...

BRIEF dociera do polskich firm i ich pracowników – do wszystkich tych, którzy poszukują inspiracji w biznesie i oczekują informacji o ludziach, trendach i ideach.

Skontaktuj się z nami

Polski podatnik odzyska VAT za niezapłacone faktury? Zapadł ważny wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE

Polska Ustawa o VAT pozwala skorzystać z ulgi na złe długi pod warunkiem, że kontrahent zalegający z płatnością wciąż jest czynnym podatnikiem VAT. Oznacza to, że na dzień przed złożeniem przez swojego wierzyciela wniosku o ulgę na złe długi, nie jest on w stanie upadłości lub likwidacji.

To właśnie te przepisy zostały podważone wyrokiem TSUE. Na pewno są one niekorzystne dla podatnika. W ich efekcie wiele firm musiało opłacać podatek VAT od niezrealizowanej faktury w sytuacji, kiedy nie było w stanie wyegzekwować swoich należności. To krzywdzące dla przedsiębiorcy, który nie uzyskał zapłaty za zrealizowaną usługę lub sprzedany towar.

Wyrok TSUE otwiera więc wszystkim podatnikom w Polsce możliwość otrzymania zwrotu środków z podatku VAT. Pomimo tego, że krajowe regulacje nadal obowiązują, to polscy podatnicy na podstawie wyroku Trybunału mogą występować z wnioskiem do organów podatkowych o zwrot podatku VAT z tytułu niezapłaconych faktur. Odzyskane środki z VAT, gdy kontrahent jest w stanie upadłości czy likwidacji, mogą być niejednokrotnie znaczące i dać firmom potrzebny zastrzyk gotówki, zwłaszcza w obecnych trudnych czasach.

Do uregulowania w analogicznych sytuacjach pozostaje jeszcze sprawa podatku dochodowego. Nie ma co prawda żadnej dyrektywy unijnej, która by go dotyczyła, natomiast moim zdaniem powinno to zostać rozwiązane podobnie. Przedsiębiorca, który nie otrzymał zapłaty za fakturę, nie powinien opłacać od niej podatku dochodowego. Miejmy nadzieję, że ustawodawca pójdzie w tym kierunku i jeżeli zostanie zmieniona ustawa VAT, to te niekorzystne warunki zostaną zniesione również dla PIT oraz CIT.

Piotr Juszczyk, doradca podatkowy w firmie inFakt


Źródło: InFakt

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Będą opóźnienia w zwrocie nadpłaconego podatku. Wciąż nie ma możliwości rozliczania PIT-36 przez internet

Nowe wzory deklaracji podatkowych zostały ogłoszone w drodze rozporządzenia już 18 grudnia zeszłego roku. Przedsiębiorcy, którzy rozliczają się na formularzach PIT-36 oraz PIT-36L wciąż jednak nie mogą złożyć zeznania drogą elektroniczną. Pozostaje im wyłącznie tradycyjna forma papierowa, jednak w tym wypadku czas oczekiwania na zwrot środków może potrwać nawet 90 dni. Według zapowiedzi rządu elektroniczny formularz PIT-36 ma być dostępny na przełomie lutego i marca. Nie znamy jeszcze choćby orientacyjnej daty udostępnienia PIT-36L.

Tymczasem rok 2020 był dla wielu podatników bardzo specyficzny ze względu na panującą pandemię. Wielu z nich może mieć nadpłatę podatku, a jej zwrot byłby często znaczącym wsparciem, które pomogłoby poprawić płynność finansową i podreperować budżet firmy. W dodatku brak złożonego zeznania rocznego rodzi trudności w przypadku starania się o kredyt, ponieważ już teraz wymaga go wiele banków.

Ponadto w mojej opinii, jeśli brak obecnie jest instrumentów służących do złożenia zeznania drogą elektroniczną, zwrot nadpłaty z deklaracji złożonych drogą papierową powinien następować szybciej niż w ciągu 90 dni. Wielu przedsiębiorców jest przecież gotowych do rozliczenia się z fiskusem, a dwukrotnie dłuższy termin zwrotu nadpłaty może mieć negatywny wpływ na ich już i tak nadwyrężoną przez pandemię sytuację finansową.

Piotr Juszczyk, doradca podatkowy, inFakt


Źródło: SAROTA PR

 

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF