...

BRIEF dociera do polskich firm i ich pracowników – do wszystkich tych, którzy poszukują inspiracji w biznesie i oczekują informacji o ludziach, trendach i ideach.

Skontaktuj się z nami

Agencja SEO – dlaczego jej potrzebujesz?

agencja seo

Wreszcie założyłeś własny biznes? Sprzedajesz hamaki z materiałów z recyklingu, a może otworzyłeś studio jogi połączone z kawiarnią? Świetnie, będziemy Ci kibicować! A nawet podpowiemy, co zrobić, abyś osiągał coraz lepsze wyniki. Tym, czego potrzebujesz, jest dobra pozycja w Google. Przeczytaj, dlaczego to tak ważne oraz jak pomoże Ci w tym agencja SEO.

SEO – czyli co?

W pierwszej kolejności należy wyjaśnić, czym jest SEO. Najprościej mówiąc, to optymalizacja stron pod względem widoczności w wyszukiwarkach. Dzięki konkretnym, przemyślanym, a do tego profesjonalnie zrealizowanym działaniom Twoja strona będzie zdobywać coraz wyższe pozycje w organicznych wynikach wyszukiwania Google. Masz spore szanse, że to właśnie Twoja witryna – będąca wysoko w Google – przykuje uwagę użytkownika. W konsekwencji kliknie on link i przejdzie na Twoją stronę. 

Agencja SEO – co może dla Ciebie zrobić? 

I tu pojawia się ona, agencja SEO, z pełnym bagażem umiejętności, kompetencji, ale i zaawansowanych narzędzi, dzięki którym pomoże Ci w poprawieniu widoczności Twojej witryny. 

Aby osiągnąć cel, czyli poprawić widoczność strony, agencja marketingu internetowego zaczyna od audytu SEO, w ramach którego weryfikuje Twoją aktualną pozycję Google, sprawdza przekierowania, strukturę nagłówków, budowę adresów URL oraz frazy kluczowe na stronie. Efektem audytu jest szczegółowy raport, w którym specjaliści SEO określają, co i jak należy naprawić na stronie. 

Następnie eksperci z firmy SEO ustalają strategię oraz plan działania. Trzeba przy tym zaznaczyć, że jedna, uniwersalna strategia w przypadku pozycjonowania nie istnieje. Dobra agencja SEO będzie wiedziała, na jakich zadaniach się skupić oraz które z nich przyniosą najlepszy lub najszybszy efekt. 

Kolejny etap to optymalizacja SEO, czyli najczęściej wieloetapowy, skomplikowany proces, obejmujący bardzo wiele obszarów Twojej działalności w internecie. Czasami wymagane są tylko niewielkie modyfikacje, przeważnie jednak poprawia się i strukturę strony, a tym samym doświadczenia użytkownika podczas przebywania na stronie, i nawigację, szybkość ładowania się witryny, słowa kluczowe czy też przekierowania wewnętrzne. 

Agencja marketingu internetowego czy może jednak samodzielnie?

Chcesz poprawić swoją widoczność w internecie, ale nadal wahasz się nad współpracą z firmą SEO oraz innymi rozwiązaniami? Weź pod uwagę kilka czynników. 

Agencja marketingu internetowego prawdopodobnie będzie działać (znacznie) szybciej oraz efektywniej niż Ty jako właściciel strony internetowej. Z czego to wynika? Przedsiębiorca rzadko kiedy jest w stanie poświęcić się całkowicie jednemu tematowi – w tym przypadku optymalizacji strony. Poza tym najczęściej nie dysponuje wiedzą na poziomie eksperckim ani jej nie aktualizuje. Bardzo możliwe, że nie ma też dostępu do profesjonalnych, skomplikowanych w obsłudze narzędzi. 

To z kolei standard w przypadku współpracy z firmą SEO. Dobrzy specjaliści poświęcą Ci tyle uwagi, ile potrzebujesz, podpowiedzą najlepsze i nieprzepalające budżetu rozwiązania, a ponadto zaplanują cały proces tak, aby przyniósł Ci oczekiwane efekty w jak najkrótszym czasie. 

agencja seo 2

Agencja SEO a content marketing

Warto pamiętać, że optymalizacja strony internetowej pod względem SEO zakłada również działania z zakresu content marketingu. Tworzenie wartościowych treści – zarówno tych, które pojawią się w witrynie, jak i na tematycznych portalach zewnętrznych – to jedna z podstawowych technik, dzięki którym witryna wędruje w górę, na pierwsze miejsca w wyszukiwarce. 

Content marketing również warto powierzyć doświadczonej firmie SEO, zamiast realizować go całkowicie samodzielnie. Agencja SEO w pierwszej kolejności przeanalizuje słowa kluczowe, na które ma się wyświetlać Twoja witryna w Google, oraz zweryfikuje, na ile wartościowe pod tym względem są aktualne treści na stronie (opis strony głównej, opisy kategorii i produktów bądź usług, sekcja blogowa itp.). Poza tym poprawi je lub stworzy od nowa tak, aby wspierać proces optymalizacji. 

Mamy nadzieję, że przekonaliśmy Cię, jak istotne jest pozycjonowanie Twojej strony w internecie. Liczymy też, że dzięki temu artykułowi podejmiesz najlepszą decyzję – czy będziesz pracować nad tym samodzielnie, czy może wspólnie z agencją marketingu internetowego. 


Źródło: sempai.pl

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Agencja SEM – jak sprawdzić jej pracę, jak weryfikować skuteczność?

komputer i google

Agencja SEM z całą pewnością może przyczynić się do zwiększenia widoczności strony internetowej w sieci. Każda strona internetowa powinna być łatwa do odnalezienia oraz przede wszystkim służyć internautom. Do realizacji tego zadania wykorzystywane jest właśnie pozycjonowanie stron internetowych. To dzięki temu możemy zwiększyć liczbę odwiedzających stronę użytkowników, a więc naszych potencjalnych klientów. Optymalizacja strony pozwoli na lepsze wypromowanie firmy, marki, znajdujących się w asortymencie produktów oraz usług.

Agencja SEM zrealizuje skuteczne kampanie reklamowe, pozwalając tym samym na dynamiczny rozwój przedsiębiorstwa. W jaki sposób wybrać odpowiedniego partnera, który pomoże nam osiągnąć sukces? Czy istnieje metoda na sprawdzenie skuteczności prowadzonych działań?

Czym jest agencja SEM?

Agencja SEM swoim działaniem obejmuje kampanie płatne i te z obszaru SEO, czyli wszystkie działania, które związane są z promocją stron internetowych. W rezultacie osiągnąć można lepszą widoczność witryny, co w dużej mierze przekłada się także na rozwój przedsiębiorstwa. Poszczególne cele udaje się osiągać między innymi poprzez zwiększanie ruchu organicznego na stronie, optymalizację witryny, działania z zakresu content marketingu lub też płatne kampanie reklamowe. Agencja dokładnie przeanalizuje aktualną sytuację konkretnego przedsiębiorstwa, a także jego pozycję względem konkurencji. Przeprowadzony zostanie również audyt SEO witryny, który pozwoli zarekomendować konkretne rozwiązania. W rezultacie marka stanie się zdecydowanie bardziej rozpoznawalna na rynku, natomiast firma zyska dostęp do większej liczby potencjalnych klientów.

Jak wybrać odpowiednią agencję SEM?

Poszukując odpowiednio przeprowadzonych działań seo/sem, należy skorzystać z pomocy doświadczonych specjalistów. Dobra agencja pozwoli na osiągnięcie zadowalających rezultatów, choć oczywiście trzeba liczyć się z faktem, że efekty nie przyjdą z dnia na dzień. Uzyskanie profesjonalnej pomocy wiąże się również ze stałym monitorowaniem wdrożonych rozwiązań. Agencja powinna zatem na bieżąco raportować efekty swoich działań. Dobrze sprawdzić branżowe fora internetowe oraz portale społecznościowe, które pomogą w wyborze polecanej przez klientów firmy. Dzięki temu zwiększenie ruchu i uzyskanie najwyższej pozycji, a także zdobycie nowych klientów stanie się zdecydowanie prostsze.

Jak zweryfikować skuteczność działania agencji SEM?

Warto zdawać sobie sprawę z tego, że uzyskanie większej widoczności lub zwiększenie ruchu na stronie internetowej jest procesem, który musi trochę potrwać. Optymalizacja niestety nie przekłada się na uzyskanie natychmiastowych rezultatów. Weryfikację skuteczności działania agencji można przeprowadzić na różne sposoby. To między innymi sprawdzenie widoczności strony w wynikach organicznych w wyszukiwarce Google, sprawdzenie ruchu na stronie oraz pozycji fraz. Wykorzystać można wiele różnego rodzaju narzędzi. Do analizy statystyk serwisu www służy na przykład Google Analytics. Pozwala on na sprawdzenie jakości oraz ilości generowanego ruchu. Efektywność działań pozycjonerów można również sprawdzić za pomocą Google Search Console. Dostępne są także darmowe narzędzia, które dokonają szczegółowej analizy witryny pod kątem seo oraz wygenerują raport, w którym przyznana zostanie ocena punktowa w kategoriach takich, jak szybkość działania strony, popularność w mediach społecznościowych, autorytet strony oraz optymalizacja on-site.


Źródło: Harbingers

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Co wiemy o CTR z SEO w 2020 roku?

CTR Z SEO 2020

Zwykło się mówić, że „nikt nie zagląda na drugą stronę wyników wyszukiwania”, a wszystkie kliki zabiera TOP 10. Na przestrzeni lat, wraz ze zmianami w wyglądzie wyników wyszukiwania, wartości CTR w zależności od pozycji mocno się zmieniały. Jak wygląda CTR z SEO obecnie? Aby odpowiedzieć na to pytanie, Senuto przeprowadziło obszerną analizę na bazie 8 452 951 fraz z 1 952 domen. Dane pochodzą z 365 dni wstecz od daty 12.04.2020. Damian Sałkowski, CEO Senuto został wyróżniony w 7. edycji rankingu 50. Najbardziej Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

Czym jest CTR?

CTR (click-through rate) to wartość, która określa stosunek liczby kliknięć do liczby wyświetleń. Dla przykładu, jeśli serwis wyświetlił się w Google 1000 razy na frazę „rower górski” i przełożyło się to na 100 kliknięć (wejść na stronę), to CTR z SEO wynosi 10%. Z reguły im wyższa pozycja w wynikach wyszukiwania, tym serwis osiąga wyższy współczynnik CTR na tę frazę.

CTR z SEO na frazy brandowe

frazy brandowane
Źródło: Senuto
  • Pierwsza pozycja na frazy brandowe ma wyższy CTR na urządzeniach desktopowych. Wynika to z faktu, że wygląd wyniku brandowego na desktopie jest bardziej rozbudowany. Ma ona również zdecydowanie najwyższy współczynnik CTR, co jest naturalne, ponieważ wpisując nazwę brandu mamy najczęściej intencję wejścia na konkretny serwis.
  • W przypadku dużych brandów w wynikach organicznych na mobile pojawia się również możliwość pobrania aplikacji mobilnej. W przypadku takich firm jak Zalando, gdzie użycie aplikacji jest duże, może to znacznie wpłynąć na liczbę zapytań dla fraz brandowych na mobile.
  • W przypadku wyników mobilnych około 9,90% użytkowników przechodzi na drugą stronę wyników wyszukiwania, w przypadku wyników desktopowych 7,60%.

CTR z SEO na frazy niebrandowe

frazy niebrandowane
Źródło: Senuto
  • Z danych wynika, że pierwsza pozycja wcale nie zapewnia 3 razy większego ruchu niż pozycja 2. W przypadku ruchu desktopowego to 72% więcej ruchu, a w przypadku mobile 48%.
  • Czasy, gdy pierwsza pozycja generowała 40-50% CTR, bezpowrotnie minęły. Ewolucja wyglądu wyników wyszukiwania i zachowań użytkowników sprawiła, że dziś pozycja 1 generuje CTR na poziomie nieco ponad 20%.
  • Google oferuje coraz bardziej rozwinięte wyniki wyszukiwania, a my jako użytkownicy wyszukiwarki zmieniliśmy nieco swoje zachowania. Obecnie chętniej wpisujemy bardziej konkretne zapytania, a w poszukiwaniu informacji zaglądamy niżej w wyniki wyszukiwania.
  • 12,30% użytkowników w przypadku urządzeń desktopowych zagląda na drugą stronę wyników wyszukiwania, a 15,4% czyni to na urządzeniach mobilnych.

CTR a długość zapytania

Długość zapytania w kontekście zachowań użytkowników jest bardzo znacząca. Kieruje nami inna intencja, kiedy wpisujemy w Google frazy krótkie (mało konkretne) i inna, gdy zapytania składają się z wielu wyrazów (są bardziej konkretne).

CTR vs. długość zapytania
Źródło: Senuto
  • Jak widzimy, im krótsze frazy tym niższy CTR. Frazy jednowyrazowe tylko w przypadku 46,02% wyszukiwań notują kliknięcia (ponad 54% zapytań to zero-click searches czyli wyszukiwania podczas których użytkownik nie klika w żaden wynik).
  • Im dłuższe jest zapytanie, tym więcej wyników przeglądają użytkownicy. Zapytania krótkie praktycznie nie notują kliknięć w drugiej dziesiątce.
  • Warto zwrócić uwagę na sumy CTR dla poszczególnych długości. W przypadku fraz o długości powyżej 4, sumaryczny CTR dla TOP20 wynosi >100%. Oznacza to, że użytkownicy zazwyczaj przeglądają >1 wynik. Może to wynikać z faktu, że w przypadku długich zapytań szukają oni szczegółowych informacji, co wymaga głębszego researchu.
  • Im krótsze zapytanie, tym więcej snippetów pojawia się w wynikach wyszukiwania. Sprawia to również, że CTR dla krótszych zapytań jest niższy.
frazy ze snippetami długość zapytania
Źródło: Senuto

Przyzwyczailiśmy się do tego, że pozycja numer 1 w wynikach wyszukiwania jest świętym Graalem SEO. W wielu przypadkach już tak nie jest. Pełne wyniki analizy Senuto dostępne są na blogu . W artykule znajdują się m.in. dodatkowe dane na temat wpływu snippetów w wynikach wyszukiwania na CTR z SEO oraz CTR z wyników organicznych w podziale na kategorie tematyczne serwisów.


Źródło: informacja prasowa Senuto

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Umiejętności marketera w dobie marketing automation

umiejetnosci marketera marketing automation

Jaki jest marketer przyszłości? Marketing Automation to w tej chwili jednak z najprężniej rozwijających się branż. Nic dziwnego zatem, że coraz więcej osób próbuje w niej swoich sił. Warto wtedy wiedzieć jakie umiejętności są potrzebne marketerowi przyszłości przy pracy z systemami marketing automation. 

Jaki jest marketer przyszłości?

Marketing Automation to w tej chwili jednak z najprężniej rozwijających się branż. Nic dziwnego zatem, że coraz więcej osób próbuje w niej swoich sił. Warto wtedy wiedzieć jakie umiejętności są potrzebne marketerowi przyszłości przy pracy z systemami marketing automation. 

Można podzielić je na cztery główne kategorie: Technologia, Obróbka Danych, Experience Design I Praca Zespołowa. Są to cztery niezbędne filary na których opiera się wdrożenie I rozwój każdego projektu Marketing Automation. Oczywiście nikt nie będzie wymagał od Marketera bycia ekspertem we wszystkich tych dziedzinach, jednak podstawowa ich znajomość jest często albo niezbędna, albo po prostu ułatwia I przyspiesza pracę. 

W tym artykule spojrzymy szczegółowo na każdy z tych filarów I wyszczególnimy konkretne umiejętności niezbędne do pracy dobrego konsultanta. Warto zauważyć, że ten zestaw dotyczy zarówno współpracy B2B jak I B2C.

Technologia

Najbardziej oczywista kategoria to technologia. Co ciekawe, to nie znajomość narzędzia do Marketing Automation jest tutaj najważniejsza, z uniwersalna znajomość innych technologii, które pozwolą na sprawne korzystanie z wyżej wspomnianych narzędzi. Do tych technologii zalicza się HTML/CSS I ogólna znajomość technologii internetowych. Marketing Automation to już nie tylko wysyłanie e-maili. Na projekt trzeba umieć spojrzeć holistycznie, a to oznacza także zrozumienie kolejnego punktu styku klienta z firmą, czyli strony internetowej. Do skorzystania z danych zbieranych na stronie przyda się także znajomość JavaScript. Nikt nie każe wprawdzie marketerowi tworzyć skryptów od podstaw, ale trzeba umieć je chociaż zmodyfikować do swoich potrzeb. Dodatkowo większość systemów jest wyposażona w API I tam również trzeba znać podstawowoe zasady, w tym protokoły SOAP I REST by móc bez przeszkód korzystać z zewnętrznych źródeł danych. Kolejną umiejętnością jest znajomość CRMów, ich budowy, struktury I sposobu integracji z narzędziami. Bez CRMu marketer jest ślepy. Podstawy Pythona lub Ruby’ego nie zaszkodzą i otworzą przed marketerem nowe możliwości.

Obróbka danych

Dane to podstawa wszystkich działań w Marketing Automation. Podstawowy poziom to wiedza o relacyjnych bazych danych – tablice, kolumny, rekordy I połączenia między nimi to pojęcia któe marketer musi znać. Kolejna umiejętność to tworzenie zapytań bazodanowych. Niektóre systemy mają interfejsy graficzne do realizowania zapytań, jednak często znajomość prostego SQL zdecydowanie przyspiesza pracę, zwłaszcza w przypadku skomplikowanej struktury danych. Oprócz zapytań potrzebna jest też możliwość dostarczania danych, a do tego będą konieczne operacje na plikach, na przykład csv. Kolejny poziom wiedzy w tej kategorii to podstawy statystyki I machine learning. Te umiejętności są domeną Data Scientistów, jednak im więcej osoby pracujące z systemami MA rozumieją z tych dziedzin, tym więcej potrafią zrobić bez konieczności czekania na pomoc z zewnątrz.

Experience design

Koniec końców każdy marketing jest finalizowany sprzedażą do jednostki, czy to odpowiedzialnej za firmę jak w B2B, czy indywidualnego klienta jak w B2C. Znajomość wpływania na ludzi by wywołać na nich konkretne działanie to kolejna kategoria wiedzy marketera. Kreowanie jednorazowych lub zautomatyzowanych kampanii z wieloma kanałami komunikacji czy budowa całego customer journey to niezbędne umiejętności. Identyfikacja momentu klienta w procesie zakupowym czy stworzenie etapów tego procesu to kolejne umiejętności. Przydaje się znajomość podstaw psychologii oraz socjologii. Zazwyczaj marketerzy brylują w tej dziedzinie, ponieważ nie różni się ona znacząco od tradycyjnego marketingu, przynajmniej w głównych założeniach. Jedynie narzędzia oraz kanały dotarcia do klienta są inne. W tej kategorii tkwią podstawy – to te umiejętności tworzą kreatywne podstawy kampanii. 

Praca zespołowa

W dzisiejszych czasam metodyki zwinne to podstawa. Zazwyczaj osoby pracujące w IT dobrze znają ten tryb pracy, jednak coraz więcej osób spoza tego środowiska także zaczynaj pracować w takim trybie. W środowskach Marketing Automation znajdziemy o wiele wiecej wpływów z IT, takich jak growth hacking, wdrażanie inkrementacyjne czy zarządzanie zwierzchnikami oraz ogólną komunikacją, także z klientem. Wysokie zdolności komunikacyjne ułątwiają pracę zwłaszcza w dużych zespołach, gdzie marketer ma kontakt z wieloma różnymi osobami odpowiedzialnymi za zupełnie inne fragmenty realizowanej kampanii. Kolejną dobrze widzianą cechą jest proaktywość – czasy marketerów czy w ogóle pracowników którzy tylko realizowali polecania już minęły.

Patrząc na listę tych umiejętności można zastanawiać się, czy istnieje jakaś osoba która posiada je wszystkie? Nie ma jednej osoby która robi wszystkie z tych rzeczy po mistrzowsku. Na szczęście nie trzeba mieć pełnego zestawu żeby zacząć pracę w dziedzinie Marketing Automation. Plusem jest to, że w dużych projektach pracuje po kilku marketerów, którzy wzajemnie się uzupełniają i wspierają. To najlepsze środowisko dla początkującego marketera, który z czasem, jeśli będzie chciał się rozwijać, zdobędzie wiedzę ze wszystkich tych kategorii na poziomie pozwalającym wykonać podstawowe czynności a także dobrze porozumieć się z ekspertami w danej dziedzinie, co jest czasem bardziej istotne.


Autor:

Avaus

Avaus Polska – jesteśmy grupą pasjonatów Marketing Automation i Digital Transformation. Nasza firma wywodzi się ze Skandynawii gdzie od wielu lat wdrażamy rozwiązania Marketing Automation dla segmentu korporacyjnego. Wydaje się super nudne ale my to naprawdę uwielbiamy! W naszej codziennej pracy staramy się żyć zgodnie z naszym hasłem: Data-Algo-Action i to samo doradzamy naszym klientom. Oznacza to że projektujemy i budujemy dla nich całe systemy, które zbierają dane o użytkownikach ich aktywnościach. Następnie stosujemy odpowiednie algorytmy, żeby się dowiedzieć kiedy? Kto? I co? A potem … – już tylko używamy multi-kanałowej komunikacji żeby zachęcić klientów do odpowiedniej akcji. Wszystko to korzystając z najnowocześniejszych platform do Marketing Automation takich jak Adobe Experience Cloud, Marketo czy Salesforce.

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Pokaż mi jak piszesz, a powiem Ci…. czy SEO copywriter to Ty?

SEO copywriting

Prace nad witryną marki potrafią zająć wiele długich tygodni, zanim powstanie spójny przekaz, pokazujący korzyści, płynące z podjęcia współpracy z daną firmą. Debaty, spotkania i narady: jak przekazać w atrakcyjny sposób informacje o produktach lub usługach, ich zaletach, plusach i czym się wyróżniają na tle konkurencji.

To wyzwanie dla niejednego marketera. A jakie miejsce w tych pracach ma SEO copywriter? Czy jego kompetencje są brane pod uwagę w tym procesie? Jeśli tak – to świetna wiadomość i rozsądna decyzja. Jeśli nie, to choć warto zapoznać się z metodami, jakimi SEO copywriter wspiera swoją pracę podczas tworzenia tekstów na strony www.

Na co zwracać uwagę?

Słowa kluczowe

Wydawałoby się, że już wszystko zostało powiedziane na temat słów kluczowych w budowaniu strony, a mimo to nadal jest to często pomijany lub zaniedbany element. Chodzi przede wszystkim o to, by rzeczywiście w tekście na stronie słowa kluczowe się pojawiały, adekwatnie i w sposób zróżnicowany. Często popełnianym błędem jest nieużywanie słów kluczowych, co jest niejako wynikiem zorientowania na „język korzyści”. Jest on niewątpliwie warty wykorzystania i rzeczywiście jest skuteczny, ale warto nauczyć się łączenia tworzenia tekstów w „języku korzyści”, z jednoczesnym wykorzystaniem słów kluczowych.

Przykład: strona firmy, zajmującej się komunikacją outdoor, zatem „outdoor” jest jednym ze słów kluczowych, których korzystanie w witrynie będzie konieczne. Jednocześnie główne hasło nawiązuje zarówno do frazy kluczowej, jak i posługuje się językiem korzyści. Bowiem skorzystanie z reklamy zewnętrznej ma na celu zwrócenie uwagi, zatem hasło podstawowe na stronie brzmi właśnie w ten sposób:

jetline outdoor
Źródło: jetline.pl

Słowa kluczowe. Znowu

Używanie za dużo lub w sposób niezrozumiały to drugi błąd, jaki pojawia się na stronach. Marketerzy, tworzący teksty na strony, czasem tak bardzo myślą o stosowaniu słów kluczowych i widoczności w wynikach wyszukiwania, że po prostu przesadzają z używaniem słów kluczowych. Niekiedy można spotkać sytuację, gdzie są one używane często, ale też w nieodpowiednich formach. Tym sposobem nie jest realizowany główny cel strony czyli komunikowanie odbiorcom stosownych treści. Strona „naszpikowana” słowami kluczowymi może też zostać zauważona przez boty crawlujące, ale oceniona negatywnie i wręcz blokowana. Z pewnością więc używanie słów kluczowych jest bardzo ważne, ale równie ważne jest ich roztropne wykorzystanie. Tu dość prostym rozwiązaniem jest podporządkowanie treści strony użytkownikom. Podsumowując powyższe informacje: teksty powinny być klarowne, wykorzystujące słowa kluczowe, zrozumiałe dla odbiorców i jednocześnie utrzymane w „języku korzyści”.

Na temat

Skorelowana ze słowami kluczowymi jest całość przekazu, która powinna przede wszystkim nieść konkretną treść. Dlatego tworząc teksty na stronę, czy to jest strona firmowa, landing page kampanii czy rozbudowany portal, przede wszystkim powinny być nacechowane wysoką jakością merytoryczną. Oczywiście korzystając ze słów kluczowych, ale z zachowaniem wysokich standardów językowych, ale także wartością tematyczną. Niekiedy co sprytniejsi autorzy, chcąc trafić w trendy wyszukiwań, publikują artykuły, które nie są adekwatne do głównej tematyki witryny, ale zawierające słowa kluczowe w danym momencie popularne w Internecie. Z jednej strony można pokusić się o taki krok, przedłużając niejako real time marketing na swoją branżę i generując tym samym „skok” w wynikach. Ale warto mieć na uwadze, że stałe takie działania są wątpliwe, ponieważ mogę zniechęcić stałych czytelników do pozostania w lojalnej relacji. Wrzucając bowiem oderwane od głównego kontekstu artykuły, będą zaburzały spójność komunikacji, ryzykując utratę wiarygodności i zaufania. A to już jest krótka droga do utraty czytelników. Dlatego teksty powinny być:

  • czytelne,
  • adekwatne,
  • merytoryczne,
  • aktualne,
  • interesujące.

Czytelność

Krok za wartością merytoryczną dla czytelników jest czytelność przekazu. Nawet najbardziej skomplikowane treści, jeśli są przedstawione w uporządkowany sposób, stają się łatwiej przyswajalne. Podział tekstu na stosowne akapity, pogrubianie najważniejszych terminów, stosowanie punktorów to wszystko proste metody, które ułatwiają czytanie tekstu, pozwalają na „odwrócenie wzroku”, by spokojnie wrócić w to samo miejsce po chwili.

Podział tekstu na podrozdziały, nawet jeśli jest to „tylko” artykuł internetowy, pozwala na „przeskanowanie” tekstu wzrokiem przez czytelnika i szybkie oszacowanie, czy rzeczywiście materiał traktuje o interesujących go tematach. Podobnie działa pogrubienie fragmentów tekstu. Stosowanie podtytułów pozwala także na dodatkowe umieszczanie słów kluczowych, oczywiście z zachowaniem poprawności językowej i spójności logicznej, czyli adekwatnie do treści danego akapitu. Oprócz tego, że podtytuły spełniają ich funkcję poprzez to, że są większe, pogrubione i po prostu: bardziej widoczne, trzeba pamiętać, by miały także dodane odpowiednie atrybuty z poziomu html. Chodzi o stosowanie znaczników h1, h2, h3, które z jednej strony mają zaszyte informacje o stylach, jakie mają charakteryzować dany tekst, a z drugiej informują boty crawlujące, że stanowią ważny element tekstu strony i jako taki zawierają istotne frazy.

Użyteczność w służbie SEO

Od dawna mówi się, że kluczowe dla widoczności w wyszukiwarkach jest to, czy strona jest wystarczająco użyteczna czytelnikowi, czy znajduje on tam, czego szukał, czy spędzał na niej dużo czasu, co by uwiarygadniało wartość treści witryny. Jak wyżej już zostało wspomniane, istotne by treść była wartościowa, ale także czytelna. To też sprawia, że strona jest bardziej użyteczna. Dodatkowym też walorem witryny będzie ogólny jej odbiór:

  • Czy poszukiwane przez użytkownika informacje są dostępne po 3-4 kliknięciach?
  • Czy treści są pokategoryzowane, co ułatwia przemieszczanie się pomiędzy poszczególnymi tematami?
  • Czy są na stronie elementy graficzne, które nawiązują do tematyki, są odzwierciedleniem tekstów lub też w postaci ikon, ułatwiają nawigację?
  • Czy będąc na dowolnej podstronie użytkownik wie, w jakim miejscu strony się znajduje?
  • Czy w każdym miejscu witryny w prosty sposób użytkownik może znaleźć dane kontaktowe z właścicielem strony? Najłatwiejszą realizacją jest spójna stopka na wszystkich stronach i podstronach portalu, oprócz oczywiście dedykowanej podstrony „Kontakt”.

To nie są wszystkie pytania jakie warto sobie zadać. Jest ich znacznie więcej. Ich kanon się zmienia, jak zmieniają się trendy i oczekiwania. Dlatego najlepszą metodą jest systematycznie „wchodzenie w buty” odbiorcy i z jego perspektywy oglądać stronę: czy znajduję to, czego szukam? Czy to jest proste i szybkie? Czy wiem gdzie jestem i jak skontaktować się?

Warto też inspirować się dobrymi przykładami i świadomie „chodzić po Internecie”. Użytkownik, szczególnie jeśli zawodowo związany jest z budowaniem stron internetowych czy kreowaniem komunikacji online, powinien świadomie czytać odwiedzane witryny, skupiać się nie tylko na warstwie merytorycznej, ale także na technicznej.

MNW-nawigacja
Przykład ciekawej, prostej ale i eleganckiej nawigacji, zauważonej podczas świadomego „chodzenia po Internecie”.

To także może być inspirujące szczególnie jeśli odwiedzamy strony konkurencji. Tam też możemy bowiem szukać pomysłów na wykorzystanie słów kluczowych w nowych kontekstach czy materiałach. Zwykle przeglądanie stron konkurencji to przede wszystkim weryfikacja cenników i porównanie oferty. Czy mają taniej, drożej, a może dają więcej w tej samej cenie. A mimo porównań oferty, konkurencja w dyscyplinie zwanej pozycjonowanie nie zmienia się. Jak to zmienić? Warto poznać więc konkurenta z różnych stron i przeanalizować jego nie tylko ofertę, ale także budowę strony i wykorzystanie możliwości, jakie organicznie daje witryna. Poniżej lista kontrolna, która pomoże przyjrzeć się stronie.

Lista kontrolna „podglądania” konkurencyjnej witryny

  • Konstrukcja menu: czy jest, jakie zawiera słowa (czy ogólne branżowe, czy też nazwy własne)
  • Konstrukcja stopki: czy zawiera frazy kluczowe, czy skupia się jedynie na danych firmy (na jakich konkretnie? Czy zachęca do bezpośredniego kontaktu?)
  • Pierwsza informacja na stronie: czy odnosi się do branży? Jakich słów kluczowych używa? Czy konstrukcja elementu jest przyjazna botom crawlującym (np. jeśli slider jest w całości graficzny, na ilustracjach zawarte teksty nie będą czytelne dla wyszukiwarek)
  • Blog: czy konkurencja korzysta z tej formy publikacji treści czy też innej? Może na stronie jest odnośnik do zewnętrznego portalu, którego konkurencja jest „patronem”? Warto prześledzić kanały, w których komunikuje się podmiot i czy te kanały wychodzą poza stronę.
  • Treści: jakie tematy podejmują artykuły blogowe? Czy widać prawidłowość w podejmowanych zagadnieniach? Jakie słowa kluczowe można wyłuskać? Czy jest coś, co wykracza poza branżę?
  • Grafiki: czy są liczne? Czy bezpośrednio się odnoszą do treści, czy też stanowią jedynie ozdobnik i wpływają na aspekt estetyczny strony? Czy wśród elementów graficznych są takie, które się wyróżniają? Czym: estetyką, pomysłowością, technologią – animacje albo elementy interaktywne?

Prace nad witryną marki często zaczynają się od krótkiego badania rynku danej branży, sprawdzenia bieżących trendów. Warto dołożyć do tego etapu pogłębioną analizę witryn konkurencyjnych, sprawdzić jak względem nich wygląda pozycja w wynikach wyszukiwania. Takie dane mogą być bardzo pomocne w tworzeniu skutecznej, przyjaznej użytkownikowi witryny, ale jednocześnie mówiącej językiem korzyści, ale też przejrzystej. Jeśli uda się poświęcić więcej uwagi, czasu i pracy na proces preprodukcji strony, przed przystąpieniem do realnego projektowania, jest duża szansa, że w ten sposób zaoszczędzimy dużo czasu na ewentualne modyfikacje. Optymalizacja czasu i kosztów jest niewątpliwie ważna, ale będzie efektem ubocznym osiągnięcia celu czyli zoptymalizowanej wszechstronnie strony. Warto!

Pora na podsumowanie

Odpowiadając na pytanie zawarte w tytule (Pokaż mi jak piszesz, a powiem Ci…. czy SEO copywriter to Ty?), jak rozpoznać, że tekst opublikowany w Internecie nie powstał w oparciu o świadomość istnienia zasad, kierujących wynikami wyszukiwania? Po pierwsze gdy temat jest rozmyty, nie jest traktowany dosłownie, a używane wyrażenia są niekonkretne lub nawet nieadekwatne. Tekst jest napisany jednym ciągiem, bez podziału na akapity. Publikacja zaś nie uwzględnia podtytułów. Gdy całość trudno się czyta, a na końcu … w zasadzie, to gdy przerywa się czytanie i nie dochodzi do końca tekstu.


Katarzyna Ugorowska SEOptimizeKatarzyna Ugorowska – Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, ekspert technologii i komunikacji marketingowej online, prowadzi warsztaty i webinary z email marketingu, SEO i UX. Odpowiada za relacje z klientami, różnych branż w SEOptimize.pl.

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Podsumowanie branży SEO/SEM w 2019 roku

podsumowanie SEO SEM 2019

Kolejny rok mobile, a może pierwszy tak wyraźny odwrót w stronę wartościowych treści? Pożegnanie z niebieskim i powitanie „dark mode” na Facebooku i Messengerze oraz zastąpienie konsultantów czatbotami w sklepach online. Jaki był rok 2019 w branży SEO/SEM? Zapraszamy na podsumowanie przygotowane przez specjalistów agencji marketingu internetowego Grupa TENSE.

2019 rok w Kampaniach PPC

 

Nowości na YouTube

W zakresie kampanii PPC duże zmiany objęły formaty reklam na YouTube. Do popularnych „sześciosekundówek” dołącza dłuższy, 15-sekundowy format, którego wprowadzenie podyktowane jest oczekiwaniami marketerów mających trudności w zawarciu całego przekazu reklamowego w krótszej formie. Kolejną istotną innowacją w kampaniach TrueView jest YouTube For Action – reklamy wzbogacone o widoczne dla użytkowników wezwania do działania, które po kliknięciu przenoszą na witrynę reklamodawcy. Wprowadzenie formatu video, który umożliwia dokonanie akcji bezpośrednio z reklamy na YouTube, sporo zmienił w planowaniu strategii digital marketingowej oraz optymalizacji obecnych działań dla klientów z większym budżetem. W tym roku po raz pierwszy oprócz filmów, oglądaliśmy na YouTube reklamowane produkty, które pojawiły się tam za sprawą Google Zakupy.

Dla nas, specjalistów PPC, to dobra wiadomość, ale musimy pamiętać, że kampania produktowa prowadzona na kanale, którego użytkownicy niekoniecznie są zainteresowani zakupami, będzie przynosić inne wyniki od tej prowadzonej w wyszukiwarce Google.

Marta Machura, Starszy Specjalista ds. kampanii PPC, Grupa TENSE

Usunięcie kolumny „średnia pozycja” w Google Ads

Optymalizacja kampanii to podstawowe działanie pozwalające na uzyskanie najlepszych efektów i zwrotów z nakładów na reklamę. W gronie podstawowych wskaźników, na które zwracano uwagę, była średnia pozycja reklamy. Obecnie nie ma do niej dostępu. Wspomniana kolumna została wycofana i zastąpiona dwoma nowymi wymiarami: % wyświetleń u góry strony oraz % wyświetleń na najwyższej pozycji.

Wizyty w sklepie online włączone do inteligentnego określania stawek

Jednym ze skutków kampanii PPC jest także wzrost wizyt w sklepie offline. Aby ułatwić użytkownikom Google Ads optymalizację kampanii pod konwersje nie tylko internetowe, ale również te „w realu”, Google dodało wizyty w sklepie stacjonarnym do strategii inteligentnego określania stawek. Na razie opcja jest dostępna tylko w kampanii w sieci wyszukiwania i produktowej, ale kto wie – może w przyszłym roku będzie dostępna w szerszym zakresie?

Dodatkowa linijka w reklamach typu „tylko połączenie”

Od kilku lat słyszymy o wzroście sprzedaży na telefonach komórkowych, a w wielu branżach usługowych połączenia telefoniczne są jednym z podstawowych źródeł konwersji – zwłaszcza, kiedy na stronie nie ma podanych cen usług. Jedną z kolejnych tegorocznych nowości jest dodatkowa linijka w reklamach typu „tylko połączenie”, dzięki której przekazujemy dodatkowe informacje o usłudze bądź produkcie. Obecnie możemy skorzystać z dwóch nagłówków po 30 znaków oraz opisu reklamy wydłużonego do 90 znaków.

Ulepszony koszt kliknięcia

Teraz możemy optymalizować kampanię nie tylko pod kątem konwersji, ale również wartości konwersji. Jest to o tyle istotne, że przecież konwersja konwersji nie równa, a z reguły przedsiębiorcy walczą o te największe.

 

Podsumowanie roku 2019 w SEO

 

W ciągu ostatnich dwunastu miesięcy Google wprowadziło wiele nowości. Googlebot został zaktualizowany, wprowadzono lepszą obsługę JavaScript, zdefiniowano nowe meta tagi i dodano obsługę większej liczby danych strukturalnych oraz rozwinięto nowe Google Search Console.

To były dobre zmianyTak jak poprzedni rok był oceniany w branży jako nudny, tak nie mogę powiedzieć tego samego o dobiegającym końca 2019 roku.

Paweł Konopiński, Ekspert ds. SEO, Grupa TENSE

Aktualizacja algorytmu BERT

W 2019 roku Google skupiło się na aktualizacji głównego algorytmu wyszukiwarki, aby lepiej dopasowywać wyniki do intencji użytkowników. Zmiany wprowadzano w trybie ciągłym, z kilkoma „mocniejszymi uderzeniami” w marcu, czerwcu, lipcu, wrześniu i listopadzie. Dla pozycjonerów był to dość burzliwy i pracowity okres.

Zmiany w Google Search Console

Nowe wydanie Google Search Console od dłuższego czasu wymagało dopracowania. Część funkcjonalności była dostępna w starej wersji, więc wystarczyło przełączyć się między wydaniami. Dziewiątego września starą wersję wyłączono całkowicie.

Nowe tagi i atrybuty

Google uznało, że przydadzą się nowe tagi – UGC dla linków generowanych przez użytkowników np. komentarze lub posty na forum oraz SPONSORED dla linków, które znajdują się w artykułach płatnych.

Rozszerzono również obsługę danych strukturalnych, m.in. o listy „How to” i najczęściej zadawane pytania „FAQ”. Są one wyświetlane dodatkowo w wynikach wyszukiwania, dzięki czemu snippet zajmuje więcej miejsca i skupia na sobie większą uwagę.

Googlebot Evergreen

Crawler korzysta z silnika Chromium w wersji 74. Został określony jako evergreen, co oznacza jego ciągłe aktualizacje i wykorzystanie zawsze najnowszego silnika Chromium.

Mobile coraz ważniejszy

Wraz ze wzrostem popularności urządzeń mobilnych Google przykłada teraz ogromną wagę do optymalizacji wyników właśnie dla użytkowników smartfonów i tabletów.
Co wskazuje na większe znaczenie mobile?

  • Indeks mobilny stał się domyślnym dla nowych domen, a stare są sukcesywnie do niego przenoszone.
    W ostatnich latach mobilne wyniki wyszukiwania zmieniły się diametralnie, nie tylko ich wygląd, ale również funkcjonalności.
  • Pojawianie się kolejnych rodzajów wyników rozszerzonych, większej liczby paneli wiedzy oraz dopasowanie zapytań do aktualnej lokalizacji użytkownika.

 

Media społecznościowe w 2019 roku – podsumowanie

 

Praktycznie co miesiąc social mediowi giganci prześcigają się w prezentowaniu najnowszych aktualizacji, zmian w szacie graficznej i innych elementów, które mają zachęcić do korzystania z nich nowych użytkowników i zatrzymać tych, którzy są z nimi od lat.

Nowy wygląd Facebooka w aplikacji oraz na desktopach

Planowane zmiany Mark Zuckerberg ogłosił w maju i niedługo po tym pożegnaliśmy się z niebieskim kolorem, obecnym na FB od lat. Aktualnie dominuje biel z nielicznymi niebieskimi elementami. Widać, że Facebook dąży do spójności w korzystaniu z wersji desktopowej jak i mobilnej. Również profil użytkownika będzie bardziej zbliżony do tego, który wyświetla się w aplikacji.

Widzę ciemność – czarna szata w Messengerze

Dla wielu osób prawdziwym hitem było wprowadzenie w tym roku czarnej szaty graficznej w Messengerze. Na początku ukryty, teraz dostępny dla wszystkich tryb „dark mode” pozwala zaoszczędzić baterię w smartfonie i… wygląda naprawdę ciekawie!

Marka Facebooka ma nowe logo

Facebook nie jest już tylko znanym nam wszystkim portalem społecznościowym. Za tą nazwą stoją Messenger, Instagram, WhatsApp, Workplace, Portal i Calibra. Facebook to osobny brand, a jego logo zostało zaprojektowane dla zachowania przejrzystości. Wykorzystuje niestandardową typografię i wielkie litery, aby odróżnić się od aplikacji.

Tinder, masz konkurencję. Czy zakochamy się w Facebook Dating?

Nowa aplikacja randkowa zsynchronizuje się z naszym kontem na FB, aby pobrać informacje o zainteresowaniach, wydarzeniach i grupach, w których uczestniczymy. Dzięki temu szybko i co najważniejsze, precyzyjnie, dopasuje naszą drugą połówkę.

Instagram z własnym Creator Studio

W połowie roku Facebook wsparł marketerów i udostępnił w Creator Studio opcję planowania postów na Instagramie.
Po uruchomieniu kreatora użytkownik połączą swój instagramowy profil i rozpoczyna planowanie postów, a co najważniejsze, robi to z poziomu komputera.

Transmisje live, reakcje i udostępnianie prezentacji na LinkedInie

Na początku roku LinkedIn rozpoczął testy transmisji live, a już kilka miesięcy po tym, wszyscy mogliśmy z tej funkcji korzystać. Efektywność transmisji możemy mierzyć całkowitą liczbą oglądających na żywo i odtwarzających powtórki oraz liczbą komentarzy i reakcji na transmisję.

Kiedy sam „like” pod postem nie wystarczy, od tego roku możemy korzystać także z innych reakcji – celebrate, love, insightful oraz curious.

Kolejną ciekawą opcją dodaną w tym roku przez LinkedIn jest udostępnianie dokumentów i prezentacji w aktualnościach oraz grupach.

Wymienione update’y to kropla w morzu wielu zmian w social mediach. Współczesna technologia intensywnie rozwija się pod kątem AR (Augmented Reality) oraz VR (Virtual Reality). Czy taka będzie przyszłość SM? Zapewne przekonamy się już niebawem.

Natalia Kołsut, Specjalista ds. Social Media i Google Ads, Grupa TENSE

Content is a king – czyli 2019 rok w królestwie treści

Zgodnie z przewidywaniami, mijające 12 miesięcy przyniosło zarówno kilka nowych trendów, które na stałe przyjęły się w branży, jak i ugruntowało rozwiązania znane z lat poprzednich.

Personalizacja treści

Nikogo już nie dziwią komunikaty z imiennym zwrotem do adresata i odniesienia do naszych zainteresowań, daty urodzenia i ostatnio zakupionych przedmiotów. Marki wiedzą o nas coraz więcej i chętnie tę wiedzę wykorzystują w swoich marketingowych działaniach. Personalizacja dotyczy już nie tylko newsletterów, ale także ofert na stronie firmy, opisów produktów czy tekstów blogowych.

Call to Action – wezwanie do działania w pierwszej osobie

Wezwanie do działania coraz częściej formułowane jest dziś w 1. osobie liczby pojedynczej, a nie – jak dawniej – w 2. Wszystko po to, by zachęcić nas do wykonania określonej akcji. Zamiast zwykłego „Zamów wycenę” spotykamy się raczej ze sformułowaniem „Zamawiam wycenę” lub idącym jeszcze dalej „Chcę rozwijać swoją firmę”.

Real time marketing – cóż tam, panie, w internecie?

W tym roku RTM interesująco ograł temat drugiej ciąży Anny Lewandowskiej i fatalny stan murawy na Stadionie Narodowym. Chcąc wykorzystać ciekawe newsy do komunikacji z odbiorcami, marki muszą działać naprawdę szybko i wykazać się niezłym refleksem.

Te gorące tematy, choć rozpalają internautów do czerwoności, szybko się wypalają. Po kilku dniach od „boomu” mało kogo interesują. Warto kuć żelazo póki gorące.

Agnieszka Linke, Starszy Specjalista ds. Marketingu, Grupa TENSE

Omnichanel – różne kanały komunikacji, jeden cel

Chodzi o taką integrację narzędzi do komunikowania się z odbiorcą, aby praktycznie wyeliminować możliwość „przeciekania” lejka sprzedażowego. Marki starają się być blisko klienta na każdym etapie procesu zakupowego. Newsletter, Facebook, reklama banerowa, kampania Google Ads. Tam, gdzie jedno narzędzie się nie sprawdzi, pojawi się kolejne.

Czatboty – marki odpowiadają z automatu

2019 rok był rokiem postępującej automatyzacji przekazów marketingowych. Coraz częściej do optymalizacji kampanii reklamowych wykorzystuje się algorytmy, które dopasowują stawki w czasie rzeczywistym ustrzegając nas przed przepaleniem budżetu.

Automatyzacja procesów umożliwiła także rozwój czatbotów. Dzięki nim możliwa jest obsługa tych obszarów sprzedaży, do których nie trzeba zatrudniać ludzi. Może być to choćby rezerwacja noclegu, zgłoszenie awarii czy zamówienie pizzy.

To tylko niektóre ze zmian, które mogliśmy zaobserwować w minionym roku w branży SEO/SEM. Czekamy z niecierpliwością co przyniesie 2020 rok.

infografika podsumowanie SEO SEM 2019

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Narzędzia SEO, których prawdopodobnie nie używasz, a powinieneś

Na rynku istnieje wiele narzędzi, które pomagają optymalizować strony www i zwiększać ich pozycje w Google. Niektóre z nich pozwalają pracować nad aspektami technicznymi, inne nad profilem linków, słowami kluczowymi lub contentem. Poniżej subiektywna rekomendacja Szymona Słowika 5 najciekawszych narzędzi, które pomagają lepiej analizować strony www i poprawić ich SEO.

 

  • SEO SpyGlass

 

SpyGlass wchodzi w skład zestawu aplikacji SEO Power Suite i pozwala przeprowadzić analizę profilu linków klienta i jego konkurencji. Pracując z tym narzędziem dotrzesz do szeregu linków z zoptymalizowanymi tekstami zakotwiczenia, które wspierają budowanie wysokich pozycji w Google.

Podobne funkcje mają również narzędzia Majestic czy Ahrefs. Są one jednak często blokowane przez webmasterów i specjalistów SEO, więc sugeruję, aby się do nich nie ograniczać.

SpyGlass pomaga również ocenić ryzyko otrzymania kary w związku z pozyskanym linkiem i wspiera analizę jakościową profilu linków poprzez różne kryteria dywersyfikacji, takie jak linki do strony głównej vs. linki do podstron, graficzne vs. tekstowe, dofollow vs. nofollow.

 

  • Sitebulb

 

Sitebulb to crawler, czyli narzędzie do zbierania informacji o WWW poprzez przechodzenie przez każdą stronę w strukturze. Dzięki temu, użytkownik gromadzi dane nie tylko o pojedynczych podstronach, ale o całym serwisie. Przewaga Sitebulb nad innymi tego typu narzędziami polega na tym, że większość clawlerów na rynku analizuje serwisy link po linku, co może skutkować pominięciem problemów istotnych z perspektywy SEO.

Narzędzie umożliwia również korzystanie z takich źródeł informacji jak mapa XML, Google Analytics i Google Search Console. Niewątpliwie dodatkowym atutem Sitebulb jest też prosty i przejrzysty interfejs.

 

  • SurferSEO

 

Ten polski produkt znajdujący się póki co w fazie demo pozwala analizować stan czynników on-page (np. liczba słów, rozmiar strony). W SurferSEO możesz wybrać określoną frazę i lokalizację, a narzędzie pobierze dane i przystępnie je zwizualizuje.

SurferSEO pozwala również zaobserwować, czy między szybkością ładowania strony a osiąganymi pozycjami występuje korelacja. Jest to bardzo przydatne i perspektywiczne narzędzie w świecie SEO rządzonym nie przez uniwersalne wskaźniki, ale przez analizę konkretnych nisz, czy też konkretnych fraz.

 

  • SEOquake

 

SEOquake to wtyczka m.in. do Chrome, dzięki której możemy analizować strony internetowe z poziomu przeglądarki. Umożliwia ona sprawdzenie podstawowych wskaźników SEO, jak na przykład zagęszczenie słów kluczowych, liczba stron w indeksie czy liczba backlinków. Analiza z wykorzystaniem SEOquake pozwala zidentyfikować najczęściej pojawiające się na stronie frazy 2-, 3- i 4- wyrazowe. Dzięki temu możemy dostrzec, jak bardzo zróżnicowany jest tekst, czy wykorzystane zostały synonimy oraz jakie w nim dominują frazy.

 

  • Senuto

 

Senuto jest idealnym narzędziem do przygotowywania kompleksowych raportów SEO. Poza podstawowymi raportami (analiza widoczności, badanie słów kluczowych), narzędzie posiada kilka mniej znanych, a bardzo przydatnych funkcji.

Pierwsza z nich to Trendujące Słowa w raporcie Cechy słów. Ocenisz tam ogólną sezonowość tematyki witryny i wyszukasz frazy, których popularność w danym miesiącu jest większa. Dzięki tym informacjom możesz przygotować się do pozycjonowania określonego tematu, kategorii lub produktu z odpowiednim wyprzedzeniem.

Warto też zwrócić uwagę na narzędzia znajdujące się w Bazie słów kluczowych. Poza statystykami określonych fraz, można tam znaleźć dane przydatne na etapie planowania architektury informacji czy tworzenia planu contentowego. W Generatorze Pytań wyszukasz gotowe pomysły na artykuły, zaś w narzędziu Zależne Słowa znajdziesz synonimy i frazy powiązane. Pomoże Ci to zaplanować architekturę informacji, która podniesie topical authority Twojej strony.

 

  • Keyword Hero

 

To narzędzie, w którym sprawniej przeanalizujesz słowa kluczowe w Google Analytics, gdzie wiele danych ukrywa się pod etykietą (other). Oczywiście kopalnią wiedzy na ich temat jest AdWords, natomiast alternatywą pokazującą stricte ruch organiczny jest właśnie Keyword Hero. Narzędzie łączy dane o słowach kluczowych z danymi o sesji, przez co umożliwia dokładniejszą analizę, również na poziomie konkretnej frazy.

Mimo tego, że na rynku cały czas pojawiają się nowe i ulepszone rozwiązania dla branży SEO, trzeba pamiętać, że nawet te najbardziej zaawansowane nie wykonają za nas całej pracy. Ważne więc, aby obserwować zmieniającą się branżę oraz szukać rozwiązań dopasowanych do indywidualnych potrzeb. Czasem nawet najlepsze narzędzia mogą sugerować działania, które nie przyniosą zamierzonych rezultatów.

Szymon Słowik, Specjalista SEO

 

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Liczy się wnętrze, czyli optymalizacja SEO on-site

seo

Dobry wygląd to nie wszystko, liczy się też wnętrze - to czego nie widać gołym okiem. Nawet najatrakcyjniejsza strona internetowa nie będzie skuteczna jeśli nie zadbamy o jej odpowiednią zawartość. Chodzi zarówno o treści, jak również te elementy, które są niewidoczne dla użytkowników, a które wpływają na jej pozycję w wyszukiwarce. Optymalizacja strony SEO on-site jest działaniem, które jest kluczowe dla każdej strony internetowej i warto o nim pamiętać.

SEO i jego rodzaje

Punktem wyjścia powinno być wskazanie czym właściwie jest SEO i jakie są jego rodzaje. Sam skrót pochodzi od angielskiego terminu „Seach Engine Optimalization” i oznacza optymalizację serwisów pod algorytm wyszukiwarki. Większość stron dopasowuje się do wymagań tej najpopularniejszej, a mianowicie Google. Optymalizacja SEO polega na podjęciu odpowiedniej strategii, która umożliwi zwiększenie widoczności witryny strony www dla wyszukiwarek internetowych. Jest to długofalowy proces  na którego efekty trzeba trochę poczekać (mogą być widoczne po kilku tygodniach a czasem miesiącach).

Wśród tego typu działań wyróżniamy dwa rodzaje: SEO on-site i off-site. Pierwszy typ dotyczy samej strony, drugi zakłada działania poza serwisem.  Oba rodzaje łączy jedno – ich głównym celem jest wzmocnienie siły serwisu, a w efekcie zwiększenie ilości wejść organicznych z wyszukiwarki.

Zobacz również: SEO, SEM, pozycjonowanie – po co to komu?

Czym jest SEO on-site?

SEO on-site powinno być zawsze punktem wyjścia, poprzedzającym inne działania związane z pozycjonowaniem. To działania optymalizacyjne wykonywane bezpośrednio na stronie, które wpływają na jej lepszą widoczność dla robota wyszukiwarki. Chodzi o takie przygotowanie witryny, aby jej architektura, struktura stron, kontent oraz frazy kluczowe korzystnie wpływały na jej efektywność. Optymalizacje SEO on-site powinny rozpoczynać się wraz z budową serwisu. Często zdarza się jednak tak, że działania te są podejmowane później. Wiąże się to z koniecznością, wdrożenia odpowiednich zmian, wyeliminowania błędów, częściowej lub całkowitej przebudowy gotowej strony.

Audyt strony

Przed podjęciem prac optymalizacyjnych gotowego serwisu dobrze wykonać jego audyt. Można do tego wykorzystać dostępne na rynku darmowe walidatory, takie jak np.:

  • WooRank SEO&Website Review
  • WAVE Web Accessibility Tool
  • The W3C Markup Validator
  • PageSpeed Insights
  • Dead Link Checker

Za ich pomocą możemy określić kluczowe błędy na stronie oraz obszary wymagające optymalizacji.

Wybrane, istotne elementy optymalizacji www

  1. Metatagi – tytuł witryny
    Tytuł strony pełni szczególną funkcję w pozycjonowaniu, powinien być unikalny i zawierać nazwę danej podstrony. Znaczniki META: tytuł i opis przekazują wyszukiwarce informacje o tym, czego dotyczy dana strona lub podstrona. Metatagi muszą być atrakcyjne zarówno dla wyszukiwarki (odpowiednie słowa kluczowe) jak również dla internautów – tytuł i opis są elementami, które są dla nich widoczne i mogą zadecydować o ich przejściu na stronę. Do niedawna metatag description miał ogromny wpływ na SEO, jednak po zmianie algorytmu przez Google nie ma on wpływu na pozycję w wyszukiwarce. Podobnie stało się z meta tag keywords.  Sam title jest jednak najważniejszym miejscem na stronie – wpływa bezpośrednio na pozycję witryny w wyszukiwarce Google.
  2. Nagłówki
    Nagłówki informują zarówno wyszukiwarkę jak i użytkownika o tym, co jest najważniejsze w danym tekście. Ich hierarchizacja i odpowiednie umieszczenie jest szalenie ważne. Nagłówek H1 jest najważniejszy i wskazuje o czym jest cała podstrona.  Na pojedynczej stronie powinien być użyty tylko raz. Kolejne nagłówki powinny być oznaczane poprzez H2 i H3, ich na stronie może być więcej. Ważne, aby zawierać w nich kluczowe frazy.
  3. Linkowanie wewnętrzne
    W obrębie witryny do każdej podstrony powinien kierować przynajmniej jeden odnośnik z innej podstrony. Najlepiej aby do każdej podstrony można było przejść poprzez 3 lub mniej kliknięć.
  4. Przyjazne adresy URL
    Adresy URL podstron powinny być proste i zawierać powiązane z nią kluczowe frazy. Dzięki temu wyszukiwarka lepiej zrozumie zawartość strony i jej strukturę.
  5. Szybkość działania strony
    Prędkość wczytywanie się witryny jest bardzo istotna zarówno dla użytkowników jak i wyszukiwarki. Krótki czas ładowania strony gwarantuje nam wyższą pozycję strony. Jak możemy sprawdzić ten parametr? Poprzez Google Analytics (zakładka: Zachowania – szybkość witryny) lub w dostępnych, darmowych narzędziach, np.: PageSpeed Insghts od Google,  Pingdom Website Speed Test, Page Scoring, GTmetrix, czy Monitis.
  6. Poprawność kodu HTML
    Kod strony powinien być zgodny ze standardami W3C. Jeśli kod HTML jest niepoprawny, może utrudniać to robotom wyszukiwarek prawidłowe odczytanie zawartości strony. Aby sprawdzić stronę pod tym kontem najlepiej wykorzystać walidator W3 (validator.w3.org).
  7. Stosunek treści do kodu
    Im większy stosunek treści do kodu HTML, tym lepiej. Wynik poniżej 15% świadczy o konieczności optymalizacji strony.
  8. Atrybuty ALT
    Alt teksty to inaczej tekst alternatywny obrazków dostępnych na stronie. Umożliwiają wyszukiwarce lepsze zrozumienie tego, co się na nich znajduje. Nie jest to kluczowy czynnik jak np. nagłówki, jednak nie wymaga wiele pracy a pozytywnie wpływa na pozycję strony.
  9. Indeksacja
    W obrębie witryny nie powinno zabraknąć pliku robots.txt i sitemapy (mapy strony).

Powyższe elementy z pewnością nie wyczerpują tematu optymalizacji SEO on-site, warto jednak rozpocząć od tych najważniejszych zmian.

 

Black hat SEO – czyli jak nie należy tego robić

Działania SEO (zarówno off-site jak i on-site) mogą być zgodne z wytycznymi wyszukiwarek (tzw. White Hat SEO), jak również działać sprzecznie z ich wskazówkami (praktyki Black Hat SEO).

Do tych drugich, z obszaru SEO on-site wlicza się m.in.:

  1. Maskowanie – pokazywanie innych treści użytkownikowi niż robotowi Google’a
  2. Ukrywanie tekstu na stronie – np. umieszczanie słów kluczowych lub też fraz niezwiązanych z tematyką strony ukrytych pod białą czcionką (stworzonych jedynie da robotów wyszukiwarek)
  3. Upychanie słów kluczowych – nienaturalne i zbyt częste ich powtarzanie

Czy warto stosować takie praktyki? Takie zabiegi są nie tylko nieetyczne i niezgodne z kodeksami wyszukiwarek, ale po prostu nam się nie opłacają. Google karze takie serwisy obniżeniem pozycji w rankingach. Może także zablokować adres witryny dla wyszukiwarek. Są to więc praktyki, które lepiej omijać szerokim łukiem.

 

Korzyści z zastosowania SEO on-site na stronie

Działania SEO on-site mają wpływ nie tylko na zwiększenie pozycji strony w wyszukiwarkach i ilości wejść organicznych. Mają znaczenie także dla samych kampanii SEM. Optymalizacja stron zgodnie z zasadami SEO wpływa na wynik jakości, który bezpośrednio odpowiada za obniżenie stawek i pozycję reklamy. Wynik Jakości zależy od kilku czynników. Jest obliczany dla danej frazy kluczowej, reklamy a także strony docelowej do której kieruje kampania. Wysoka jakość strony jest więc jednym z kluczowych elementów mającym wpływ na działania SEM.

 

Jeśli chcemy, aby nasza strona była nie tylko efektowna ale i efektywna, poza jej warstwą wizualną, zawartością i usability powinniśmy zadbać również o SEO on-site. Z pozoru niewielkie zmiany i optymalizacje pozwolą nam  zwiększyć widoczność serwisu w wynikach wyszukiwarki, a w efekcie liczbę wejść organicznych, wpływając pozytywnie na zyski firmy.


Agnieszka DudzińskaAgnieszka Dudzińska – Strategy & client service manager w NuOrder, redaktor w Brief.pl, absolwentka Zarządzania na Uniwersytecie Warszawskim (specjalizacja: marketing) i studiów Architekt Marki, od ponad pięciu lat związana z marketingiem internetowym. Na co dzień zajmuje się opracowywaniem i implementacją strategii digital, performance media, social media oraz kampanii zintegrowanych. Pracowała dla takich marek i podmiotów jak m.in.: Bosch, Black Lashes, eSky, Kotlin, Ministerstwo Finansów, Ministerstwo Rozwoju, Oceanic, Poczta Polska, Polpharma, Polregio, Sodexo, Takeda, Tarczyn, Wonga. Prywatnie miłośniczka nowych technologii, podróży, aktywnego trybu życia, w tym roller derby.

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

E-commerce: wysoka pozycja w Google już nie atutem, a koniecznością

Marketerzy nie mają złudzeń: rynkowa pozycja przedsiębiorstwa i szersze możliwości zwiększenia w nim swojego udziału są w znacznym stopniu uzależnione od jego pozycji w rankingu „królowej” wyszukiwarek. Dowodzą tego wnioski z aktualnej edycji badania HubSpot – State of Inbound 2017, zgodnie z którym już 61% specjalistów ds. marketingu z całego świata uważa usprawnienie pozycjonowania serwisów WWW za najważniejszy element swojej strategii.

Liczba haseł poszukiwanych każdego miesiąca w najpopularniejszej na świecie wyszukiwarce Google sięga nawet 100 miliardów. Nie sposób kwestionować tych wyliczeń analityków giganta z Mountain View, biorąc pod uwagę konkurencję na rynkach oraz tendencję wzrostową w obszarze nowopowstających przedsiębiorstw opierających swoją działalność na sprzedaży internetowej. Marketerzy mają więc ciężki orzech do zgryzienia starając się o zapewnienie swoim serwisom wysokiej pozycji wśród wyników wyszukiwania produktów i usług, jakimi zainteresowani są konsumenci.

Rośnie rynek, rosną wyzwania

Dobrze ilustruje to sytuacja w Polsce – jeszcze przed dziesięcioma laty liczba e-sklepów wynosiła mniej niż 3 tysiące, obecnie jest ich już ponad 20 tysięcy, zaś za pięć, sześć lat powinna przekroczyć próg 30 tysięcy. Taki stan rzeczy nie pozostaje bez znaczenia dla wartości krajowego rynku e-commerce, który osiągnie w tym roku 40 mld dolarów. Już dziś, według organizacji Ecommerce Europe, jesteśmy na piątym miejscu w Europie pod względem najszybciej rosnących rynków handlu internetowego. To dobra wiadomość, która niesie jednak ze sobą wyzwanie dla reprezentantów branży – rosnąca konkurencja oznacza potrzebę usprawnienia operacji marketingowych i działań umożliwiających wysunięcie swoich portali na możliwe najwyższą pozycję w rankingu Google.

Walka o pierwsze „O”

Badanie zrealizowane przez Alexandra van Deursena oraz Jana van Dijka – Using the Internet : Skill related problems in users online behawior, dowiodło, że nawet 91% internautów kończy swoje poszukiwania na pierwszej stronie wyników Google, zaś 50% z nich zatrzymuje się na trzeciej stronie, nie klikając już w czwarte „O” nawigatora wyszukiwań popularnej przeglądarki.

Trudno kłócić się z faktem, iż administratorzy platform e-commerce doceniają wagę pozycjonowania swoich serwisów – im większa częstotliwość odwiedzin tym większe perspektywy wzrostu sprzedaży. Warto jednak pamiętać, iż Google korzysta z ok. 200 parametrów rankingowych w klasyfikacji stron WWW regularnie aktualizując swoje algorytmy oceniające m.in. wartość ruchu, bezpieczeństwo czy optymalizację pod kątem użytkowników mobilnych, więc nie istnieje sposób na „jednorazowe” wypozycjonowanie serwisu – to zdecydowanie proces wymagający stałego nadzoru, który wspomagać mogą aplikacje analizujące na bieżąco jakich zmian należy dokonać na stronie, by ta miała szansę zająć wyższą pozycję – dodaje Alicja Racka, kierownik produktu reklama internetowa z home.pl

Wsparcie automatyki

Teza ta znajduje uzasadnienie w wynikach najnowszej analizy dokonanej przez Salesforce Resarch – State of Marketing, której autorzy postanowili rozpoznać obszary, na których szczególnie skupiają się aktualnie marketingowi liderzy z całego świata oraz jak będzie się to zmieniać w najbliższej przyszłości. Pierwsze miejsce przypadło analityce marketingowej i narzędziom pozwalającym mierzyć jego efektywność – obecnie korzysta z nich 75% respondentów, zaś 17% z nich planuje wdrożyć je w ciągu dwóch najbliższych lat, co oznacza, że w 2019 roku zaledwie 8% marketerów nie będzie wykorzystywać rozwiązań automatycznie oceniających marketingową „siłę” e-serwisów.

Warto zaznaczyć, iż wspomniany obszar, pod względem priorytetów inwestycyjnych, uplasował się w badaniu wyżej niż zarządzanie relacjami z klientami (CRM), kampaniami e-mailowymi, czy narzędzia wspierające działania promocyjne w mediach społecznościowych.

Kanadyjski eksperyment

Wyspecjalizowana w marketingu internetowym kanadyjska firma Marwick postanowiła sprawdzić, ile wynosić mogą straty spowodowane brakiem odpowiedniej optymalizacji pod kątem wyszukiwarki Google. „Na warsztat” wzięła firmy zajmujące się konstrukcją oraz naprawą dachów w Vancouver, biorąc pod uwagę hasła typu „roofing company” „roofing company Vancouver”, „roofer Vancouver” oraz „new roof”. Uwzględniając fakt, iż każdego miesiąca tego typu usług poszukuje 240 osób oraz liczbę odwiedzin świadczących ich firm plasujących się w rankingowym topie, dowiodła, że przedsiębiorstwa niedbające o pozycjonowanie swojej witryny tracą z tego tytułu nawet 151 wizyt każdego roku, co w efekcie przekłada się na 125.000 tysięcy dolarów potencjalnych strat finansowych rocznie.

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF