...

BRIEF dociera do polskich firm i ich pracowników – do wszystkich tych, którzy poszukują inspiracji w biznesie i oczekują informacji o ludziach, trendach i ideach.

Skontaktuj się z nami

Co szósta firma chce zatrudniać nowych pracowników [BADANIE]

perspektywy zatrudnienia

Polscy pracodawcy coraz odważniej rozbudowują swoje zespoły – potwierdzają to dane, zebrane w ramach opublikowanego dziś raportu „Barometr ManpowerGroup Perspektyw Zatrudnienia”. Wynika z nich, że pomiędzy październikiem a grudniem aż 17% przedsiębiorców zamierza pozyskiwać nowych pracowników – to najwięcej od czasu wybuchu pandemii COVID-19. Największe zapotrzebowanie na ręce do pracy zgłaszają organizacje reprezentujące sektor produkcji przemysłowej oraz budownictwa. Szczególnie intensywnej konkurencji o kandydatów powinni spodziewać się pracodawcy w południowej oraz centralnej Polsce.

Najnowszy „Barometr ManpowerGroup Perspektyw Zatrudnienia” wskazuje, że IV kwartał 2021 roku będzie sprzyjał osobom poszukującym pracy. Powiększenie swoich zespołów planuje aż 17% firm. Redukcje etatów przewiduje natomiast tylko 5% organizacji. Zdecydowana większość pracodawców (74%) chce pozostawić liczbę pracowników na niezmienionym poziomie, a 4% nie wie jeszcze, jak będzie kształtowało się zatrudnienie w ich firmie w nadchodzących trzech miesiącach. Obliczona na podstawie tych danych prognoza netto zatrudnienia (różnica między odsetkiem firm planujących wzrost a odsetkiem planującym spadek liczby etatów) po korekcie sezonowej osiągnęła poziom +11%. Wskaźnik wzrósł w porównaniu z ubiegłym kwartałem o 3 punkty procentowe i jest najwyższym wynikiem od I kwartału 2019 roku. Aktualne plany rekrutacyjne przedsiębiorców są też zdecydowanie bardziej optymistyczne niż w analogicznym okresie roku ubiegłego, gdy prognoza netto zatrudnienia wynosiła zaledwie +4%.
Iwona JanasDane zawarte w najnowszym raporcie potwierdzają, że optymizm polskich pracodawców rośnie, a chęć rozbudowywania zespołów jest wśród nich coraz silniejsza. Odsetek firm, które w najbliższych miesiącach planują zatrudniać nowych pracowników wrócił do wskazań notowanych przez nas w 2018 roku, czyli w okresie rekordowego zapotrzebowania na pracowników. Pozytywną informacją jest również malejący odsetek firm, które nie znają swoich planów rekrutacyjnych, co z kolei potwierdza rosnącą pewność biznesową polskich pracodawców.
 
Realizacji planów związanych z rozbudowywaniem zespołów nie ułatwia najwyższy od lat niedobór kadr na rynku, który w świetle trwającej nadal pandemii może być zaskoczeniem. Organizacje podejmują dodatkowe działania, by przyciągnąć pożądane talenty. Najwięcej z nich zachęca do podjęcia pracy poprzez dodatkowe szkolenia i możliwości rozwoju, premie, oferując większą elastyczność w zakresie realizacji zadań oraz podwyższając wynagrodzenie początkowe. Jedna trzecia polskich firm decyduje się na obniżenie swoich oczekiwań od kandydatów dotyczących doświadczenia i posiadanych umiejętności, a także zwiększając pakiet benefitów.
Iwona Janas, dyrektor generalna ManpowerGroup w Polsce

W budownictwie i w produkcji przemysłowej ofert pracy będzie najwięcej

Zarówno w budownictwie, jak i w sektorze produkcji przemysłowej prognoza netto zatrudnienia osiągnęła poziom +20%. Oznacza to, że chęć pozyskiwania nowych pracowników w budownictwie jest najwyższa od trzech lat, a w sektorze produkcji przemysłowej – od dwóch. Kandydaci mogą więc spodziewać się wielu ofert, czekających na nich na rynku. Duże zapotrzebowanie na ręce do pracy zgłaszają również restauracje i hotele (+14%), które po długim okresie stagnacji lub wręcz redukcji zatrudnienia wynikającej z pandemii COVID-19 już drugi kwartał z rzędu zamierzają dość intensywnie rozbudowywać swoje zespoły. Mniejsza konkurencja o pracowników będzie odczuwana w sektorze innych usług (+9%), handlu detalicznym i hurtowym (+7%) oraz finansach i usługach dla biznesu (+7%). Nadal jednak perspektywy znalezienia zatrudnienia w tych sektorach będą stosunkowo optymistyczne. Najmniej rekrutacji przewidują firmy reprezentujące inne obszary produkcji. Obliczona na podstawie ich deklaracji prognoza netto zatrudnienia wynosi +5%.
zatrudnienie tabela
Źródło: ManpowerGroup

Duże zapotrzebowanie na pracowników w południowej i centralnej Polsce

W IV kwartale 2021 roku najintensywniejszej rywalizacji o kadry można spodziewać się w regionie Południowym (+15%) oraz Centralnym (+14%). To duża zmiana w stosunku do ubiegłych kwartałów tego roku – od lipca do września pracodawcy z tych regionów należeli bowiem do grupy najmniej otwartej na rekrutację nowych pracowników. Pomiędzy październikiem a grudniem aktywne powiększanie swoich zespołów planują również organizacje zlokalizowane na Południowym-Zachodzie (+12%) oraz Północnym-Zachodzie (+10%), choć w porównaniu z poprzednim kwartałem chęć pozyskiwania kandydatów w tych regionach nieznacznie spadła. Najmniejsze, choć niemałe zapotrzebowanie na ręce do pracy zgłaszają firmy z północnej (+7%) oraz wschodniej Polski (+6%).

zatrudnienie tabela
Źródło: ManpowerGroup
Przyciągnąć nowych pracowników zamierzają przede wszystkim duże firmy. Deklarowana przez nie prognoza netto zatrudnienia wynosi +18% i zbliża się do poziomu, jaki osiągała przed pandemią. Średnie i małe organizacje notują wskaźniki wynoszące odpowiednio +11% i +10%, świadczące o dość dużej chęci rozbudowywania swoich zespołów. Najbardziej ostrożne plany rekrutacyjne przedstawiają mikroprzedsiębiorstwa (+5%).

Plany rekrutacyjne polskich przedsiębiorców bardziej zachowawcze niż w innych krajach EMEA

Badaniem ManpowerGroup objętych zostało 26 rynków z regionu EMEA (Europa, Bliski Wschód i Afryka). Wyniki wskazują, że na największą liczbę ofert pracy mogą liczyć mieszkańcy Holandii, notującej prognozę +40%. Duża konkurencja o personel przewidywana jest także we Francji (+37%), Irlandii (+34%), Hiszpanii (+32%) i Wielkiej Brytanii (+32%). Dobre perspektywy dla kandydatów są również w Niemczech (+28%). Polska, z wynikiem +11%, plasuje się raczej w końcówce rankingu. Mniejsze zapotrzebowanie na ręce do pracy deklarują już tylko pracodawcy z Czech (+10%), Słowacji (+10%), Węgier (+9%), Szwajcarii (+8%) oraz Republiki Południowej Afryki, w której przedsiębiorcy prognozują redukcje etatów (-2%).

Gdzie znaleźć więcej informacji?

Dane przedstawione w niniejszym materiale to część większej całości, zebranej i przeanalizowanej w ramach badania „Barometr ManpowerGroup Perspektyw Zatrudnienia”. Pełny raport, zawierający informacje o globalnych perspektywach zatrudnienia w podziale na poszczególne sektory gospodarki, jest bezpłatny i dostępny w wersji polskiej i angielskiej.

 


Źródło: ManpowerGroup

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Zarobki w branży IT – rosną płace, ale firmy stawiają na doświadczenie

programiści

Łącznie blisko 10.000 ofert pracy, 3.000 pracodawców i kluczowy wniosek: rynek pracy kandydatów IT w trzecim kwartale 2020 wrócił do poziomu z początku roku. Z raportu „IT Market Snapshot Q3 2020” przygotowanego przez analityków z platformy rekrutacyjnej inhire.io wynika, że liczba ofert pracy dla kandydatów IT wzrosła o 24% w stosunku do 2. kwartału br. Wzrósł też ogólny poziom wynagrodzeń w branży (10%), co oznacza, że wrócił on do poziomu sprzed pandemii. Wzrost najbardziej widoczny jest dla ofert pracy zdalnej. Analitycy inhire.io wskazują, że zacierają się różnice wynagrodzeń pomiędzy poszczególnymi miastami oraz zrównuje poziom płac dla pracowników wykonujących pracę w trybie zdalnym i stacjonarnym. Nadal ponad 2/3 ogłoszeń nie zawiera widełek płacowych.

Kluczowe dane z raportu:

  • Dla umów B2B średni poziom górnych widełek jest największy w Warszawie i wynosi 17.914 PLN.
  • Najwięcej ofert pracy dla kandydatów IT pojawia się w Warszawie (blisko 3.000), Krakowie (1.408),Wrocławiu (1.157), Poznaniu i Gdańsku (ponad 550 w każdym z miast).
  • Najbardziej poszukiwani są doświadczeni kandydaci – 84% a najmniej ofert kierowanych jest do juniorów – zaledwie 6%.

W świetle raportu „IT Market Snapshot Q3 2020” przygotowanego przez zespół inhire.io średnie zarobki w porównaniu z ubiegłym kwartałem wzrosły średnio o 10%. Analizując dane dotyczące umów B2B górne widełki zarobków w Warszawie osiągają kwotę rzędu 17.914 PLN. Niewiele mniej – 17.814 PLN – oferują gdańskie firmy. Kraków utrzymuje niezmiennie wysoki poziom zarobków na UoP wynoszący ok. 14.500 PLN.

Java Script najczęściej poszukiwany, Scala najwyżej wynagradzana

W porównaniu z ubiegłym kwartałem wciąż najpopularniejszymi językami programowania w publikowanych ofertach jest JavaScript (28%), Java (20%), Python (16%), PHP i Typescript (8%) oraz C# (7%). Widać również znaczące różnice w średniej wysokości wynagrodzenia w zależności od języka programowania, niezmiennie jednak najlepiej płatne są technologie związane z Big Data. Trzeci kwartał 2020 r. to czas wzrostu wynagrodzeń, które w Q2 spadły o około 10%. Obecnie wzrosty świadczą o powrocie do czasu sprzed wybuchu pandemii (Q1).

najpopularniejsze języki programowania
źródło: inhire.io

Najwyższe wynagrodzenia są oferowane programistom pracującym w języku Scala, który dotyczy jednak tylko 1% ofert. Na podium najbardziej dochodowych języków programowania znajduje się również Java i C. Jak wskazują analitycy inhire.io praktycznie zniknęły różnice w wynagrodzeniu zależnie od trybu pracy (zdalnej lub stacjonarnej), jednak ta sytuacja dotyczy jedynie osób na stanowisku Mid i Senior.

zarobki
źródło: inhire.io

Doświadczenie bardziej w cenie

Wyniki raportu „IT Market Snapshot Q3 2020” wyraźnie pokazują, że utrzymuje się zapotrzebowanie na doświadczonych specjalistów IT, a z rynku praktycznie zniknęły oferty pracy dla juniorów. W trzecim kwartale br. ponad 48% ofert pracy zaadresowanych było do pracowników posiadających co najmniej średnie doświadczenie zawodowo, a blisko 46% dotyczyło seniorów / ekspertów. Ofert przeznaczonych dla juniorów dotyczyło niespełna 6% wszystkich ogłoszeń.

Firmy coraz chętniej publikują ogłoszenia z uwzględnieniem widełek płacowych, jednak nadal ponad 2/3 pracodawców nie chce ujawniać kwot oferowanego wynagrodzenia. W sektorze IT, w związku z ogromną ilością ofert dla kandydatów, informacja o zarobkach stała jednym z ważniejszych czynników decyzyjnych w procesie rekrutacji. Mediana rozpiętości widełek w branży jest jednak dość wysoka – w uśrednieniu górne widełki niejednokrotnie stanowią nawet 145% tych dolnych.

Michał Gąszczyk, CEO platformy inhire.io

Warszawa nadal skupia najwięcej programistów

Ciekawe wygląda też kwestia publikowanych ofert z branży IT w poszczególnych miastach. Zwiększyła się znacznie (24%) zarówno liczba publikowanych ogłoszeń jak również się liczba publikujących firm (22%). W czołówce miast najaktywniej rekrutujących specjalistów IT wciąż znajduje się Warszawa, gdzie w Q3 2020 opublikowanych zostało prawie 3.000 ofert. Na kolejnych miejscach uplasował Kraków, Wrocław i Poznań.

średnie stawki
źródło: inhire.io

Szeroko rozumiana branża IT praktycznie wróciła do stanu sprzed pandemii i bardzo skutecznie przestawiła się na model pracy zdalnej. Wbrew wszelkim obawom związanych z drugą falą pandemii, Q3 okazał się dla specjalistów IT co najmniej łaskawy. Popyt na doświadczonych pracowników w branży stale rośnie, a proponowane stawki wciąż uznawane są za jedne z najwyższych.

Więcej informacji i danych znajdą Państwo w bezpłatnym raporcie na stronie:
https://inhire.io/insights/it-market-snapshot-q3-2020/


Źródło: Informacja prasowa inhire.io

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Jobflow – kampania oparta na memach

Jobflow apliakcja mobilna

Pod koniec lipca w Warszawie wystartowała nowa, mobilna aplikacja do rekrutacji społecznościowej. Wejściu narzędzia do Polski, towarzyszy kampania online, która przewrotnie oparta została, na porażkach zawodowych. Czy pomysł przyciągnie użytkowników do nowego narzędzia? To okaże się już wkrótce.

Idea działań online Jobflow, bazuje na dostępnych na wielu portalach filmach, pokazujących nieudane działania pracowników, związane z wykonywaniem ich zadań. Przeładowane półki, które walą się pod ciężarem kolejnych opakowań czy pracownicy pracujący bez zabezpieczeń, których spotyka wypadek, to znane nam wszystkim memy, które mogą każdemu podsunąć pomysł na zmianę pracy.

Mimo że w pierwszym odruchu zabawne, skłaniają nas jednak do przemyślenia, co poszło nie tak? W wielu przypadkach nie taki jak trzeba, jest po prostu pracodawca. To jego w pierwszej kolejności trzeba zmienić, aby pracować w bardziej komfortowych warunkach.

 

W tej zmianie ma pomóc Jobflow. To innowacyjne narzędzie, łączące w sobie zalety znanych do tej pory w innych obszarach życia portali takich jak Twitter, Facebook czy Tinder. Jobflow dostępny jest bez żadnych opłat.

 

Zadaniem Jobflow jest maksymalnie uprościć poszukiwanie pracy i zatrudnienie w obszarze szybko nabywalnych prac (ang. blue collars). Aplikacja dostępna jest bez opłat w polskim Apple Store i Google Play (Android). Jej obsługa jest tak intuicyjna, że do rekrutacji i poszukiwania pracy wystarcza smartphone.

Wyróżnikiem narzędzia na rynku jest niewątpliwie feed, a więc tablica, która pokazuje bieżące oferty pracy publikowane w aplikacji. Umożliwia ona także, zarówno pracodawcom, jak i kandydatom, interakcję i promowanie siebie, nawiązywanie kontaktów i budowanie personal i employer brandingu.

Na początku działanie Jobflow obejmie Warszawę. Stopniowo, wraz ze wzrostem liczby użytkowników, Jobflow będzie udostępniany w kolejnych miastach w Polsce. Więcej na temat aplikacji można przeczytać na stronie: jobflow.pl oraz na jej profilach w mediach społecznościowych: Instagram: jobflow.pl i Facebook: JobflowCo.

Oprócz działań opartych na internetowych video zespół Jobflow przygotował również kampanię online opartą na narzędziach Google i Social Media: Facebook i Instagram. Podstawową grupą docelową są osoby w wieku 16-25 lat, które mogą myśleć o pierwszej pracy lub jej zmianie. Target grupa została jednak rozszerzona na starsze kategorie wiekowe i w całości obejmie także osoby od 26 do 45 roku życia.

Działania online skierowane do kandydatów, wspierane są również przez dotarcie do pracodawców z sektora MSP, do których obsługi rekrutacyjnej adresowane jest narzędzie. W tym celu, oprócz kampanii online dedykowanej pracodawcom, w Warszawie powstał specjalny zespół (”street team”), którego zadaniem jest docieranie do przedsiębiorców z branż: gastronomia, beauty, handel, usługi i wielu innych, którzy potrzebują rąk do pracy, z bezpośrednim przekazem dotyczącym Jobflow.

Właściciele portalu liczą, że ich unikalna oferta, która pozwala na darmową publikację ogłoszeń w aplikacji, przypadnie do gustu klientom, którzy już wkrótce będą musieli odbudowywać swoje zespoły, często zredukowane przez pandemię koronawirusa.


Źródło: informacja prasowa Jobflow

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Umiarkowany optymizm na rynku rekrutacji. Dane Pracuj.pl [RAPORT]

Pracuj.pl

39 282 – tyle nowych ofert zatrudnienia zamieszczono na Pracuj.pl w maju 2020. Kolejnym etapom odmrażania gospodarki towarzyszył w maju wzrost zainteresowania sprzedawcami, ekspertami obsługi klienta, specjalistami IT i ds. finansów. Mimo to zarówno pracodawcy, jak i kandydaci wciąż stoją przed licznymi wyzwaniami związanymi z pandemią koronawirusa. Z myślą o nich serwis Pracuj.pl wprowadził w maju kolejne nowe rozwiązania.

Najważniejsze informacje:

  • Ponad 39 000 nowych ofert na Pracuj.pl zamieszczonych w maju.
  • 37% ofert zamieszczonych w maju dotyczyło sprzedawców i handlowców.
  • Zwiększony udział ofert dla specjalistów ds. obsługi klienta (18%).
  • Miniony miesiąc przyniósł wzrost ofert pracy dla specjalistów ds. marketingu.

Więcej ofert pracy w maju

Według danych Pracuj.pl w maju na portalu pojawiło się 39 282 nowych ofert. Dane świadczą o poprawie na rynku pracy w Polsce po czasie lockdownu, w którym najsilniej odczuwane były krótkoterminowe konsekwencje biznesowe epidemii koronawirusa. Na liczbę dostępnych na Pracuj.pl ogłoszeń wpłynęło z jednej strony odmrażanie gospodarki i stopniowo zwiększająca się aktywność rekrutacyjna pracodawców, ale także wprowadzenie nowych rozwiązań w samym serwisie, które mają wspierać zarówno pracodawców, jak i poszukujących pracy.

liczba nowych ogłoszeń
źródło: Grupa Pracuj sp. z o.o.

Do usprawnień należało m.in. bezpłatne przedłużenie terminu aktywności ogłoszeń o dodatkowe 30 dni. Serwis przeprowadził także akcję wspierającą branżę HoReCa w obliczu kryzysu – restauracje, hotele i inne firmy działające w tej branży mogły publikować ogłoszenia o pracę za złotówkę. Usprawnieniem dla klientów i użytkowników była także zmiana na listingu ofert pracy, precyzyjnie wskazująca lokalizację, której dotyczy dana rekrutacja.

W obliczu kolejnych wyzwań

Analiza działań pracodawców pokazuje, że w maju 2020 roku aktywność pracodawców nadal utrzymywała się na wyraźnie niższym poziomie niż przed 12 miesiącami – choć spadki były wyraźnie mniejsze. W maju 2020 roku liczba ofert na portalu rok do roku była niższa o 24%. Dla porównania, w kwietniu było to 52%, a w marcu – 23%. Według Rafała Nachyny wyniki z maja należy przyjmować z umiarkowanym optymizmem, ale także świadomością kolejnych trudności, jakim czoła będą musiały stawiać firmy w Polsce i ich zespoły.

Miniony miesiąc to okres wyraźnego wydobywania się przez świat rekrutacji z dołka, w którym niemal błyskawicznie znalazł się w połowie marca. Kolejne etapy odmrażania gospodarki sprzyjają krótkoterminowemu wzrostowi zapotrzebowania na kadry. Pamiętajmy jednak, że mówimy o sytuacji bez precedensu na współczesnym rynku pracy. Myśląc o jego odbudowie  powinniśmy się nastawiać na długi marsz. Wciąż mamy do czynienia z wyraźnym spowolnieniem, w tym największą od lat falą decyzji o redukcjach zatrudnienia. To sytuacja trudna dla zatrudnionych i pracodawców. Pracownicy funkcjonują w stanie niepewności co do przyszłości zawodowej. Firmy z kolei stoją przed trudnymi decyzjami kadrowymi. Staramy się pomagać obu grupom w odnajdowaniu się w nowych okolicznościach.

 Rafał Nachyna, Dyrektor Zarządzający Pracuj.pl.

Opinię o wyzwaniach rynku, jakie czekają go w dobie odmrażania gospodarki, potwierdzają wypowiedzi respondentów Pracuj.pl. Więcej, niż 4 na 10 pracujących osób badanych przez Pracuj.pl obawia się utraty miejsca pracy w konsekwencji pandemii koronawirusa, a 6 na 10 – obniżki wynagrodzenia lub zmiany zasad zatrudnienia. Jednocześnie w tym samym raporcie („Praca w dobie koronawirusa. Nowa normalność zawodowa”) aż 77% badanych gotowych jest przyjąć nową ofertę zatrudnienia.

najbardziej popularne specjalizacje
źródło: Grupa Pracuj sp. z o.o.

Handlowcy na topie, ożywienie w obsłudze klienta

Aż 37% ofert opublikowanych na Pracuj.pl w maju dotyczyło specjalistów ds. handlu i sprzedaży. Dla porównania, w marcu i kwietniu było to 31%. Zwiększonemu zainteresowaniu tą grupą kandydatów niewątpliwie sprzyja stopniowe odmrażanie kolejnych sektorów gospodarki w Polsce. Drugie miejsce pod względem popularności zajęły w maju oferty kierowane do specjalistów ds. obsługi klienta, które stanowiły 18% wszystkich ogłoszeń na Pracuj.pl. Podobnie jak w przypadku handlu, do odmrażania rekrutacji w tej dziedzinie przyczyniało się otwieranie kolejnych branż, w których kontakt z klientem jest kluczowy.

Obie omawiane grupy kandydatów od lat znajdują się na czele najczęściej poszukiwanych specjalizacji. Obie jednak też znacząco zostały dotknięte skutkami zamrożenia gospodarki związanego z pandemią koronawirusa. Maj przyniósł znaczący wzrost liczby ofert w tych dziedzinach. W przypadku handlu szczególną rolę odgrywało w maju m.in. ponowne zapotrzebowanie na nowe kadry w związku z otwarciem galerii handlowych i znoszeniem części obostrzeń w sklepach wielkopowierzchniowych. Z kolei w obsłudze klienta bardzo interesujące będą zmiany, jakie długoterminowo wniesie rosnąca popularność pracy zdalnej. Może mieć to wkrótce przełożenie np. na nowe wymogi w oczekiwaniach pracodawców wobec kandydatów w tej dziedzinie.

Łukasz Marciniak, Dyrektor ds. Rozwoju Sprzedaży w Grupie Pracuj

IT i finanse na podium, ożywienie marketingu

Na ostatnim stopniu podium najczęściej poszukiwanych specjalizacji w maju znalazły się IT oraz finanse (po 12% wszystkich ogłoszeń). Także w tych branżach w maju obserwowane było wyraźne odbicie pod względem liczby ofert, choć ich udział w ogólnej puli ogłoszeń utrzymał się na standardowym poziomie kilkunastu procent. Szczególną uwagę przyciąga majowy wzrost rekrutacji w branży IT, w której w drugiej połowie marca i w kwietniu po raz pierwszy od lat można było zaobserwować stosunkowo częste przypadki zamrażania procesów rekrutacyjnych. Jednocześnie jednak to właśnie w niej kandydaci i rekruterzy mieli największą praktykę w obszarze rekrutacji zdalnej, powszechnie stosowanej w branży nowych technologii.

spadki liczby nowych ogłoszeń
źródło: Grupa Pracuj sp. z o.o.

Warto zwrócić uwagę na znaczącą pozycję ofert kierowanych do specjalistów ds. marketingu. Marketingowcy to grupa, która w zgodnej opinii większości ekspertów HR należy do grona najmocniej odczuwających konsekwencje pierwszych miesięcy zamrożenia gospodarki. Tymczasem w maju kierowano do nich aż 8% wszystkich ogłoszeń na Pracuj.pl – dla porównania w całym 2019 roku było to 5%, a w kwietniu bieżącego roku 3%. Tak wysokie wyniki w maju mogą wskazywać np. na rosnącą świadomość firm co do roli odgrywanej przez wewnętrzne działy marketingu w przeciwdziałaniu biznesowym konsekwencjom pandemii. Ponadto rosnący popyt na marketerów pojawia się w obszarze ecommerce w związku z przeniesieniem sprzedaży do online przez większość marek w obliczu społecznej izolacji. Najbliższe miesiące pokażą, czy wzrost zainteresowania tą grupą okaże się długotrwały.

Nowe szanse i możliwości na Pracuj.pl

Jak podkreślają eksperci Grupy Pracuj, od połowy marca br. kluczowym wyzwaniem branży cyfrowego HR jest jak najszersze wsparcie pracodawców i kandydatów w nowych okolicznościach. Od wybuchu epidemii koronawirusa znacząco wzrosła rola rekrutacji zdalnej, pracodawcy szukają także nowych, efektywnych narzędzi kontaktu z kandydatami czy prezentacji ofert zatrudnienia. Ponadto rośnie liczba ofert dotyczących bezpośrednio pracy zdalnej, wykonywanej w pełni lub w większości czasu spoza biura.

Odpowiadając na potrzeby rynku, Pracuj.pl wprowadził szereg rozwiązań wspierających działania HR. Dzięki podjętym inicjatywom na serwisie na początku czerwca widniało ponad 70 000 aktywnych ofert pracy. Do nowych narzędzi obok specjalnych ofert dla branży HoReCa, przedłużenia terminu obowiązywania ogłoszeń czy podawania konkretnej lokalizacji należą m.in. możliwość oznaczania ofert dotyczących rekrutacji zdalnej, narzędzie do rozmów wideo w Strefie Pracuj.pl oraz możliwość wysyłania wiadomości do kandydatów bezpośrednio w ekosystemie serwisu. Wszystkie te działania dają zarówno kandydatom, jak i pracodawcom dodatkowe możliwości nawiązania ze sobą kontaktu.

Wysoka liczba aktywnych ofert pracy w serwisie wiąże się też ze współpracą Pracuj.pl z Urzędami Pracy. Dzięki publikacji ich ofert kandydaci zyskali większy wybór ogłoszeń w obliczu trudnej sytuacji rynkowej. Ogłoszenia te nie były jednak w prezentowanym zestawieniu wliczane do puli nowych ofert w maju.

Zapoznaj się z raportem Pracuj.pl „Praca w dobie koronawirusa” tutaj.


Źródło: Informacja prasowa Grupa Pracuj sp. z o.o.

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Praca w czasie pandemii. Raport Pracuj.pl

zmiana pracy w dobie koronawirusa

Więcej niż 4 na 10 pracujących osób badanych przez Pracuj.pl obawia się utraty zatrudnienia w konsekwencji pandemii koronawirusa. Jednocześnie aż 77% respondentów jest gotowych przyjąć ofertę od nowego pracodawcy. Co interesujące, badani przy przeglądaniu ofert prawie równie często, co na wysokość pensji, zwracają uwagę na stabilność zatrudnienia. Jej pozycja w rankingu jest znacznie wyższa niż w minionych latach. W kolejnej odsłonie raportu „Praca w dobie koronawirusa” przyglądamy się obawom i postawom zawodowym Polaków w obliczu pandemii.

Najważniejsze informacje:

  • 44% pracujących badanych obawia się utraty pracy przez pandemię.
  • 77% z nich jest skłonnych przyjąć obecnie nową ofertę pracy.
  • Tylko 29% gotowych jest zaakceptować niższą pensję, by zachować pracę.
  • 64% badanych szukających pracy jest gotowych się przekwalifikować.
  • Kluczowe zachęty do zmiany: wyższa pensja i bezpieczne zatrudnienie.

Praca w dobie koronawirusa

Jak postrzegamy pracę w obliczu pandemii i jak wpływa ona na ich poglądy dotyczące kariery? Aby to sprawdzić, zespół Pracuj.pl przygotował raport „Praca w dobie koronawirusa”. W dn. 23-28 kwietnia zebraliśmy opinie blisko 2000 użytkowników portalu na temat obecnej sytuacji. W drugiej odsłonie raportu przedstawiamy postawy badanych przyjmowane wobec zmian mających miejsce na rynku pracy, a także plany zawodowe respondentów w obliczu koronawirusa.

pojawienie się koronawirusa i jego wpływ na rynek pracy obawy

Obawy i duża otwartość na oferty

Wyniki badań Pracuj.pl ujawniają duży wpływ, jaki mają zmiany związane z pandemią na poglądy kandydatów. Aż 6 na 10 pracujących badanych obawia się obniżek wynagrodzeń lub zmiany zasad zatrudnienia u obecnego pracodawcy w związku z pojawieniem się koronawirusa. Niewiele mniej, niż połowa respondentów (44%) – liczy się z perspektywą utraty obecnej pracy. Ponadto zarówno zatrudnieni, jak i bezrobotni Polacy biorący udział w badaniu są w większości przekonani, że w obecnej sytuacji będzie im trudniej znaleźć nowe miejsce zatrudnienia, niż wcześniej (75%).

zmiana pracy

Badania Pracuj.pl pokazują dużą mobilność zawodową pracowników – przynajmniej na poziomie deklaracji. Aż 77% pracujących respondentów – użytkowników Pracuj.pl zadeklarowało, że zmieni pracę, jeśli otrzyma nową propozycję zatrudnienia. Wśród badanych zaobserwować można także otwartość na obranie zupełnie nowych ścieżek zawodowych. Aż 2 na 3 (64%) badanych szukających pracy deklaruje gotowość do przekwalifikowania się w związku z sytuacją gospodarczą.

Wyniki przedstawione w raporcie są odzwierciedleniem nastroju niepewności, panującego wśród pracowników i kandydatów do pracy w okresie silnego rozwoju pandemii koronawirusa. Jednocześnie jednak dają sporą nadzieję na przyszłość, pokazując gotowość Polaków na zmianę ścieżki zawodowej i przyjęcie nowych wyzwań w karierze. Ta postawa może odgrywać bardzo ważną rolę w okresie odmrażania gospodarki i wychodzenia wielu firm z turbulencji, w które wpędził je koronawirus.

 Łukasz Marciniak, Dyrektor ds. Rozwoju Sprzedaży w Grupie Pracuj

zmiana pracy w dobie koronawirusa

Stabilizacja coraz ważniejsza

Wyniki badań pokazują także bardzo ciekawe tendencje w obszarze czynników, które stanowią dla pracujących kandydatów najlepsze zachęty do przyjęcia nowych ofert. Podobnie, jak w ostatnich kilku latach, najczęściej wybieranym argumentem za zmianą pracy jest propozycja wyższego wynagrodzenia – wybrało ją 69% badanych.

zmiana pracy czynniki

Niewiele mniej pracujących respondentów wskazało jednak na stabilne i bezpieczne zatrudnienie – to ważny argument dla aż 58% z nich. Ponad połowa uczestników badania (51%) wybrała także stabilną pozycję firmy mimo zmian rynkowych. Na tle tych danych znacznie mniej atrakcyjne jako argumenty za zmianą pracy okazały się możliwość awansu (34%) czy ciekawy zakres obowiązków (31%).

Wyniki badań pokazują, jak bardzo ważnym atutem pracodawcy w najbliższym czasie będzie opinia stabilnej firmy, odpornej na zmiany zachodzące w całej gospodarce. Dziś to drugi najważniejszy czynnik, brany pod uwagę po wysokości wynagrodzenia. Dostrzegają to z resztą także pracodawcy. W ostatnich tygodniach w obszarze komunikacji części pracodawców z kandydatami pojawił się nowy rosnący trend. Jest nim właśnie mocniejsze niż wcześniej podkreślanie stabilności zatrudnienia i prowadzenia nowych rekrutacji, mimo zamrożenia gospodarki.

 Łukasz Marciniak, Dyrektor ds. Rozwoju Sprzedaży w Grupie Pracuj

Nowe obowiązki – tak, obniżka pensji – nie

Badacze Pracuj.pl zapytali pracujących respondentów o środki, jakie skłonni byliby podjąć by utrzymać obecne miejsce zatrudnienia. Połowa badanych gotowa jest wykonywać inne obowiązki, niż dotychczasowe. Niewiele mniej (47%) zgodziłoby się pracować w mniejszym wymiarze etatu, a 4 na 10 – wykonywać więcej obowiązków (42%). Zdecydowanie najmniej badanych z tej grupy zgodziłoby się w takiej sytuacji na obniżkę pensji. Taką gotowość deklaruje tylko 29% pracujących respondentów.

Dla pracodawców deklarowana przez kandydatów mała elastyczność w kwestii oczekiwań płacowych może być wyzwaniem. Negocjacje wynagrodzeń to zawsze delikatny temat, niezależnie czy dotyczy nowo zatrudnianych osób, czy wieloletnich pracowników. Także w obecnych okolicznościach powinny być one prowadzone przez pracodawców w przemyślany sposób, przy użyciu rzeczowych argumentów, ale także ze zrozumieniem emocji osób znajdujących się po drugiej stronie.

 Łukasz Marciniak, Dyrektor ds. Rozwoju Sprzedaży w Grupie Pracuj

by utrzymać miejsce pracy byłbym skłonny

W oczekiwaniu na odwiliż

Choć według dostępnych rynkowych analiz wiele firm w marcu i kwietniu zamroziło procesy rekrutacyjne, na rynku nie brakowało firm, które szukały nowych pracowników. Eksperci prognozują, że następne tygodnie i miesiące, związane z planowym stopniowym odmrażaniem gospodarki, mogą przynieść poprawę nastrojów rynkowych, a co za tym idzie – planów rekrutacyjnych.

Na początku maja 2020 roku na Pracuj.pl dostępnych było około 40 000 aktywnych ofert pracy, w tym połowa prowadzonych w modelu rekrutacji zdalnej. Najbardziej popularnymi grupami specjalistów byli handlowcy i sprzedawcy – dotyczyło ich 27% nowych ogłoszeń na portalu, zamieszczonych w kwietniu. Na podium znaleźli się także eksperci ds. IT (18%) oraz od obsługi klienta (15%).


Źródło: informacja prasowa Pracuj.pl

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Kogo szukają firmy w czasach kwarantanny. Dane Pracuj.pl

Sprzedawcy, informatycy, specjaliści ds. finansów i pracownicy fizyczni – to grupy, których najczęściej dotyczyły ogłoszenia publikowane na Pracuj.pl między 16 marca a 14 kwietnia.

W ciągu miesiąca rosnącego wpływu koronawirusa na życie firm pracodawcy byli znacząco mniej aktywni m.in. pod kątem nowych rekrutacji specjalistów ds. obsługi klienta. Wyjątkowo stabilną aktywnością na tle całego rynku wykazywały się natomiast rekrutacje dotyczące kandydatów IT. Zapraszamy do zapoznania się z zestawieniem przygotowanym przez ekspertów Pracuj.pl.

Najważniejsze informacje:
  • Co piąte nowe ogłoszenie w dn. 16.03-14.04 dotyczyło sprzedawców.
  • Aż 17% ofert zamieszczanych na portalu dotyczyło specjalistów ds. IT.
  • Odnotowano spadek zainteresowania specjalistami ds. obsługi klienta.
  • Już blisko połowa ogłoszeń na serwisie oferuje zdalną rekrutację.
  • Serwis przedłużył bezpłatnie ważność aktywnych ofert pracy o 30 dni.

Rekrutacja mimo wyzwań

Epidemia koronawirusa znacząco wpłynęła na życie zawodowe Polaków. Firmy wdrażały w ostatnich tygodniach modele pracy zdalnej – postrzeganej wyraźnie pozytywnie przez Polaków już w 2019 roku. Na dodatkowym znaczeniu zyskała rekrutacja online, w tym procesy zdalne i wideokonferencje. Ponadto już w marcu wiele firm i ich pracowników musiało mierzyć się niestety z trudnymi decyzjami kadrowymi, których ciąg dalszy ma nastąpić w kwietniu.

Na rynku pracy nie brakowało jednak jednocześnie firm, które szukały nowych pracowników. Jakie ogłoszenia zamieszczane były na Pracuj.pl między połową marca, a połową kwietnia? Przygotowane przez serwis zestawienie dotyczy wyłącznie nowo opublikowanych ogłoszeń, które zamieszczono między 16 marca a 14 kwietnia i nie uwzględnia pozostałych ofert, które były aktywne w tym okresie. Obrazuje więc postawy pracodawców w okresie coraz mocniejszego wpływu koronawirusa na rynek pracy.

rekrutacja koronawirus praca kwarantanna

Sprzedawcy w obliczu zmian

W badanym okresie blisko co piąte nowe ogłoszenie kierowane było do sprzedawców (19%). W ostatnich tygodniach w kontekście sprzedawców ścierały się dwie tendencje wpływające na rekrutację.

Z jednej strony pracowników potrzebowały sklepy spożywcze, markety i drogerie, odczuwające odpływ kadr np. na urlopy związane z opieką nad dziećmi. Jednocześnie negatywnie na popycie na sprzedawców odbijało się zamknięcie galerii handlowych. W efekcie była to najczęściej poszukiwana grupa, ale w porównaniu z całym 2019 rokiem – gdy dotyczyło jej 30% ogłoszeń – jej udział był wyraźnie niższy.

Rekrutacje IT wyjątkowo stabilne

Co interesujące, drugą najczęściej poszukiwaną grupę kandydatów w analizowanym czasie stanowili specjaliści IT (17%). To grupa, w której przypadku dostrzegalne jest szczególnie sprawne przejście działów HR na rekrutację zdalną, a także wysokie zainteresowanie kandydatami na tle całego rynku pracy.

Obecna niestabilna sytuacja na rynku może co prawda sprawiać, że część specjalistów IT może wstrzymywać decyzje o zmianie pracy. W dłuższej perspektywie ich mobilność zawodowa może jednak wzrosnąć, wraz z nieuchronnymi transformacjami zachodzącymi w wielu firmach. Przy wyjątkowo dużym niedoborze dostępnych kandydatów IT w Polsce, udział rekrutacji kierowanych do ekspertów IT może wkrótce jeszcze mocniej rosnąć.

oferty pracy kwarantanna koronawirus

Obsługa klienta – w oczekiwaniu na przełom

W obliczu zagrożeń związanych z koronawirusem zrozumiały jest bardzo znaczący spadek w badanym okresie liczby nowych ogłoszeń związanych z obsługą klienta (3%). W ostatnich latach zajmująca drugie miejsce wśród najpopularniejszych specjalizacji, obecnie znajduje się ona w „zamrożeniu”. Na tendencje te może mieć wpływ m.in. niepewność pracodawców co do ostatecznego czasu obwiązywania rządowych regulacji, rekomendacje dotyczące ograniczenia kontaktów międzyludzkich, a także zamknięcie wielu instytucji kultury, galerii handlowych czy punktów usługowych zatrudniających specjalistów od obsługi klienta.

Jednocześnie jednak według ekspertów w perspektywie kilku tygodni można spodziewać się powrotu do rekrutacji tej grupy kandydatów ze strony dużej części pracodawców. Jeśli tendencja ta potwierdzi się, ważny wpływ na nią będzie miała coraz bardziej dopracowana organizacja pracy zdalnej działów obsługi klienta, a także częściowe wracanie do stabilnego funkcjonowania centrów obsługi czy placówek handlowych.

Blisko połowa ofert zdalna

Jak pokazuje analiza ogłoszeń na Pracuj.pl, pracodawcy coraz lepiej radzą sobie z organizacją rekrutacji zdalnej. W połowie kwietnia tagiem ”rekrutacja zdalna” oznaczona była już blisko co druga oferta pracy na serwisie (46%). Obok tego rozwiązania portal w ostatnich tygodniach wprowadził nową opcję – narzędzie do wideokonferencji w Strefie Pracuj.pl, umożliwiające przeprowadzanie zdalnych rozmów kwalifikacyjnych z aplikującymi bez konieczności korzystania z zewnętrznych rozwiązań.

Jednym z działań Pracuj.pl mających na celu ułatwienie sytuacji pracodawców i kandydatów jest także bezpłatne przedłużenie od 27 marca terminu publikacji ogłoszeń na serwisie o dodatkowe 30 dni. Przedłużenie dotyczy wszystkich aktywnych ofert oraz nowych ogłoszeń, które pojawią się na Pracuj.pl do 17 kwietnia. Dzięki temu firmy zachowują ciągłość procesów rekrutacyjnych bez ponoszenia dodatkowych kosztów, a użytkownicy serwisu mają więcej czasu na podjęcie decyzji o aplikowaniu na interesujące ich stanowiska.

Pracodawcy przed wyzwaniami

Jak zauważa Rafał Nachyna, Dyrektor Zarządzający Pracuj.pl obecna sytuacja związana z koronawirusem jest bardzo dużym wyzwaniem dla wszystkich pracodawców, kandydatów i rekruterów. Zadaniem całego rynku HR jest jak najszerzej wspierać firmy i osoby szukające pracy w organizacji rekrutacji zdalnej, a także utrzymaniu sprawności w poszukiwaniu potrzebnych pracowników.

Pracodawcy, jak i osoby wcześniej myślące o zmianie pracy, starają się nie podejmować pochopnych decyzji i czekają na rozwój sytuacji epidemiologicznej, ale także gospodarczej. Jednocześnie w połowie kwietnia na Pracuj.pl znajdowało się nadal blisko 37 000 aktywnych ofert pracy z całej Polski, w tym blisko połowa dotyczyła rekrutacji prowadzonych w pełni zdalnie. Liczba takich ogłoszeń stale rośnie. Bardzo uważnie przyglądamy się potencjalnym konsekwencjom obecnej sytuacji dla rynku rekrutacji online, starając się jak najbardziej kompleksowo wspierać pracodawców i kandydatów w stawianiu czoła nowym wyzwaniom.

Rafał Nachyna, Dyrektor Zarządzający Pracuj.pl


Źródło: informacja prasowa Pracuj.pl

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Nowoczesna rekrutacja – jak skutecznie pozyskać pracownika?

nowoczesna rekrutacja jak pozyskac pracownika

Obecnie, kiedy mamy do czynienia z rynkiem pracownika, firmy rekrutacyjne i działy HR muszą włożyć mnóstwo wysiłku, aby przyciągnąć właściwych kandydatów. Na szczęście pewnym ułatwieniem mogą być nowoczesne narzędzia, w tym także media społecznościowe.

Gdzie i w jaki sposób najszybciej, najskuteczniej i najtaniej można znaleźć właściwego pracownika? Odpowiedzi najbardziej oczywiste nie zawsze będą najwłaściwsze.

Najpierw musimy wziąć pod uwagę, kto stanowi naszą grupę docelową, a więc jakich kandydatów szukamy. W zależności od tego, jakie to będą osoby, gdzie indziej będziemy ich szukać. Dopiero wtedy, gdy na proces rekrutacji spojrzymy okiem kandydatów, będziemy w stanie określić właściwe kanały komunikacji. 

Adrianna Filiks, ekspertka ds. rekrutacji, trenerka w firmie szkoleniowej Effect Group

Bądź tam, gdzie Twoi kandydaci

Gdy potrzebny jest nowy pracownik, rekruterzy bardzo często kierują się w stronę popularnego portalu z ofertami pracy. Nie zawsze jednak będzie to najlepsze rozwiązanie. Istnieje spore ryzyko, że takie ogłoszenie spowoduje napływ zgłoszeń od osób, które desperacko poszukują pracy, chociaż żadna nie posiada kwalifikacji odpowiednich na danym stanowisku.

Czasem bardziej właściwe będą np. grupy dyskusyjne na portalach społecznościowych, eventy branżowe lub portale o niedużym, ale ściśle ukierunkowanym zasięgu, związanym z określoną branżą. Wybór miejsca, w którym umieszczona zostanie informacja o naborze kandydatów może przyczynić się do sukcesu lub porażki procesu rekrutacji.

Rekrutując młode osoby wyjdźmy im naprzeciw. Publikujmy ogłoszenia na portalach społecznościowych, spotykajmy się z nimi w miejscach, w których lubią przebywać, współpracujmy z uczelniami i pojawiajmy się na targach pracy.

Adrianna Andryanczyk, specjalistka ds. rekrutacji pokolenia Y i Z

Osoby, które kończą teraz studia lub są w ich trakcie, zupełnie inaczej podchodzą do rozmów rekrutacyjnych niż ich starsi o kilka lat koledzy. To, że biorą udział w rozmowach, nie zawsze oznacza poszukiwanie pracy. Równie często ich uczestnictwo w rekrutacji wynika z ciekawości, czy też z chęci porównania warunków w obecnej firmie, z ofertami innych pracodawców.

Adrianna Filiks

Obecnie liczą się już nie tylko zarobki i podstawowe benefity (prywatna opieka zdrowotna, karty sportowe i owoce raz w tygodniu). Nie mniej ważna jest również atmosfera, rozwój osobisty, ciekawe zadania. Pracownicy chcą, by ich starania i pomysły były doceniane – pragną mieć realny wpływ na rozwój firmy. Zależy im także na tym, by praca dawała im przyjemność, a więc by stanowiła rodzaj pasji.

Jeśli natomiast szukamy osób starszych, wówczas zwróćmy uwagę na inne aspekty oferty pracy (np. atrakcyjne wynagrodzenie, opiekę zdrowotną, stabilne warunki), a ogłoszenie opublikujmy w gazecie lokalnej, w radiu lub zostawmy ulotki w sklepach.

Ogłoszenie – obietnica, którą trzeba spełnić

Ogłoszenie o pracę może wydawać się prostym komunikatem, jednak często pojawiają się w nim błędy, a później wynikają z nich nieporozumienia. Na co więc powinniśmy zwrócić szczególną uwagę podczas przygotowywania ogłoszeń?

Tu znowu najistotniejsza jest grupa docelowa i tak zwana persona, czyli wyobrażenie osoby reprezentującej naszą grupę docelową. Zbiera ona i opisuje wszystkie najważniejsze cechy i zachowania odbiorcy, definiując jego nastawienie i źródła motywacji.

Adrianna Andryanczyk

Wiedząc do kogo kierujemy ogłoszenie, powinniśmy stosownie dobrać grafikę, za pomocą której zechcemy przyciągnąć uwagę kandydatów. Zwróćmy jednak uwagę także na to, aby wymienione w ofercie pracy oczekiwania były konkretne oraz by wskazane benefity pokrywały się z tym, co pracodawca faktycznie jest w stanie zaoferować. Pamiętajmy, że w ciągu pierwszego roku od momentu zatrudnienia większość pracowników odchodzi z firmy z powodu niespełnionych obietnic pracodawcy.

Kandydaci z LinkedIn

Dziś nikogo nie powinno już zaskakiwać, że w podstawowych narzędziach rekrutacyjnych znajduje się również „direct search”. Na rynku pracy wielu jest kandydatów pasywnych – z jednej strony gotowych na podjęcie nowego wyzwania, ale z drugiej, nie wykazujących inicjatywy w kierunku zmiany pracodawcy. Niektórzy wręcz czekają na to, aż rekruterzy sami zgłoszą się do nich z propozycjami.

Wysyłanie spersonalizowanych wiadomości do potencjalnych kandydatów to już standard na polskim rynku pracy. Firmy prześcigają się w wymyślaniu nowych form zachęcających do aplikowania do ich firm, a uzupełnione profile na LinkedIn często wystarczą do zaproszenia na rozmowę rekrutacyjną.

Adrianna Filiks

Coraz częściej można się spotkać również z systemem poleceń pracowniczych. Osoba, która przyprowadzi kandydata (a ten „przetrwa” w firmie okres próbny) otrzymuje za to wynagrodzenie. Gdy potrzebujemy wykwalifikowanych pracowników, ta metoda może się doskonale sprawdzić.

Oprogramowanie pomoże, ale nikogo nie zastąpi

Era skrzynek e-mailowych oraz arkuszy kalkulacyjnych, które jeszcze niedawno powszechnie wspierały proces rekrutacji, dobiega końca. Obecnie rekrutacja może przebiegać znacznie szybciej dzięki specjalistycznemu oprogramowaniu.

Adrianna Andryanczyk

Takim ułatwieniem dla specjalistów HR są m.in. aplikacje umożliwiające planowanie rekrutacji. Pozwalają one dokumentować i usprawniać całe procesy, począwszy od wpływu CV, do podjęcia decyzji o zatrudnieniu konkretnego kandydata. Warto zainwestować w tego typu rozwiązanie zarówno po to, aby ułatwić pracę rekruterom, jak i w celu przeprowadzenia rekrutacji zgodnie z RODO.

Zdarza się, że kandydaci wracają do tej samej firmy, aplikując na różne stanowiska. Odpowiednie oprogramowanie pomoże w zweryfikowaniu ostatniego procesu i w podjęciu decyzji, czy dany kandydat ma szanse spełnić oczekiwania w ramach nowej rekrutacji.

Pamiętajmy jednak, że choć nowoczesne narzędzia mogą usprawnić proces rekrutacji, to jednak samego wyboru kandydatów dokonują ludzie. Dlatego to od ich wiedzy, kompetencji i doświadczenia zależy najwięcej.

Adrianna Filiks

Profesjonalnie i skrupulatnie przeprowadzony proces selekcji kandydatów przekłada się na konkretne efekty. Dobrzy, kompetentni i zmotywowani pracownicy w firmie pozwalają skuteczniej realizować cele strategiczne, osiągać lepsze wyniki finansowe, i nie do przecenienia: budować dobry wizerunek pracodawcy na rynku.

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Gdzie najczęściej szukamy nowej pracy?

oferty pracy gdzie szukać

Większość pracowników pozytywnie ocenia perspektywę swojej kariery zawodowej i z optymizmem patrzy w przyszłość. Coraz częściej zatrudnieni uważają też, że obecny pracodawca daje im szansę dalszego rozwoju. Nie jest to jednak argument przekładający się na chęć pozostania w firmie. Z prowadzonego obecnie badania Hays Poland wynika, że tylko 22 proc. pracowników nie rozważa zmiany pracy. Jedni biorą pod uwagę taką ewentualność w perspektywie kilku lat, inni – w ciągu nadchodzących miesięcy. Dla pracodawców oznacza to wyzwanie znalezienia odpowiedniego zastępstwa dla odchodzących pracowników, a tym samym stworzenia ciekawej oferty i jej odpowiedniego zaprezentowania.

Pespektywa zmiany pracy dotyczy wielu osób. Pracownicy odważnie planują swoją ścieżkę kariery i z mniejszymi obawami niż kilka lat temu podchodzą do zmian zawodowych. Wynika to z rosnącej świadomości mechanizmów rynku pracy, ale też korzystnej dla zatrudnionych sytuacji gospodarczej. Podjęcie decyzji o poszukiwaniu innego miejsca zatrudnienia to jednak nie tylko przemyślenie swojej motywacji i przygotowanie dokumentów aplikacyjnych, ale również znalezienie odpowiedzi na pytanie, gdzie szukać pracy. W badaniu Hays Poland ponad 13 tysięcy osób wskazało źródła ofert, z których korzystają w pierwszej kolejności. W czołówce znalazły się portale z ogłoszeniami o pracę, sieci kontaktów – najczęściej w mediach społecznościowych – ale też firmy rekrutacyjne oraz własna aktywność, polegająca na wysyłaniu aplikacji bezpośrednio do interesujących firm.

Kto szuka, znajduje

Gdzie najczęściej kandydaci poszukują nowej pracy? W coraz bardziej cyfrowym świecie odpowiedź na to pytanie wydaje się oczywista. Prym wiodą portale z ogłoszeniami o pracę. Dla 57 proc. uczestników badania Hays Poland jest to miejsce brane pod uwagę w pierwszej kolejności. Portale pracy to źródła ogłoszeń z każdej dziedziny i specjalizacji, które dzięki zaawansowanym filtrom i możliwości ustawienia powiadomień umożliwiają bieżące śledzenie ofert pracy dotyczących określonych stanowisk, specjalizacji bądź lokalizacji.

Na drugim miejscu uplasowały się – również silnie powiązane z światem cyfrowym – media społecznościowe oraz budowane w nich sieci kontaktów. Z badania wynika, że już 14 proc. kandydatów rozpoczyna poszukiwanie pracy od sprawdzenia informacji dostępnych m.in. na LinkedIn oraz GoldenLine. Użytkownicy coraz częściej obserwują profile poszczególnych firm, a także należą do grup powiązanych z interesującą branżą. Coraz częściej poszukują osób odpowiedzialnych za rekrutację, aby być na bieżąco z publikowanymi ofertami pracy. Jest to zbieżne z działaniami pracodawców, którzy o pojawiających się wakatach informują różnymi kanałami – obok mediów społecznościowych o charakterze zawodowym, w kontekście działań rekrutacyjnych na popularności zyskuje Facebook, a także Instagram i Twitter.

Możliwości zawodowych kandydaci poszukują również w bezpośrednim kontakcie z wymarzonymi pracodawcami i rekruterami reprezentującymi agencje zatrudnienia. 12 proc. uczestników badania Hays Poland rozpoczyna poszukiwania nowej pracy od odezwania się do znanych agencji rekrutacyjnych i kontaktu z rekruterami w profesjonalnych mediach społecznościowych. 10 proc. zwraca się natomiast do działów personalnych firm, które postrzegają jako dobrych pracodawców.

Gdzie rozpoczyna Pan/ Pani poszukiwanie ogłoszeń rekrutacyjnych?
Portale pracy 57%
Sieć kontaktów, media społecznościowe 14%
Firmy rekrutacyjne 12%
Bezpośredni kontakt z firmą 10%
Rodzina i znajomi 4%
Targi pracy 2%
Wydarzenia branżowe 1%

Źródło: Hays Poland, Źródła ofert pracy 2019

Bezcenne znajomości

Tylko 4 proc. uczestników badania Hays Poland rozpoczyna poszukiwania nowej pracy od kontaktów z rodziną i znajomymi, którzy mogą rekomendować kogoś do swojej firmy bądź firm współpracujących. Jak zauważa Anna Podolska, ekspertka Hays Poland, posiłkowanie się sprawdzonymi informacjami i korzystanie z porad znajomych jest dobrym kierunkiem w poszukiwaniach zawodowych. W dobie wielu programów poleceń pracowników, aktywne śledzenie informacji udostępnianych przez znajomych może przynieść szybkie i bardzo pozytywne skutki.

Poleganie na kontaktach towarzyskich w procesie poszukiwania pracy jest korzystne dla wszystkich zainteresowanych stron – kandydata, osoby polecającej i pracodawcy. – Firmy mierzące się z wyzwaniami natury rekrutacyjnej coraz chętniej zwracają się do swoich obecnych pracowników o pomoc i rekomendacje kandydatów. Od kilku lat obserwujemy jak na popularności zyskują programy poleceń, w ramach których pracodawcy docierają do „sprawdzonych” kandydatów, a pracownik, który skutecznie polecił do pracy znajomego, otrzymuje nagrodę pieniężną lub rzeczową. Nowo zatrudniony pracownik, który podjął decyzję na podstawie pozytywnych doświadczeń znajomego, ma z kolei poczucie, że trafia do dobrej firmy. 

Anna Podolska, Hays Poland

Kandydaci jeszcze rzadziej rozpoczynają poszukiwanie zatrudnienia na targach pracy oraz konferencjach branżowych. Wszystko dlatego, że dostępność tego typu wydarzeń jest ograniczona, a udział w nich wymaga zaangażowania i pojawienia się w określonym miejscu i czasie. Internet ma tę przewagę, że z każdego miejsca na świecie, o każdej porze można sprawdzić dostępne oferty. Zaletą mediów online są jednak nie tylko ogłoszenia o wolnych miejscach pracy. Systematyczne śledzenie wiadomości daje cenną wiedzę, przydatną przy szukaniu zatrudnienia. Z informacji w mediach można dowiedzieć się o rozwoju branż i postępach w technologii, a to może z kolei oznaczać, że niedługo wzrośnie zapotrzebowanie na specjalistów z danej dziedziny.

Oferta pracy obowiązkowo z wynagrodzeniem?

Łatwy dostęp do ofert pracy to także liczne możliwości ich analizy i porównania. Jest to szczególnie istotne w przypadku specjalistów, którzy cieszą się ogromnym zainteresowaniem pracodawców, mogą liczyć na wiele propozycji współpracy i poszukują naprawdę atrakcyjnych ofert. Oczywiście to, co stanowi o atrakcyjności danej propozycji zależy od indywidualnych potrzeb, zajmowanego stanowiska oraz aktualnej sytuacji zawodowej. Natomiast jak wynika z badań Hays Poland, główną przyczyną rozważań zmiany pracy wciąż jest wysokość oferowanego wynagrodzenia.

Mimo to na polskim rynku pracy wciąż nie przyjął się zwyczaj publikowania ogłoszeń rekrutacyjnych z oferowanymi zarobkami, a nawet z widełkami wynagrodzenia przewidzianego na stanowisku. W kontekście standardów obowiązujących na chociażby zachodnich rynkach pracy jest to niestandardowa praktyka, która wpisuje się w poufność, z jaką traktowana jest przez Polaków kwestia zarobków. Jednak jak wynika z badania Hays Poland, o ile nie chcemy dzielić się informacjami o swoich finansach, to chcemy znać wysokość zarobków oferowanych przez firmę – już na etapie podejmowania decyzji, czy warto zaaplikować na daną ofertę pracy.

Propozycja zmiany przepisów prawa, zgodnie z którymi pracodawcy mieliby obowiązek publikowania ogłoszeń z informacją na temat finansowych warunków zatrudnienia, pojawiła się już w ubiegłym roku. W ostatnim czasie propozycja nowelizacji Kodeksu pracy trafiła do Sejmu. Pomysłodawcy projektu proponują nałożenie na firmy obowiązku zawierania we wszystkich komunikatach rekrutacyjnych informacji o przewidzianym wynagrodzeniu, a w przypadku podania wyłącznie przedziału przewidzianych zarobków – informacji o tym, że ostateczna kwota podlega negocjacji. Kolejny przepis miałby ograniczać sytuacje, w których kandydaci ostatecznie są zatrudniani na warunkach gorszych, niż te komunikowane podczas procesu rekrutacyjnego. Za zaoferowanie wynagrodzenia niższego niż określone w ofercie pracy, pracodawca mógłby otrzymać grzywnę. Celem zmiany przepisów jest zabezpieczenie interesów kandydatów i pracowników. Jawność wynagrodzeń mogłaby bowiem przyczynić się do ograniczenia dyskryminacji płacowej oraz umożliwiłaby dotychczasowym pracownikom firmy na ocenę, czy ich warunki zatrudnienia nie odbiegają od oferty kierowanej do kandydatów.

Jednocześnie jak zauważa Anna Podolska z Hays Poland, informowanie o przewidzianym wynagrodzeniu to dobry kierunek również z perspektywy pracodawców.

Zamieszczanie w ogłoszeniach informacji o zarobkach w formie widełek płacowych przekłada się na skrócenie procesu rekrutacji, poprawę efektywności prowadzonych działań i mniej niezręczności. Poruszając się w ramach widełek, wynagrodzenie nadal pozostaje negocjowanym elementem umowy między pracodawcą a konkretnym kandydatem. Pominięcie tej kluczowej informacji w komunikatach rekrutacyjnych sprawia, że wiele aplikacji pochodzi od osób, które w ostateczności i tak nie przyjmą oferty z uwagi na niesatysfakcjonujące zarobki. Dlatego też pracodawcy, którzy obecnie decydują się na publikowanie wynagrodzeń nie tylko otrzymują bardziej dopasowane aplikacje, ale również zyskują wizerunkowo. Kandydaci doceniają ich transparentność oraz działania zapobiegające dyskryminacji i luce płacowej.

Anna Podolska, Hays Poland

Warto jednak podkreślić, że nie w każdej firmie wprowadzenie jawności płac będzie łatwe. Dla pracownika dostęp do informacji o wynagrodzeniu proponowanym przez pracodawcę kandydatowi na analogiczne stanowisko, to przede wszystkim możliwość dokonania porównania. Jeśli na tym polu istnieją różnice – w szczególności na niekorzyść obecnego pracownika, posiadającego określony staż pracy w firmie – może to rodzić negatywne emocje i zarzuty wobec pracodawcy. Przed wprowadzeniem jawności wynagrodzeń, niezbędne jest zatem uregulowanie polityki wynagrodzeń, stworzenie siatki płac uwzględniającej dokładne opisy stanowisk i ścieżki karier, a także przejrzystość komunikacji z obecnymi pracownikami. Jeśli zatrudnieni będą mieli świadomość, z czego wynikają rozbieżności w zarobkach i jakie warunki powinny zostać spełnione, aby je zmniejszyć, to na jawnej polityce wynagrodzeń skorzystają wszystkie strony.

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Goldenline wraca do gry

Spółka Goldenline tworzy kompleksową platformę rozwoju zawodowego, a także nowoczesne rozwiązania technologiczne dla swoich użytkowników oraz klientów biznesowych. Pod sterami nowego prezesa Tadeusza Kuropatwińskiego spółka przedefiniowała swoją strategię oraz model biznesowy.

Za strategicznymi zmianami w Goldenline stoi zespół ekspertów i pasjonatów nowych technologii pod przewodnictwem prezesa spółki, Tadeusza Kuropatwińskiego. Wykorzystanie cyfryzacji do wspierania rozwoju ludzi i organizacji to ważny element działalności firmy, dlatego w nowej strukturze szczególny nacisk został położony na obszary e-commerce i technologii. 

– W dobie transformacji technologicznej Goldenline chce być blisko ludzi i organizacji. Nad nowym modelem biznesowym i naszą platformą rozwoju zawodowego pracowaliśmy intensywnie przez ostatnie trzy miesiące. Zmiany wprowadzamy krok po kroku. Chcemy wspierać naszych użytkowników nie tylko w poszukiwaniu miejsca pracy, które da im satysfakcję, ale też dbać o nich podczas całej aktywności zawodowej. Ułatwimy i skrócimy dotarcie do wszystkiego, czego na tej drodze potrzebują – tłumaczy Tadeusz Kuropatwiński, prezes zarządu Goldenline.

Usługi Goldenline są tworzone w oparciu o najnowsze technologie i humanistyczne podejście z myślą o oszczędzaniu czasu oraz pieniędzy użytkowników i klientów. Nowa identyfikacja wizualna oddaje zmianę, która zachodzi w Goldenline. 

Goldenline zaprosił do współpracy najlepszych ekspertów i organizacje, które pomogą zadbać o rozwój ludzi. Wspólnie z Udemy, Software Development Academy, Wojciechem Herrą oraz CodersLab będą tworzone wartościowe treści i kursy edukacyjne. Goldenline dostarczy też kandydatom rzetelnych danych poprzez udostępnianie informacji o widełkach płacowych oraz zweryfikowanych opinii o pracodawcach. Obecnie spółka posiada prawie 3 miliony użytkowników i ponad 80 tysięcy profili pracodawców.

 

 

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Coraz więcej ofert pracy zdalnej. Kto będzie pracować z domu w 2019 roku?

Nowe technologie umożliwiają pracę z dowolnego miejsca na świecie, z czego chętnie korzystają polscy pracownicy. Już 60 proc. z nich może wykonywać swoje obowiązki poza biurem. Sprawdziliśmy, w których branżach pojawia się najwięcej ofert pracy zdalnej.

Choć w Polsce formuła pracy zdalnej wciąż nie jest tak powszechna jak na Zachodzie, z najnowszych badań przeprowadzonych przez Michael Page wynika, że możliwość realizacji swoich obowiązków poza biurem ma już sześciu na dziesięciu pracowników. Co trzeci badany (33 proc.) korzysta z tego przywileju co najmniej 4 razy w miesiącu, a 35 proc. nie pojawia się w biurze średnio raz w miesiącu bądź rzadziej.

Co warte doprecyzowania, bynajmniej nie chodzi o osoby zarabiające przez klikanie w reklamy, wypełnianie ankiet, skręcanie długopisów i inne tego typu zajęcia obarczone sporym ryzykiem, wiążącym się z wykonywaniem koszmarnie nudnych prac za marne grosze, a w skrajnych przypadkach – utratą sporej sumy za sprawą naciągaczy. Mowa o poważnych ofertach pracy zdalnej – za rozsądną pensję, z gwarancją pełnoetatowego zatrudnienia na podstawie umowy o pracę lub B2B.

Kto może pracować zdalnie w 2019 roku?

Jak wynika z najnowszych danych międzynarodowej agencji zatrudnienia Randstad, przygotowanych na prośbę szkoły programowania online Kodilla.com, obecnie najwięcej ofert całkowicie zdalnej pracy otrzymują przedstawiciele handlowi, kierownicy ds. kluczowych klientów (key account manager) i kierownicy ds. sprzedaży (sales manager), czyli osoby, które większość obowiązków wykonują w terenie i muszą mieć bezpośredni kontakt z klientami.

Osobom, które zajmują się sprzedażą bezpośrednią, pozyskiwaniem czy bieżącą obsługą klientów zdecydowanie łatwiej jest wykonywać określone zadania biurowe i administracyjne poza firmą, choć oferty pracy zdalnej dotyczą także innych profesji – wyjaśnia Mateusz Żydek, ekspert z Randstad, i dodaje: – Sporo propozycji kierowanych jest do branży kreatywnej, grafików, copywriterów, specjalistów ds. social media czy tłumaczy.

Co ciekawe, w niektórych branżach – zwłaszcza w IT, praca poza biurem to wręcz norma. – Aż 7 na 10 ofert dla specjalistów IT, które znajdują się w naszej bazie ogłoszeniowej, zawiera propozycje pracy zdalnej – wyjaśnia Mateusz Żydek.

Poza tym z ofert pracy zdalnej korzystają też osoby, które z racji innych obowiązków nie są stanie pracować w biurze czy nawet w pełnym wymiarze czasu. Mowa głównie o studentach oraz osobach na urlopach macierzyńskich, tacierzyńskich, wychowawczych. Najwięcej propozycji pracy dotyczy wspierania procesów e-commerce, biurowych, analitycznych.

50 proc. więcej ofert niż jeszcze rok temu

Piotr Nowosielski z portalu Just Join IT, w którym można znaleźć setki ofert pracy – w tym przypadku dla programistów, z roku na rok zauważa 50-procentowy wzrost liczby ogłoszeń z propozycją pracy zdalnej. – W Polsce taki model oferują już dziesiątki pracodawców. Możliwość pracy zdalnej jest jednak przeznaczona przede wszystkim dla osób z przynajmniej dwu lub trzyletnim doświadczeniem, posiadających większe umiejętności w zakresie samoorganizacji. W przypadku tzw. juniorów oferty pracy zdalnej spotykane są rzadziej – analizuje.

Według Eweliny Podhorodeckiej, lidera zespołu wsparcia absolwentów w szkole programowania online Kodilla.com, to dość zrozumiałe. – Pracodawcy wolą, żeby osoby początkujące wypełniały swoje obowiązki pod ich okiem. Nie chodzi wyłącznie o kontrolę, lecz także o to, aby mogli szybciej przyswoić nową wiedzę, lepiej poznać firmę, zintegrować się z pozostałymi pracownikami oraz nauczyć się pracy w zespole.

Nie jest to jednak regułą. Osoby, które mają mniejsze doświadczenie, ale wykazują się dobrą samoorganizacją, mają odpowiednio wysoki poziom umiejętności, a także są komunikatywne, bardzo szybko mogą uzyskać zgodę na pracę poza biurem lub jeśli dobrze zaprezentują się podczas procesu rekrutacyjnego, nawet od razu znaleźć taką pracę. Przykładem jest Szymon Polanowski, jeden z kursantów Kodilla.com.

– Mieszkam we Włocławku, pracuję w Wielkiej Brytanii – mówi Szymon, którego kariera zaczęła się rozwijać w dość niespodziewany sposób. – Studiowałem zarządzanie nieruchomościami, później pracowałem w eksporcie, sprzedawałem krzesła biurowe, prowadziłem też księgowość międzynarodową. W końcu żona, która jest graficzką, namówiła mnie, żebym coś zmienił.

Po kilku miesiącach prób nauki na własną rękę zapisał się na bootcamp Front-end Developer w szkole programowania online. – Jeszcze zanim ukończyłem szkolenie, znalazłem pracę w brytyjskiej firmie. Obsługuję zdalnie sklepy internetowe, w tym tworzę szablony HTML i CSS, czyli korzystam z wiedzy zdobytej podczas kursu programowania. Wieczorami kontynuuję naukę. Choć bootcamp nadal trwa, już dostaję pensję dwukrotnie wyższą niż wcześniej – opowiada.

Zawodowy jet lag

Możliwość pracy zdalnej powoduje, że coraz więcej osób decyduje się na poszukiwanie zatrudnienia za granicą. Trzeba jednak pamiętać, że podstawą jest tutaj język obcy. Liczy się też przynajmniej dwu, trzyletnie doświadczenie w branży.

Ale o ile praca zdalna w Europie nie wywołuje właściwie żadnych perturbacji, bo wszystko i tak odbywa się w internecie, o tyle wyzwaniem może być np. Azja Wschodnia.

To zupełnie inna strefa czasowa. Przesunięcie rzędu 7 godzin powoduje, że wspólny czas „biurowy” programisty oraz klienta to raptem jedna czy dwie godziny dziennie – tłumaczy Andrzej Jaromin, senior java developer, który obecnie realizuje projekty dla klienta z Singapuru. – Często jest jednak tak, że nie jest się jedyną pracującą osobą z europejskiej strefy czasowej. Wtedy możliwe jest realizowanie zadań z ludźmi z tej samej bądź zbliżonej strefy, co niweluje poczucie pozostawienia kogoś samemu sobie.

Jak podkreśla Andrzej Jaromin, praca zdalna wymaga samodyscypliny i zaawansowania przynajmniej na poziomie gwarantującym w miarę samodzielne rozwiązywanie problemów. Nie jest ona więc rekomendowana dla osób rozpoczynających swoją karierę, ale warto taki cel sobie określić i do niego zmierzać.

Taka praca może dać mnóstwo satysfakcji. Można programować z domu nie tracąc czasu w korkach albo… wyjechać na tydzień na Maltę i kodować stamtąd, popołudniami korzystając z uroków tropikalnej wyspy – dodaje.

Swoboda daje lepsze efekty

Z badań przeprowadzonych przez szwajcarską firmę IWG wspierającą m.in. wydajność w przedsiębiorstwach wynika, że model, który dla wielu pracodawców jeszcze niedawno był nie do zaakceptowania, powoli staje się standardem. Po przebadaniu 18 tys. osób z niemal setki międzynarodowych przedsiębiorstw okazało się, że ponad połowa z nich może pracować z domu przez większość tygodnia.

Jeśli dasz ludziom pracę tam, gdzie muszą ją wykonywać, a nie tam, gdzie im każesz, stają się bardziej produktywni – podsumowuje Mark Dixon, dyrektor generalny IWG.

W Polsce z tej samej filozofii korzysta międzynarodowa firma ubezpieczeniowa Aviva, która kandydatów do pracy przyciąga między innymi takim hasłem: „Szukamy specjalistów, którym nie zawsze jest po drodze do biura”. Tuż nad nim czytamy, że w Avivie można pracować zdalnie przez 4 dni w tygodniu.

Co ciekawe, ta sama zasada wkracza również w sferę edukacji. Coraz więcej kursów i szkoleń można przejść nie ruszając się z domu, za pośrednictwem internetu.

Uczymy online, bo to o wiele bardziej elastyczna forma nauki niż studia czy nawet szkolenia stacjonarne. Tym samym przygotowujemy kursantów na ewentualność pracy zdalnej, którą w przyszłości będą mogli wykonywać z domu, nawet, jeśli będą to tylko dwa dni w tygodniu. Nie stoi nad nimi nauczyciel, podobnie jak w pracy nie będzie stał nad nimi szef. Jeśli są w stanie ukończyć wielomiesięczny, wymagający uwagi i poświęcenia bootcamp, na pewno poradzą sobie z pracą zdalną w firmie IT, która przyjmie ich do pracy – podsumowuje Marcin Kosedowski, ekspert ds. rynku szkoleniowego z Kodilla.com.

 

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF