...

BRIEF dociera do polskich firm i ich pracowników – do wszystkich tych, którzy poszukują inspiracji w biznesie i oczekują informacji o ludziach, trendach i ideach.

Skontaktuj się z nami

Human Ark na 15. rocznicę powstania przechodzi rebranding i poszerza działalność 

Warszawskie studio produkcyjne Human Ark właśnie obchodzi swoje 15-lecie. Human – bo taką nazwę nosi od dziś firma – zmienia swoją identyfikację wizualną, ale także strategię biznesową. W centrum działań studio stawia człowieka, a także rozwija zainicjowaną już współpracę z nowym rodzajem klientów. Dziś Human oprócz branży reklamowej i animacji realizuje także długie formy i projekty fabularne w zakresie VFX i postprodukcji. Do pracy nad filmami firma utworzyła w swojej warszawskiej lokalizacji specjalnie wyposażoną przestrzeń umożliwiającą kompleksową obsługę postprodukcyjną.

 

Human to studio animacji i postprodukcji, działające na polskim i międzynarodowym rynku produkcyjnym od 15 lat.  Zespół składający się z ponad 50, animatorów, grafików, programistów i producentów tworzy cyfrowe efekty specjalne oraz animacje 2D i 3D dla świata filmu, reklamy i sztuki. W zakres usług studia wchodzi także kompleksowa obsługa postprodukcyjna. W ostatnich latach firma realizowała projekty reklamowe zarówno dla klientów z Europy, jak i z Azji. Wśród dużych projektów, dla których Human tworzy efekty specjalne, znalazł się m.in. „Broad Peak” – dramat oparty na prawdziwej historii legendarnego polskiego himalaisty, Macieja Berbeki, czy serial „Wielka Woda” produkowany przez Telemark dla Netflix.

 

Human Ark to od teraz Human. Uprościliśmy nazwę, bo Human jest kwintesencją tej firmy. To jedno słowo najlepiej oddaje naszą strategię. W codziennych działaniach stawiamy na człowieka – bo firmę tworzą ludzie. Strategicznie z kolei – chcemy dać wyraźny sygnał o szerszym zakresie usług. Nie jesteśmy tylko studiem animacji, które robi wysokiej jakości reklamy. W ofercie Human jest całe spektrum usług postprodukcyjnych i VFX umożliwiających pracę nad wszelkimi formami filmowymi, począwszy od reklam, przez teledyski i kampanie, po seriale i filmy fabularne

mówi Maks Sikora, CEO studia produkcyjnego Human.

 

To, co wyróżnia Human, to wysoka jakość animacji postaci, umiejętność tworzenia złożonych efektów wizualnych i duża wartość artystyczna realizowanych produkcji. To jednak nie wszystko – siedziba Human rozrosła się o kolejne piętro. Nowa przestrzeń jest wyposażona w stanowiska do montażu offline, online i kolor-korekcji oraz w salę kinową. Ponadto Human wszedł w 2018 roku w partnerstwo z czeskim producentem PFX. To doświadczone, 120-osobowe studio, mające siedzibę m.in. w kultowym Barrandovie. Przy projektach reklamowych i fabularnych studia wspierają się wzajemnie. PFX jest także koproducentem filmu „Diplodok”.

 

Produkujemy właśnie pierwszy na taką skalę w Polsce film animowany 3D dla widowni familijnej. Dzięki udziałowi w zagranicznych targach, festiwalach oraz konferencjach zrozumieliśmy, że „Diplodok” to film o ogromnym potencjale międzynarodowym. Spotkaliśmy wiele osób z branży, które nam pomogły i wspierały nas w okresie przygotowawczym. Na Cartoon Movie znaleźliśmy partnera do filmu – PFX z czeskiej Pragi. Jako organizacja znajdujemy się w momencie, w którym takie współprace są elementem planów rozwoju i nowej strategii studia. Na rynku jesteśmy już 15 lat, to dla nas bardzo ważny moment. Poza tym oczywiście niezmiennie skupiamy się na wysokiej klasy reklamach i zaawansowanych efektach wizualnych w filmach i serialach telewizyjnych. Stale szukamy nowych kreatywnych pomysłów. Jesteśmy na zaawansowanym etapie prac nad „Diplodokiem”, ale wiedząc, ile czasu zajmuje rozwój własnej produkcji, przymierzamy się już do nowych tytułów. Ponadto, wypatrujemy nowych kooperacji w obszarze filmu – zarówno serwisu, jak i koprodukcji. Niezależnie od tego, czy projekt jest komercyjny czy fabularny, w każdej formie widzimy film – to podejście określa sposób myślenia i działania w Humanie

dodaje Wojtek Wawszczyk, reżyser „Diplodoka” oraz dyrektor artystyczny studia.

Agata Kiszluk-Krzemień

Sektor IT czekają rotacje obejmujące nawet jedną czwartą pracowników i podwyżki sięgające 4 tys. zł

Pandemia sprawiła, że rok temu stabilizacja była na pierwszym miejscu potrzeb pracowników. Mniej chętnie zmieniali pracę i ze sporym zrozumieniem traktowali brak podwyżek. Teraz te trendy ulegają odwróceniu. W branży IT możemy spodziewać się rotacji pracowników sięgającej nawet 25% i oczekiwań podwyżek o nawet 4 tys. zł miesięcznie – wynika z analiz Antal. Obecnie niemal 9 na 10 specjalistów z branży IT deklaruje, że ich wymogi finansowe w ostatnich miesiącach wzrosły. Jako przyczynę podają przede wszystkim wysoką inflację. Eksperci Antal wskazują, że aby zatrzymać najlepszych kluczowe jest podwyższanie wynagrodzeń, elastyczność dotycząca trybu pracy, wsparcie w rozwoju umiejętności, a nawet przekwalifikowaniu.

Niepewność panująca jeszcze niedawno na rynku pracy ustąpiła miejsca potrzebie wyższych zarobków i rozwoju zawodowego. Widać to szczególnie w najszybciej rozwijających się branżach, takich jak IT, gdzie niedobór specjalistów stał się już normą. W IT niemal wszyscy pracownicy zwiększyli swoje oczekiwania finansowe w ciągu ostatnich 12 miesięcy, a prawie 7 na 10 zdążyło już porozmawiać o tym ze swoim pracodawcą. Niewielka część spotkała się z odmową co pokazuje, że potrzeba wyższych płac będzie postępować. Jednak nie tylko pieniądze są ważne dla specjalistów. Wybierają firmy, które nie tylko więcej płacą, ale stwarzają im możliwości rozwoju zawodowego i lepszego dopasowania do rynku. Jeśli nie znajdą tego w obecnej firmie, z łatwością zmienią pracę na inną. Dziś nie tylko najlepsi mogą przebierać w ofertach jak w ulęgałkach.

Artur Skiba, prezes Antal

W ciągu ostatnich 12 miesięcy 88% wszystkich pracowników IT zwiększyło swoje oczekiwania finansowe. Wzrosły średnio o 2,9 tys. zł. Co niepokojące, specjalistki IT oczekują niższego wzrostu pensji niż specjaliści. Kobiety chcą teraz zarabiać przeciętnie 2,2 tys. zł więcej, a mężczyźni oczekują 3 tys. zł podwyżki. Na największy wzrost płacy czekają osoby z najdłuższym doświadczeniem, z których część pyta o nawet 4 tys. zł dodatkowych pieniędzy miesięcznie.

Inflacja motywuje do rozmowy o podwyżce

Wśród motywacji do wyższych zarobków dominuje postępująca inflacja. Tak swoje oczekiwania finansowe uzasadnia 65% pracowników IT. Niemal połowa wiąże je ze zmianą stanowiska lub firmy, 42% ze zwiększeniem zakresu obowiązków, a równo 4 na 10 ze zmianami w podatkach. Większość (69%) pracowników już rozmawiało o tych oczekiwaniach ze swoimi pracodawcami, z czego jedynie 10% spotkało się z odmową, a 15% z odroczeniem realizacji tej prośby. Wśród osób, które dostały już podwyżkę, 29% deklaruje, że była to kwota wyższa niż 4 tys. netto. Warto dodać, że obecne zarobki specjalistów w IT w Polsce wahają się od 9 tys. zł do nawet 25 tys. zł netto miesięcznie.

Sektor IT, podobnie jak BPO/SSC, jest obecnie jednym z najbardziej dynamicznych. Duża liczba ofert pracy, konkurencja o pracownika i coraz wyższe oczekiwania płacowe powodują, że w 2022 roku rotacja specjalistów pomiędzy firmami może sięgnąć nawet 25%. Przedsiębiorstwa, które mogą stracić nawet co czwartego pracownika, muszą wyrównać pensje chociaż o inflację. Szanse na zatrzymanie specjalistów dodatkowo zwiększy elastyczne podejście do pracy zdalnej i stwarzanie szans na zdobywanie nowych kompetencji. Można wdrożyć tzw. reskilling, czyli przekwalifikowanie obecnych pracowników nie z IT w ramach obecnej organizacji. To coraz bardziej popularne rozwiązanie w sektorze IT. Pozwala pracodawcom zapełnić luki w firmie, a pracownikom zapewnia szanse na rozwój i naukę.

Fabian Pietras, Business Unit Director IT Services, Antal

Rekruterzy Antal przyznają, że elastyczność i umiejętność nauki nowych rzeczy będzie najważniejszą kompetencją menedżerów w przyszłości. Uznało tak 23% z zapytanych specjalistów HR. Na drugim miejscu wskazali skuteczną komunikację. Opublikowany niedawno raport Antal Najbardziej Pożądani Pracodawcy potwierdza, że menedżerowie i specjaliści już doskonale to wiedzą. Wśród cech najlepszych organizacji w pierwszej trójce wskazują możliwość rozwoju zawodowego (68% wskazań). Prym wiedzie stabilność biznesowa firmy (71%), a podium domyka przyjazne środowisko pracy (63%). Oferowane wynagrodzenie znajduje się dopiero na czwartym miejscu.


źródło: Antal

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Nowy interfejs Gmaila

Służbowe konta Gmail dostaną całkowicie nowy intefejs. Zmiany wejdą już w przyszłym miesiącu.

Nowy wygląd został pokazany użytkownikom w lutym. Zmiany dotyczą przede wszystkim połączenia usług Chat, Meet oraz Spaces z naszą pocztą. Od teraz aplikacja pozwoli na szybkie przełączanie się między funkcjami znajdującymi się w okienkach po lewej stronie.

nowy interfejs Gmail
źródło: Gmail, nowy interfejs

 

Użytkownicy biznesowi już teraz mogą przełączyć na nowy wygląd, który stanie się domyślną opcją w kwietniu. Dla zwykłych użytkowników intefejs zostanie wprowadzony w lipcu.

Adam Daniluk

Ubisoft aktualizuje swoją scenę e-sportową

Ubisoft gry

E-sportowy dział Ubisoftu pod kierownictwem Xaviera Daniele planuje duże zmiany w systemie turniejów. Celem jest ujednolicenie kierunku dla wszystkich działań regionalnych. Co to może oznaczać?

Xavier Daniele, dotychczasowy dyrektor ds. e-sportu w regionie EMEA (Europa, Bliski Wschód i Afryka) powołał specjalny dział. Jego celem jest nadanie wspólnego kierunku wszystkim podmiotom e-sportowym Ubisoftu. W firmie wszystko zaczęło się sypać po tym jak biura w regionie EMEA i NCSA zostały przejęte przez główne zarządy swoich regionów. To wszystko wywołało zaburzenie komunikacji pomiędzy poszczególnymi ligami. Doszło do tego, że w 2020 Ubisoft posiadał cztery ligi posiadające zupełnie różne formaty!

Skonsolidowany zespół ds. e-sportu podejmie się wyzwania na wszelkich płaszczyznach organizacji struktury e-sportowej w firmie. Do ich zadań należeć będą produkcja treści, planowanie wydarzeń, formatów przy jednoczesnym wspieraniu oddziałów odpowiedzialnych za produkcję gier. Celem jest wspomniane wcześniej ujednolicenie lig i uformowanie oddziałów sceny e-sportowej tak, by przypominały charakterem działania jedną, zwartą organizację.

Od sześciu lat prowadzimy działania e-sportowe na całym świecie na wielu płaszczyznach. W tym: na turniejach amatorkich, półprofesjonalnych i profesjonalnych. Jeśli spojrzymy na nasz flagowy projekt – Rainbow Six Siege, możemy śmiało powiedzieć, że wraz z naszą społecznością, graczami profesjonalnymi i organizacjami partnerskimi zbudowaliśmy cały ekosystem od zera, krok po kroku.

Xavier Daniele, Ubisoft, Dyrektor Działu ds. E-sportu 

Scena Rainbow Six Siege rozpoczyna swój 7 rok działania. W grze istnieją 4 ligi, w których bierze udział ponad 60 drużyn. Poza tym tytułem scentralizowany dział będzie również pracował nad turniejami gier Brawlhalla, Trackmania i For Honor oraz nad innymi, przyszłymi tytułami e-sportowymi Ubisoftu.

 

 

Adam Daniluk

Tomasz Sokół pokieruje OOH.pl

Tomasz Sokół został prezesem zarządu OOH.pl, jednej z największych firm w Polsce zajmujących się wynajmem tablic reklamowych i zarządzaniem kampaniami outdoorowymi. Zastąpił na tym stanowisku Krzysztofa Jakóbczyka.

Do zadań nowego prezesa będzie należało m.in. zwiększenie zasięgu sieci OOH.pl i poziomu komercjalizacji nośników reklamowych, a także pozyskanie nowych partnerów do współpracy w regionach. OOH.pl zarządza siecią ponad 5 tys. nośników reklamowych w miastach do 200 tys. mieszkańców, w których mieszka 27,5 mln Polaków. Obok billboardów, citylightów to m.in. ekrany multimedialne w punktach handlowych, pociągach i dworcach oraz nośniki reklamowe w komunikacji miejskiej.

Outdoor się zmienia. Coraz częściej łączy świat offline z online i posiłkuje się nowymi technologiami. Ja ten świat doskonale rozumiem, dlatego z dużym entuzjazmem przyjąłem propozycję pokierowania OOH.pl. To jedna z niewielu firm w branży outdooru, która bardzo szybko się rozwija i która od początku działalności postawiła na technologie wykorzystując je m.in. do wynajmu i zarządzania kampaniami reklamowymi 

Tomasz Sokół

Tomasz Sokół jest doświadczonym menedżerem od blisko 20 lat związanym z branżą reklamową. Specjalizuje się w marketingu cyfrowym. Posiada duże doświadczenie w planowaniu i realizacji strategii sprzedaży online z wykorzystaniem wszystkich dostępnych kanałów. Realizował także kampanie offline.

Zanim rozpoczął współpracę z OOH.pl pełnił m.in. obowiązki partnera zarządzającego Online Advertising Network, agencji należącej do grupy Cloud Technologies, specjalizującej się w Big Data marketingu. Był współzałożycielem firmy. Od 2011 r. odpowiadał w spółce za sprzedaż i działania new business. Za jego kadencji, firma z sukcesem przeszła transformację w ramach grupy kapitałowej, dostarczając produkty reklamowe w Internecie dla klientów końcowych i agencyjnych.

Wcześniej, przez blisko 7 lat pełnił również obowiązki kierownika biura reklamy w Wolters Kluwer Polska.


Źródło: OOH.pl

Adam Daniluk

Boże Narodzenie kiedyś i dziś. Jak przez 20 lat technologia zmieniła nasze święta?

Batmaid

Zaczęło się nieco ponad dwie dekady temu od życzeń przesyłanych SMS-ami. Od tego czasu zarówno przegotowania do Świąt, jak i sposób ich obchodzenia, uległy w Polsce ogromnej przemianie. Najnowsza odsłona zmian: choinki z internetu, żywność i catering zamawiane online oraz przedświąteczne sprzątanie zlecane w aplikacji mobilnej

Święta to tradycja. Ale nawet w nią coraz śmielej wdzierają się nowe technologie, szczególnie te mobilne. Choć z pozoru może wydawać się, że podstawowa oprawa świąt Bożego Narodzenia jest stała – Wigilia, opłatek, choinka, pasterka, Święty Mikołaj – to w rzeczywistości skala zmian zaskoczyłaby każdego, kto cofnąłby się w czasie o dwie dekady.

To mniej więcej wtedy zaczął się upowszechniać zwyczaj wysyłania życzeń za pomocą SMS-ów, które od tamtych czasów zdążyły wyprzeć zwykłe życzenia składane telefonicznie, nie mówiąc już wysyłaniu bożonarodzeniowych kartek. Z tym zastrzeżeniem, że od paru lat same SMS-y są już wypierane przez MMS-y i komunikatory.

Przedświąteczna triada: zakupy, gotowanie, sprzątanie. Smartfon i sieć na wszystko

Składanie życzeń to już początek obchodów Świąt. Jednak gigantyczna zmiana zaszła przede wszystkim – i zachodzi nadal – na samym etapie przygotowań. Przede wszystkim jeśli chodzi o zakupy, w tym nabywanie upominków: jak pokazuje badanie „Zakupy świąteczne 2021”, przeprowadzone przez Deloitte, niemal co drugi Polak prezenty pod choinkę kupuje dziś online¹. Ale na prezentach się nie kończy. Obecnie online robimy już także zakupy spożywcze, w tym nabywamy składniki na wigilijne dania – wiadomo już, że ten rok pod względem zakupów żywności w sieci będzie rekordowy. Jak wynika z badania przeprowadzonego dla PayPal², ponad 40 proc. Polaków zamierza kupić część żywności przez internet. Chyba że – co przez dekady było nie do pomyślenia – dania te zamówimy w zewnętrznej firmie cateringowej, poprzez jej stronę internetową. Łatwa dostępność ofert w sieci i możliwość ich porównania powodują, że staje się kolejną coraz częstszą praktyką.

Najnowszym zjawiskiem w przygotowaniach jest natomiast zamawianie za pomocą kilku kliknięć – przez internet lub aplikację – także sprzątania mieszkania przed świętami. Tę innowacyjną usługę online wprowadził jesienią tego roku w Warszawie szwajcarski startup Batmaid.

Przygotowania do tradycyjnych polskich świąt kojarzone są ze sprzątaniem, gotowaniem i zakupową gorączką. Zakupy nam ułatwił e-commerce i automaty paczkowe. Kwestię gotowania rozwiązuje w razie potrzeby oferta zewnętrznego cateringu, łatwo dostępna w sieci. Pozostało sprzątanie. Teraz je również możemy z marszu zamówić online, jako profesjonalną usługę home wellness, z której, jak widzimy, klienci coraz chętniej korzystają.

Piotr Majdan, General Manager w Batmaid Polska

Choinka z sieci? Google Trends nie zostawia złudzeń

Nawet zamawianie przez aplikację sprzątania w mieszkaniu nie kończy jednak technologicznych przemian, zachodzących wokół Świąt. Czy rodzinne wyprawy po choinkę zastąpi kupowanie świątecznego drzewka online? Wiele wskazuje, że, przynajmniej częściowo, tak właśnie będzie – profesjonalnych ofert sprzedaży choinek w sieci przybywa, a analiza popularności zapytań w wyszukiwarce Google pokazuje, że hasło „choinka online” budzi w Polsce coraz większe zainteresowanie.

Do tego dochodzą oczywiście wszechobecne gadżety i digitalizacja. Kolędy puszczane bezprzewodowo na głośnik z playlisty na smartfonie nie dziwią już chyba nikogo. Aranżacje na choince z lampkami o zmieniającym się natężeniu i barwie, podłączonymi do domowego systemu Internetu Rzeczy (IoT) i sterowanymi również ze smartfona, są jeszcze znacznie rzadsze – ale i to jest prawdopodobnie tylko kwestią czasu.

Polacy, mimo przywiązania do tradycji, są ciekawi nowinek technologicznych i chętnie eksperymentują. A do nowoczesnych usług, dających oszczędność czasu, takich jak np. zamawianie online sprzątania, przekonujemy się coraz częściej przed dużymi wydarzeniami. W ten sposób technologia robi to, do czego została stworzona: uwalnia nasz czas, który możemy poświęcić bliskim, by celebrować chwile spędzone razem.

Piotr Majdan, Batmaid Polska

¹ https://www2.deloitte.com/pl/pl/pages/consumer-business/articles/zakupy-swiateczne-2021.html

² https://inwestycje.pl/gospodarka/41-polakow-chce-kupic-online-przynajmniej-czesc-zywnosci-na-swieta 


źródło: Batmaid

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Zmiany na rynku Fotowoltaiki

Zmiany fotowoltaika

Coraz więcej osób decyduje się na instalacje fotowoltaiczne w domu. Najnowsze zmiany rozliczeń mogą zniechęcić do tej technologii

W artykule znajdują się linki afiliacyjne. Po kliknięciu w nie, zostaniesz przeniesiony na stronę reklamodawcy, gdzie będziesz mógł zapoznać się z konkretną ofertą na produkt lub usługę. Klikając w linki afiliacyjne nie ponosisz żadnych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę redakcji brief.pl i naszą niezależność.

Rozrost rynku w tym roku przekroczył nawet najbardziej optymistyczne prognozy. A to za sprawą przychylnego systemu rozliczeń i szybkiego zwrotu inwestycji. W przeciągu ostatniego roku krajowa moc instalacji fotowoltaicznych wzrosła o ponad 50%. Pomimo tego senackie weto do ustawy zostało odrzucone przez sejm, a zmiany wylądowały na biurku Prezydenta.

Dotychczas nadwyżki prądu produkowane przez przydomowe elektrownie słoneczne oddawane były do sieci. Kiedy sprawność produkcji spadała i brakowało mocy użytkownicy mogli odzyskać aż 80% energii, którą oddali w innym terminie. Dzięki temu, kiedy warunki były sprzyjające, możliwe było stworzenie zapasu mocy na gorsze czasy. Od kwietnia przyszłego roku ma się to jednak zmienić. Zmianie też mają ulec ceny prądu. Dowiedz się ile zapłacisz teraz za prąd.
Nadwyżki energii wciąż będzie można oddać do sieci, jednak w przyszłości nie wróci do nas 80% mocy. Nowy system opiera się na sprzedaży. Oddając wytworzony prąd “sprzedajemy” go, a w momencie kiedy jest nam potrzebna elektryczność z elektrowni, musimy go kupić tak jak normalni użytkownicy. Wartość jednak najpierw odliczana będzie z naszego salda ze sprzedaży energii w przeszłości.
Według szacunków ekspertów wydłuży to czas zwrotu paneli z około siedmiu lat na nawet piętnaście. Wyliczenia te jednak nie uwzględniają rosnących kosztów prądu, które mogą skrócić okres amortyzacji.

Pokłosie Zmian

Zdaniem ekspertów wprowadzane zmiany mogą spowodować panikę na rynku. W efekcie w branży spodziewa się opóźnień i braków komponentów w szczególności na początku przyszłego roku. Powodem mają być konsumenci zaskoczeni zmianami i starający się zakończyć swoje elektrownie przed wprowadzeniem zmian.
Z drugiej strony możliwe jest również masowe załamanie rynku ze względu na wyhamowanie, a nawet cofnięcie się rozpędzonej branży. Wiele firm może zostać zmuszona do zamknięcia działalności ze względu na brak zainteresowania.

 

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Agnieszka Sora Prezeską Zarządu IAA Polska, kadencja 2021-2023

Agnieszka Sora

W środę 22 września 2021 r. członkowie IAA Polska Międzynarodowego Stowarzyszenia Reklamy na walnym zebraniu sprawozdawczo-wyborczym wyłonili nowe władze Stowarzyszenia na lata 2021 – 2023. Wybrany został Zarząd, Rada Nadzorcza i Sąd Dyscyplinarny IAA Polska. Nowym Prezesem Zarządu została Agnieszka Sora – Regional Consulting Lead NCE GfK.

Agnieszka Sora w branży marketingowej i badawczej jest obecna od 30 lat – posiada bogate doświadczenie w marketingu, badaniach rynku, zarządzaniu oraz konsultingu. W latach 1993-1996 odnosiła marketingowe sukcesy, pracując w Nestle Polska, gdzie była odpowiedzialna za wprowadzenie na polski rynek takich marek jak Nescafe i Nesquik oraz Serwisu Konsumenckiego Nestle/Winiary. Przez ostatnie 25 lat pełniła funkcję Dyrektor Zarządzającej i Commercial Director GfK Polonia. W latach 2014-2016 była Sub Regional Managerem, Eastern Europe w Grupie GfK. Od czerwca 2021 r. podjęła się nowej, regionalnej roli w Europie Północno-Centralnej w GfK – Regional Consulting Lead NCE.

Absolwentka ekonomii na wydziale HZ SGH w Warszawie, od 4 lat członkini Zarządu IAA Polska, w latach 2017 – 02.2021 Prezes OFBOR.  Wielokrotnie członkini Jury EFFIE, prelegentka licznych konferencji, obecnie mentor w ramach Fundacji Liderek Biznesu oraz Wise & Young.

Elastyczność, otwartość, współpraca na rzecz szeroko pojętej branży komunikacji marketingowej to moje credo. W nowej kadencji IAA Polska planuję kontynuować realizację celów statutowych stowarzyszenia, których głównym efektem ma być zwiększenie znajomości marki, dotarcie do nowych interesariuszy, pozycjonowanie IAA jako organizacji aktywnie wspierającej swoich członków. Wierzę, że wspólnie z Zarządem wypracujemy nowe inicjatywy, w tym np. wizję 2025 czy nowe formy środowiskowej współpracy.

Agnieszka Sora, Prezeska IAA Polska

W składzie nowo wybranego Zarządu IAA Polska znaleźli się: z kurii marketerówDorota N. Haller, Dyrektorka Marketingu, Komunikacji i E-commerce, CMO w Huawei CBG Polska, Rafał Jakubowski, Dyrektor Marketingu mBank S.A. oraz Michał Sobolewski, Doradca Prezesa, Polkomtel; z kurii mediów – Magdalena Kotlarczyk, Country Director, Google Poland, Jovan Protić, COO Ringier Axel Springer Polska, Ringier Axel Springer Media AG oraz Dorota Żurkowska-Bytner, Członkini Zarządu, TVN Grupa Discovery, zaś z kurii professional services – Izabela Albrychiewicz, CEO GroupM, Igor Kaleński, Prezes Grupy BBDO w Polsce oraz Global E-commerce Lead w Molecular BBDO oraz Agnieszka Sora – Regional Consulting Lead NCE Gfk.

Do Rady Nadzorczej IAA Polska wybrani zostali: Ewelina Czuba, Dyrektor Biura Reklamy TVP S.A., Rafał Gontarz, Menadżer Zespołu Komunikacji Marketingowej UPC Polska, Stanisław Janowski, Prezes Zarządu Telewizji Polsat, Paweł Kowalewski, Vice President IAA Global/ Prezes Zarządu Communication Unlimited, Jacek Olechowski, Founder & CEO Mediacap SA oraz Jakub Potrzebowski, Founding Partner Group One, Małgorzata Rokita, CMO P&G, Agata Szeliga-Staszkiewicz, Head of Agency Partnerships, Facebook CEE & Russia oraz Donata Wolińska, CMO, L’Oreal Poland Baltic HUB.

Sąd Dyscyplinarny IAA Polska w najbliższej kadencji tworzyć będą: Katarzyna Grzywaczewska, Dyrektor Marketingu PAYBACK, Isabella Krüger-Pawlowski, Prezes Zarządu METRO Advertising oraz Jerzy Straszewski, Prezes Zarządu Pike.


Źródło: IAA Polska Międzynarodowe Stowarzyszenie Reklamy

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Kiedy domy mają głos… Otodom z nową kampanią wizerunkową i identyfikacją wizualną

otodom

Od dziś w ramach nowej kampanii marki Otodom w telewizji będą emitowane trzy spoty. W każdym z nich to dom staje się narratorem i opowiada historię pierwszego „spotkania” z właścicielem. Ich idealne dopasowanie gwarantuje długotrwały i szczęśliwy związek – jak w życiu. Start kampanii zbiega się z rebrandingiem marki, która zyskała nowe logo i kompleksową identyfikację wizualną.

Nowe logo podkreśla zmiany

Otodom, najpopularniejszy serwis z nieruchomościami, świętuje właśnie 15-lecie.

W Internecie to kawał czasu, wiele się zmieniło. Od początku staraliśmy się jak najskuteczniej łączyć kupujących i sprzedających nieruchomości. Dziś – jako rynkowy lider – mamy ambicję, by nasza rola była szersza: staramy się inspirować, doradzać i pomagać poruszać się w niełatwym świecie nieruchomości. Dzielimy się wiedzą i danymi, by poszukujący nowego domu mogli podjąć świadome decyzje. Słuchamy naszych klientów i wprowadzamy kolejne narzędzia, które ułatwiają transakcje użytkownikom indywidualnym, agentom i deweloperom. A jednocześnie dbamy o emocje. O to, by poszukiwanie domu marzeń było przyjemnością. Te zmiany wymagały wyraźnego podkreślenia, stąd decyzja o odświeżeniu identyfikacji wizualnej i nowej platformie komunikacji.

Anna Adrian, Marketing Manager Otodom

Autorem nowego systemu identyfikacji wizualnej Otodom jest Kuba ‘Enzo’ Rutkowski z zespołem Kommunikat studio.

Naszym zadaniem nie było tylko uporządkowanie języka wizualnego Otodom, ale przede wszystkim zwizualizowanie zmiany jaka nastąpiła w strategii i komunikacji marki. Szukaliśmy również niekonwencjonalnego sposobu na zinterpretowanie tematu nieruchomości. Dlatego metafory zawarte w samym logotypie oparliśmy na prostych kształtach geometrycznych. Plany budowy, czy sama architektura opierają się głównie na kształcie kwadratu i prostokąta. Dlatego uprościliśmy ikony daszków, domków do jeszcze bardziej elementarnej symboliki domu jaką stał się kwadrat. Markę Otodom przedstawiliśmy jako kształt idealny, czyli koło, które jest zawarte w samej nazwie poprzez litery O. Połączenie tych dwóch figur stworzyło symbol, który zastąpił literę “O” w wyrazie “dom”, aby wzmocnić jeszcze bardziej jego znaczenie.

  Jakub ‘Enzo’ Rutkowski, właściciel i dyrektor kreatywny Kommunikat studio

Jak dodaje, sam logotyp to nie wszystko. Nowy system identyfikacji wizualnej został oparty na ewolucji i ulepszeniu dotychczasowych identyfikatorów marki, ale przeszedł także rewolucję, która uzupełniła je o nowe elementy. Dzięki dynamicznemu brandingowi, marka Otodom zyskała nie tylko bardziej profesjonalny charakter, ale także czytelny i nowoczesny wymiar.

Proste mechanizmy sprawiają, że branding jest przyjazny, pojemny i odważny, czyli w sam raz dla lidera.

  Jakub ‘Enzo’ Rutkowski, właściciel i dyrektor kreatywny Kommunikat studio

Potencjał filmowy i ładunek emocjonalny

Jednocześnie z rebrandingiem, rusza dziś nowa kampania reklamowa, w ramach której powstała seria trzech spotów. Jak podkreśla Anna Adrian, liczył się nie tylko oryginalny pomysł, ale i wykonanie. A te zagwarantowała agencja Leo Burnett, która do współpracy zaprosiła dom produkcyjny Dynamo i ekipę znakomitych filmowców, z utytułowanym reżyserem Michałem Marczakiem na czele.

Zauważyliśmy pewną analogię między poszukiwaniem domu i poszukiwaniem życiowego partnera. W obu przypadkach nieco błądzimy, balansujemy między tym, co podpowiada nam serce i rozum. Stąd pomysł przedstawienia Otodom jako „platformy randkowej”, która pomaga budynkom znaleźć idealnych mieszkańców, a ludziom – idealne domy. W końcu Otodom jest przestrzenią, w której wiedza i doświadczenie spotykają się z emocjami.

Maciej Porębski, dyrektor kreatywny Leo Burnett

W ten sposób powstały historie, w których narrację przejęły domy. Pierwszą opowiada artystyczny apartament nad morzem, rocznik 26, w którym zamieszkała para po pięćdziesiątce, potrafiąca docenić piękno wiekowego domu. „Ona wie, jak otrzymać każdy odcień błękitu, a on zna wszystkie kolory morza – nic dziwnego, że się zakochali”. W drugiej historii, jednorodzinny dom na przedmieściach wspomina jak bardzo przeżywał samotność i trudny czas poszukiwania swojej wymarzonej rodziny. W końcu znaleźli się na Otodom. Ostatnie mieszkanie – kawalerka w deweloperskim bloku – relacjonuje skomplikowane relacje z pewnym kawalerem, z którym co prawda długo się docierali, ale finalnie poczuli radość z idealnego dopasowania.

Personifikacja domów, która stanowi podstawę nowej platformy komunikacji Otodom, ma duży potencjał filmowy i niesie gigantyczny ładunek emocjonalny. Pokazując różne domy i historie ich spotkań z tak samo różnorodnymi właścicielami, dajemy widzom szansę na odnalezienie prawdy, a może też swoich potrzeb, marzeń i oczekiwań związanych z miejscem zamieszkania. Takie scenariusze to naprawdę rzadkość nie tylko w Polsce, ale i na świecie. Ich lektura przeniosła mnie do złotych czasów światowej reklamy, przypominając ikoniczne już, kultowe filmy, dzięki którym postanowiłem zająć się reklamą i filmem w ogóle.

Michał Marczak, reżyser spotów do kampanii Otodom

Reżyser do współpracy przy tym projekcie zaprosił najlepszych – ekipę wywodzącą się przede wszystkim ze świata fabularnego – tak, aby powstały filmy oryginalne, bardzo emocjonalne i angażujące. Naturalne, prawdziwe i organiczne.

Dodatkową ciekawostką związaną ze spotami jest nietypowy zabieg muzyczny: w każdym ze spotów wykorzystano melodię „Time To Pretend” grupy MGMT, jednak w różnych aranżacjach, które podkreślają charakter poszczególnych filmów. Za muzykę odpowiada ceniony producent i instrumentalista, Marcin Macuk.

Kampania „Otodom, który mi odpowiada” inauguruje nową platformę komunikacji marki, którą Otodom we współpracy z Leo Burnett planuje kontynuować w przyszłości. Aktualna kampania potrwa do końca października. Spotom TV towarzyszyć będą reklamy radiowe oraz działania digitalowe, a także aktywności PR, influencer marketing oraz działania w social media. Za zakup mediów offline odpowiada dom mediowy Media Concept, za działania online SalesTube, aktywności PR prowadzi Havas PR Warsaw, natomiast za komunikację marki w kanałach social media odpowiada agencja dotRelations.


Źródło: Otodom

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

78 proc. średnich i dużych firm w Polsce stawia na cyfryzację

Bariery i trendy raport

Cyfryzacja stała się wymogiem współczesnego świata dla 91 proc. rodzimych menedżerów. Potwierdzają to wdrażane na rynku strategie i projekty z zakresu wykorzystania chmury obliczeniowej. Aż 78 proc. organizacji z sektora średnich i dużych przedsiębiorstw jest w trakcie transformacji cyfrowej, a 36 proc. z nich jest na zaawansowanym etapie zmian. Są to przede wszystkim duże przedsiębiorstwa, zatrudniające powyżej 250 pracowników, w tym również Spółki Skarbu Państwa.

Wdrażanie nowych technologii i wykorzystanie chmury obliczeniowej nie jest już tylko dźwignią rozwoju, ale staje się warunkiem przetrwania firm i utrzymania konkurencyjności. Rewolucja cyfrowa bardzo przyspieszyła w ostatnich latach, a pandemia dodatkowo przyspieszyła transformację. Warto, aby polskie firmy przezwyciężały istniejące bariery i budowały kulturę organizacji otwartą na zmiany i innowacje. Infrastruktura i aplikacje chmury obliczeniowej, narzędzia analizy danych i automatyzacji wsparte AI, czy rozwój sprzedaży e-commerce tworzą zupełnie nowe możliwości wzrostu i poprawy efektywności zarówno dla dużych, jak i małych przedsiębiorstw.

Paweł Borys, Prezes Zarządu Polskiego Funduszu Rozwoju

Raport „Bariery i Trendy. Transformacja technologiczna firm w Polsce z uwzględnieniem perspektywy człowieka/pracownika/konsumenta1 dowodzi, że:

  • Aż 93 proc. kierowników, 88 proc. pracowników firm oraz 67 proc. Polaków 15+ przyznaje, że pandemia przyspieszyła cyfrową transformację.
  • Najbardziej zaawansowane są duże przedsiębiorstwa zatrudniające ponad 250 pracowników, w tym Spółki Skarbu Państwa, gdzie blisko 60 proc. firm deklaruje, że już na co dzień wykorzystuje nowe technologie lub jest na zaawansowanym etapie, w stosunku do firm średnich, gdzie takiej odpowiedzi udzieliło 46 proc.
  • Spośród ankietowanych, 98 proc. osób ze szczebla kierowniczego wskazuje, że dzięki cyfryzacji wiele procesów dzieje się automatycznie, a dokumenty i procesy są bardziej dostępne.
  • Zarówno menedżerowie, jak i pracownicy liniowi przyznali, że dzięki digitalizacji wzrosła efektywność pracy – odpowiednio 86 proc. i 82 proc. wskazań. Chociaż jedynie 12 proc. respondentów twierdzi, że wykorzystuje już nowe technologie na co dzień.
  • Mimo że 80 proc. uczestników badania zwraca uwagę na wysokie koszty finansowe transformacji w pierwszej fazie, to 82 proc. menedżerów podkreśla optymalizację kosztów jako główną, widoczną korzyść cyfryzacji.
  • Księgowość, HR i logistyka to obszary, w których w całości lub częściowo procesy są obsługiwane przez technologię cyfrową w ponad 80 proc. Najniższy poziom zastosowania nowych technologii jest w obszarach produkcyjnych – 39 proc.
  • Mimo że 56 proc. Polaków uznaje cyfrowe technologie za szansę dla ludzkości, to podobna część polskiego społeczeństwa (58 proc.) ma obawy, że prywatne dane są wykorzystywane do wpływu na ich decyzje, a 63 proc. wskazuje na możliwy negatywny wpływ nowych technologii na zdrowie fizyczne i psychiczne ludzi.

Chmura obliczeniowa nie jest tylko narzędziem informatycznym. Może nawet więcej: przede wszystkim nie jest narzędziem – jest nowym sposobem patrzenia na możliwości biznesowe. Może to zabrzmieć górnolotnie, jednak zaryzykuję: chmura obliczeniowa stała się filozofią działania firm i instytucji w cyfrowym świecie. Nie świecie przyszłości, ale teraźniejszości. Dobrym sygnałem dla Polski jest “cyfryzacyjny” trend wśród polskich firm, co pokazuje raport. Przekształcenie trendu w trwały fundament działania wymaga rozwoju kompetencji i rozumienia „filozofii chmury” nie tylko wśród informatyków, bo ci już to rozumieją, ale także wśród szeroko rozumianych działów biznesowych firm. Naszym – ludzi z IT – zadaniem musi być pokazanie korzyści z użycia chmury obliczeniowej nie-informatykom. Róbmy to językiem strategicznych i biznesowych korzyści.

Dariusz Śliwowski, Wiceprezes Zarządu Operatora Chmury Krajowej

Transformacja cyfrowa
Źródło: Microsoft

Większość przedstawicieli kierownictwa polskich firm uznało, że ich firmy są na podobnym poziomie digitalizacji w porównaniu do innych organizacji (65 proc.). Liczba ta rośnie w grupie firm dużych, powyżej 250 pracowników, gdzie odsetek ten sięgnął niemal ¾ ankietowanych. Co ciekawe, niemal ¼ menedżerów ze Spółek Skarbu Państwa przyznaje, że wyprzedza inne firmy w Polsce w kwestii cyfryzacji.

Badania potwierdzają, że transformacja cyfrowa nie jest liniowym procesem, który ma ściśle określony początek i koniec. To zjawisko wielowymiarowe, które obejmuje wiele obszarów działania firmy i wszystkich pracowników. Nie polega tylko na zastąpieniu poszczególnych elementów analogowych narzędziami cyfrowymi, ale na ich wzajemnym zintegrowaniu. Często wymaga całkowitego przebudowania procesów wewnątrz organizacji lub wręcz wymyślenia, zdefiniowania ich od nowa. To proces nieustannego rozwoju i zmian dostosowawczych. Ważną obserwacją z raportu wymagającą strategicznego przemyślenia, ze względu na strukturę przedsiębiorczą naszego rynku jest dysproporcja w tempie transformacji pomiędzy dużymi firmami a spółkami średniej wielkości. Istotnym elementem jest również kwestia łączenia cyfrowego rozwoju z perspektywą człowieka na co jako Humanites zwracamy uwagę od dekady łącząc tematykę człowieczeństwa i technologii.

Zofia Dzik, Prezes Zarządu Instytutu Humanites – Człowiek i Technologia

Według deklaracji menedżerów najbardziej scyfryzowane obszary działalności firmy to księgowość i HR, w których działania odpowiednio w 96 proc. i 91 proc. częściowo lub w całości opierają się o technologie cyfrowe. W mniejszym zakresie digitalizacja dotknęła obszar IT, w którym zdecydowana większość (72 proc.) procesów odbywa się jedynie częściowo w oparciu o technologię, a tylko w 19 proc. całkowicie polega na cyfrowych narzędziach. Kolejna jest logistyka (w 68 proc. częściowo; w 13 proc. całkowicie) i kontakty między pracownikami (w 71 proc. częściowo; w 9 proc. całkowicie). W najmniejszym stopniu scyfryzowana jest produkcja (w 37 proc. częściowo; w 2 proc. całkowicie) oraz kontakty z klientem (w 56 proc. częściowo; w 1 proc. całkowicie).

Optymalizacja, efektywność, dostosowanie

Transformajca cyfrowa
Źródło: Microsoft

Z perspektywy przedstawicieli szczebla kierowniczego transformacja cyfrowa jest bezsprzecznie ze wszech miar korzystna. Wśród jej kluczowych przewag respondenci wskazują optymalizację kosztów, zwiększenie efektywności procesów, dostosowanie do oczekiwań klientów. W przypadku firm średniej wielkości, respondenci wskazali również na zwiększenie komfortu pracy pracowników oraz ich rozwój. Z punktu widzenia dużych firm cyfryzacja pozwala nadążać za rynkiem i ma wpływ na zwiększenie sprzedaży. Przedstawiciele Spółek Skarbu Państwa zwrócili także uwagę na poprawę jakości oferowanych usług.

W związku z tym, że cyfryzacja stała się wymogiem współczesnego klienta, te firmy, które nie wchodzą na ścieżkę transformacji w tym zakresie stają się mniej konkurencyjne i tracą swoją pozycję na rynku. W opinii uczestników badania, cyfryzacja to szansa budowania przewagi konkurencyjnej poprzez obniżanie kosztów i cen, dostarczanie coraz bardziej nowoczesnych rozwiązań, coraz lepsze wpisywanie się w potrzeby klienta, oraz zapewnianie coraz lepszej jego obsługi.

Efekty jakie przyniosła transformacja cyfrowa firm są w większości przypadków zgodne z oczekiwaniami, a nawet je przewyższyły. Warto jednak podkreślić, że zdecydowanie pozytywną ewaluację efektów transformacji cyfrowej widzimy jedynie w co piątej z badanych firm. Najbardziej zauważalnym rezultatem transformacji jest zwiększenie komfortu pracy pracowników, poprawa efektywności procesów i bezpieczeństwa zespołu. Respondenci wskazywali również na dostosowanie do zmieniających się potrzeb, ale także optymalizacja kosztów i nadążanie za rynkiem.

Przełamać niechęć do zmian

Opinie na temat transformacji cyfrowej są w większości pozytywne i zgodne. W badaniu zdecydowanie wyróżnia się kwestia ogromnej potrzeby budowania kompetencji cyfrowych na rynku, aby otworzyć organizacje na zmiany. Ponad połowa ankietowanych pracowników zwracała uwagę na zbyt małą liczbę szkoleń w tym obszarze. W ramach ogłoszonego w maju 2020 kompleksowego planu inwestycyjnego o wartości 1 miliarda dolarów na rozwój Polskiej Doliny Cyfrowej, Microsoft zobowiązał się między innymi do przeszkolenia 150 tys. pracowników, Partnerów i studentów. Inwestycja ta wspomoże rodzime i regionalne projekty transformacyjne oraz zasili naszą gospodarkę o najlepszych specjalistów z wykorzystania chmury obliczeniowej.

Paweł Jakubik, Członek Zarządu w polskim oddziale Microsoft

Dla niemal 2/3 badanych, zwłaszcza kierownictwa firm, na początku transformacji cyfrowej problemem była niechęć do zmiany dobrze znanych i sprawdzonych procesów. Dla 56 proc. respondentów nowy system wydawał się znacznie bardziej skomplikowany niż dotychczasowe rozwiązania. Obawa o niewystarczające kompetencje, uniemożliwiające sprostanie nowym zadaniom towarzyszyła przede wszystkim przedstawicielom szczebla kierowniczego firm średniej wielkości. Dla osób zarządzających dużymi firmami i Spółkami Skarbu Państwa duży problem stanowiła nadmierna kontrola zadań. Na ryzyko utraty pracy w związku z automatyzacją procesów wskazało 40 proc. ankietowanych w spółkach. Natomiast w ogólnopolskim badaniu na to ryzyko wskazało już 59 proc. Polaków.

Aż 80 proc. uczestników badania wskazało, że największym wyzwaniem związanym z transformacją cyfrową w jej pierwszej fazie są wysokie koszty finansowe i nakłady czasowe. Wśród początkowych problemów zwracają oni również uwagę na konieczność synchronizacji zmian w różnych obszarach organizacji oraz brak czasu i potrzebę dostosowania do nowych regulacji prawnych i przemodelowania dotychczasowych procesów. Nie zaobserwowano istotnych różnic w postrzeganiu barier pomiędzy różnymi typami spółek. Jedynie w większym stopniu niż średnia na wyzwania regulacyjne zwrócili uwagę respondenci ze Spółek Skarbu Państwa (72 proc. vs. średnia 50 proc.), podkreślili oni również wagę opinii związków zawodowych 42 proc. przy średniej z badania na poziomie 22 proc.

Transformacja cyfrowa
Źródło: Microsoft

Większość problemów traci na znaczeniu wraz z postępem transformacji. Wyjątkiem są koszty i konieczność szkolenia pracowników – wyzwania równie istotne dla firm, które są na początku transformacji, jak i tych, które są już na zaawansowanych etapie tego procesu.


1 Badanie „BARIERY i TRENDY. Transformacja technologiczna firm w Polsce z uwzględnieniem perspektywy człowieka/pracownika/konsumenta”. Gfk na zlecenie Instytutu Humanites, luty 2021 r. Partnerami projektu są Microsoft, PFR, Blue Media, Platforma Przemysłu Przyszłości, GfK, Chmura Krajowa. W badaniu wzięli udział członkowie zarządu oraz osoby odpowiedzialne za przeprowadzanie transformacji cyfrowej w organizacji/ firmie oraz pracownicy. Badanie było realizowane wśród średnich i dużych firm z następujących sektorów: finanse, bankowość, przemysł wydobywczy, e-commerce, firmy spożywcze, kosmetyczne, logistyczne oraz w Spółkach Skarbu Państwa. W badaniu wzięło udział 400 osób w podziale na kadrę kierowniczą i pracowników. Badanie obejmowało także ogólnopolskie badanie opinii publicznej dotyczącej transformacji i jej skutków na reprezentatywnej próbie Polaków 15+, N=1000.


Źródło: Microsoft

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF