- Aktualności
- Autor: BRIEF
- Posted on
Tag: UCE research
Czy moc black friday dalej działa?
<strong>Blisko co drugi dorosły konsumentów Polsce uważa, że promocje w Black Friday są opłacalne.</strong> <strong>Promocje oferowane w ramach Black Friday są uważane za opłacalne przez 47,6% dorosłych Polaków. Przeciwnego zdania jest 29% rodaków, a 23,4% nie ma jeszcze wyrobionej opinii w tym temacie. Korzyści z corocznych akcji rabatowych widzą głównie osoby w wieku 35-44 lat i z dochodami powyżej 9 tys. zł netto. Nie dostrzegają zysków z tego typu obniżek przede wszystkim seniorzy i konsumenci uzyskujący co miesiąc 5000-6999 zł na rękę.</strong>
Blisko 60 proc. konsumentów obawia się, że ceny w sklepach nadal będą rosły. Głównie chodzi o seniorów oraz osoby z małych miejscowości
Obecnie 59,9% Polaków odpowiedzialnych za codzienne zakupy w swoich domach obawia się, że w najbliższym czasie ceny w sklepach nadal będą rosły. 28,7% konsumentów jest przeciwnego zdania, a 11,4% nie ma wyrobionej opinii w tej kwestii. Podwyżek boją się głównie osoby mające ponad 65 lat i od 45 do 54 lat. Najczęściej są to rodacy zarabiający poniżej średniej krajowej i mieszkańcy miast liczących od 100 tys. do 199 tys. ludności oraz wsi i małych miejscowości. Z kolei zazwyczaj nie przewidują dalszego wzrostu drożyzny konsumenci w wieku 25-34 lat oraz 18-24 lat. Z reguły mieszkają oni w dużych miastach i zarabiają więcej, niż wynosi średnia krajowa.
Kolejny miesiąc z rzędu rośnie dynamika wzrostu cen w sklepach. Widać, że trend spadkowy się odwraca
Analiza przeszło 68,4 tys. cen detalicznych wykazała, że w maju br. codzienne zakupy w sklepach zdrożały średnio o 2,9% rdr. Wyniki z trzech ostatnich miesięcy wyraźnie pokazują, że powróciło przyspieszenie dynamiki podwyżek. Ponadto tym razem więcej kategorii niż w kwietniu czy w marcu wykazało jednocyfrowy wzrost rdr. – dwanaście na siedemnaście monitorowanych. Do tego dwucyfrowa podwyżka rdr. objęła jedną grupę produktów. Najbardziej poszły w górę ceny słodyczy i deserów, bo o 12,9% rdr. W TOP5 drożyzny widać też chemię gospodarczą ze wzrostem rdr. na poziomie 9,7%, napoje bezalkoholowe – 6,3%, dodatki spożywcze – 5,9%, a także pieczywo – 4,9% rdr. Po ww. danych widać też, że powrót VAT-u na żywność stał się faktem.
W sklepach zapowiada się dalsze hamowanie tendencji spadkowych. Niektóre kategorie wrócą do wzrostów
Jak wykazała ostatnia analiza cen detalicznych, w kwietniu br. na 17 monitorowanych kategorii 5 potaniało rdr. To o ponad połowę gorszy wynik niż zanotowany miesiąc wcześniej. Zestawienie otwierają tłuszcze, których ceny tym razem zmniejszyły się rdr. o 10,4%, a w marcu zaliczyły ponad dwukrotnie większą obniżkę. Dalej w rankingu taniejących kategorii widać warzywa ze spadkiem rdr. na poziomie 8,3%, art. sypkie – 7,5%, nabiał – 3,8%, a także karmy dla zwierząt – 2,1%. Autorzy raportu wyjaśniają, że w kwietniu mniej kategorii niż w marcu potaniało z powodu powrotu stawki VAT na podstawowe produkty. Zapowiadają też dalsze hamowanie tendencji spadkowych. I ostrzegają, że np. w przypadku art. tłuszczowych może nawet dojść do powrotu wzrostów cen. Wyjątkiem powinien być nabiał, który ma szansę dalej sukcesywnie tanieć. Do tego z raportu wynika, że spadki cen pozostałych kategorii są zagrożone czynnikami pogodowymi i podwyżką opłat za energię.
Inflacja spada, ale wciąż ponad połowa Polaków będzie oszczędzać na świątecznych zakupach
Według najnowszego sondażu, w tym roku, ze względu na malejącą inflację, 28% Polaków zamierza zwiększyć swoje świąteczne wydatki w porównaniu z ubiegłorocznymi. 52,7% rodaków nie planuje tego. W pierwszej grupie dominują osoby z miesięcznymi dochodami netto w wysokości 5000-6999 zł, a w drugiej – z zarobkami na poziomie 1000-2999 zł. Badanie też pokazuje, na co konsumenci chcą wydać teraz więcej pieniędzy niż rok temu. 49,7% ankietowanych podaje art. spożywcze, a 33% – prezenty dla rodziny. Z kolei 30,5% respondentów zamierza poluzować wydatki na wszystkim po trochu. Do tego 17,4% uczestników sondażu wymienia napoje alkoholowe, a 15,6% – ozdoby i gadżety świąteczne.
Polakom podoba się walka cenowa wśród dyskontów. Ponad 55 proc. rodaków chce jej zaostrzenia, żeby zrobić tańsze zakupy na święta
Według najnowszego sondażu, ponad połowa społeczeństwa oczekuje zaostrzonej walki cenowej pomiędzy dyskontami, by móc jak najtaniej zrobić tegoroczne świąteczne zakupy. Na taką rywalizację szczególnie liczą Polacy najmniej zarabiający miesięcznie na rękę, tj. poniżej 1000 zł oraz 1000-2999 zł. Z kolei na wojnie cenowej głównie zależy mieszkańcom największych oraz średnich miast w Polsce. Badanie też pokazuje, że tylko jedna piąta rodaków wcale nie czeka na ww. scenariusz. Do tego kilkanaście procent uczestników sondażu jest niezdecydowanych, a mniej niż 10 proc. Polaków w ogóle nie interesuje się tym tematem.
Ponad 40 proc. Polaków ma problemy ze snem. Gospodarka traci na tym nawet 8 mld złotych rocznie
Obecnie 41% Polaków jest niezadowolonych z jakości swojego snu, 53,8% rodaków jest usatysfakcjonowanych, a 5,2% pozostaje niezdecydowanych. Najnowsze wyniki są tylko nieco lepsze niż odnotowane ponad pół roku temu. Jednocześnie wciąż są gorsze niż w czasie pandemii. Do tego kłopoty ze snem dotykają przeważnie osoby w sile wieku. Najczęściej skarżą się na nie ludzie mający od 25 do 34 lat. Autorzy raportu, podsumowując zebrane dane, biją na alarm. Przekonują, że do ww. problemu powinno się poważniej podejść, bo traci na tym nie tylko biznes, ale też szeroko pojęte społeczeństwo. Jednocześnie eksperci szacują, że przemęczeni i chorzy z braku snu pracownicy mogą kosztować gospodarkę – ostrożnie licząc – minimum 8 mld złotych rocznie.
Sklepy robią coraz mniej promocji. Spadki rdr. są dwucyfrowe. Konsumenci rocznie mogą na tym tracić nawet kilkaset złotych
Analiza ponad 2,4 mln promocji, prezentowanych w gazetkach sieci handlowych, wykazała, że w całym 2023 roku było ich o 10,5% mniej na rynku niż w 2022 roku. Ograniczenia zastosowało 6 z 9 obserwowanych formatów. Największy spadek dotyczył hurtowni. Ujemne wyniki rdr. zanotowały też m.in. hipermarkety, a także dyskonty. Z kolei najbardziej zwiększyły liczbę promocji sklepy z RTV i AGD. Niewielkie wzrosty zaliczyły również sieci convenience i supermarkety. Opinie autorów raportu są podzielone co do tego, czy w tym roku nastąpi odbicie w ww. kwestii. Natomiast zgodność jest co do tego, że czym mniej jest promocji na rynku, tym więcej tracą Polacy. Średnio to może być nawet kilkaset złotych rocznie.