...

BRIEF dociera do polskich firm i ich pracowników – do wszystkich tych, którzy poszukują inspiracji w biznesie i oczekują informacji o ludziach, trendach i ideach.

Skontaktuj się z nami

Działasz w Fintech? – dołącz do webinaru i osiągnij sukces w Hongkongu, Delcie Rzeki Perłowej oraz na innych kluczowych rynkach azjatyckich

HongKong

Hongkong to centrum finansowe Azji. Jest siedzibą dla banków oraz instytucji finansowych, gdzie 86% banków tradycyjnych stara się zaadoptować rozwiązania cyfrowe. Banki i instytucje finansowe na bieżąco szukają rozwiązań i dostawców oferujących nowe możliwości, z którymi mogli by podjąć współprace. W Hongkongu działa ponad 600 fintechów, z których 66% skupionych jest na działaniach B2B. Jest to również obszar, znajdujący się w pierwszej piątce adopcji rozwiązań fintechowych przez społeczeństwo, wśród rynków rozwiniętych. Ponad 46% fintechów w Hongkongu istnieje na rynku od ponad trzech lat, co świadczy o dogodnych warunkach na prowadzenie działalności właśnie na tym obszarze.

Polska Izba Handlowa w Hongkongu wraz z InvestHK zaprasza na sesję informacyjną mającą na celu przybliżenie realiów i zaprezentowania korzyści prowadzenia fintechu w lub z Hongkongu. Lokalny ekosystem obejmuje ponad 160 banków, ponad 160 firm świadczących usługi  w zakresie ubezpieczeń, ponad 800 firm specjalizujących się w zarządzaniu majątkiem, 8 banków wirtualnych oraz 4 ubezpieczycieli wirtualnych. Tak rozbudowany ekosystem, daje ogromne możliwości firmom, mającym w swojej ofercie cyfrowe usługi finansowe lub posiadającym rozwiązania B2B. Aż 44% założycieli fintechów w Hongkongu to osoby z zagranicy, a 56% to osoby z Chin Kontynentalnych lub Hongkongu.   Dodatkowo, Hongkong pozycjonował się na drugim miejscu w regionie Azji i Pacyfiku (po Chinach Kontynentalnych) co do wartości prywatnego kapitału inwestycyjego (USD 170.7 mld) w 2020.

Global FastTrack, do którego wzięcia udziału zaprasza Polska Izba Handlowa w Hongkongu, ma na celu skojarzenia i połączenia firm z dziedziny fintech z ponad osiemdziesięcioma korporacjami i inwestorami. Organizowany przez Polską Izbę Handlową oraz Brief.pl webinar, przedstawi bliżej możliwości i realia jakie oferuje Hongkong, Delta Rzeki Perłowej czy Azja, oraz przybliży szczegóły uczestnictwa w programie Global Fast Track.

Wydarzenie jest bezpłatne, ale wymagana jest rejestracja:

 

Zapisz się na webinar

 

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Co może dać sprzedawcom przejście na headless commerce?

laptop i strona internetowa

Odłączenie “frontu” sklepu internetowego od jego “zaplecza”, nazywane wdrożeniem architektury headless, wydaje się mocno techniczną kwestią. Tymczasem, jak udowadniają eksperci merce.com, ta zmiana ma duże znaczenie dla biznesu. Pozwala firmom na oddanie obsługi “zaplecza” w ręce fachowców i skupienie się na samej sprzedaży.

Każdy serwis internetowy posiada część widoczną dla użytkowników (front-end) oraz dostępną tylko dla administratorów (back-end). Na tej zasadzie stałego połączenia zbudowane są także serwisy e-commerce, stąd często dodanie nowej funkcji może wiązać się z gruntowną przebudową systemu i trwać dłużej niż się mogłoby wydawać.

Dlatego od kilku lat proponuje się zastosowanie również w e-handlu architektury headless, gdzie front-end i back-end nie są na sztywno połączone. Koncepcja ta jest najczęściej opisywana w kategoriach technologicznych samego wdrożenia, a pomijane są jego efekty dla biznesu. Rozdzielenie “frontu” i “zaplecza” sklepu może mieć znaczenie zwłaszcza dla firm handlowych, które nie są jeszcze mocno obecne w sieci.

Marcin_RutkowskiCoraz więcej firm myśli o modelu e-commerce, który leży pomiędzy budowaniem wszystkiego u siebie, a zlecanie wszystkiego na zewnątrz. Najchętniej oddaliby na zewnątrz najtrudniejsze rzeczy do stworzenie, utrzymania i rozwoju, a sami ze swoim obecnym zespołem rozwijali by inne, bardziej sprzedażowe rozwiązania. Najtrudniejsze zawsze są integracje, utrzymanie czy aktualizacje wszystkich połączeń. Z drugiej strony firmy chciałyby mieć możliwość indywidualnego wdrażania i rozwoju takich obszarów jak aplikacje, narzędzia czy design i frontend. Architektura headless umożliwia taki podział ról w nowoczesnych systemach sprzedaży.

Marcin Rutkowski, Brand Operations Manager merce.com

Główne biznesowe korzyści z headless commerce

1. Elastyczność we wdrażaniu nowych rozwiązań

Sama formuła działania sklepu internetowego nie zmieniła się od ponad 20 lat, ale co kilka miesięcy pojawiają się małe innowacje, a każda z nich sprawia, że kupuje się nieco wygodniej. Część z nich bardzo szybko staje się standardem, co zmusza sklepy do błyskawicznego zaimplementowania nowych rozwiązań.
W przypadku architektury headless dzieje się do dużo łatwiej niż przy tradycyjnych rozwiązaniach IT – sprzedawcom łatwiej być na bieżąco z trendami. Dzieje się to dlatego, że headless łączy się z bazą danych za pomocą API (pewnego rodzaju szyny informacyjnej) i nie wiąże się to z przebudową obecnych powiązań.

2. Szybsze uruchamianie nowych punktów styku z klientem

Dzięki swojej budowie architektura headless umożliwia szybkie i sprawne uruchamianie nowych kanałów sprzedaży w oparciu o jedno źródło danych. Planując dedykowane sklepy online dla poszczególnych marek lub rozwój o aplikację mobilną to architektura headless jest do tego idealna.

3. Niższe koszty i przewaga konkurencyjna

Sama transformacja z monolitycznej architektury na headless commerce jest naturalnie pewnym kosztem dla sprzedającego w sieci biznesu, jednak na dłuższą metę należy traktować ją jako inwestycję. Bardziej elastyczna struktura pomaga bowiem obniżyć koszty obsługi sklepu (np. poprzez outsourcing do firmy specjalizującej się w e-commerce) pozwalając na przekierowanie własnych zasobów na wsparcie sprzedaży czy na obsługę klienta.

Z każdą kolejną innowacją technologiczną zmieniającą reguły gry w branży, firmy działające w architekturze headless wdrażają nowinki szybciej, np. zakres prac potrzebnych do wdrożenia aplikacji mobilnej może ograniczyć się tylko do przygotowania jej interfejsu. W ten sposób wyprzedzają swoich konkurentów i przekonując do siebie szersze grono kupujących.


Źródło: merce.com

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Bank BNP Paribas z Diamentem Innowacji za wdrożenie projektu Migam

głuchoniemi

Otwartość na nowatorskie rozwiązania przyniosła Bankowi BNP Paribas główną nagrodę w kategorii finanse w konkursie „Diamenty Innowacji” organizowanym przez Executive Club. Kapituła konkursu doceniła wdrożenie przez bank usługi tłumacza języka migowego Migam. Laureatów ogłoszono 17 czerwca, podczas IV edycji Executive Innovation Forum. Przemysław Kuśmierek, Sławomir Łuczywek z Migam są laureatami 4. edycji rankingu 50 Najbardziej Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

Otwartość na nowoczesne i nieszablonowe rozwiązania, pozwala nam wychodzić naprzeciw potrzebom naszych Klientów i stale podnosić jakość ich doświadczeń w kontakcie z bankiem. Ogromnie nas cieszy, że nasze innowacyjne podejście jest zauważane i doceniane również przez jurorów tak prestiżowego konkursu. To nagroda dla całego zaangażowanego w to wdrożenie zespołu.

Maciej Chlebowski, dyrektor Departamentu Rozwoju i Transformacji Sieci Oddziałów w Banku BNP Paribas

W 2020 roku Bank BNP Paribas wdrożył system Migam udostępniając w oddziałach oraz na infolinii pomoc tłumacza Polskiego Języka Migowego (PJM) dla osób głuchych. W każdym oddziale banku znajdują się tablety ze specjalną aplikacją pozwalającą na automatyczne połączenie doradcy z tłumaczem języka migowego. Za jego pośrednictwem Klient ma możliwość poznania wszystkich detali oferty banku oraz zadawania pytań. Usługa może być też uruchomiona na prywatnym telefonie Klienta – wystarczy zeskanować naklejkę z QR kodem, która znajduje się na drzwiach każdego oddziału banku. Pomoc tłumacza można zamówić już na etapie umawiania spotkania z doradcą poprzez aplikację Booksy albo na stronie internetowej banku. Klienci mogą także skorzystać z usługi na Infolinii, łącząc się z tłumaczem online.

Bank BNP Paribas wyróżnia się swoją otwartością na współpracę z technologicznymi partnerami, wnoszącą nową jakość do świata finansów, co jest zauważane i doceniane. W ubiegłym roku, jako pierwszy w świecie, rozpoczął współpracę z operatorem aplikacji Booksy, dzięki czemu Klienci mogą umawiać wizyty w oddziałach banku, bez konieczności czekania w kolejkach. Bank konsekwentnie unowocześnia swoją ofertę we współpracy ze startupami. Bank BNP Paribas  zaoferował również możliwość korzystania z e-podpisu przy współpracy z Autenti. Elektroniczny podpis szybko zyskuje na popularności, jest też wprowadzany w kolejnych wewnętrznych i zewnętrznych procesach banku.


Źródło: BNP Paribas

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Pandemia nie zatrzymała wynalazców. Patentują elektronieczni

cyfryzacja biznesu

Blisko 3000 wniosków o ochronę własności intelektualnej złożono w Urzędzie Patentowym RP drogą elektroniczną w okresie od lutego do maja. Za pośrednictwem Platformy Usług Elektronicznych, uruchomionej przez urząd w lutym tego roku, składany jest już co trzeci wniosek o ochronę patentową wynalazków, rejestrację wzorów przemysłowych i użytkowych czy znaków towarowych, a także walidację patentów europejskich.

Od momentu uruchomienia Platformy Usług Elektronicznych 5 lutego do maja, mimo obostrzeń związanych z epidemią COVID-19, Urząd Patentowy RP przyjął w 7658 wniosków o ochronę wynalazków, znaków towarowych, wzorów użytkowych i przemysłowych oraz uznanie patentów europejskich. Ponad 36% (2777) tych wniosków zostało złożonych drogą elektroniczną.

Innowatorzy, ale także menadżerowie prowadzący codzienny biznes pragną przede wszystkim skupić się na realizacji własnych celów, rozwoju firmy, pozyskiwaniu klientów. Dla innowatorów najważniejsze jest  wymyślanie rozwiązań, których dziś lub przyszłości może potrzebować rynek. Wszelkie uciążliwości czy oczekiwania formalne postrzegane są jako te, które zajmują czas i nie wspierają ich wysiłków . Ułatwienia, jakie niosą implementowane przez państwo rozwiązania cyfrowe są dobrą – i wyczekiwaną – odpowiedzią na ich potrzeby.

dr Barbara Stepnowska, dyrektor MBA na Politechnice Gdańskiej oraz autorka programu Innovation Sqauad, wspierającego wypracowywanie innowacyjnych rozwiązań w biznesie oraz innowacji społecznych

Wniosek o patent bez wychodzenia z domu

Urząd Patentowy RP umożliwił zgłaszanie wniosków o ochronę własności intelektualnej drogą elektroniczną w lutym bieżącego roku. Zbudowana przez firmę S&T Platforma Usług Elektronicznych pozwala na elektroniczną obsługę zgłoszeń o udzielenie ochrony dla wynalazku, znaku towarowego, wzoru użytkowego i przemysłowego oraz ułatwia rejestrowanie wniosków o uznanie patentu europejskiego.

Cyfryzacja w obszarze ochrony własności intelektualnej ma głęboki sens, dzięki niej bowiem cały proces obsługi zgłoszeń przebiega szybciej, sprawniej i bezpieczniej.  W obliczu epidemii koronawirusa, bardzo istotny stał się ten ostatni element, czyli bezpieczeństwo. Możliwość załatwienia sprawy urzędowej bez wychodzenia z domu w czasie epidemii pokazuje, że transformacja cyfrowa administracji publicznej może uodpornić państwo na podobne kryzysy.

Michał Wilbrandt z S&T, szef działu aplikacji dedykowanych odpowiedzialny za rozwiązania dla administracji publicznej

Pół miliona dokumentów przeniesionych w cyfrowy świat

Platforma Elektroniczna umożliwia również m.in dostęp do elektronicznych rejestrów Urzędu Patentowego, informuje użytkowników o zbliżającym się terminie wygaśnięcia ochrony znaku towarowego i udostępnia odpowiednie narzędzia do przedłużenia jego ochrony i wniesienia stosownych opłat. Zasilenie platformy odpowiednimi zasobami wymagało przeprowadzenia digitalizacji ponad 500 tys. dokumentów i rejestrów prowadzonych wcześniej w formie papierowej.

Platformę Usług Elektronicznych wdrożyła firma S&T. W ramach projektu spółka dostarczyła oprogramowanie oraz infrastrukturę teleinformatyczną i przeprowadziła integrację z już istniejącymi systemami teleinformatycznymi UP RP. S&T świadczy też usługi gwarancyjnych i asystę techniczną oraz organizację szkoleń e-learningowych dla administratorów i użytkowników platformy.

Platforma Usług Elektronicznych Urzędu Patentowego powstała dzięki projektowi dofinansowanemu ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Polska Cyfrowa 2014-2020, Oś 2 E-administracja i otwarty urząd, działanie 2.1 Wysoka dostępność i jakość e-usług publicznych. Koszt jej przygotowania wyniósł 21 212 000 PLN.

S&T to jeden z największych integratorów IT w Europie Środkowo-Wschodniej. Należy do międzynarodowej grupy zatrudniającej blisko 5 tys. pracowników w 25 krajach na całym świecie. W Polsce koncentruje się na implementacji technologii IT w obszarze infrastruktury sprzętowej i rozwiązań sieciowych. Firma wdraża również systemy do zarządzania przedsiębiorstwem klasy ERP, APS, MES, SCADA, BI oraz CRM. S&T świadczy także usługi z zakresu projektowania dedykowanych aplikacji biznesowych. Jako jeden z niewielu podmiotów na rynku dysponuje własną siecią 13 biur serwisowych zlokalizowanych na terenie całego kraju, gwarantujących lokalne wsparcie użytkowników w trybie 24/7. Spółka S&T związana jest z polskim rynkiem usług informatycznych od ponad 50 lat. W Polsce w jej strukturach pracuje zespół ponad 400 specjalistów, wśród nich: certyfikowani programiści, architekci, inżynierowie wsparcia, analitycy, testerzy oprogramowania, eksperci z zakresu administrowania siecią i zarządzania infrastrukturą sprzętową oraz konsultanci wdrożeniowi z zakresu: finansów, kontrolingu, sprzedaży, logistyki, handlu detalicznego i produkcji.


Źródło: Informacja prasowa Inn|tu

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

PGNiG chce przyciągać najlepsze start-upowe pomysły z uczelni i rynków Europy Zachodniej

700 mln zł – taką kwotę Grupa Kapitałowa Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo zamierza przeznaczyć na innowacje do 2022 roku. Plany w tym zakresie obejmują m.in. współpracę ze start-upami na jak najwcześniejszym etapie. Koncern już prowadzi 18 projektów pilotażowych, a będzie ich znacznie więcej – poszukiwania innowacyjnych pomysłów obejmą bowiem również szkoły ponadpodstawowe i uczelnie. PGNiG zależy na nowoczesnych rozwiązaniach praktycznie w każdym aspekcie działalności, a to – w końcowym efekcie – ma się przełożyć na tańsze paliwo dla odbiorców końcowych.

– Nasza aktywność w obszarze innowacji obejmuje między innymi InnVento, Warsztaty Innowacyjnych Pomysłów, współpracę z PARP, ARP, Polskim Funduszem Rozwoju i NCBiR. Wszystko to służy podnoszeniu kwalifikacji, poziomu rozwoju technologicznego całej Grupy Kapitałowej. PGNiG Termika to prąd i ciepło, Polska Spółka Gazownictwa to dystrybucja i ponad 180 tys. km gazociągów, PGNiG Obrót Detaliczny to 7 mln klientów, a centrala odpowiada za obszar poszukiwań i wydobycia. W zasadzie zajmujemy się energetyką od A do Z, stąd mnóstwo aktywności związanych z innowacjami – mówi agencji Newseria Biznes Łukasz Kroplewski, wiceprezes zarządu ds. rozwoju PGNiG.

Gigant z branży energetycznej stawia na innowacje w obszarach takich, jak nowe produkty i usługi dla klientów oparte o internet rzeczy, nowe technologie wydobycia gazu ziemnego, innowacje ułatwiające pracę swoich specjalistów czy rozwiązania na rzecz ochrony środowiska. Zapotrzebowanie na nowe technologie dotyczy właściwie każdego z segmentów działalności grupy – od wydobycia po obszar konsumencki. Do wyłuskania i wdrożenia najlepszych rozwiązań ma przyczynić się współpraca ze start-upami i budżet na działalność badawczo-rozwojową, który zakłada, że co roku spółka będzie przeznaczać na B+R+I około 100 mln zł.

Sztandarowy program w ramach innowacyjnej działalności grupy PGNiG to InnVento – pierwszy w Polsce inkubator dla start-upów pracujących nad rozwiązaniami dla sektora naftowego i energetycznego, uruchomiony w czerwcu ubiegłego roku.

– Na dzisiaj mamy ponad 100 zgłoszeń od start-upów. Połowa z nich miała okazję do 2–3-minutowych wystąpień w ramach tzw. pitch days. Wybraliśmy spośród nich 7 start-upów, z którymi współpracujemy na co dzień. To pilotaże dedykowane poszczególnym spółkom w Grupie Kapitałowej PGNiG. Oprócz tego współpracujemy z MIT Enterprise Forum Poland w ramach rządowego programu ScaleUP – Start in Poland, gdzie prowadzimy 11 pilotaży. Łącznie mamy więc 18 projektów pilotażowych ze start-upami w ramach całej grupy na różnym etapie wdrożenia – mówi Łukasz Kroplewski.

PGNiG chce jednak sięgnąć po innowacyjne pomysły jeszcze głębiej.

Chcemy rozmawiać ze szkołami ponadpodstawowymi i uniwersytetami o pomysłach, które mogą w jakikolwiek sposób przynieść korzyści grupie kapitałowej czy zmniejszyć stronę kosztową. Early-stage startup to będzie nowe przedsięwzięcie, z którym za chwilę ruszamy w ramach naszego centrum start-upowego InnVento – mówi Łukasz Kroplewski.

Jak informował na początku tego roku wiceprezes PGNiG, budżet na działalność innowacyjną do 2022 roku wyniesie blisko 700 mln zł, a uwzględniając finansowanie zewnętrzne – ponad 1 mld zł.

Kolejny projekt, w który zaangażowała się spółka, to rządowy program Poland Prize polegający na akceleracji zagranicznych start-upów w Polsce.

Za moment będziemy ściągać do naszego kraju pomysły i start-upowców również z zachodniej Europy. Udało się przy tym skorzystać z puli środków, którymi dysponuje PARP i będziemy prowadzić ten program wespół z naszym partnerem Startup Hub Poland – mówi Łukasz Kroplewski.

Są już wyniki pierwszego konkursu INGA, który jest wspólnym przedsięwzięciem PGNiG SA, Gaz-System SA i Narodowego Centrum Badań i Rozwoju z rekordowym budżetem przekraczającym 400 mln zł. Na granty mogą liczyć nowatorskie projekty z ośmiu obszarów, m.in. wydobycie węglowodorów i produkcja paliw gazowych, pozyskanie metanu z pokładów węgla, sieci gazowe, użytkowanie, obrót i nowe zastosowania LNG i CNG, technologie wodorowe i ochrona środowiska. Celem jest pilotażowe wdrożenie i komercjalizacja zwycięskich innowacyjnych projektów.

– Dedykowane grupie kapitałowej projekty mają spowodować, że będziemy liderem na rynku gazu. To dotyczy CNG, LNG i innych paliw jak wodór i hel, budowy gazociągów z innych tworzyw aniżeli do tej pory, przedeksploatacyjnego wydobycia metanu z pokładów węgla, wykorzystania technologii smartmeteringu czy analizy big data. Spośród 64 projektów konkursowych wybraliśmy 34, a po konsultacjach z naszymi ekspertami – 7. Za chwilę podpisujemy umowy na łączną pulę ponad 60 mln zł, z czego połowa pochodzi z naszej kieszeni, a 30 mln ze strony NCBiR. Liczymy, że dzięki tym przełomowym projektom technologicznym będziemy znacząco wyprzedzać konkurencję, a gaz będzie tańszy – mówi wiceprezes zarządu ds. rozwoju PGNiG.

Do tej pory energetyczny gigant zorganizował również trzy edycje WIP-ów, czyli Warsztatów Innowacyjnych Pomysłów, które stwarzają małym firmom możliwość zaprezentowania swoich pomysłów oraz znalezienie większego partnera. Dzięki warsztatom duże przedsiębiorstwo nie musi budować nowego dużego zespołu B+R, aby znaleźć konkretne innowacyjne rozwiązanie, a mała firma zyskuje szansę na sprzedaż swoich rozwiązań.

– Byliśmy także pierwszą grupą energetyczną, która wykorzystała możliwość, jaką dają doktoraty wdrożeniowe – mówi Łukasz Kroplewski.

PGNiG ma też ambicję, żeby w nadchodzących latach zrewolucjonizować w Polsce rynek tzw. LNG małej skali. W tej chwili jest on ograniczony wyłącznie do tych odbiorców, którzy są w stanie odebrać pełny ładunek cysterny. Inżynierowie z Centralnego Laboratorium Pomiarowo-Badawczego PGNiG SA zaprojektowali mobilne stanowisko SMOK, dzięki któremu z autocysterny przewożącej skroplony gaz ziemny można będzie dokładnie odmierzyć żądaną część ładunku. Urządzenie zaprojektowane przez specjalistów z PGNiG można w każdej chwili przetransportować w dowolne miejsce w kraju, co oznacza, że do grona odbiorców będą mogły dołączyć nawet osiedla domów jednorodzinnych, szkoły, duże gospodarstwa rolne czy małe zakłady produkcyjne.

– Możliwość odmierzania partii LNG z cystern jest tym, czego jeszcze do niedawna nie mogliśmy robić. To przełom w ramach naszej działalności w obszarze LNG małej skali. W tej chwili dostarczamy na ten rynek 60 tys. ton LNG. Z naszych obliczeń wynika, że w ciągu kilku najbliższych lat może to być już 200 tys. ton LNG. Widzimy znaczący wzrost możliwości w tym segmencie – podkreśla Łukasz Kroplewski.

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF