Ceny wakacji idą w górę, a będzie jeszcze drożej!

258

Ostatnie etapy promocji First Minute na lato 2019 oficjalnie się zakończyły. Już teraz możemy zaobserwować znaczny wzrost cen wyjazdów w stosunku do ubiegłego roku. Dla klientów przyzwyczajonych do zeszłorocznych, atrakcyjnych cen z 2018 roku może to stanowić spore zaskoczenie. Prognozy ekspertów jasno wskazują – będzie drożej. Od początku lutego cena pakietów turystycznych na najważniejszych kierunkach wakacyjnych wzrosła o 338 zł czyli o ponad 10 procent [1].

Small Planet

Sytuacja w branży turystycznej uległa zmianie wraz z końcem ubiegłorocznego letniego sezonu – w listopadzie linia czarterowa Small Planet, która dysponowała 11 samolotami na polskim rynku, zawiesiła działalność. W związku ze zmianą ilości dostępnych samolotów sytuacja znacznie się zmieniła. O ile nie było to odczuwalne w sezonie zimowym, kiedy zapotrzebowanie tur operatorów nie jest tak duże jak w sezonie letnim-o tyle może dać się we znaki w nadchodzącym sezonie wakacyjnym. Pozostałe linie lotnicze były w stanie zapewnić miejsca po upadłym konkurencie tylko częściowo. Mniejsza ilość miejsc czarterowych oznacza wyższe ceny ich zakupu. Oprócz zmniejszonej ilości samolotów, do powodów zwiększenia cen wycieczek można dodać kwestie cen paliw na rynkach światowych – są one wyższe niż przed rokiem, a mają one wpływ na koszt, jaki biura podróży płacą za czarter liniom lotniczym.

Konserwatywne podejście 

Kolejną kwestią przemawiającą za wzrostem cen pakietów turystycznych jest dość konserwatywne podejście organizatorów przy planowaniu programów czarterowych na lato 2019. Złożyły się na to między innymi wspomniana wyżej podaż dostępnych samolotów na rynku, a także bardzo niskie ceny last minute nawet w wysokim sezonie 2018 roku.  Dziś, większość z wypowiadających się dyrektorów czy właścicieli kluczowych biur podróży mówi o ostrożnym optymizmie, z jednej strony notując nieznaczne wzrosty sprzedaży, z drugiej nadal trzymając się strategii niepowiększania programów czarterowych tak, by obronić marże i dodatni wynik finansowy.

Poprawa finansów 

Kolejne argumenty są już natury makroekonomicznej, między innymi: jeden z najwyższych wskaźników wzrostu PKB w Europie (+4,9% rok do roku za luty 2019 – GUS), niskie bezrobocie (6,1% wg. GUS, 3,5% wg Eurostatu), wzrost wynagrodzeń w segmencie przedsiębiorstw zatrudniających ponad 9 osób na poziomie 7,6% (rok do roku za luty 2019 – GUS). Od lipca wzrost dochodów gospodarstw domowych będzie dodatkowo wspierany rozszerzeniem programu 500+ na pierwsze dziecko. Zdaniem analityków rynku turystycznego sam rozwój programu powinien się przełożyć na 200-250 tys. nowych klientów rocznie. Program będzie działać od lipca zatem jego wpływ na sezon letni tego roku może być mniejszy, ale sama świadomość poprawy rodzinnych finansów powinna wystarczyć do podjęcia decyzji o wyjeździe nawet już w czerwcu.

Zeszłoroczne rokowania 

Biorąc pod uwagę same dane makroekonomiczne, które są zbliżone lub nieco lepsze niż w 2018 roku, nawet bez wpływu nowych programów socjalnych można założyć, że na rynku jest potencjał do podobnego wzrostu ilości klientów w zorganizowanej turystyce co w rekordowym sezonie 2018 – wtedy rynek urósł aż o 35%. Dla większości biur podróży nie był to jednak udany rok. Związane to było między innymi z faktem, że tur operatorzy przygotowali zbyt optymistyczne programy zakładające jeszcze większy wzrost liczby klientów, co poskutkowało dużą ilością atrakcyjnych cenowo ofert last minute. Mamy zatem sytuację, w której bardzo prawdopodobne jest, że popyt na wycieczki będzie latem 2019 roku przewyższał podaż, a taka sytuacja może mieć tylko jeden skutek – wzrost cen wycieczek. Oczywiście nie wszystkie kierunki sprzedają się tak samo dobrze, jednak z wypowiedzi szefów największych biur podróży wynika, że na przełomie roku, na słabiej sprzedających się kierunkach ograniczyli liczbę miejsc.

Travel-tech

Wobec wycieczek opierających się o przeloty czarterowe istnieje możliwość organizowania wyjazdów samodzielnie i rezerwowania u dostawców pojedynczych usług: przelotów, zakwaterowania, ubezpieczenia czy transferów lub wypożyczenia samochodu. Często jest to dość pracochłonne, a alternatywą może być skorzystanie biur podróży oferujących tzw. dynamiczne pakietowanie, które polega na możliwości zarezerwowania powyższych usług w jednym miejscu i w ramach jednej transakcji. Należy pamiętać o tym, że można w ten sposób wiele zaoszczędzić, jednak trzeba zaplanować wyjazd z dużym wyprzedzeniem, kiedy taryfy lotnicze są najniższe. Takie rozwiązanie oferuje biuro podróży Click&Go.

Michał Głowa – Country Manager Click&Go w Polsce komentuje: Różnice cen potrafią być znaczące wobec tradycyjnych biur podróży, a wynika to z faktu, że wykorzystujemy najniższe dostępne taryfy w regularnych liniach lotniczych, podczas gdy koszt wyczarterowanego miejsca dla biura podróży pozostaje stały przez cały sezon (waha się jedynie wskutek zmian cen paliwa). Tani przewoźnicy sprzedają swoje bilety po znacznie niższych cenach, ale oczywiście tylko ich część-stąd w przypadku pakietów dynamicznych lepiej rezerwować jak najwcześniej, by ustrzelić okazję cenową. W tym pomagamy naszym klientom, podpowiadając na naszej stronie internetowej tańszy termin spełniający ich kryteria.

Jak widać, rokowania cen na nadchodzący sezon wakacyjny nie są najlepsze. Przyczyniło się do tego wiele czynników z ubiegłego roku, jak i zmniejszenie się liczby samolotów. W związku z rosnącym zapotrzebowaniem na podróże związanym z poprawą sytuacji finansowej wielu rodzin warto więc już dziś zaplanować wyjazd wakacyjny.

[1] Źródło: http://turystyka.rp.pl/artykul/706099,1398828-Betlej–Oferty-wakacji-last-minute-drozeja-najmocniej.html
[2] Źródło: https://www.rp.pl/Biura-podrozy/302289997-Betlej-Szykuje-sie-efekt-500-20-w-turystyce.html