Pora na Pola demaskuje ceny! Ile naprawdę zarabia rolnik na e-targu?

Pora zmienic zasady

Kupując marchewkę czy przetwory tak naprawdę nie wiemy, ile z ceny produktu trafia do rolnika. Uważa się, że mało, bo „najwięcej podobno zarabia pośrednik”. Pora na Pola jako pierwszy w Polsce sklep e-grocery wprowadził transparentność cenową. W serwisie Poranapola.pl pokazuje, co składa się na ceny produktów. To nowa inicjatywa, która pozwala konsumentom kupować świadomie i wybierać uczciwych sprzedawców.

Trwa czwarta emisja akcji Pora na Pola w crowdfundingu udziałowym, która pozwoli wprowadzić kolejne rozwiązania realizujące ideę odpowiedzialnego biznesu.

Polscy konsumenci mają bardzo pozytywne nastawienie do żywności ekologicznej – wynika z raportu „Żywność ekologiczna w Polsce 2021” przygotowanego przez Koalicję na rzecz BIO we współpracy z NielsenIQ. Co trzeci Polak deklaruje, że kupuje ją regularnie, czyli przynajmniej raz w tygodniu lub raz w miesiącu.

Obok jakości, bezpieczeństwa czy walorów zdrowotnych klienci coraz częściej zwracają uwagę na aspekty etyczne dotyczące kupowanych produktów, jak troska o dobrostan zwierząt gospodarskich, środowisko czy lokalny patriotyzm. Polski konsument pozostaje przy tym pragmatyczny, oczekując korzystnej relacji wartości do ceny

Adrian Piwko, prezes firmy Pora na Pola

Gra w otwarte karty: ile zarabia rolnik?

Robiąc zakupy spożywcze online nie obejrzymy osobiście produktu, ale za to możemy w domowym zaciszu przejrzeć ofertę, poznać skład produktów czy porównać ceny. Firma Pora na Pola zrobiła krok dalej i wprowadziła transparentność cen.

Najważniejszą ideą naszego e-targu jest uczciwość. Wobec naszych klientów uczciwość to przede wszystkim oferowanie produktów wysokiej jakości, wytworzonych z poszanowaniem dla pracy rolników, środowiska naturalnego, bez sztucznych dodatków i ulepszaczy. W naszej działalności nie mamy nic do ukrycia przed naszymi klientami. Dlatego gramy w otwarte karty mówiąc o tym, co składa się na cenę, jakie koszty ponosimy jako e-targ i ile zarabiamy na sprzedaży każdego produktu. W ten sposób nasi konsumenci mogą przekonać się, że podchodzimy także uczciwie do współpracy z naszymi dostawcami, bo przeciętnie 60 proc. ceny trafia do wytwórcy żywności

Transparentna cena

W serwisie Poranapola.pl w karcie każdego z 1500 produktów można znaleźć informacje o tym, co składa się na ich ostateczną cenę. Wynagrodzenie ustalone przez samego wytwórcę, koszty firmowe i marża Pora na Pola, podatki, koszt magazynowania i transportu – wszystkie te elementy są ujęte kwotowo na czytelnym wykresie.

Rozkład ceny na czynniki pierwsze to element strategii zrównoważonego rozwoju Pora na Pola, obok uważnej selekcji wytwórców i działań na rzecz wykluczonych rolników. Oczywiście wyliczenia dotyczą artykułów dostępnych na naszym e-targu, ale wierzymy, że transparentność ceny to kierunek, w którym powinna zmierzać cała branża 

Wpływ społeczny

Pora na Pola to internetowy targ, gdzie można nabyć zaufane, najwyższej jakości produkty spożywcze. Dla rodzinnych gospodarstw i drobnych wytwórców, których obecnie jest już około 100, to gwarancja stałych zamówień i utrzymania miejsc pracy. Zapewniając możliwie krótki łańcuch dostaw, Pora na Pola realizuje zamówienia sukcesywnie, unikając wysokich stanów magazynowych i ograniczając marnowanie żywności.

Pora na Pola
źródło: Pora na Pola

Crowdfunding na kolejne inicjatywy

Spółka Pora na Pola rozpoczęła właśnie czwartą emisję akcji w formie crowdfundingu inwestycyjnego. W poprzednich emisjach w spółkę zainwestowało ponad 1500 inwestorów, a ich cele zostały zrealizowane. Teraz spółka chce pozyskać od społeczności kwotę 1,9 mln zł, by przeznaczyć ją na rozwój technologii umożliwiających dokumentację pochodzenia produktów, predykcję koszyka zakupów i inne inicjatywy w ramach zrównoważonego rozwoju firmy.


źródło: Pora na Pola

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Rusza kolejna akcja spółki Pora na Pola

Pora na Pola

Wystartowała czwarta emisja spółki Pora na Pola. Firma chce pozyskać duże pieniądze na rozwój technologiczny.

Pora na Pola to internetowy targ naturalnego jedzenia. Ich celem jest stworzenie miejsca, gdzie będzie można kupić najwyższej jakości produkty spożywcze. Dla rolników to gwarancja stałych zamówień i utrzymania miejsc pracy.

To już czwarty raz kiedy spółka rusza z emisją akcji w crowdfundingu. W poprzednich edycjach zyskali ok. 1500 inwestorów. W tym roku firma chce pozyskać ok. 1,9 milionów zł na rozwój technologii i realizację projektów dot. m.in. automatyzacji zamówień.

Transparentność cen i pochodzenia produktów

Firma udostępnia informacje dotyczące elementów składających się na cenę ich towaru. Wszystko po to, by klienci byli świadomi swojego zakupu i pozyskali wiedzę na temat tego np. jaki udział ma koszt produkcji. Poza tym, do sklepu internetowego zostanie dodana funkcja śledzenia zamówienia. „Z pola na stół” da klientom informacje, z jakiej konkretnie uprawy pochodzi zakupiony produkt.

 

Adam Daniluk

Nowoczesne technologie pomogą rozwiązać problemy polskiego rolnictwa – podsumowanie debaty Fundacji Startup Poland na temat rynku Agri Tech

Nowoczesne rolnictwo

Fundacja Startup Poland we współpracy z Microsoft zorganizowała panel dyskusyjny dotyczący wyzwań i szans, jakie stoją przed polskim rolnictwem w zakresie wykorzystania nowych technologii oraz tzw. public policy w tym obszarze. W debacie udział wzięli przedstawiciele podmiotów publicznych zajmujących się obszarem rolnictwa, przedstawiciele startupów działających w branży rolno-spożywczej i eksperci naukowi. Startup Poland jest partnerem 11. edycji rankingu 50. Najbardziej Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

Polskie rolnictwo boryka się z bolączkami, z których największą jest duże rozdrobnienie i słaba efektywność. Ten drugi element ma szansę w sposób znaczący poprawić się dzięki wdrażaniu nowoczesnych rozwiązań technologicznych oferowanych przez podmioty sektora Agri Tech.

Polska jest szóstym pod względem wielkości producentem żywności wśród państw unijnych. Jednak za tę pozycję odpowiada przede wszystkim rozwinięty sektor przetwórczy. Cechą odróżniającą polskie rolnictwo od tego w innych krajach unijnych jest znaczne rozdrobnienie gospodarstw rolnych. Pod względem średniej powierzchni upraw przypadającej na jednego rolnika mocno odstajemy od europejskiej średniej. Gospodarstw większych niż 100 ha jest nadal w Polsce bardzo niewiele.

Zdaniem Pawła Packa, dyrektora Biura Rozwoju Technologii w Agencji Rozwoju Przemysłu powinniśmy z jednej strony wspierać rolnictwo wielkopowierzchniowe, jako bardziej efektywne, ale z drugiej strony wspierać drobnych rolników w poszukiwaniu wąskich specjalizacji, co pomoże im funkcjonować na rynku.

 Paweł PacekKluczową kwestią jest wydajność. Dzięki szerokiemu strumieniowi środków unijnych nasze gospodarstwa rolne są już wyposażone w nowoczesny sprzęt. Następnym krokiem, który trzeba wykonać, jest wdrażanie, także w tych małych gospodarstwach, systemów wspomagających wykorzystywany sprzęt, np. aplikacji wspierających efektywność nawożenia czy nawadniania pól.

Paweł Pacek, dyrektora Biura Rozwoju Technologii w Agencji Rozwoju Przemysłu

Mateusz Balcerowicz, dyrektor departamentu innowacji w Krajowym Ośrodku Wsparcia Rolnictwa
zaznaczył, że ze względu na duże zróżnicowanie polskiego rolnictwa, działania w zakresie wspierania innowacyjności muszą być kierowane do różnych grup rolników.

Mateusz BalcerowiczZ naszej perspektywy niezwykle istotny jest obszar wspierania produkcji od strony zabezpieczania przed zagrożeniami pogodowymi, takimi jak susze, czy lokalne podtopienia. W tym obszarze, jako KOWR testowaliśmy np. rozwiązania w zakresie teledetekcji satelitarnej przy użyciu ogólnodostępnych danych satelitarnych pochodzących np. z należących do Europejskiej Agencji Kosmicznej satelitów Sentinel, ale także danych wysokorozdzielczych pochodzących ze źródeł komercyjnych, dzięki którym dokładność analizy dochodziła do 90-95 proc. W tej chwili, na prośbę Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, będziemy zajmowali się budową takiego systemu przeznaczonego do powszechnego zastosowania.

Mateusz Balcerowicz, dyrektor departamentu innowacji w Krajowym Ośrodku Wsparcia Rolnictwa

Tomasz JaworskiJeśli spojrzymy na cały łańcuch dostaw w branży spożywczej – począwszy od produkcji rolnej, przez przetwórstwo, aż po dotarcie bezpośrednie do konsumenta, widzimy, że ryzyka są bardzo mocno przechylone na stronę rolnika. Produkcja w rolnictwie działa w przedziałach czasowych ok. 6-miesięcznych – to czas, kiedy rolnik może ponieść stratę. Na etapie magazynowania i przetwórstwa, to ryzyko jest już znacznie mniejsze. Informatyzacja mogłaby tu bardzo pomóc.

Tomasz Jaworski, dyrektor Transformacji Cyfrowej Sektora Publicznego w Microsoft

Z kolei Piotr Grabowski – współzałożyciel akceleratora startupów foodtech.ac wymienił kilka trendów widocznych już sektorze rolniczym na Zachodzie, których próby implementacji będą widoczne również w Polsce w najbliższej przyszłości.

Piotr GraboswskiPierwszym takich trendem jest cyfryzacja i autonomizacja rolnictwa, które staje się coraz bardziej samoobsługowe, ale też bardziej precyzyjne. Druga kwestia to działania B&R mające na celu zwiększenie wydajności upraw. Kolejny trend, wynikający z presji konsumentów, ale także z regulacji unijnych, to nacisk na czyste i zrównoważone rolnictwo. Dziś ta zmiana jest już coraz lepiej widoczna, także w Polsce – komentował. – Ostatni ważny element to skracanie łańcuchów dostaw. Klient chce wiedzieć, skąd pochodzi jego jedzenie, z jakiego konkretnie gospodarstwa rolnego, jak długo trwała dostawa itp. To wszystko są zmiany, do których przeprowadzenia niezbędne są nowe technologie. Potrzebna jest jednak zmiana pokoleniowa i mentalnościowa wśród polskich rolników, aby byli gotowi te innowacje wdrażać w swoich gospodarstwach.

Piotr Grabowski, współzałożyciel akceleratora startupów foodtech.ac

Rolnicy nie powinni bać się eksperymentować, próbować różnych upraw, korzystać z różnorodnych rozwiązań i budować własne marki, skracając łańcuchy dostaw. Są już technologie do tego przeznaczone, niestety pracując bezpośrednio z rolnikami, widzimy często postawę, że to się nie opłaca, szczególnie w małych gospodarstwach, gdzie rolnictwo jest traktowane jako dodatkowe źródło dochodu. Tymczasem skracanie łańcucha dostaw jest obecnie bardzo proste. Istnieje bardzo wiele rozwiązań oferujących wsparcie w tym obszarze. Tym bardziej że konsumenci zmienili swoje wymagania. Powinniśmy wspierać działania prowadzone przez pionierów takiego myślenia w rolnictwie.

Julian Ćmikiewicz, Agri Solution

Kluczową rolę wspierającą dla procesów B&R w Polsce pełni Narodowe Centrum Badań i Rozwoju.

Adrianna PawlikPatrząc z perspektywy NCBiR, które finansuje projekty dotyczące m.in. innowacji w rolnictwie, częstym problemem nie są kwestie ich finansowania czy realizacja, tylko ich wdrażanie. Tzw. rolnictwo precyzyjne, czyli kwestie związane ze zmianami klimatu, ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi, czy nowe oczekiwania konsumentów będą odgrywały coraz większą rolę w rolnictwie. Zmiany będą więc musiały zostać przeprowadzone tak czy inaczej, nie ma innego wyjścia. Na razie do tego zachęcamy, ale niebawem stanie się to koniecznością.

Adrianna Pawlik, NCBiR

Dr Hab. inż. Andrzej Borusiewicz z Wyższej Szkoły Agrobiznesu w Łomży jako pozytyw wskazywał, że istnieją już nowatorskie rozwiązania mogące być z powodzeniem wykorzystywane przez rolników, a szereg kolejnych działań jest już podejmowanych.

Kształcąc studentów na kierunkach rolniczych, widzimy, że zmiana pokoleniowa następuje i ci młodzi rolnicy są znacznie bardziej otwarci na nowe technologie. Niezbędne jest jednak usprawnienie i udrożnienie naszego naukowego doradztwa w tym zakresie, a administracja publiczna powinna kłaść nacisk na zmniejszanie biurokratyzacji procedur.

Dr Hab. inż. Andrzej Borusiewicz, Wyższa Szkoła Agrobiznesu w Łomży

Wojciech Dróżdż z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wskazywał, że aby przełamać bariery w obszarze wdrażania technologii w Polsce, niezwykle istotne jest dostosowanie narzędzi do lokalnych warunków – nie wszystko, co jest dobre gdzie indziej, zadziała i u nas.

Wojciech DrożdżNależy też brać pod uwagę pożądane korzyści ekonomiczne i środowiskowe.

 

Wojciech Dróżdż, Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa

Debata, której moderatorem był Tomasz Snażyk, Prezes Fundacji Startup Poland zainaugurowała prace nad pierwszym w Polsce raportem w całości poświęconym polskiemu rynkowi Agri Tech, który fundacja przygotowuje we współpracy z Microsoft.


Źródło: Startup Poland

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Aplikacje mobilne i drony, czyli nowe technologie w służbie rolnikom

Polscy rolnicy coraz chętniej korzystają z nowych technologii, które nie tylko usprawniają i optymalizują czas pracy w polu, ale również zwiększają efektywność i ograniczają koszty związane z zarządzaniem gospodarstwem. Jest to szczególnie istotne w kontekście trwających obecnie żniw, ale i podczas całego sezonu prac w polu.

Aplikacje mobilne, drony czy wirtualne systemy zarządzania gospodarstwem to innowacje, które coraz śmielej wkraczają do branży rolniczej. Jakie rozwiązania ułatwią prace na polu w czasie tegorocznych żniw, a w co warto zainwestować, by plony obrodziły jeszcze owocniej w kolejnym sezonie?

 

Technologia mobilna zbiera żniwa

W odpowiedzi na rosnącą liczbę użytkowników urządzeń mobilnych wśród rolników, na rynku pojawia się coraz więcej aplikacji usprawniających pracę w polu, szczególnie w okresie zbiorów. W związku z tzw. szarpanymi żniwami, kluczowa dla gospodarstw staje się precyzyjna prognoza pogody, pozwalająca na rozsądne zaplanowanie prac. Na rynku dostępny jest już szereg dedykowanych rolnikom specjalistycznych aplikacji pogodowych (np. Agrometeo), które śledzą istotne dla branży parametry pogody, takie jak szybkość parowania czy kierunek wiatru. W czasie zbiorów rolnicy uważnie śledzą też ceny towarów, w czym również wspierają ich technologie mobilne. Rolnicy mają w tym celu do dyspozycji takie narzędzia, jak Szpieg towarowy, który śledzi interesujące nas dane w czasie rzeczywistym oraz informuje nas za pomocą alertów o istotnych zmianach na giełdzie towarowej.

Kluczem do udanych żniw jest sprzęt rolniczy i jego efektywne wykorzystanie w polu. Część rolników inwestuje w kosztowne maszyny, jednak często nie wykorzystuje w pełni ich potencjału. W związku z tym, zamiast stanowić kosztowną, ale opłacalną inwestycję, w perspektywie długofalowej przynoszą swoim właścicielom straty. Z drugiej strony, wielu przedsiębiorców rolnych nie stać na zakup drogiego sprzętu, podczas żniw korzystają więc z usług wynajmu. Posiadacze maszyn, którym zależy na dodatkowym źródle dochodu, mogą w prosty sposób skontaktować się z najemcami wykorzystując do tego technologię mobilną. – Dzięki precyzyjnym kategoriom i filtrom nasza aplikacja pozwala z jednej strony na sprawne zamieszczenie ogłoszenia, a z drugiej na szybkie namierzenie interesującej oferty wynajmu maszyn i sprzętów rolnych w danej okolicy oraz szybki kontakt z ogłoszeniodawcą. To pierwsze tego typu branżowe narzędzie skoncentrowania wyłącznie na wymianie usług rolnych – mówi Daniel Gosiewski, pomysłodawca AgroDeal, branżowej giełdy usług rolnych dostępnej w formie platformy i aplikacji mobilnej.

Kolejna kwestia to wsparcie przedsiębiorców rolnych w obsłudze sprzętu rolniczego, coraz bardziej „naszpikowanego” elektroniką. W tym celu można skorzystać z aplikacji, które ułatwiają sterowanie kombajnem proponując optymalne ustawienie pracy maszyny, w zależności od jej typu i modelu. W efekcie dzięki wykorzystaniu aplikacji, ograniczamy np. straty zbóż podczas zbiorów. Dedykowane aplikacje zaprojektowane pod kątem efektywnego wykorzystania sprzętu wypuszczają na rynek przede wszystkim producenci maszyn.

Rozwiązania technologiczne sprawdzają się w przypadku dbania o bezpieczeństwo sprzętu w czasie prac polowych. Mowa o montowanym w sprzęcie rolniczym monitoringu GPS/GSM, który pozwala na szybkie namierzenie maszyny w przypadku kradzieży, na którą rolnicy nie mogą sobie pozwolić w czasie żniw. Wartością dodaną systemów GPS jest możliwość analizy i kontroli prac wykonywanych na polu oraz wydajności poszczególnych urządzeń, co jest istotne zwłaszcza w przypadku dużych gospodarstw zatrudniających sporą liczbę pracowników.

 

Drony i systemy GPS, czyli rolnictwo precyzyjne

Wspomniana wcześniej technologia GPS oraz wykorzystanie technologii mobilnych czy dronów to podstawy tzw. rolnictwa precyzyjnego, oznaczającego w ogólnym ujęciu nowoczesny sposób gospodarowania. Celem rolnictwa precyzyjnego jest stałe zwiększanie efektywności gospodarstwa przy pomocy nowych technologii. Jak to działa w praktyce? Dzięki korzystaniu z nowoczesnych narzędzi przedsiębiorcy rolni mogą w precyzyjny sposób monitorować i zbierać dane na temat pól, kondycji roślin czy plonów oraz poddawać zgromadzone dane analizie pozwalającej na umiejętne planowanie siewu czy dawkowanie nawozów i środków ochrony roślin. Do monitoringu pola są wykorzystywane np. drony, które dzięki „obserwacji” stanu pola w podczerwieni precyzyjnie określają strefy zaatakowane przez choroby. – Nowe technologie pozwalają ponadto na automatyzację prac maszyn, które dzięki zamontowanym sensorom nie obrabiają i nie opryskują tej samej części powierzchni pola dwa razy. W sprzęcie rolniczym można też montować urządzenia, które mierzą stan gleby i roślin i pomagają w określeniu zapotrzebowania na nawóz czy środki ochrony roślin. W końcu, dostępne na rynku rozwiązania pozwalają na dokładną analizę zagospodarowania kolejnych obszarów pola oraz efektów zbiorów, porównując aktualne dane z danymi historycznymi i tym samym, efektywniejsze planowanie prac na kolejny sezon – mówi Daniel Gosiewski z AgroDeal.  W dobie dynamicznego rozwoju rolnictwa precyzyjnego, w cenie są także systemy ułatwiające kompleksowe zarządzanie gospodarstwem, takie jak VitalFields czy Agridata. Wspomniane programy usprawniają ewidencję prowadzonych działań, tworzenie tzw. kart pola, monitorowanie stanu zużycia nawozów czy środków ochrony roślin, kontrolowanie pracy osób zatrudnionych w gospodarstwie, zarządzanie magazynami czy ewidencję upraw. Służy to przede wszystkim optymalizacji kosztów związanych z zarządzaniem gospodarstwem.

 

 

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF