BRIEF dociera do polskich firm i ich pracowników – do wszystkich tych, którzy poszukują inspiracji w biznesie i oczekują informacji o ludziach, trendach i ideach.

Skontaktuj się z nami

Ile minut dzieli awarię płatności od utraconej sprzedaży?

Awaria płatności kartą rzadko trwa chwilę, ale reakcja klienta jest natychmiastowa. Zanim dostawca usunie usterkę, przy kasie miną kluczowe minuty, po których rośnie ryzyko rezygnacji z zakupów. Czy drugi terminal lub aplikacja SoftPOS na telefonie to na pewno realny plan B? Analizujemy, dlaczego samo posiadanie drugiego urządzenia nie gwarantuje ciągłości sprzedaży oraz jak stworzyć prawdziwie […]

Spis treści
  1. Awaria płatności – po ilu minutach klient rezygnuje z zakupu?
  2. Ponad 1,4 mln terminali POS. Co właściwie może się zepsuć?
  3. Czy drugi terminal chroni przed awarią? Analiza redundancji
  4. SoftPOS i Tap to Pay – czy mogą pomóc w razie awarii?
  5. Odporność płatności i plan awaryjny – co rekomenduje Eurosystem?
  6. Jak przygotować plan awaryjny na wypadek awarii płatności?

Awaria płatności kartą rzadko trwa chwilę, ale reakcja klienta jest natychmiastowa. Zanim dostawca usunie usterkę, przy kasie miną kluczowe minuty, po których rośnie ryzyko rezygnacji z zakupów. Czy drugi terminal lub aplikacja SoftPOS na telefonie to na pewno realny plan B? Analizujemy, dlaczego samo posiadanie drugiego urządzenia nie gwarantuje ciągłości sprzedaży oraz jak stworzyć prawdziwie niezależną ścieżkę płatności.

Awaria płatności – po ilu minutach klient rezygnuje z zakupu?

W lutym 2026 roku Retail Economics, czyli brytyjska firma badawczo-analityczna specjalizująca się w handlu, we współpracy z sektorem płatniczym przeprowadziła badanie obejmujące 2000 brytyjskich konsumentów oraz 200 menedżerów z handlu, gastronomii oraz hotelarstwa. Firmy deklarowały średnio około pięciu incydentów poważnego zakłócenia płatności rocznie, przy czym 72 proc. z nich miało występować w okresach największego ruchu.

Z perspektywy sprzedaży ciekawsze jest jednak inne ustalenie tego samego badania: jak szybko klienci reagują na problemy z płatnością. Po około siedmiu minutach wyraźnie nasilała się frustracja wśród konsumentów. 13 minut natomiast wskazano jako moment, po którym rosła skłonność do porzucania zakupów.

Jednocześnie przeciętny deklarowany przez firmy czas poważnego zakłócenia wynosił 79 minut. 19 proc. badanych klientów przyznało, że podczas problemu z płatnością zdarzyło im się zrezygnować z planowanego zakupu.

Interesującym elementem analizy jest też oszacowanie skali ryzyka dla brytyjskiego handlu, gastronomii, hotelarstwa i sektora leisure. Autorzy wskazali, że awarie płatności mogą narażać na ryzyko sprzedaż o wartości do 1,7 mld funtów rocznie. Co ważne, jest to wartość modelowana, a nie bezpośrednio zmierzona strata, ale dosadnie pokazuje skalę potencjalnego problemu.

Autorzy zwrócili również uwagę na to, co dzieje się bezpośrednio przy kasie, gdy problem z płatnością się przedłuża. Ponad połowa ankietowanych menedżerów deklarowała, że podczas takich zakłóceń pracownicy spotykali się z agresywnymi lub konfrontacyjnymi zachowaniami klientów. Awaria techniczna zaczynała obciążać nie tylko sprzedaż, ale także obsługę i customer experience.

W Polsce podobną sytuację można było nie tak dawno obserwować podczas dużego zakłócenia płatności kartą. 13 września 2025 roku około godziny 12:34 w dużej sieci terminali POS w Polsce doszło do poważnej awarii autoryzacji płatności kartą. Dostawca infrastruktury potrzebował około 61 minut na stopniowe opanowanie problemu i przywrócenie pełnej sprawności systemu.

Ponad 1,4 mln terminali POS. Co właściwie może się zepsuć?

Według „Informacji o kartach płatniczych” Narodowego Banku Polskiego za I kwartał 2026 roku na koniec marca w Polsce działało około 1,412 mln terminali POS.

Przy tej skali określenie „awaria terminala” bywa mocno mylące. Urządzenie na ladzie to zaledwie widoczna dla klienta końcówka długiego łańcucha – sam problem często leży głębiej w infrastrukturze.

Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2015/751 dotyczące transakcji kartowych rozróżnia m.in. agenta rozliczeniowego, wydawcę karty oraz system kart płatniczych.

Agent rozliczeniowy obsługuje przyjmowanie i przetwarzanie transakcji po stronie akceptanta, wydawcą jest najczęściej bank lub inna instytucja, która wydała klientowi kartę, a system kart płatniczych określa zasady i standardy, według których przebiegają transakcje. W zależności od zastosowanego rozwiązania w biznesie, cały proces może mieć zaangażowanych więcej systemów i podmiotów technicznych.

Zanim jednak transakcja w ogóle opuści sklep i trafi do zewnętrznych operatorów, musi najpierw przejść przez lokalną infrastrukturę. Potrzebne jest do tego sprawne urządzenie, zasilanie, stabilne łącze internetowe oraz poprawna integracja z systemem kasowym. Dopiero za tą barierą zaczyna się proces autoryzacji.

Czy drugi terminal chroni przed awarią? Analiza redundancji

W prostym scenariuszu sprawa jest czysta: gdy jedno urządzenie ulegnie fizycznej usterce, drugi terminal pozwala dalej przyjmować płatności. Problem pojawia się wtedy, gdy oba korzystają z tej samej infrastruktury.

Jeżeli oba terminale korzystają z tej samej lokalnej sieci, awaria routera może unieruchomić je jednocześnie. Podobnie jest z innymi wspólnymi elementami transmisji: zapasowe urządzenie niewiele pomoże, jeśli zależy od tej samej niedostępnej ścieżki łączności. Nawet dwa różne terminale mogą opierać się na tym samym fragmencie infrastruktury poza sklepem.

To właśnie tutaj pojawia się różnica między posiadaniem urządzenia zapasowego a rzeczywistą redundancją. Zapas pomaga tylko wtedy, gdy omija element, który uległ awarii.

Można to sprawdzić jeszcze przed wystąpieniem problemu:

Rodzaj problemuCo może być ścieżką zapasową?Gdzie jest ograniczenie?
Awaria pojedynczego terminaladrugi terminal lub wcześniej skonfigurowany SoftPOSrozwiązanie zapasowe nie pomoże, jeśli problem leży poza samym urządzeniem
Awaria lokalnego Wi-Fitransmisja komórkowa albo inne niezależne połączeniealternatywa musi rzeczywiście korzystać z innej łączności
Problem z transmisją komórkowąWi-Fi, Ethernet lub inna dostępna siećtrzeba sprawdzić, czy urządzenia nie korzystają z tej samej niedostępnej ścieżki
Brak zasilaniaurządzenie z własną baterią, np. mobilny terminal lub smartfonbateria urządzenia nie rozwiązuje problemu, jeśli bez prądu pozostają także kasa, router lub inne potrzebne elementy
Awaria integracji terminal–kasaniezależny sposób przyjęcia transakcji, jeśli pozwala na to konfiguracjatrzeba uwzględnić późniejszą ewidencję i uzgodnienie transakcji
Problem po stronie acquirera, procesora lub innej infrastruktury poza sklepemrozwiązanie korzystające z rzeczywiście niezależnej ścieżkikolejne urządzenie zależne od tej samej infrastruktury może nie pomóc
Szersze zakłócenie infrastrukturyinna dostępna metoda płatności albo gotówkaalternatywa nie może opierać się na tym samym niedostępnym elemencie

SoftPOS i Tap to Pay – czy mogą pomóc w razie awarii?

Klient stojący przy kasie chce jak najszybciej sfinalizować zakup. Dlatego jednym ze sposobów na stworzenie dodatkowej ścieżki płatności może być SoftPOS, czyli rozwiązanie pozwalające wykorzystać kompatybilny smartfon jako mobilny terminal zbliżeniowy.

W tym kierunku rozwija swoje rozwiązania polska spółka płatnicza Planet Pay. Firma udostępnia POSapp na urządzenia mobilne, a w marcu 2026 roku uruchomiła Tap to Pay na iPhonie.

Na praktyczny aspekt takiego rozwiązania Bartosz Borowski, wiceprezes Planet Pay, zwracał uwagę już wcześniej przy wdrożeniu POSapp na 11 tys. urządzeń kurierskich DPD. W tym przypadku aplikacja zastąpiła osobny terminal, dzięki czemu kurier nie musiał korzystać z dwóch urządzeń. Borowski wskazywał przy tym m.in. na wyeliminowanie sytuacji, w której podczas dostawy osobny terminal płatniczy jest rozładowany.

W przypadku POSapp Planet Pay na Androidzie dokumentacja wskazuje, że do prawidłowego działania aplikacji potrzebne są m.in. system Android w wersji co najmniej 9.0, NFC oraz stały dostęp do internetu przez sieć komórkową lub Wi-Fi. Smartfon może zastąpić uszkodzony terminal albo ominąć problem z konkretną siecią, jeśli ma on dostęp do innej.

Osobnym przypadkiem jest Tap to Pay na iPhonie. Apple od iOS 18.4 obsługuje mechanizm Store and Forward, który umożliwia przyjęcie określonych transakcji przy braku bieżącej łączności i przekazanie ich dalej po odzyskaniu połączenia. Dostępność tej funkcji zależy jednak od dostawcy obsługującego płatności i musi być potwierdzona dla konkretnej usługi.

Odporność płatności i plan awaryjny – co rekomenduje Eurosystem?

31 marca 2026 roku Eurosystem opublikował kompleksową strategię dotyczącą płatności, w której jednym z rozwijanych obszarów jest odporność operacyjna, czyli zdolność usług płatniczych do dalszego działania lub możliwie szybkiego odtworzenia po zakłóceniu.

W przypadku płatności detalicznych Eurosystem wskazuje, że użytkownicy powinni rozważyć co najmniej jedną opcję zapasową. Wśród przykładów wymienia drugi rachunek u innego dostawcy usług płatniczych, więcej niż jeden rodzaj rozwiązania płatniczego oraz gotówkę. Osobno zaznacza, że firmy przyjmujące płatności powinny wcześniej przygotować się na sytuację, w której podstawowa metoda stanie się niedostępna.

Co ciekawe, strategia nie przedstawia gotowego modelu takiego zabezpieczenia dla płatności kartą. Eurosystem informuje, że nadal analizowane są rozwiązania awaryjne dla kart, w tym ich koszty i korzyści w różnych scenariuszach ryzyka. Obecnie trwają prace nad wzorami komunikatów, które mogłyby być wykorzystywane podczas zakłóceń.

To przesuwa problem awarii z poziomu samej technologii na poziom przygotowania firmy na potencjalne ryzyko. Nawet jeśli przedsiębiorca nie ma wpływu na czas usunięcia problemu po stronie zewnętrznej infrastruktury, może wcześniej ustalić, jakie metody płatności pozostaną dostępne oraz jak personel powinien poinformować o tej sytuacji klientów.

Jak przygotować plan awaryjny na wypadek awarii płatności?

Sam wybór rozwiązania zapasowego to dopiero połowa przygotowań. Firma powinna jeszcze wiedzieć, kiedy i w jaki sposób personel ma z niego skorzystać. W momencie awarii nie ma dobrego czasu na sprawdzanie, czy zapasowy smartfon jest skonfigurowany, kto ma do niego dostęp albo którą metodę płatności można zaproponować klientowi.

Dlatego plan awaryjny warto przetestować przed okresem zwiększonego ruchu. Próba może pokazać problemy, których nie widać na papierze: brak dostępu do aplikacji, rozładowane urządzenie, niedostępną alternatywną sieć czy procedurę, której pracownicy nie znają.

Istotny jest tutaj czas reakcji. Przywołane wcześniej badanie na początku artykułu sugeruje, że frustracja konsumentów może narastać już po kilku minutach. Z perspektywy firmy pierwsze minuty awarii powinny być przeznaczone na uruchomienie wcześniej przygotowanego scenariusza, a nie dopiero na jego wymyślanie.

Przedsiębiorca nie ma wpływu na to, jak szybko zewnętrzny operator usunie każdą awarię. Może jednak wcześniej ustalić, jak personel rozpozna problem, jaka metoda płatności będzie dostępna zastępczo i co zaproponuje klientowi, zanim oczekiwanie zacznie wpływać na decyzję o zakupie.

Artykuł sponsorowany

Czytasz nas regularnie? Ustaw Brief jako preferowane źródło informacji w Google.

Obserwuj w Google

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF