...

BRIEF dociera do polskich firm i ich pracowników – do wszystkich tych, którzy poszukują inspiracji w biznesie i oczekują informacji o ludziach, trendach i ideach.

Skontaktuj się z nami

Wakacyjna walizka: co w tym roku zapakują do niej Polacy [BADANIE]

Wakacyjna walizka

Wakacje to czas wypoczynku i wyjazdów. Jednak nie dla wszystkich kojarzą się one z przyjemnościami. Na drodze bowiem do idealnego wypoczynku nierzadko staje ona. Walizka. Co do niej zabrać, czy zapakować się samemu oraz jak zmieścić do niej ulubione oraz niezbędne rzeczy. To właśnie jej pakowanie stało się tematem ankiety, którą Grupa Domodi przeprowadziła w swoich dwóch serwisach modowych: Domodi.pl i Allani.pl.

Przyjemność czy konieczność

Większość badanych, bo aż 57% wskazuje, że pakowanie walizki zaliczają raczej do tych przyjemnych obowiązków związanych z wyjazdem. W opozycji do nich pozostaje jednak 43% ankietowanych, dla których jest to swoista konieczność, której nie lubią. Taka sytuacja może mieć związek z kolejnym pytaniem, które dotyczyło tego, czy pakujemy tylko siebie, czy innych członków rodziny.

Czy lubisz pakować się na wakacje?
źródło: Domodi Sp. z o.o.

Aż 62% osób dba także o bagaż czy to swojego partnera czy dzieci, a czasami nawet o pupili. 38% ankietowanych pakuje tylko siebie.

Czy pakujesz tylko siebie?
źródło: Domodi Sp. z o.o.

Jak pokazuje badanie – pakowanie bagażu nie wiąże się z większym procesem planowania dla 59% respondentów. Właśnie ta grupa przyznaje, że robi to na ostatnią chwilę. 21% stara się zebrać niezbędne na wyjazd rzeczy już 14 dni przed, a 9% – nawet miesiąc przed wyjazdem.11% natomiast pakowanie zajmuje od 2-7 dni.

Kiedy zajmujesz się pakowaniem bagażu?
źródło: Domodi Sp. z o.o.

Największe wyzwania

Pakowaniu bagażu niejednokrotnie towarzyszą dylematy. Dla 35% ankietowanych dotyczą one wybrania odpowiednich elementów garderoby na planowany wyjazd. Aż 25% badanych ma problem z przewidzeniem pogody i doborem niezbędnej odzieży ochronnej (np. parka), a 21% porównuje tę czynność do popularnej w latach 90’ gry tetris, gdzie samo zmieszczenie rzeczy w bagażu jest nie lada wyzwaniem. Są jednak i tacy szczęśliwcy, którym spakowanie walizki nie spędza snu z powiek – a należy do nich 16% badanych.

największe wyzwanie podczas pakowania
źródło: Domodi Sp. z o.o.

Praktyczne z pożytecznym

Dokładnie te dwie cechy łączy w sobie idealnie zapakowana, wakacyjna walizka. A w niej obok odzieży i obuwia 3% badanych lokuje zabawki swoich dzieci, 2% – książki, a 15% – kosmetyki. Fakt, że w badaniu dominowały kobiety widać w pytaniu o to, jakich rzeczy jest najwięcej w walizce. 34% wskazuje bowiem, że są to sukienki. Dla 15% najwięcej miejsca zajmują buty, dla 10% – szorty, dla 6% -T-shirty, a dla 5% – spodnie. Stroje kąpielowe dominują bagaż tylko 2% badanych.

element garderoby, który kupujesz co roku
źródło: Domodi Sp. z o.o.

Lato to także okres sezonowych zakupów. Pytanie i o ten aspekt pojawiło się w badaniu i dotyczyło nawyków związanych z corocznym zaopatrywaniem się w nową, wakacyjną rzecz. 26% ankietowanych odpowiedziało, że nie dokupuje żadnego elementu garderoby czy akcesoriów, gdyż ma już wszystko.19% zawsze do walizki dorzuci nową sukienkę, 15% – strój lub szorty kąpielowe, dla 12% będą to klapki, a dla 8% – sandały. 6% postawi na dodatki w postaci nowych okularów, a 2% – na torbę lub plecak.

Rok do roku w okresie wakacyjnym, przypadającym na miesiące lipiec i sierpień, obserwujemy wzrost zainteresowania użytkowników kategoriami, takimi jak: odzież plażowa, klapki, sandały i espadryle czy szorty. W tym roku wakacje dla wielu konsumentów będą inne niż dotychczasowe, ponieważ chętniej wybiorą oni rodzime miejsca wypoczynkowe niż zdecydują się na zagraniczne wyjazdy. Dlatego też obserwujemy zainteresowanie takimi kategoriami jak: odzież i obuwie sportowe czy parki i kurtki przeciwdeszczowe.

Marta Kaleta-Domaradzka, koordynator ds. marki i komunikacji w Grupie Domodi

Szczegóły badania

Badanie przeprowadzono w dniach 6.07-10.07.2020 roku. Wzięło w nim udział 500 badanych, którzy są aktywnymi użytkownikami platform Domodi.pl oraz Allani.pl. Wśród ankietowanych znalazło się 93% kobiet i 7% mężczyzn. Odpowiadający znajdowali się w następujących grupach wiekowych, z których: 9% stanowiło przedział 16-24, 28% 25-34, 21% 35-44, 18% 45-54, 24% – 55+.

szczegóły badania
źródło: Domodi Sp. z o.o.

Źródło: Informacja prasowa Domodi Sp. z o.o.

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Polskie wakacje w czasie pandemii, czyli czego użytkownicy szukają w wyszukiwarce Google?

wakacje w czasie pandemii

Obecna sytuacja na świecie pokrzyżowała wiele planów turystycznych, jednak z tygodnia na tydzień możemy zauważyć, że coraz śmielej wracamy do ich realizacji Jednym z tych elementów jest wybór miejsca, w którym spędzimy tegoroczne wakacje. Jak wynika z danych Google Trends, Polacy coraz częściej poszukują informacji, gdzie mogą wyjechać i jak przygotować się do zagranicznej podróży.

Wakacje pod znakiem wirusa

Jeszcze kilka tygodni temu fraza „wakacje 2020” wyszukiwana była dosyć rzadko, wzrost popularności nastąpił na początku czerwca, kiedy to okazało się, że zagraniczny wyjazd będzie możliwy, gdyż wiele krajów ogłosiło termin otwarcia granic dla turystów – w czerwcu współczynnik wyszukań frazy „wakacje 2020” wynosił niewiele ponad 50 pkt. (w skali od 0 do 100), obecnie jest to blisko 95 pkt.

Nie mamy jednak wątpliwości, że koronawirusa zostawimy w domu, dlatego również dużą popularnością cieszą się informacje pod frazą „wakacje koronawirus” ─ 100 pkt., jeszcze miesiąc temu współczynnik wynosił 60 pkt.

Polacy, zmęczeni po kilkumiesięcznym lockdownie, planują wakacje. To nic dziwnego, często czekamy kilka miesięcy, aby wyjechać na upragniony urlop i odpocząć. Widzimy to w trendach wyszukiwania. Teraz hasła takie jak kwarantanna czy koronawiurs są coraz mniej popularne. Zamiast nich szukamy informacji związanych z możliwościami wyjazdowymi i tym, w jaki sposób zaplanować urlop. Pod koniec czerwca i na początku lipca zauważyliśmy znaczny wzrost popularności haseł „gdzie na wakacje 2020” lub „wakacje nad morzem 2020”. To oznacza, że jeszcze nie jesteśmy przekonani, gdzie spędzimy urlop, ale wiemy, że chcemy wyjechać.

 Joanna Kasiedczak, PR Specialist w MBridge – Marketing Experts

Polska czy zagranica?

Część z nas planuje urlop w kraju, a pozostali decydują się na wyjazd zagranicę. W tym roku możemy zauważyć, że rośnie zainteresowanie wakacjami w Polsce – współczynnik wyszukań frazy „wakacje w polsce” wynosi blisko 90 pkt., z kolei w 2019 roku oscylował w granicach 70 pkt. Wyszukujemy konkretne miejscowości czy miejsca, do których możemy się udać – „gdzie nad polskie morze” – 100 pkt., „góry polska” – 89 pkt., „polskie morze noclegi” – 67 pkt., „polskie morze last minute” – 20 pkt. Pod względem miejscowości interesują nas m.in. Szklarska Poręba, Krynica Zdrój, Hel, Jurata, Sarbinowo, Sopot.

Z kolei użytkowników, którzy wyszukują frazy „wakacje za granicą”, jest znacznie mniej niż w zeszłym roku – na koniec czerwca zanotowano popularność na poziomie 36 pkt., natomiast w tym samym okresie rok temu było to ponad 80 pkt. Poszukujemy głównie informacji dotyczących możliwości pobytu w danym miejscu w okresie pandemii. Popularnością cieszą się standardowe wakacyjne destynacje, jednak znacznie mniejszą niż w ubiegłym roku.
Poziom wyszukań „wakacji na greckich wyspach” wynosi 46 pkt., z kolei rok temu był bliski 80 pkt., niewielka grupa poszukuje informacji dotyczących „wakacji w Hiszpanii” – 17 pkt., „wakacje Portugalia” – 42 pkt., „wakacje Cypr” – 48 pkt., natomiast jeden z popularniejszych kierunków, czyli Włochy, to współczynnik wyszukiwań w granicach 25 pkt. Z dnia na dzień coraz większym zainteresowaniem mogą pochwalić się Chorwacja, Bułgaria czy Albania.

Czego jeszcze szukamy?

Frazą, która osiągnęła maksymalną liczbę punktów wyszukiwań, jest „kwarantanna wakacje” oraz „test koronawirus wakacje”. Co zaskakujące, niewielką popularnością cieszą się wszelkie kwestie związane z oszczędzaniem na wakacjach – rok temu fraza „wakacje last minute” oscylowała w granicach 85–100 pkt. w miesiącach wakacyjnych, obecnie jest to około 12–15 pkt. Również niezbyt interesują nas „wakacje all inclusive” – w 2019 roku było to około 45–50 pkt., natomiast teraz jest to 21–30 pkt.

Pod koniec czerwca szczególny wzrost popularności zanotowała fraza „bon turystyczny” oraz wszelkie konfiguracje dotyczące tej kwestii, czyli „kiedy bon turystyczny”, „bon turystyczny wniosek”, „bon turystyczny 500 plus”.

Po trendach wyszukiwań możemy zauważyć, że plany urlopowe Polaków wyglądają w tym roku zupełnie inaczej niż rok temu – skupiamy się na poszukiwaniu celów podróży w kraju, rezygnując tym samym z zagranicznych wojaży. A gdy już się na nie decydujemy, to stawiamy na kraje wschodnie, a nie znane kurorty umiejscowione w hiszpańskich czy włoskich miejscowościach.

O tym jak odpoczywać, żeby się nie przemęczyć i nie wydać fortuny, a jednocześnie wspierać branżę turystyczną, która mocno ucierpiała w wyniku pandemii i wprowadzonych lockdownów będziemy rozmawiać podczas najbliższego spotkania #SubiektywniKreatywni 14 lipca o godz. 10:00.

Paweł Zawadzki (Większe Logo) porozmawia z:

  • Tomaszem Machałą (Nocowanie.pl)
  • Pawłem Łubiarzem (MyLuggage)
  • Maciejem Żakowskim (Restaurant Week)

Jak pracując zdalnie przygotować się do wakacji? Jak i gdzie odpocząć w mieście? Jak radzą sobie firmy, których głównym celem jest pomoc w planowaniu odpoczynku i wakacji? 

BIORĘ UDZIAŁ W WYDARZENIU


Źródło: Informacja prasowa MBridge

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Specjal w nowej kampanii zachęca Polaków do zwiedzania północy

specjal w nowej kampanii

Specjal w nowej kampanii „Nie wyjeżdżaj daleko, odkryj Naszą Północ” zaprasza Polaków do odwiedzenia swojego regionu. Komunikacja obejmuje ogólnopolski digital, regionalną kampanię w social mediach oraz działania PR. Realizowana jest przez agencje: VMLY&R, Roots i Starcom.

By stanąć pod Krzywą Wieżą lub zobaczyć Wenecję nie trzeba przekraczać żadnej granicy. Nasza Szwajcaria na Kaszubach, Chełmińskie Carcassonne oraz dziesiątki innych ciekawych miejscowości i atrakcji leżą w zasięgu kilku godzin jazdy samochodem. Kampania Specjala zachęca do odkrywania piękna Północy i skorzystania z różnorodnej oferty regionu.

Kreacje reklamowe przedstawiają różne atrakcje regionu, a kampania digitalowa odsyła wprost na portale turystyczne każdego z województw Północy: pomorskie.travel, mazury.travel oraz kujawsko-pomorskie.travel. Znajdują się tam wszystkie niezbędne informacje, jak m.in.: co zwiedzić, jak dojechać, gdzie się zatrzymać, co i gdzie zjeść, z jakich atrakcji skorzystać.

Partnerem kampanii są: Pomorska Regionalna Organizacja Turystyczna: Warmińsko-Mazurska Regionalna Organizacja Turystyczna oraz Kujawsko-Pomorska Organizacja Turystyczna.

Specjal
źródło: Specjal

W czasach, gdy branża turystyczna przeżywa trudności, kampania Specjala ma na celu wsparcie turystyki w regionie. Dlatego partnerami akcji są organizacje, które na co dzień działają w zakresie promocji regionu. Ruch z całej kampanii internetowej kierujemy bezpośrednio na prowadzone przez tej organizacje strony z informacjami turystycznymi. Liczymy, że zasięg kampanii przełoży się na większe zainteresowanie Północą Polski.

Magdalena Cichocka-Fronc, senior brand manager marki Specjal

Komunikacja kierowana jest do pełnoletnich osób w Polsce poszukających miejsca na wakacje, a także do samych mieszkańców trzech północnych województw, by zachęcić ich do lepszego poznania swoich okolic.

Kampania realizowana jest przez: agencję VMLY&R – kreacja, digital&social media, agencję Roots – media relations oraz działania z Partnerami oraz dom mediowy Starcom – planowanie i zakup mediów.

To już druga akcja Specjala, w której marka wspiera swoich w trudnym czasie pandemii. W akcji „Specjal(na) pomoc naszym” marka wspierała sport na Północy.

Więcej o akcjach na www.specjal.pl.


Źródło: Informacja prasowa Specjal

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

City break po polsku. Wyniki sondy

CityBreak po polsku

Aż 70% Polaków zapytanych przez serwis Prezentmarzeń planuje w te wakacje wyjazd typu city break. Uważają oni, że formuła krótkiego pobytu wypoczynkowego w wybranym mieście to dobra alternatywa dla tegorocznych, nietypowych ze względu na pandemię wakacji. Według 78% respondentów city break ma szansę na stałe już zagościć w polskiej turystyce.

Polacy, jak pokazały wyniki sondy „City break po polsku” serwisu Prezentmarzeń, bardzo pozytywnie postrzegają wyjazdy w formule weekendowej. Zdaniem 25% to idealny sposób na intensywne zwiedzanie wybranego miasta. Według 21% to świetna alternatywa, gdy nie mamy dłuższego urlopu, a według 16% to dobry sposób, aby poczuć atmosferę danego miasta i spróbować lokalnych rozrywek.

Co trzeci Polak zapytany o powód korzystania z city break twierdzi, że dzięki takim wyjazdom odrywa się od zawodowych obowiązków i codzienności, 24% chciałoby w ten sposób poczuć klimat i atrakcje polskich miast.

Wyjeżdżając na city break szukamy, jak potwierdzają wyniki sondy, głównie atrakcji związanych z aktywnością ruchową, a nawet ze sportami ekstremalnymi – jak uważa 27% respondentów. Według 22% zapytanych poszukujemy rozrywek dostarczających relaksu np. pobyt w hotelu ze strefą SPA. Dla 19% respondentów kluczem udanego wyjazdu city break jest znalezienie niestandardowych atrakcji, które nas zaskoczą. Zdaniem 18% to potrzeba nowych doznań kulinarnych. Według 14% poszukujemy atrakcji dostarczających ciekawej rozrywki, jak na przykład Escape Room czy terenowe gry miejskie.

City break to popularny trend turystyczny, praktycznie na każdą kieszeń, z którego korzysta coraz więcej Polaków. Szczególnie teraz, po kilku miesiącach przymusowej izolacji, doceniamy i chcemy aktywnie spędzać czas wolny, a wyjazdy w formule city break są dobrą odskocznią od codziennej rutyny i pozwalają na szybki zastrzyk pozytywnej energii poza miejscem zamieszkania.

Grzegorz Rożalski z serwisu Prezentmarzeń

Najchętniej na weekendowe, miejskie wypady wybieramy się według 31% respondentów z partnerem lub partnerką, bo jest to sposób na romantyczne chwile we dwoje. Dla 27% najlepszymi towarzyszami na city break są przyjaciele, gdyż traktują taki wyjazd jako czas na dobrą zabawę. Sporo osób, bo aż 23%, chętnie jedzie solo, ponieważ lubi mieć czas tylko dla siebie, a 19% zabiera ze sobą rodzinę.

Oprócz zabytków i popularnych miejsc turystycznych, podczas takich wyjazdów zainteresowaniem cieszą się także lokalne atrakcje związane z realizacja sportów ekstremalnych w powietrzu, za kierownicą, a w przypadku miast położonych nad morzem lub rzeką, również sporty wodne.

78% zapytanych Polaków twierdzi, że city break ma szansę na stałe zadomowić się w polskiej turystyce. Co trzeci respondent postrzega tę formułę wypoczynku jako świetną alternatywę do dłuższego urlopu. Według 26% respondentów z roku na rok coraz więcej Polaków chętnie korzysta z weekendowych, miejskich wyjazdów.

*Sondę „City break po polsku” zrealizował serwis Prezentmarzeń w czerwcu 2020. W sondzie wzięło udział 531 respondentów.


Źródło: Informacja prasowa Prezentmarzeń

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Z powodu pandemii koronawirusa 45% Polaków rezygnuje z wyjazdów wakacyjnych

wakacje 2020

Wakacje 2020 będą wyglądały inaczej niż kiedykolwiek. Aż 45% Polaków deklaruje, że zrezygnują w tym roku wyjazdu wakacyjnego, a 31% — że najbliższą podróż w celach turystycznych odbędą dopiero w przyszłym roku. Jak pandemia koronawirusa wpływa na plany urlopowe Polaków?

Serwis kariery InterviewMe przeprowadził badanie „Wakacje w cieniu palmy, czy pandemii?”, w którym zapytano 1003 respondentów o ich tegoroczne plany urlopowe, uwzględniając wciąż istniejące zagrożenie epidemiologiczne.

Wyniki ankiety wykazały, że z powodu pandemii koronawirusa aż 45% Polaków planuje całkowicie zrezygnować w tym roku z letnich wyjazdów wakacyjnych. Część respondentów (33%) wciąż waha się z podjęciem decyzji o zaplanowaniu urlopu poza miejscem zamieszkania, a jedynie 22% nie ma zamiaru rezygnować z podróży turystycznych — nawet jeśli byłyby to jedynie wyjazdy krajowe.

lato 2019 vs lato 2020
źródło: InterviewMe

Polacy wciąż nie są pewni, jak będą wyglądały w tym roku ich wakacje. Mimo że prawie połowa z nas odpuściła sobie w tym roku podróże, to wciąż wiele osób nie wie, co postanowić. To dowodzi, że urlopy i związane z nimi letnie wyjazdy wakacyjne są dla nas bardzo ważnym aspektem życia i niełatwo nam z nich zrezygnować. Głównym motywatorem do pozostania w domu są przede wszystkim obawy o zdrowie swoje i bliskich. 

Marta Rojewska, ekspertka kariery w InterviewMe i autorka badania

Badanie InterviewMe wykazało również ciekawe zależności pomiędzy płcią badanych a stopniem, w jakim obawiają się o swoje zdrowie podczas ewentualnych wyjazdów turystycznych w czasie pandemii. Kobiety boją się wyjazdu w dobie COVID-19 bardziej niż mężczyźni. Ponad 53% kobiet i 45% mężczyzn uważa tegoroczne wakacje za niebezpieczne. Jeśli chodzi o wiek, strach przed wyjazdem tego lata odczuwają zarówno młodzi, jak i starsi respondenci — przyznało się do tego blisko 50% ankietowanych we wszystkich grupach wiekowych.

Co ciekawe, wśród młodych ludzi w wieku do 23. roku życia aż 54% respondentów planuje w przyszłym roku zrekompensować sobie tegoroczne nieudane wakacje. Im ktoś starszy, tym takim planów ma mniej.

Dla młodych ludzi, przyzwyczajonych do niezależności, swobody podróżowania i wyboru stylu życia, pandemia jest złodziejem czasu i możliwości. Zapewne dlatego w wakacjach 2021 upatrują okazji do odreagowania i wynagrodzenia sobie wyrzeczeń, do których zmusza ich obecna sytuacja. Niestety nie ma pewności, że przyszły rok nie przyniesie kolejnej fali zachorowań i powrotu ograniczeń w podróżowaniu.

Wojciech Martyński, ekspert kariery w InterviewMe

Oto co jeszcze wynika z badania:

  • Aż 72% Polaków deklaruje, że pojedzie na tegoroczne wakacje własnym autem — aby w ten sposób uniknąć korzystania z transportu zbiorowego.
  • Tylko 20% badanych deklaruje, że zarezerwuje urlop, ale nie jest pewna, czy na niego pojedzie.
  • Zaledwie 25% badanych deklaruje, że bez względu na dalszy rozwój sytuacji planuje ograniczyć w przyszłości wyjazdy zagraniczne.

Szczegółowe wyniki badania „Wakacje w cieniu palmy, czy pandemii?” można znaleźć tutaj.


Źródło: Informacja prasowa InterviewMe

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Jak Polacy będą spędzać urlop w czasie pandemii. Zmiany nawyków konsumenckich wywołane COVID-19 [BRIEF PATRONUJE]

Raport Urlop w czasach pandemii

Urlop w czasie COVID-19 Polacy spędzą w ogrodach, w wygodnym ubraniu. Z początkiem kwietnia zainteresowanie leżakami ogrodowymi wzrosło o 230 proc., a produktem TOP w kategorii “moda” okazał się być dres - od momentu ogłoszenia pandemii wskaźnik popularności rósł, aby osiągnąć przebicie o 270 proc. Według ostatnich danych Izby Gospodarki Elektronicznej - już prawie 60 proc. konsumentów robi obecnie zakupy przez internet.

Pandemia trwa. W momencie wprowadzenia obostrzeń i zamknięcia granic większość z nas myślała, że to tylko chwilowe. Niestety, życie Polaków i ludzi na całym świecie zostało całkowicie przemodelowane. Raport przedstawia dane dotyczące zachowań e-klientów w tym trudnym czasie. Jego celem jest zainspirowanie biznesów do podjęcia działań marketingowo-sprzedażowych, dostosowanych i wykorzystujących aktualną sytuację.

Porównując dane GUS z marca 2020 do marca 2019, obserwujemy spadek sprzedaży detalicznej o 9 proc. To znaczący regres, jednak szukając pozytywów tej sytuacji nastąpił wzrost udziału sprzedaży e-commerce w sprzedaży detalicznej z 5,6 proc do 8,1 proc. Oznacza to, że w marcu br. realnie wystąpił wzrost sprzedaży e-commerce o 32 proc. COVID-19 “wymusił” na przedsiębiorcach działających w retailu przeniesienie biznesów do internetu. My także rekomendujemy skupienie działań marketingowo-sprzedażowych w sieci. Spodziewamy się dalszego wzrostu sprzedaży zawieranej właśnie przez internet.

Dariusz Zaremba, Prezes Zarządu Sales Intelligence SA

SI_wykres_raport_artykuly_podrozne
Źródło: Sales Intelligence

Raport opracowany przez ekspertów Sales Intelligence przedstawia zmiany jakie zaszły w sektorze lifestyle na rynku ecommerce. Władze powoli odmrażają niektóre obszary gospodarki. Jednak nie pozostawiają złudzeń – czas wakacji i urlopów będzie mocno ograniczony. Restrykcje w podróżowaniu, obowiązkowe maseczki, limity na plażach, szlakach górskich itp. Do tego obawy wynikające z wielkiej niewiadomej – jak wygrać walkę z koronawirusem i jak dbać o swoje bezpieczeństwo. To sprawi, że duża część społeczeństwa nie wybierze się w tym roku na urlop, stawiając na relaks w pobliżu swojego miejsca zamieszkania. Natomiast ci, którzy zdecydują się wyjechać, raczej będą wybierać destynacje wolne od tłumów.

SI_wykres_raport_meble_ogrodowe
Źródło: Sales Intelligence

Biorąc pod uwagę powyższe założenia wykreował się pewien model “Polaka na urlopie w czasie pandemii”. Osoby, która musi dostosować siebie i swoje najbliższe otoczenie do wyjątkowych okoliczności, zachowując przy tym choć odrobinę “normalności”. Konsumenci zaczęli planować jak spędzą najbliższy czas, a my obserwując ich preferencje zakupowe związane z rekreacją, dzieląc go na kilka kategorii.

Tworząc ten raport, chcieliśmy zainspirować właścicieli sklepów do wykorzystania obecnej sytuacji i przełożenia jej na sukces dziś i w przyszłości. Pierwszą kategorię, którą wzięliśmy pod lupę jest spędzanie czasu wolnego i sposobów na urlop, dlatego, że ten sezon właściwie już się rozpoczyna. Wyniki w wielu przypadkach były dla nas dużym zaskoczeniem.

Wiktor Mazur, Wiceprezes Zarządu Sales Intelligence SA

Pobierz pełny raport 

Patronat medialny nad raportem objęli: Nowy Marketing, IAB.polska, Mam Startup, Brief, Marketer+, E-commerce w Praktyce.

Źródła danych wykorzystanych w raporcie są połączeniem wyników pobranych z Google Trends oraz własnej analityki Sales Intelligence, opartej na big data. Raport rozpoczyna cykl analiz poszczególnych obszarów dotyczących zachowań i zmian nawyków konsumenckich Polaków.


Źródło: informacja prasowa Sales Intelligence 

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Wakacyjne aktywacje marek

Czy warto inwestować w niestandardowe letnie aktywacje? Jaki będą miały efekt i zasięg? Jak mierzyć ich efektywność? Z badania świadomości, rozpoznawalności i atrakcyjności, realizowanych tego lata niestandardowych aktywacji, przeprowadzonego przez Havas Media Group, wynika, że zdecydowanie warto.

Mówiąc najogólniej, niestandardowa forma promocji marek odbierana jest przez konsumentów najczęściej bardzo pozytywnie. Większość ankietowanych deklarowała, że chętnie bierze udział w niecodziennych akcjach marketingowych. Około dwie trzecie respondentów deklarowało, iż podoba im się taki sposób promocji oraz bezpośredni kontakt z marką, który ta forma promocji narzuca. Niewiele ponad połowa chętniej kupi i poleci bliskim promowane w ten sposób produkty. Także powyżej 50% respondentów deklaruje również, iż dzięki niecodziennym akcjom promocyjnym poznała marki, których wcześniej nie znała.

Niestandardowe akcje promocyjne, przeprowadzane w czasie wakacji w kurortach nad polskim morzem oraz w górach, dotarły aż do blisko połowy (45,8%) spędzających tam urlop badanych. Najczęściej wymienianymi markami, które zostały zauważone przez uczestników badania były TVN, czyli organizowany przez stację „Projekt plaża”, Coca Cola, prowadząca akcję samplingową podczas wydarzenia Polsatu „Słoneczna stacja” oraz Red Bull i organizowany przez producenta napojów energetycznych konkurs lotów.

Spośród wybranych w pierwszym pytaniu, zauważonych podczas wakacji marek, ankietowani następnie wybrali te, których akcje promocyjne najbardziej przypadły im do gustu. Najwyższy stosunek (powyżej 50%) liczby osób, którym marka podobała się najbardziej do liczby osób, które akcję tej marki zauważyły wykazały marki Mentos, Red Bull i Coca Cola. Oznacza to, że największa liczba osób, które dostrzegły akcję promocyjną tych marek, wyróżniła je także jako jedne z najlepszych, które widzieli.

Marka Mentos, przy okazji promocji nowych smaków swoich gum, zorganizowała plażowe strefy, w których można było się zrelaksować na leżakach bądź spędzić aktywnie czas. Uczestnikom zabawy rozdawane były dodatkowo próbki nowych smaków gum producenta. Najczęściej podawanym powodem, dla którego respondenci wybierali akcję promocyjną Mentos był ogólny pozytywny odbiór marki oraz akcji. Zaletami akcji, w oczach uczestników badania, była przyjazna atmosfera podczas wydarzenia, które zorganizowali i możliwość spróbowania nowych smaków gumy Mentos. Pojawiały się określenia takiej jak, „świetna akcja”, „super akcja – mili ludzie i dużo mentosów”.

Wyróżniona została również akcja marki Red Bull. Producent napojów energetycznych organizuje Konkurs Lotów, podczas którego można zobaczyć profesjonalne pokazy lotnicze oraz to, jak wymyślne konstrukcje, budowane przez amatorskie ekipy z całej Polski, spadają z kilku metrów do wody. Wydarzenie to wydało się respondentom bardzo interesujące i warte zobaczenia, docenili oni również możliwość oglądania pokazów lotniczych. Ankietowani deklarowali także, iż wybrali markę ze względu na pozytywne skojarzenia z nią – lubią pić napój Red Bull i dobrze oceniają reklamy promujące markę.

Badanie wykazało, iż niezwykle pozytywy odbiór mają akcje samplingowe. Akcja marki Coca Cola była jedną z najlepiej ocenianych, głównie dzięki rozdawaniu plażowiczom darmowych puszek napoju w miłej atmosferze. Ankietowani, którzy wybrali Coca Colę, uargumentowali wybór również przywiązaniem do marki – lubią ją pić, więc otrzymanie ich ulubionego napoju za darmo jest dużym atutem.

Podczas tegorocznych wakacji, na chociaż jeden z licznie organizowanych w tym roku festiwali udała się aż jedna piąta wszystkich badanych – najliczniej odwiedzanymi festiwalami były Pol’and’rock Festival, Open’er Festival oraz Orange Festival. Najbardziej zauważalnymi, podczas festiwali, przez respondentów markami były Red Bull, Play i Orange.

Najlepiej ocenionymi zaś, według stosunku liczby osób, które uznały markę za jedną z najlepszych do liczby osób, które daną markę dostrzegły na festiwalu były Heineken, Lidl oraz Seat.

Zwraca uwagę bardzo wysoka pozycja marki Heineken, która chociaż od lat nie jest głównym sponsorem Opener’a, nadal korzysta z siły Festiwalu i chociaż dziś w skojarzeniach badanych, pojawia się najczęściej w kontekście serwowanego na imprezie piwa, nadal są osoby, bywalcy festiwalu, którym zdarza się powiedzieć, „że jadą na Heinekena”.

Seat był jednym z tegorocznych współorganizatorów Open’er Festival. Jako pierwsza marka motoryzacyjna Seat zaangażował się w organizację festiwalu, na terenie którego utworzył strefę w barcelońskim klimacie, gdzie festiwalowicze mogli uczestniczyć w wielu atrakcjach. Niewiele osób zauważyło, co prawda, strefę Seata na festiwalu, lecz aż połowa z tych, którzy ją zauważyli, wybrali tę akcję jako jedną z lepszych.

Lidl, który z kolei na terenie festiwalu Pol’and’rock stawia co roku swój sklep, również został wyróżniony przez uczestników badania. Aspekty, na które ankietowani zwrócili największą uwagę to przyjazna atmosfera w sklepie, wysoka jakość sprzedawanych produktów oraz dobra organizacja festiwalowego przedsięwzięcia. Trzeba przyznać, to aktywacja, która w wyjątkowo trafny sposób adresuje młodych ludzi, przyszłych i obecnych klientów tej marki.

Badanie przeprowadziło Havas Media Group na reprezentatywnej próbie respondentów w ostatnim tygodniu sierpnia 2019 r.

 

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

5 sposobów na to, by powrót do pracy z wakacji był mniej uciążliwy

Wracający z wakacji, wypoczęci i pełni energii pracownicy, którzy już następnego dnia chodzą poirytowani narzekając na codzienne problemy to biurowa rzeczywistość. W miarę zwiększającego się obciążenia pracą i powracających frustracji, okres tuż po zakończeniu sezonu letniego może być trudny dla wielu osób. Przedsiębiorstwa próbują zapewnić możliwie najlepsze miejsce pracy dla pracowników powracających z urlopów, zwłaszcza biorąc pod uwagę rosnące trudności związane z pozyskiwaniem i utrzymywaniem talentów.

 Wychodząc naprzeciw takim problemom, eksperci Cisco prezentują pięć sposobów na zapewnienie zespołom bardziej wydajnego i satysfakcjonującego środowiska pracy, a także redukowanie powakacyjnej szarości dnia codziennego, dzięki wykorzystaniu narzędzi do współpracy: 

1. Elastyczna praca to podstawa

 

 

Pracownicy wracający z przerwy letniej często zastają ogromną liczbę skumulowanych zadań do wykonania. Firmy mogą zmniejszyć stres powakacyjny i poprawić wydajność w tym intensywnym okresie, m.in. poprzez wprowadzenie elastycznego systemu pracy. 

Elastyczna polityka pracy ma szansę zwiększyć wydajność i zadowolenie pracowników oraz zmniejszyć ich absencję i rotację. Badanie przeprowadzone przez uczonych z Uniwersytetu Stanforda wykazało, że wydajność firm, które ją wdrożyły, wzrosła o ponad 13%, podczas gdy rotacja personelu zmniejszyła się o 50%. Pracownicy powinni mieć swobodę pracy z dowolnego miejsca praktycznie zawsze, gdy nie są zobowiązani do przebywania w biurze. Mogą dzięki temu oszczędzać czas i energię na poradzenie sobie z nagłym wzrostem obciążenia po okresie letnim. 

2. Kreatywna praca wspierana rozwiązaniami do współpracy

 

 

Aby utrzymać wysoki poziom satysfakcji pracowników, wykorzystywane przez nich narzędzia powinny wspierać kreatywność. To właśnie ona jest konsekwentnie klasyfikowana jako jedna z kluczowych cech, które powinien posiadać pracownik. Ponadto jest to zasadniczy element wspierania innowacji biznesowych. Ma ona również duży wpływ na zatrzymanie pracowników w firmie – pracownicy, którzy mają możliwość wyrażenia swojej kreatywności, nie tylko będą bardziej produktywni, ale również bardziej zadowoleni ze swojej roli w organizacji. 

Na kreatywność wpływają narzędzia do współpracy, które umożliwiają ludziom spotykanie się i wymianę pomysłów. Przedsiębiorstwa powinny udostępnić pracownikom takie rozwiązania jak wirtualne tablice, a także umożliwić wspólne edytowanie różnych dokumentów w czasie rzeczywistym. Idealny scenariusz zakłada również, że funkcje te powinny być dostępne na każdym urządzeniu, umożliwiając pracę wszędzie tam, gdzie pojawiają się impulsy kreatywności.

3. Walka z tym, co rozprasza podczas pracy

Jedną z pierwszych rzeczy, które prawdopodobnie zauważą pracownicy wracający do pracy, zarówno fizycznie jak i zdalnie, jest to, jak często są odrywani od wykonywanych zadań. Jak wynika z raportu Udemy in Depth: „2018 Workplace Distraction”, około 50% pracowników twierdzi, że rozproszenie uwagi jest głównym problemem w pracy, co powoduje, że są oni znacznie mniej produktywni.

Firmy powinny minimalizować rozproszenie uwagi podczas spotkań i współpracy, np. poprzez wdrożenie narzędzi, które mogą zidentyfikować i odfiltrować irytujące odgłosy z otoczenia, takie jak szczekanie psów, wycie syren czy pisanie na klawiaturze.

Idealny scenariusza zakłada, że te same rozwiązania na rzecz współpracy oferują pomoc wizualną (np. automatyczne powiększenie na ekranie uczestników wirtualnego spotkania, odpowiednie ich śledzenie i kadrowanie), eliminując w ten sposób rozproszenia audiowizualne. 

4. Wygodniejsza i łatwiejsza praca dzięki sztucznej inteligencji

 

 

Większość pracowników jest bardziej zmotywowana, kiedy może realizować swoje zadania skuteczniej. Dyrektorzy ds. informatyki (CIOs) powinni dążyć do stworzenia środowiska, w którym pracownicy mogą znaleźć swój „styl pracy”, koncentrując się na tym, co robią najlepiej. Czas przeznaczony na realizację kluczowych zadań często muszą podzielić na otwieranie nowych narzędzi, odpowiadanie na wiadomości czy reagowanie na zaproszenia do kalendarza. Dużo czasu poświęcają również na zarządzanie, planowanie i dołączanie do spotkań oraz sprawdzanie, czy wszystkie istotne osoby w nich uczestniczą, jednocześnie sporządzając notatki. 

Obecnie CIO powinni oczekiwać, że systemy wspomagane mechanizmami sztucznej inteligencji będą w dużej mierze w stanie przejąć część obowiązków przed, w trakcie i po spotkaniach. Asystenci głosowi pozwalają szybko dołączać do spotkań, a także pomagają w szybkim lokalizowaniu informacji. Rozpoznawanie twarzy służy do automatycznego ustalenia, czy wszyscy uczestnicy są obecni. Rozpoznawanie głosu można wykorzystać do tworzenia transkrypcji, podsumowania spotkania czy przydzielania dalszych zadań jego uczestnikom. 

Priorytetem Cisco jest umożliwienie zespołom wydajnej pracy i podnoszenie poziomu doświadczeń dzięki sztucznej inteligencji, określane jako Cognitive Collaboration.

Kompatybilność z oprogramowaniem firm trzecich (również w ramach platformy do współpracy Cisco WebEx) może w znacznym stopniu uprościć obieg dokumentów. Inteligentna integracja kalendarza umożliwi narzędziom do współpracy przewidywanie nadchodzących spotkań i oferowanie opcji „jeden przycisk do dołączenia”, co znacznie ułatwia wzięcie w nich udziału. Dzięki ścisłej integracji z pakietami biurowymi innych firm, takimi jak Microsoft Office lub Google Docs, dokumenty można edytować w ramach narzędzia do współpracy. 

5. Wykorzystanie narzędzi do współpracy w celu wspierania kontaktów międzyludzkich 

Znaczenie relacji międzyludzkich w miejscu pracy jest nie do przecenienia. Tam, gdzie komunikacja za pośrednictwem np. poczty elektronicznej może być bezosobowa, narzędzia wideokonferencyjne mogą zapewnić dużo bogatszy kontekst, dostarczając wskazówek wizualnych i dźwiękowych, które pomagają w utrzymaniu dobrych relacji zawodowych. Ponadto systemy do współpracy mogą np. zebrać informacje kontekstowe na temat przewidywanych uczestników spotkania, takie jak wykaz ich ostatnich aktywności w mediach społecznościowych, wypowiedzi lub interakcji z innymi użytkownikami. Są to nie tylko informacje istotne z perspektywy przebiegu spotkania, ale również dające szansę na zbudowanie nici porozumienia w oparciu np. o wspólne zainteresowania. Rozpoznawanie twarzy podczas spotkania pozwala określić kto jest kim, a następnie wyświetlić identyfikatory każdego z uczestników. Dzięki takim rozwiązaniom łatwiej jest prowadzić rozmowę i nawiązać bliskie relacje.

 

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Programista na wakacje

Ogromne zapotrzebowanie na programistów powoduje wzrost zainteresowania outsourcingiem wysokiej klasy ekspertów, szczególnie w okresie wakacyjnym. „Ready to go agile teams”, „remote teams” to nowe pojęcia w branży IT dotyczące wynajmowania całych zespołów do realizacji projektów. Kto może skorzystać z takiego rozwiązania? O tym opowie Robert Strzelecki – prezes zarządu Grupy Kapitałowej TenderHut.

W Polsce, według danych GUS, pracuje obecnie nieco ponad ćwierć miliona programistów, a brakuje ich przynajmniej kolejne 50 tys. W skali całej Europy zapotrzebowanie na przedstawicieli tego zawodu może sięgać 900 tys. osób. Dane te wskazują na skalę problemu w tym sektorze, a jak wiadomo biznes nie lubi pustki. Outsourcing specjalistów IT stał się ostatnio niezwykle popularny, dlatego część firm traktuje to rozwiązanie, jako uzupełnienie zasobów informatycznych podczas okresu urlopowego. 

Kto najczęściej korzysta z tego typu usługi i w jakich okolicznościach sprawdza się ona najlepiej? – Pojedynczy pracownicy wynajmowani są najczęściej w dwóch przypadkach. Pierwszy to taki, w którym firmie IT brakuje w projekcie specjalisty z bardzo wąskiej dziedziny. Takie rozwiązanie jest znacznie tańsze i dużo szybsze niż rekrutacja wysokiej klasy eksperta do jednego zadania. Korzystając z outsourcingu IT, dana firma ma do dyspozycji pracownika z odpowiednimi referencjami, tylko na czas trwania danego projektu. Takie postępowanie niesie za sobą wiele korzyści – dzięki temu nawet mniejsze firmy mogą realizować złożone projekty wymagające eksperckiej wiedzy. Drugim przypadkiem jest sytuacja, w której firma IT ma chwilowe braki w zasobach ludzkich, spowodowane najczęściej okresem urlopowym, czy nieprzewidzianą, nieco dłuższą chorobą pracownika. Projekt nie może czekać, a rekrutacje potrafią trwać miesiącami. Wynajęcie programisty okazuje się wówczas doskonałym rozwiązaniem. Specjalista nie tylko uzupełnia brakujące zasoby, ale także wnosi wartość dodaną do organizacji. Wymiana doświadczeń i świeże spojrzenie to w tej branży ważny element codziennej pracy. Co ciekawe, jest to korzyść zarówno dla najmującego, jak i najemcy, ponieważ pracownik zyskuje doświadczenie z innego środowiska i sam może w nie wnieść swój sposób funkcjonowania – tłumaczy Strzelecki. 

Czy można wynająć cały zespół takich specjalistów? – Tak, to najlepsza forma rozwiązania, jakim jest outsourcing IT. W takim przypadku zleceniodawca dostaje do dyspozycji zespół, który realizuje cały projekt, bądź ściśle określoną jego część, biorąc przy tym pełną odpowiedzialność za końcowe efekty. Tu klientami mogą być zarówno firmy IT realizujące duży produkt i wydzielające dany moduł do opracowania przez zewnętrzny zespół, jak i organizacje spoza branży, które mają własne zasoby IT, jednak potrzebują wsparcia, aby przyspieszyć powstanie produktu. Dobrym przykładem są start-upy nastawione na szybki wzrost, za czym często nie nadąża rozwój osobowy samej firmy – mówi Strzelecki. 

Jakie są korzyści z takiej formy współpracy? – Przede wszystkim to niemal natychmiastowy dostęp do danego eksperta, co w przypadku własnej rekrutacji może wiązać się z tygodniami, a nawet miesiącami oczekiwań. Sam specjalista jest niezwykle cennym kapitałem danej firmy i może być tak, że w danym momencie na terenie kraju nie ma programistów, którzy chcą zmienić pracę. Model współpracy outsourcingowej jest także znacznie tańszy, niż zatrudnianie programisty na potrzeby jednego projektu i potem martwienie się jak wykorzystać jego umiejętności. Należy dodać do tego prostą formę rozliczeń w postaci faktury i swoistą gwarancję kompetencji danej osoby czy zespołu. Z punktu widzenia właściciela projektu jest to ciekawa alternatywa zarówno pod względem kosztów, jak i pozyskiwanych w ten sposób kompetencji – tłumaczy Strzelecki. 

Czy są także jakieś minusy?  – W przypadku „pożyczania” pracowników do konkretnych projektów trudno jest mówić o integracji z pozostałymi członkami zespołu. W przeważającej części przypadków programista pracuje zdalnie, często z biura swojego stałego pracodawcy, a kontakt jest ograniczony do wideokonferencji, czy rozmów przez komunikatory. Ten model współpracy najlepiej sprawdza się w momencie, kiedy zleceniodawca ma już określone poszczególne zadania w projekcie i rolą wynajętych programistów jest tylko ich realizacja, a nie praca nad samym procesem – tu zdecydowanie lepiej sprawdzi się cały wynajęty zespół. Obecnie środowisko IT jest na tyle zintegrowane, że raczej dzielimy się know-how, więc z punktu widzenia przedsiębiorcy to cenne doświadczenie dla obu stron – wyjaśnia Strzelecki. 

Na co należy zwrócić uwagę przy rozważeniu współpracy w formie outsourcingu IT? – Myślę, że podstawą owocnej współpracy w takiej formule jest dobrze opisany projekt. Jego zdefiniowanie stanowi potem podstawę do rozliczeń bez względu na to, czy mówimy o wynajęciu całego zespołu, czy pojedynczego eksperta. Ważnym elementem jest także umowa o poufności, czyli popularne NDA. Na ten aspekt z pewnością zwrócą uwagę ostateczni klienci, dla których sam produkt stanowi często o ich przewadze konkurencyjnej. Dobrze jest także skorzystać z zasobów firmy, która oferuje takie usługi od dłuższego czasu. Na to doświadczenie składa się kilka elementów. Jednym z nich jest szeroko rozumiana kultura pracy w takim systemie. Wysokie umiejętności komunikacyjne, spojrzenie z szerszej perspektywy i zrozumienie idei końcowego produktu oraz rynku, na który jest przeznaczony. Do tego należy dodać elastyczność pracy związaną z różnymi sposobami prowadzenia projektu i dobrą umiejętność oceny pracochłonności stawianych przed programistami zadań. Takie umiejętności można nabyć jedynie przez doświadczenie. Dodatkowym atutem jest także operowanie w tej samej strefie czasowej tak, aby ułatwić komunikację pomiędzy członkami zespołu – dodaje Strzelecki. 

Jaką popularnością cieszy się taka forma wymiany zasobów pracowniczych? – Biorąc pod uwagę obecny wzrost zapotrzebowania na usługi programistów oraz ich niedobór na rynku polskim i europejskim, jestem przekonany, że to trend, który będzie się intensywnie rozwijał. Rozwiązanie to stanowi bowiem odpowiedź na szereg problemów, z którymi muszą mierzyć się zarówno mniejsze firmy IT, jak i te, dla których rozwiązanie technologiczne stanowi o ich potencjale. Ogromną przewagą outsourcingu IT jest relatywnie szybka dostępność do najwyższej klasy specjalistów. Z perspektywy firmy IT warto przetestować taką formę współpracy szczególnie teraz, wspomagając swój zespół podczas okresu urlopowego – podsumowuje Strzelecki.  

 

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Autem elektrycznym na wakacje? – czy branża turystyczna jest gotowa na klientów z wielkich miast

Większość współczesnych podróżujących dokonuje wyboru hotelu online. Jeden z popularniejszych serwisów rezerwujących miejsca noclegowe [1] już w zeszłym roku dodał do swojej wyszukiwarki filtr „stacja ładowania pojazdów elektrycznych”.

Carsharing napędza elektromobilność

Popularny w miastach carsharing, czyli wynajem aut na minuty, staje się coraz poważniejszą alternatywą dla tradycyjnych wypożyczalni samochodów, a „elektryki” stanowiące część floty nie tylko zyskują na znaczeniu, ale są siłą napędową zmian w rozwoju elektromobilności [2]. Za korzystaniem z takich usług przemawia nie tylko aspekt ekonomiczny, czyli brak kosztów utrzymania samochodu. Coraz ważniejszy staje się również wymiar ekologiczny, zwłaszcza gdy samochody elektryczne są na wyciągnięcie ręki. Nie bez znaczenia jest też fakt, że dostępne na rynku „elektryki” to najczęściej pojazdy klasy premium, co zwiększa komfort oraz satysfakcję z jazdy. I powoduje, że trudno im się oprzeć.

Według PwC już 2 lata temu ponad 25% badanych Polaków była gotowa zrezygnować z własnego samochodu na rzecz miejskiego współdzielenia pojazdów [3], a trend ten tylko się nasila. Co jednak w sytuacji, gdy w grę wchodzi wyjazd poza granice miasta – na weekend lub dłuższy urlop? A wyjeżdżamy coraz częściej, korzystając z wielu nadarzających się okazji do przedłużenia weekendów. Czy infrastruktura drogowa i branża turystyczna w Polsce jest gotowa na gości korzystających z samochodów elektrycznych – z wypożyczalni bądź prywatnych?

Samochodów elektrycznych przybywa

Liczba pojazdów zasilanych prądem rośnie: w 2015 roku przekroczona została bariera miliona samochodów [4]. Zgodnie z szacunkami do 2020 r. po krajowych drogach będzie się poruszać 50 tys. pojazdów elektrycznych, a na całym świecie – 20 mln [5]. Jak podaje Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych (PSPA) w Polsce mamy obecnie 5889 samochodów, z czego 3723 to auta w pełni elektryczne (BEV), a 2166 – hybrydy (PHEV) [6]

I choć do największych ograniczeń we wprowadzaniu elektromobilności zalicza się słabo rozwiniętą infrastrukturę, zmienia się to dynamicznie – stacje ładowania budowane są nie tylko w obrębie dużych miast, czy w ramach sieci istniejących już stacji benzynowych, ale coraz chętniej inwestują w nie również drobni przedsiębiorcy, jak właściciele hoteli, pensjonatów czy restauracji, którzy we własnej stacji ładowania widzą możliwość wyróżnienia się na tle konkurencji oraz ściągnięcia klientów z dużych miast.

PSPA podaje, że w Polsce jest obecnie niemal 700 stacji ładowania pojazdów elektrycznych, z czego ok. 30% to stacje szybkiego ładowania (ładowanie może zająć ok. 15 min), a ok. 70% – wolnego (które trwa kilka godzin). Ministerstwo Energii zapowiada, że do 2020 roku ma powstać 6 tys. punktów normalnej mocy ładowania i 400 punktów o dużej mocy ładowania [7]. Co oznacza, że turyści chętniej będą podróżować po Polsce pojazdami elektrycznymi. 

Stacje ładowania w hotelach

W Polsce ciągle jeszcze niewiele obiektów turystycznych ma ładowarkę samochodową – wg booking.com jest to jedynie 500 obiektów [8]. Natomiast rozwiązania prawne na poziomie UE, przyjęte także przez Polskę, napędzają rynek elektromobilności [9]. Szczęśliwie, za przyjętymi przepisami idą rozwiązania ekonomiczne – ulgi i dopłaty – programy wsparcia. Zapowiadane są też podobne możliwości dla użytkowników indywidualnych. Niewątpliwie już teraz warto sprawdzić dostępne rozwiązania i podładować konkurencyjną przyszłość swojego obiektu. Tym bardziej, że koszty ładowania mogą stanowić element kosztów pobytu, jeśli tak zdecyduje właściciel obiektu, lub może być pobierana za nie dodatkowa opłata. 

Właściciele samochodów elektrycznych już teraz mają kilka możliwości, aby naładować auta w czasie podróży. Jednym z nich są stacje publiczne, znajdujące się np. przy drogach lub na terenie prywatnym, jak centrum handlowe. Ponadto można skorzystać ze stacji częściowo dostępnych oferowanych przy hotelach, parkingach i biurowcach. Co istotne, klienci obiektów noclegowych nie wymagają szybkich stacji ładowania – urządzenie ma zapewnić naładowanie pojazdu podczas pobytu i noclegu w obiekcie, co oznacza iż czas ładowania może wynosić 6-10 godzin. 

Zdj. Alumast S.A. Ładowarka w słupie oświetleniowym SMARTPOLE CHARGER

Rozwiązanie wpisujące się w ideę smart city, które w Londynie działa, a w Polsce jest już dostępne, to możliwość zamontowania latarni miejskich, jednej lub całej sieci, z wbudowaną wewnątrz ładowarką do samochodów elektrycznych – wyjaśnia Jarosław Schabowski, dyrektor BRD i rozwoju kompozytów Alumast S.A. – Jest to ułatwienie nie tylko dla turystów, ale również dla mieszkańców miast, którzy nie posiadają własnych garaży, tym bardziej prywatnych stacji ładowania, a jedynie korzystają z parkingów publicznych – dodaje ekspert.

[1] Booking.com
[2] https://www.pwc.pl/pl/artykuly/2018/wzrost-znaczenia-uslug-car-sharing-impulsem-dla-rozwoju-elektromobilnosci.html
[3] https://www.pwc.pl/pl/publikacje/2017/trendy-w-branzy-motoryzacyjnej-2017.html
[4] Polityka Insight „Cicha rewolucja w energetyce”, s. 4
[5] Polityka Insight „Cicha rewolucja w energetyce”, s. 10
[6] http://pspa.com.pl/
[7] Polityka Insight „Cicha rewolucja w energetyce”, s. 10
[8] Dane na koniec 2018 r.
[9] Zobowiązania wynikające z Planu Rozwoju Elektromobilności w Polsce to poprawa jakości powietrza i zwiększenie zastosowania paliw alternatywnych. Rozbudowany program, zaangażowane instytucje i pakiety rozwiązań już dziś wspierają innowacyjne firmy – nieuchronnie nadchodzi epoka elektromobilności.

 

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF