BRIEF dociera do polskich firm i ich pracowników – do wszystkich tych, którzy poszukują inspiracji w biznesie i oczekują informacji o ludziach, trendach i ideach.

Skontaktuj się z nami

Z kameralnego wydarzenia do produkcji filmowej, czyli kilka rad jak nie zgubić się w nagraniach eventów video

Bill Gates, który już nie raz wypowiadał się celnie na temat przyszłości, wygłosił proroctwo, że koniec pandemii nastąpi w połowie 2022 roku. Mamy więc przynajmniej jeszcze kolejnych sześć miesięcy życia w dystansie społecznym. Izolacja, do której zmusiła nas pandemia, sprawiła, że większość eventów przeniosła się do Internetu. I tutaj kluczowym jest „się”, bowiem nic nie staje się samo. Jako organizator wydarzeń musiałeś szybko przejść z wygodnej pozycji widza do filmowca. I tak nawet małe spotkanie firmowe to w obecnym czasie całkiem spora produkcja filmowa.

Czytaj dalej

Nagrywanie rozmów

Ofiary mobbingu najczęściej nie mają innej możliwości zebrania dowodów na okoliczność naruszania ich godności przez mobbera, jak tylko poprzez nagrania. Dzieje się tak dlatego, że mobber często znęca się nad swoją ofiarą w swoim gabinecie, a jeśli czuje się wystarczająco bezkarny, to także przy świadkach, którymi są pracownicy tej samej firmy. Mobber ma pewność, że są oni albo tak dalece „lojalni”, albo zastraszeni, że nawet nie przyjdzie im do głowy wystąpić przeciwko pracodawcy. Nikt przecież nie będzie tak naiwny, żeby poświęcić się dla jakiegoś tam pracownika kładąc na szalę swoje zatrudnienie i co tu dużo gadać - opinię również. Sąd Najwyższy już dawno stwierdził, że wyrazem ostracyzmu, jakiemu jest poddana ofiara mobbingu jest również to, że nikt nie chce złożyć zeznań obciążających pracodawcę: jeśli to zrobi - wylatuje z pracy. W takiej sytuacji ofiara nie może udowodnić okoliczności świadczących o znęcaniu się nad nią przez mobbera. Nie ma innego wyjścia, jak tylko zacząć nagrywać agresywne wystąpienia mobbera.

Czytaj dalej