...

BRIEF dociera do polskich firm i ich pracowników – do wszystkich tych, którzy poszukują inspiracji w biznesie i oczekują informacji o ludziach, trendach i ideach.

Skontaktuj się z nami

Buduj silną markę wykorzystując analizy rynku

analizy rynku

Analizy rynku dostarczają wiedzy niezbędnej do strategicznego dostosowania marki do aktualnych trendów na rynku.

Do czego służą analizy rynku?

Kluczową częścią każdego biznesplanu jest analiza rynku. Wymaga ona zarówno wiedzy na temat danego rynku, jak umiejętnego szacowania atrakcyjności rynku z finansowego punktu widzenia. Niezależnie od perspektywy badawczej, czy też założeń pragmatycznych, analiza rynku musi opierać się na danych – faktycznych, istotnych, a przy tym pozyskanych i opracowanych rzetelnie. Najwartościowsze dla rozwoju firmy dane należy pozyskiwać u źródła – bezpośrednio od konsumentów, użytkowników, klientów czy kontrahentów.

Analiza rynkowa jest ilościową i jakościową oceną rynku. Analizuje ona wielkość rynku zarówno pod względem jego wielkości, jak i wartości. Brane pod uwagę są różne segmenty klientów i wzorce zakupów, konkurencja i konkurencyjność oraz otoczenie gospodarcze pod względem barier wejścia i regulacji.

Pierwszy krok analizy rynku polega na ocenie wielkości rynku. W tym również grupy docelowej.

W zależności od rynku można go również podzielić na różne segmenty, aby dopasować się do wymagań, jakie narzuca sytuacja lub wykreować własne warunki funkcjonowania, a przez to znaleźć niszę dla własnego biznesu. Istnieją dwa czynniki, na które należy zwrócić uwagę przy ocenie wielkości rynku: liczba potencjalnych klientów i wartość rynku. Bardzo ważne, aby przyjrzeć się obu liczbom oddzielnie.

Określenie (czasem nazywane zdefiniowaniem) potencjalnego klienta jest uzależnione od rodzaju prowadzonej działalności. Innymi słowy, chodzi o wskazanie kto i dlaczego będzie klientem firmy, użytkownikiem produktu, kontrahentem?

Oszacowanie wartości rynkowej jest często trudniejsze niż oszacowanie liczby potencjalnych klientów. Pierwszą rzeczą, którą należy zrobić, jest sprawdzenie, czy liczba ta jest dostępna w jakimś źródle zastanym, w formie opublikowanej przez na przykład firmę doradczą lub organ państwowy.

 

Wszechstronna analiza rynku

Duża część analizy rynku opiera się na surowych danych, takich, jak np. dane demograficzne. Serie kwerend wykorzystywane są przy wykorzystaniu metody desk research, która dostarcza także wiedzy o konkurencji. Celem takiej analizy rynku jest zrozumienie, z kim konkuruje firma i jakie ma to znaczenie dla jej rozwoju. Dlatego konieczne jest określenie pozycji swoich konkurentów, opisanie ich mocnych i słabych stron. Chodzi o to, aby przeanalizować punkt widzenia konkurencji na rynek.

Jednym z najbardziej efektywnych sposobów oceny szans na rynku docelowym jest spojrzenie na swoje produkty i usługi oczami nabywcy. Celem tego typu badań jest uzyskanie odpowiedzi na pytania: Jaki jest problem, który musi zostać rozwiązany? Jakiego rodzaju potrzeby zostaną zaspokojone? Jak konkurencja rozwiązuje wskazane problemy i jak zaspokaja potrzeby konsumentów? W jaki sposób rozwiązać problem lepiej lub inaczej – aby wyróżnić się na tle konkurencji?

Badania rynkowe można prowadzić zarówno przed, w trakcie i po wprowadzeniu produktu lub usługi na rynek. Metoda, zakres i typ badań dopasowane są do tego, czy zamierzamy zmierzyć świadomość marki, przetestować produkt/koncepcję, czy lepiej zrozumieć swój rynek docelowy. Wraz z rozwojem firmy zmienia się także świadomość marki, a także jej wizerunek. Stosunek do marki zmienia jej pozycję na tle konkurencji.

Istnieje wiele różnych rodzajów badań rynkowych. Na przykład – istnieją badania obserwacyjne, ilościowe badania rynku, jakościowe badania rynku itp. Takie dane jak wiek, płeć i dochody należą do podstawowych danych budujących wiedzę o konsumentach. Już samo ich pozyskanie stanowi ogromne wyzwanie badawcze. W badaniach rynku potrzebna jest szeroka baza respondentów, która umożliwia pozyskanie reprezentatywnej próby badawczej stosunkowo niskim kosztem. Niezbędne są również dopracowane narzędzia badawcze, które są udostępniane – m.in. na platformie zbierania opinii badanie-opinii.pl. Warto jednak pamiętać, że samo dotarcie do wartościowych danych i pozyskanie informacji nie wystarcza do zbudowania wiedzy o rynku i marce. Tu konieczne są – często zaawansowane –  narzędzia i metody analizy statystycznej.

 

Dlaczego warto przeprowadzić analizę rynku?

Analizy rynku pozwalają również określić bariery wejścia na rynek dla nowych produktów lub usług. Analiza wyprzedzająca ogranicza niepewność, niepotrzebne koszty, a czasem uchroni przed nietrafnymi decyzjami. Na tym etapie badań poszukuje się odpowiedzi na pytania: Jakie są potencjalne zagrożenia związane z wejściem na dany rynek? Jaki jest koszt wejścia na rynek – czy jest on zbyt wysoki, czy może wejść na niego każdy? Do korzyści realizacji analiz rynku należy również zaliczyć:

  • Umocnienie pozycji rynkowej przedsiębiorstwa;
  • Szybszy wzrost zysków firmy;
  • Większą szansę na trafną identyfikację oczekiwań konsumentów;
  • Optymalizację działań marketingowych;
  • Minimalizację błędnych decyzji biznesowych;
  • Zyskanie przewagi konkurencyjnej na rynku.

 

Zobacz także:

Badania market research – rozwój firmy na podstawie danych

Jak dokonać segmentacji rynku w badaniach marketingowych online?

Badania marketingowe podczas pandemii COVID-19

 


Sebastian Musiał BioStatDr Sebastian Musioł
Ekspert ds. Badań Biostat®

www.biostat.com.pl

Doktor nauk ekonomicznych, wieloletni pracownik Wydziału Informatyki i Komunikacji Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach. Specjalizuje się w badaniach jakościowych, ekspertyzach i konsultacjach strategicznych. Autor publikacji naukowych w zakresie marketingu i ekonomii.

 

BioStat® to komercyjna jednostka naukowa posiadająca status Centrum Badawczo-Rozwojowego. Interdyscyplinarny zespół, w skład którego wchodzą naukowcy, analitycy, biotechnolodzy, menadżerowie i innowatorzy IT zajmujący się zagadnieniami praktycznego zastosowania innowacyjnych rozwiązań badawczych w biznesie. Specjalizujemy się m.in. w badaniach oraz oprogramowaniu medycznym. Transfer wiedzy ze świata nauki do świata biznesu. To nasza przewaga. Pracujemy rzetelnie od 15 lat. Realizujemy projekty badawcze i multichannelowe skierowane do środowisk naukowych, biznesowych i medycznych w oparciu o nasze systemy takie jak: eCRF.biz™, SurvGo™, Cati-system czy Medfile® oraz dedykowane autorskie rozwiązania dostosowane do indywidualnych potrzeb. Kompleksowo wspieramy naszych Partnerów w cyfryzacji i optymalizacji procesów biznesowych oraz realizacji strategii sprzedażowych. Nasi eksperci: Rafał Piszczek - Statystyk. Autor publikacji naukowo badawczych i referatów z zakresu data mining w analizach ekonomicznych i branży farmaceutycznej. Specjalizuje się w komercjalizacji wiedzy naukowej w praktyce biznesowej oraz transferze wiedzy naukowej do celów biznesowych. Ekspert ds. elektronicznej dokumentacji medycznej i telemedycyny. dr inż. Ewa Tkocz-Piszczek - Matematyk. Autorka publikacji naukowych z zakresu matematyki stosowanej. Wykładowca Instytutu Matematyki Politechniki Śląskiej, pracę doktorską broniła na AGH w Krakowie. dr Monika Jaremków - Ekspert ds. Badań, doktor nauk o Ziemi w zakresie geografii społecznej. Autorka kilkunastu artykułów naukowych, współautor publikacji książkowych. dr Marian Płaszczyca - Statystyk, doktor nauk biologicznych. Wieloletni pracownik Polskiej Akademii Nauk i Uniwersytetu Sztokholmskiego oraz autor publikacji naukowo-badawczych z dziedziny inżynierii genetycznej, bioinformatyki i fizjologii roślin. dr Małgorzata Płaszczyca - Absolwentka kierunku biologia Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Doktorat uzyskała na Wydziale Fizjologii Roślin Uniwersytetu Sztokholmskiego. Posiada wieloletnie międzynarodowe doświadczenie naukowe i dydaktyczne uzyskane podczas pracy w szwedzkim uniwersytecie. Jest współautorem publikacji zamieszczanych w renomowanych czasopismach naukowych. Gosia pracę w BioStat® rozpoczynała od tworzenia analiz statystycznych na potrzeby raportów medycznych opracowywanych dla wiodących firm farmaceutycznych. dr Sebastian Musioł - Doktor nauk ekonomicznych, wieloletni pracownik Wydziału Informatyki i Komunikacji Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach, a wcześniej wykładowca Uniwersytetu Śląskiego, GWSP w Chorzowie, WSFiP w Bielsku-Białej. Specjalizuje się w badaniach jakościowych, ekspertyzach i konsultacjach strategicznych. Posiada doświadczenie w badaniach rynkowych i marketingowych oraz w realizacji kampanii wizerunkowych, promocyjnych i informacyjnych. Autor publikacji naukowych w zakresie marketingu i ekonomii. Bartosz Olcha - Absolwent politologii na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. Analityk, metodolog, autor opracowań i ekspert w już ponad 400 projektach badawczych. Specjalizuje się w kompleksowej realizacji badań rynku pracy, społeczno-gospodarczych oraz badań wizerunku marki pomocnych w tworzeniu strategii marketingowych. Zrealizował również szereg projektów dotyczących zachowań i preferencji konsumentów oraz badań satysfakcji klientów przedsiębiorstw prywatnych i instytucji publicznych. W swojej karierze zawodowej współpracował m. in. z: Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Centrum Rozwoju Zasobów Ludzkich, Miastem Łódź. A także Mazowiecką Izbą Rzemiosła i Przedsiębiorczości, Uniwersytetem Ekonomicznym w Krakowie, Shell, Vivus Finance oraz z kilkudziesięcioma powiatowymi i wojewódzkimi urzędami pracy. www.biostat.com.pl haloDoctor - nowa usługa telemedyczna łączy pacjenta z lekarzem | Lekarz online | e-Wizyty | e-Recepta

Biostat

Kto jest najlepszym ambasadorem marki Polska?

Po blisko 30 latach funkcjonowania w Polsce wolnorynkowej gospodarki i niemal 15 latach w strukturach Unii Europejskiej, nasz kraj wciąż ma bardzo słaby wizerunek, a właściwie poza kilkoma historycznymi postaciami, czy też Solidarnością, z niczym pozytywnym nie jest kojarzony.

Czy to problem? Tak. I to dla Polskiej gospodarki, a więc dla każdej firmy, która ma ambicje wyjścia ze swoją ofertą, lub już sprzedaje swoje produkty, poza granicami naszego kraju. Oczywiście to te firmy, dzięki wyższej sprzedaży, są w stanie więcej płacić swoim pracownikom. Ci są nie tylko szczęśliwsi, że lepiej zarabiają i stać ich na lepszy poziom życia, ale także więcej wydają na zakup różnych dóbr w ramach rynku wewnętrznego, co też napędza gospodarkę krajową. Płacą też wyższe podatki, dzięki czemu więcej pieniędzy trafia nie tylko do budżetu państwa, ale i lokalnych samorządów, które budują drogi i przedszkola, usprawniają funkcjonowanie komunikacji publicznej, czy zapewniają atrakcje rekreacyjno-kulturalne.

Brak silnej marki Polska, którą można budować na podstawie doskonałe, polskie produkty, powoduje, że traci każdy z nas — obywateli.

Oczywiście nie jest tak, że wciąż jesteśmy kojarzeni tylko przez pryzmat: chłopa i furmanki, czy białych niedźwiedzi, biegających po ulicach naszych miast. Niestety wciąż nie zbudowaliśmy tak silnych skojarzeń, jak choćby japońskie technologie, włoski design, szwajcarska precyzja, czy niemiecka solidność i niezawodność, kojarzona przede wszystkim z przemysłem motoryzacyjnym.

Polska jest liczącym się producentem produktów rolno-spożywczych i wbrew pozorom, nie są to wyłącznie jabłka. Lista smaków polski jest naprawdę długa. Każdy Polski region, może poszczycić się przynajmniej kilkoma wyjątkowymi i fantastycznymi produktami, które spokojnie mogą być eksportowane i stać się wizerunkową wizytówką naszego kraju.

Z raportu ARC Rynek i Opinia, dotyczącego potencjału miejsca pochodzenia w marketingu produktów spożywczych, wynika, że 25% Polaków podczas dokonywania wyboru przywiązuje wagę do miejsca pochodzenia produktu spożywczego. 90% respondentów deklaruje, że byłoby gotowych zapłacić 10% więcej za masło, jeśli pochodziłoby ono z Warmii i Mazur. Natomiast 80% ankietowanych deklaruje, że byłoby w stanie zapłacić 10% więcej za jabłka, jeśli byłyby one z Podkarpacia.

Jako propagator wiedzy marketingowej wśród polskich samorządów, od lat uparcie hołduję teorii, że najlepszymi ambasadorami swojej miejscowości są mieszkańcy i to oni dużo lepiej wypromują swoje miasto czy też gminę, niż nawet najdroższa kampania reklamowa w mediach.

Dokładnie tak samo jest z polskimi produktami. Sami – my Polacy – najpierw musimy je poznać, dowiedzieć się i przekonać, że wcale nie są one gorsze od tych zagranicznych, a wielokrotnie przewyższają je jakością, smakiem i są zdrowsze od tych importowanych, a później się w nich zakochać. Budowanie patriotyzmu gospodarczego to proces długotrwały, ale to chyba jedyna droga do zbudowania silnych skojarzeń z naszymi produktami na lata i ukształtowanie z Polaków ich silnych ambasadorów. Kampanie reklamowe mogą wspierać kształtowanie tych postaw i skojarzeń, ale nigdy nie będą drogą na skróty i nie zastąpią tych działań.

Dlatego, dobrze się stało, że PKN Orlen, jako polski koncern paliwowy, dysponujący potężną siecią dystrybucyjną, chce wspierać rodzimych producentów i sprzedawać na swoich stacjach produkty, pochodzące od lokalnych producentów. Taka współpraca wszystkim może wyjść tylko na zdrowie – dosłownie oraz w przenośni — i przełożyć się na konkretny zysk.

Bogactwo polskiej kuchni, opartej przede wszystkim na lokalnych produktach, ale i różnorodność i mnogość wydarzeń i szlaków kulinarnych, starałem się zaprezentować w wydanej w tym roku książce „Smaki Polski. Zwiedzaj Polskę ze smakiem”. Widać w niej wyraźnie, że mamy być, z czego dumni.

Aby polskie produkty pokochał świat, najpierw muszą je poznać i pokochać sami Polacy, aby mogli stać się ich prawdziwymi i wiernymi ambasadorami. Dobrze więc, że na stacjach Orlen, które większość z nas odwiedza niemal codziennie, będzie pojawiać się coraz więcej produktów, pochodzących od polskich, lokalnych producentów.

Robert Stępowski, ekspert ds. marketingu terytorialnego i personal brandingu, propagator wiedzy marketingowej, doradca, konsultant i szkoleniowiec. Twórca platformy MarketingMiejsca.com.pl (2008 r.). Autor kilku książek m.in.: „Marketing terytorialny. Jak zbudować i wypromować markę miejscowości?”, „Promocja marki. Poradnik dobrych praktyk”, „Video marketing w mediach społecznościowych”, „Jak wygrać wybory samorządowe 2018?”, „Smaki Polski. Zwiedzaj Polskę ze smakiem”.

 

 

Nowoczesny gracz na rynku paliw i energetyki, największa firma w EŚW notowana w światowych zestawieniach Platts TOP250 czy Thompson Reuters TOP100. Dysponuje zintegrowanymi aktywami zdolnymi do przerobu ponad 35 mln ton ropy rocznie, a sprzedaż detaliczna prowadzi poprzez największą w regionie EŚW sieć blisko 2800 stacji paliw. PKN ORLEN jest również największym przemysłowym producentem energii elektrycznej o mocach na poziomie 1,9 GWe, zaś w obszarze wydobycia dysponuje własną bazą zasobów ropy i gazu (2P) w Polsce i Kanadzie, które na koniec 2017 r. wyniosły 153 mln boe.

PKN ORLEN

Korzyści silnej marki narodowej

Marka narodowa to spójna całość (kompozycja) wizerunku, reputacji oraz autorytetu kraju – państwa i narodu, stanowiąca sumę wartości funkcjonalnych oraz wartości emocjonalnych, które kraj dostarcza otoczeniu (światu), a które znają, cenią i których pożądają klienci i interesariusze danego kraju (za Boruc, Kłoczko).

Państwa posiadające silną markę narodową, która jest pozytywnie konotowana przez jej odbiorców, zyskują z tego powodu wiele korzyści. Eksperci wyróżniają 10 najważniejszych efektów powiązanych z marką narodową.

  1. Kraje o silnej marce narodowej skuteczniej przyciągają utalentowaną kadrę, zdolnych ludzi. Naukowcy, badacze, studenci i przedsiębiorcy są skłonni bardziej przyjechać tu, a nie do innego kraju.
  2. Produktów eksportowych pochodzących z tego kraju sprzedaje się więcej i po wyższych cenach, co oznacza powrót większej marży do kraju.
  3. Obywatele za granicą mają większe szanse na dobrą pracę – cudzoziemcy ufają im bardziej niż ludziom pochodzących z krajów o słabszej reputacji.
  4. Więcej turystów odwiedza kraj – cudzoziemcy interesują się krajami o dobrej reputacji i zgodzą się tam na wyższe ceny.
  5. Kultura kraju (język, stroje, tradycje, filmy, książki) jest postrzegana za granicą jako bardziej atrakcyjna, a tym samym odnosi większe sukcesy.
  6. Interesy kraju są wzmocnione dyplomatycznie – większość chce być Twoim sojusznikiem.
  7. Kraje i ich produkty są mniej podatne na zmiany w tendencjach czy gustach – cieszą się większą lojalność.
  8. Ich mieszkańcy są bardziej doceniani i poważani za granicą – zarówno turyści, sportowcy, artyści, biznesmeni, jak i emigranci.
  9. Występują z uprzywilejowanej pozycji, jeśli chodzi o przyciąganie bezpośrednich inwestycji zagranicznych.
  10. Mają większe możliwości w realizacji programów polityki międzynarodowej, ponieważ są godni zaufania.

Źródłem sukcesów marek, nie tylko miejsc, w nadchodzących latach będzie jednak umiejętność wpisywania się w życie codzienne odbiorców – w nienachalny, naturalny sposób, a także umiejętność do prowadzenia narracji i opowiadania historii, tworzących wyjątkową relację użytkownika z marką. Wyzwaniem będzie też zdolność marek do ciągłego podnoszenia standardów jakości, podążanie za zmieniającymi się oczekiwaniami, a nawet wytyczanie nowych trendów.

Świetnym tego przykładem są marki miast. Te, które wyznaczają standardy (tj. Nowy Jork, Londyn, Berlin czy Barcelona) nie poprzestają na rozwoju infrastruktury komunalnej, poprawie atrakcyjności inwestycyjnej, tworzeniu miejsc pracy i przyciąganiu turystów. Te miasta uczą swoich mieszkańców oraz przyjezdnych, jak żyć zdrowo i mądrze (smart living), jak żyć wygodnie, w zgodzie z naturą i korzystać z pełni możliwości, jakie daje miasto (smart city) i tworzą warunki do tego, aby takie idee wcielać w życie.

 

Nowoczesny gracz na rynku paliw i energetyki, największa firma w EŚW notowana w światowych zestawieniach Platts TOP250 czy Thompson Reuters TOP100. Dysponuje zintegrowanymi aktywami zdolnymi do przerobu ponad 35 mln ton ropy rocznie, a sprzedaż detaliczna prowadzi poprzez największą w regionie EŚW sieć blisko 2800 stacji paliw. PKN ORLEN jest również największym przemysłowym producentem energii elektrycznej o mocach na poziomie 1,9 GWe, zaś w obszarze wydobycia dysponuje własną bazą zasobów ropy i gazu (2P) w Polsce i Kanadzie, które na koniec 2017 r. wyniosły 153 mln boe.

PKN ORLEN