Gdzie Polacy spędzili wakacje 2017? – Raport Nocowanie.pl

Przyjrzeliśmy się preferencjom turystycznym Polaków. Dokładnej analizie poddaliśmy okres wakacyjny i miejsca destynacji urlopowych. Sprawdziliśmy, gdzie Polacy poszukiwali noclegu w letnich miesiącach, uwzględniając dane pochodzące z serwisu Nocowanie.pl w okresie czerwiec – sierpień 2017. W tym czasie z serwisu korzystało blisko 7,5 mln użytkowników.

Północ i południe kraju dominują

Najchętniej wybieranym na wakacje województwem było pomorskie (33%), następnie zachodniopomorskie (22%) i małopolskie (15%). Zaś najmniej popularne w tym czasie były opolskie (0,17%), łódzkie (0,24%) i lubuskie (0,35%).

W zeszłym roku początek i koniec listy wyglądał dokładnie tak samo, zmiany nastąpiły od pozycji dziewiątej, gdzie w 2016 roku znajdowało się województwo podlaskie, następnie kujawsko-pomorskie, wielkopolskie, świętokrzyskie i mazowieckie.

Top 20 najpopularniejszych miejscowości

Od czerwca do sierpnia bieżącego roku najchętniej wybieraną miejscowością było Zakopane (ponad 6 % wszystkich zapytań). Wśród najpopularniejszych miejscowości dominowały znane kurorty nadmorskie oraz miejscowości górskie. Rzadziej wybierane były duże aglomeracje miejskie. Na kolejnych pozycjach zestawienia najpopularniejszych miejscowości znajdziemy Władysławowo (5,22%), Łebę (3,5%), Krynicę Morską (3,18%), wśród nadmorskich miejscowości na piątej pozycji znalazł się Karpacz (3.09%). Wśród miejsc, które zadebiutowały w top 20 w 2017 roku są Okuninka nad Jeziorem Białym, Kraków i Szklarska Poręba.

W 2016 na czele zestawienia było Władysławowo, dopiero za nim Zakopane. Łeba utrzymała się na trzecim miejscu podium. Dużo wyżej było Mielno, spadek z 5 na 12 pozycję oraz Ustka z 10 na 14 i Karwia z 11 na 18 pozycję. Wzrost odnotowała Szczawnica z 13 na 9 miejsce, Sopot z 14 na 10, Solna z 20 na 13, Polańczyk z 19 na 16.  W ubiegłym roku w top 20 pojawiły się jeszcze Rewal, Wrocław i Ustronie Morskie.

Najpopularniejsze miejscowości w górach i nad morzem

– W poszczególnych regionach nie było niespodzianek. W górach najczęściej wybierane były: Zakopane, Karpacz, Szczawnica, Solina i Polańczyk. Zaś nad morzem popularnością cieszyły się: Władysławowo, Łeba, Krynica Morska, Kołobrzeg i Jastarnia – mówi Kamila Miciuła, Specjalista ds. marketingu i PR Nocowanie.pl

W zeszłym roku w tym okresie królowały Władysławowo, Łeba, Mielno, Krynica Morska i Kołobrzeg nad polskim morzem, oraz dokładnie taki sam zestaw w bieżącym roku w górach.

Formy zakwaterowania

Wśród najczęściej wybieranych form zakwaterowania znalazły się Kwatery i pokoje (47%), podobnie było również w roku ubiegłym. W tym roku turyści częściej wybierali domki (15%) i apartamenty (13%), ale pensjonaty również znalazły się wysoko..

Wśród udogodnień o które pytali turyści najczęściej pojawiała się łazienka (42%), telewizor (27%) i radio (26%).

Wypoczynek z rodziną

Dokładnie, jak w ubiegłym roku turyści najczęściej pytali o pięciodniowe pobyty. Najpopularniejsze były wyjazdy rodzinne, na drugim miejscu znalazły się pary, dopiero później znajomi. Ciekawe jest, że coraz więcej osób podróżuje i spędza wakacje w pojedynkę. Oferty dla singli również cieszyły się zainteresowaniem.

Najczęściej pytano o nocleg dla dwóch osób (70%), następnie dla czterech (9%) i trzech (7%), single (6%) wyprzedzili podróżujących grupami. Pojawiały się grupy lub rodziny sześcioosobowe (1,9%) i pięcioosobowe (1,7%), ale turyści pytali nawet o noclegi dla 15 osób.

Wakacje w Polsce tańsze i bardziej bezpieczne

Porównując najpopularniejsze wakacyjne destynacje średni koszt noclegu dla 2 osób najkorzystniej kształtował się w górach, najdroższe okazało się polskie morze.

Średni koszt noclegu dla 2 osób nad morzem: 177.30 zł
Średni koszt noclegu dla 2 osób na mazurach: 165.86 zł
Średni koszt noclegu dla 2 osób w górach: 151.77 zł

Dane pochodzą z Serwisu Nocowanie.pl z okresu czerwiec-sierpień 2017 w porównaniu do analogicznego okresu 2016.

 

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Urlopy widoczne w statystykach internetowych

Aktywność Polaków w sieci spadła wraz z sezonem wakacyjnym. W porównaniu z czerwcem w lipcu z internetu korzystało o ponad 560 tys. użytkowników mniej.

W lipcu z internetu korzystało 26,5 mln Polaków. Wygenerowali oni łącznie 53,4 mld odsłon, a czas, jaki spędzali średnio dziennie w sieci, wyniósł 2 godz. 25 min. Jedna piąta internautów (21 proc.) łączyła się w tym okresie z siecią wyłącznie za pośrednictwem komputerów stacjonarnych i laptopów, a jedna szósta (16 proc.) wyłącznie za pomocą urządzeń mobilnych (źródło: badanie Gemius/PBI).

 

Internauci na urlopie

W lipcu z internetu na komputerach osobistych korzystało o ponad 1 mln osób mniej niż w czerwcu. Lipcowe spadki widoczne są także w ogólnej liczbie internautów. Dzienny rekord liczby Polaków korzystających z sieci padł w środę 26 lipca – było to 19,5 mln osób. To 800 tys. osób mniej niż w rekordowym dniu czerwca (20,3 mln). Najmniej aktywnym dniem ostatniego miesiąca była sobota 29 lipca – 17,3 mln internautów. I tu także zanotowano o 600 tys. użytkowników sieci mniej niż w najbardziej „leniwym” dniu czerwca.

 

Bilety jak świeże bułeczki

Wakacyjne rozluźnienie nie dotyczyło jednak fanów Eda Sheerana. Wejściówki na jego koncert w Warszawie, które trafiły do sprzedaży 8 lipca, zostały wykupione w ciągu jednej godziny. Serwisy biletowe odnotowały w tym czasie nadzwyczajne zainteresowanie internautów. Liczba odsłon wygenerowanych w tym jednym dniu na serwisach sprzedających bilety wyniosła 15,7 mln, co stanowi połowę wejść na tego typu strony WWW w całym miesiącu.

 

 

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Wi-Fi na wczasach – w jakich lokalizacjach może go zabraknąć?

Mimo, iż wielu urlopowiczów traktuje wolne od pracy jako okazję do odcięcia się od Internetu, dostęp do sieci pozostaje jednym z czynników decydujących o wyborze wakacyjnego zakwaterowania. Jak wynika z analizy HomeToGo.pl, internet jest ważnym kryterium wyboru oferty apartamentu czy domku letniskowego dla 20% polskich turystów. W jakich lokalizacjach Wi-Fi jest udogodnieniem pojawiającym się w niemal każdej ofercie kwatery wakacyjnej, a gdzie znajdziemy je z trudem?

W całej Europie odsetek obiektów wakacyjnych, które mają w swojej ofercie dostęp do internetu wynosi 65% – komentuje Marta Górska, Project Manager HomeToGo.pl. Polska jest zdecydowanie wyżej w odniesieniu do średniej europejskiej, osiągając odsetek 82%, jednak wciąż brakuje nam wiele do pierwszego miejsca w rankingu. Liderzy rankingu mogą wydać się zaskakujący: prawie 100% ofert zakwaterowania w krajach takich, jak Mołdawia, Białoruś czy Ukraina, deklaruje dostęp do internetu.  

 

Nocleg z Wi-Fi najrzadziej w Warszawie

W Polsce, jeśli chodzi o możliwość podłączenia do sieci, najlepszy rezultat osiąga województwo Świętokrzyskie i Lubelskie z wynikiem 94%. W 9 na 10 przypadków Internet na wakacjach znajdziemy też w województwach: Kujawsko-Pomorskim, Łódzkim, Małopolskim i Dolnośląskim. Najmniej ofert noclegowych z dostępem do internetu, bo jedyne 65%, zapewnia województwo Zachodniopomorskie. Tak niska pozycja w zestawieniu tego województwa może dziwić, biorąc pod uwagę popularność tego województwa w okresie wakacyjnym.

Jeśli chodzi o polskie miasta, to w Warszawie najmniej kwater wakacyjnych udostępnia swoim gościom internet – tylko 87% ofert ze stolicy ma taką opcję. Podobnie, w najbardziej turystycznych miejscowościach, takich jak Kraków, Gdańsk, Wrocław czy Poznań, internet znajdziemy średnio w 4 na 5 ofertach wynajmu krótkoterminowego. Natomiast najwyżej w zestawieniu znalazł się Lublin i Bydgoszcz – osiągając ponad 95%.

 

W Skandynawii Internetu często brak

W krajach takich jak Białoruś, Ukraina czy Mołdawia możemy spokojnie aktualizować nasz Facebook – prawie 100% ofert zakwaterowania deklaruje dostęp do internetu.  Od 80-90% szans na wynajęcie apartamentu z internetem mamy w Holandii, Rosji, Rumunii, Słowieni i krajach bałkańskich, takich jak Macedonia czy Serbia. Z kolei w niektórych wysoko rozwiniętych krajach możemy natrafić na zaskakująco niską liczbę ofert noclegów z dostępem do sieci. Internet w Szwecji i Finlandii oferowany jest tylko w 45-47% miejsc, w Danii i Norwegii w co drugim domku lub lokalu na wynajem wakacyjny.

Najwyższy poziom internetu oferują takie stolice, jak Ryga, Belgrad, Tallin, Kijów czy Moskwa. W 9 na 10 ofertach Internet znajdziemy również w Wiedniu, Budapeszcie, Wilnie, Zagrzebiu, Reykjavíku czy Mińsku. Ponad 80% ofert wakacyjnych w Londynie, Barcelonie, Mediolanie, Paryżu, Amsterdamie czy Rzymie deklaruje dostęp do sieci. Najmniejszą szansę na skorzystanie z Wi-Fi w wynajmowanym lokum mamy w Bratysławie, gdzie taką opcję deklaruje tylko co drugi wynajmujący.

Wyniki naszego zestawienia mogą wydać się zaskakujące, ponieważ wysokie pozycje zajęły mniej turystyczne lokalizacje, takie jak województwo świętokrzyskie, czy Mołdawia – dodaje Marta Górska, HomeToGo.pl. Musimy pamiętać, że dla osób wybierających typowo wakacyjny kierunek, jak Barcelona czy Gdańsk, ważniejsze są inne czynniki zakwaterowania, takie jak np. dostęp do miejskich atrakcji czy morza. Lokalizacje, które mają mniejszy potencjał turystyczny chcą zapewnić potencjalnemu turyście najwyższy standard, tym samym zachęcając go do skorzystania z dopracowanej oferty noclegowej. Stąd też starania, żeby w takich miejscach Wi-Fi było standardem.

 

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Sierpień to szczyt sezonu urlopowego. Nie zapomnij wyposażyć się w… aplikację!

Sierpień to szczyt sezonu wakacyjnego, w którym wielu z nas wyrusza w podróż – czy to na urlop, czy to na wyjazd służbowy. Jak się okazuje to właśnie w tym czasie odbywa się wiele podróży zawodowych oraz integracyjnych. A tych jest coraz więcej – aż 93% polskich średnich firm wysyła pracowników na wyjazd służbowy. Jakich aplikacji używać, by uprościć sobie podróż? O to zapytamy Roberta Matyszewskiego – wiceprezesa SoftwerHut, firmy z branży IT, odpowiedzialnego za globalną sprzedaż w grupie kapitałowej TenderHut, który z natury rzeczy część zawodowego życia spędza w podróży.

Aplikacje w telefonie komórkowym są dziś właściwie tak samo niezbędne jak funkcja dzwonienia. Coraz częściej pomocy szukamy najpierw w telefonie, a dopiero potem u innych osób. Które aplikacje okażą się najbardziej przydatne na wyjeździe –  zarówno urlopowym, jak i służbowym?

 

Nawigacja zawsze i wszędzie

– Urodzaj aplikacji mapowych i nawigacyjnych może przyprawić o zawrót głowy, dlatego przy wyborze warto pamiętać o kilku zasadach – mówi Robert Matyszewski, wiceprezes SoftwerHut. – Mapy w aplikacji powinny być dostępne także w trybie off-line, bowiem w podróży nie zawsze będziemy mieli dostęp do sieci – mówi ekspert. Pod tym względem wyróżnia się aplikacja MAPS.ME, czyli szczegółowy zbiór map z całego świata, które nie wymagają ani opłat roamingowych, ani stałego połączenia z Internetem. Mapy Google to z kolei rozwiązanie dla osób, które wolą nawigację głosową: tu także możemy korzystać z trybu off-line, jednak należy wcześniej pobrać interesujący nas obszar. Zabezpieczeni w ten sposób nie będziemy czuli się zupełnie obco w żadnym zakątku na świecie. Jeśli jednak nie mamy ochoty poruszać się pieszo, możemy zamówić Ubera. Działanie tej aplikacji polega na kojarzeniu kierowców z podróżnymi. To rozwiązanie tańsze, niż klasyczna taksówka, a jednocześnie równie wygodne i bezpieczne. To globalna usługa, która działa już w 68 krajach świata, warto więc pamiętać o niej nie tylko w Polsce, ale także zagranicą. –  Z aplikacji Uber korzystam nie tylko służbowo, ale również prywatnie. Wszędzie, gdzie jestem sprawdzam, czy Uber jest dostępny. Ostatnio nawet podczas urlopu na Sri Lance jeździłem z Uberem  – dodaje Matyszewski.

 

Aplikacje dedykowane podróżnym

Trip Advisor to jedna z najbardziej popularnych  multiwyszukiwarek dla podróżujących. Znajdziemy w niej wiele cennych informacji dotyczących przede wszystkim restauracji i hoteli: recenzje klientów, porównania cen, zdjęcia i mapy. Dane te powiązane są z ponad 300 miastami z całego świata – restauracja wegetariańska w Bangkoku, chińska w Rzymie? Z Trip Advisor znalezienie tego, czego szukamy zajmie kilka sekund. Robert Matyszewski stale podróżujący pomiędzy zagranicznymi oddziałami swojej firmy, zwraca uwagę, że to szczególnie ważna aplikacja dla pracowników w podróżach służbowych: niejednokrotnie miałem potrzebę sprawnego znalezienia w nieznanym mi mieście restauracji odpowiedniej na spotkanie biznesowe. Trip Advisor znacznie skrócił czas tych poszukiwań – kilka stuknięć w ekran i już wiedziałem, gdzie się udać i co będę mógł zamówić w danym lokalu. Ogromnym plusem tej aplikacji jest możliwość zapisania przez przeglądarkę ulubionego miejsca, a nawet zaplanowanie podróży i potem udostępnienie trasy na telefonie. Trip Advisor ma również opcję off-line – wystarczy wybrać miasto i można pobrać informacje o wszelkich atrakcjach, recenzje i wskazówki. Równie wiele pomocy możemy oczekiwać od Airbnb, czyli aplikacji, w której w kilka chwil znajdziemy pokój czy mieszkanie do wynajęcia. To alternatywa dla tych, którzy cenią sobie domową atmosferę oraz oszczędność czasu między dojazdem z miejsca noclegu do miejsca spotkania, bowiem są takie okolice, w których trudno o hotel. Wtedy alternatywą staje się właśnie wynajęcie prywatnego domu lub mieszkania. Airbnb to również szansa na znalezienie pokoju ze świetnym widokiem na miasto albo nietypowego apartamentu w ulubionym przez siebie stylu – dodaje Matyszewski.

 

Problemy z pakowaniem? Weź telefon

Pakowanie to zmora wielu podróżujących, którzy zwykle chcą zabrać za dużo rzeczy. I tutaj z pomocą przychodzi aplikacja PackTeo, która, idąc za naszymi preferencjami, pozwala na wygenerowanie listy rzeczy niezbędnych w danej podróży. – Na krótki wyjazd służbowy nie chcę zabierać dużego bagażu, ale ważne jest również to, żeby niczego istotnego nie zabrakło. Aplikacja pomaga mi się efektywnie spakować np. dzięki temu, że bierze pod uwagę pogodę, jaka będzie w danym miejscu, gdy do niego przyjadę. Wiem, że wielu moich współpracowników również korzysta z tego rozwiązania przed wyjazdami służbowymi – mówi Robert Matyszewski.

 

Aplikacja pomocna w biznesie

Robert Matyszewski jest nie tylko użytkownikiem aplikacji mobilnych, ale także jednym z inicjatorów stworzenia firmowej nowości na telefon – aplikacji, która oprowadza po budynku firmy. Wiceprezes firmy tłumaczy: Grupa TenderHut to spółki charakteryzujące się bardzo dynamicznym rozwojem, zatrudniamy coraz więcej osób, w coraz większych biurach. To sprawiało, że nowi pracownicy gubili się w zakamarkach firmy i tracili przez to cenny czas. Stworzyliśmy firmowy GPS, który prowadzi po firmie i pomaga np. odnaleźć wolną salę konferencyjną czy konkretną osobę, z którą mailuje się od miesiąca, a jeszcze się jej nie widziało, bo biuro ma wiele pięter.

 

Pomocna „dłoń” w podróży

Telefon to dziś małe centrum dowodzenia naszym życiem, dlatego warto wyposażyć go w dodatkowe funkcje przy okazji wyjazdu – zarówno urlopowego jak i służbowego. A służbowe podróże zdarzają się w 33% badanych firm aż raz na tydzień bądź częściej[2].

Aplikacje pozwalają nam dziś zaoszczędzić niepotrzebnych nerwów przed podróżą i w jej trakcie. A skoro jest ich taka mnogość, to pozostaje wybrać te, które będą odpowiadać i naszym gustom i celom wyjazdu. Pozostaje jedynie powiedzieć – „no to w drogę”!

 

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Wakacje 2017 w liczbach: Co tego lata robią Polacy?

Podróżujemy chętniej, odważniej i z większym zaangażowaniem niż jeszcze dekadę temu. Coraz częściej organizujemy wakacje na własną rękę i doceniamy możliwość samodzielnego planowania czasu na miejscu. W przypadku wyboru noclegów bardziej niż niską ceną kierujemy się wygodą, dogodną lokalizacją i dodatkowymi udogodnieniami. Jeśli spędzamy wakacje w domu, nadrabiamy kulturalne zaległości. HRS prześwietla wakacje Polaków i sprawdza, jak i gdzie odpoczniemy w tym roku.

Najpopularniejsze odpowiedzi udzielone przez Polaków w ankiecie stworzonej przez HRS „Wakacje 2017 – plany i przygotowania do urlopu”:

 

  1. Wszędzie dobrze, ale za granicą najlepiej

Aż 84% Polaków planuje w tym roku urlop, z czego ponad połowa wyjedzie za granicę. Jako cel swojej podróży rodacy obiorą południową Europę: 33% Hiszpanię lub Portugalię, a 21% zdecyduje się na Włochy lub Chorwacje. W kraju wakacje planuje spędzić 34% osób. Pewnie nie będzie zaskoczeniem, że najpopularniejszymi polskimi miastami wakacyjnymi w tym roku okazały się Trójmiasto, Zakopane i Kołobrzeg.

 

  1. Jeśli wyjazd, to w sierpniu i razem z rodziną

Najwięcej Polaków na urlop wyjedzie w sezonie letnim, a dla 36% osób kulminacyjnym momentem wakacyjnych wyjazdów będzie sierpień. Odpoczynek od pracy dla 35%ankietowanych będzie trwał od 8 do 10 dni. Co więcej, czas ten Polacy spędzają z rodziną – 67% badanych pojedzie na urlop z partnerem, natomiast 36% zabierze ze sobą również dzieci.

 

  1. Polacy coraz częściej organizują urlop samodzielnie

W tym roku 71% Polaków zamierza na własną rękę wybrać miejsce na wakacje, zarezerwować transport, nocleg oraz zorganizować atrakcje na miejscu. Jedynie 18%ankietowanych zdecyduje się na skorzystanie z ofert biur podróży.

 

  1. Po odkrywaniu atrakcji turystycznych – nocleg w hotelu

W trakcie urlopu dla 28% Polaków najważniejsze są atrakcje turystyczne, a dla 29% możliwość poznania innej kultury. Nie pozostaje dla nich również obojętna dogodna lokalizacja noclegu. Dla 57% osób to ona jest głównym wyznacznikiem wyboru miejsca zakwaterowania. A jakie miejsce Polacy wybierają najczęściej? W tym roku niecała połowa, bo 46% ankietowanych, zatrzyma się w hotelu.

 

  1. Rezerwacja noclegu przez internet i z odpowiednim wyprzedzeniem

Internet stał się nieocenionym pomocnikiem w wyszukiwaniu ciekawych ofert wakacyjnych podróży. 48% Polaków, aby zaplanować urlop, przegląda strony turystyczne, a72% rezerwuje nocleg przez portale rezerwacji online. Co ciekawe, stosunkowo wcześnie decydujemy się na rezerwację – około 24% Polaków robi to ponad 3 miesiące przed planowanym urlopem.

 

  1. Aktywny czas wolny – na sportowo lub kulturalnie

Dla wielu Polaków wakacje to nie tylko leżenie na plaży, ale również spędzanie czasu aktywnie. 73% osób zdecyduje się na dodatkowe wycieczki i aż 79% ankietowanych zorganizuje je samodzielnie. Najpopularniejszymi sposobami spędzania czasu na urlopie są spacery i wycieczki piesze (26%) oraz zwiedzanie zabytków (24%).

 

  1. Jak odpowiednio przygotować się do urlopu?

Przed wyjazdem na wakacje nie wystarczy tylko wziąć dni wolne w pracy, zarezerwować transport i nocleg, ale również odpowiednio się do niego przygotować. Niecała połowa Polaków przed urlopem idzie do fryzjera, a 20% do kosmetyczki. Co więcej, 34% kobiet tuż przed wyjazdem decyduje się na manicure i pedicure. Natomiast 49% kobiet i 34% mężczyzn specjalnie z myślą o urlopie kupuje nowe ubrania i akcesoria.

 

  1. Na wakacje zawieszamy oszczędzanie

W tym roku ponad połowa Polaków (57%) wyda na wakacje od 1000 do 3000 złotych na osobę, zaś 12% ankietowanych deklaruje, że na wakacje przeznaczy z pewnością więcej niż 5000 złotych.  Na urlopie nie oszczędzamy również na obiadach na mieście – około 55% osób wyda na nie od 20 do 50 złotych.

 

  1. Co robić latem w domu?

Około 32% Polaków nie decyduje się na wakacyjny wyjazd, ponieważ to właśnie w domu i we własnym ogrodzie czuje się najlepiej. Osoby spędzające wakacje w domowym zaciszu najczęściej planują spotkania z rodziną i przyjaciółmi (57%) oraz uprawianie sportów. W czasie urlopu 85% osób zamierza również wyjść do kina i aż 38% do teatru. Natomiast 46% ankietowanych wybierze się na typowo letnią rozrywkę – basen.

 

  1. Wakacje w plenerze – czym zajmują się działkowicze?

Na działce nie tylko grillujemy (co ciekawe, w wakacje grillować planuje tylko 6% osób), ale również czytamy39% osób spędzających wakacje na działce planuje właśnie czytać gazety i książki. Poza tym 22% ankietowanych zajmie się pracami na świeżym powietrzu: porządkowaniem ogródka, zbieraniem warzyw i owoców oraz koszeniem trawnika.

 

 

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Nie wróć po urlopie z pustym portfelem – cała prawda o płatnościach za granicą

Jak zadbać o to, by zagraniczne wakacje nie sprawiły, że nasz portfel zacznie „świecić pustkami”? Czy jesteśmy świadomi wszystkich kosztów, jakie będziemy musieli ponieść, dokonując transakcji kartami płatniczymi? Czy rzeczywiście połączenia w całej Unii Europejskiej będą tak tanie, jak w Polsce? Na te pytania warto odpowiedzieć, zwłaszcza w połowie sezonu wakacyjnego… Czy przy opłaceniu najbliższych rachunków np. za telefon, spotka nas niemiła niespodzianka?

Od początku roku trwała dyskusja na temat zmiany cen roamingu w wielu krajach Wspólnoty. 15 czerwca słowo stało się ciałem i Unia Europejska wdrożyła nowe zasady dotyczące opłat roamingowych w 28 krajach. Od teraz panować ma zasada roam like at home. Ale czy na pewno?

 

Nie do końca darmowe dzwonienie

 

Bez dogłębnej znajomości tematu roamingu, możemy mocno się rozczarować, odbierając rachunek za telefon po powrocie z wakacji. Osoby, które od końca czerwca korzystały z telefonu za granicą powinny zapłacić mniej niż dotychczas. W teorii. Ponieważ to zwykle na początku lub na końcu miesiąca większość z nas dostaje wypłatę, a wydawanie pieniędzy rozpoczynamy od opłacenia rachunków, wiele osób może czekać niemiła niespodzianka. – Ceny użytkowania telefonu za granicą faktycznie spadły, ale z pewnością nie zniknęły w ogóle. Zmieniła się po prostu zasada, co do korzystania z roamingu, za który teraz nie będą pobierane przez operatorów dodatkowe opłaty. Należy zwrócić uwagę na kwestię transferu danych. Z uwagi na różne ceny za 1MB danych obowiązujące w poszczególnych krajach, operatorzy wprowadzili limity ograniczające ilość transferu do wykorzystania na terenie UE. Dla przykładu posiadacze ofert no-limit za granicą mają do dyspozycji zaledwie kilka gigabajtów danych. Dlatego przed wyjazdem warto sprawdzić jak intensywnie możemy pozwolić sobie na korzystanie z dostępu do Internetu pytając operatora o przysługujący nam limit transferu –  mówi Robert Matyszewski, wiceprezes informatycznej firmy SoftwareHut.

 

Dobre widoki na przyszłość

 

Wdrażanie i stabilizowanie się cen może jeszcze trochę potrwać, ale już teraz marki telekomunikacyjne oferują swoim klientom dogodne dla obu stron rozwiązania. Sezon urlopowy trwa, a wg badań, w tym roku na wyjazd zagraniczny wybiera się aż 4,2 mln Polaków[1] – tę ogromną grupę z pewnością będzie interesowała kwestia cen za połączenia międzynarodowe. Połączenia przychodzące są wolne od opłat, a wychodzące nalicza się według podstawowego cennika krajowego. Promocje i pakiety SMS oraz transmisji danych nadal nie obowiązują jednak poza granicami Polski. Ma to znaczenie nie tylko dla osób prywatnych, ale także dla polskich firm. – Moja firma outsourcuje pracowników do wielu krajów, w których mamy nasze zagraniczne oddziały np. do Anglii, Danii, Niemiec, Szwajcarii czy Szwecji, dlatego łączność telefoniczna jest dla nas szczególnie ważna. Idealnie byłoby, gdyby usługi telekomunikacyjne były w innych krajach tak samo tanie, jak u nas, ale na razie cieszmy się z tego, co mamy – dodaje Matyszewski.

 

Karta karcie nie równa

 

Problem finansowy możemy napotkać także przy płaceniu za usługi. Wielu z nas na co dzień posługuje się kartą płatniczą i nie chce rezygnować z tego zwyczaju na wyjazdach zagranicznych. Mamy do wyboru płacenie kartą złotową lub walutową. Wielu z nas intuicyjnie wybiera tę pierwszą opcję, sądząc, że płacąc zagranicą w złotówkach, lepiej będzie kontrolować wydatki. Warto jednak pamiętać, że nawet jeśli bank nie pobiera od nas prowizji za transakcje, to płatne może się okazać samo przewalutowanie. Aby uniknąć tego typu niespodzianek, lepiej jednak wyrobić sobie przed wyjazdem kartę walutową. To idealne rozwiązanie dla osób, które podróżują częściej, niż tylko na wakacje. Pracownicy SoftwareHut często odwiedzają zagranicznych klientów i wtedy najważniejsze są kwestie biznesowe, dlatego nie wyobrażam sobie, żeby pracownik tracił czas na szukanie bankomatu czy nerwowe przeliczanie złotówek na np. funty. Konto walutowe jest w przypadku osób często podróżujących służbowo idealnym rozwiązaniem – mówi wiceprezes białostockiej firmy IT. Warto jednak pamiętać, że prowadzenie rachunku walutowego często jest znacznie droższe i obłożone wieloma opłatami dodatkowymi, np. za każdorazowe użycie karty. Przed wyjazdem dobrze jest więc przeliczyć, która  opcja będzie dla nas korzystniejsza.

Wyjazdy wakacyjne mają być czasem relaksu i ładowania baterii na resztę pracowitego roku. Te służbowe mają z kolei służyć interesom. Z tego powodu dobrze jest wcześniej zadbać o to, aby kwestie finansowe nie zaskoczyły nas i nie popsuły planów wyjazdowych.

 

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Przepełnione nadmorskie kurorty ulubionym kierunkiem na wakacje

Mimo przepełnionych plaż, wysokich cen oraz tłumu i hałasu, najmodniejszym kierunkiem na wakacje w Polsce są znane kurorty nadmorskie. Góry to zdaniem Polaków przede wszystkim aktywny wypoczynek, a jeziora – pełen relaks. Za najmodniejszy kierunek wakacyjny w Europie uznawana jest Hiszpania, a za najbardziej niebezpieczny Turcja i Francja – wynika z badania ARC Rynek i Opinia.

62% badanych przyznaje, że podczas wakacji lubi odkrywać nowe miejsca, w których nie ma dużo turystów. Ponad połowa (59%) z kolei przyznaje, że wakacje spędza najczęściej w Polsce. Polacy zazwyczaj organizują swoje wyjazdy samodzielnie (57%). Co piąty badany (22%) lubi na wakacje jeździć w te same sprawdzone miejsca.

Zdecydowanie najmodniejszym miejscem na spędzenie urlopu w Polsce są znane kurorty nad polskim morzem, szczególnie Sopot, Hel i Kołobrzeg. Wiele osób wybiera też Tatry, w szczególności Zakopane oraz znane kurorty na Mazurach, w szczególności Mikołajki. Na czwartym miejscu wśród najmodniejszych destynacji wakacyjnych znalazły się Bieszczady. Niemal połowa badanych uważa, że jednym z modniejszych miejsc jest własna działka.

 

Odp. na pytanie: Oceń w skali od 1 do 5 poniższe miejsca wakacyjne w Polsce jako modne lub niemodne Twoim zdaniem w tym roku (1 oznacza niemodne a 5 modne)

Źródło: ARC Rynek i Opinia, czerwiec 2017

 

Wśród najmodniejszych polskich kurortów królują miejscowości nadmorskie. Wyjątek stanowi Zakopane, które po Sopocie i Helu znalazło się na trzecim miejscu w rankingu.

 

Oceń w skali od 1 do 5 poniższe miejscowości w Polsce jako modne lub niemodne na wakacje w tym roku (1 oznacza niemodne a 5 modne)

Źródło: ARC Rynek i Opinia, czerwiec 2017

 

Polacy pytani o skojarzenia z poszczególnymi destynacjami wakacyjnymi przyznali, że kurorty nadmorskie kojarzą im się przede wszystkim z przepełnionymi plażami, wysokimi cenami oraz tłumem i hałasem. Jednocześnie uważają, że oferują one szeroką bazę noclegową i są dobrym miejscem na rodzinne wakacje.

 

Źródło: ARC Rynek i Opinia, czerwiec 2017

 

Wakacje w polskich górach to przede wszystkim aktywny wypoczynek – tak uważa 81% ankietowanych. Dodatkowo wypoczynek w górach to gwarancja dobrej oferty noclegowej oraz relaksu. 40% respondentów narzeka na przepełnione szlaki.

Źródło: ARC Rynek i Opinia, czerwiec 2017

 

Patrząc na skojarzenia respondentów z wypoczynkiem nad polskimi jeziorami wyraźnie widać, że główne skojarzenia są pozytywne – w porównaniu z innymi destynacjami w Polsce, pojezierza wydają się nie być zatłoczone.

 

Źródło: ARC Rynek i Opinia, czerwiec 2017

 

– Mimo iż skojarzenia Polaków z nadmorskimi kurortami wydają się być najbardziej negatywne, to właśnie one uznawane są za najmodniejsze destynacje w Polsce do spędzenia wakacji. Co ciekawe, w tym samym czasie 62% respondentów przyznaje, że lubi jeździć w miejsca rzadziej odwiedzane przez turystów i odkrywać nowe miejsca. Widoczna jest tutaj pewna rozbieżność, być może wynikająca z tego, że Polacy chcieliby jeździć w nowe, mniej znane miejsca, jednak w chwili podejmowania decyzji przeważa aspekt praktyczny i wybierają destynacje gwarantujące choćby dobrą bazę noclegową oraz takie, gdzie każdy członek rodziny znajdzie coś dla siebie. Z kolei pojezierza, które, z wyjątkiem Mazur, są na dalszych miejscach w rankingu oferują, zdaniem badanych, same zalety. Być może jest to sygnał dla osób zajmujących się marketingiem miejscowości zlokalizowanych na pojezierzach, że bardziej intensywna promocja regionów oraz szersza oferta atrakcji dla całej rodziny mogłyby przyciągnąć większą liczbę turystów – komentuje Michał Piechocki, online research manager z ARC Rynek i Opinia.

Spośród kierunków zagranicznych, europejskich najmodniejsze są: Hiszpania, Chorwacja, Włochy i Grecja. Turcja, która swego czasu była jedną z ulubionych destynacji Polaków już nie jest uważana za modną – ze względu na bezpieczeństwo (62% respondentów uważa, że jest to kraj niebezpieczny). Za kraje niebezpieczne na wyjazd wakacyjny w Europie uważane są również Francja (50%) oraz Wielka Brytania (44%).

Oceń w skali od 1 do 5 poniższe miejsca wakacyjne w Europie jako modne lub niemodne w tym roku (1 oznacza niemodne a 5 modne)

Źródło: ARC Rynek i Opinia, czerwiec 2017

 

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF