BRIEF dociera do polskich firm i ich pracowników – do wszystkich tych, którzy poszukują inspiracji w biznesie i oczekują informacji o ludziach, trendach i ideach.

Skontaktuj się z nami

VII BIG DATA & AI: Think Big Congress

Już 17-18 października 2017 r. w Hotel Sheraton w Warszawie odbędzie się Kongres będący odpowiedzią na nową rewolucję technologiczną w biznesie. Wydarzenie stanowi unikalne i prestiżowe spotkanie najważniejszych przedstawicieli biznesu, administracji publicznej oraz nauki.

Tegoroczna odsłona Kongresu będzie się skupiać wokół zagadnień związanych z big data oraz sztuczną inteligencją. Nasi prelegenci poruszą tematy dotyczące odpowiedzialności AI, infrastruktury hiperkonwergentnej, koegzystencji maszyn i ludzi, zastosowania rozwiązań AI w bankowości detalicznej i inwestycyjnej oraz wiele innych.

Nad zakresem merytorycznym wydarzenia czuwają członkowie Rady Programowej, w której zasiadają m.in.:

  • Aleš Bartůněk, Dyrektor Generalny, IBM Polska i Kraje Bałtyckie
  • Guillaume de Colonges, CEO and General Director, Carrefour Poland
  • Tomasz Motyl, Chief Innovation Officer, Alior Bank
  • Jacek Levernes, Prezes, ABSL, CEO, Finteco
  • Piotr Prajsnar, Prezes Zarządu, Cloud Technologies
  • Dominik Rozkrut, Prezes, Główny Urząd Statystyczny

Kongres odbywa się symultanicznie z SecureTech Congress, co stwarza możliwość uczestniczenia w obu wydarzeniach w ciągu dwóch dni.

Organizatorem wydarzenia jest MMC Polska.

Więcej informacji na stronie na www.bigdatacee.pl

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Z życia menedżera, czyli 5 powodów, dla których warto korzystać z systemów Business Intelligence

Sprawne zarządzanie wymaga od menedżera umiejętności podejmowania racjonalnych decyzji. To prawdopodobnie najtrudniejszy element pracy kadry zarządzającej – przeprowadzenie wnikliwej analizy wielu danych, a następnie wyciągnięcie odpowiednich wniosków, które stanowią bazę do wytyczenia kolejnych celów biznesowych. Niezależnie od doświadczenia czy działu, którym kieruje – menedżer musi radzić sobie z jednym z największych wyzwań współczesnego zarządzania – dostępnością niemal nieograniczonej ilości danych. Jak je wyselekcjonować, przeanalizować i wykorzystać? Inteligentnie!

BIG DATA to termin, który dobrze określa współczesność. Gromadzimy i przekazujemy niezliczone ilości danych, które dotyczą bardzo wielu aspektów naszego życia. Dla biznesu, na przykład na szczeblu zarządczym, jest to prawdziwa kopalnia wiedzy i nieodkrytych jeszcze możliwości, oczywiście pod warunkiem odpowiednio sprawnego i precyzyjnego przetworzenia danych. Liczba tych zmiennych powoduje, że współczesny menedżer musi korzystać z rozwiązań inteligentnych, które zostały stworzone właśnie po to, aby ułatwić mu pracę. „Inteligentne systemy, jak SAP BI, to narzędzia, które pozwalają menedżerom na dostęp do potrzebnych danych z dowolnego miejsca i przy wykorzystaniu różnych urządzeń, jak np. tablet czy coraz częściej smartfon. To rozwiązania stworzone dla strategów, wizjonerów, którzy czasem wpadają na nowe pomysły poza biurem i muszą w krótkim czasie sprawdzić, czy te koncepcje są realne w odniesieniu do dostępnych danych firmowych. To jednak nie jedyna korzyść, jaką system BI przynosi kadrze zarządzającej” – mówi Małgorzata Marchwant, Dyrektor Działu BI (SAP Business Intelligence) z firmy Quercus, zajmującej się wdrożeniami SAP.

# 1 Wielopłaszczyznowa analiza

Dane w systemach BI pokazywane są z różnych perspektyw. Badane są wzorce oraz powiązania między różnymi zbiorami danych. Na postawie tak zbudowanego systemu możliwa jest dogłębna analiza, a w efekcie podjęcie trafnych decyzji. Nieustannej analizie podlegają również kluczowe wskaźniki przedsiębiorstwa. Dzięki możliwości analizy danych na różnych płaszczyznach otrzymujemy pełniejszy obraz badanego problemu. A może on dotyczyć bardzo różnych kwestii: identyfikacji trudnych momentów dotyczących zatrudnienia, np. czasu, gdy duża część personelu przejdzie na emeryturę lub działów, w których jest niewspółmiernie wysoka rotacja pracowników, co może wskazywać na jakiś konflikt w zespole (system pozwala dostrzec pewne zachowania oraz zdiagnozować ich przyczyny).

# 2 Oszczędność czasu

W standardowych bazach danych codziennie gromadzone są ilości danych trudne do interpretacji ze względu na swoją niejednorodność oraz mnogość. Są przechowywane w różnych systemach, formatach plików, co znacznie komplikuje ich analizę metodą tradycyjną. System BI czerpie dane z wszystkich tych systemów, lecz udostępnia je w jednym, przyjaznym dla użytkownika środowisku, pozwalając skupić się na analizie, a nie na kompilowaniu danych. „To ogromna oszczędność czasu. Nie trzeba przeszukiwać plików i danych z różnych baz, wystarczy po prostu zdefiniować odpowiednie zapytanie, a system wykona analizę za nas, prezentując czytelny i łatwy do zinterpretowania raport” – wyjaśnia Małgorzata Marchwant. „Warto zauważyć, że system BI idealnie nadaje się również do badania pewnych odchyleń czy wyznaczania biznesowych trendów” – dodaje.

# 3 Obniżenie kosztów

Oszczędność czasu dzięki wykorzystaniu analiz BI przekłada się także na ogólne obniżenie kosztów funkcjonowania przedsiębiorstwa. „Narzędzia analityczne mogą być udostępnione wszystkim pracownikom, oczywiście z zachowaniem pewnych poziomów uprawnień. Oznacza to duże odciążenie działów IT, które nie muszą już przygotowywać analiz dla poszczególnych obszarów. W efekcie może to oznaczać możliwość zmniejszenia liczby etatów. Pracownicy mogą samodzielnie i szybko tworzyć raporty i analizy, nawet te niestandardowe, gdyż systemy BI dostarczają narzędzi do tworzenia analiz ad hoc ze wszystkich obszarów przedsiębiorstwa, wzrasta więc produktywność pracowników” – podkreśla Dyrektor Działu BI w Quercus Sp. z o.o.

# 4 Wiarygodność danych

„Na jakiej podstawie opierają się te wnioski?” – to pytanie, które bardzo często słyszą menedżerowie chcący wprowadzić jakieś zmiany w organizacji. Często muszą też udowadniać wiarygodność danych, na których się oparli oraz swój tok analizy. Wykorzystanie systemu Business Intelligence jest gwarancją (dla pracownika, menedżera i dla przełożonych), że analiza została przeprowadzona na podstawie wiarygodnych informacji, a nie na subiektywnych doświadczeniach. „Wszyscy pracownicy firmy operują tymi samymi, rzetelnymi danymi i – dzięki odpowiednim uprawnieniom – mogą tworzyć własne analizy, zgodne z konkretnymi, bieżącymi potrzebami. Nie ma zatem potrzeby zastanawiania się, czy wybrali odpowiedni zakres informacji, czy są one aktualne itp.” – mówi Małgorzata Marchwant.

# 5 Precyzyjne planowanie

Zaletą BI jest również możliwość planowania oraz prognozowania. Dzięki danym historycznym można przewidzieć pewne trendy zachowań, np. klientów, a więc również zaplanować odpowiednią reakcję. Narzędzia BI pozwalają również śledzić zachowania „co-jeżeli” (ang. what-if), czyli przeprowadzać symulację pewnych zachowań i ich wpływu na firmę. „Dzięki zaawansowanym funkcjonalnościom systemu BI jesteśmy w stanie w kontrolowanym środowisku dokonać analizy możliwych zachowań, np. związanych ze zmianą cen produktów czy usług oraz ich wpływu na kondycję firmy, a tym samym zapobiec niepożądanym sytuacjom oraz zauważyć i wykorzystać szanse biznesowe” – podsumowuje Dyrektor Działu BI Quercus Sp. z o.o.

 

Źródło: Quercus Sp. z o.o.

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Współczesny konsument wymaga od firmy interakcji

Marketing przez laików bardzo często sprowadzany jest jedynie do reklamy oraz excelowych tabelek z wynikami sprzedaży. Patrząc oczami marketingowca wygląda to zupełnie inaczej. Owszem, głównym celem marketingu jest realizacja planów sprzedażowych, która nie będzie jednak możliwa jeśli marka nie będzie silna. Silną markę poznamy m.in. po tym, że korzystanie z jej oferty stało się nawykiem konsumentów. Należy nie zapominać również o konkurencji, która posiada dostęp do tych samych co my zasobów oraz nowoczesnych technik marketingowych.

Pomocne BigData

Mając na uwadze powyższe, osoby odpowiedzialne za działania marketingowe cyklicznie badają grono konsumentów oraz potrzeby swoich klientów. Niemal każdy dział marketingu marki działającej online wykorzystuje w tym celu Big Data. Dzięki temu jest w stanie dokonać precyzyjnej segmentacji konsumentów, co jest niezbędne przy  bardzo popularnej oraz przynoszącej efekty personalizacji komunikatów. Tu już nie wystarczy zamieszczenie imienia klienta w wysyłanej do niego wiadomości email. Personalizacja musi składać się z wiarygodnych,  indywidualnie nagromadzonych danych o naszym konsumencie. Takich danych, które umożliwiają nawiązanie interakcji. Bardzo pomocne są informacje o zachowaniu naszego klienta w sieci ale najbardziej przydatne będą dane o historii korzystania z naszego produktu , czasie i rodzaju ostatniego kontaktu z firmą czy preferencjach zakupowych.  Warto też tę komunikację oprzeć o spersonalizowane video, tworzone każdorazowo na potrzeby indywidualnego klienta, tego obecnego jak również przyszłego. Video pozwala zaangażować uwagę i przedstawić ofertę w atrakcyjny, a zarazem przejrzysty sposób. Personalizowana oferta video przestaje być tylko kolejną internetową reklamą, staje się natomiast narzędziem. Narzędziem, które dzięki wykorzystaniu mowy, gestów i mimiki w materiale video pozwala na nazwanie go narzędziem indywidualnej komunikacji bezpośredniej. Wykorzystanie Big Data do tego rodzaju personalizowanego przekazu przynosi bardzo dobre efekty. Ta forma komunikacji staje się naszym reprezentantem który potrafi więcej wyjaśnić i więcej przekazać niż jakiekolwiek baner, content czy sms. Co prawda rozpoczęcie korzystania z Big Data i personalizowanego video jest dosyć kosztowne, aczkolwiek inwestycja ta zwraca się w stosunkowo krótkim okresie czasu.

 

Nieszablonowa strona internetowa

Wiele startup-ów bardzo często rezygnuje z posiadania strony www, zakładając, że profile  w social mediach wystarczą aby przedstawić się konsumentom. Owszem, portale społecznościowe są bardzo istotne przy kontakcie z klientami, jednak brak strony internetowej to duży błąd, bez względu na rodzaj prowadzonej działalności. Większość klientów potrzebuje dokładnie zapoznać się z ofertą, strona internetowa, a właściwie nieszablonowa strona internetowa jest dla większości z nich potwierdzeniem, że firma traktuje ich poważnie. Realizację projektu strony najlepiej oprzeć na UX design, którego celem jest odkrycie cech oraz potrzeb konsumenta odwiedzającego witrynę oraz zastosowanie zdobytej wiedzy w komunikacji z nim przedstawiając produkt  w sposób bardziej intuicyjny. UX design oparty jest o narzędzia UI design, które zapewniają pomocne oraz przydatne interakcje na drodze klient-firma. Elementami składającymi się na UI design są m.in. wszystkie elementy wizualne takie jak menu, galeria, rozkład tekstu, kolorystyka, panele sterowania czy klawiatury, które usprawniają wspomnianą wcześniej komunikację.  Jest to jeden z ważniejszych elementów niezbędnych do prawidłowego działania naszej strony www i zaplanowanego przez nas odbioru witryny przez jej Użytkowników . Należy również pamiętać o stronach w wersji mobilnej gdzie często sama responsywność strony nie wystarczy. Należy na to zwrócić uwagę już na samym początku projektowania serwisu. Co raz więcej transakcji zakupowych odbywa się obecnie za pomocą urządzeń mobilnych, warto zatem zadbać aby nasza strona  była na nich czytelna i w pełni funkcjonalna.

 

Jesteśmy googlowani

W większości przypadków zanim konsument trafi na stronę www najpierw definiuje swoje potrzeby w wyszukiwarce internetowej, najczęściej używaną jest znana wszystkim google, według różnych, autonomicznych badań posiada ona ok 90% udziału w globalny rynku wyszukiwarek. Pozycja, którą marka osiąga w wyszukiwarce jest niezwykle ważna w strategii cyfrowej przedsiębiorstwa. Tu warto tez pamiętać o wykorzystywaniu mniej popularnych oraz rzadziej eksploatowanych, a co z tym idzie tańszych wyszukiwarkach takich jak np. Bing.  Marketerzy prześcigają się w tworzeniu oryginalnego contentu na swoich stronach, profilach w serwisach społecznościowych oraz zewnętrznych domenach, który zapewni im jak najwyższą pozycję w wyszukiwarkach internetowych. Będąc przy contencie warto wspomnieć o coraz szybciej  rozwijającym się influencer marketingu. Dzięki szerokiej sieci influencerów współpracujących z marką brand zyskuje wiele oryginalnych i natywnych treści, które przyczyniają się do zwiększania jego wiarygodności.

 

Marketing i PR to nie to samo

Marketingowcy nie zapominają również o konieczności ścisłej współpracy z działami public relations. Co prawda ich działania mają charakter długofalowy, których celem jest budowanie relacji z obecnymi oraz potencjalnymi klientami poprzez komunikację z nimi, odpowiadanie na zadawane pytania bądź rozwiązywanie ich problemów. PRowcy w swoich przekazach unikają treści stricte komercyjnych, ich zadaniem jest m.in. zwiększenie zaangażowania i lojalności konsumentów oraz budowanie pozytywnego wizerunku przedsiębiorstwa w mediach.

Obecność marki w wielu kanałach oraz zastosowanie różnorodnych, aczkolwiek posiadających wspólny mianownik, przekazów do obecnych oraz potencjalnych konsumentów jest drogą do osiągnięcia tak bardzo docenianej i pożądanej przez każdą firmę synergii sprzedaży.

::

Autor: Grzegorz Dziencioł Marketing Manager VIA SMS

 

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Gromadzą dane o internautach w 187 państwach. Na liście brakuje tylko słynnego San Escobar

Zbierają dane o użytkownikach sieci w 187 państwach, a ich autorska platforma DMP – OnAudience.com - przetwarza już ponad 3 mld profili internautów. Pokornie przyznają, że nie monitorują jeszcze aktywności sieciowej mieszkańców San Escobar, ale i tu obiecują rychłą poprawę. Warszawska spółka Cloud Technologies swój biznes zaczynała jako start-up w garażu, dziś po 6 latach działalności ma pozycję polskiego lidera analityki Big Data, posiadającego największą hurtownię danych w Europie. W tym roku spółka planuje opuścić NewConnect na rzecz głównego parkietu GPW.

Talmud głosi, że biedny jest tylko ten, kto nie ma wiedzy. Jeśli wiedza jest walutą, to Cloud Technologies jest jedną z najbogatszych firm na świecie. Warszawska spółka przetwarza już ponad 3 mld anonimowych profili internautów, wie sporo o ich zainteresowaniach, decyzjach i preferencjach zakupowych, zna ich wiek, płeć, geolokalizację i historię surfowania w sieci.

 

Czyny, nie dane

Umiejętne gromadzenie danych to prawdziwe błogosławieństwo, jednak data harvesting nie wystarczy, jeśli dane są nieaktualne lub nie wiadomo, jak je wykorzystać. Potwierdza to stare arabskie przysłowie: „Najlepszą wiedzą jest ta, która się łączy z czynem”. Gdy chodzi o dane, taki czyn to inaczej ich monetyzacja, według ekspertów z IDC jedna z najważniejszych zdolności, jakie współczesne firmy powinny posiadać, by odnieść sukces w cyfrowej gospodarce. Nie można odmówić tej zdolności zespołowi Cloud Technologies, który z gromadzonych danych robi użytek na wiele różnych sposobów, przy pomocy swojej autorskiej platformy OnAudience.com (Data Managing Platform). To dzięki niej notowana na NewConnect spółka przetwarza już dane z ponad 3 mld profili internautów. Na bieżąco aktualizowane zbiory nieustrukturyzowanych cyfrowych informacji w większości pochodzą z plików cookies, a ich rozmiar dał Cloud Technoologies pozycję największej hurtowni danych w Europie, która monitoruje aktywność użytkowników sieci już w 187 państwach.Na ich długiej liście znalazła się nawet teoretycznie zupełnie zamknięta Korea Północna z kilkoma internautami, a niebawem – jeśli wierzyć śmiało rzuconej obietnicy – pojawi się również San Escobar. W państwach, gdzie danych zbiera się najwięcej, ilość aktywnych plików cookies liczy się w dziesiątkach milionów.

 

Wielkie małe początki

Tak jak w przypadku Google, Apple czy Amazon, początki firmy założonej w 2011 roku przez zafascynowanego cyfrowym światem Piotra Prajsnara były raczej skromne. Najpierw start-up w garażu, potem biuro w niewielkim mieszkaniu w Warszawie bez recepcji i przysłowiowego przemysłowego ekspresu do kawy. Na początku krzątało się tam 2, a chwilę później już 6 oddanych sprawie pracowników. Dziś firma zatrudnia ponad 50 osób.

– Internet kusił mnie od zawsze i zdawał się być idealnym miejscem na założenie biznesu. Już w trakcie studiów fascynowało mnie maszynowe uczenie, inteligentne algorytmy oraz Big Data i w tym kierunku chciałem się rozwijać, bo wiedziałem, że to rynek bardzo perspektywiczny. Naturalnym środowiskiem dla analityki Big Data wydał mi się marketing i reklama internetowa. W tamtym okresie polska sieć zdominowana była przez reklamę masową w większym stopniu niż dzisiaj, a osoby, które na poważnie myślały o tajemniczym zjawisku, jakim było Big Data, dało się policzyć na palcach jednej ręki – wspomina PiotrPrajsnar, CEO Cloud Technologies S.A.

Na sukces nie trzeba było długo czekać, bo już w 2012 r. spółka zadebiutowała na NewConnect. Jeśli ktoś zainwestował w jej akcje 100 tys. zł, to dziś jest milionerem. Kurs w ciągu zaledwie kilku lat wzrósł z około 1 zł do blisko 100 zł. Polski lider analityki danych nie spoczął jednak na laurach, o czym świadczą m.in. jego wyniki za ostatni kwartał 2016 r. W porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku, przychody zwiększyły się o 64,7% a zysk netto wzrósł aż o 78%, do poziomu 7,4 mln zł netto. To najlepsze wyniki w historii firmy, która jeszcze w tym roku planuje przejście z NewConnect na Rynek Główny GPW.

 

Analityka na eksport

Nim transfer dojdzie do skutku, firma założona przez Prajsnara znacznie się powiększy. Niebawem ma zostać sfinalizowana rekordowa transakcja. Jej przedmiotem jest przejęcie działającej na 36 rynkach agencji nowych technologii Imagine The Future, która 95% kampanii realizuje poza granicami Polski. Cloud Technologies ma przejąć w niej wszystkie udziały za niebagatelną kwotę 320 mln zł. Zakup ma charakter strategiczny i jak przekonują nabywcy, przyczyni się do rozwoju ich międzynarodowej działalności oraz dystrybucji produktów i usług związanych z performance marketingiem, który już teraz generuje większość przychodów Cloud Technologies. To też olbrzymia szansa dla UnBlocka, innowacyjnego narzędzia, umożliwiającego wydawcom wyświetlanie reklam pomimo zainstalowanych wtyczek blokujących reklamy i dopasowanie ich do zainteresowań internautów. UnBlock potrafi odblokować praktycznie każdy format reklamowy, włącznie z kreacjami typu Rich Media, czyli np. reklamą video. Może też przetworzyć kreację reklamową i wyeliminować dużą część operacji obliczeniowych z przeglądarki użytkownika, co zapobiega spowolnieniu w ładowaniu witryny na jego komputerze. Opracowana nad Wisłą technologia, którą interesują się już wydawcy na całym świecie, przechodzi właśnie międzynarodową procedurę patentową.

Działalność warszawskiej spółki to nie tylko Big Data marketing i reklama internetowa. Cloud Technologies w ramach usług consultingowych wspiera inne firmy w zakresie gromadzenia i analityki danych, dostarczając cyfrowe informacje o sieciowej aktywności internautów do ich systemów BI, CRM i ERP. To nic innego, jak usługa Big Data as a Service. Przedsiębiorcy w coraz większym stopniu dostrzegają potencjał analityki dużych zbiorów nieustrukturyzowanych danych. Coraz częściej również zdają sobie sprawę z ograniczeń ich aktualnych systemów IT, ale niekoniecznie chcą inwestować we wdrożenia własnych narzędzi. Stąd zapotrzebowanie na takie usługi. Z raportu MarketsAndMarkets wynika, że do 2020 rynek BDaaS ma rosnąć do 2020 r. aż o 31% rocznie. To najszybciej rozwijająca się gałąź IT, w której na naszym podwórku Cloud Technologies pozostaje niekwestionowanym liderem.

 

::

 

Fot. Gorajka.pl

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Polska spółka jedną z największych hurtowni Big Data na świecie

Warszawska spółka Cloud Technologies zakończyła prace rozwojowe nad nową generacją platformy zarządzania danymi (Data Management Platform), o nazwie OnAudience.com. Umożliwi ona między innymi znaczące zwiększenie ilości i rozdzielczości przetwarzanych danych: z aktualnego poziomu 100 mln profili użytkowników (cookies), do nawet ponad 3 mld profili do końca tego roku. Co ciekawe, warszawska firma stała się teraz największą hurtownią Big Data w Europie oraz awansowała do grona największych hurtowni danych na świecie.

Prace nad rozwojem platformy OnAudience.com trwały ponad rok i zostały oparte na doświadczeniach zebranych w ciągu 5 lat działalności Cloud Technologies S.A. Nowe rozwiązanie technologiczne z zakresu analityki Big Data pozwoli polskiej spółce na przetwarzanie nawet 100-krotnie większych zbiorów danych, przy jednoczesnym ograniczeniu kosztów. OnAudience.com ma przyczynić się do rozwoju biznesu w obszarze Big Data marketingu i uczenia maszynowego (machine learning) zarówno w Polsce, jak i za granicą.

– Zaprojektowana przez nas nowa generacja platformy do zbierania, przetwarzania i analizy danych, czyli OnAudience.com, potrafi uczyć się zachowań internautów. Do tej pory dziennie gromadziliśmy i przetwarzaliśmy około 5 terabajtów surowych danych, ale już teraz mamy do czynienia z wielokrotnie większymi liczbami. W efekcie będziemy w stanie dostarczać kontrahentom bardziej precyzyjnych informacji o internautach. Dotychczas w zasięgu naszych narzędzi znajdowało się ponad 100 mln urządzeń, blisko 20 mln realnych użytkowników oraz 500 tys. witryn internetowych. Jednak nasza nowa platforma DMP ma dużo większe możliwości – mówi Piotr Prajsnar, CEO Cloud Technologies. – OnAudience.com jest w stanie przetwarzać nawet stukrotnie większą liczbę danych. Szacujemy, że do końca tego roku przekroczymy poziom 3 mld cookies. Właściwie już teraz jesteśmy bliscy tej liczby. Dzięki nowej platformie DMP będziemy w stanie efektywniej monetyzować dane, nie tylko w reklamie internetowej. Liczymy na to, że OnAudience.com zyska uznanie na całym świecie – dodaje Piotr Prajsnar.

Duży wzrost ilość przetwarzanych danych jest poniekąd odpowiedzią spółki na skalę przyrostu Big Data w sieci. Już teraz, wedle szacunków firmy analitycznej Oracle, Internet powiększa się o ponad 40 proc. nowych danych w skali roku. Do końca tego roku globalna sieć po raz pierwszy w historii ma przekroczyć próg 10 Zettabajtów danych, ale już w 2020 roku Internet będzie liczył aż 45 Zettabajtów. Realnie jednak, według obliczeń IDC, firmy wykorzystują dziś raptem 15-20 proc. potencjału Big Data. Przeszkodą często są ograniczenia technologiczne.

– Dzięki OnAudience.com nasi kontrahenci zyskają dostęp do znacznie większej ilości danych, o niespotykanej dotychczas rozdzielczości. Poza reklamą internetową widzimy znaczny potencjał we wzbogacaniu (data enrichment) systemów CRM lub innych narzędzi typu Business Intelligence. Warto zauważyć, że sama monetyzacja danych nie należy do łatwych procesów. Kluczowa jest ocena przydatności danych ze źródeł, których do tej pory przedsiębiorstwa w ogóle nie brały pod uwagę. Ma z tym problem blisko 60 proc. przedsiębiorstw, przebadanych przez firmę doradczą KPMG. Jednocześnie blisko połowa respondentów zwróciła uwagę na problemy z dostępnością odpowiednich danych. Innymi słowy: firmom coraz trudniej jest odnaleźć się w cyfrowym potopie Big Data. Dzięki OnAudience.com właśnie ten problem udaje nam się rozwiązać – tłumaczy Piotr Prajsnar, CEO Cloud Technologies.

W kolejnych latach liczba danych w Internecie będzie dodatkowo narastać. IDC prognozuje, że do końca 2018 roku przepływ danych zewnętrznych w przedsiębiorstwach wzrośnie aż pięciokrotnie, zaś liderzy cyfrowej transformacji zwiększą ilość danych wychodzących co najmniej 500-krotnie. Jak twierdzi IDC, 70 proc. dużych firm wykorzystuje obecnie dane o użytkownikach, gromadzone i przetwarzane przez gromadzące je podmioty. Do końca 2019 roku tym tropem mają już pójść wszystkie duże organizacje. Z kolei według badań Gartnera do końca 2017 roku aż 30 proc. wszystkich danych, jakimi będą dysponowały przedsiębiorstwa na całym świecie, będzie pochodziło właśnie z zewnętrznych platform danych, takich jak polska OnAudience.com. Co więcej: Gartner przewiduje, że do 2020 roku ponad 80 proc. procesów biznesowych zostanie usprawnianych dzięki zastosowaniu danych.

W ankiecie „18th Global CEO Survey”, przeprowadzonej przez PwC, aż 80 proc. prezesów firm określiło analitykę i przetwarzanie danych jako istotne działania z punktu widzenia strategii przedsiębiorstwa. Dane są ważne również dla polskich przedsiębiorców: w badaniu InsightExpress aż 8 na 10 polskich menedżerów IT zadeklarowało, że to właśnie Big Data stanowiła będzie trzon strategii biznesowej ich przedsiębiorstw w ciągu najbliższych pięciu lat.

::

Fot. Materiały prasowe

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF