- Artykuł zewnętrzny
- Autor: Sebastian Nowak
- Posted on
Tag: bio
Nie daj się nabić w marketingową „eko” butelkę! Na co zwrócić uwagę podczas ekologicznych zakupów?
„Zdrową żywność”, produkty „eko”, „bio” i „organic” znajdziemy już nie tylko w sklepach wielkopowierzchniowych czy internetowych, ale także u osiedlowych sprzedawców, w kioskach, na spożywczych bazarach czy stacjach benzynowych. Ale czy wszystko, co kryje się pod tymi nazwami, naprawdę jest ekologiczne? Niestety nie! Często jest to chwyt marketingowy, wykorzystywany przez niektórych producentów żywności, chcących skorzystać z rozwijającego się ekologicznego trendu. A sposoby, by nie dać się wyprowadzić w (nieekologicznie) pole podczas zakupów, są naprawdę proste! Wystarczy czytać etykiety i szukać na nich znaku Euroliścia!
Mikroliście, miejskie farmy wertykalne. Listny Cud podchodzi do upraw z nieco innej, ekologicznej strony
Polski startup, Listny Cud produkuje ekologiczną żywność na specjalnych farmach wertykalnych. Ich bio produkty możemy kupić w Carrefourze. Niedawno pozyskali milion złotych na rozwój.
Pora na Pola demaskuje ceny! Ile naprawdę zarabia rolnik na e-targu?
Kupując marchewkę czy przetwory tak naprawdę nie wiemy, ile z ceny produktu trafia do rolnika. Uważa się, że mało, bo „najwięcej podobno zarabia pośrednik”. Pora na Pola jako pierwszy w Polsce sklep e-grocery wprowadził transparentność cenową. W serwisie Poranapola.pl pokazuje, co składa się na ceny produktów. To nowa inicjatywa, która pozwala konsumentom kupować świadomie i wybierać uczciwych sprzedawców.