Trójmiasto z najniższym od dekady poziomem pustostanów

W 2018 r. łączne zasoby biurowe Gdańska, Gdyni i Sopotu sięgnęły 775 tys. mkw., co plasuje je na trzecim miejscu wśród rynków regionalnych. Na koniec 2018 roku w Trójmieście było w sumie 145 tys. mkw. biur w budowie. Jednocześnie odnotowano najniższy od blisko dekady poziom pustostanów na poziomie 6,1%.

W minionym roku w trójmiejskiej aglomeracji oddano do użytku 77 tys. mkw. nowoczesnej powierzchni biurowej w ramach trzech projektów: Olivia Star (43,7 tys. mkw.) i Olivia Prime A (29,4 tys. mkw.) w Gdańsku oraz Centrum Sportowa C w Gdyni (3,8 tys. mkw.).

Wśród największych budynków w fazie realizacji są m.in. IV etap kompleksu biurowego Alchemia – Neon (niemal 34 tys. mkw.), kolejny budynek w kompleksie Olivia Business Centre (26 tys. mkw.), budynek A w kompleksie biurowym WAVE (22,6 tys. mkw.), Heweliusza 18 (10 tys. mkw.) czy biurowiec GATO – w ramach projektu Garnizon (10 tys. mkw.).

2018 rok pod znakiem nowych umów i relokacji

Popyt brutto na powierzchnię biurową w Trójmieście zmniejszył się w 2018 roku o 25% w porównaniu do 2017 roku i wyniósł 84 tys. mkw. Dominującą częścią wszystkich transakcji były nowe umowy i relokacje, których udział wyniósł 60%, co świadczy o nieustającej, wysokiej dynamice lokalnego rynku. Ekspansje dotychczasowych najemców stanowiły 20%, a renegocjacje i przedłużenia 19% całkowitego wolumenu. Poziom transakcji pre-let odnotowany w 2018 roku stanowił 28% łącznego popytu.

Sektor IT i telekomunikacji z przewagą na rynku

Ze względu na wysoką jakość życia, wyjątkowe położenie, jak również dostępność wykwalifikowanej kadry ze szczególnymi umiejętnościami, jak np. znajomość języków skandynawskich, Trójmiasto niezmiennie pozostaje atrakcyjną lokalizacją zarówno dla nowych firm, jak również dotychczasowych najemców, którzy z sukcesem rozwijają tu swoją działalność.

Pod względem aktywności najemców z poszczególnych branż w 2018 r. dominowały firmy z sektora IT i Telekomunikacji (39%), w tym największy na rynku trójmiejskim – bank Nordea, należący do grona naszych klientów. W ostatnim czasie doradzaliśmy spółce przy umowach najmu blisko 25 tys. mkw. w Gdańsku i Gdyni. Wśród firm, z którymi mieliśmy okazję w ubiegłym roku współpracować znalazły się też polskie i międzynarodowe korporacje reprezentujące branżę usług profesjonalnych, medyczną, jak również startupy — mówi Błażej Kucharski, dyrektor regionalny Colliers International w Gdańsku.

Na drugim miejscu, tuż za sektorem IT i telekomunikacji, znalazł się sektor handlowy, a na trzecim branża finansowa (odpowiednio 14% i 12%). Wśród największych transakcji na rynku należy wymienić m.in. nową umowę Sii w Olivia Prime A w kompleksie Olivia Business Centre (10,1 tys. mkw.), renegocjację i ekspansję firmy Bayer w budynkach Olivia Point i Olivia Tower w tym samym kompleksie (niecałe 6 tys. mkw.) oraz renegocjację i ekspansję LPP w Waterside (5,2 tys. mkw.).

Popyt i czynsze

Zdaniem ekspertów Colliers International w Trójmieście mamy aktualnie do czynienia z rynkiem neutralnym. Popyt oraz aktywność deweloperów znajdują się na wysokim poziomie, jednak utrzymujący się niski wskaźnik pustostanów może odmienić tę sytuację na korzyść właścicieli – w 2018 roku utrzymywał się on na poziomie 6,1%. W najbliższych kwartałach wskaźnik może stopniowo wzrastać, w miarę oddawania do użytku kolejnych projektów.

W najlepszych budynkach klasy A czynsze za powierzchnię biurową wynoszą od 12 do 15,5 euro za mkw. miesięcznie. W starszych budynkach klasy B/B+ stawki miesięczne są niższe i wynoszą 10-12 euro za mkw.

Dominujący Gdańsk

Najwięcej istniejącej powierzchni biurowej w Trójmieście jest w Gdańsku – 75%, pozostałe 21% w Gdyni i 4% w Sopocie. Ich koncentracja występuje wzdłuż trasy Szybkiej Kolei Miejskiej, Drogi Gdyńskiej oraz alei Grunwaldzkiej. Projekty biurowe występują też w okolicach gdańskiego lotniska oraz w centrum Gdańska.

Według naszych szacunków aktywność deweloperów i popyt na nowe biura będą się utrzymywały w kolejnych latach na wysokim poziomie. W budowie znajduje się rekordowa ilość powierzchni biurowej, a oprócz lokalnych deweloperów, niezmiennie stanowiących największy udział w trójmiejskim rynku biurowym (Allcon, Olivia Business Centre, Torus), realizację inwestycji w najbliższym czasie deklarują również międzynarodowi gracze jak Skanska, Vastinst czy Cavatina — podsumowuje Błażej Kucharski

 

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Platforma CSR, czyli rzecz o integracji, inspiracji i działaniu.

Lead ma w trzech zdaniach zachęcić do dalszej lektury i krótko przytoczyć o czym będzie mowa. Bez szans. Po dziewięciu miesiącach milczenia z powodu wzmożonej aktywności w gdańskiej przestrzeni pozarządowej… nie wiem od której historii zacząć. Tym co spaja je wszystkie jest wciąż (na szczęście) odpowiedzialność społeczna. Może zatem na początek opowiem o Platformie CSR w 3CITY.

PROLOG

Dziewięć miesięcy to był wystarczający czas, by zalążki pomysłów kiełkujące w głowie wyrosły, nabrały realnych kształtów i ujrzały światło dzienne. W tym okresie zmienił mi się także status… zawodowy i z grzędy „stażystka”, przeszłam na półkę „działaczka organizacji pozarządowych”. Jako że jestem zwolenniczką nauki przez doświadczenie, po zamknięciu edycji Gdańsk Business Run 2017, zabrałam się za aktywny rozwój działalności oddziału fundacji na Pomorzu. Zaczęłam rozglądać się nie tylko w przestrzeni biznesu znanej mi dobrze dzięki organizacji biegu, ale przede wszystkim wypłynęłam na szerokie wody oceanu trójmiejskich NGOsów. Dzierżąc w ręku projekt szkoleń z zakresu CSR (nie tylko dla firm) i szukając źródła finansowania, zaczęłam pukać do różnych drzwi. W pierwszej kolejności instytucji samorządowych – Urzędu Marszałkowskiego i Urzędu Miasta. Nachodziłam się po wydziałach, oj nachodziłam… i okazało się, że przegapiłam pięknie tzw. „porę grantową”. W drugiej kolejności (choć teraz z perspektywy czasu wiem, że powinnam od tego zacząć) wprosiłam się na kawę do kilku (zaprzyjaźnionych już przy okazji wspomnianego Gdańsk Business Run) NGOsów.

Historia szósta o tym, jak w Gdańsku CSR mówi jednym głosem.

NARODZINY PLATFORMY CSR

Na tych kawach mimochodem (chcąc wydobyć cenne informacje typu: gdzie uderzyć ze szkoleniami CSR, kto planuje wypuszczenie konkursów grantowych, czy potrzebna jest edukacja w tym kierunku), wspominałam, że w Trójmieście działa od wielu lat kilka organizacji promujących CSR, że jest dużo fajnych wydarzeń i inicjatyw CSRowych, ale nie ma jednego takiego „miejsca”, które spinałoby wszystko, które mogłoby porządkować oraz systematyzować przestrzeń, nadać temu harmonogram. Brakowało mi właśnie platformy, która byłaby źródłem informacji i wiedzy.  Martwiłam się, że na pewno jest wiele „świeżynek”, dla których grono ekspertów z organizacji mających w swoim DNA społeczną odpowiedzialność biznesu i pokrewnych tematów, byłoby cennym  partnerem. Wspólna promocja wzmocniłaby siłę CSR-u!

Dokładnie takie same spostrzeżenia miały moje rozmówczynie. Właśnie podczas tych spotkań przy kawie narodziło się dzisiejsze grono „platformerek”.

Jesteśmy nieformalną grupą specjalistek z różnych zakątków CSR-u, dla których współpraca międzysektorowa oraz społeczna odpowiedzialność jest jednym z priorytetów.  Mamy za sobą już kilka spotkań roboczych w różnych konfiguracjach, kilka konsultacji, jedno spotkanie otwarte i szykujemy się do kolejnego na początku sierpnia.

 

METROPOLIA Z POTENCJAŁEM

W pomorskim jest zarejestrowanych ponad 10 tys. organizacji NGO. Pomorze jest także jednym z najprężniej rozwijających się województw pod kątem inwestycji biznesowych oraz przyciągania do Trójmiasta firm i korporacji. Obecnie w samym Gdańsku w budowie jest 121 biurowców, a planowanych jeszcze 50 – to świadczy o tym, iż nasz region staje się bardzo popularny dla środowisk biznesowych. Naturalną konsekwencją tych działań jest nawiązanie dialogu pomiędzy biznesem a trzecim sektorem, z uwagi na wpływ tego pierwszego na lokalne społeczności. Tymczasem obie strony nie potrafią jeszcze wykorzystać w pełni wzajemnego potencjału, nie mówią językiem zrozumiałym dla siebie, nie potrafią mówić językiem obopólnych korzyści.

Celem platformy jest oczywiście konsolidacja sił w obszarze CSRu na Pomorzu, ale przede wszystkim bycie łącznikiem pomiędzy NGOsami i środowiskiem biznesowym. To praca na lata bo potrzeb oraz oczekiwań jest wiele i są one także bardzo różne. Tego właśnie doświadczyliśmy po pierwszym spotkaniu WARTO (ści) CSR, które odbyło się 4 czerwca 2018. Założeniem spotkania było m.in. poznanie potrzeb i oczekiwań obu stron CSRowego dialogu, a które zostały zdefiniowane następująco:

  • organizacja spotkań tematycznych poświęconych poszczególnym obszarom CSR,
  • organizację spotkań z udziałem przedstawicieli środowisk biznesowych oraz organizacji pozarządowych, by nauczyć się precyzować wzajemne korzyści i potrzeby,
  • prezentowanie dobrych praktyk z różnych perspektyw i obszarów,
  • organizacja warsztatów praktycznych m.in. dotyczących budowania partnerstw współpracy, warsztat budowania strategii CSR, marketingu i PR-u
  • organizacja „burzy mózgów”, prezentowania pomysłów i ofert NGO dla biznesu
  • stworzenie rodzaju „giełdy inicjatyw” dla obu stron
  • organizacje spotkań siecujących i integrujących,
  • stworzenie kalendarza wydarzeń i szkoleń,
  • angażowanie we wspólne projekty, wypracowanie celu i zasad wspólnych działań mających promować wzajemne relacje

 

PRIORYTETY PLATFORMY CSR

Myślę, że to prawdziwą siłą Platformy CSR jest to, że nie zakładamy z góry czego pragną odbiorcy. Nie narzucamy im naszej wizji, nie forsujemy programu z punktu widzenia ekspertów. Słuchamy ich, bo przecież to oni będą współtworzyć Platformę. Chcemy by wsparcie, które będziemy oferować, odpowiadało na potrzeby różnych grup pozarządowych, a biznes znalazł  dla siebie przestrzeń do realizacji strategii CSR, by dowiedział się o oczekiwaniach lokalnych społeczności. Chcemy by obie strony wzajemnie się inspirowały. Chcemy pokazać, że CSR jest dla każdego i że ma wiele twarzy.

Wspaniałe jest również to, że wewnątrz grupy tworzącej Platformę CSR mamy różne perspektywy i przede wszystkim doświadczenia. Każdy członek ma swój pomysł na jej funkcjonowanie. Uzupełniamy się wzajemnie i umożliwiamy sobie działanie w obrębie wybranych celów przy pomocy pozostałych członkiń. To sprawia, że jesteśmy w stanie zaoferować wielowątkowe wsparcie w naprawdę szerokim spectrum. Moje zdanie znacie, zatem czas na inne głosy.

 

Monika Hinc i Natalia Siuda Forum Inicjowania Rozwoju „Up Foundation”

Fundacja Inicjowania Rozwoju UP FOUNDATION od 7 lat wspiera i promuje współpracę międzysektorową na Pomorzu oraz społeczną odpowiedzialność biznesu. Budujemy relacje między przedstawicielami biznesu, samorządu i organizacji pozarządowych, które przyczyniają się do kreowania i realizowania niezwykłych inicjatyw społecznych i ekonomicznych realnie zmieniających lokalną rzeczywistość. Z oczywistych powodów Platforma CSR jest dla nas kolejnym krokiem do skuteczniejszego budowania międzysektorowych relacji, podnoszenia kompetencji liderów z trzech sektorów w obszarach zrównoważonego rozwoju i CSR. Platforma to miejsce spotkań, dzielenia się wiedzą i doświadczeniami, wzajemnego inspirowania się i motywacji do działania. Cieszymy się, że możemy być współtwórcami wzmacniania procesów synergii na Pomorzu i jednocześnie uczyć się od innych. Największą naszą siłą jest wspólne działanie podmiotów, z olbrzymim i bardzo różnorodnym doświadczeniem na rzecz promowania idei odpowiedzialności społecznej na Pomorzu. Razem możemy stworzyć sprawnie funkcjonującą sieć współpracy, unikatową na skalę nie tylko naszego regionu, ale także Polski, która naprawdę będzie przełamywała schematy i działała na rzecz poszerzania jakości współpracy międzysektorowej. I w to właśnie bardzo mocno wierzymy! Ps: A poza tym PLATFORMA CSR jest kobietą.”

 

Karolina Rzepecka – Gdański Inkubator Przedsiębiorczości STARTER

„Zaangażowaliśmy się w działania na rzecz powstania Platformy CSR z wielu powodów.  Naszym głównym zadaniem jest wspieranie startupów i przedsiębiorców w rozwijaniu własnej działalności. Chcielibyśmy aby firmy, które inkubujemy od początku swojej działalności postrzegały społeczną odpowiedzialność jako jedną ze swoich kluczowych wartości. Misją Inkubatora jest tworzenie przestrzeni dla takich firm, które z jednej strony słuchają swojego otoczenia, prowadząc dialog z różnymi grupami. Z drugiej zaś wyciągają wnioski i podejmują odpowiednie kroki w rozwoju swojej działalności z uwzględnieniem wpływu na lokalne środowisko.  Jako Inkubator często występujemy w roli hubu, zrzeszającego różne podmioty dla osiągnięcia wspólnych celów. Powstanie Platformy jest kolejną szansą na współpracę międzysektorową, wymianę dobrych praktyk i łączenie podmiotów ekonomii społecznej, biznesowych i samorządowych. W naszej misji, szczególnie ważna jest również edukacja na rzecz rozwoju przedsiębiorczości od najmłodszych lat. W tym celu budujemy mosty pomiędzy światem biznesu i edukacji, które pełnią rolę  łącznika realizacji wspólnych projektów. Jesteśmy przekonani, że platforma może służyć zarówno wymianie informacji o różnych ciekawych inicjatywach realizowanych przez podmioty, budowaniu świadomości o potrzebie i możliwościach równoważnego zaangażowania biznesu w proces edukacji jak i tworzeniu przestrzeni do networkingu.  Przemyślany CSR w młodym, początkującym biznesie to wartość dodana dla dalszego rozwoju firmy i jego pracowników.”

 

Aleksandra Kalita – Perspective CSR

O działaniach wchodzących w zakres Platformy CSR myślałam i rozmawiałam w naszym środowisku już od wielu miesięcy. Z mojej perspektywy najważniejsze są działania zmierzające do niwelowania barier między sektorami w CSR i pokazujące znaczące korzyści wielostronne, jak i społeczne. Na pewno bardzo mi zależy, by poszczególne sektory współpracowały między sobą wewnętrznie, by ich głos był lepiej słyszalny przez inne podmioty, realizujące wspólne projekty na rzecz rozwiązywania problemów społecznych.  Chciałabym, by  NGOsy mówiły jednym głosem do biznesu. To taka moja misja na lata. Bardzo się cieszę, że jest tak dużo siły, energii i i aktywności w pomorskim środowisku CSR. Wiele przed nami, więc tym bardziej cieszy tak zaangażowany skład. Oby wszystkie cele nam się udały! Wierzę w to! „

 

Jowita Twardowska – Go Responsible

„Platforma CSR to dla mnie po pierwsze przestrzeń wiedzy o różnych praktykach, pomysłach, doświadczeniach i wydarzeniach dotyczących społecznej odpowiedzialności dla każdego: startupu, firmy sektora MŚP, koncernu, instytucji samorządowej, NGO. Bo CSR ma wiele twarzy i odcieni – warto wzajemnie się inspirować, analizować i mierzyć swój wpływ na otoczenie, stopniowo rozwijać poziom zaangażowania, doskonalić się współpracując a przede wszystkim dążyć do implementacji strategicznego podejścia do CSR w swojej organizacji (nawet małej) odpowiadając na potrzeby kluczowych interesariuszy. Po drugie to przestrzeń, w której na bazie spotkań i zgłoszonych potrzeb przedstawicieli różnych sektorów (tematycznych, szkoleniowych, eksperckich) mają szansę zrodzić się nowe pomysły i wspólne projekty, od drobnych inicjatyw po trwałe programy międzysektorowe.”

Zapraszamy na kolejne spotkanie Platformy CSR, które odbędzie się dnia 09.08.2018 r. w godzinach 17-20 na PLAŻY w Molotece (ul. Jantarowa 21). W wakacyjnej atmosferze zaprezentujemy 3 świetne przykłady dobrych praktyk CSR z perspektywy dużej korpo, małej firmy oraz jednostki samorządowej. Będzie czas na networking i rozmowy o potrzebach.

 Zachęcamy do podzielenia się projektami / pomysłami / potrzebami, do których szukacie Państwo Partnerów oraz inicjatywami, o których chcielibyście opowiedzieć. Zachęcamy do wskazania osób, które chcielibyście zaprosić do naszego grona, jak również o podzielenie się swoimi spostrzeżeniami i wskazówkami, które warto, abyśmy wzięli pod uwagę przy organizacji spotkania. Prosimy o przesłanie zgłoszenia do 29 lipca 2018 pod linkiem poniżej lub mailem: koordynator@upfoundation.pl

Link do rejestracji: https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSfV_3kanqwuLpTc-PBasj3ZZHuqfG-vr3jtZIn_AOOfIr0nZQ/viewform

 

 EPILOG

W pierwszym tekście na Brief.pl zapowiadałam, że będę pisała o trójmiejskim CSRze, że chcę pokazać przykłady działań społecznie odpowiedzialnych, wspierających lokalną społeczność, ale niekoniecznie organizowanych przez duże korpo. Chciałam opisać „proste nadmorskie historie, które się dzieją wokół mnie. Historie dokumentujące zaangażowanie różnych ludzi. Takie które zmieniają przede wszystkim ich samych. W których nie chodzi o rozgłos, o wizerunek, tylko o autentyczne pomaganie!  Może stworzy się z tego kolejna inspirująca sztafeta?” Nawet nie przypuszczałam, jak szybko moje pragnienie się spełni.

 

 

Całe życie zawodowe spędziła w branży eventowej i marketingu, głównie współpracując z agencjami i firmami jako freelancerka w obszarze tworzenia treści i PR-u. Gdy wróciła do rodzinnego Gdańska, przewróciła swoje życie do góry nogami i przeszła całkowicie na inną stronę mocy, czyli do sektora pozarządowego. W 2018 roku założyła fundację „Nielada Historia”, która realizuje projekty związane ze wsparciem pomorskich organizacji pozarządowych w marketingu, budowie wizerunku i CSR, czyli społecznej odpowiedzialności biznesu. Zafascynowana zagadnieniem ekonomii społecznej. Ma naturalną umiejętność sieciowania ludzi i inicjatyw. Uwielbia pracować projektowo i robić kilka rzeczy równolegle, ale to już całkiem inna historia.

Magda Jabłońska

3 w 1, czyli rzecz o CSR w 3CITY

W najbliższą niedzielę 03.09 wystartuje 6. edycja Poland Business Run. Magda Jabłońska, autorka brief.pl zaangażowana w organizację biegu przedstawia w swoim tekście kulisy wydarzenia i swoje odczucia z nim związane.

CSR, III sektor i Trójmiasto. To będą trzy słowa klucze, wokół których będę budowała swoją narrację na tym blogu. Nie, nie jestem żadnym ekspertem. Dopiero uczę się tych trzech pojęć. Jednakże działając zawodowo w szeroko pojętej branży event marketingu i PR-u, poczułam ostatnio przymus, by zawęzić pole swoich zainteresowań. Odpowiedzialność społeczna i sektor pozarządowy są mi zdecydowanie bliskie. A najbliższe staje się miasto, do którego wróciłam po latach i którego perspektywami jestem zachwycona.

PROLOG

Gdy wyjeżdżałam z Warszawy, wielu wyrokowało, że się w Trójmieście zanudzę, że nie znajdę emocjonującej pracy, że będzie mi ciasno, że mało się tu dzieje. Żadna z tych zapowiedzi się nie sprawdziła i nie sprawdzi. Choć ten pierwszy rok nie był łatwy i zaliczyłam parę zakrętów, to wiem, że to był dobry wybór. Mam wrażenie, że właśnie tu mogę rozwijać to, co chcę, a nie co innym się wydaje, że chciałabym robić. Bo w 3city jest dobry klimat do podejmowania nowych wyzwań! Sprawdziłam to zatem na własnym przykładzie, gdyż jedną z rzeczy, którą się zajmuje jest rozwijanie pomorskiego oddziału Fundacji Poland Business Run.  Misja ta sprawiła, że siłą rzeczy weszłam z buta w trójmiejskie środowisko biznesowe wyznające wartości CSR-owe oraz w zakres działań lokalnego trzeciego sektora. Poczułam się jak dziecko w fabryce czekolady! Chcę Wam o tym opowiadać, chcę pokazywać konkretne przykłady działań społecznie odpowiedzialnych wspierających lokalną społeczność. Chcę pokazać ludzi, którym zależy. Ktoś kiedyś powiedział mi, że CSR to i tak są tylko działania na pokaz z podprogową reklamą i celem PR-owym. Cóż… na pewno dla niektórych tak jest. Ale co z tego? Jeśli choć jeden człowiek na tym skorzysta, to czemu nie?

Dygresja: To nie jest tak, że w stolicy tego nie było. Wręcz przeciwnie. Różnica polega na tym, iż ze względu rozmiar miasta, jego tkankę, specyfikę samorządową, gdzieś to wszystko się rozmywało. Mieszkając na Mokotowie, trudno mi było się odnieść do projektów na Targówku czy Żoliborzu. Tu jest łatwiej o zwarcie szyków, nabranie tempa, wystawienie głowy ponad tłum. I to mi się podoba, bo osobiście uważam, że tylko synergia różnych źródeł może przynieść zamierzone efekty i rozlać się szerzej!

Opiszę Wam proste nadmorskie historie, które się dzieją wokół mnie. Historie dokumentujące zaangażowanie różnych ludzi. Takie które zmieniają przede wszystkim ich samych. W których nie chodzi o rozgłos, o wizerunek, tylko o autentyczne pomaganie!  Może stworzy się z tego kolejna inspirująca sztafeta?

Historia pierwsza – Poland Business Run

Zaczynam od własnego podwórka, bo w tym siedzę po uszy. Nie będę opisywać szczegółów, parę dni temu zresztą BRIEF o tym pisał. To już 6 edycja, więc myślę, że jednak coś tam o tym słyszeliście, a może nawet biegliście w Waszym mieście. Jestem w projekcie od 4 lat. Co w nim lubię i czemu postanowiłam się jemu poświęcić? Bo to nie jest zwykły bieg charytatywny, nie jest to kolejny start dla pasjonatów biegania, ani kolejny festiwal dla korposponsorów. Choć wielu tak go postrzega, może jednak warto zanurzyć się głębiej.

WSPÓŁPRACA. To jest bardzo złożony projekt CSR-owy, w którym firmy mogą uczestniczyć na wiele sposobów, nie tylko finansowo, ale przede wszystkim jako współorganizatorzy, partnerzy, patroni. Stają się w ten sposób częścią zespołów, dzięki którym możliwa jest organizacja biegu dla ok. 20 tysięcy biegaczy łącznie w ośmiu miastach w całej Polsce w jednym dniu. Poland Business Run to bieg sztafetowy, którego pałeczka jest symbolem – również w kontekście przekazywania sobie wiedzy, umiejętności, wsparcia. Tak jak w przypadku samego biegu, końcowy sukces drużyny zależy po kolei od poszczególnych jego członków przekazujących sobie nawzajem pałeczkę. I nieważne czy jesteś stażystą, szefem, kierownikiem, kobietą czy mężczyzną, blondynką czy brunetem… Twój udział jest WAŻNY, bez Ciebie drużyna nie ukończy biegu. Tak jak w firmie – Twoja praca jest WAŻNA.

MOTYWACJA. Zgodnie z badaniami, pracowników do pracy motywują nie tylko pieniądze, ale przede wszystkim okazja do samorozwoju oraz uznanie. Angażując się Poland Business Run, pracodawca otrzymuje gotową formułę, sprawdzony format i prestiżowy anturaż. Delegowani pracownicy uczestniczą w pracach zespołów miejskich, otrzymują różne zadania, dzięki czemu nabywają nowych umiejętności w pracy i mogą wykazać się na różnych polach działań zespołowych. Wdrażając dobre praktyki w ramach społecznej inicjatywy, wzmacniają swoje zaangażowanie w życie firmy, odkrywają w sobie nowy potencjał i sprawdzają swoje kompetencje. Ich zaangażowanie ukierunkowane jest na pomoc konkretnym beneficjentom, z którymi mają realny kontakt, a widząc efekty swojej pracy, jeszcze bardziej motywują się do rozwoju zawodowego i osobistego.

INTEGRACJA. Występuje ona również na kilku poziomach. Po pierwsze Poland Business Run jest doskonałym przykładem współpracy sektora biznesowego, publicznego oraz NGO. W organizację każdej edycji chętnie włączają się m.in. urzędy miasta, wyższe uczelnie oraz organizacje pozarządowe. Wiedzą, że miasto potrzebuje tego typu projektów dla budowy pozytywnego wizerunku, dla marketingu miejsca, dla pokazania jedności na polu odpowiedzialności społecznej. Szczególnie jeśli wydarzenie ma wymiar lokalny i przynosi wiele korzyści jego uczestnikom. Po drugie integracja następuje na poziomie współpracy pomiędzy firmami z różnych sektorów, współistniejącymi w tym samym środowisku biznesowym. Firmy te mają okazję, by się poznać, nawiązać współpracę poza projektem. Następuje sympatyczna rywalizacji kto zrobi więcej, czyja reprezentacja będzie najliczniejsza, kto zbierze najwięcej w akcji Pomagam Bardziej, kto będzie miał najlepszy doping itd. Po trzecie w końcu, integracja następuje oczywiście wewnątrz samej firmy – biegacze chodzą wspólne na treningi, ich koledzy organizują się jako kibice, wszyscy motywują się do udziału w dodatkowych akcjach…

Od kilku miesięcy obserwuję jak rozwija się zespół miejski tegorocznego Gdańsk Business Run. Pracuję na bieżąco z każdym członkiem dedykowanych streamów – od marketingu i PR, przez wolontariat, komunikację z biegaczami, aż po produkcję wydarzenia i współpracy z miastem. Należą do różnych branż, zajmują się zupełnie innymi kwestiami. Widzę jak ciężką i potrzebną pracę każdy z nich wykonuje, obok swojej codziennej. To wielka radość jak z każdym dniem event, z finałem 3 września, nabiera konkretnych kształtów. Nie jest łatwo, nie! Niektóre wyzwania są czasochłonne,  często operujemy skrótami, czasem następują roszady, czasem pomysłów jest za wiele… Docieramy się, próbujemy różnych kierunków, coraz lepiej poznajemy nasze miasto i potrzeby jego firm i ich pracowników, bo nie zawsze to, co działa w innym mieście, zadziała w naszym.  Oczywiście celem jest zebranie jak największej ilości pieniędzy dla naszego beneficjenta Mateusza Pędziwiatra. Tymczasem przecież największymi wygranymi projektu są Ci, którzy go zorganizowali, bogatsi o bezcenne doświadczenia, z dumą w oczach i satysfakcją w sercach. Zwycięzcą jest ten, kto rozumie, iż w tym biegu najmniej ważne jest… bieganie.

 

Sandro, Olu, Aniu S, Magdo, Aniu S-W, Moniko (i zespole Moniki), Agnieszko (i zespole Agnieszki), Karolino (i zespole Karoliny), Daivo (i zespole Daivy) , Aniu K, Małgosiu, Marcinie, Michale… Wy już stoicie na podium!

 

 

Więcej informacji o projekcie: www.polandbusinessrun.pl

 

Całe życie zawodowe spędziła w branży eventowej i marketingu, głównie współpracując z agencjami i firmami jako freelancerka w obszarze tworzenia treści i PR-u. Gdy wróciła do rodzinnego Gdańska, przewróciła swoje życie do góry nogami i przeszła całkowicie na inną stronę mocy, czyli do sektora pozarządowego. W 2018 roku założyła fundację „Nielada Historia”, która realizuje projekty związane ze wsparciem pomorskich organizacji pozarządowych w marketingu, budowie wizerunku i CSR, czyli społecznej odpowiedzialności biznesu. Zafascynowana zagadnieniem ekonomii społecznej. Ma naturalną umiejętność sieciowania ludzi i inicjatyw. Uwielbia pracować projektowo i robić kilka rzeczy równolegle, ale to już całkiem inna historia.

Magda Jabłońska

Zatoka Sztuki: Dla relaksu, sztuki, biznesu. Multidyscyplinarne miejsce na mapie Trójmiasta

Sopocka Zatoka Sztuki to jedno z najbardziej kultowych miejsc na wakacyjnej mapie Trójmiasta. Miejsce to, poza beach clubem, artystycznymi rezydencjami oraz restauracją zarządzaną przez najlepszych szefów kuchni, oferuje jednak znacznie więcej. O ofercie dedykowanej wielbicielom kultury i sztuki oraz możliwościach dla biznesu opowiedziała nam przedstawicielka miejsca, Dominika Wolska-Kobus.

Zatoka Sztuki na wielu lokalnych portalach wspominana jest jako multidyscyplinarne miejsce sztuki w Trójmieście. Na czym polega właśnie ta multidyscyplinarność?

Pomysł na multidyscyplinarność Zatoki Sztuki wyrósł z naszego przekonania, że każda dziedzina sztuki i szeroko pojętej kultury jest warta promowania. Wierzymy, że potrzeba kreacji jest jednym z najważniejszych aspektów ludzkiej egzystencji. To właśnie kultura buduje cywilizację. Nigdy nie chcieliśmy się zamykać na żadną z jej dyscyplin, dlatego stworzyliśmy przestrzenie i atmosferę sprzyjającą wszelkim jej rodzajom. Ma to odbicie w wydarzeniach, które się u nas odbywają. Przedstawienia, spektakle, koncerty, wystawy, aukcje sztuki, spotkania autorskie, wszelkiego rodzaju warsztaty, pokazy mody i wiele innych.

 

Jacy artyści pojawiają się w Zatoce? Lokalni czy może ogólnopolscy, zagraniczni?

Jesteśmy otwarci na wszystkich artystów profesjonalnych i nieprofesjonalnych. Jesteśmy bardzo dumni z faktu, że gościmy i gościliśmy najbardziej uznanych artystów zagranicznych, polskich a także lokalnych. Mamy również dużo sympatii dla początkujących i odkrywających swoją twórczą drogę. Artyści ci nie tylko występują w naszych przestrzeniach, ale również odbywa się u nas wiele warsztatów oraz prób.

 

 

Jakiego rodzaju eventy odbywają się tu przez cały rok?

Zatoka Sztuki jest zarówno producentem i organizatorem wielu wydarzeń kulturalnych, ale również przyjazną przestrzenią, która gości w swoich progach wydarzenia innych instytucji, takich jak teatry, galerie, ASP etc. Tak jak wspominałam, jesteśmy otwarci na wszelkie dyscypliny kultury i ma to odzwierciedlenie w naszym programie. Podążając za trendami i zmieniającymi się oczekiwaniami naszych sympatyków, w ostatnich 2 latach staliśmy się też jednym z ulubionych przestrzeni dla kursów coachingu. Jednym z ciekawszych projektów z tej dziedziny jest kurs ArtCoaching prowadzony przez Lab Life Małgorzaty Marczewskiej  – kurs dedykowany artystom i twórcom kultury.

 

Jakie eventy / atrakcje czekają nas w nadchodzących tygodniach?

Na najbliższy czas zaplanowany mamy m. in. spektakl Mayday 2, wystawę rzeźb, spektakl Zła Matka, warsztaty taneczno-choreograficzne, spektakl Morskie Opowieści dedykowany najmłodszym oraz warsztaty Art-Coaching. Na naszym Facebooku na bieżąco informujemy o wszelkich wydarzeniach w Zatoce Sztuki.

 

 

Zatoka Sztuki jest również miejscem dedykowanym biznesowi. Jaka jest tutejsza oferta dla biznesu?

Zatoka Sztuki nie jest typowym centrum konferencyjnym, oferuje znacznie więcej. Nie tylko zupełnie inny rodzaj przestrzeni, w których mogą odbywać się wszelkiego rodzaju prezentacje, konferencje, szkolenia, spotkania dla klientów, czy spotkania integracyjne, ale też zgoła inną atmosferę. To wszystko sprawia, że jesteśmy jednym z ulubionych miejsc premier usług i produktów.

 

Dla jakich wydarzeń warto odwiedzić Zatokę Sztuki jesienią i zimą, poza sezonem?
Wielką popularnością cieszy się cykl piątkowych koncertów w restauracji Zatoki Sztuki. Nasza restauracja jest prowadzona przez wybitną przedstawicielkę młodego pokolenia szefów kuchni, Adrianę Marczewską. Jest to świetne miejsce relaksu i spędzania czasu z rodziną. Zapraszamy na nasz fanpage, gdzie na bieżąco informujemy o wszystkich wydarzeniach.

 

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF