...

BRIEF dociera do polskich firm i ich pracowników – do wszystkich tych, którzy poszukują inspiracji w biznesie i oczekują informacji o ludziach, trendach i ideach.

Skontaktuj się z nami

Co czwarta firma MŚP rozpoczęła sprzedaż internetową w czasie pandemii, co piąta chce osiągać z tego kanału co najmniej połowę przychodów [RAPORT]

efl_zakupy_online

67% firm MŚP sprzedaje swoje produkty w kanałach tradycyjnych i to z tych kanałów ma zdecydowaną większość́ przychodów. Wyniki raportu EFL „Cyfrowa (r)ewolucja na rynku leasingu. Pod lupą” wskazują, że w kolejnych latach tradycyjna sprzedaż może jednak sporo stracić na rzecz zamówień internetowych. Dziś tylko 14% firm ma co najmniej połowę̨ przychodów z kanału online. Za 5 lat taki wynik prognozuje 22% zapytanych. Do sprzedaży internetowej wiele firm skłoniła pandemia – co czwarta firma zaczęła sprzedawać w sieci dopiero w 2020 lub 2021 roku. Co więcej, w pierwszym roku pandemicznym w polskim Internecie pojawiło się aż 3,6 mln nowych użytkowników usług online.

Choć sprzedaż internetowa stała się codziennością i większość z nas nie wyobraża sobie bez niej zakupów, to jak wskazują wyniki naszego badania, nie jest to wcale taka „stara sprawa”. Ponad dwie trzecie mikro, małych i średnich firm sprzedaż online rozpoczęła dopiero w ostatnich 4 latach. Co więcej, dużą część firm do przeniesienia swojej sprzedaży do internetu skłoniła najpewniej trwająca pandemia, gdyż aż 27% podmiotów wdrożyła sprzedaż online w 2020 lub 2021 roku. W szczególności dotyczy to najmniejszych przedsiębiorców, wśród których w pierwszych 2 latach pandemii 35% zapytanych rozpoczęło internetową sprzedaż. Coś, na co wcześniej potrzebowaliśmy kilku-kilkunastu lat, dziś realizujemy w kilka miesięcy a nawet dni. Dwa lata z COVID-19 i trudnym otoczeniem społeczno-gospodarczym wystarczyły, aby przedsiębiorczość w Polsce znalazła się w zupełnie nowym miejscu.

Radosław Woźniak, prezes zarządu EFL

To młodzi sprzedają w Internecie

Z raportu EFL wynika, że 2 na 3 firmy z sektora MŚP (67%) sprzedają swoje produkty w kanałach tradycyjnych, a co trzecia (33%) wdrożyła kanały zdalnej sprzedaży. 22% prowadzi własny sklep internetowy, a 20% korzysta z platform zakupowych takich jak Allegro czy Amazon. Warto zwrócić uwagę, że najmłodsi przedsiębiorcy są najbardziej za pan brat z internetową sprzedażą. 62% przedsiębiorców z pokolenia Z sprzedaje swoje produkty online. Niemal połowa korzysta z platform (46%), a 38% z własnych e-sklepów. Dla porównania, tylko 33% „Iksów” i 15% BabyBoomersów sprzedaje online.

Biorąc pod uwagę branże, budownictwo, transport i logistyka oraz usługi najczęściej koncentrują się na tradycyjnej sprzedaży. Odpowiednio 83%, 81% i 77% działa tylko w tradycyjnych kanałach. Z nowoczesnych kanałów sprzedaży nieco częściej korzysta branża produkcyjna (47%), a zdecydowany prym wiedzie handel – 62% przedstawicieli tego sektora jest obecna ze swoimi produktami w Internecie.

Online będzie sprzedawać coraz więcej

Wielkość przychodów ze sprzedaży internetowej nie robi dziś wrażenia. 59% badanych MŚP osiąga maksymalnie 10% przychodów online. W kolejnych latach tradycyjna sprzedaż może jednak sporo stracić na rzecz zamówień złożonych przez Internet. Dziś 14% firm ma co najmniej połowę przychodów z kanału online, za 5 lat taki wynik prognozuje 22% zapytanych.

Udział kanału online spada wraz z wielkością organizacji. Podczas gdy 22% najmniejszych firm realizuje co najmniej połowę swojej sprzedaży online, w małych 17%, to w średnich tylko 4%. Ten sam trend dotyczy perspektywy 5-letniej. Co trzeci mikroprzedsiębiorca prognozuje, że za 5 lat osiągnie połowę przychodów online, co czwarty mały i tylko co dziesiąty średni.

Sprzedaż online ma przede wszystkim duży potencjał w handlu. Udział sprzedaży w kanałach zdalnych jest tutaj znacznie wyższy niż w innych branżach. 23% badanych z handlu osiąga minimum połowę przychodów z narzędzi online. W perspektywie 5 lat taki wynik prognozuje 38% „handlowców”. Dla porównania, tylko co dziesiąta firma usługowa i co siódma budowlana osiąga taki wynik.

Nowa grupa konsumentów online

Łukasz Pietrzak z Google Polska wskazuje, że w 2020 roku w polskim internecie pojawiło się aż 3,6 mln nowych użytkowników usług online. To potwierdza znaczne zwiększenie grupy konsumentów, którzy przez internet chcą konsumować usługi cyfrowe, dokonywać transakcji, mieć kontakt z małymi i średnimi przedsiębiorstwami.

Ci nowi konsumenci są bardzo charakterystyczni. Jest to jeden z ostatnich segmentów, który dołączył do świata online’owego. Są to szczególnie osoby starsze, które do tej pory z tej technologii nie korzystały, a zostały poprzez COVID-19 w pewien sposób do tego zmuszone i dokonały adaptacji kompetencji cyfrowych, nauczyły się z nich korzystać. Ta nowa rzeczywistość stawia przed małymi i średnimi przedsiębiorstwami zarówno wyzwanie, ale też i dużą szansę na to, żeby zaadaptować się, zbudować szybko kompetencje cyfrowe i wykorzystać możliwości, które przed nimi stoją. Warto podkreślić, że zachowania konsumenckie są często punktem wyjścia do tego, jak biznes musi się stale adaptować. Osoby indywidualne zawsze są krok do przodu przed biznesem, to oni nam wyznaczają, w którą stronę musimy iść, to oni szybciej się adaptują, a biznes musi się do nich dostosować.

Łukasz Pietrzak, Marketing Manager, Google Polska

Zakupy firmowe przenoszą się do sieci

Przedsiębiorcy częściej niż sprzedają – kupują online. Przeciętnie mikro, małe i średnie firmy robią 33% zakupów przez Internet. Z jednej strony są podmioty, które wciąż zdecydowanie częściej wybierają się na tradycyjne zakupy – 11% firm kupuje online tylko do 10% potrzebnych rzeczy. Z drugiej, co piąta robi ponad 40% zakupów w sieci. W perspektywie kolejnych lat, pozycja internetowych zakupów jeszcze bardziej się umocni. Prawie połowa badanych (46%) szacuje, że udział produktów nabywanych online dla firmy wzrośnie o 31-50% w perspektywie 5 lat.

Tutaj po raz kolejny widać różnice pokoleniowe. Znacznie częściej za pan brat z zakupami online są młodsi przedsiębiorcy. 4 na 10 przedstawicieli Zetek robi od 41 do 70% takich zakupów, podczas gdy 4 na 10 reprezentantów pokolenia BB – od 21% do 30%. Jednak największej dynamiki wzrostu spodziewają się pokolenia Y oraz BB – odpowiednio 60% i 51% zapytanych szacuje wzrost na poziomie 31%-50%. Najmłodsi przedsiębiorcy już są mocno zaangażowani w zakupy online i prawdopodobnie dlatego ich odpowiedzi są najbardziej zróżnicowane.

Wraz ze wzrostem wielkości firmy rosnąć będzie w przyszłości udział zakupów online dla firmy. Ponad połowa badanych (57%) ze średnich przedsiębiorstw twierdzi, że za 5 lat udział zakupów online wzrośnie o 31-50%. Mikro podmiotów o takiej opinii jest zdecydowanie mniej (37%)

W 2020 roku co druga polska firma dokonała przynajmniej jednego zakupu na Allegro. Dodając do tego wartość handlu online w kategorii zakupów firmowych, która tylko w ubiegłym roku wyniosła w Polsce ponad 340 mld zł, podjęliśmy decyzję o stworzeniu Allegro Biznes. To platforma dla firm, na której przedsiębiorcy mogą wybierać spośród ponad 130 mln ofert z cenami netto. Duża część z nich posiada również ceny hurtowe i rabaty na duże zamówienia. Dodatkowo, przy co trzeciej ofercie jest możliwość skorzystania z elastycznych metod płatności, które cieszą się bardzo dużym zainteresowaniem. Na Allegro Biznes kupujący ma nawet 60 dni na spłatę swojego zobowiązania – na rynku jest to najczęściej maksymalnie 30 dni. Tworząc Allegro Biznes zależało nam na zapewnieniu takiego standardu, do którego już od wielu lat przedsiębiorcy byli przyzwyczajeni korzystając z Allegro w dotychczasowym wydaniu – konsumenckim. To właśnie znana wszystkim od lat platforma i jej funkcjonalności były bazą do nowego projektu biznesowego.

Dagmara Brzezińska, Commercial Category Management Director, Allegro

Pobierz pełny raport 


Źródło: EFL 

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

KAS odpuści przedsiębiorcom

nowy lad

Przez pierwsze kwartały funkcjonowania Nowego Ładu przedsiębiorcy będą mogli liczyć na wyrozumiałość KAS. Ruszył również programy mające na celu rozwijać wątpliwości obywateli.

W odpowiedzi na apel Rzecznika MŚP, Mariusz Gojny Podsekretarz Stanu Zastępca Szefa KAS zapewnił o chęci wspierania podatników w momencie wprowadzenia tak dużych zmian w systemie podatkowym. Zaznaczył również, że wszelkie kontrole powinny być podejmowane właśnie w takim duchu, a wszystkie nieświadomie popełnione błędy związane z nowymi regulacjami nie spotkają się z sankcjami.

W odpowiedzi na wiadomość Rzecznika zachęca on przedsiębiorców również do korzystania z uruchomionych źródeł informacji i udogodnień związanych z Nowym Ładem.

  • Infolinię w Krajowej Informacji Skarbowej (pod nr tel. 22 330 03 30 dla połączeń z tel. komórkowych lub 801 055 055 dla połączeń z tel. stacjonarnych) oraz dedykowaną infolinię w zakresie zmian podatkowych związanych z Polskim Ładem (pod nr tel. 22 765 64 64)
  • Materiały informacyjne i różnego rodzaju wytyczne dostępne między innymi na stronie: https://www.podatki.gov.pl/polski-lad/
  • Zmiany organizacyjne w urzędach skarbowych tak, żeby osoby zainteresowane mogły umawiać się na wizyty związane z pakietem Polski Ład do godz. 19.

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Barometr EFL na IV kwartał: widmo kolejnej fali nie budzi już takich obaw w polskich przedsiębiorcach. Wskaźnik nastrojów MŚP stabilizuje się

nastroje przedsiebiorcow

Po niemal roku systematycznego poprawiania się nastrojów w sektorze MŚP, odczyt Barometru EFL na IV kwartał br. wskazuje na nieznaczny spadek optymizmu. Główny indeks wyniósł 50,3 pkt. i jest 3,2 pkt. niższy niż kwartał wcześniej. W szczególności zdecydowanie zmniejszyła się grupa przedsiębiorców prognozujących większą sprzedaż – z 47% w III kwartale br. do 26% w IV kwartale br. Eksperci EFL zwracają uwagę, że obecny spadek jest typowy dla ostatniego pomiaru w roku i może świadczyć, że sytuacja mikro, małych i średnich firm wraca do normy.

Kryzys ma to do siebie, że trudno cokolwiek przewidzieć. Tak było z pomiarami naszego Barometru realizowanymi w miesiącach pandemicznych. Trudno było doszukiwać się trendów, podobnych zmian w analogicznych okresach kolejnych lat. Ostatni tegoroczny odczyt, mimo że czas pandemii nie minął, a nad nami ciąży widmo kolejnej fali COVID-19, jest typowym dla pomiaru na koniec roku. W historii naszego badania, które realizujemy już od 2015 roku, zawsze pomiędzy III a IV kwartałem wskaźnik spadał. Tak jest i tym razem. Jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale liczymy, że sytuacja powoli stabilizuje się, ewentualne ponowne „zamknięcie” nie budzi już takich obaw jak przy poprzednich falach, a przedsiębiorcy zaczynają ze spokojem i nowymi planami podchodzić do swoich biznesów.

Radosław Woźniak, prezes zarządu EFL

Na granicy

Próg OR to poziom ograniczonego rozwoju firm z sektora MŚP, który wynosi co najmniej 50 pkt. w Barometrze EFL. Stanowi algorytm stworzony na podstawie danych zgromadzonych w trakcie badania przedsiębiorców dotyczących 4 sfer: poziomu sprzedaży, planowanych inwestycji w środki trwałe, płynności finansowej i zapotrzebowania na zewnętrzne finansowanie. Przyjmuje wartości od 0 do 100, przy czym zagregowany wynik powyżej 50 pkt. oznacza, że występują sprzyjające warunki do rozwoju sektora MŚP, natomiast wynik niższy oznacza, że warunki te są niekorzystne. Poziom 50,3 pkt. osiągnięty w IV kwartale 2021 roku nieznacznie przekroczył próg OR, co oznacza, że mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa widzą szanse na rozwój w najbliższych miesiącach. Jednak do „spadku” poniżej progu nie brakuje już wiele.

efl_barometr4kw2021_glowny

Niepewność rządzi nastrojami firm

Analizując dane z ostatnich czterech pomiarów widać, że w przypadku wszystkich czterech wskaźników (sprzedaż, inwestycje, płynność finansowa, finansowanie zewnętrzne) sytuacja przypomina tę z początku roku. Po okresowym wzroście optymizmu w III kwartale br. w przypadku sprzedaży i płynności finansowej znów zdecydowanie dominują odpowiedzi wskazujące na brak zmiany. Istotnie spadł odsetek przedsiębiorców liczących na większe zamówienia w końcówce roku – z 47% do 26%. Podobnie w przypadku oceny płynności finansowej – spadek z 42% do 24,5%.

Ponownie zagościła stagnacja w inwestycjach. Tylko 8% firm prognozuje ich wzrost, w III kwartale taką opinię wyraziło 7%, podczas gdy w II kwartale – 25%. Nieznacznie wzrósł odsetek firm przewidujących wzrost zapotrzebowania na finansowanie zewnętrzne (z 11% w III kwartale br. do 14% w IV kwartale br.).

Wielkość nabiera znaczenia

Po pomiarze z III kwartału, w którym wskaźniki dla przedsiębiorstw uwzględniające wielkość zatrudnienia, były bardzo zbliżone do siebie (firmy mikro, małe oraz średnie uzyskały wyniki oscylujące w okolicach 53 pkt.), w najnowszym pomiarze znowu powiększają się różnice pomiędzy poszczególnymi działami sektora MŚP. W IV kwartale optymizm przedsiębiorców rośnie wraz z liczbą zatrudnianych pracowników. W przypadku firm mikro Barometr EFL wyniósł jedynie 49,2 pkt, w małych firmach – 50,2 pkt, zaś w średnich 52,4 pkt. Niezależnie od wielkości podmiotu, w każdym przypadku został odnotowany spadek w ujęciu kwartalnym.

Istotne różnice pomiędzy podmiotami różnej wielkości widać w dwóch (na cztery) obszarach – w inwestycjach i finansowaniu zewnętrznym. Wśród najmniejszych firm zatrudniających do 9 pracowników zaledwie 2% prognozuje więcej inwestować, w małych – 7,5%, a w średnich – 18,5%. Wraz z wielkością firmy spada natomiast zapotrzebowanie na finansowanie zewnętrzne. Jego wzrost przewiduje 18% mikro firm, 14% małych i 7,5% średnich.


Źródło: EFL 

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Trwa rekrutacja do trzeciej edycji Akademii GPW Growth

GPW

Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie prowadzi rekrutację do trzeciej edycji Akademii GPW Growth – cyklu wykładów i warsztatów adresowanych do przedstawicieli małych i średnich przedsiębiorstw. Udział w programie pozwala nabyć kompetencje, które w przyszłości mogą pomóc firmom w debiucie na warszawskim parkiecie.

Rozpoczęła się rekrutacja do kolejnej, trzeciej już edycji Akademii GPW Growth. Projekt ten należy do najważniejszych inicjatyw zawartych w strategii rozwoju Grupy Kapitałowej GPW do 2022 roku.

Akademia GPW Growth jest programem edukacyjnym, mającym na celu wsparcie w rozwoju małych i średnich przedsiębiorstw. To nie tylko szkolenia oparte na wykładach teoretycznych, ale bardzo dużo uwagi jest poświęcone na część praktyczną, zajęcia w grupach, case study, To też możliwość spotkania z praktykami biznesu i przedstawicielami największych firm i instytucji działających na rynku.

Maciej Bombol, dyrektor Działu Rynku Pierwotnego na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie

W Polsce istnieje ponad dwa miliony przedsiębiorstw, z czego ponad 99 proc. należy do sektora MŚP. Jak przekonuje Maciej Bombol, celem Akademii jest podzielenie się z nimi cennymi wskazówkami i doświadczeniami pozwalającymi na rozwój i wzrost.

Poza kompetencjami „twardymi”, takimi jak zarządzanie ryzykiem, operowanie kapitałem czy prawidłowe raportowanie wyników, uczestnicy Akademii mają możliwość rozwinięcia także „miękkich” umiejętności, odnoszących się do tworzenia właściwych relacji w zespole czy budowania osobistego potencjału lidera.

Akademia GPW Growth to zdecydowanie coś więcej niż tylko szkoła. To unikalny program łączący ambitny biznes, świat praktyków oraz znakomite miejsce do wymiany doświadczeń między uczestnikami i nabywania wiedzy, którą z pewnością dalej będziemy mogli i chcieli rozwijać .

Beata Kępowicz, uczestniczka poprzedniej edycji programu

O sukcesie Akademii decyduje rozbudowana baza kontaktów giełdy oraz jej szerokie zaplecze eksperckie, w skład którego wchodzą uznani analitycy rynkowi i doświadczeni specjaliści z największych spółek, zarówno tych prywatnych, jak i należących do Skarbu Państwa. Patronat nad tym unikatowym projektem objęło Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii.

Organizatorem inicjatywy jest GPW we współpracy z partnerami, wśród których znajdują się m.in: Polski Fundusz Rozwoju S.A., EY Academy of Business, Grabowski i Wspólnicy Kancelaria Radców Prawnych Sp. k., NBS Communications, CFA Society, Stowarzyszenie Inicjatywa Firm Rodzinnych, Business Dialog, Polska Agencja Inwestycji i Handlu, Klub Dyrektorów Finansowych. Akademia została również objęta patronatem medialnym przez: Forbes, Biznes24 i Polska Press.

Osoby zainteresowane szkoleniem mogą zgłaszać się do trzeciej edycji Akademii pod adresem growth@gpw.pl.

Więcej informacji na stronie GPW Growth.


Źródło: PAP

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Wyniesione z pandemii nawyki klientów częściej będą firmom szkodzić niż pomagać [BADANIE]

przedsiębiorcy

Perspektywa oddalającej się pandemii nie dla wszystkich jest powodem do radości. Jedna trzecia przedsiębiorców obawia się, że przynajmniej część nawyków klientów, wyrobionych w czasie lockdownów, przetrwa i będzie nadal negatywnie wpływać na prowadzone przez nich biznesy. Najczęściej martwią się reprezentanci usług, najrzadziej transportu – wynika z badania zrealizowanego dla Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor wśród mikro, małych i średnich firm. A co do tego, że ponad rok pandemii wywarł trwały wpływ na nasze zachowania, nie ma wątpliwości większość zarówno konsumentów, jak i firm.

Uodpornienie się na Covid-19 nie musi oznaczać powrotu do świata, który pamiętamy przed koronawirusem. Trzy na cztery firmy i trzech na czterech konsumentów jest przekonanych, że w większym lub mniejszym stopniu czas spędzony w dystansie społecznym, z zamkniętymi sklepami, restauracjami, kinami, teatrami czy punktami usługowymi na zawsze odcisnęły piętno na zachowaniach i nawykach społeczeństwa.

BIG infomonitor wykres
Źródło: BIG InfoMonitor

Gdy patrzymy na eksplozję sektora e-commerce, który według szacunków ekspertów PMR odnotowuje w Polsce najwyższy wzrost od kilkunastu lat (26 proc. w 2020 r. w porównaniu do roku 2019), wydaje się, że nawet powrót do handlu tradycyjnego nie odwróci pewnych przyzwyczajeń konsumentów. Sprzedaż internetowa w Polsce w 2019 r. warta była ponad 61 mld zł i stanowiła prawie 11 proc. całego handlu detalicznego, a według prognoz w 2025 r. udział ten sięgnie prawie 20 proc.

Wywołane pandemią ograniczenia spowodowały, że ruch w galeriach handlowych w porównaniu do 2019 r. spadł nawet o ponad 80 proc. (kwiecień 2020 r.), a w tym roku po chwilowym optymizmie na początku lutego, gdy frekwencja rok do roku była mniejsza już tylko o 26 proc., pod koniec miesiąca ponownie zbliżała się do spadków o 40 proc. Do zmniejszonego ruchu dochodzą jeszcze np. kłopoty najemców z negocjacjami obniżek czynszów, co wielu skłania do szukania innych możliwości sprzedażowych.

Za rozpowszechnieniem zdalnych zakupów idą również chętniej wykorzystywane usługi VOD czy aplikacje muzyczne, które na czas pandemii zastąpiły kino, teatry czy koncerty. Pytanie, czy gdy już wszystko ruszy, klienci z tego zrezygnują, a jeśli nie, to czy będą mieli co najmniej tyle samo pieniędzy co wcześniej na wydarzenia kulturalne w świecie rzeczywistym. Swoje zrobiło też rozpowszechnienie pracy zdalnej, które przekłada się na mniejsze zapotrzebowanie np. na bardziej oficjalną odzież czy usługi transportowe, generując jednocześnie większe potrzeby na inne towary.

 

Jak wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor, firmy częściej niż konsumenci przewidują, że większość nowych zachowań pozostanie z nami już na dłużej. Tylko nieliczni – 9 proc. konsumentów i nieco więcej, 17 proc. przedsiębiorców – uważa, że z czasem po tym, co robiliśmy w pandemii, w naszych zachowaniach nie będzie już śladu.

 

Sławomir GrzelczakNie da się ukryć, że zmiany są widoczne gołym okiem zarówno w handlu, coraz częściej odbywającym się w Internecie, czy we wzroście zainteresowania usługami kurierskimi, czy też w usługach masowo przestawiających się na oferty dostępne na odległość. Tymczasem zwykle zmiany, w najlepszym przypadku, nie budzą entuzjazmu, a często powodują obawy i tak też jest tym razem. Spora część przedsiębiorców spodziewa się, że nowe nawyki klientów im zaszkodzą.

Sławomir Grzelczak, prezes BIG InfoMonitor

Przy założeniu, że zmienione zachowania klientów, zarówno detalicznych jak i firmowych, zostaną po pandemii na stałe, 30 proc. ocenia, że będzie to miało negatywny wpływ na ich biznes. Co zrozumiałe, obawiają się przede wszystkim firmy usługowe (37 proc.), a w najmniejszym stopniu (22 proc.) transportowe, wśród których są m.in. przeżywający boom kurierzy.

BIG InfoMonitor wykres 2
Źródło: BIG InfoMonitor
Przeciwnego zdania jest tylko mniej niż co dziesiąta firma (9 proc.). Na korzyści liczy również stosunkowo najwięcej firm usługowych oraz transportowych po 11 proc., ale też handlowych – 10 proc. Najwięcej, bo ponad połowa (57 proc.) ankietowanych przedsiębiorców uważa, że to co się zadzieje w efekcie pandemii okaże się w sumie obojętne dla ich firm. Nie wywoła negatywnych konsekwencji, ani też nie zmusi do innego działania.
Problemy z funkcjonowaniem w zmienionych nieco warunkach, ze względu na inne nawyki klientów, mogą niestety przełożyć się na opóźnienie przywrócenia poziomu sprzedaży osiąganego przed pojawianiem się koronawirusa.

 

Sławomir GrzelczakObecnie połowa sektora MŚP ma obroty niższe niż przed pandemią, ale z wyjątkiem 5 proc. firm, pozostałe liczą, że prędzej czy później uda się im zasypać lukę między obecnymi a dawnymi obrotami. Inne zachowania klientów mogą w tym jednak przeszkodzić lub też zmusić do zmian i dodatkowych inwestycji, na co nie każdy podmiot jest gotowy

Sławomir Grzelczak, prezes BIG InfoMonitor


Źródło: BIG InfoMonitor

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Bony na innowacje: Ponad 45 mln zł z Funduszy Europejskich na prace badawczo-rozwojowe dla MŚP

prace R&D

Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości ogłosiła wyniki ostatniej, 9. rundy naborów w dwóch konkursach „Bony na innowacje dla MŚP” dla etapu usługowego. W konkursie ogólnym oraz z komponentem Dostępność Plus przedsiębiorcy złożyli łącznie 559 wniosków na kwotę ponad 156,2 mln zł. Pozytywnie oceniono projekty 156 firm, którym przyznano dofinansowanie na 45,2 mln zł ze środków unijnych w ramach Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój.

„Bony na innowacje dla MŚP” to dwuetapowy konkurs dla mikro-, małych i średnich przedsiębiorców. Etap 1. umożliwia sfinansowanie usług badawczo-rozwojowych w jednostkach naukowych potrzebnych do opracowania nowego lub znacząco ulepszonego produktu, technologii lub projektu wzorniczego. Przedsiębiorcy mogli liczyć nawet na 340 tys. zł przy 15-proc. wkładzie własnym.

Popularność „Bonów na innowacje”, rekordowo wysoka w zeszłorocznych naborach, pokazuje, że polskie firmy myślą o rozwoju przez innowacje. W konkursie aplikowały i otrzymały wsparcie przede wszystkim mikro- i małe firmy produkcyjne. To oznacza, że każda firma może poprawiać swoją ofertę dzięki B+R. Nawet jeśli sama nie ma potencjału badawczo-rozwojowego, to może opracować swoje pomysły na nowe lub udoskonalone produkty we współpracy z jednostkami naukowymi.

Anna Forin, dyrektor Departamentu Usług Proinnowacyjnych PARP

Pomyślne ukończenie etapu usługowego pozwalało sięgnąć po pieniądze na wdrożenie opracowanych innowacji w ramach 2. etapu inwestycyjnego. Przedsiębiorcy mogli otrzymać na ten maksymalnie 560 tys. zł m.in. na zakup: maszyn i urządzeń, patentów, licencji, know-how albo innych praw własności intelektualnej niezbędnych do wdrożenia opracowanej innowacji.

Etap usługowy – wyniki dla 9. rundy

W konkursie ogólnym „Bony na innowacje dla MŚP” złożono łącznie 535 wniosków na niemal 150 mln zł. Do dofinansowania rekomendowano 152 spośród nich. Do przedsiębiorców w ramach tej rundy trafi łącznie ponad 44 mln. zł.

Przedsiębiorcy mogli starać się o dofinansowanie także w równolegle prowadzonym konkursie Dostępność Plus. Firmy ubiegające się o dotacje musiały tam wykazać, że opracowane przez nich rozwiązania ułatwią codzienne funkcjonowanie osób z trwałymi lub czasowymi ograniczeniami funkcjonalnymi, czyli poza niepełnosprawnymi, np. seniorów czy kobiety w ciąży.

W ostatniej rundzie wspomnianego konkursu złożono 24 wnioski o dofinansowanie na ponad 6,4 mln zł. Do otrzymania dotacji w kwocie bliskiej 1,2 mln zł rekomendowano cztery z nich.

Na bardzo duże zainteresowanie tą formą wsparcia MŚP z pewnością wpływ mają warunki konkursu opracowane przez PARP, czyli przystępna wartość projektu i poziom dofinansowania oraz wymóg utrzymania pełnych praw do powstałych opracowań dla przedsiębiorców – tak, by zapewnić im możliwość dalszego rozwijania opracowanych innowacji i zwiększyć wartość aktywów firmy o ich własne wyniki prac B+R, wartości niematerialne i prawne lub wynalazki czy wzory możliwe do objęcia ochroną własności przemysłowej.

Anna Forin, dyrektor Departamentu Usług Proinnowacyjnych PARP

Różnorodność pomysłów na innowacyjne produkty

Wśród rekomendowanych do wsparcia w konkursie ogólnym znalazły się projekty głównie mikro- i małych firm produkcyjnych (93 proc.) wpisujące się w wiodące trendy rozwoju innowacji, tj. automatyzacja i cyfryzacja, GOZ/ochrona środowiska, czy zdrowe społeczeństwo, a tym samym, w rozwój kluczowych obszarów polskiej gospodarki zebrane w katalogu krajowych inteligentnych specjalizacji (KIS). Najliczniej reprezentowane były te dotyczące: automatyzacji i robotyki procesów technologicznych (KIS 12), innowacyjnych technologii, procesów i produktów sektora rolno-spożywczego i leśno-drzewnego (KIS 2), inteligentnych sieci i technologii informacyjno-komunikacyjnych oraz geoinformacyjnych (KIS 10), gospodarki o obiegu zamkniętym (KIS 7), inteligentnego i energooszczędnego budownictwa (KIS 5), zdrowego społeczeństwa (KIS 1), wysokosprawnych, niskoemisyjnych układów i dystrybucji energetycznych (KIS 4). W konkursie Dostępność Plus do wsparcia rekomendowano projekty firm produkcyjnych z obszaru: zdrowe społeczeństwo (KIS 1).


Źródło: PARP

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

inFakt: firmy w czasie pandemii nie chcą obniżać wynagrodzeń [BADANIE]

praca w pandemii

W czasie pandemii COVID-19 polskie firmy wolały ograniczać koszty pozapłacowe i inwestycje niż obniżać wynagrodzenia – wynika z „Badania Polskiej Przedsiębiorczości” zleconego przez inFakt agencji ARC Rynek i Opinia. Wśród małych firm co piąta zdecydowała się podnieść płace.

Szanse i ograniczenia

Podstawowym działaniem, jakie w celu zrównoważenia budżetu w czasie pandemii podjęły zarówno mikroprzedsiębiorstwa jak i małe firmy, były redukcje kosztów (57% mikro i 62% małych przedsiębiorców) oraz ograniczenie inwestycji (35% mikro i 49% małych).

Przedsiębiorcy w czasie pandemii bardzo niechętnie szukali oszczędności, które miałyby bezpośrednio dotknąć ich pracowników. Znacznie częściej poszukiwano możliwości na ograniczenie kosztów pozapłacowych. Badani wskazywali, że czują odpowiedzialność za swój personel i widać to także po planowanych na 2021 rok działaniach – 38% firm chce nadal obniżać koszty, ale za wyjątkiem płac.

Piotr Nawrocki, firmy inFakt, kierownik badania

Rzeczywiście, obawy o powszechne zwolnienia i obniżki wynagrodzeń na szczęście się nie sprawdziły. Zarówno 80% mikro jak i małych firm przynajmniej utrzymało dotychczasowy poziom płac. Co więcej, 22% małych przedsiębiorstw zdecydowało się na przyznanie podwyżek, a 18% zwiększyło poziom zatrudnienia.

Część firm deklarowała ograniczenie inwestycji (35% mikro i 49% małych) oraz konieczność wycofania się z niektórych rynków, spowodowaną m.in. zamknięciem granic (odpowiednio: 24% i 27%), ale też widoczny odsetek ankietowanych poszukiwał nowych możliwości rozwoju firmy w czasie pandemii. I tak: 19% mikroprzedsiębiorstw oraz 16% małych firm rozpoczęło działalność w nowych obszarach. Mikroprzedsiębiorstwa częściej decydowały się na dodatkowe inwestycje, ale za to małe firmy częściej wchodziły na nowe rynki.

Niestety dla części firm lockdown i utrata przychodów oznaczały konieczność czasowego zawieszenia działalności. Na taki krok zdecydowało się 14% mikroprzedsiębiorców oraz tylko 4% małych.

Firma w internecie, czyli nie tylko praca zdalna

Pandemia spowodowała też, że firmy na bezprecedensową skalę przenosiły niektóre obszary swojej działalności do internetu. Najbardziej widocznym przykładem jest skokowy wzrost popularności pracy zdalnej, ale nie jest to oczywiście jedyny aspekt funkcjonowania przedsiębiorstw, który trafił do przestrzeni wirtualnej.

W „Badaniu Polskiej Przedsiębiorczości” 37% ankietowanych przyznało, że w ich firmach zwiększył się stopień funkcjonowania online, a najczęściej dotyczyło to utrzymywania kontaktów z kontrahentami oraz klientami (63% wszystkich badanych), komunikowania się z urzędami państwowymi (51%) oraz prowadzenia transakcji handlowych (46%). Sytuacja pandemiczna skłoniła także 27% przedsiębiorstw do przeniesienia księgowości do internetu.

Polacy są przedsiębiorczy i kreatywni, potrafią działać w niekorzystnych warunkach i pomimo trudności szybko adaptować się do zmian, o czym świadczy choćby błyskawiczne przejście w wielu firmach na pracę zdalną oraz przenoszenie kolejnych obszarów działania do internetu. Widać to również po odsetku firm, które odważnie planują rozpoczęcie działalności w nowych obszarach.

Wiktor Sarota, prezes firmy inFakt

Warto podkreślić, że przedsiębiorstwa mają zamiar aktywnie działać także w 2021 roku, aby odpowiednio się zabezpieczyć. 50% badanych firm zamierza w tym roku zwiększyć liczbę nowych klientów, 18% chce zainwestować w rozwiązania, które zapewnią im przewagę konkurencyjną, a 11% – znaleźć inwestora.


Źródło: inFakt

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Centrum Rozwoju MŚP pomaga przedsiębiorcom na każdym etapie prowadzenia działalności

wsparcie MŚP

Określenie statusu MŚP często sprawia trudność przedsiębiorcom. To istotna kwestia m.in. w kontekście pozyskiwania pieniędzy z funduszy unijnych. Proces weryfikacji statusu przedsiębiorstwa może ułatwić kwalifikator MŚP – specjalne narzędzie opracowane przez PARP w ramach Centrum Rozwoju MŚP. To jedna z wielu rzeczy, jakie Centrum ma do zaoferowania przedsiębiorcom. Centrum to również seminaria i spotkania. A tylko w 2020 r. opracowano w jego ramach ponad 150 materiałów szkoleniowych.

Głównym celem Centrum jest dostarczenie mikro-, małym i średnim firmom szerokiego wachlarza nieodpłatnych narzędzi informacyjnych i szkoleniowych, mających na celu zwiększenie ich konkurencyjności na rynku. Działania skierowane są do polskich przedsiębiorców, pracowników oraz osób aspirujących do założenia własnej firmy.

Małgorzata OleszczukCentrum Rozwoju MŚP działa od 2018 r. i zapewnia wszystkim zainteresowanym bieżący i bezpłatny dostęp do aktualnej, opartej na wiarygodnych źródłach, wiedzy z zakresu prowadzenia działalności gospodarczej oraz eksportu, a także do nieodpłatnego podnoszenia kwalifikacji zawodowych oraz umiejętności personalnych.

Małgorzata Oleszczuk, prezes Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości

W ramach Centrum użytkownicy mogą brać udział w e-szkoleniach, webinariach, oglądać filmy szkoleniowe, a także korzystać z indywidualnych usług informacyjnych ekspertów. Wachlarz tematyczny jest bardzo szeroki i obejmuje takie zagadnienia jak: marketing, zarządzanie, e-commerce, podatki, źródła pozyskiwania kapitału, media społecznościowe w biznesie, czy aspekty prawne prowadzenia firmy. W ofercie znajduje się również kwalifikator MŚP, dzięki któremu przedsiębiorcy mogą sprawnie ustalić status swojego przedsiębiorstwa.

Kolejną usługą świadczoną w ramach Centrum są indywidualne usługi informacyjne ofertowane przez ekspertów – w formie teleporad i odpowiedzi drogą email . Obejmują one m.in. odpowiedzi na pytania dotyczące działań, w tym informacje o konkursach, w ramach COSME/Single Market Programme. Oprócz tego eksperci Centrum udzielają odpowiedzi na zapytania związane z rozpoczynaniem i prowadzeniem działalności gospodarczej, zarówno na rynku krajowym, jak i wspólnym rynku UE. Odpowiedzi dotyczą m.in. takich zagadnień jak zamówienia publiczne, e-commerce, ochrona konsumenta, podatek VAT czy wymagania dotyczące produktów wprowadzanych do obrotu (w tym kwestie związane z oznakowaniem CE).

Oferta dopasowana do realiów pandemii

Do tej pory w ramach Centrum Rozwoju MŚP odbyły się 24 wydarzenia stacjonarne, z których skorzystało ponad 900 przedsiębiorców, osób planujących założyć działalność gospodarczą, a także absolwentów oraz przedstawicieli Instytucji Otoczenia Biznesu. Zasięg odbiorców zwiększył się wraz z organizacją wydarzeń online – w 2020 roku udział w nich wzięło ponad 5 tysięcy uczestników.

Marcin CzyżaWiosną 2020 roku dokonaliśmy korekty planowanego zakresu merytorycznego oraz kolejności realizacji narzędzi informacyjno-szkoleniowych, tak by odpowiadały w jak największym stopniu potrzebom przedsiębiorców w kontekście pandemii. Stacjonarne seminaria zastąpiliśmy webinariami, a ich zakres tematyczny dostosowaliśmy do bieżących wyzwań.

  Marcin Czyża, wiceprezes PARP

Edukacja on-line z „Akademią PARP”

W czasach pandemii COVID-19 bardzo wyraźnie przyspieszył trend cyfrowej edukacji, co widać m.in. po wzroście uczestników kursów online „Akademii PARP” – jednego ze sztandarowych przedsięwzięć Centrum Rozwoju MŚP. W czerwcu 2019 roku Akademia wystartowała w całkowicie nowej odsłonie i do tej pory na jej kursy zapisano się już ponad 110 tysięcy razy.


Źródło: PARP

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

W czasach pandemii małe i średnie firmy najbardziej boją się utraty płynności i nierzetelnych kontrahentów [BADANIE]

utrata plynnosci fiansowej

Jak wynika z badania „Sektor MŚP w czasie pandemii – edycja III”, zrealizowanego przez UCE RESEARCH dla Grupy Kapitałowej DGA, obecnie przedsiębiorcy najczęściej obawiają się utraty płynności finansowej – 25%. Boją się również nierzetelnych kontrahentów – 18%, a także rosnących kosztów prowadzenia działalności – 16%. Z kolei najrzadziej powodem niepokoju bywa biurokracja sprawozdawcza, konkurencja i ryzyko podejmowania złych decyzji biznesowych – po 1%.

Wyniki badania pokazują, że przedsiębiorcy z sektora MŚP obecnie najbardziej boją się utraty płynności finansowej – 25%. Jak stwierdza ekonomista Marek Zuber, ta kwestia znalazła się na pierwszym miejscu ewidentnie z powodu pandemii. Już wcześniej była podnoszona przez przedsiębiorców jako jedna z głównych obaw, ale ostatnio nabrała na znaczeniu.

Przedsiębiorcy słusznie obawiają się utraty płynności, która może zagrozić ich istnieniu. Obecna sytuacja gospodarcza nieustannie budzi niepokój z uwagi na kolejne z rzędu tzw. zamrażanie gospodarki. Do tego wiele przedsiębiorstw nie ma odpowiednich rezerw finansowych. I tutaj tego typu obawy zaczynają nabierać bardzo realnego kształtu.

Adrian Parol, radca prawny i doradca restrukturyzacyjny

W drugiej kolejności ankietowani boją się nierzetelnych kontrahentów – 18%. Jak zauważa Marek Zuber, istnieje mała różnica procentowa między tą i największą obawą. Gdyby nie pandemia, byłaby ona na pierwszym miejscu, bo w Polsce faktycznie taki problem istnieje. Co więcej, jest mocno zakorzeniony, bo sięga czasów PRL-u, gdy oszukiwanie było przejawem zaradności życiowej i przedsiębiorczości.

Przed pandemią rzeczywiście ten czynnik otwierał nasze zestawienia. Od 2019 r. zwiększyła się ilość sektorów, których on dotyczy. W związku z tym przedsiębiorcy zaczęli ostrożniej zawierać nowe kontrakty i dokładniej sprawdzać przyszłych partnerów. Szybciej też reagują na zaległości finansowe.

Joanna Juszczyszyn-Klimek, Dyrektor z Grupy Kapitałowej DGA

Na trzecim miejscu znalazły się rosnące koszty prowadzenia działalności – 16%. Adrian Parol uważa, że jest to jak najbardziej uzasadniona obawa. Mamy przecież coraz wyższą inflację. Ekspert przewiduje, że ten problem wkrótce będzie jeszcze mocniej odczuwany.

Rosną też ceny produktów. Do tego firmy muszą gwarantować bezpieczeństwo sanitarne pracownikom i klientom, co ma związek z dodatkowymi zakupami. W mojej ocenie, jednak ww. obawa wiąże się nie tyle z rosnącymi kosztami prowadzenia działalności, co z ryzykiem niezachowania właściwych proporcji między stałymi wydatkami a możliwymi i osiąganymi dochodami.

Joanna Juszczyszyn-Klimek, Dyrektor z Grupy Kapitałowej DGA

Spowolnienie gospodarcze znalazło się na czwartym miejscu – 12%. Zdaniem Adriana Parola, jest ono tylko jednym z kilku elementów wpływających na pogarszanie się sytuacji finansowej firm. Dlatego znajduje się poza pierwszą trójką. Według eksperta, przedsiębiorcy mają w tej kwestii większą swobodę działania, bo zawsze mogą szukać nowych rynków zbytu swoich usług lub towarów.

Całe badanie jasno wskazuje, że właściciele firm najbardziej obawiają się tego, na co mają wpływ. Wtedy mogą być czujni i zapobiegać pewnym sytuacjom. Spowolnienie gospodarcze nie zależy natomiast od decyzji pojedynczego przedsiębiorcy.

Anna Szymańska, Wiceprezes Zarządu w Grupie Kapitałowej DGA

Ponadto z badania wynika, że przedsiębiorcy boją się braku zamówień i klientów – 9%, jak również niedoboru odpowiednich pracowników – 7%. Podają też niestabilność polityczną – 7%, podnoszenie składek ZUS-owskich i podatków – po 6%, a także kontrolę ZUS-u – 5%.

Te obawy znalazły się w środku rankingu z uwagi na sytuację epidemiczną, która spowodowała głębokie i wielowymiarowe zmiany. Dlatego firmy zadecydowanie bardziej boją się utraty płynności niż np. braku odpowiednich pracowników, na których ogólnie spadło zapotrzebowanie.

Adrian Parol, radca prawny i doradca restrukturyzacyjny

Ranking zamykają takie kwestie, jak biurokracja sprawozdawcza, złe decyzje biznesowe, a także konkurencja – po 1%. Wcześniej ankietowani wymieniają zmiany w przepisach, kontakty z bankami lub firmami leasingowymi i kontrole skarbowe – po 3%. Jak podsumowuje Anna Szymańska, w większości są to czynniki, na które przedsiębiorcy nie mają realnego wpływu. Trudno więc uznać je za strategiczne dla prowadzonej działalności.

Badanie zostało wykonane przez UCE RESEARCH na zlecenie Grupy Kapitałowej DGA S.A. Analizą objęto firmy z sektora MŚP, które w dniu badania zatrudniały do 50 osób. Ankieta była prowadzona w dniach 23.02-19.03.2021 r. Wzięły w niej udział 734 podmioty. Odpowiedzi uzyskano za pomocą wywiadów telefonicznych, wspomaganych komputerowo.


Źródło: Grupa Kapitałowa DGA S.A.

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Gospodarka coraz bardziej inteligentna dzięki współpracy firm z parkami technologicznymi

technologia

Do budowania gospodarki inteligentnej – wyspecjalizowanej, opartej na wiedzy, technologii i nowatorskich rozwiązaniach o międzynarodowym potencjale – konieczna jest synergia całego narodowego systemu innowacji. Oferta Ośrodków Innowacji, różnych instytucji wspierających przedsiębiorstwa, powinna sprzyjać rozwojowi biznesu w kluczowych obszarach gospodarki, w tym tych określonych również w katalogu tzw. inteligentnych specjalizacji.

Obecnie największą gotowość do rozwijania inteligentnych specjalizacji przedsiębiorstw odznaczają się parki technologiczne, wynika z publikacji PARP oraz Ministerstwa Rozwoju, Pracy i Technologii „Gotowość Ośrodków Innowacji do wspierania inteligentnej specjalizacji gospodarki”.

Wydatki ponoszone w ramach polityki innowacyjnej w Polsce – podobnie jak w pozostałych państwach członkowskich UE – są ukierunkowywane na tzw. inteligentne specjalizacje (na poziomie krajowym i regionalnym). Koncepcja inteligentnych specjalizacji (IS) polega na określeniu priorytetów gospodarczych w obszarach badań, rozwoju i innowacji (B+R+I) oraz skupieniu na nich inwestycji, co sprzyjać ma zwiększeniu konkurencyjności na rynkach zagranicznych. Powstanie polityki rozwoju opartej na koncepcji IS (smart specialisations) było reakcją na wcześniejsze rozproszenie ograniczonych pieniędzy publicznych pomiędzy szereg zaawansowanych technologicznie dziedzin, a w konsekwencji osiąganie stosunkowo niewielkiego postępu w kluczowych obszarach i niepełnego wykorzystania potencjału unijnej gospodarki, w szczególności poszczególnych jej regionów geograficznych.

Inteligentne specjalizacje nie są tożsame z branżą (sektorem). Oznaczają one obszary gospodarcze powiązane wiedzą (np. z zakresu zastosowania danej technologii) i aktywnością (zazwyczaj międzysektorową) w innowacjach. Mogą one odwoływać się do istniejących wyzwań społecznych (w tym zdrowotnych), dotyczących środowiska czy też bezpieczeństwa obywateli (w tym cyfrowego). Tym samym, mogą być również szansą na znalezienie rozwiązań – z wykorzystaniem badań i innowacji – dla problemów, które dotykają społeczeństwa i europejskie gospodarki w związku z pandemią koronawirusa, oraz stać się fundamentem odbudowy przyszłego wzrostu po kryzysie.

Jacek Pokorski, kierownik z Departamentu Analiz i Strategii w PARP

W rezultacie wprowadzania w życie tej koncepcji, część pieniędzy publicznych, przekazywanych do sektora przedsiębiorstw, przeznaczana jest na dofinansowanie projektów innowacyjnych mieszczących się w – priorytetowych dla gospodarki – regionalnych lub krajowych inteligentnych specjalizacjach.

Realizacja tych przedsięwzięć może być wspomagana usługami, wykonywanymi dla przedsiębiorców przez Ośrodki Innowacji. Misją Ośrodków Innowacji jest wsparcie MŚP m.in. w obszarze współpracy z sektorem nauki, w promocji polskich innowacji na rynkach zagranicznych, w pozyskaniu finansowania zewnętrznego czy w dokonywaniu nowych inwestycji w innowacje. W ten sposób działalność Ośrodków może wspierać wdrażanie polityki innowacyjnej, z uwzględnieniem koncepcji IS.

Parki przecierają szlaki

Z publikacji przygotowanej przez PARP i MRPiT wynika, że największą gotowością do wspierania rozwoju gospodarki opartej o inteligentne specjalizacje odznaczają się parki technologiczne. Parki pomagają firmom m.in. udostępniając infrastrukturę materialną (maszyny, urządzenia, aparaturę laboratoryjną i badawczą) oraz wspierając budowę powiązań kooperacyjnych.

Działalność parków w Polsce jest zbudowana średnio wokół trzech krajowych inteligentnych specjalizacji (KIS). Są to: „Zdrowe społeczeństwo”, „Innowacyjne technologie i produkty…” oraz „Biotechnologiczne i chemiczne procesy, bioprodukty…”. Wsparcie pięciu i więcej KIS realizuje obecnie 7 z 33 badanych parków. Są nimi w dalszej kolejności: „Energetyka” oraz „Inteligentne sieci i technologie informacyjno-komunikacyjne”. Ponadto, większość przedstawicieli pozostałych badanych parków technologicznych, planuje wyspecjalizowanie się w ciągu najbliższych kilku lat w oferowaniu usług dla firm w ramach wybranych KIS.

W ramach badania nie zidentyfikowano parku o specjalizacji w zakresie „Gospodarki o obiegu zamkniętym” (GOZ), co może wskazywać na istotną lukę w realnym potencjale tego typu Ośrodków Innowacji, w odniesieniu do możliwości wspieraniu firm w transformacji w kierunku GOZ.

Wśród pozostałych typów badanych Ośrodków Innowacji (inkubatory technologiczne, centra transferu technologii, komercyjne ośrodki), wyraźnie sprecyzowana specjalizacja występowała stosunkowo rzadko. W przypadku centrów transferu technologii (CTT) jeśli występowała, to miała ona charakter pośredni, wynikający z profilu badawczego jednostki naukowej, w której funkcjonuje dane centrum.

Niezależnie od typu Ośrodka, najskromniejsze wsparcie środowiska instytucji otoczenia biznesu dotyczy inteligentnych specjalizacji w obszarze transportu i elektroniki („Rozwiązania transportowe przyjazne środowisku”, „Elektronika i fotonika”).

Publikacja, podejmując problematykę zdolności i potencjału Ośrodków Innowacji do świadczenia firmom adekwatnych usług proinnowacyjnych wpisujących się w koncepcję KIS, sonduje również zainteresowanie Ośrodków rozwijaniem i ukierunkowaniem w przyszłości swojej oferty usługowej na inteligentne specjalizacje gospodarki.

Zaobserwowane w badaniu prawidłowości (zwłaszcza potencjał nominalny Ośrodków) nie świadczą jeszcze o realnym zapleczu i aktualnej gotowości sektora Ośrodków Innowacji do obsłużenia strategicznych kierunków gospodarki związanej z Przemysłem 4.0 (profil gospodarczy bliski specjalizacji „Automatyzacja i robotyzacja”) czy Gospodarką o obiegu zamkniętym. Jednakże dzięki systemowi odpowiednich zachęt, można oczekiwać realnej koncentracji Ośrodków na tych specjalizacjach w przyszłości.

Jacek Pokorski, kierownik, Departament Analiz i Strategii w PARP

Ośrodki Innowacji w realizacji swojej misji na rzecz przedsiębiorstw, napotykają na liczne bariery. Najczęściej wskazywane przez respondentów bariery to brak stabilnych źródeł finansowania, brak wysokiej klasy specjalistów oraz ograniczony popyt ze strony przedsiębiorców na oferowane usługi. W przypadku parków technologicznych i części inkubatorów, ta ostatnia bariera szczególnie kontrastuje z wysokimi koszami utrzymania specjalistycznej infrastruktury badawczo-rozwojowej i laboratoryjnej (tylko częściowo przychody ze świadczenia usług pokrywają koszty bieżącego utrzymania tej infrastruktury).

W odpowiedzi na zaobserwowane bariery rozwojowe ośrodków oraz przede wszystkim w oparciu o potrzeby firm wkrótce uruchomimy nowy model akredytacji Ośrodków Innowacji który ma przyczynić się do zwiększenia popytu firm na zaawansowane, wyspecjalizowane i wysokiej jakości usług proinnowacyjne.

dr Beata Lubos,Departament Innowacji i Polityki Przemysłowej w Ministerstwie Rozwoju Pracy i Technologii

Nowa oferta dla Ośrodków Innowacji posłuży wypełnianiu przez nie kluczowych funkcji wspierających przedsiębiorstwa, takich jak np. inkubacja technologiczna, akceleracja, badania i rozwój, demonstracja, doradztwo we wdrożeniu innowacji. – Będą one rozwijać przedsiębiorstwa w specjalizacjach zgodnych z KIS, dotyczących nowych kierunków transformacji przemysłu, związanych z cyfryzacją, zieloną gospodarką, przemysłem 4.0 czy zdrowym społeczeństwem. Projektowane działania wspierające Ośrodki będą miały na celu budowanie i wzmacnianie ich kompetencji dostosowanych do aktualnych trendów gospodarczych, z jednoczesnym promowaniem popytu na te usługi wśród przedsiębiorstw – dodaje Beata Lubos z MRPiT.

Zobacz publikację: link


Źródło: PARP

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF