...

BRIEF dociera do polskich firm i ich pracowników – do wszystkich tych, którzy poszukują inspiracji w biznesie i oczekują informacji o ludziach, trendach i ideach.

Skontaktuj się z nami

E-learning się zmienia. Zobacz, co czeka edukację online

Co czeka edukacje online

Coraz częściej mówi się o potrzebie elastyczności na rynku pracy, szybkiego zdobywania nowych kompetencji i poszerzania spektrum zainteresowań. Na popularności coraz bardziej zyskuje e-learning, który pozwala łączyć pracę z kształceniem i poszukiwaniem nowych możliwości zawodowych. Jaka jest przyszłość edukacji online?

Czas pandemii pokazał, że nauka zdalna może być możliwa, ale ma przed sobą wiele wyzwań. Co ciekawe, dorośli szukający wiedzy w Internecie korzystali z niej w sposób zupełnie inny niż uczniowie. Trudno zatem porównywać sytuację dzieci i młodzieży, która nagle została postawiona przed koniecznością przejścia na tryb zdalny, z osobami chcącymi zwiększyć swoje kompetencje i poprawić możliwości zawodowe. A to zasadnicza różnica, dotykająca kwestii zupełnie innych motywacji. Trudno zatem oczekiwać, że powszechna niechęć do edukacji zdalnej przełoży się na podobną opinię o kursach online dla dorosłych.

Wzrośnie rola prowadzącego

O ile nowoczesne technologie są w stanie udoskonalić kursy, to wciąż istotna będzie rola prowadzącego. Co więcej, może ona jeszcze bardziej zyskać na znaczeniu.

Czynnik ludzki jest w tym przypadku kluczowy. Dobry prowadzący jest w stanie nawiązać relację z uczestnikami kursu, co zwiększa zaangażowanie. Swoją charyzmą nie tylko przyciągnie uwagę, ale też ją zatrzyma. Dziś trudno o koncentrację, dlatego należy zrobić wszystko, aby ją zapewnić. Nasze kursy zawsze opieramy na ciekawym prowadzącym, który w swojej dziedzinie jest praktykiem. Nauka konkretnych umiejętności od osoby, która od lat działa w branży, również pozwala na lepsze skupienie i aktywność.

Anna Piskorz, międzynarodowa szkoła biznesu Laba

Technologie będą powszechniejsze

Z roku na rok rosną możliwości dla osób poszukujących wiedzy. Odchodzi się już od typowego uczenia się regułek, a poza praktycznymi wskazówkami z codzienności w danym zawodzie liczą się także nowoczesne technologie, które znacznie lepiej obrazują konkretne zjawiska. Coraz częściej będzie się wykorzystywało VR czy modele 3D, zwłaszcza w naukach ścisłych, co dobrze symuluje praktyczne zajęcia w pracowniach czy laboratoriach.

Więcej umiejętności praktycznych

Osoby poszukujące kursów online będą skupiać się głównie na kompetencjach twardych, których najlepiej uczyć się od praktyków. Wśród najpopularniejszych kierunków, na które długo będzie zapotrzebowanie, znajdzie się m.in. analityka i prezentowanie danych, IT, doradztwo czy zarządzanie biznesowe. W trakcie kursu, uwagę skupia się na umiejętnościach praktycznych, czyli case studies – dzięki temu studenci uczą się poprzez działanie i analizowanie realnych problemów.

Mniej, ale częściej

Rosnące tempo życia sprawia też, że nie jesteśmy w stanie przeznaczyć kilku godzin dziennie na naukę. W dłuższej perspektywie czasowej zyska trend microlearningu, który zakłada podzielenie materiału na krótkie fragmenty – w różnorodnych formach: video, gier, zadań itp. Przez to, że zajmują zaledwie kilka-kilkanaście minut, mogą być realizowane nawet przez najbardziej zabieganych. Niewykluczone, że w dalszej perspektywie również e-learning będzie ewoluował w stronę treści rozłożonych na krótkie lekcje i aktywności. Może to być dobry krok w kierunku budowania nawyków, a systematyczność okaże się korzystniejsza niż realizowanie tego samego materiału przez kilka godzin jednego dnia.

Nie da się zaprzeczyć, że e-learning zmierza w stronę specjalizacji, a także optymalizacji czasu zajęć z uwzględnieniem możliwości utrzymania koncentracji oraz zaangażowania. W dobie Internetu, nadmiaru treści i przebodźcowania, to chyba jedno z najważniejszych wyzwań, z jakim muszą mierzyć się wszyscy odpowiedzialni za naukę online.


źródło Laba

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Sztama z Ukrainą — polska młodzież wspiera uczniów z Ukrainy

Od kiedy rozpoczęła się wojna w Ukrainie, do Polski przybyło ponad milion osób. Wśród nich są setki tysięcy dzieci i nastolatków, którzy najprawdopodobniej będą kontynuować naukę w polskich szkołach. Dla wielu z nich może to być niezwykle stresujące. Będą zastanawiali się, jak zareaguje na nich polska młodzież, lub jak poradzą sobie w innej szkole. Młodzi ludzie chcą pomóc im w odnalezieniu się w nowej rzeczywistości, dlatego powstała akcja społeczna #SztamazUkrainą. W jej ramach uczestnicy olimpiady projektów społecznych Zwolnieni z Teorii nakręcili film, w którym deklarują swoim ukraińskim rówieśnikom konkretne wsparcie mentalne.

 

Wideo ma na celu ukazanie wsparcia, które polscy nastolatkowie przesyłają młodym Ukrainkom i Ukraińcom. W nagraniu wypowiada się chętna do pomocy młodzież, zapewniająca, że ich rówieśnicy mają na kogo liczyć. Jak sami mówią w filmie — przecież mamy Sztamę z Ukrainą! #SztamazUkrainą #мизаУкраїну.

Uczniowie wiedzą, że nastolatkowie uciekający z Ukrainy poza nauką języka i wsparciem dorosłych, będą potrzebować też akceptacji rówieśników. To dlatego w swoich wypowiedziach stawiają akcenty na tematy ważne dla młodych bez względu na pochodzenie, takie jak muzyka, seriale czy sport.

— Martwisz się tym, jak będzie w nowej szkole w Polsce? Zastanawiasz się czy znajdziesz kogoś z kim się zakolegujesz? Nie wiesz, jak w ogóle odnajdziesz się w nowym mieście, z inną kulturą, innym językiem? Rozumiem Cię. Pochodzę z Ukrainy. Wiem, że początki są trudne. Ale wiem też, że są łatwiejsze, gdy nie jesteś w tym sam. (…) Przekonałam się, że tutaj nie raz usłyszysz Ви можете розраховувати на мене [“Możesz na mnie liczyć”.] Nie masz się czego bać. Jesteśmy w tym razem — mówi Andrzej, Ukrainiec mieszkający w Polsce, który uczy się w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie.

— A dzisiaj jeszcze bardziej niż kiedykolwiek jesteśmy razem. My, czyli wszystkie osoby, które mają otwarte serca. I przywitamy Cię w naszych szkołach z otwartymi ramionami! — Zaznacza Filip z Liceum Ogólnokształcącego nr III z Wrocławia , jeden z uczestników akcji.

Piotr, uczeń z Zespołu Szkół Technicznych w Radomiu, podkreśla natomiast, że jego rówieśnicy z Ukrainy nie muszą obawiać się także bariery językowej. — W sporcie najlepsze jest to, że nawet nie musisz znać języka, żeby z nami zagrać, zasady są w końcu takie same w każdym kraju. Ale fajnie jest grać do jednej bramki. Zagrajmy w jednej drużynie!

Uczniowie, którzy biorą udział w olimpiadzie projektów społecznych Zwolnieni z Teorii, deklarują że młodzi uchodźcy z Ukrainy mogą na nich liczyć. Ale z całą pewnością nie tylko oni. Wideo, które udostępniane jest na wielu grupach, również tych zrzeszających Ukrainki i Ukraińców, można zobaczyć na kanale YouTube Fundacji pod linkiem http://zwzt.link/sztama a także w jej kanałach social media jak np. Facebook: http://zwzt.link/sztamazukraina. Niech ta wiadomość od młodych do młodych ukoi niepokój młodzieży z Ukrainy, a polską młodzież umocni w działaniu. Ich gesty, nawet te subtelne, są w tej sytuacji wyrazem dużej gościnności i niosą ukojenie.

***

Zwolnieni z Teorii to ogólnopolska olimpiada z projektów społecznych. Powstała w 2014 roku, by dać każdemu młodemu człowiekowi możliwość tworzenia własnych projektów społecznych i nabywania kompetencji przyszłości, takich jak: współpraca, komunikacja czy przywództwo. Olimpiada polega na współpracy uczestników poprzez platformę internetową www.zwolnienizteorii.pl, opartą o nowoczesną metodę nauczania polegającą na tym, że robiąc prawdziwy projekt społeczny, rozwija się praktyczne kompetencje potrzebne w życiu zawodowym. Twórcy Zwolnionych z Teorii są laureatami Rankingu Najbardziej Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

73% uczniów odczuwa stres, niepewność i strach po powrocie do stacjonarnej szkoły – Centrum Edukacji Obywatelskiej [RAPORT]

Centurm Edukacji Obywatelskiej

Badanie przeprowadzone przez Centrum Edukacji Obywatelskiej w pierwszych dniach po powrocie do stacjonarnej szkoły pokazuje, że młodzi ludzie są z tego powodu pełni obaw, w zdecydowanej większości zestresowani, często też zniechęceni. Przyznają, że naukę w formie zdalnej utrudniał im brak bezpośredniego kontaktu z nauczycielem i rówieśnikami. Jednak, co zaskakujące, aż 47% z nich jest zdania, że to edukacja stacjonarna jest trudniejsza niż zdalna. Nauczyciele przejawiają większy entuzjazm związany z powrotem do szkoły. Jednocześnie w części tej grupy widoczny jest problem wypalenia zawodowego. Eksperci Centrum Edukacji Obywatelskiej w opublikowanym raporcie alarmują, że to, jak przebiega powrót do stacjonarnej szkoły, w dużym stopniu ukształtuje sytuację w edukacji na kolejne lata.

Dla aż 73% badanych uczniów powrót do szkoły oznacza stres, a 52% komunikuje w związku z powrotem tylko negatywne emocje. Wśród nauczycieli tak krytyczny stosunek do powrotu przejawia 20% badanych. Sytuacja jest trudniejsza w szkołach średnich. Co ważne, aż 25% uczniów i 53% nauczycieli biorących udział w badaniu chciałoby otrzymać wsparcie psychologiczne.

Nauczyciele często wskazywali, że powrót do pracy stacjonarnej rozbudza w nich chęć do działania (48%). Jednak pytani o objawy wypalenia zawodowego przyznawali, że w ostatnim czasie jest więcej dni, kiedy już przed pracą czują się zmęczeni (47%). Problem wypalenia zawodowego może dotyczyć nawet 15% nauczycieli.

Centurm edukacji obywatelskiej wykres
Źródło: PAP

Powrót do tradycyjnej szkoły jest trudny zarówno dla uczniów, jak i nauczycieli. Dlatego dobrze, że MEiN apelowało do szkół o skupienie się na odbudowywaniu szkolnych relacji i dbaniu o kondycję psychiczną uczniów. Zdecydowana większość szkół przyjęła ten priorytet, choć w naszej ankiecie pojawiały się głosy uczniów, których nauczyciele nadal weryfikują ich wiedzę po powrocie do szkół. Są to zwykle przypadki pojedynczych nauczycieli, ale rzutują na odbiór powrotu do szkoły.

dr Jędrzej Witkowski, prezes Centrum Edukacji Obywatelskiej

Prawie połowa uczniów (43%) uważa, że obecność w szkole nie jest konieczna do zdobywania wiedzy, a 47% uznaje edukację stacjonarną za trudniejszą. „Przyczyną takiego stanu rzeczy może być mniejsza elastyczność edukacji stacjonarnej, większy zakres kontroli nauczyciela w czasie zajęć w szkole, trudności w relacjach z rówieśnikami, czasochłonność dojazdów” – piszą autorzy raportu.

CEO wykres

W raporcie „Szkoła ponownie czy szkoła od nowa? Jak wygląda powrót do stacjonarnej edukacji?” Centrum Edukacji Obywatelskiej zwraca uwagę, że okres po powrocie do szkół silnie wpłynie na nasz system edukacji w kolejnych latach.

Możemy teraz skupić się na odtwarzaniu szkolnych rutyn sprzed pandemii lub przyjrzeć się wnikliwe obecnej sytuacji i na jej podstawie wyobrazić sobie, jaka powinna być szkoła, która lepiej odpowiadałaby na potrzeby uczniów i nauczycieli.

dr Jędrzej Witkowski, prezes Centrum Edukacji Obywatelskiej

Z raportu wynika, że najważniejsze wyzwania stojące przed szkołami to:

  • odbudowa motywacji i zaangażowania uczniów zestresowanych powrotem do szkoły,
  • praca nad wyrównywaniem większych niż dotychczas różnic w poziomie wiedzy pomiędzy uczniami,
  • zapewnienie dostępności psychologów i pedagogów szkolnych oraz elementów wsparcia psychologicznego dla nauczycieli,
  • odpowiedzenie na potrzeby grupy nastolatków, którzy docenili elastyczność edukacji zdalnej, a teraz sceptycznie patrzą na powrót do szkoły.

Raport i pełne rekomendacje dla szkół, jednostek samorządu terytorialnego, instytucji, organizacji edukacyjnych dostępne są do bezpłatnie na: https://ceo.org.pl/publikacje/rozwoj-szkoly-i-doskonalenie/szkola-ponownie-czy-szkola-od-nowa-jak-wyglada-powrot-do. Mogą być one przydatne zarówno w ostatnich tygodniach pracy przed wakacjami, podczas przygotowywania się do nowego roku szkolnego oraz w długoterminowej perspektywie.


Źródło: Centrum Edukacji Obywatelskiej

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

„Tęsknimy za szkołą, ale chcemy w niej więcej technologii”: VULCAN zapytał 5 tys. uczniów o edukację przed, podczas i po pandemii [BADANIE]

pandemia szkoła nauka zdalna

Polscy uczniowie lubią chodzić na zajęcia do szkoły, ale chcą w przyszłości częściowo uczyć się także zdalnie i szerzej korzystać z nowoczesnych technologii – to najważniejszy wniosek z badania ankietowego przeprowadzonego w trakcie trwania pandemii przez twórcę dziennika elektronicznego VULCAN wraz z Zakładem Badań nad Procesem Uczenia się (UAM w Poznaniu). W badaniu wzięło udział blisko 5000 uczniów w wieku między 9 a 20 lat uczących się w szkołach podstawowych w klasach 4-8 i szkołach średnich w klasach 1-4. Dane zebrano na początku czerwca w dzienniku elektronicznym VULCAN.

Chcieliśmy usłyszeć przede wszystkim głos uczniów, na temat tego, jak widzą przyszłość edukacji i szkolnictwa, zwłaszcza w perspektywie doświadczeń nagłej zmiany, jaką było przejście na edukację zdalną, związaną z pandemią koronawirusa. Wraz z ekspertami UAM zapytaliśmy uczniów o ich doświadczenia związane z wykorzystaniem różnych narzędzi technologicznych w procesie uczenia się przed pandemią COVID-19, w jej trakcie, oraz o to – jak widzą szkołę przyszłości.

Jan Koziarski, Dyrektor Pionu Marketingu w VULCAN

W badaniu wzięło udział 4958 osób. 48% dziewcząt i 44% chłopców (8% nie określiło swojej płci). Badane osoby pochodziły ze wszystkich polskich województw. 22% z nich zamieszkiwało duże miasta, 37% miasta małe i 41% wsie. Badani uczyli się zarówno w szkołach znajdujących się na wsiach, jak i w małych i dużych miastach (ponad połowa uczniów mieszkających na wsiach uczyła się w szkołach małomiejskich). Celem badania było określenie, jak uczniowie korzystali z nowych technologii i kształcenia zdalnego przed pandemią, oraz jak wygląda ich kształcenie teraz – podczas pandemii. Zbadano także, czy uczniowie, myśląc o przyszłej edukacji, wyobrażają ją sobie jako mocno lub słabo stechnicyzowaną.

Uczniowie w edukacji zdalnej

Przede wszystkim przed okresem pandemii uczniowie uczyli się dość tradycyjnie i mało korzystali z narzędzi opartych na nowych technologiach. Tylko 31% badanych codziennie uczyło się, korzystając z komputera lub smartfonu. Większość z nich robiła to sporadycznie. Ponadto, większość badanych (prawie 80%) ucząc się, wykonywała tradycyjne notatki, pisząc np. długopisem na kartce czy rysując coś na niej kredkami, pisakami itd. Mniej tradycyjne sposoby robienie notatek, takie jak nagrywanie czegoś na telefonie czy pisanie lub rysowanie na komputerze, były bardzo rzadko wybierane przez badanych. Nie oznacza to jednak, że badani nie korzystali z tych technologii w ogóle. Deklarowali oni, że bardzo intensywnie wykorzystywali komputery i smartfony, nie do nauki, ale dla rozrywki. Dodatkowo ponad 85% z nich określało, że przed pandemią bardzo interesowali się technologiami i lubili z nich korzystać.

Podobnie było w szkole – przed pandemią omawiane technologie były wykorzystywane na lekcjach tylko przez 18% uczniów. W większości przypadków albo z nich w szkole nie korzystano, albo robił to tylko nauczyciel, np. pokazując coś na tablicy interaktywnej. Czasem uczniowie korzystali z technologii w domu, w ramach zadań domowych, np. szukając czegoś w Internecie. Większość z nich deklarowała, że bardzo lubiła takie formy prac domowych. Fakt, że nauka odbywa się teraz poprzez Internet, nie wpłynął na to, co uczniowie robią w czasie wolnym – nadal lubią spędzać go przed komputerem, czy z telefonem w ręce. Ogólnie, ich strategie spędzania wolnego czasu są takie same, jak przed pandemią.

Ponad 60% uczniów określiło, że wolałoby wrócić do szkoły, niż dalej uczyć się zdalnie. Pozostałe osoby wolą naukę zdalną, od tej w szkole (1/4 z nich zadeklarowała, że taka forma nauki im się nie podoba, ale jest lepsza od lekcji w szkole). Ponad 90% badanych oceniło, że nauka zdalna nie jest dla nich technicznie trudna, a nawet, jeśli czasem jest, to i tak sobie „jakoś radzą”. Tylko 9% uczniów deklarowało, że czasem ma problemy techniczne, których nie potrafi samodzielnie rozwiązać.

Kształcenie i nauczyciele w czasach pandemii

Większość (blisko 85%) uczniów stwierdziła, że nauczanie zdalne nie jest technicznie skomplikowane dla nauczycieli i dostrzega, że nawet jeśli nauczyciele mają jakieś techniczne problemy, to ostatecznie sobie z nimi radzą. Przymusowe uczenie się poprzez komputer nie zmieniło faktu, że badani ucząc się, najczęściej robią notatki w sposób tradycyjny. Jednak więcej z nich wykorzystuje obecnie do tego komputer (przed pandemią 8%, teraz 31%).

A jak wygląda kształcenie zdalne w dobie COVID-19? Według uczniów najczęściej dostają oni teksty do przeczytania, mają coś obejrzeć w Internecie lub coś w Internecie wyszukać. Często wykonują też projekty na komputerze, typu prezentacja multimedialna oraz rozmawiają z nauczycielem i innymi uczniami online. Bardzo rzadko uczniowie robią coś w e-podręcznikach i w zasadzie nigdy nie grają w polecone przez nauczyciela gry, nie realizują wirtualnych wycieczek i nie spotykają się online z gośćmi, czy ciekawymi osobami.

infografika nauka zdalna vulcan

Prawie 50% badanych dostrzega potencjał kształcenia zdalnego. Choć chcą oni wrócić do szkoły jak najszybciej, to uważają, że uczenie się w sposób tradycyjny należy połączyć ze zdalnym nauczaniem i pewne jego elementy realizować online. Tylko 18% uczniów chciałoby po pandemii nadal uczyć się wyłącznie zdalnie, a 33% wyłącznie tradycyjnie. Prawie 90% z nich uważa, że w przyszłości, gdy ich dzieci pójdą do szkoły, edukacja nadal będzie bardzo tradycyjna, realizowana w budynkach szkolnych. Jednak połowa tych osób podkreśla, że wiele lekcji będzie wtedy realizowanych przez Internet. Tylko 5% badanych uważa, że przyszła edukacja będzie całkowicie zdalna. Gdyby uczniowie mogli jednak zdecydować o kształcie przyszłej edukacji, nieco więcej z nich opowiedziałoby się wtedy za edukacją zdalną i za rezygnacją z całkowicie tradycyjnych form edukacji.

Lekcje w przyszłości

Badanie to pokazuje, że uczniowie przed wybuchem pandemii COVID-19, realizowali edukację bardzo tradycyjną. Pomimo, że przed tym okresem byli znacząco zaangażowani w nowe technologie, raczej nie korzystali z nich podczas nauki.

profesor Hanna Krauze-Sikorska, Kierownik Zakładu Badań nad Procesem Uczenia się, Wydziału Studiów Edukacyjnych UAM w Poznaniu, lider zespołu analizującego wyniki badań

Doświadczenie kształcenia zdalnego, do którego byli oni niejako zmuszeni, pokazało im, że takie kształcenie może być efektywne i ciekawe. Zmieniło to ich postawy względem uczenia się za pośrednictwem nowoczesnych technologii. Choć nadal chcą uczyć się w tradycyjnych klasach szkolnych, to chcieliby także, by część z ich zajęć realizowana była poprzez Internet.

prof. Michał Klichowski, członek tego zespołu.

Reasumując, polscy uczniowie są dość tradycyjni, jeśli chodzi o myślenie o edukacji, ale pojawia się w ich podejściach sporo elastyczności i otwarcia na technologiczne innowacje.

Należy dodać, że doświadczenia zdalnego kształcenia nie były specjalnie technologicznie zróżnicowane i innowacyjne. Badanie pokazuje wyraźnie, że uczniowie są otwarci na bardziej zaawansowane rozwiązania w zdalnej edukacji. Mowa tutaj np. o wirtualnych wycieczkach czy spotkaniach z ciekawymi ludźmi online. Takie rozszerzenie uatrakcyjniłoby, zdaniem uczniów, proces przyswajania wiedzy zdalnie.

Rozwiązania, technologiczne, jakie proponujemy w ramach dziennika elektronicznego UONET+, z którego korzysta już ponad 7000 szkół i kilka milionów użytkowników, zmierzają właśnie w kierunku dostarczenia narzędzi do zorganizowania i uatrakcyjnienia edukacji zdalnej. Integracja dziennika VULCAN z platformą Office 365 oznacza dostęp nauczycieli, uczniów i rodziców do stabilnych i bezpiecznych narzędzi takich, jak: Teams, gdzie można przeprowadzać ciekawe spotkania, wirtualny dysk OneDrive, poprzez który można współdzielić pliki i prezentacje czy internetowa wersja pakietu Office – z którego mogą w pełni korzystać uczniowie. 

Jan Koziarski, Dyrektor Pionu Marketingu w firmie VULCAN sp. z o.o.

Pełen raport prezentujący wyniki tych badań, wraz z ich metodologią, opisem zastosowanego narzędzia i statystycznymi analizami szczegółowych zależności, zostanie opublikowany niebawem w formie artykułu naukowego. W raporcie tym ukazany zostanie także teoretyczny kontekst podjętego problemu badawczego, jak i interpretacja zebranych danych z odwołaniem do najnowszych wyników badań i teorii naukowych.

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Cóż tam, Panie, w edukacji?

szkolnictwo

52% Polaków uważa, że polski system edukacji jest przestarzały, 11% twierdzi, że edukacja jest bezużyteczna, a aż 20% wyznało, że ich nauczyciele byli niekompetentni. Jak, z perspektywy życia zawodowego, oceniamy zdobyte przez nas wcześniej wykształcenie?

Na łamach serwisu kariery LiveCareer.pl przeprowadzono badanie „Cóż tam, Panie w edukacji”, w którym zapytano 1000 Polaków, co dała im polska edukacja, czy pomaga w wejściu na rynek pracy oraz czego w szkołach i na uniwersytetach brakuje, aby dobrze radzić sobie z wyzwaniami dorosłości.

W badaniu „Cóż tam, Panie, w edukacji” respondenci zostali zapytani również o to, co zmieniliby w swojej ścieżce edukacji, gdyby mogli cofnąć się do lat szkolnych. Aż 60% respondentów stwierdziło, że chcieliby pójść na studia, 53% deklaruje, że uczyłoby się więcej, a 42% wybrałoby inny typ szkoły (technikum, szkołę zawodową lub liceum).

Ponadto respondenci mieli wskazać, jakie przedmioty szkolne, z perspektywy czasu, uznają za przydatne. Dla 80% ankietowanych to język angielski, dla 74% — matematyka, a dla 71% — język polski i inne języki obce.

Ponad połowa naszych respondentów uważa, że polski system edukacji jest przestarzały i, trudno nie zgodzić się, że szkoły w Polsce nie nadążają za błyskawicznym rozwojem technologii. Widać to zwłaszcza obecnie, kiedy nie wszystkie szkoły i uniwersytety były w stanie łatwo i szybko przystosować się do nauczania zdalnego w czasie epidemii COVID-19.

Małgorzata Sury, autorka badania i ekspertka ds. kariery serwisu LiveCareer.pl

Badani zostali zapytani również o doświadczenia związane z uczelniami wyższymi. Co ciekawe, 55% ankietowanych, którzy poszli na studia, przyznało, że wiedza i umiejętności zdobyte przez z nich na uczelni przydają im się w pracy zawodowej. Jednocześnie, tylko 18% respondentów stwierdziło, że dyplom ukończenia studiów wyższych to dla nich bezużyteczny świstek papieru.

Oto, co jeszcze wynika z badania:

  • 17% ankietowanych studentów uważa, że ich wykładowcy byli niekompetentni
  • aż 70% respondentów, którzy studiowali, stwierdziło, że chcieliby pójść na dodatkowy kurs, na którym zdobędą umiejętności przydatne w pracy. Niestety tylko 47% z nich ma na to czas
  • za najbardziej przyszłościowe kierunki studiów ankietowani uznali informatykę (75%), prawo (73%), medycynę (70%), finanse i rachunkowość (67%) i zarządzanie (63%)

Studia wyższe uczą nie tylko praktycznych umiejętności potrzebnych w pracy zawodowej, ale również kompetencji miękkich i interpersonalnych. Zaledwie 13% naszych badanych zadeklarowało, że chciałoby porzucić studia. Możemy z tego wnioskować, że niewielu z nich żałuje podjęcia edukacji wyższej, chociaż 31% z nich chciałoby pójść do pracy zawodowej wcześniej niż po ukończeniu studiów.

Żaneta Spadło, ekspertka ds. kariery portalu LiveCareer.pl

Prowadzenie własnego biznesu wymaga wielu specjalistycznych umiejętności, których szkoła nie uczy, ale nie uważam, że ma taki obowiązek. Natomiast, ze względu na sytuację na rynku pracy, w szkołach z pewnością brakuje wiedzy dotyczącej ekonomii – co widać w wynikach badania „Cóż tam, Panie, w Edukacji”. 62% respondentów zgodziło się ze stwierdzeniem, że w szkołach brakuje podstaw biznesu, a 61%, że brakuje podstaw ekonomii.

Specjalnie dla BRIEF Małgorzata Sury, autorka badania i ekspertka ds. kariery serwisu LiveCareer.pl

Szczegółowe wyniki badania „Cóż tam, Panie, w edukacji” można znaleźć tutaj.


Źródło: Informacja prasowa LiveCareer Polska

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

„#Każda koszula pomaga” w budowie szkoły w Ghanie

Omenaa Foundation we współpracy z marką E.Wedel realizuje kolejną edycję akcji charytatywnej „#Każda koszula pomaga”. Z tej okazji 14 listopada odbyła się premiera kolekcji koszul zaprojektowanych przez Macieja Zienia w szlachetnym celu. Dochód z ich sprzedaży zostanie przekazany na budowę szkoły w Ghanie dla dzieci ulicy.

 „#Każda koszula pomaga” to cykliczny projekt charytatywny prowadzony przez Omenaa Foundation. W tym roku w akcji uczestniczą wyjątkowe ambasadorki: Omenaa Mensah, Małgorzata Rozenek-Majdan oraz Miss Polonia Milena Sadowska, które były obecne podczas premierowego pokazu i zaprezentowały wyjątkową kolekcję koszul. Projekt wsparła także aktualnie panująca MISS WORLD Vanessa Ponce De León, która wzięła udział w sesji promującej akcję.

Jak co roku do współpracy zaangażowano cenionego polskiego projektanta Macieja Zienia. Kolorystyka projektów opiera się na trzech kolorach: czarnym, brązowym oraz białym. Cztery dostępne modele prezentują różne oblicza kobiecości odpowiadające 4 smakom linii czekolad Premium od E.Wedel. 

Ponadczasowa koszula o kroju oversize jest stworzona z myślą o kobiecej sile (czekolada gorzka 80%). Klasyczna biała koszula z nietypowym kołnierzykiem dedykowana jest kobietom energicznym (czekolada gorzka z cząstkami pomarańczy). Koszula ze stójką oraz odkrytymi plecami podkreśla charakter kobiety intrygującej (gorzka z orzechami i słonym karmelem). Natomiast, koszula z nietuzinkowym wycięciem na plecach powstała z myślą o kobietach tajemniczych (czekolada gorzka z cząstkami wiśni i chilli). Dodatkowo tym razem w kolekcji pojawił się także jeden model męskiej koszuli w kolorze granatowym.

Cieszymy się, że marka E.Wedel współpracuje z Omenaa Foundation. Od grudnia 2018 roku wsparcie dzieci w Ghanie jest bardzo ważną częścią naszych działań. To właśnie z tej części świata – serca Afryki, pozyskujemy wyselekcjonowane kakao, na bazie którego produkowane są wedlowskie czekolady. Projekt „#Każda koszula pomaga” przyczyni się do budowy szkoły i pozwoli spełnić dziecięce marzenia o lepszej przyszłości. – mówi Dominika Igielińska, koordynator komunikacji marketingowej E.Wedel.

Podczas wydarzenia odbył się również pokaz zdjęć Marty Wojtal, która jest autorką fotografii przedstawiających nietuzinkowe stylizacje z koszulami w roli głównej, a także wernisaż zdjęć Vanessy Mensah, która zrelacjonowała ostatnią podróż Omeny do Afryki. Od 15 listopada zdjęcia będzie można zobaczyć oraz kupić w Pijalni Czekolady E.Wedel na ul. Krakowskie Przedmieście 45 w Warszawie. Co więcej, atrakcją wydarzenia była czekoladowa makieta, która odwzorowała projekt budującej się szkoły w Ghanie. Wyjątkowa rzeźba została wykonana przez  Maestro Czekolady Janusza Profusa oraz Mistrzynię Czekolady Joannę Profus z 56 kg czekolady E.Wedel. 

– Kolejna odsłona naszej akcji #Każda koszula pomaga to tym razem nie tylko uznany projektant i fantastyczne Ambasadorki, ale także ogromne wsparcie mojej rodziny, a zwłaszcza córki, która od zawsze mnie wspiera, ale tym razem postanowiła aktywnie włączyć się w projekt. – mówi Omenaa Mensah – Vanessa fotografią interesuje się od kilku lat i dziś po raz pierwszy zdecydowała się pokazać swoje zdjęcia i podzielić emocjami, których doświadczyła w Afryce w trakcie wolontariatu w naszym ośrodku Don Bosco. 

Koszule z najnowszej kolekcji #Każda koszula pomaga można zamawiać na stronie jamesbutton.com w cenie 399 zł za sztukę. Całkowity dochód z ich sprzedaży zostanie przeznaczony na pokrycie kosztów budowy szkoły w Ghanie.  

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

E.Wedel i Rossmann wspierają budowę szkoły w Ghanie

1 września w drogeriach sieci Rossmann ruszyła wyjątkowa akcja, będąca efektem wielomiesięcznej współpracy marki E.Wedel z fundacją Omenaa Foundation. Od tego dnia, całkowity dochód ze sprzedaży kultowej Czekotubki będzie przekazywany na budowę szkoły w Ghanie, realizowanej przez fundację Omeny Mensah. E.Wedel jest partnerem rankingu 50 Najbardziej Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

Do ośrodka „Don Bosco” w Temie (Ghana) trafiają dzieci z ulicy, które potrzebują pomocy. Tam dostają opiekę i wyżywienie, ale wciąż brakuje im miejsca, w którym mogłyby się kształcić i tym samym, zyskać szansę na lepszą przyszłość. To właśnie dla podopiecznych ośrodka „Don Bosco” w 2017 roku fundacja Omeny Mensah rozpoczęła budowę szkoły. Niespełna rok  po starcie, wsparcia wyjątkowej inicjatywie udzieliła marka E.Wedel. Wszystko za sprawą kakaowca z Ghany! To właśnie z serca Afryki pozyskiwane jest wyselekcjonowane ziarno kakao, bez którego nie byłoby smaku oryginalnej wedlowskiej czekolady. Ta jedna decyzja przerodziła się w długofalową współpracę z Omenaa Foundation, która trwa aż do teraz. 

Gdy po raz pierwszy usłyszeliśmy o inicjatywie, wiedzieliśmy, że chcemy pomóc. Szczególnie, że to właśnie stamtąd pozyskujemy wyjątkowe w smaku ziarno kakaowca, z którego powstają wedlowskie produkty. Cieszymy się, że możemy zrobić coś dla lokalnej społeczności i jednocześnie zapewnić lepszy start tamtejszym dzieciom. Nasza współpraca trwa od grudnia 2018 r. i ma charakter długofalowy. Planujemy szereg aktywności we współpracy z fundacją Omeny Mensah, które mam nadzieję, pozytywnie zaskoczą naszych konsumentów – mówi Dominika Igielińska, Koordynator Komunikacji Marketingowej E.Wedel. 

Tym razem do współpracy między dwoma podmiotami dołączyła marka Rossmann. W ramach ogólnopolskiej akcji od 1 września klienci drogerii mogą kupić dedykowaną Czekotubkę E.Wedel, z której dochód całkowity zostanie przekazany na budowę szkoły w Temie. Na ten cel marka przekazała aż 200 tys. opakowań pysznego kremu.  

Produkt dostępny będzie w trzech smakach: czekoladowym, mlecznym i karmelowym, w cenie 3,29 zł za tubkę. Od 1 do 5 września Czekotubki umieszczone będą przy kasach wszystkich drogerii Rossmann, a po tym okresie trafią na regał z innymi słodyczami. Akcja trwa do wyczerpania zapasów. 

 

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Asseco uruchomiło pierwszą w pełni elektroniczną rekrutację do szkół

Mielec jako pierwszy samorząd w Polsce przeprowadził proces rekrutacji do przedszkoli i szkół w sposób całkowicie elektroniczny. Asseco Data Systems zintegrowało system elektronicznej rekrutacji z Profilem Zaufanym. Dzięki temu obowiązkowe dotąd złożenie podpisanego wniosku w sekretariacie placówki, zostało zastąpione podpisem elektronicznym.

Elektroniczna rekrutacja do szkół i przedszkoli funkcjonuje w Polsce już od kilkunastu lat. Dotychczas jednak, pomimo rejestracji wniosku przez Internet, wydrukowany wniosek trzeba było w przedszkolu lub szkole złożyć osobiście. Asseco Data Systems zintegrowało system rekrutacyjny z Profilem Zaufanym, co pozwoliło całkowicie zrezygnować z dokumentacji papierowej. Jako pierwszy na wdrożenie tego rozwiązania zdecydował się Urząd Miejski w Mielcu. Rozwiązanie ułatwiło rodzicom zapisanie dziecka do przedszkola lub szkoły, przyspieszyło związane z tym procedury administracyjne oraz wyeliminowało konieczność drukowania setek dokumentów.

– W bieżącym roku rekrutacja do mieleckich przedszkoli i szkół przeprowadzona została wyłącznie w sposób elektroniczny. Rodzice po raz pierwszy nie składali dokumentów do przedszkoli i do szkół w formie papierowej. Niewątpliwie wdrożone rozwiązanie przyspiesza procesy administracyjne i eliminuje dotychczas żmudne etapy, które miały miejsce w tradycyjnej rekrutacji. – powiedziała Adriana Miłoś, Zastępca Prezydenta Miasta Mielca.

– Cyfryzacja w samorządach powinna spełniać dwa cele – z jednej strony ułatwiać urzędnikom zarządzanie poszczególnymi miejskimi jednostkami, a z drugiej – sprawiać, że mieszkańcom będzie się łatwiej żyło, m.in. dzięki takim ułatwieniom jak możliwość zapisania dziecka do szkoły, czy przedszkola bez wychodzenia z domu. Mamy nadzieję, że za przykładem Mielca pójdą też inne samorządy – mówi Jarosław Jastrzębski, Wiceprezes Zarządu Asseco Data Systems.

Asseco Data Systems obsługuje elektroniczną rekrutację do przedszkoli, szkół podstawowych i szkół średnich w ponad 20 miastach.

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Konkurs non/fiction dla młodych talentów!

Jednym z celów Fundacji Non/fiction oraz nieregularnika pod tym samym tytułem jest tworzenie nowej przestrzeni dla reportażu i wspieranie młodych talentów. Tym razem Redakcja magazynu da szansę na publikację tekstu osobom w wieku 14-19 lat, dlatego ogłoszono konkurs pt. „Jak widzę szkołę?”. Na autorskie teksty redakcja czeka do 31 grudnia.

W 5. numerze magazynu „Non/fiction”, którego tematem przewodnim jest SZKOŁA, znajdą się teksty zawodowych reportażystów, wypowiedzi praktyków, rozmowy z ekspertami. Redakcja „Non/fiction” chce jednak spojrzeć na szkołę również oczami samych uczniów – w końcu to oni na co dzień zanurzeni są w szkolnej rzeczywistości, mogą opowiedzieć o przygodach i problemach swojego pokolenia. Konkurs dedykowany jest  młodzieży w wieku 14-19 lat, uczęszczającej do szkoły, ale już sięgającej po literaturę non-fiction, filmy dokumentalne, zainteresowanej otaczającym ich światem i drugim człowiekiem.

Redakcja „Non/fiction” czeka na oryginalne teksty reporterskie lub eseistyczne, które odpowiedzą na postawione w temacie konkursu pytanie: „Jak widzę szkołę?”. Zgłoszenia przyjmowane są do 31 grudnia 2018. Przesyłanie zgłoszeń lub dodatkowych pytań na adres e-mail: konkurs@nonfiction.pl. Nagrodą będzie publikacja na łamach magazynu oraz zestaw numerów „Non/fiction”. Więcej informacji dotyczących zgłoszenia i przebiegu konkursu znajduje się w regulaminie zamieszczonym na stronie www.non-fiction.pl. Prace oceni Jury w składzie: Zuzanna Bukłaha, Grażyna Latos, Agata Romaniuk.

Konkurs na Facebooku 

Ogłoszenie na stronie organizatora

Formularz zgłoszeniowy

Regulamin

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF