...

BRIEF dociera do polskich firm i ich pracowników – do wszystkich tych, którzy poszukują inspiracji w biznesie i oczekują informacji o ludziach, trendach i ideach.

Skontaktuj się z nami

Jak podbić serca 85 proc. globalnych konsumentów? Grupa Robocza PR IAB Polska podsumowuje trendy i wydarzenia CSR

Prawie 9 na 10 konsumentów na całym świecie uważa zrównoważony rozwój za ważny przy wyborze marki[1]. Jak na to „wyzwanie” odpowiadają globalni gracze i czego możemy się od nich nauczyć? Czym jest real time CSR i dlaczego wojna w Ukrainie wprowadziła nowe standardy dobroczynności, uruchamiając jednocześnie falę wolontariatu pracowniczego? Dlaczego nie każda pomoc jest trafiona i bezpieczna wizerunkowo dla Twojej marki?Podsumowanie tegorocznych wydarzeń i garść świeżych inspiracji przygotowała Grupa Robocza Public Relations IAB Polska. To druga z rzędu publikacja poświęcona trendom i zmianom, jakie zaszły w obszarze CSR, tym razem poszerzona o case studies i wypowiedzi zaproszonych ekspertów.

Publikację otwiera artykuł Ewy Ziętek-Maciejczyk z Result Media wskazujący, jakie działania warto realizować w obecnym otoczeniu, aby wpisać się w oczekiwania różnych grup interesariuszy: klientów, pracowników i inwestorów. Autorka dokonała przeglądu światowych trendów. Dla ich zilustrowania wskazuje konkretne case studies, m.in.: Johnson&Johnson, Coca-Coli czy Google. Ponieważ największy sens ma CSR wspierający realizację celów biznesowych marki, prowadzony w sposób strategiczny, wybrała przykłady spełniające te właśnie kryteria.

Przykład kompleksowego projektu z obszaru CSR, angażującego globalnie klientów i pracowników z Polski, Finlandii, Izraela, Holandii, Wielkiej Brytanii czy Stanów Zjednoczonych opisała Bogna Wojciechowska, Communication Specialist, Huuuge Games. Firma z całkowicie cyfrowej branży, jaką jest gaming – angażując pracowników i graczy na całym świecie, zmienia nasze realne otoczenie i dba o środowisko. Nie dość, że zapewnili integrację i świetną zabawę dla swojego zespołu z różnych lokalizacji przy tworzeniu proekologicznego wydarzenia do gry to… stworzyli prawdziwy zielony las. Sfinansowali zasadzenie 15 tysięcy drzew w najbardziej zagrożonych wylesieniem miejscach świata, jak Brazylia, Burkina Faso czy Etiopia.

30 proc. wydatków na działania charytatywne ponosimy w grudniu. Tak było w minionych latach, jednak wojna w Ukrainie „przeprojektowała” zwyczaje polskich firm w zakresie CSR. Agnieszka Jagusiak, Marketing Manager, Lightscape postanowiła te zmiany opisać. Bezpośrednia konfrontacja z tragicznymi wydarzeniami wywołała pomocowe tsunami na przełomie pierwszego i drugiego kwartału. Z pomocą przedstawicieli Fundacji Happy Kids, która ewakuowała do Polski 1500 dzieci z ukraińskich domów dziecka wraz z opiekunami, Agnieszka analizuje jak w działania pomocowe zaangażował się biznes, przeanalizowała także „bhp” w zakresie wybierania partnerów do działań CSR w świecie chaosu i dezinformacji: pełnym zagrożeń dla wizerunku marki.

Jesteśmy świadkami renesansu wolontariatu pracowniczego i niespotykanego wcześniej zaangażowania pracowników w działania społeczne. To właśnie oni w obliczu wydarzeń wojennych podejmowali wiele oddolnych inicjatyw, decydując o rodzaju pomocy, jakiej finalnie udzielili pracodawcy. I właśnie o tym: jak tworzyć działania społeczne wspólnie z pracownikami firmy opowiada Agnieszka Surowiec, Brand & Comms Director Market Poland w firmie Intrum.

Koniec roku to zwyczajowo czas dobroczynnościowego boomu, inspirujący do myślenia o CSR. Kiedy zakończymy biznesowe wigilie, często spontanicznie wesprzemy wybrane fundacje i potrzebujących, nadejdzie najlepszy moment na refleksję. A gdyby tak stworzyć mocny plan, adresujący dobroczynność nie tylko od święta, dopasowany do naszych możliwości i zgodny z preferencjami pracowników?  Warto powalczyć o uwagę tych 85 proc. konsumentów, dla których ważna jest marka i jej działania, a nie wyłącznie produkt.

Pobierz publikację CSR przygotowaną przez ekspertki z Grupy Roboczej Public Relations IAB Polska: https://bit.ly/3vas9JP

 

 

[1] Badanie IBM z 2021 roku

 

Celem grupy jest między innymi: zdefiniowanie roli PR (i agencji) w zdigitalizowanym świecie, wykorzystanie narzędzi cyfrowych w realizacji celów biznesowych klientów oraz wypracowanie metod efektywnego mierzenia skuteczności tych działań. Prace Grupy skupione są przede wszystkim na Public Relations jako elemencie działań marketingowych, nowych technologiach i rozwiązaniach w marketingu oraz case studies. Zespół tworzą reprezentanci agencji PR, domów mediowych, wydawców oraz reklamodawców. Szefową Grupy jest Joanna Berlińska, Head of Development w agencji Lightscape.

Grupa Robocza Public Relations IAB Polska

Pochwycić, utrzymać i zaangażować. Pomysłowa kampania ING

Zgodnie z marketingowymi trendami roku 2022 każda marka powinna: 

 

  • zrozumieć potrzeby klientów: ich motywacje, pasje i pragnienia;
  • zadbać o odpowiedni, angażujący i zapraszający do działania kontent;
  • zaproponować odbiorcom hybrydowe doświadczenia;
  • łączyć zwinnie kanały komunikacji i dostarczać różnorodne wrażenia;
  • klarownie i transparentnie przedstawiać swój cel i misję.

Zwinne połączenie trendów

W morzu kampanii marketingowych nietrudno o te, które w sposób błyskotliwy i spójny próbują przyciągnąć uwagę klienta i chcą ją pochwycić. Te najciekawsze należą często do międzynarodowych koncernów branży FMCG, gdzie kreowana jest przemyślana, spójna wizja danego produktu jako czegoś pożądanego na poziomie zmysłowym i racjonalnym. Nieco trudniej jest jednak znaleźć polskie kampanie bazujące na nowych trendach, a w szczególności w branżach, które nie są postrzegane jako „catchy”. Udało się to jednak jednemu z polskich banków – ING, który dostrzegł pasję swojego odbiorcy, zrozumiał ją, zadbał o odpowiedni, interesujący kontent i wzmocnił przekaz działaniami offline’ i online’owymi. 

„Miasto ING”, nowa forma promocji bankowości

Chcąc dotrzeć do młodego pokolenia i przekazać mu wiedzę na temat zarządzania pieniędzmi, ING jako pierwszy bank w Polsce wykorzystał popularną platformę gamingową (Roblox) i stworzył grę edukacyjną „Miasto ING”. Bank nie tylko stworzył wirtualną zabawę kształcącą dobre nawyki (zarabiania pieniędzy, zarządzania nimi i ich wydawania), ale także połączył świat wirtualny z realnym – wydając specjalną edycję kart inspirowanych gamingiem, która nawiązuje do stworzonej gry. W swoim działaniu ING zgrabnie wykorzystał nowoczesne trendy marketingowe – od poznania i zrozumienia odbiorcy, przez zastosowanie angażującego kontent marketingu i wielokanałowość przekazu, po doświadczenia hybrydowe i misję. 

Poznanie i zrozumienie

Co najważniejsze, bank z zainteresowaniem podszedł do swojego młodego klienta i lepiej go poznał, dzięki czemu otrzymał dane, pozwalające na ten wyjątkowy ruch. 

Z naszych badań wynika, że ponad połowa nastolatków (52%) ma pasję i hobby, którym poświęca dużo czasu, a aż 97% rozwija swoje zainteresowania korzystając z komputera czy smartfona. ING chce wspierać pasje młodych. Stąd idea stworzenie gry na platformie Roblox.

Barbara Pasterczyk, Dyrektor Banku odpowiedzialna za komunikację marketingową w ING Banku Śląskim. 

Twórcy gry dobrze zrozumieli pasję odbiorców i zaproponowali im spójną z nią aktywność. Z należytą uwagą rozpoznali także wirtualne miejsca, często odwiedzane przez młodych Polaków. Dlatego „Miasto ING” osadzono na jednej z najpopularniejszych, bezpłatnych platform gamingowych, jaką jest Roblox, która w zeszłym roku osiągnęła wynik aż 199 milionów aktywnych użytkowników miesięcznie.

Połączenie światów

Bank zapewnił odbiorcom hybrydowe doświadczenia. Z jednej „wirtualnej” strony, mogą oni wejść do gry, gdzie poznają podstawowe zasady zarządzania finansami. Sprawdzić, jak radzą sobie z pieniędzmi, jak je zarabiać, wydawać, oszczędzać, a nawet inwestować. Mogą stworzyć własnego awatara, którym poruszają się po mieście, odkrywając możliwości zdobycia finansowych środków – i sami mogą decydować o swoich posunięciach oraz sprawdzać ich opłacalność. Z drugiej strony, mogą intensyfikować swoje doświadczenia i je urealniać, dołączając do grona klientów ING z kontem Mobi dla młodych i wybierając kartę inspirowaną ich pasją – gamingiem, która swoim designem nawiązuje do gry.

 Co ciekawe, ING poszedł o krok jeszcze dalej, bo zaangażował do działania mikro-influencerów: Krystiana Śmiejana „Farell’a”, Justynę Janiszewską „Dżejdżejki”, Filipa Ernesta Panka „Yoshiego”, Bartłomieja Ambroziaka „Cebulsonna”, Agnieszkę Bieńkowską „Miss Aga”, których wizerunek widnieje na awersach kart płatniczych wydanych wraz z premierą gry.

Edukacja poprzez zabawę, czyli misja ING

Formuła działania ING o tyle zachwyca, że w nowoczesny sposób wykorzystuje znaną już prawidłowość, że dzieci i młodzież najlepiej uczą się poprzez zabawę. Twórcy gry podkreślają, że ich celem działania było zainteresowanie młodzieży tematem zarządzania pieniędzmi, dlatego użyli do tego wirtualnego świata tożsamego z ich pasją. 

 Zależy nam, aby Polacy dobrze radzili sobie z finansami. Im wcześniej dzieci zaczną zdobywać i trenować umiejętności w tym obszarze, tym łatwiej będzie im zarządzać domowymi budżetami w dorosłym życiu. 

Barbara Pasterczyk

W tak przygotowanej kampanii łatwo dostrzec kolejny, istotny w kreowaniu działań marketingowych zabieg – autentyczny cel, który pozwala wyróżnić markę. Idea stworzenia gry „Miasto ING” to nie tylko marketingowy chwyt, ale także wskazówka dla rodziców, jak umiejętnie wykorzystać do edukacji nowe technologie. Jak pisze w swojej książce „Nowe cyfrowe dzieciństwo” Jordan Shapiro:

Rodzice powinni jak najwcześniej praktykować cyfrowe formy rozrywki w domu, a następnie, gdy dzieci podrosną, zintegrować media społecznościowe z życiem rodzinnym. Zadaniem dorosłych jest zainicjowanie domowych rytuałów przy wykorzystaniu nowych technologii i pielęgnowanie ich z pietyzmem godnym pluszowego misia, bajki na dobranoc i wspólnego obiadu

„Miasto ING” to interesujący case nie tylko marketingowy. Umiejętnie bazuje na nowych trendach a do tego jeszcze  w ciekawy sposób edukuje dzieci i młodzież. Przyciąga i utrzymuje uwagę odbiorcy, rozwijając coraz trudniej osiągalne „span attention”. Angażuje, poza wzrokiem i słuchem, trzeci zmysł – dotyk, dzięki czemu zgodnie z regułą, że im więcej zmysłów zaangażujemy w naukę, tym lepsze będzie zapamiętanie, przekazywane treści skuteczniej zapadają w pamięć. Ponadto, zaprasza do grywalizacji, czyli dostarcza rozrywkę, budując miłe doświadczenia z marką.

Jak działa Miasto ING?

Decyzje związane z pieniędzmi w grze, jak i tymi w realnym życiu, są oparte o tę samą wiedzę i mechanizmy. Gra w prosty i przyjemny sposób pokazuje, jak radzić sobie z pieniędzmi. 

Wchodząc do miasta gracz może wykonywać wybrane questy (zadania) za które otrzymuje finansowe środki:

🧽 mycie okien

🚘 mycie aut

🍔 wydawanie posiłków w restauracji

 📦 rozwożenie paczek

 🌨️ odśnieżanie miasta

🐶 wyprowadzanie psów

Za pieniądze z wykonanych questów (zadań) można:

👚 zmieniać styl swojego awatara

🛴 kupić lepszą hulajnogę, by poruszać się jeszcze szybciej albo lepsze narzędzia do pracy, jak łopata, które pozwalają na bardziej efektywną pracę i szybszy zarobek

 🏙️ nabyć własny apartament 

Gra pomaga uświadomić sobie związek pomiędzy przyczyną a skutkiem działań. Jeśli chcę zarobić poprzez umycie okien, najpierw muszę zakupić gąbkę do mycia okien. Tak jak w dorosłym życiu – nie wystarczy chcieć zarobić, tylko najpierw należy się do tego przygotować. Potem pozostaje już tylko działać.

Link do gry 

 

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Trendy w komunikacji 2022/ 2023. Kluczowe wnioski ekspertów IAA POWER HOUR

IAA

 

Podczas pierwszej odsłony nowego cyklu spotkań online IAA POWER HOUR zaproszeni eksperci – top managerowie wskazali najważniejsze trendy w komunikacji marketingowej. Swoją wiedzą i perspektywą podzielili się reprezentanci agencji reklamowych, agencji mediowych, platform internetowych i wydawców oraz marketerów.

Według reprezentującego agencje kreatywne Rafała Barana, CEO BRIDGE2FUN: komunikat jest ważniejszy niż kanały komunikacji. Poza tym marki czeka obecnie wiele sprawdzianów dotyczących przywództwa, wiarygodności, czy transparencji. Podobnego zdania był Michał Wolniak, President & Head of Advisory VMLY&R, który stwierdził, że w czasach niepewności geopolitycznej klienci oczekują od marek przede wszystkim zaangażowania, szczerości i autentyczności. W jego opinii w czasie kryzysu najszybsze wzrosty przynoszą przemyślane inwestycje w technologię i to one najbardziej kształtują przewagę konkurencyjną.

Piotr Piętka, CEO Publicis Groupe Poland, Ukraine, Baltics występujący jako przedstawiciel agencji mediowych, zauważył, że obecnie, aby odnieść sukces biznesowy, należy postawić na budowanie angażujących i spójnych doświadczeń z markami na całej ścieżce zakupowej. Treści osadzone w celach marki, odpowiedni kontekst, analityka różnorodnych danych oraz efektywne kanały komunikacji – to jego zdaniem – nowa MAGIA.

Izabela Albrychiewicz, CEO GroupM Poland & Cluster Lead CEE podkreśliła znaczenie aspektu ludzkiego. – Media i ich trendy to narzędzia i scenariusze. To od nas, jako ludzi, zależy najwięcej – powiedziała.

W kolejnej części swoim punktem widzenia dzielili się przedstawiciele platform i wydawców. – Less is more – mniej znaczy więcej – powiedziała Justyna Duszyńska CEO/Managing Director Httpool Polska. Jej zdaniem precyzja w doborze kanałów komunikacji, a co za tym idzie grup docelowych, wielokrotnie zwiększa biznesowy sukces.

Na rolę mediów społecznościowych jako głównego kanału sprzedaży internetowej i odkrywania nowych produktów i marek zwróciła uwagę Agata Szeliga-Staszkiewicz, Head of Agencies in CEE, Meta.

– Dlatego tak istotne jest to, by dawać konsumentom nowe doświadczenia: eksperymentować z innowacyjnymi technologiami, jak AR, w połączeniu z krótkimi formami wideo – stwierdziła.

Występujący podczas wydarzenia w dwóch rolach – moderatora i prelegenta – Jovan Protić, COO RASP, swój kluczowy przekaz ujął następująco: Komunikujmy się odpowiedzialnie, w zaufanym i jakościowym kontekście – oto jest przyszłość komunikacji, którą konsumenci docenią.

W ostatniej części wydarzenia głos oddano marketerom. Dariusz Maciołek, CMO BNP Paribas, zachęcił do dbania o kontent i jego autentyczność. Jego zdaniem kanały komunikacji są pochodną tego, co chcemy powiedzieć i zrobić. – Odpowiedzialność przede wszystkim. Działania i komunikacja oparte o wartości mają ogromny impact w czasach spokojnych, natomiast w momentach niepewności ich rola jest kluczowa – dodał.

Zdaniem Grzegorza Wachowicza, Dyrektora ds. Handlu i Marketingu RTV EURO AGD, cyfrowe rozwiązania w komunikacji z klientami to nie tylko domena e-commerce. – W sklepach stacjonarnych już teraz są wprowadzane technologie, które pozwalają na połączenie świata online i offline oraz jeszcze skuteczniejsze docieranie do konsumenta poprzez personalizację przekazu – zauważył.

 

Żródło: IAA

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

E-learning się zmienia. Zobacz, co czeka edukację online

Co czeka edukacje online

Czas pandemii pokazał, że nauka zdalna może być możliwa, ale ma przed sobą wiele wyzwań. Co ciekawe, dorośli szukający wiedzy w Internecie korzystali z niej w sposób zupełnie inny niż uczniowie. Trudno zatem porównywać sytuację dzieci i młodzieży, która nagle została postawiona przed koniecznością przejścia na tryb zdalny, z osobami chcącymi zwiększyć swoje kompetencje i poprawić możliwości zawodowe. A to zasadnicza różnica, dotykająca kwestii zupełnie innych motywacji. Trudno zatem oczekiwać, że powszechna niechęć do edukacji zdalnej przełoży się na podobną opinię o kursach online dla dorosłych.

Wzrośnie rola prowadzącego

O ile nowoczesne technologie są w stanie udoskonalić kursy, to wciąż istotna będzie rola prowadzącego. Co więcej, może ona jeszcze bardziej zyskać na znaczeniu.

Czynnik ludzki jest w tym przypadku kluczowy. Dobry prowadzący jest w stanie nawiązać relację z uczestnikami kursu, co zwiększa zaangażowanie. Swoją charyzmą nie tylko przyciągnie uwagę, ale też ją zatrzyma. Dziś trudno o koncentrację, dlatego należy zrobić wszystko, aby ją zapewnić. Nasze kursy zawsze opieramy na ciekawym prowadzącym, który w swojej dziedzinie jest praktykiem. Nauka konkretnych umiejętności od osoby, która od lat działa w branży, również pozwala na lepsze skupienie i aktywność.

Anna Piskorz, międzynarodowa szkoła biznesu Laba

Technologie będą powszechniejsze

Z roku na rok rosną możliwości dla osób poszukujących wiedzy. Odchodzi się już od typowego uczenia się regułek, a poza praktycznymi wskazówkami z codzienności w danym zawodzie liczą się także nowoczesne technologie, które znacznie lepiej obrazują konkretne zjawiska. Coraz częściej będzie się wykorzystywało VR czy modele 3D, zwłaszcza w naukach ścisłych, co dobrze symuluje praktyczne zajęcia w pracowniach czy laboratoriach.

Więcej umiejętności praktycznych

Osoby poszukujące kursów online będą skupiać się głównie na kompetencjach twardych, których najlepiej uczyć się od praktyków. Wśród najpopularniejszych kierunków, na które długo będzie zapotrzebowanie, znajdzie się m.in. analityka i prezentowanie danych, IT, doradztwo czy zarządzanie biznesowe. W trakcie kursu, uwagę skupia się na umiejętnościach praktycznych, czyli case studies – dzięki temu studenci uczą się poprzez działanie i analizowanie realnych problemów.

Mniej, ale częściej

Rosnące tempo życia sprawia też, że nie jesteśmy w stanie przeznaczyć kilku godzin dziennie na naukę. W dłuższej perspektywie czasowej zyska trend microlearningu, który zakłada podzielenie materiału na krótkie fragmenty – w różnorodnych formach: video, gier, zadań itp. Przez to, że zajmują zaledwie kilka-kilkanaście minut, mogą być realizowane nawet przez najbardziej zabieganych. Niewykluczone, że w dalszej perspektywie również e-learning będzie ewoluował w stronę treści rozłożonych na krótkie lekcje i aktywności. Może to być dobry krok w kierunku budowania nawyków, a systematyczność okaże się korzystniejsza niż realizowanie tego samego materiału przez kilka godzin jednego dnia.

Nie da się zaprzeczyć, że e-learning zmierza w stronę specjalizacji, a także optymalizacji czasu zajęć z uwzględnieniem możliwości utrzymania koncentracji oraz zaangażowania. W dobie Internetu, nadmiaru treści i przebodźcowania, to chyba jedno z najważniejszych wyzwań, z jakim muszą mierzyć się wszyscy odpowiedzialni za naukę online.


źródło Laba

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Rośnie dominacja marketplace’ów. Sklepy internetowe muszą zmienić strategię

sprzedaż internetowa

Allegro wchodzi na międzynarodowy rynek – ta na pozór szokująca informacja zdominowała branże handlu internetowego w Polsce w drugiej połowie lutego. Sensacyjny ton informacji nieco gasi fakt, że Allegro swoja międzynarodową ekspansję dopiero zaczyna i na razie kupujący i sprzedawcy spoza Polski mogą korzystać z tego samego serwisu, który jedynie jest przetłumaczony na angielski. Dodatkowo umożliwiono płatność w euro. Jednak bez wątpienia do blisko 22-milionowej rzeszy polskich konsumentów, którzy są już użytkownikami portalu lub aplikacji tej największej platformy e-commerce w Polsce, dojdą kolejni –  z pozostałych krajów UE, bo to do nich kieruje swoją ofertę Allegro. 

Ten ruch jest całkowicie zrozumiały i świadczy tylko o tym, że dominacja dużych platform do e-handlu będzie tylko się zwiększała. Małe sklepy internetowe będą mogły działać na swoich organicznych portalach i będą one generowały jakąś sprzedaż, ale bez obecności na marketplace’ach nie będzie można tak naprawdę rozwinąć skrzydeł. Dla polskiego sprzedawcy obecność na Allegro, Amazon lub też innych platformach handlowych, które np. specjalizują się w konkretnym asortymencie, to dziś ogromna szansa na świetną dywersyfikację sprzedaży. Klient wybiera miejsca, w których może kupić nie tylko jeden produkt, a zapełnić cały koszyk 

Sascha Stockem, prezes zarządu technologicznej firmy Nethansa, tworzącej inteligentną platformę do zwiększania zysków ze sprzedaży na marketplace’ach

Tylko najnowsza technologia pomoże mniejszym podjąć rękawicę

Raport firmy konsultingowej OC&C pokazuje, jak mocno zmieniły się nawyki konsumentów w ostatnich kilkunastu miesiącach. Sklepy internetowe stają się pierwszym wyborem zarówno dla klientów, jak i dostawców. Pandemia przyspieszyła ten proces, ale poluzowanie obostrzeń nie sprawiło, że nastąpił masowy odpływ klientów do tradycyjnych sklepów. Co więcej, z raportu OC&C wynika, że do 2025 r. sprzedaż internetowa będzie odbywała się głównie za pośrednictwem głównych platform e-commerce, które zdetronizują detaliczne sklepy internetowe. W samym tylko 2020 roku poprzez „targowiska internetowe” sprzedano towary za ponad 40% łącznych wydatków konsumentów w sieci. Według raportu wzrost na zachodnich rynkach będzie utrzymywał się na poziomie 15% rocznie.

Marketplace’y są obecnie najczęściej wybierane przez klientów przy zakupach m.in. książek, elektroniki i odzieży, ale zwiększają również swój udział w branży meblarskiej, a nawet w sektorze usług turystycznych. Jedynie artykuły spożywcze częściej kupowane są w mniejszych sklepach e-commerce

Sascha Stockem, Nethansa

Czy zatem należy porzucić rozwiązanie polegające na zakładaniu własnych e-sklepów i cały ruch przekierować na marketplace? Zdaniem ekspertów niekoniecznie będzie to optymalny wybór.

Kluczową i największą wartością, której jeszcze długo nie będzie posiadał odpowiednio rozwiniętej żaden marketplace, a którą z łatwością może uzyskać właściciel mniejszego e-commerce to zarządzanie relacją z klientem. To bezcenna wartość, która z roku na rok zdobywa na znaczeniu. Rosnąca świadomość konsumentów, rosnące oczekiwania, bogacenie się społeczeństwa powoduje, że cena coraz rzadziej ma dominujące znaczenie w zakupie. Dla konsumentów liczy się od kogo kupują, a nawet to jak firma inwestuje przychody, które od nich otrzymała.

Robert Stolarczyk, prezes zarządu Promotraffic, jednej z czołowych polskich agencji digital marketingowych dla e-commerce i b2c

Dla konsumentów liczą się też wrażenia z samego procesu zakupu, szukają niejednokrotnie partnerów na dłuższy czas, co jest typowe dla niektórych kategorii produktowych, jak produkty spożywcze, akcesoria, karma dla zwierząt.

Uważam, że najlepsza droga to łączenie inwestycji we własny sklep równolegle do platfrom sprzedażowych. Nie należy stawiać biznesu na jednej nodze i narażać się na przemożny wpływ właściciela marketplace, którego monopolistycznie praktyki mogą decydować o tym, jaki procent od przychodu zagarnie za ruch, jaki niewątpliwe dostarcza.

Robert Stolarczyk

Na globalnym rynku, wyłączając Azję, przewagę mają amerykańskie marketplace’y jak np. Amazon i Expedia. Wśród dziesięciu największych, które wypracowują ok. 70% wartości towarów brutto (GMV), aż osiem pochodzi z USA. Europejskie platformy generują zaledwie 5% GMV.

Dlatego największym zagrożeniem dla marketplace’ów z USA, są te pochodzące z Chin, które posiadają trzy z czterech największych platform e-commerce na świecie. Oczekuje się, że do 2030 roku trzej giganci azjatyccy przestaną koncentrować się tylko na swoim regionie, i zwiększą swoją obecność na zachodniej półkuli.

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

What’s Next’s Report Najważniejsze trendy kształtujące kulturę na TikToku w 2022 roku [Raport]

trendy tiktok

Raport TikTok What’s Next 2022 to pogłębiona analiza trendów, które będą napędzały TikToka w 2022 roku, wpływając na świat marek. Globalnemu opracowaniu towarzyszy 20 lokalnych raportów dotyczących poszczególnych rynków i regionów świata. Opracowanie obejmuje przegląd najpopularniejszych kategorii treści, studia przypadków pomocne w zidentyfikowaniu sposobów na osiągnięcie reklamowego sukcesu na TikToku oraz wskazówki dla marek poszukujących inspiracji.

Raport „TikTok What’s Next 2022” to szerokie spojrzenie na trendy, które napędzają światowy sukces naszej platformy i obecnych na niej marek. Od ewolucji dźwięku, poprzez hashtag #TikTokMadeMeBuyIt po partnerstwa z twórcami – firmy różnej wielkości mają wiele sposobów, aby twórczo angażować naszą społeczność i osiągać wyniki dzięki kreatywnym i autentycznym treściom wpisującym się w kulturę platformy. Zapowiada się kolejny ekscytujący rok na TikToku i chcemy uchylić rąbka tajemnicy na temat tego, co nas czeka

Sofia Hernandez, Global Head of Business Marketing for TikTok

Najważniejsze trendy kształtujące kulturę TikTok w 2022 roku

Community commerce
Autorzy raportu podkreślają, że świat rozrywki i handlu ściśle się ze sobą splotły, a trend community commerce, związany z handlem społecznościowym – przebojem zdobył świat. Dzięki temu TikTok już dziś jest platformą służącą konsumentom do odkrywania produktów i marek, kształtującą nowe trendy zakupowe i inicjującą dyskusję na temat nowych, a także tych nieco zapomnianych produktów.
Z badania „TikTok Marketing Science Global Community and Self-Expression Study 2021” wynika, że użytkownicy TikToka 73 proc. częściej odczuwają głębszy związek z markami, z którymi wchodzą w interakcję na TikToku niż ma to miejsce na innych platformach. Co więcej wyniki badania „Holiday Shopping Behavior Custom Research” wskazują, że aż 67 proc. użytkowników platformy twierdzi, że TikTok zainspirował ich do zakupów, nawet jeśli początkowo nie mieli ich w planach.
Autorzy raportu podkreślają, że trend community commerce będzie dalej ewoluował i dopóki komunikacja sprzedażowa marek będzie wiązała się z rozrywką, TikTok nadal będzie tworzył rozwiązania, które pomogą marketerom przekształcić zainteresowanie użytkowników w działania prowadzące do zakupu w świecie rzeczywistym.
Ewolucja dźwięku
Dźwięk to integralna część TikToka, który zmienił sposób opowiadania historii. Piosenki, które zyskują popularność na platformie to zarówno utwory utytułowanych artystów, jak i wschodzących gwiazd prezentujących style i gatunki tak różnorodne jak społeczność platformy.
Autorzy raportu zwracają uwagę, że muzyka popularna na TikToku zyskuje fanów także poza nim. Z badania „TikTok Marketing Science Power of Sound”, wynika, że aż 88 proc. użytkowników platformy podkreśla, że dźwięk ma kluczowe znaczenie w doświadczaniu TikToka. Silny związek TikToka i obecnej na platformie muzyki sprawia, że średni czas oglądania video wzrasta, a użytkownicy są mniej skłonni do przewijania treści. Muzyka wpływa także pozytywnie na doświadczenie korzystania z aplikacji.
Wyniki badania „TikTokMarketing Science European Music in Ads Research” pokazują, że muzyka instrumentalna pozytywnie wpływa na rozpoznawalność marki, podczas gdy R&B, pop i rap budują jej bardziej pozytywny odbiór. Muzyka tworzona specjalnie na potrzeby platformy TikTok generuje większe zaangażowanie i przekłada się na większą liczbę udostępnień. W 2022 r. marki, które będą budowały swoją komunikację na przyciągających uwagę i unikatowych wrażeniach dźwiękowych mają większą szansę, by podbić serca społeczności TikToka.
Siła kreatywności twórców
Wśród twórców obecnych na TikToku są odważne osobowości, eksperci od kultury, twórcy trendów i pionierzy, którzy umożliwią markom prowadzenie kampanii i osiąganie imponujących wyników. Badanie „TikTok Marketing Science European proprietary creative analysis 2021” wykazuje, że współpraca z twórcami TikToka podnosi wskaźniki oglądalności reklam na platformie aż o 193 proc., a treści marek powstałe dzięki współpracy z twórcami zwiększają o 27 proc. wskaźnik zapamiętywania reklamy. Te dane potwierdzają sami użytkownicy. Jak wynika z badania „TikTok Marketing Science Native vs Creative Advertiser Content Research” – 62 proc. społeczności TikToka twierdzi, że twórcy znacząco pomagają markom w nawiązaniu kontaktu z konsumentami.
Dlaczego angażowanie twórców jest tak skuteczne? Autorzy raportu podkreślają, że to właśnie twórcy, którzy funkcjonują na co dzień na platformie, mają najlepsze wyczucie aktualnych trendów. Najlepiej rozumieją także potrzeby i oczekiwania swojej unikalnej społeczności, co pozwala im tworzyć angażujące treści.

Jako TikTok, aktywnie wspieramy marki w planowaniu drogi do realizacji celów biznesowych na naszej platformie. W 2022 będziemy rozwijać kolejne sposoby włączenia różnorodnego ekosystemu twórców TikToka i ich niesamowitej kreatywności w działania marek. Prognozy dalszego wzmacniania trendów opisanych w TikTok What’s Next 2022 report – od rozwoju community commerce, po zwiększenie roli twórców w autentycznej komunikacji marek na TikTok – sprawiają, że reklamodawcy nigdy nie mieli lepszej okazji na rozpoczęcie działań na platformie TikTok

Rafał Drzewiecki, Head of Marketing, Central Europe, TikTok

Metodologia raportu TikTok What’s Next 2022
Do przygotowania raportu posłużyły dane dotyczące wydajności platformy TikTok w okresie od października 2020 r. do października 2021 r. Autorzy przeanalizowali własne dane ilościowe dotyczące poszczególnych kategorii treści, wskazując najpopularniejsze z nich, a także te, których popularność w omawianym okresie najbardziej wzrosła. Analiza objęła także kategorie, zdaniem TikToka zasługują na szczególne wyróżnienie. TikTok przyjrzał się także popularnym hashtagom, jako wiarygodnym wskaźnikom wydajności. Przeanalizowane dane dotyczące kategorii treści pozwoliły na podsumowanie tego, co wydarzyło się na TikTok w 2021 roku oraz dały podstawę do prognozy dalszego rozwoju opisanych trendów w 2022 r.
Treść globalnego raportu oraz jego lokalnych wersji dostępna jest tutaj.


Źródło: Grayling

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Tania Książka budzi w Internecie więcej pozytywnych emocji niż Empik, a o modzie najczęściej rozmawiamy na Twitterze. Nowy ranking popularności marek w polskim Internecie od SentiOne [RAPORT]

SentiOne SocialIndex2021

SentiOne, polska firma wspierająca marki w monitoringu Internetu i automatyzacji obsługi klienta z pomocą zaawansowanej sztucznej inteligencji, opracowała autorski wzór, kompilujący najważniejsze parametry: liczbę wzmianek i artykułów o danej marce, liczbę ich udostępnień i retweetów oraz wydźwięk wypowiedzi na jej temat. Algorytmy SentiOne codziennie analizują ponad 40 mln wypowiedzi z domen publicznych z całego świata i są w stanie rozpoznać ludzkie intencje z trafnością na poziomie 96 proc., a także wskazać towarzyszące im emocje – radość, smutek, złość, rozczarowanie, a nawet sarkazm. Efektem ich pracy jest Social Index 2021, który pozwala na porównanie ze sobą̨ internetowej obecności największych firm na polskim rynku w ciągu całego ostatniego roku. W tegorocznym raporcie SentiOne wskazał 10 kategorii: AGD, eCommerce – sklepy internetowe, Finanse – bankowość, ubezpieczenia i płatności, Moda, Motoryzacja, RTV, Seriale, Telekomunikacja – sieci operatorów komórkowych, Zdrowie i uroda oraz Żywność i napoje.

Polacy najwięcej rozmawiają o motoryzacji, ale głównie w kontekście wypadków

Motoryzacja niezmiennie przez cały rok pozostawała najpopularniejszą ze wszystkich kategorii, zarówno ogólnie, jak i wśród mężczyzn, którzy stanowili ponad 86 proc. wszystkich osób wypowiadających się na ten temat. Duża część rozmów dotyczyła wypadków, szczególnie tych powodowanych przez osoby publiczne, oraz bezpieczeństwa na drogach. Najwyższy wskaźnik Social Index w tej kategorii uzyskała marka BMW, za nią znalazły się Mercedes i Volkswagen. Najważniejszym źródłem wzmianek były portale internetowe.

Największy pik o dyskusji o marce BMW wygenerowało zachowanie sędzi Pawłowicz, która jeszcze na początku roku, w czasie covidowych obostrzeń przebywała w hotelu, z którego ewakuowano ją rządową limuzyną. BMW Służby Ochrony Państwa, choć w niezbyt pozytywnym kontekście, pojawiło się w dyskusji jako synonim luksusu

Daniel Kajak, Chief Revenue Officer w SentiOne

Druga najczęściej omawiana kategoria to RTV, która zajęła też drugie miejsce pod względem popularności wśród mężczyzn (ponad 83 proc. wypowiadających się). W tym wypadku również najważniejsze źródła wzmianek stanowiły portale internetowe i recenzje smartfonów oraz dyskusje o zawodach e-sportowych. Niekwestionowanym liderem kategorii jest Apple.

W eCommerce podium zajęli giganci, ale najbardziej lubiana jest Tania Książka. Trzecia pod względem popularności w polskim Internecie 2021 jest kategoria sklepów internetowych. Liczba wypowiedzi na ich temat w ciągu ostatnich dwóch lat bardzo wzrosła, niezmiennie jednak największe zainteresowanie przypada na końcówkę roku za sprawą Black Friday i Bożego Narodzenia. Pierwsza trójka to zestawienie gigantów – Allegro, Amazon, OLX – za to na miejsce tuż za podium, dzięki zaangażowanej społeczności, szturmem wdarło się Vinted. Najwięcej pozytywnych wzmianek w tej kategorii wygenerowała Tania Książka. To efekt wielu poleceń na forach, ale także sprawnej współpracy z mikroinfluencerami. Właśnie odsetek wzmianek pozytywnych pozwolił marce wskoczyć do TOP10 i zostawić w tyle m.in. takiego giganta jak Empik

Agnieszka Uba, Head of Product Marketing w SentiOne

Rozmowy o żywności i napojach zdominował podatek cukrowy

Warto też spojrzeć uważniej na czwartą pod względem popularności kategorię Żywność i napoje, na której wynikach bardzo wyraźnie odbiło się wprowadzenie podatku cukrowego na początku 2021 r. Trzy pierwsze miejsca zajęły CocaCola, Pepsi i RedBull, choć ten ostatni był częściej wymieniany w kontekście Formuły 1.

Top3_Zywnosc_i_Napoje_SocialIndex21_SentiOne (1)

Zajmujący 5. miejsce Snickers to z kolei przykład tego, jak jedna wybitna kreacja może na długie lata zapaść w pamięć społeczeństwa. Na przestrzeni roku batonik zanotował stałą, wysoką liczbę wzmianek na poziomie 2-4 tysięcy miesięcznie. Jednocześnie najczęściej używanym w tym kontekście słowem kluczowym było „zjedz”, które padło aż 16 404 razy. Slogan marki „zjedz Snickersa” pojawiał się więc w aż połowie wypowiedzi. Z kolei Winiary zawdzięcza swoje 7. miejsce majonezowi i nawracającemu pytaniu „Winiary czy Kielecki?”. Rzut oka na natężenie wzmianek w czasie i już wiemy: obu markom ta rywalizacja może wyjść na dobre, zwłaszcza w okresach świątecznych

Martyna Gostomska, Product Owner w SentiOne

Piąte miejsce wśród tematów najczęściej poruszanych przez polskich Internautów w 2021 r. zajmuje kategoria finansów. Niemal 70 proc. dyskutujących stanowili mężczyźni. Jest to kategoria dość mocno związana z polityką i wahaniami społecznymi, czego przejawem jest między innymi jej duża popularność na Twitterze, portalu mocno przesiąkniętym tematami politycznymi i gospodarczymi. Najbardziej pozytywnie postrzegane branże to AGD, zdrowie i uroda oraz moda. O tej ostatniej najwięcej rozmów toczyło się na… Twitterze. Natomiast w pierwszej kategorii, chociaż najważniejszym źródłem wzmianek są portale porównujące sprzęty gospodarstwa domowego pod kątem ceny i jakości, to lider – marka Thermomix – osiągnął swoją pozycję dzięki poleceniom influencerek i celebrytek w social media.

Użytkownicy Internetu w Polsce stanowią już 87 proc. populacji, a mediów społecznościowych 72 proc., jak podaje w swoim raporcie kanadyjska agencja Hootsuite. W Internecie Polacy spędzają średnio ponad 6,5 godziny dziennie. Do szukania informacji o firmach i produktach social media wykorzystuje 37 proc. polskich Internautów. Dla firm prowadzenie aktywnej i atrakcyjnej komunikacji w Internecie jest więc kluczowe.

POBIERZ PEŁNY RAPORT


Źródło: Rocket Science

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Global4Net dołącza do Unity Group, która obchodzi 25-lecie istnienia i prognozuje najważniejsze trendy dla branży

Grzegorz Kuczyński Marek Lose Adrian Chojnicki Andrzej Szylar

Unity Group x Global4Net – podwójna siła w Polsce i za granicą

 

Przez 25 lat byliśmy świadkami i współtwórcami rzeczywistości polskiego handlu oraz procesu jego cyfryzacji. Z sukcesem zrealizowaliśmy ponad 500 projektów cyfrowej transformacji dla największych marek w Polsce i rośliśmy przez ten czas w tempie wyprzedzającym rynek. W wyniku pandemii proces przestawiania handlu na cyfrowe tory przyspieszył i przeskoczył w ciągu roku o mniej więcej 10 lat, diametralnie zmieniły się przyzwyczajenia zakupowe konsumentów, a wraz z tym – również oczekiwania firm handlowych. By sprostać tym potrzebom w jeszcze większym stopniu, zdecydowaliśmy się wzmocnić nasze kompetencje i zaprosić do Unity Group zespół Global4Net. To silna firma, w której, podobnie jak u nas, działają niezwykle doświadczeni eksperci technologii Magento – najpopularniejszej platformy do tworzenia systemów e-commerce na świecie. W erze globalnego boomu na projekty digitalizacyjne liczą się przede wszystkim ludzie – silne i liczne zespoły najlepszych z najlepszych. Wierzymy, że działając wspólnie możemy zaoferować nie tylko jeszcze lepszą i szybszą obsługę dla naszych klientów, ale także coraz ciekawsze projekty dla naszych pracowników

Grzegorz Kuczyński, CEO i Managing Partner Unity Group

 

Jestem niezwykle dumny, że nasze organizacje były w stanie połączyć siły. Świat technologii rozwija się bardzo dynamicznie, a chcąc budować trwałą przewagę konkurencyjną w tym obszarze konieczne jest otwarcie na współpracę i wzajemną wymianę doświadczeń. Tylko w ten sposób możliwe jest nadążanie za intensywnością zmian technologicznych pozwalające na zapewnienie kompleksowej obsługi w obszarze e-commerce. Łącząc silne strony obu firm jesteśmy w stanie robić to jeszcze efektywniej i rozwijać biznesy naszych klientów. Jestem przekonany że skutecznie kreując liderów e-commerce sami staniemy się liderem w obszarze nowych technologii na skalę europejską

Andrzej Szylar, CEO Global4Net

Technicznie transakcja obejmowała przejęcie przez Unity S.A. 100% udziałów w Global4Net w zamian za 12% akcji nowej emisji pierwszej ze spółek i została sfinalizowana pod koniec 2021 r. Global4Net dołącza do Unity Group, ale zachowuje niezależność i odrębną tożsamość. Obecnie każda z firm ma wyróżniającą się obietnicę marki, trafiającą do innych potrzeb klienta. Zespoły obu firm chcą skupić się na dotrzymaniu tej obietnicy. Spodziewanym efektem ekonomicznym połączenia potencjałów Unity Group i Global4Net ma być osiągnięcie ok. 115 mln zł przychodów do końca 2022 r. (versus 65 mln zł samej Unity Group w 2021). To oznacza także wyraźne wzmocnienie filaru commerce transformation w Grupie Euvic – a właśnie za ten obszar odpowiada w niej Unity Group.

W czasach zaostrzonej konkurencji można albo starać się utrzymać zajętą w wyścigu pozycję, albo aktywnie walczyć o zwiększenie przewagi. Zgodnie ze sportową retoryką my postawiliśmy na ofensywę z przyspieszeniem i razem z naszym partnerem zamierzamy nie tylko oferować bardziej kompleksowe usługi obecnym klientom, ale również wykorzystać nowy potencjał, startując w przetargach na duże, ciekawe projekty

Marek Lose, CFO i Managing Partner Unity Group

Zespoły obu firm już wcześniej współpracowały ze sobą w ramach kilku przedsięwzięć, za każdym razem osiągając wyznaczone przez klienta cele. Teraz będą pracować ze sobą jeszcze bliżej, a ich możliwości znacznie się rozszerzą. W wyniku transakcji powstanie największy na polskim rynku zespół ekspertów Magento, tym samym wzrośnie potencjał technologiczny do obsługi wymagających projektów na rynkach zagranicznych. Co więcej, poważniejsze zaangażowanie w technologię Magento to szansa na dalszy rozwój partnerstwa z jej właścicielem – firmą Adobe.

Nowe możliwości dla klientów i pracowników

Klienci potrzebują pełnych kompetencji tzw. end-to-end i szybkiego czasu uruchomienia. Wspierając firmy handlowe w cyfryzacji, Unity Group i Global4Net koncentrowały się na transformacji ich sposobu działania z offline do online, starając się zachować przenikanie się kanałów tam gdzie to zasadne. Ich wspólna oferta to szerszy wachlarz rozwiązań, bardziej kompleksowe usługi i sprawniejsze wdrożenia. Obie firmy nie tylko zyskają w oczach klientów, także z rynków zagranicznych, ale staną się również jeszcze atrakcyjniejszym pracodawcą, oferującym dostęp do dużych i wymagających projektów poszukiwanych przez najlepszych ekspertów z branży IT. – Poziom jakości usług świadczonych w obszarze cyfrowej transformacji zależy w największym stopniu od pracy doświadczonych zespołów złożonych z najwyższej próby ekspertów. Dzięki współpracy Unity Group i Global4Net będziemy w stanie poszerzyć dostęp do rynku pracy i zaproponować najlepszym talentom atrakcyjną ofertę, bardziej dopasowaną do specjalistów na różnym etapie swojej ścieżki zawodowej, posiadającym bardzo ambitne oczekiwania wobec pracodawcy

Grzegorz Kuczyński

Kolejne 25 lat / trendy i predykcje Unity Group

Jubileusz 25-lecia powstania Unity Group, to zarazem ćwierćwiecze e-handlu w Polsce. Eksperci firmy, znając branżę od podszewki, przygotowali predykcje dot. m.in. obszarów handlu, data, web 3.0 oraz społeczeństwa (pracy) w perspektywach 5, 15 i 25 lat.

Przez ostatnie 25 lat obserwujemy dynamiczny rozwój technologii, przenoszący handel na coraz wyższy poziom. Odstępy między kolejnymi skokami milowymi w tej branży ulegają wyraźnemu skróceniu. Nasze predykcje zdecydowanie wykraczają poza granice powszechnie pojętego handlu elektronicznego. W naszych rozważaniach wskazujemy 50 kluczowych prognoz, które będą kształtować rynek w horyzoncie jednego pokolenia

Grzegorz Rudno-Rudziński, Managing Partner Unity Group i CEO ITCorner

W wymienionych wyżej obszarach eksperci Unity Group przewidują znaczące zmiany. Przykład? „Commerce” – już teraz liczba punktów interakcji z klientem w kanale cyfrowym ciągle rośnie, a za 5 lat ten trend spowoduje, iż organizacje będą musiały przestawić się na model architektury, który obsłuży nie tylko już istniejące, ale również wszystkie przyszłe kanały. Architektura MACH (microservices, API, cloud, headless) stanie się dominującą wśród firm sprzedających w modelu omnichannel. Za 15 lat sprzedający, chcąc przekonać klienta do zakupu, umożliwią maksymalne testowanie w kanale online. Będziemy mogli rzeczywiście doświadczać produktów zmysłami (zapach, smak, wrażenia dotykowe). Upowszechnią się technologie internet-senses. W podobnym celu będą wykorzystywane technologie AR i VR, które znajdą szersze zastosowanie. A za 25 lat ok. 75 proc. zakupów w krajach rozwiniętych odbywać się będzie online. Pozostałe 25 proc. będzie także w dużym stopniu zdigitalizowane, powszechne staną się w pełni zautomatyzowane sklepy, w których nie potrzeba ludzkiej obsługi. W obszarze „Data” inteligentne urządzenia i tzw. wearables za 5 lat będą automatycznie zamawiać dopasowane do indywidualnych potrzeb użytkowników produkty codziennego użytku. Zmiany dot. personalizowania produktów z roku na rok będą się pogłębiać. W perspektywie najbliższych 15 lat sekwencjonowanie DNA będzie znacznie tańsze i powszechne np. dieta i suplementy będą konkretnie dostosowane do osoby. Reklamodawcy, instytucje czy sklepy wykorzystają indywidualne informacje np. o ubraniu, zachowaniu i inne metadane, aby dostosować wyświetlacze do konkretnych osób poruszających się w przestrzeni publicznej. Za 25 lat natomiast pracownicy będą zarządzani przez sztuczną inteligencję, która będzie pomagała im osiągnąć ich pełny potencjał i się rozwijać, będzie ich wspierała i rozwiązywała ich problemy.

W sekcji „Web 3.0 and beyond” Unity Group przewiduje, że w ciągu 5 lat chmura zostanie uznana dominującym modelem architektury, a jej ewolucja będzie zmierzać w kierunku bycia częścią standardowej infrastruktury jak np. sieć elektryczna. 15 lat? To czas, gdy Metaverse na stałe zagości w mainstreamie (Web 4.0). Właśnie wtedy według ekspertów firmy rozpocznie się wyłanianie prawdziwego wirtualnego świata, a wcześni użytkownicy będą tam spędzać 80% swojego czasu. Za 25 lat możemy oczekiwać „nowego wymiaru” Internetu, w którym funkcjonować będą nie tylko ludzie żyjący na orbicie Ziemi, ale także autonomiczne maszyny, działające na niezamieszkałych planetach i innych ciałach kosmicznych.

Wybrane trendy i predykcje wg Unity Group

Najbliższe lata spowodują znaczące zmiany także w społeczeństwie, a dotychczasowe rozumienie pracy ulegnie przekształceniu. Do 2027 r. tradycyjna hierarchia i zarządzanie tzw. top down zaczną być postrzegane coraz bardziej negatywnie. Firmy stawiające na wewnętrzną motywację, samodzielność, swobodę działania i inicjatywę u pracowników będą częściej odnosić sukces na rynku. Wzrastająca świadomość tej korelacji jeszcze bardziej przyspieszy wprowadzanie nowych modeli zarządzania. W perspektywie następnych 15 lat coraz więcej zawodów będzie mogło być wykonywanych przez maszyny. Wywoła to napięcia społeczne i polityczne, które będą łagodzone przez nowe prawodawstwo, chroniące pracowników przed zastąpieniem ich przez sztuczną inteligencję. Dopiero za 25 lat doczekamy się zmiany definicji i postrzegania pracy. Z jednej strony praca stanie się opcjonalna dla samego utrzymania (z powodu daleko postępującej automatyzacji i wprowadzenia dochodu gwarantowanego), a z drugiej strony mocno wzrośnie znaczenie pracy jako drogi do samorealizacji, sposobu na budowanie relacji międzyludzkich, rozwijania własnych pasji i kreatywności.

POBIERZ PEŁNY RAPORT


Źródło: Hagencomm

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

3 trendy, które będą kształtowały branżę detaliczną w 2022 roku

Krzysztof Heyda_Digital Product Consultant

Sklepy autonomiczne na fali wznoszącej

Sklepy autonomiczne są powszechnie omawiane w mediach branżowych od ponad pięciu lat, kiedy to Amazon otworzył swój pierwszy autonomiczny sklep Amazon Go w formacie convenience. Pozwalał on klientom wejść do sklepu, wybrać potrzebne im przedmioty z półki i po prostu wyjść. Od tego czasu pojawiło się więcej punktów tego typu, w tym większe formaty. Sieci handlowe na całym świecie otworzyły lokalizacje oparte na tej samej lub podobnej technologii.

Pojawiły się też firmy takie jak AiFi czy Grabango, które oferują gotowe technologie niezbędne do uruchomienia autonomicznego sklepu. Z ich rozwiązań skorzystał m.in. Carrefour w swoim paryskim Carrefour Flash, a także największa sieć sklepów convenience w Europie Środkowo-Wschodniej Żabka, która uruchomiła Żappka Store oraz w partnerstwie z Decathlonem, Nano Store.

Co więcej, technologia ta jest wykorzystywana nie tylko przez sklepy spożywcze, ale także np. przez detalistów sportowych. W teorii nie ma żadnych ograniczeń i praktycznie każdy produkt dostępny w dowolnym sklepie stacjonarnym może być sprzedawany autonomicznie.

W realiach 2022 roku sklepy samoobsługowe są doskonałym sposobem na relatywnie łatwe skalowanie biznesu, dlatego będą się dynamicznie rozwijać. Zapewniają klientom szybkie i wygodne zakupy, bez interakcji z drugą osobą. Mogą być otwarte 24/7, a dzięki rozbudowanej analityce pozwalają lepiej zadbać o to, by towar był zawsze dostępny na półce. Dodatkowo, większość z tych rozwiązań jest zintegrowana z aplikacjami mobilnymi, co pozwala na zwiększenie lojalności klientów, tworząc bezpośrednią relację między marką a użytkownikiem.

Szybkie dostawy i wszechobecne click & collect

W ciągu ostatnich dwóch lat nastąpił ogromny wzrost zapotrzebowania na szybkie dostawy. Klienci oczekują, że dostaną przesyłkę możliwie najszybciej i łatwo odbiorą zakupy. Dlatego nie powinna dziwić popularność takich usług jak Amazon Prime czy Walmart+. Ich użytkownicy mogą liczyć nawet na dostawę tego samego dnia, a także w weekend. Ten trend będzie rozwijał się również w Polsce. Już dziś klienci są skłonni płacić za szybsze i wygodniejsze dostawy.

Rosnąca popularność szybkich dostaw powoduje wzrost liczby klientów, którzy korzystają z usług click & collect. Dla sprzedawców złożenie zamówienia przez konsumenta, a następnie odebranie go osobiście ma wiele zalet. Sprzedaż w takiej formule jest bardziej opłacalna niż inne sprzedaż online, ponieważ m.in. eliminuje koszty dostawy od drzwi do drzwi. W 2021 roku Walmart wygenerował ponad 20 miliardów dolarów sprzedaży z samej usługi C&C. W tym samym czasie 25 proc. wszystkich zamówień C&C we wszystkich sklepach w USA zostało złożonych w Walmarcie.

Drugą stroną trendu szybkiej dostawy jest q-commerce. Szacuje się, że w 2022 roku e-grocery wygeneruje nawet 21 proc. wzrost sprzedaży. Wartością dodaną q-commerce jest to, że dostawa ma trwać tylko do pół godziny, a w niektórych firmach – nawet do 10 minut od złożenia zamówienia online.
W q-commerce inwestują zarówno duzi gracze, jak i zupełnie nowe startupy, które dostrzegły niszę na rynku. Sieć Żabka powołała do życia startup, który niedawno testowo stworzył aplikację Jush, gwarantującą 15-minutowy czas dostawy. Do obsługi q-commerce Żabka buduje własną sieć dark store. Podobnie działają startupy takie jak Jokr, DoorDash, czy Instacart. Ich dostawcy zalewają już ulice, a sklepy tego typu zajmują centra miast na całym świecie.

Doświadczenie klienta jest królem

W dzisiejszych czasach, gdy o zainteresowanie klienta trudno jest walczyć cenami i promocjami, prawdziwym polem bitwy jest walka o jak najlepsze doświadczenia klienta w kontakcie z biznesem. Najlepszym motywatorem do inwestowania w Customer Experience jest zysk, jaki z pewnością przyniesie. Badania Temkin Group pokazują, że firmy, które osiągają roczne przychody w wysokości 1 miliarda dolarów, mogą zyskać nawet 700 milionów dolarów w ciągu 3 lat dzięki inwestycjom w customer experience. Oznacza to, że 86 proc. klientów jest skłonnych zapłacić więcej za lepsze doświadczenia zakupowe.

W branży spożywczej 63 proc. klientów twierdzi, że wygoda podczas zakupów jest dla nich ważna, a 66 proc. jest skłonnych zapłacić więcej za lepszą obsługę. To samo mówi 61 proc. klientów sklepów odzieżowych i 59 proc. klientów sklepów elektronicznych.

Dobry CX ma wiele twarzy, zarówno jeśli chodzi o doświadczenia w digitalu, jak i w sklepie. Klienci oczekują wygodnej obsługi w każdym kanale i obecnie widzimy, jak firmom zwracają się wdrażane od kilku lat strategie omnichannel. Według danych amerykańskiego przedsiębiorstwa informatycznego Adobe, firmy, które inwestują w wielokanałowe zaangażowanie klientów, odnotowują 10 proc. wzrost w skali roku, 10 proc. wyższą średnią wartość zamówienia i 25 proc. lepsze konwersje.
W całej tej układance, priorytetem powinno być mobilne doświadczenie klienta – w końcu obecnie większość życia prowadzone jest za pośrednictwem smartfonów.

Według danych firmy Sweor, zajmującej się projektowaniem stron internetowych, aż 57 proc. internautów twierdzi, że nie poleci firmy, która ma źle zaprojektowaną stronę mobilną. Z drugiej strony, aż 85 proc. dorosłych uważa, że mobilna firma powinna być tak samo dobra lub lepsza niż jej desktopowa wersja. Do tego dochodzą jeszcze aplikacje mobilne, które są trudniejsze w tworzeniu i stanowią większe wyzwanie pod względem pozyskiwania użytkowników, ale pozwalają lepiej zaangażować konsumentów i utrzymać ich zainteresowanie przez dłuższy czas.

Należy również pamiętać, że aby customer experience było dobre, musi być wypracowane na wczesnym etapie procesu tworzenia produktu lub usługi. Eksperci CX posiadają odpowiednie umiejętności, aby zbadać problemy, z którymi borykają się konsumenci, odkryć właściwe możliwości i zdecydować, jakie kanały stworzyć, aby jak najlepiej obsłużyć klienta.


Autor: Krzysztof Heyda, Digital Product Consultant, Future Mind

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Im dłuższy staż pracy, tym większa chęć wykonywania jej w biurze niż na home office

Badanie zrealizowane przez Dailyfruits pokazało zależność między długością stażu pracy a chęcią jej wykonywania stacjonarnie. Z badania można także wyciągnąć wniosek, że generalnie im dłużej pracujemy w strukturach biurowych organizacji, tym bardziej cenimy korzyści, z jakich możemy skorzystać. Z tego powodu aż 50% osób pracujących w biurze ze stażem ponad 10 lat preferuje biuro niż pracę na home office. Inaczej wygląda sytuacja w przypadku pracowników o krótszym stażu, do 3 lat i w przedziale między 3 lata i mniej niż 10 lat. Wśród tych pracowników tylko 1/3 woli pracować w biurze niż zdalnie. Badanie pokazało także, że pracownicy z najkrótszym stażem, czyli do 3 lat, są najbardziej elastyczni. Aż 28% respondentów tej grupy deklaruje, że może zarówno pracować w domu, jak i w biurze.

Dla co drugiego pracownika uczestniczącego w badaniu Dailyfruits ważny jest społeczny aspekt pracy w biurze, który pozwala na bezpośrednie kontakty, budowanie atmosfery i aktywne dzielenie się wiedzą.

Co najbardziej lubimy w biurze?

Wśród najważniejszych zalet pracy w biurze wymienianych przez respondentów znalazła się: atmosfera, spotkania integracyjne, spotkania przy kawie i wspólne posiłki, czyli elementy, których wciąż brakuje im na home office. Z odpowiedzi ankietowanych pracowników wynika także, że cenimy infrastrukturę i funkcjonalność, jaką daje biuro np. dostęp do sprzętu, jak większy monitor czy szybszy internet, dostępność sal konferencyjnych oraz dobrze zaaranżowaną przestrzeń biurową. Lubimy także biuro za dostępne w nim benefity, jak na przykład owoce czy inne zdrowe przekąski, które może zaoferować nam pracodawca, stacjonarne eventy i szkolenia.

Nasze badanie pokazało co najbardziej cenimy w pracy stacjonarnej i co nam najbardziej w niej przeszkadza. Okazało się, że przyjazne środowisko pracy w biurze budują przede wszystkim ludzie, ale także eventy integracyjne oraz wspólne posiłki i aktywności sportowe. Wielu pracodawców reagując na potrzeby pracowników w tym obszarze poszukiwało rozwiązań, które pomogłyby integrować rozproszone zespoły i budować relacje także na linii pracownik – pracodawca. Część organizacji wykorzystała do tego na przykład rytuał przygotowywania i spożywania wspólnych posiłków organizując dla pracowników life cooking online czy firmowe śniadania. 

Magdalena Kartasińska, dietetyk kliniczny i kierownik działu dietetycznego Dailyfruits

Z perspektywy kilkunastu miesięcy funkcjonowania w przedłużającej się pandemii okazało się, że biuro jako miejsce pracy mimo swoich wad związanych na przykład z uciążliwymi dojazdami, czy z poczuciem bezpośredniego kontrolowania przez szefa, pełni w naszym życiu istotną funkcję społeczną. Poranna kawa w firmowej kuchni, codzienne rytuały związane ze spożywaniem posiłków oraz różne benefity biurowe sprzyjają wyborowi pracy w trybie stacjonarnym.

Nie tylko staż pracy decyduje o preferencjach związanych z modelem pracy, ale także płeć

Badanie „Biuro czy home office – jakie środowisko pracy preferują Polscy pracownicy” pokazało także, że to głównie mężczyźni wolą pracować w biurze. Jak wynika ze złożonych przez nich deklaracji aż 55% panów preferuje pracę w biurze niż na home office. Tylko 6% zapytanych mężczyzn woli home office niż pracę stacjonarną. W przypadku zapytanych kobiet, tylko co czwarta zadeklarowała, że woli pracę w biurze niż na home office. Różnica dotycząca wyboru modelu pracy ze względu na płeć może wynikać na przykład z większej ilości obowiązków domowych, które zazwyczaj mają kobiety, szczególnie pracujące mamy.

Zarówno badanie Dailyfruits, jak inne badania i raporty ukazujące się w ciągu ostatniego roku pokazują, że coraz więcej z nas odczuwa skutki „cyfrowego zmęczenia” w życiu zawodowym. Rosnący syndrom wypalenia zawodowego wśród pracowników, przedłużająca się w wielu organizacjach praca zdalna bez rzeczywistego kontaktu z biurem odbija się na kreatywności pracowników, a to może oznaczać dla pracodawców kolejne wyzwania.


źródło: Dailyfruits

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF