...

BRIEF dociera do polskich firm i ich pracowników – do wszystkich tych, którzy poszukują inspiracji w biznesie i oczekują informacji o ludziach, trendach i ideach.

Skontaktuj się z nami

Publicis Groupe mierzy realny zasięg kampanii OOH w czasie rzeczywistym

Pierwszy tego typu pomiar kampanii outdoorowych na polskim rynku stał się możliwy dzięki współpracy z partnerami technologicznymi Xeneco i Proxi.cloud. Klienci agencji mediowych Publicis Groupe (Spark Foundry, Starcom i Zenith), mogą już korzystać z wyników badania w swoich kampaniach.

 

Nowe narzędzie Publicis Groupe, pod nazwą Precision OOH, korzysta z danych geolokalizacyjnych od ponad 1,6 mln użytkowników aplikacji mobilnych partnerów, współpracujących z Proxi.cloud oraz rozwiązań Xeneco będącego właścicielem platformy Outdoor Media Integrator, wspierającej proces planowania i optymalizacji kampanii OOH. Precision OOH pozwala w czasie rzeczywistym mierzyć między innymi: liczbę kontaktów z reklamą i unikalny zasięg nośników reklamowych, daje dostęp do danych demograficznych osób, które miały kontakt z kampanią oraz umożliwia poznanie ich profili behawioralnych, opartych na informacjach o odwiedzanych przez nich lokalizacjach.

– Po wielu miesiącach prac i testów nowego narzędzia, możemy śmiało powiedzieć, że udało nam się wspólnie z Xeneco i Proxi.cloud, stworzyć badanie, które sprawi, że rynek reklamy zewnętrznej w Polsce będzie badany w najnowocześniejszy obecnie sposób. Tego oczekiwali od nas klienci, którym zależy na precyzyjnym pomiarze każdego kanału komunikacji, ale myślę, że czekał na to cały rynek reklamy zewnętrznej i cieszę się, że to innowacyjne podejście będzie mogło w niedalekim czasie stać się nowym, doskonalszym standardem na polskim rynku badań mediów – mówi Iwona Jaśkiewicz – Kundera, Chief Investment Officer w Publicis Groupe.

Badanie Precision OOH polega na połączeniu danych geolokalizacyjnych dorosłych użytkowników aplikacji mobilnych z informacjami o lokalizacji wszystkich nośników reklamy zewnętrznej w Polsce. Dzięki wykorzystaniu dostępnych źródeł danych statystycznych pozwala także określić demografię, a także umożliwia zbieranie informacji o kierunkach przemieszczania się użytkowników w skali kraju i tego, w zasięgu jakich punktów sprzedaży się znajdują. Na tej podstawie opisanych zostało blisko 30 profili behawioralnych powiązanych z miejscami, które najczęściej odwiedza użytkownik. Dzięki temu Precision OOH umożliwia określenie struktury widowni, do której dotarła reklama na wybranym nośniku OOH oraz wybrać lokalizacje tych nośników, które najbardziej sprzyjają dotarciu do pożądanych odbiorców każdej kampanii.

Wykorzystanie w pomiarze danych użytkowników pochodzących z aplikacji mobilnych pozwala także skorzystać reklamodawcom z usługi retargetingu dostarczanej przez Proxi.cloud. Dzięki OOH Mobile Retargeting kampania realizowana na nośnikach outdoorowych może zostać wzbogacona o kampanie wyświetlaną w środowisku mobilnym. Co ważne emisje reklam w aplikacjach i na stronach mobilnych wyświetlone zostaną na smartfonach jedynie tym użytkownikom, którzy wcześniej mieli kontakt z reklamą OOH.

– Udało nam się sklasyfikować nośniki pod względem ich widoczności, wyznaczając tzw. viewability range oraz wykreślając dla nich geofence’y. Dzięki temu, że badanie obejmuje cały obszar Polski, uwzględniamy w zasięgu również osoby podróżujące pomiędzy miastami. Badanie uwzględnia również pomiar, nośników cyfrowych (DOOH) znajdujących się zarówno na zewnątrz jak i wewnątrz centrów handlowych – dodaje Mateusz Czaplicki, Trading Director w Publicis Groupe.

Badanie jest dostępne wyłącznie dla kampanii realizowanych przez marketerów we współpracy z agencjami mediowymi Spark Foundry, Starcom i Zenith, należącymi do Publicis Groupe.

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Starcom: „Covidowe umiejętności” – czego się nauczyliśmy i co z nami zostanie na dłużej – wyniki badania HX Study

Agencja mediowa Starcom przeprowadziła kolejne z cyklu badanie HX Study. Najnowsza edycja poświęcona jest obszarom, które uległy zmianie w życiu wielu Polaków w wyniku ograniczeń, jakie nastąpiły w związku z pandemią Covid-19 i lockdownem Przebadano kilkanaście obszarów, nawyków i preferencji, w podziale na trzy obszary czasowe: jak się dana aktywność kształtowała na początku pandemii (od marca do końca kwietnia), jak wygląda obecnie (badanie przeprowadzono we wrześniu b.r.) oraz jak zdaniem ankietowanego może się przedstawiać najbliższa przyszłość (jesień i zima 2020/2021).

Symbolem lockdownu stało się samodzielne pieczenie chleba, była to jedna z pierwszych reakcji na jego wprowadzenie. Niektórzy piekli, obawiając się kupowania pieczywa w sklepie, inni odpędzali w ten sposób niepokojące myśli. Z badania wynika, że w tym okresie chleb zaczęło piec 5% Polaków, a 8% piekło więcej niż wcześniej. Prawie co piąty (24%) piecze nadal, aż 28% zakłada, że będzie to robić w najbliższej przyszłości. Podobnie 9% zaczęło robić przetwory i kiszonki lub robiło ich więcej niż kiedyś, natomiast aż 43% planuje jesienne przetwórstwo.

Pieczenie chleba i robienie przetworow
Wykres 1. Pieczenie chleba i robienie przetworów

Nie powinniśmy lekceważyć tego trendu, spowodowanego tym, że bardzo wiele osób nagle odkryło, że potrafi samodzielnie przygotować coś, co wcześniej, niewiele myśląc, kupowało gotowe, oraz że przynosi to satysfakcję i niejako daje uczucie kontroli. Pamiętajmy też, że jesteśmy spadkobiercami wielu pokoleń, które musiały sobie radzić z mniejszym lub większym niedostatkiem, więc teraz, robiąc dżemy czy piekąc bułki, tak naprawdę wracamy do korzeni. Ten trend będzie się silnie rozwijał, a lockdown był jego katalizatorem.

Powszechną reakcją na pierwsze informacje o wirusie było też robienie zapasów – w wielu przypadkach dość „atawistyczną”, bo towaru na półkach nie brakowało. – Tutaj mogła dojść do głosu pamięć doświadczeń rodziców i dziadków, a także własnych, z czasów, gdy gromadzenie było rzeczywiście wskazane. Z perspektywy czasu tylko 7% ankietowanych przyznaje, że zaczęło robić zapasy, 13% twierdzi, że tylko zwiększyło częstotliwość zakupów „na zaś”. 40% utrzymuje, że nie zaczęło gromadzić na przykład żywności, 47% respondentów deklaruje, że nie będzie też tego robić nadchodzącej jesieni.

Wiktor Skokowski Communications & Business Director w agencji mediowej Starcom

Ograniczenia w przemieszczaniu czy restrykcje związane z na przykład liczbą osób w sklepie spowodowały, że wiele osób rozważało zakupy przez internet. Zwiększone zapotrzebowanie sprawiło, że w wielu sklepach internetowych brakowało asortymentu lub terminów dostaw, zatem w niektórych przypadkach skończyło się na rozważaniach, bo problemy z realizacją zniechęciły klientów. Obecnie 3% Polaków wspomina, że lockdown sprawił, że faktycznie zaczęli kupować artykuły spożywcze przez internet, 6% zwiększyło częstotliwość takich zakupów. 67% nie zrobiło takich zakupów i nie kupuje tak teraz, 14% zakłada kupienie produktów spożywczych przez internet w niedalekiej przyszłości. Mniej więcej co dziesiąty Polak po raz pierwszy zamówił podczas lockdownu jedzenie z dostawą do domu, co piąty zamawiał tak samo często jak wcześniej, tyle samo osób zakłada to w przyszłości.

zakupy spozywcze w sieci jedzenie z dostawa robienie zapasowe
Wykres 2. E-zakupy spożywcze, jedzenie z dostawą, robienie zapasów

Zdecydowanie bardziej na #zostańwdomu zyskały zakupy przez internet artykułów niespożywczych, za pośrednictwem np. Allegro, Zalando, Amazon, Aliexpress i innych. Co piąty Polak zaczął kupować w ten sposób, zwiększył częstotliwość lub wolumen takich zakupów (nie bez znaczenia było wyjście naprzeciw takiej potrzebie przez sprzedawców, np. Allegro proponowało wszystkim swoim użytkownikom bezpłatny abonament Smart, umożliwiający korzystanie z darmowej dostawy dla zakupów powyżej 40 zł), a aż 55% deklaruje, że będzie kupowało w ten sposób. Z kolei tylko 4% twierdzi, że po raz pierwszy w lockdownie przez internet kupiło leki, suplementy diety lub produkty higieniczne, podczas gdy 9% kupowało je częściej niż przed pandemią.

zakupy niespozywcze lekarstwa i suplementy w sieci
Wykres 3. E-zakupy niespożywcze, lekarstwa, suplementy kupowane w sieci

Co piąty Polak w pierwszej fazie pandemii odbył po raz pierwszy w życiu wizytę lekarską w formie teleporady lub e-wizyty. 32% nadal korzysta z takiej formy porady, zapewne bardziej z konieczności, niż z wyboru, jednak aż 34% uważa, że nadał będzie korzystało z konsultacji przez internet (wśród mieszkańców największych miast – ponad 500 tysięcy mieszkańców – ten odsetek wynosi aż 44%).

teleporady, konsultacje medyczne przez internet
Wykres 4. Teleporady, konsultacje medyczne przez internet

Kolejnym przełomem była praca zdalna – 9% respondentów zaczęło w ten sposób wykonywać zawodowe obowiązki w pierwszym okresie pandemii, 7% zwiększyło jej częstotliwość. Wśród mieszkańców miast powyżej 500 tysięcy mieszkańców ten odsetek był dużo wyższy – aż co czwarty ankietowany zaliczył debiut w domowym biurze lub pracował w nim częściej niż przed lockdownem. 16% (i 23% w największych miastach) zakłada taką formę pracy w najbliższej przyszłości.

praca zdalna wykonywana z domu
Wykres 5. Praca zdalna wykonywana z domu

To otworzyło wrota dla kolejnej rewolucji – komunikatorów video, których co prawda używaliśmy wcześniej, ale niemożność spotkania się twarzą w twarz nie tylko ze współpracownikami, ale też z przyjaciółmi czy dalszą rodziną, sprawiła, że zaczęliśmy ich potrzebować i używać częściej, dłużej i do kontaktu z osobami, z którymi wcześniej nie komunikowaliśmy się w ten sposób.

Wiktor Skokowski

7% ankietowanych zaczęło używać platform typu Zoom, Teams, Messenger, skype czy FaceTime do celów związanych z pracą, 9% zwiększyła częstotliwość, 19% używała tak samo jak wcześniej, 22% planuje to w przyszłości. Jednak prawdziwy boom miał miejsce w obszarze prywatnym, gdzie video wypełniało podstawową potrzebę kontaktu z bliskimi – co piąty Polak zaczął w tym celu używać platform i komunikatorów video, prawie połowa (46%) zakłada, że będzie to robić w najbliższej przyszłości.

komunikatory wideo w zyciu prywatnym i zawdowym
Wykres 6. Komunikatory wideo w życiu prywatnym i zawodowym

Przymusowe bycie w domu, nieraz w sytuacji uniemożliwionej lub ograniczonej pracy zawodowej, dla niektórych oznaczało więcej czasu wolnego, który mogli spożytkować w ograniczony sposób, na czym zyskały media tradycyjne, ale też gry, VoD – filmy i seriale oglądane w internecie, i podcasty – czyli autorskie audycje, dostępne w internecie, np. na platformie Spotify, jak również na YouTube. Co piąty Polak zaczął oglądać filmy i seriale w internecie lub zwiększył częstotliwość oglądania (i aż co trzeci w wieku 18-24 lata), co dziesiąty – słuchać podcastów (łącznie na początku pandemii słuchało ich aż 32% wszystkich Polaków). Co dziesiąty zaczął grać w gry lub zintensyfikował granie, w najmłodszej badanej grupie (18-24 lata) – co piąty. 22% młodych nadal gra, i to z częstotliwością nie mniejszą niż w pandemii.

filmy i seriale w internecie sluchanie podcastow
Wykres 7. Filmy i seriale w internecie, słuchanie podcastów
gaming granie na konsoli i PC
Wykres 8. Gaming, granie na konsoli lub PC

#Zostanwdomu na co dzień oznaczało przebywanie cały czas w tej samej przestrzeni, której, im dłużej się przyglądaliśmy, tym większą czuliśmy potrzebę odświeżenia, ulepszenia, odremontowania; dlatego też w środku lockdownu przed marketami budowlanymi wiły się kolejki. Pandemia skłoniła w sumie 11% Polaków do spontanicznych lub bardziej złożonych remontów, 38% deklaruje, że nic w tym względzie nie zmieniła (czyli również np. przeprowadziła zmiany tak, jak to było zaplanowane wcześniej). Niemal co trzeci Polak nadal coś w domu zmienia i przerabia, 29% planuje remont w najbliższej przyszłości. Z największym zapałem podchodzą do tego osoby w wieku 45-54 (38%), i mieszkańcy największych miast (36%), oni też byli w tej kwestii najbardziej aktywni na początku pandemii.

remonty nowe meble zmiany w domu i ogrodzie
Wykres 9. Remonty, nowe meble, zmiany na tarasie i w ogrodzie

Ostatnie pół roku, od momentu ogłoszenia lockdownu i zamknięcia szkół, było czasem zupełnie wyjątkowym, który przyniósł zmiany w życiu bez mała każdego Polaka. Nie zdarza się codziennie żebyśmy dzielili jakieś doświadczenie w sposób tak masowy, by dotyczyło ono każdego bez wyjątku. Postanowiliśmy więc przeprowadzić to badanie, by przynajmniej spróbować podsumować rewolucję, która wydarzyła się w życiu Polaków. Z lockdownem i kolejnymi ograniczeniami wiązało się wiele negatywnych emocji, lęku, obaw i pytań bez odpowiedzi, ale też i wiele pozytywów, które zostaną z nami na dłużej.

Wiktor Skokowski

Badanie z serii HX Study przeprowadzone na panelu Ariadna, na ogólnopolskiej próbie liczącej N=1040 osób. Kwoty dobrane wg reprezentacji w populacji Polaków w wieku 18 lat i więcej dla płci, wieku i wielkości miejscowości. Metoda: CAWI.


Źródło: Informacja prasowa Starcom

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Starcom: Po trzech miesiącach 2019 r. wartość rynku reklamy pozostała na tym samym poziomie co przed rokiem

Po trzech miesiącach 2019 r. rynek reklamy był wart 2,1 mld zł. Dynamika wyniosła 0,1 proc. w porównaniu do roku poprzedniego, co oznacza, że reklamodawcy wydali niemal tyle samo co w pierwszym kwartale 2018 r.

Wykres 1. Wartość rynku reklamowego netto w latach 2011 – 2019

Sektory reklamowe 

W pierwszym kwartale 2019 r. dziewięć sektorów zintensyfikowało swoje inwestycje reklamowe, a siedem zredukowało. Najwyższy wolumenowy wzrost wygenerował sektor „pozostałe”, głównie za sprawą kampanii społecznych Ministerstwa Sprawiedliwości, Ministerstwa Finansów, a także kampanii Fundacji Polska Bezgotówkowa. Wzrost wydatków w całym sektorze o 15,8 mln zł przełożył się na dynamikę +12,6%.

Oprócz wydatków na kampanie społeczne i informacyjne  wyróżniły się jeszcze trzy inne sektory – czas wolny (+8,8 mln zł, dynamika +12,9%), podróże i turystyka (+8,0 mln zł, dynamika +15,5%) oraz żywność (+6,8 mln zł, dynamika +3,1%). W pierwszym przypadku za wzrost odpowiedzialne był wydatki Totalizatora Sportowego. W branży podróże i turystyka swoje działania marketingowe mocno zintensyfikowały sieci restauracji McDonald’s, KFC oraz Da Grasso, a także biuro podróży Itaka. W sektorze żywność istotnie więcej niż w poprzednim roku wydały między innymi Ferrero, Mars, Sante czy Jacobs Douwe Egberts.  

Wykres 2.  Wydatki poszczególnych sektorów reklamowych, Q1 2019 vs Q1 2018Kanały komunikacji

W pierwszym kwartale 2019 r. spadki zanotowały wszystkie klasy mediów z wyjątkiem internetu i kina. Reklama online wygenerowała budżety większe o 7,3%, zaś reklama kinowa o 6,7%. W pozostałych mediach odnotowaliśmy spadki. Radio i telewizja spadły odpowiednio o 1,6% oraz o 3,1%. Wydatki na reklamę zewnętrzną spadły o 6,9%, zaś na dzienniki i magazyny odpowiednio o 9,4% i 9,6%. Analizując wolumen, budżety internetowe wzrosły o 51,6 mln zł, zaś kinowe o 1,9 mln zł. Redukcja wydatków w pozostałych mediach wyniosła 51,3 mln zł. Najwięcej traciły: telewizja (-31 mln zł), outdoor (-7,3 mln zł) oraz magazyny (-6,7 mln zł).

Wykres 3. Zmiany wartości reklamy w klasach mediów Q1 2019 vs Q1 2018

Wykres 4. Dynamika zmian w klasach mediów Q1 2019 vs Q1 2018

Wartość wydatków na reklamę internetową wzrosła w okresie od stycznia do marca o 7,3%. Łącznie reklamodawcy wydali o 51,6 mln zł więcej niż przed rokiem. Najsłabszym miesiącem był marzec – budżety wzrosły jedynie o 5,2%. Liderem pod względem wolumenu wzrostu był sektor handlowy, który zwiększył swoje inwestycje o 8,3 mln zł (+6,6%). Reklamodawcy z tej branży kładą coraz większy nacisk na sprzedaż online oraz na reklamę w internecie. W pierwszym kwartale część budżetów telewizyjnych i outdoorowych została przeniesiona do internetu. Jeśli chodzi o wydawców liderem wzrostów wciąż pozostaje Facebook, jednak porównując do poprzednich kwartałów, dynamika istotnie wyhamowała. Warto także zauważyć, że zarówno liczba użytkowników serwisu, jak i czas korzystania już nie rośną. Wzrost przychodów jest generowany przez większe wypełnienie odsłon reklamami oraz reklamy w aplikacji Messenger.

Wykres 5. Udział poszczególnych kategorii reklamy w wydatkach na reklamę digital w  I kw. 2019 r.

Wartość budżetów telewizyjnych spadła w pierwszym kwartale 2019 r. o 31 mln zł, czyli 3,1%. Rynek był słabszy z każdym miesiącem. W styczniu wydatki wzrosły o 3,2%, zaś w lutym i marcu spadły odpowiednio o 4,1% i 6,4% względem poprzedniego roku. Biorąc pod uwagę dynamikę marzec był najgorszym miesiącem. Mimo, że stacjom spadły oglądalności, to i tak miały problem ze sprzedażą czasu reklamowego. Analizując jedynie cztery główne anteny, średnie dobowe wykorzystanie limitu 12 minut reklam w godzinie spadło z 81% w marcu 2018 do 76% w roku 2019. Słaby marzec to w dużej mierze efekt ruchomych Świąt Wielkanocnych. Wielkanoc  była w tym roku w drugiej połowie kwietnia, więc kampanie świąteczne przesunęły się na kwiecień. W 2018 r. budżety świąteczne zostały w całości wydane w marcu.

Wartość budżetów alokowanych w radiu spadła w pierwszym kwartale o 2,6 mln, czyli 1,6% w stosunku do roku poprzedniego. Podobnie jak w innych mediach i tu najsłabszym miesiącem był marzec, który odpowiadał praktycznie za całość tego spadku. Spośród największych sektorów pozytywną dynamiką odznaczała się tylko motoryzacja – producenci samochodów wydali w 2019 r. o 3,0 mln zł więcej niż przed rokiem. Negatywną dynamika odznaczały się natomiast wydatki dwóch najważniejszych grup reklamodawców. Produkty farmaceutyczne, leki zainwestowały w radio aż o 2,3 mln zł mniej (dynamika -7,3%), zaś handel spadł o 1,3 mln (dynamika -2,3%).

Reklama zewnętrzna to medium, które w pierwszym kwartale straciło najwięcej poza telewizją. Wartość zainwestowanych tam budżetów zmalała aż o 7,3 mln zł (dynamika -6,9%). Jeszcze głębszy (-18,5%) był spadek w segmencie reklamy tranzytowej. Jedynym segmentem tego rynku, który w 2019 r. był na niewielkim plusie jest reklama DOOH. Najważniejszą przyczyną spadków były redukcje budżetów sektora telekomunikacja. Ogółem reklamodawcy z tego sektora wydali na outdoor o 4,6 mln zł mniej. Spośród czterech operatorów jedynie P4 utrzymał wydatki na poziomie 2018 r., a nawet je lekko zwiększył.

Wydatki w magazynach były w pierwszym kwartale 2019 r. o 6,7 mln zł niższe niż rok wcześniej (dynamika -9,6%). Sektorem, który stracił najwięcej okazały się produkty farmaceutyczne i leki. Branża wydała w magazynach aż 5,5 mln mniej niż w 2018 r. (dynamika -33,5%). Sporo, bo 2,1 mln zł (dynamika -17,3%), stracił też sektor higiena i pielęgnacja. W obu przypadkach jedną z głównych przyczyn było zmniejszenie nakładów reklamowych Aflofarmu – największego reklamodawcy w tym medium.

Budżety na reklamę w dziennikach spadły ogółem o 3,8 mln zł (dynamika -9,4%). Największy udział w spadku medium, podobnie zresztą jak w spadku całego rynku reklamowego, miał sektor produkty farmaceutyczne i leki. Jego inwestycje w prasie codziennej skurczyły się w pierwszym kwartale o 2,4 mln (dynamika -37,5%). Słabo wypadły także finanse
– 0,7 mln mniej (dynamika -34,7%).  Czołowym reklamodawcą w dziennikach pozostaje właściciel sieci elektro-marketów Euro RTV AGD ze stabilnym poziomem inwestycji. Kolejne miejsca zajmuje Metro Group  – właściciel sieci sklepów Media Markt oraz firma zajmują się sprzedażą wysyłkową, czyli Direct Group.

Branża kinowa ma za sobą kolejny dobry kwartał zarówno pod względem frekwencji, jak i przychodów reklamowych. Liczba sprzedanych biletów wzrosła o 8,8% do 18,8 mln, co pozwoliło sieciom kinowym zarobić na sprzedaży reklam o 6,7% więcej niż przed rokiem. Najbardziej wzrosły wydatki sektora napoje i alkohole – o 1,2 mln zł (dynamika +72,9%) – za sprawą zwiększenia zaangażowania firm Coca-Cola, Kompania Piwowarska oraz browaru Van Pur. Bardzo pozytywny wpływ na rynek miał także sektor finansowy, dzięki dużej kampanii kantoru internetowego Cinkciarz.pl.

Udział mediów w przychodach z reklamy

W konsekwencji różnej dynamiki zmian poszczególnych klas mediów zmienia się ich udział w rynku. W pierwszym kwartale 2019 r. jedynie wzrosty wartości wydatków na reklamę internetową i kinową przekroczyły dynamikę całego rynku. Dlatego też te klasy mediów zwiększyły swój udział w mediamiksie. Odsetek budżetów przeznaczanych na internet wzrósł aż o 2,4 pkt proc. z 33,6% do 36,0%. Udział reklamy kinowej wzrósł z 1,3% do 1,4%. Pozostałe media zmniejszyły swój udział w mediamiksie. Dużo straciła telewizja, której udział spadł o 1,5 pkt proc. z 47,2% do 45,7%.

Wykres 6. Udział klas mediów w rynku reklamowym, Q1 2019 vs Q1 2018

Komentarz Magdy Kolenkiewicz, Dyrektor Generalnej Starcomu:

Początek roku przyniósł spodziewaną korektę dynamicznego wzrostu z 2018 r. W pierwszych trzech miesiącach 2018 mieliśmy do czynienia z 8,8% wzrostem w porównaniu z takim samym okresem 2017 r. Była to dynamika, której nie obserwowaliśmy od ponad dekady. Efekt wysokiej bazy oraz późniejsza Wielkanoc w tym roku wpłynęły na to, że pierwszy kwartał 2019 nie był już tak udany. Rynek zakończył go ze wzrostem o symboliczne 0,1% czyli 2,2 mln zł.

Polska gospodarka powoli wyhamowuje, choć dynamika PKB na poziomie 4,7% to zdecydowanie więcej niż spodziewali się analitycy. Na plus zaskoczył przede wszystkim wzrost inwestycji – aż o 12,6% wobec oczekiwanych 7,6%. Niższa od prognoz (zaledwie +3,9%) była natomiast dynamika konsumpcji prywatnej, czyli głównego motoru wzrostów w 2017-2018.

Spośród wszystkich mediów „nad kreską” znalazły się w tym kwartale tylko internet i kino. Wartość budżetów alokowanych w sieci wzrosła o 51,6 mln (+7,3%), w kinie natomiast o 1,8 mln (+6,7%). Na drugim biegunie są telewizja, magazyny i reklama zewnętrzna. Wpływy nadawców TV były aż o 31,0 mln zł niższe niż rok wcześniej (-3,1%), operatorzy reklamy zewnętrznej stracili 7,3 mln (-6,9%), zaś magazyny 6,6 mln (-9,6%). Stabilnie trzyma się radio, choć też wykazuje nieznaczny spadek (-1,6%).

Do słabego wyniku przyczyniły się przede wszystkim spadki wydatków trzech dużych sektorów. O 4,4% spadły nakłady reklamowe branży farmaceutycznej, gdzie wydatki już drugi rok z rzędu redukuje Aflofarm, największy reklamodawca na rynku. Z podobną sytuacją mamy do czynienia w telekomunikacji (spadek o 6,5%)  Na kondycji sektora odbija się obserwowana jeszcze w 2018 reklamowa powściągliwość operatorów, szczególnie T-Mobile i Orange. O 6,8% spadły wydatki sektora finansowego. Na plusie jest żywność (+3,1%), higiena i pielęgnacja (+2,8%) a najwyższą dynamikę osiągają wydatki związane z czasem wolnym (+12,9%) oraz związanymi z nimi usługami (podróże, hotele, restauracje (+ 15,5%). Największy sektor czyli handel – stabilnie, choć z niewielkim spadkiem (-0,8%), co biorąc pod uwagę przesunięcie Wielkanocy jest wynikiem świadczącym o dobrej passie tego sektora.

Na resztę roku patrzymy z umiarkowanym optymizmem. Dobra passa polskiej gospodarki trwa, ale została w dużej mierze „skonsumowana” przez rynek reklamowy w ubiegłym roku. Z jednej strony w kolejnych miesiącach na rynek korzystnie wpłyną Święta Wielkanocne, z drugiej jednak strony w czerwcu tego roku zabraknie dodatkowego bodźca, w postaci dużego wydarzenia sportowego. Prognozujemy, że rynek reklamy w Polsce zakończy 2019 rok z dynamiką delikatnie niższą niż dynamika PKB: 3,0-4,0%.

 

 

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

PKN ORLEN wybrał dostawcę usług mediowych

Agencja Mediowy Starcom będzie świadczył kompleksowe usługi dla spółek Grupy ORLEN związane z wykorzystaniem mediów w komunikacji marketingowej. Dostawca został wybrany w drodze postępowania przetargowego. PKN ORLEN jest partnerem rankingu 50 Najbardziej Kreatywnych w Biznesie.

Agencja mediowa Starcom będzie świadczył usługi mediowe, usługi konsultingu i doradztwa strategicznego poprzez wykorzystanie mediów w komunikacji marketingowej. Działania firmy będą polegały w szczególności na tworzeniu i realizacji strategii mediowych dla marek PKN ORLEN oraz innych produktów i projektów oraz planowaniu kampanii mediowych. Dom mediowy będzie także odpowiedzialny za zakup mediów  na potrzeby GK ORLEN – od rezerwacji czasu czy przestrzeni mediowej, po raportowanie, analizę i rozliczenie kampanii. Umowa kończy postępowanie przetargowe, które zweryfikowało aktualne warunki rynkowych usług mediowych oraz wybór najlepszego dostawcy zapewniającego obszarom biznesowym PKN ORLEN i spółek GK wsparcie w realizacji strategii marketingowej. Agencja mediowa Starcom współpracował już z Koncernem w latach 2006-2007.

ORLEN optymalizuje różne obszary swojej działalności, w tym także obsługę mediową. Wybór firmy dla wszystkich spółek Grupy w Polsce oznacza efektywniejszą i bardziej zintegrowaną komunikację marketingową. To ważne zwłaszcza, kiedy realizujemy kampanie wzmacniające rozpoznawalność naszych marek i produktów jako wyrobów gwarantujących wysoką jakość. Już teraz nasze produkty obecnie są w ponad 90 krajach na całym świecie, nasze marki mają zasięg globalny, stąd potrzeba kompleksowego podejścia do komunikacji marketingowej – mówi Jarosław Skorupa, Dyrektor Wykonawczy ds. Marketingu PKN ORLEN.

– Jesteśmy dumni z tego zwycięstwa, bo lubimy pracować dla dużych, prestiżowych i nowoczesnych marek, którym możemy zaoferować, najwyższe kompetencje strategiczne i bardzo profesjonalny, ambitny zespół. Cieszę się, że właśnie te aspekty w procedurach przetargowych były szczególnie istotne, a my dzięki temu mogliśmy naprawdę rozwinąć skrzydła i pokazać się z najlepszej strony. – komentuje Magda Kolenkiewicz, Dyrektor Generalna agencji mediowej Starcom

Nowoczesny gracz na rynku paliw i energetyki, największa firma w EŚW notowana w światowych zestawieniach Platts TOP250 czy Thompson Reuters TOP100. Dysponuje zintegrowanymi aktywami zdolnymi do przerobu ponad 35 mln ton ropy rocznie, a sprzedaż detaliczna prowadzi poprzez największą w regionie EŚW sieć blisko 2800 stacji paliw. PKN ORLEN jest również największym przemysłowym producentem energii elektrycznej o mocach na poziomie 1,9 GWe, zaś w obszarze wydobycia dysponuje własną bazą zasobów ropy i gazu (2P) w Polsce i Kanadzie, które na koniec 2017 r. wyniosły 153 mln boe.

PKN ORLEN

Święta wyobrażamy sobie bez prezentów, ale już nie bez choinki i „Kevina”

W kwestii Świąt Bożego Narodzenia Polacy są tradycjonalistami, choć niekoniecznie jest to tradycjonalizm religijny. Jest w nim miejsce na pasterkę, ale najważniejsze są rodzina i świąteczne zwyczaje, w tym oglądanie filmów o Kevinie. Nadmierny konsumpcjonizm nam raczej nie grozi. Taki obraz polskich Świąt wyłania się z najnowszej edycji badania HX Study agencji mediowej Starcom.

Stare i nowe zwyczaje

Polacy lubią Święta Bożego Narodzenia. Jedynie 10 proc. ma do nich negatywny stosunek, za to jedna czwarta z nas wręcz nie może się ich doczekać. Kobiety częściej niż mężczyźni składają tak entuzjastyczną deklarację (29 proc. vs 21 proc.), choć to one są przeważnie odpowiedzialne za świąteczne przygotowania – 69 proc. kobiet (a tylko 23 proc. mężczyzn) samodzielnie przygotowuje listę zakupów i robi zakupy. Zdecydowana większość z nas spędza Święta z rodziną (77 proc.) lub tylko z najbliższą sobie osobą (11 proc.). 6 proc. Polaków i Polek uczestniczy w więcej niż jednej kolacji wigilijnej, a 4 proc. ankietowanych zadeklarowało, że w Wigilię znajduje czas dla znajomych.

Wykres 1. Jak w tym roku planujesz spędzić Wigilię

Ponad połowa ankietowanych (54 proc.) nie wyobraża sobie Świąt bez choinki. Niezbędne jest też dzielenie się opłatkiem (49 proc. wskazań) i przygotowanie tradycyjnych wigilijnych potraw (46 proc.). Jedna trzecia ankietowanych (34 proc.) za obowiązkową tradycję uznaje śpiewanie kolęd. Tradycją jest też już oglądanie filmu „Kevin sam w domu”. Świąt bez Kevina nie wyobraża sobie blisko połowa Polaków (43 proc.).

Wykres 2. Bez czego nie wyobrażasz sobie Świąt Bożego Narodzenia  

Wykres 3. Bez jakich filmów nie wyobrażasz sobie Świąt Bożego Narodzenia

Wigilia z telewizorem… i smartfonem

Chociaż dla wielu z nas okres świąteczny jest okresem bardzo napiętym – osoby nielubiące świąt skarżą się na natłok obowiązków i trudność zdążenia ze wszystkim na czas – to w polskim domu zawsze znajdzie się czas dla telewizji. W ferworze wigilijnych przygotowań na telewizję spogląda 31 proc. ankietowanych, choć wyprzedza ją jeszcze mniej absorbujące, „towarzyszące” radio (36 proc. wskazań). Co ciekawe 15 proc. z nas nie wyłącza telewizora nawet podczas uroczystej kolacji. Podobny odsetek – 14 proc. – słucha wówczas radia. Po kolacji i prezentach wielu z nas nurkuje w swoich smartfonach (37 proc. badanych).

Wykres 4. Jakie media towarzyszą Ci w wigilijny dzień?

– Używanie internetu w smartfonie w Wigilię wiąże się z tzw. syndromem FOMO (z angielskiego: fear of missing out), czyli obawą, że kiedy nie jesteśmy online, przegapiamy ważne dla nas wydarzenia – komentuje Katarzyna Gronczewska, strateżka z agencji mediowej Starcom. – Być może dlatego po wigilijnej kolacji rzucamy się do smartfonów, żeby upewnić się, że nic nam nie umknęło kiedy jedliśmy pierogi.

Jednak w centrum uwagi ciągle pozostaje telewizor, przed którym po kolacji zasiada już ponad połowa polskich rodzin (52 proc.). Dla porównania, udział w pasterce deklaruje jedynie 19 proc. respondentów.

 

Święto konsumpcji? Niekoniecznie.

Pojawienie się bożonarodzeniowych dekoracji w sklepach jest oznaką nadchodzących Świąt dla połowy Polaków i Polek (49 proc.). Jednocześnie na adwent i roraty jako na zwiastun Świąt wskazuje niecała jedna trzecia badanych (29 proc.).

– Święta są dla nas przeżyciem duchowym i emocjonalnym – tłumaczy Katarzyna Gronczewska – W naszym badaniu na pierwszy plan zdecydowanie wybija się rodzina. To właśnie brak możliwości spotkania się z najbliższymi najbardziej dokucza tym, którzy za Świętami nie przepadają.

Zdecydowana większość z nas, bo aż 80 proc., wyobraża sobie święta bez prezentów. Co nie znaczy, że ich nie lubimy. Równie wysoki odsetek, bo 83 proc. przyznaje, że pomysłów na prezenty szuka w internecie. Zwykle robi to ze sporym wyprzedzeniem – prawie jedna czwarta (23 proc.) zaczyna jeszcze w listopadzie. Dwa i trzy tygodnie przed Gwiazdką poszukiwania prowadzi kolejne 42 proc. ankietowanych.

W Święta niespecjalnie przeszkadzają nam nawet reklamy. Najwięcej z nas ma do nich obojętny stosunek (37 proc. wskazań). Jedna piąta (22 proc.) nawet woli te świąteczne od serwowanych na co dzień, a 5 proc. wręcz na nie czeka. Najbardziej świąteczną marką okazuje się Coca-Cola, której świąteczne reklamy spontanicznie kojarzy 39 proc. badanych. Wspomagani listą, badani znów najczęściej wskazywali na Coca-Colę. Na tle „konkurencji” wyróżnia się również Lego (którego reklamy przypomina sobie 34 proc. respondentów) i Allegro (33 proc.). – Coca-Cola na swoją pozycję pracowała od „zawsze”, Lego – to popularny prezent, a Allegro, oprócz tego że jest sklepem, który  swoją popularność przeżywa w związku z gwiazdkowymi zakupami, od kilku lat stawiał na emocjonalne kampanie wzmacniające markę w tym kontekście – jak widać, z pewnym sukcesem – komentuje Katarzyna Gronczewska.

Wykres 5. Jaki jest Twój stosunek do reklam świątecznych?

Wykres 6. Które z poniższych marek kojarzą Ci się ze Świętami Bożego Narodzenia?

Badanie z serii HX Study przeprowadzone na panelu Ariadna, na ogólnopolskiej próbie liczącej N=1032 osób. Kwoty dobrane wg. reprezentacji w populacji Polaków w wieku 18 lat i więcej dla płci, wieku i wielkości miejscowości. Metoda: CAWI

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Starcom: Wzrost wartości rynku reklamy przyspieszył w drugim kwartale do 9,4%

W pierwszym półroczu 2018 r. wartość wydatków reklamowych wyniosła 4,7 mld zł. Rynek poprawił wynik z pierwszego kwartału i po sześciu miesiącach wzrósł o 9,2%. Jest to najwyższa dynamika od 2008 r. - wynika z najnowszego raportu agencji mediowej Starcom.

 

  • W drugim kwartale dynamika wzrostu rynku przyspieszyła i wyniosła 9,4%

  • Pierwsza połowa bieżącego roku była najlepsza od 2008 r.
  • Wydatki mocno wzrosły w trzech najważniejszych mediach, czyli telewizji, internecie i radiu.
  • Tylko dwie branże ograniczyły wydatki reklamowe – telekomunikacja oraz media.

 

Wykres 1. Wartość rynku reklamowego netto w pierwszym półroczu w latach 2010 – 2018

SEKTORY REKLAMOWE

Czternaście sektorów zintensyfikowało swoje inwestycje reklamowe, a jedynie dwa ograniczyły. Spadek był wyjątkowo mocny w przypadku branży telekomunikacyjnej, która zredukowała budżety o 22,9 mln zł  (-6,4%). Ponadto swoje wydatki obniżyły firmy działające w sektorze media (-4,6 mln zł, czyli -2,0%).

Łącznie po sześciu miesiącach największy wolumenowy wzrost wygenerowała branża handlowa, która wydał na reklamę aż o 117,4 mln zł więcej, niż przed rokiem (dynamika +17,9%). Była to zasługa intensywnych kampanii reklamowych dużych sieci sklepów Lidl, RTV EURO AGD, Media Expert czy Kaufland, a także platformy zakupów online Allegro.

Oprócz handlu wyróżniły się jeszcze trzy inne sektory – finanse (+51 mln zł, dynamika +16%), produkty farmaceutyczne i leki (+45,8 mln zł, dynamika +9,0%) oraz żywność (+40,3 mln zł, +9,2%), W pierwszym przypadku za wzrost odpowiedzialne był wydatki banków PKO BP, Alior Bank oraz Credit Agricole. W branży farmaceutycznej swoje działania marketingowe mocno zintensyfikowały Natur Produkt Zdrovit oraz  Sandoz, zaś w sektorze spożywczym za wzrosty odpowiadały m. in. Nestle, Wawel Kraków oraz Mespex Wadowice.

Wykres 2.  Wydatki poszczególnych sektorów reklamowych w H1 2018 vs H1 2017

KANAŁY KOMUNIKACJI

W pierwszym półroczu 2018 r. wzrost zanotowały wszystkie klasy mediów z wyjątkiem prasy. Zdecydowanym liderem była reklama internetowa, która wygenerowała o 14,1% wyższe budżety. Wzrosty zanotowały także: radio (+9,5%), telewizja (+8,7%), reklama kinowa (+5,4%) oraz reklama zewnętrzna (+1,8%). Traciły jedynie magazyny i gazety, jednak porównując poprzednie lata, w bieżącym roku spadki wartości budżetów w tych mediach były wyjątkowo małe (odpowiednio -5,0% oraz -5,3%).

Wykres 3. Zmiany wartości reklamy w klasach mediów w H1 2018 vs H1 2017

Wykres 4. Dynamika zmian w klasach mediów w pierwszym  półroczu 2018 r.

Wartość wydatków na reklamę internetową wzrosła w okresie od stycznia do czerwca o 14,1% względem poprzedniego roku. Reklamodawcy wydali aż o 191,7 mln zł więcej. W drugim kwartale wielką niewiadomą było rozporządzenie o ochronie danych osobowych (RODO). Nowe przepisy weszły w życie 25 maja. Ich efektem było umieszczenie na stronach informacji o nowych warunkach przetwarzania danych osobowych użytkowników. Niepewność i zamieszanie na rynku trwały tylko kilka dni. W przypadku niektórych wydawców pojawiły się chwilowe problemy z zasobami przy zakupie programatycznym. Ostatecznie jednak nowe przepisy nie ograniczyły wydawcom możliwości sprzedaży reklam i w drugim kwartale budżety internetowe wzrosły o 15,3%.

Wykres 5. Udział poszczególnych kategorii reklamy w wydatkach na reklamę digital w H1 2018  

Wartość budżetów telewizyjnych wzrosła w pierwszym półroczu 2018 r. aż o 176,6 mln zł, czyli o 8,7%. W drugim kwartale bieżącego roku dynamika wyniosła 8,0%, co oznacza delikatne wyhamowanie wzrostu z pierwszych trzech miesięcy roku (+9,6%). Powodem był silny spadek średniego czasu oglądania telewizji (ATV w grupie 16-49) w kwietniu (-10,7%). Ta sytuacja pokazuje jak duży wpływ na rynek może mieć pogoda. Ciepły i słoneczny kwiecień przełożył się na słabą oglądalność telewizji ogółem, a to skutkowało spadkiem dostępnych zasobów o ponad 9%. Część straty z kwietnia rynek odrobił w czerwcu, dzięki mistrzostwom świata w piłce nożnej, które transmitowała Telewizja Polska. Główne anteny publicznego nadawcy wygenerowały w czerwcu aż 60% więcej ratingów (16-49), niż w tym samym miesiącu poprzedniego roku.

Wydatki na reklamę radiową wzrosły po sześciu miesiącach tego roku o 9,5%. W drugim kwartale wzrostowa dynamika przyspieszyła i wyniosła aż 12,2%. Najlepszym miesiącem był maj – dynamika wyniosła 19,9%. Rynek napędzany były przez branżę handlową.

Po dwóch kwartałach 2018 r. reklama zewnętrzna odnotowała wzrost przychodów o 1,8%, czyli o 4,4 mln zł. Największymi sektorami pod względem inwestycji reklamowych w outdoor były handel, media i telekomunikacja. W drugim kwartale bieżącego roku, mimo MŚ w piłce nożnej, wartość rynku reklamy zewnętrznej zrosła tylko dzięki dużym wydatkom na reklamę tranzytową i cyfrową. Na znaczeniu tracą nośniki standardowe typu backlight i frontlight. Rośnie natomiast podaż nośników citylight oraz citylight premium.

W okresie od stycznia do czerwca 2018 r. wartość budżetów reklamowych w magazynach wyniosła 155,7 mln zł i spadła o 5,0%. Jest to najniższy spadek od 2011 r. Warto zauważyć, iż w pierwszym kwartale redukcja wydatków w magazynach wyniosła jedynie 2,4%. Po szczęściu miesiącach największymi sektorami pod względem inwestycji reklamowych w magazynach były higiena i pielęgnacja oraz produkty farmaceutyczne i leki.

W pierwszym półroczu wydatki na reklamę w dziennikach zmniejszyły się o 5,1 mln zł, notując tym samym ujemną dynamikę na poziomie 5,3%. Jest to najniższy spadek od 2008 r. Duże budżety reklamodawców w pierwszym półroczu bieżącego roku przełożyły się na spowolnienie spadku inwestycji, także w dziennikach. Redukcja jest zdecydowanie mniejsza niż w całym 2017 r., kiedy to spadek wyniósł 14,1%. W analizowanym okresie trzy sektory zwiększyły swoje nakłady na reklamę w dziennikach. Najwięcej, bo o 3,1 mln zł produkty farmaceutyczne i leki, następnie czas wolny o 2,4 mln zł oraz telekomunikacja o 0,2 mln zł.

Po dwóch kwartałach bieżącego roku budżety na reklamę kinową wzrosły o 5,4%. Drugi kwartał pokazał, iż słaba sprzedaż biletów nie zawsze musi przekładać się na spadek przychodów reklamowych kin. W okresie od kwietnia do czerwca frekwencja spadła o 15,7%, a mimo to wartość rynku wzrosła o 5,8%. W całym półroczu wydatki na reklamę kinową  najmocniej zwiększyły sektory żywność oraz czas wolny.

Udział mediów w przychodach z reklamy

W konsekwencji różnej dynamiki zmian poszczególnych  klas mediów zmienia się ich udział w rynku. Po sześciu miesiącach 2018 r. jedynie wzrost wartości wydatków na reklamę internetową wyraźnie przekroczył dynamikę całego rynku. Dlatego też, tylko digital zwiększył swój udział w mediamiksie. Odsetek  budżetów przeznaczanych na internet wzrósł o 1,4 pkt proc. z 31,9% do 33,4%. Udział reklamy telewizyjnej spadł nieznacznie z 47,5% do 47,3%, zaś udziały reklamy radiowej i kinowej pozostały na zbliżonym poziomie co w poprzednim roku. Wyraźne spadki odnotowaliśmy w przypadku prasy oraz reklamy zewnętrznej. Udziały dzienników i magazynów spadły odpowiednio o 0,3 pkt proc. i 0,5 pkt proc., zaś udział reklamy OOH o 0,4 pkt proc.

Wykres 6. Udział klas mediów w rynku reklamowym w H1 2018 vs H1 2017  

Komentarz Magdy Kolenkiewicz, Dyrektor Generalnej Starcomu:

Po bardzo dobrym pierwszym kwartale rynek przyspieszył jeszcze bardziej. W całym półroczu wzrost wyniósł 9,2% co oznacza, że reklamodawcy wydali aż 392 mln zł więcej, niż w tym samym okresie poprzedniego roku. Rynek reklamy wykorzystuje dobrą koniunkturę gospodarczą w Polsce. Dynamika wzrostu wartości produktu krajowego brutto wyniosła 5,1% zarówno w pierwszym,
jak i drugim kwartale. Wynagrodzenia rosną, stopa bezrobocia notuje kolejne minima. Polacy zarabiają coraz więcej i chętnie wydają zarobione pieniądze. Sprzyja to wzrostowi wydatków reklamowych.

Świetna passa na rynku reklamy trwa od czwartego kwartału 2017 roku. Od tamtej pory każdy kwartał przynosi jeszcze wyższą dynamikę wzrostu. W pierwszej połowie 2017 r. można było zadawać sobie pytanie: dlaczego wydatki reklamodawców rosną tak wolno mimo świetnej koniunktury w kraju? Wydaje się, że reklamodawcy początkowo podeszli bardzo ostrożnie do pozytywnych danych z gospodarki. Stopniowe zwiększanie nakładów na reklamę dało bardzo dobre efekty, dlatego w tym roku firmy inwestują w reklamę coraz więcej.

Jeśli chodzi o klasy mediów, niezmiennie pod względem tempa wzrostu dominuje internet. W okresie od stycznia do czerwca reklamodawcy wydali na reklamę online aż 191,7 mln zł więcej niż przed rokiem, co przełożyło się na dynamikę +14,1%. Udział internetu w torcie reklamowym wzrósł do 33,4%, a od początku roku na rynku reklamy najwyższą dynamikę wzrostu generuje Facebook.

Telewizja także ma za sobą bardzo dobrą połowę roku, gdyż wartości budżetów wzrosła o 176,6 mln zł. Drugi kwartał był trochę słabszy niż pierwszy ze względu na wyjątkowo ciepły i słoneczny kwiecień oraz spowodowany tym spadek czasu oglądania telewizji, a tym samym spadek dostępnych zasobów. Stratę z kwietnia rynek odrobił z nawiązką w czerwcu, kiedy rozpoczęły się MŚ w piłce nożnej. Przy meczach najmocniej promowały się firmy z sektorów motoryzacja, napoje i alkohole oraz handel. Ostatecznie w całym półroczu wartość reklamy telewizyjnej wzrosła o 8,7% i telewizja potwierdziła, że niezmiennie cieszy się dużym zainteresowaniem wśród reklamodawców.

Dobra kondycja rynku reklamy w pierwszym półroczu to w dużym stopniu zasługa inwestycji reklamowych branży handlowej, która zwiększyła wydatki o 17,9%, czyli aż o 117,4 mln zł. Intensywna walka o klientów przekłada się na duże wydatki reklamowe zarówno sieci dyskontów, takich jak Lidl, Biedronka, czy Kaufland, jak i sieci marketów RTV AGD, takich jak Media Expert, RTV EURO AGD, czy też Media Markt.

Perspektywy na kolejne miesiące są bardzo dobre. Według najnowszych prognoz bieżący rok zakończy się wzrostem PKB na poziomie 4,6%. W drugiej połowie roku nie będzie już dodatkowego impulsu dla rynku reklamy, jakim były mistrzostwa świata w piłce nożnej. Prognozujemy, iż tempo wzrostu rynku reklamy delikatnie wyhamuje w drugiej połowie roku i cały 2018 r. zakończy się wzrostem w granicach 8,0 – 8,5%.

W II kwartale 2018 mieliśmy do czynienia z bardzo dużym i nieczęsto spotykanym wzrostem wydatków (+9,4%), a w całym półroczu 9,2% ( dla porównania w zeszłym roku ten wzrost wyniósł tylko 1.3%)

Wpływ na to miały zarówno dobra koniunktura gospodarcza (wciąż rosnący wskaźnik ufności konsumenckiej, niskie bezrobocie), ale też oczywiście Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej, które zawsze stymulują inwestycje reklamowe wielu graczy.

Beneficjentami wzrostu były wszystkie media z wyjątkiem prasy, z czego najsilniej internet (+14,1%), który stanowi już 33.4% wszystkich wydatków reklamowych, Radio (+9.5%) i telewizja (+8,7%)

Jeśli chodzi o sektory reklamowe widać również bardzo interesujące zmiany. Bardzo zdynamizował się handel (+17.9%), co dodatkowo może być spowodowane w przypadku tradycyjnych retailerów chęcią stymulowania sprzedaży tak, by zasypać straty wynikające z niedziel niehandlowych, a w przypadku e- commerce, aby wykorzystać okazję jaką stwarzają dla nich niehandlowe niedziele. Tradycyjnie widać wzrost w lekach i suplementach (+ 9.0%). Wreszcie też ruszyła, po słabych kwartałach 2017 żywność (+9.2%) oraz finanse (+16.0).

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF