Mapa dla elektrycznych hulajnóg

75

Błyskawicznie rosnąca popularność elektrycznych hulajnóg świadczy o tym, że bez wątpienia dają nam one coś, czego potrzebujemy. Trzeba jednak nad tym nowym zjawiskiem zapanować tak, by zapewnić poczucie bezpieczeństwa wszystkim korzystającym z przestrzeni miejskiej.

Powyższe stwierdzenie było punktem wyjścia dla warsztatów na temat obecności w mieście urządzeń transportu osobistego (UTO), które odbyły się 4 września w Warszawie. Zgromadziły przedstawicieli organizacji społecznych i miejskich, urzędu miasta i służb porządkowych, operatorów hulajnóg współdzielonych, firm z branży UTO i in., dając wszystkim sposobność wyrażenia swoich potrzeb oraz skonfrontowania ich z potrzebami pozostałych grup.

Studium po warsztatach pt. „Bądź zmianą. Jak sprawić, by e-hulajnogi stały się korzyścią dla nas wszystkich” to pierwsze w Polsce opracowanie tego tematu dokonane na podstawie tak szerokiego interdyscyplinarnego dialogu i przygotowane przez profesjonalny zespół facylitacyjny.

Proces wypracowywania regulacji dla e-hulajnóg musi uwzględniać potrzeby wielu stron. To o tyle kluczowe, że e-hulajnogi są częścią szerszej zmiany tkanki miejskiej. Po nich przyjdą kolejne mikromobilne środki transportu, wpływające na naszą przestrzeń. Odpowiednio uregulowane hulajnogi mogą zatem stanowić pozytywny, przecierający szlaki przykład – mówi Adam Jędrzejewski, prezes stowarzyszenia Mobilne Miasto, które było organizatorem wydarzenia.

Którędy jeździć, jak parkować

Zadanie to nie jest łatwe. W procesie mapowania wyzwań facylitatorzy warsztatów zdiagnozowali ich co najmniej kilkanaście. Brak poczucia bezpieczeństwa, nieprzewidywalność jeżdżących, nadmierna prędkość, jazda niezgodna z regulaminami i zaleceniami, brak regulacji dotyczących wieku użytkownika i uprawnień, nieprzystosowana nawierzchnia, braki technicznych umiejętności jazdy i szkoleń pod tym względem, alkohol – to tylko niektóre z wymienionych podczas warsztatów wyzwań.

Opracowanie zawiera jednak przede wszystkim kilkadziesiąt wniosków i spostrzeżeń, które będą pomocą zarówno dla władz miasta, jak i operatorów hulajnóg na minuty w ich myśleniu o kształtowaniu tej usługi. Będą też wartościowym wkładem w procesie legislacyjny – dokument z dorobkiem warsztatów został dołączony do stanowiska Mobilnego Miasta w konsultacjach projektu tzw. ustawy hulajnogowej, przesłanego w tym tygodniu do Ministerstwa Infrastruktury.

Wśród zawartych w dokumencie wniosków znajdujemy m.in. konkluzje, iż:

  • Drogi dla rowerów nie mogą być wskazane jako jedyne trasy, na których mogą się poruszać hulajnogi. Przy czym tych ostatnich nie należy przenosić na chodniki, lecz sprawić, aby jezdnie, przynajmniej w obrębie centrum miast, stały się dla bezpieczniejsze. Na przykład poprzez ograniczenie tam dopuszczalnej prędkości
  • Przeznaczenie części miejskich miejsc postojowych dla samochodów na strefy hulajnogowe (np. 1 proc. miejsc) umożliwiłoby zorganizowanie uporządkowanych miejsc do ich parkowania, zarazem z zachowaniem dużej dostępności pojazdów, którą cenią użytkownicy
  • Przy wydzielaniu stref parkowania jednośladów wskazane jest myślenie o łączeniu usług (hulajnogi, rowery, skutery w ramach jednego obszaru – np. w postaci swoistych hubów mobilności). Ustalone na stałe przestrzenie parkingowe są ważne dla osób z niepełnosprawnością, pozwalając im na zachowanie orientacji w przestrzeni.  
  • Hulajnogi powinny być parkowane wzdłuż ulicy, nie w poprzek – i lepiej przy jej krawędziach, a nie przy budynkach. W ten sposób mniej utrudnią życie niewidomym.
  • Wskazane byłoby w miarę możliwości wyposażanie pojazdów w narzędzia umożliwiające sygnalizowanie działań (migacz, klakson)
  • Operatorzy powinni motywować użytkowników do dobrych praktyk (jazdy z rozsądną prędkością,  parkowania we właściwych miejscach etc.) – poprzez nagrody (bonusy, darmowe minuty) lub sankcje za łamanie zasad.

To nie jest tylko moda

Punkty wyżej to tylko przykłady wniosków z warsztatów. Biorąc je pod uwagę konieczne jest wytworzenie regulacji zarówno dotyczących hulajnóg współdzielonych, jak i prywatnych, których liczba również błyskawicznie rośnie. Dlatego powinno być to potraktowane jako zadanie pilne.

Gdy użytkownicy poznają jasne ramy i wytyczne dotyczące korzystania oraz oczekiwań w zakresie bezpieczeństwa, znacznie łatwiej będzie im również przemieszczać się i parkować hulajnogi. A osoby piesze oraz poruszające się innymi pojazdami zyskają pewną przewidywalność co do jazdy hulajnogistów. – mówi Łukasz Gontarek, city manager hive, operatora e-hulajnóg, który był partnerem warsztatów.

Operatorzy z kolei otrzymają jasne wytyczne co do zarządzania flotą, a także mocne podstawy do dyscyplinowania osób korzystających z hulajnóg w sposób nieprawidłowy – dodaje Cezary Dudek, menedżer innego partnera – firmy CityBee, oferującej sharing pojazdów.  

W warsztatach wzięło udział blisko 30 uczestników, reprezentujących następujące organizacje:

  • Organizacje społeczne i miejskie: Fundacja Rodzic w mieście, Warszawska Rada Seniorów, Polski Związek Niewidomych, Niewidzialna Wystawa, Partnerstwo Dla Bezpieczeństwa Drogowego, Stowarzyszenie Miasto Jest Nasze, Warszawska Masa Krytyczna, Fundacja Blisko
  • Biura i jednostki m.st. Warszawy: Zarząd Dróg Miejskich, Zarząd Transportu Miejskiego, Biuro Polityki Mobilności i Transportu, Straż Miejska m.st. Warszawy, Biuro Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego, Centrum Komunikacji Społecznej, Biuro Pomocy i Projektów Społecznych, Biuro Marketingu Miasta, Biuro Cyfryzacji Miasta
  • Branża UTO i inne organizacje: hive, Grayling, CityBee, Walk, Polskie Stowarzyszenie Branży UTO, portal SmartRide.pl

Dokument „Bądź zmianą. Jak sprawić, by e-hulajnogi stały się korzyścią dla nas wszystkich” można pobrać za darmo ze strony http://mobilne-miasto.org/2019/05/warsztaty/.