...

BRIEF dociera do polskich firm i ich pracowników – do wszystkich tych, którzy poszukują inspiracji w biznesie i oczekują informacji o ludziach, trendach i ideach.

Skontaktuj się z nami

VFC dołącza do szybko rosnącego grona partnerów Zetly

Tekken to jedna z pierwszych trójwymiarowych bijatyk, które zagościły na konsolach domowych – pierwsza część serii miała premierę na PlayStation w 1994 roku.

Od tamtej pory pozostaje jednym z najpopularniejszych tytułów o tematyce sztuk walki. Atrakcyjna szata graficzna i krótkie dynamiczne rozgrywki sprawiają, że gry te świetnie sprawdzają się na turniejach, angażując w równym stopniu zarówno zawodników, jak i publiczność.

Popularność Tekkena jako gry turniejowej wykorzystuje VIgilant Fight Club – organizator cyklicznych rozgrywek pod szyldem VFC Tournaments, które odbywają się co kwartał w Warszawie i przyciągają zarówno krajową, jak i europejską czołówkę. Rozgrywane pod patronatem wydawcy, firmy Bandai-Namco całodniowe tunieje w Tekken 7 – najnowszą odsłonę serii – transmitowane są w serwisie Twitch oraz w telewizji Gametoon. Najbliższa edycja odbędzie się już w najbliższy weekend – zmagania najlepszych będzie można oglądać osobiście w sobotę 7 maja w klubie Espot w warszawskiej Elektrowni Powiśle

Dzięki współpracy z platformą Zetly, najlepsi gracze zrzeszeni w organizacji VFC będą mogli w przyszłości emitować swoje własne karty kolekcjonerskie w formacie NFT, zawierające np. fragmenty najbardziej niezapomnianych walk i turniejowych triumfów. Zetly ma również popularyzować te rozgrywki w społeczności fanów wszystkich dyscyplin – elektronicznych i tradycyjnych – w Polsce.

Tekken to bijatyka nr 1 w polskim e-sporcie – najnowszą, siódmą odsłonę gry kupiło w naszym kraju 100 tys. osób. Co najmniej 10 tys. z nich gra w nią turniejowo – chcemy umożliwić im jeszcze bardziej aktywny udział w życiu społeczności tego tytułu, emitując wspólnie z VFC tokeny kolekcjonerskie w formacie NFT. Nabywani ich to nowa forma kibicowania i wspierania ulubionych zawodników – pozyskiwane w ten sposób środki zarówno zawodnicy, jak i VFC będą mogli wykorzystać na dalszy rozwój.

Michał Glijer, CEO Zetly


źródło: Zetly

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Seria Tekken otrzyma własny serial animowany

Głównym bohaterem serii  będzie Jin Akazama. Jeden z bardziej rozpoznawalnych fighterów dostępnych w grze tworzonej przez Bandai Namco. Historia opowie o jego przeszłości i o tym jak stał się uczestnikiem Turnieju Króla Żelaznej Pięści.

Serial pojawi się jeszcze w tym roku. Dokładniejsze szczegóły poznamy z upływem czasu, a teraz na fanów czeka jedynie krótka zapowiedź.

Co to oznacza dla społeczności?

Serial, tak jak filmy, mangi, komiksy i różnej maści media wpłyną przede wszystkim na rozpoznawalność marki, co w następnej kolejności może spowodować, że ludzie z dużo większą chęcią sięgną po Tekkena w wersji na komputery PC lub konsole do gier. Łączy się to również z faktem wydania ostatecznej wersji gry, zawierającej wszystkie postaci z dodatków DLC, jak i z być może nadchodzącą premierą kolejnej części tej serii – w końcu Tekken 7 został wydany w 2015 roku.

Rafał „Skryba” Kurczyński, VigilantMagazine


Zapalonych graczy Tekkena zapraszamy do wzięcia udziału w turnieju Vigilant Fight Club v4, który odbędzie się już 7 maja w ESPORT SPOT w Warszawie.

Więcej informacji o turnieju będzie ujawnianych stopniowo na naszym fanpage’u: https://www.facebook.com/VigilantFightClub

 

A już w następny wtorek (29.03) chętnych wiedzy zapraszamy do FOOD TOWN, gdzie eksperci porozmawiają o tematach dotyczących gamingu oraz biznesu. Panel dyskusyjny rozpocznie się już o godzinie 9:00. Zachęcamy do wzięcia udziału w wydarzeniu!

 

Adam Daniluk

Jak było na Vigilant Fight Club?

Vigilant Fight Club

Już po wejściu do ESPORT SPOT dało się poczuć, jaką wagę ma całe wydarzenie. Dziesiątki graczy zebranych przy komputerach, wszystkie miejsca przy głównym ekranie zajęte, a to był dopiero początek eventu.  Na początku wszystko rozpoczęło się od fazy eliminacyjnej, kiedy to równolegle na wielu komputerach na raz najlepsi gracze rozgrywali spotkania gwarantujące im udział w głównej drabince turnieju.

Cieszę się, że zjechało się mnóstwo graczy z całego świata. Nie jesteśmy tylko reprezentacją z Polski, mamy też ludzi z Francji, Korei, Anglii i do tego to bardzo mocni zawodnicy. Fajnie, że organizatorom udało się dogadać z takimi graczami jak Super Akouma, który jest aktualnym Mistrzem Europy i reprezentuję nas [Europę] na całym świecie i naprawdę nie musimy się wstydzić, kiedy występujemy w Azji czy w Ameryce. Jest z kim grać, jest się od kogo uczyć. Klimat jest naprawdę super. Lokal jest na tyle duży, że mimo obecności 80 zawodników, to nie ma problemu żadnego z miejscem. Myślę, że wszyscy mogą się czuć komfortowo. Na razie wygrałem dwie gry, jestem dobrej myśli, może coś się nawet uda wygrać.

– Maciek „Why” Stegienko, zawodnik IHG

Po fazie grupowej czekała nas krótka przerwa, w której swoje pokazy mieli reprezentanci zaproszonych szkół walki. Okazało się to fantastyczną odskocznią od turnieju. Pierwszy wyszedł Michał Malinowski z akademii Kung Fu Pro, pokazujący tradycyjne ruchy Wushu, wykorzystywane również przez niektóre postacie w serii Tekken. Następnie serca fanów skradła Maja Ostrowska, wcielająca się w postać Lidii Sobieskiej (postaci z gry). Pokazała ona jej ruchy w formie choreografii przypominającej walkę z Tekkena 7.

Nigdy nie interesowałam się grami dopóki nie padła propozycja wzięcia udziału w turnieju. Od razu jak zobaczyłam Lidię to się zauroczyłam! Stworzenie takiej choreografii to nie była łatwa rzecz. Tyle treningów, a to było ciągle za mało.

– Maja Ostrowska-Gralka, Centrum Sportu i Usług Prozdrowotnych „Pro-Health”

Po pokazach szkół walki czekała nas główna część eventu, czyli faza play-off. Najlepszym na turnieju okazał się Polak, Maciek „Why” Stegienko. Reprezentant organizacji Illuminar po drodze pokonał Super Akoumę, a w finale, po zdecydowanie najbardziej widowiskowym pojedynku na turnieju, uległ mu Joka (3:2).

Turniej VFC okazał się wielkim sukcesem. Nie wiedzieliśmy że społeczność dość niszowej gry przyjmie organizacje turnieju z takim entuzjazmem. Odczuwam wielką dumę. Przede wszystkim to co nas cieszy to obecność ekipy międzynarodowej. Zawodnicy przyjechali z ponad dziesięciu krajów, żeby uczestniczyć w turnieju. Co więcej, jest to prawdopodobnie największy i najpopularniejszy stream e-sportu sztuk walki.

Turniej jest trzecią edycją. W ciągu nich udało nam się uzyskać tytuł lidera pod względem organizacji w Polsce. W przyszłym roku planujemy zrobić kolejne cztery edycje, i piąty event specjalny. Planujemy zrobić z tego regularną ligę. 

– Wojciech Krzemień, współwłaściciel ESPORT SPOT i Illuminar Gaming

 

 

 

Adam Daniluk

Vigilant Fight Club v3 „One Must Fall” startuje już w sobotę

VFC v3 One Must Fall

Trzecia edycja VFC odbędzie się z jeszcze większy rozmach niż poprzednie. Na turniej Tekkena zaproszono najlepszych zawodników z całej Europy. Na żywo będzie można zobaczyć walki takich zawodników, jak Maciej „Why” Stegienko, Vincent „Super Akouma” Homan, Adrian „Frizen” Szydłowski, Fergus „Fergus” Mc Gee.

Ponadto będziemy mogli zobaczyć pokazy szkół sztuk walki. Swoje umiejętności zaprezentują akademie Kung Fu Pro, Uniejowski Klub Karate Bassai oraz Centrum Sportu i Usług Prozdrowotnych „Pro-Health”.

Jako że wydarzenie ma charakter międzynarodowy, angielskim komentarzem zajmą się Hassan „Spag” Farooq oraz Kobi „K-Wiss” Scarlet. Polskiej widowni relacjonować będą Przemysław „Perturbear” Zabiegała oraz Dawid „DEF” Łaciński.

Wydarzenie rozpocznie się o godzinie 10:00 w sobotę 27 listopada. Turniej odbędzie się w ESPORT SPOT przy ul. Zajęczej 4 w Warszawie. Dostępna będzie również relacja online na Twitchu. Serdecznie zapraszamy!

 

Tutaj możesz przeczytać więcej o samej grze – Od automatów na wielką scenę! Historia serii Tekken, a tutaj o zawodnikach biorących udział w turnieju – Poznajcie zawodników na Vigilant Fight Club v3

Adam Daniluk

Pokazy sztuk walki na Vigilant Fight Club v3

Sztuki walki

Tekken to wyjątkowa bijatyka, w której każda postać ze świata wirtualnego ma coś wspólnego ze światem realnym. Tym, co je spaja jest występowanie elementów znanych z prawdziwych sztuk walki. Każda postać ma dostosowane do siebie ruchy i ataki, które imitują manewry występujące w prawdziwych pojedynkach. Na nasze wydarzenie zaprosiliśmy wyjątkowych gości, którzy przybliżą widowni,  czym charakteryzują się sztuki walki wywodzące się z Azji.

Gościem specjalnym wydarzenia będzie szkoła Kung Fu Pro, która zajmuje się szkoleniem w zakresie chińskich sztuk walki. Ich zawodnicy reprezentują Polskę na arenie międzynarodowej zdobywając jednocześnie masę wyróżnień. Akademia jest dostępna dla wszystkich, którzy chcą nauczyć się zasad i walki Kung Fu. Zajęcia prowadzi Michał Malinowski, członek kadry narodowej Polskiego Związku Wushu. Link do jego profilu gdzie możecie dowiedzieć się więcej o akademii i zapisać na  szkolenia znajdziecie TUTAJ.

Na VFC pojawią się także goście związani ze światem karate. Uniejowski Klub Karate Bassai uczy sztuk walk najmłodszych. Ich umiejętności będziemy mogli zobaczyć na żywo. Pokazy karate zaprezentuje również Centrum Sportu i Usług Prozdrowotnych „Pro-Health” na czele z Sensei Mają Ostrowską-Gralką.

 

Adam Daniluk

Poznajcie zawodników na Vigilant Fight Club v3

VFC v3 One Must Fall

Maciej „Why” Stegienko

Nasze zestawienie otwiera jeden z najbardziej utytułowanych polskich zawodników w Tekkenie 7. Największe osiągnięcia Why’a to zwycięstwo w V4, drugie miejsce w turnieju Fighting Games Challenge na PGA 2019, Mistrzostwo Polski 2020 i drugie miejsce w 2021. Reprezentował barwy Illuminar Gaming i devils.one.

Adrian „Frizen” Szydłowski

Reprezentował Polskę w Tekken 7 na Mistrzostwach Świata IESF. Wraz z Maciejem „Why’em” Stęgienko konkuruje o miano najlepszego gracza w kraju. Wielokrotnie reprezentował kraj w międzynarodowych turniejach. Uzyskał pierwsze miejsce w europejskich eliminacjach do turnieju EVO 2021.

Kamil „Bati” Przygodzki

Bati to prawdziwa legenda na polskiej scenie Tekkena. Zwyciężał w takich turniejach jak Esports Game Arena: Fight Night XL 3, Pearl Fist Tournament czy Don’t Whiff. Udział brał także na Mistrzostwach Polski, Brussels Challenge Major Edition czy też turnieju Force Cup 3. Znany przede wszystkim ze świetnej gry Kingiem.

Fergus „Fergus” Mc Gee

Zawodnik pochodzący z Irlandii ma na koncie wiele turniejów. As1 Arena, Button Mash 3, Coolshop GGW 2020, MU Dominicon… można by wymieniać długo. Uważany za najlepszego gracza Asuki w Europie. Fergus poza Tekkenem lubi ogrywać także inne bijatyki, takie jak Street Fighter czy Mortal Kombat.

Vincent „Super Akouma” Homan

Pomimo, że gra Akumą to nie od tej postaci wziął swój pseudonim. Vincent swoją bogatą karierę rozpoczął od Tekken Tag Tournament 2. Odkryty w roku 2019, kiedy to pokazał swoją główną postać na arenie międzynarodowej. Podczas turnieju MIXUP 2019 zapamiętano go z zagrania, kiedy to na zaledwie jednym pikselu zdrowia zdołał odwrócić losy starcia i wygrać rundę. Uzyskał pierwsze miejsce w kwalifikacjach do EVO 2021.

Janusz „Caradolph” Mutor

Topowy polski zawodnik, grający dla „Tey Fighters”. W swoich pierwszy profesjonalnych turniejach uczestniczył już w roku 2010. Pierwotnie słynął ze swojej gry Dragunovem, by w ostatnich latach zmienić swoją główną postać na Boba. Uznawany za ostoje polskiej sceny stacjonuje obecnie we Wrocławiu – polskiej stolicy Tekkena. Do osiągnięć tego zawodnika możemy zaliczyć 13 miejsce na turnieju Fighting Games Challenge 2018, drugie na Party Crashey i pierwsze miejsce na dwóch odsłonach Tey Fist Tournament.

Joanna „Tenshimitsu” Ruszkiewicz

Rozpoczęła swoją przygodę z Tekkenem gdy miała ledwie 12 lat. Teraz jest uważana za jednego z najlepszych graczy w Polsce, a na pewno najlepszą reprezentantkę żeńskiej sceny profesjonalnej. Znana przede wszystkim z gry Yoshimitsu, od którego wywodzi się jej nickname. Jej największym osiągnięciem jest zwycięstwo w Buttonczech 2018.

 

Vigilant Fight Club v3 „One Must Fall” odbędzie się 27 listopada w ESPORT SPOT przy ul. Zajęczej 4 w Warszawie.

Adam Daniluk

Od automatów na wielką scenę! Historia serii Tekken

Tekken 7

Wszystko zaczęło się od automatów…

Żeby zrozumieć bliżej fenomen gry, trzeba wrócić do jej korzeni. Tekken zadebiutował w 1994, początkowo jedynie jako gra na automaty. Bandai Namco jednak szybko utworzyła port na PlayStation, dzięki czemu gracze konsolowi mogli cieszyć się grą już w roku 1995. Pierwsza część serii miała dosyć mocno okrojoną zawartość. Zawierała jedynie kilka grywalnych postaci, które jednak przeszły do kanonu kultury gamingowej. Warto wspomnieć, że pierwsza wersja Tekkena to jednocześnie jedna z pierwszych japońskich bijatyk 3D, która popularność zdobyła poza Krajem Kwitnącej Wiśni. Już w 1996 Amerykanie przekonali się o świetności Tekkena. Powoli zaczęli zapełniać swoje lokale automatami z grą, aby każdy mógł doświadczyć, czym owa produkcja jest.

To, co wyróżnia serię to postacie. Każda z nich posiada styl walki z różnych części świata. Ten aspekt stał się podstawą serii. Fighterzy z Japonii, Meksyku, Ameryki i nie tylko. Każdy tu może znaleźć coś dla siebie. Również ważnym elementem gry to rywalizacja i poczucie tego, że można być lepszy od rywala. Każdy gracz może wciskać losowe przyciski, jednak już bardziej doświadczeni zawodnicy łączą sekwencje uderzeń  w combosy. Dodatkowo masa zawartości „do odblokowania” sprawia, że chcemy ten tytuł ograć cały, aby przetestować wszystko, co się w nim znajduje.

Rok po premierze pierwszej części wydano drugą, która usprawniała mankamenty poprzednika. W 1997 w amerykańskich salonach gier pojawiała się już trzecia część. Po tym jak pierwsze dwie gry z serii cieszyły się tak dużą popularnością, Tekken 3 nie potrzebował jakiejś ogromnej akcji promocyjnej. Tytuł sam przyciągał do siebie kolejnych śmiałków chcących wziąć udział w turnieju o tytuł Króla Żelaznej Pięści.

Gra przeszła na częściowy trójwymiar, który był naprawdę rewolucyjny, nie tylko pod względem wizualnym, ale również gameplayowym. Wielkie zmiany jednak dopiero miały nadejść…

Niechciane zmiany, które dały grze nową tożsamość

Tekken 3 wprowadził trójwymiar, jednak to czwarta część bijatyki z 2001 roku rozwija ten pomysł na większa skalę. Istotną zmianą było dodanie mechaniki wykorzystywania terenu na mapie. Gracze mogli manewrować wokół areny, wykorzystywać ściany i inne przeszkody. W porównaniu do poprzednich odsłon plansze były ustawione w realistycznych lokalizacjach. Niektóre etapy miały nierówny teren, dodając realizmu. Dodatkowo gra wprowadzała manewr, który pozwalał na zamianę miejsca z przeciwnikiem.
Mimo tylu zmian Tekken 4 to najgorzej przyjęta gra w historii serii. Pojawiły się ogromne problemy z balansem. Gra faworyzowała zwykłe, szybkie uderzenia, a skomplikowane kombinacje odeszły na boczny tor. Sprawiło to, że postać okładkowa (Jin Kazama) stał się główną postacią graną podczas turniejów profesjonalnych. To za sprawą tego, ze jego uderzenia były szybsze niż innych postaci. Postać kompletnie zdominowała raczkującą wtedy scenę e-sportową. Pozytywnym aspektem była znacznie ulepszona grafika. Postacie były żywe, posiadały bardzo ładne na tamte czasy modele, a plansze były w pełni animowane.

Tekken 4 (Playstation 2)
źródło: Bandai Namco

Najlepsza gra cyklu?

Tekken powrócił w wielkim stylu. W grudniu 2004 do salonów gier trafiła piąta odsłona. Gracze od razu zauważyli przeniesienie ciężaru gry z bezsensownego uderzania szybkimi ciosami i obezwładniania przeciwnika przy pomocy terenu, do strategicznego podejścia i łączenia ciosów, czyli mechanik, za które gracze pokochali część trzecią. Dodatkowo usunięto mechanikę zamiany miejscami. Gameplay był hybrydą najlepszych elementów części trzeciej i najcieplej przyjętych usprawnień z Tekken 4.

Obszerną listę bohaterów powiększono do 37. Każda z nowych postaci była rozbudowana, posiadała ciekawe mechaniki i w przeciwieństwie do tych wprowadzonych w czwartej części, miały swoją głębie i wprowadzały coś nowego do rozgrywki. Dodatkowo rozwinięcie części fabularnej bardzo spodobało się graczom, dzięki ciekawym i zaskakującym wątkom rozszerzających historie wojowników. Seria całkowicie podbiła rynek dzięki wprowadzeniu wersji z dostępem do trzech pierwszych odsłon. Oryginalna trylogia składająca się z gry Tekken, Tekken 2 i Tekken 3 była prawdziwym rarytasem dla kolekcjonerów.

„Piątka” także wprowadzała tryb gry – Devil Within – opisujący przygody Jina Kazamy i pozwalający na odblokowanie grywalnej reinkarnacji tejże postaci w demona. Z mniejszych zmian to właśnie piątka pozwoliła nadawanie postaciom nowego charakteru, implikując do gry nowe stroje dostępne za walutę w grze. Być może właśnie to było pierwowzorem powszechnym obecnie w grach „skinów”.

Podsumowując: Tekken 5 ulepszył średnio przyjętą część czwartą do granic możliwości, dodając jednocześnie to, co ludzie pokochali w odsłonie trzeciej. To właśnie piątka nadała bijatyce pozycję, którą utrzymuje do teraz, jako jedna z najlepszych gier tego gatunku.

Powrót króla

Fani na kolejną odsłonę serii czekali aż 5 lat. Czy było warto? Tekken 6 miał dostosować serię na nowe konsole, w czasach gdy branża gier parła wciąż naprzód, a kolejne studia wyprzedzały się innowacjami. Po części się to udało. Gra wyglądała niesamowicie. Przeskok w tamtych czasach na grafikę HD był niezwykle rewolucyjny. Sceny i postacie wyglądały lepiej niż kiedykolwiek wcześniej. Zadbano o najmniejsze detale, tła walki były żywe jak nigdy dotąd, a animacje były płynne i realistyczne.

Jednak grę najbardziej ceniono za zupełnie nową odsłonę walki. Jeszcze większa integracja z terenem sprawiała, że przeciwnika można było odbić od podłogi lub od ściany w celu wykonania niezwykle brutalnych kombinacji. Dodatkowo wprowadzono całkowicie zniszczalne elementy planszy. Pojawił się system rage’u, który zwiększa siłę, gdy zdrowie zawodnika wystarczająco spadnie. Wykorzystanie takowej mechaniki, dało nigdy wcześniej nie spotykaną możliwość powrotu do pozornie przegranej rundy. Połączenie „wściekłości” z odpowiednimi kombinacjami ciosów sprawiło, że walki w Tekkenie 6 były widowiskowe jak nigdy.

Najbardziej istotną zmianą było wprowadzenie globalnego trybu sieciowego. Gracze mogli teraz cieszyć się możliwością gry multiplayer z osobami z całego świata. Pozwalały na to funkcje sieciowe na konsolach Xbox 360 i Playstation 3.

Gra łącząca teraźniejszość i przyszłość serii

Najnowsza, siódma odsłona Tekkena, zadebiutowała na konsolach w roku 2015. Wbiła się ona w czasy szybko rozwijającej się branży e-sportowej i stała się kluczowym produktem na rynku bijatyk. Z aspektów technicznych – grę stworzono na silniku Unreal Engine 4, co pozwalało wprowadzić grę na platformy nowej generacji, a także, pierwszy raz w historii serii, na komputery osobiste. Siódma część różni się od poprzedników, nie tyle zawartością, a całą strukturą. W grze postawiono większy nacisk na rozgrywkę sieciową, przez co wprowadzono system sezonów, w którym każdy kolejny oznaczał wprowadzenie nowej zawartości.

Bardzo rozbudowano system walki, dzięki czemu postacie zyskały drugie życie, wykorzystując nowe mechaniki. Nowe elementy to między innymi odświeżony system combosów, usprawniona mechanika wściekłości (rage’u) czy też jeszcze szersze możliwości wykorzystywania terenu.

Siódma odsłona cyklu to także rozwój profesjonalnej sceny. Najpopularniejsze turnieje międzynarodowe to także okazja, by się spotkać z fanami z całego świata. Bandai Namco odkryło jak duży potencjał, drzemie w tytule i sam podejmuje się organizacji największych wydarzeń. Pierwszy Turniej Króla Żelaznej Pięści w Tekken 7 rozgrywany w 2015 był także przepustką na rozgrywane do tej pory, coroczne zawody EVO (Evolution Championship Series) zrzeszających najlepszych graczy bijatyk na całym świecie. „Coroczne” tylko z definicji, bo niestety tegoroczny turniej nie odbędzie się względu na pandemię COVID-19.

Jednak w Polsce powstała alternatywa w postaci turnieju Vigilant Fight Club. Trzecia edycja zatytułowana „One Must Fall” odbędzie się już 27 listopada i będzie świetną okazją, na zobaczenie jak grają najlepsi, a także do zmierzenia się z nimi. Trzeba jednak się śpieszyć, bo zapisy na turniej są ograniczone. Zawody będą miały miejsce w lokalu ESPORT SPOT przy ulicy Zajęczej 4 w Warszawie. Dla tych, którzy nie dotrą na miejsce, ale chcą nacieszyć oko rywalizacją, będzie również okazja śledzenia całego turnieju online na kanale Twitch.

 

 

 

 

Adam Daniluk

Nadchodzi trzecia edycja Vigilant Fight Club!

VFC v3 One Must Fall

To już trzecia edycja turnieju VFC, który stał się rozpoznawalny nie tylko w Polsce. Organizatorom udało się dotrzeć do topowych, zagranicznych graczy, jak i widzów z całego Tekkenowego świata. Z racji na międzynarodowy charakter wydarzenia loża komentatorów będzie międzynarodowa. Hassan „Spag” Farooq oraz Kobi „K-Wiss” Scarlett, to gracze z Wielkiej Brytanii, którzy aktywnie uczestniczą w promowaniu gry na całym świecie. Komentują największe imprezy powiązane z Tekken, takie jak The InterConinental Fight Club czy Tekken World Tour. Dla polskiej widowni komentarz w ESPORT SPOT zapewnią Przemysław „Perturbear” Zabiegała oraz Dawid „DEF” Łaciński.

Na turnieju pojawią się znakomici gracze Tekkena z całego świata, m.in.: Maciej „Why” Stegienko, Vincent „Super Akouma” Homan, Adrian „Frizen” Szydłowski, Fergus „Fergus” Mc Gee, Kamil „Bati” Przygodzki. Turniej odbędzie się 27 listopada w ESPORT SPOT w Warszawie przy ul. Zajęczej 4.

Tekken to gra, która ma bardzo długą tradycję i jest niezwykle ważna dla świata gamingu i e-sportu. Pierwsza część tej serii miała premierę na PlayStation w 1994 roku. Była to jedna z pierwszych trójwymiarowych bijatyk, które zagościły na konsolach domowych. Druga odsłona pojawiła się w 1996 roku i wzbogaciła system walki, a także dodała tak kultowe postaci, jak m.in. Lei Wulong (poniekąd oparty na Jackie Chanie). W kolejnych częściach dodawano więcej możliwości poruszania się, dzięki czemu gracze mogli m.in. wykorzystać trzy wymiary mapy. W Tekkenie 7 wprowadzono wieloletnie wsparcie dla tytułu dzięki płatnym przepustkom sezonowym. Pozwoliło to dodać do gry wiele nowych i powracających postaci i planszy, a także całych trybów gry.

Partnerem wydarzenia jest Akademia Wychowania Fizycznego w Białej Podlaskiej. Jest to jedyna uczelnia wyższa z wydziałami e-sportowym i sztuk walki. Jako partnerzy zostały zaproszone także szkoły sztuk walki, które przedstawione są w grze. Na wydarzeniu pojawi się pokaz form tradycyjnego Karate Kyokushin oraz Wushu. Na końcu odbędzie się koncert hip-hopowy, a wytwórnia ESAPE szykuje niespodziankę.

„Podziękowania należą się oczywiście firmie BANDAI NAMCO Entertainment Ltd. za patronat nad wydarzeniem. Dzięki współpracy z wydawcą gry jesteśmy w stanie dostarczyć graczom oraz widzom VFC jakość, jakiej nie widzieli jeszcze fani Tekkena w Polsce. Poprzez te partnerstwa i współpracę chcemy pokazać, że zarówno gry, jak i sztuki walki niosą coś więcej ze sobą niż walka. To styl życia i filozofia.” – Marcin Krzemień, Vigilant Magazine

VFC 2

VFC 1

VFC 3

 

 

 

 

 

 

Adam Daniluk