- Biznes
- Autor: oLIVE media
- Posted on
Tag: banki
Dostępne, zrozumiałe, funkcjonalne umowy kredytowe – już nie trend, ale obowiązek prawny. Banki mają czas do czerwca 2025
Jeszcze do niedawna trwały dyskusje, czy dokumenty prawne muszą być jasne i zrozumiałe dla przeciętnego odbiorcy. Niektórzy twierdzili, że nie warto płacić dodatkowo za usługę tłumaczenia skomplikowanego języka na prosty, argumentując, że umowy i regulaminy i tak czytają tylko prawnicy, a klienci nie są zainteresowani prostszą formą przekazu. Unijny ustawodawca, a za nim także polski, zakończył tę debatę, pokazując, jak bardzo krytycy takiego podejścia się mylili.
Koniec banków, jakie znamy
Banki przeniosą się do sieci i stworzą cyfrowe ekosystemy zorientowane na kliencie, wynika z raportu Economist Intelligence Unit (EIU). Wszystko to ma wydarzyć się w ciągu pięciu najbliższych lat. Taką przyszłość zapowiadają przedstawiciele branży.
Alert Gospodarczy – Stabilność sytemu bankowego
W Polsce sektor bankowy jest dominującym źródłem finansowania gospodarki, a rola rynku kapitałowego jest stosunkowo skromna (według danych Banku Światowego w 2018 r. kapitalizacja rynku kapitałowego stanowiła 148% PKB w USA, 54% w strefie euro i 27% w Polsce). Stąd sprawność i efektywność sektora bankowego będzie miała istotny wpływ na głębokość i czas trwania obecnej recesji oraz późniejsze tempo wzrostu gospodarczego.
Chatbot dla frankowiczów. Jak dzięki sztucznej inteligencji Polacy mogą zaoszczędzić czas i pieniądze
Według danych Biura Informacji Kredytowej, w Polsce ponad 760 000 osób nadal spłaca kredyty frankowe. Łączna wartość zadłużenia denominowanego lub indeksowanego we franku szwajcarskim wynosi prawie 103 mld złotych. Startup prawniczy HUGO.legal chce bezpłatnie pomóc wszystkim spłacającym kredyty frankowe dochodzić swoich praw. Dlatego też powstał FrankBot - jedyny chatbot dla frankowiczów.
Pewnie jak w banku – aż 87 proc. Polaków ma zaufanie do swojego banku
Aż 87 proc. Polaków ufa bankowi, któremu powierzyło swoje środki, a 83 proc. także doradzającemu pracownikowi tej instytucji - wynika z najnowszego badania „Reputacji Sektora Bankowego” przeprowadzonego na zlecenie Związku Banków Polskich. Ponadto 81 proc. klientów uważa płatności dokonywane za pomocą karty płatniczej za bezpieczne.
Czy polskie banki przekonają się do fintechów?
Dlaczego tylko co piąty bank decyduje się na inwestycję w fintechy? Czy wynika to z ich strachu przed zbyt dużym wzrostem wpływu i zasięgu fintechów na rynku finansowym? Być może stanowią one poważną konkurencję dla tradycyjnego sektora finansowego? Przyczyny te na pewno mają swoje podłoże w działaniach banków, jednak to nie wszystko. Instytucje bankowości tradycyjnej coraz śmielej przyznają się, że same chcą być uznawane za fintechy, dlatego też coraz częściej same podejmują się projektowania nowoczesnych technologii finansowych. Czy to się jednak opłaca? Być może współpraca z fintechami przyniosłaby obu graczom jeszcze większe korzyści?
Marki banków mają mniejszą siłę niż marki telekomów czy samochodów
Sopot, 6 czerwca 2017 r. – Klienci postrzegają marki polskich banków jako trzykrotnie słabsze od marek samochodowych i ponad dwukrotnie słabsze od marek telekomów. Z analizy firmy doradczej Deloitte „Siła marek kategorii bankowej” wynika, że w wyborze produktu bankowego klienci kierują się przede wszystkim ceną, jednak są skłonni zapłacić więcej bankowi o silnej marce. Banki, które teraz koncentrują się przede wszystkim na komunikacji oferty sprzedażowej, mają wiele do nadrobienia w obszarze budowania marki.