Portugalia pokazała, że event może zmieniać pozycję kraju
Jeszcze kilkanaście lat temu Portugal wielu osobom kojarzyła się głównie z kryzysem gospodarczym i peryferiami Europy. Dziś Lisbon jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych europejskich symboli startupów, technologii, kreatywności i nowoczesnego stylu życia.
To nie wydarzyło się przypadkiem.
Jednym z najważniejszych narzędzi tej zmiany stał się Web Summit.
Portugalczycy bardzo szybko zrozumieli, że takie wydarzenie nie jest wyłącznie konferencją technologiczną. To platforma budowania percepcji kraju. Narzędzie marketingu miejsca. Sposób pokazania światu nowoczesnej, otwartej i ambitnej Portugalii.
W efekcie Lizbona zaczęła przyciągać founderów, inwestorów, ekspertów, media i talenty z całego świata. Miasto stało się symbolem nowej gospodarki, a sam event częścią strategii budowania konkurencyjności kraju i jego międzynarodowej rozpoznawalności.
To bardzo ciekawy przykład pokazujący, że: #MarketingZmieniaPerspektywę i buduje siłę państw.
Bo dobrze zaprojektowane wydarzenie może stać się czymś znacznie większym niż kilkudniową konferencją. Może stać się narzędziem budowania marki kraju, miasta i całego ekosystemu gospodarczego.
Podobne myślenie pojawiło się również w Polsce już 14 lat temu, kiedy BRIEF (Brief forPoland) zorganizował dwie edycje Międzynarodowego Festiwalu Marketingu Miejsc — w Gdyni oraz w Warszawie na PGE Narodowy.
Już wtedy pojawiało się pytanie, czy wydarzenie poświęcone marketingowi miejsc, miast, regionów i państw mogłoby stać się w przyszłości platformą budowania międzynarodowej pozycji Polski i Warsaw.
Dziś, patrząc na przykład Portugalii i sukces Lizbony, to pytanie wraca ze zdwojoną siłą.
Bo być może Polska nie musi kopiować kolejnych startupowych konferencji świata.
Być może może stworzyć własną specjalizację:
Europejskie centrum rozmowy o konkurencyjności i marketingu miejsc.
— A wtedy event przestaje być wydarzeniem. Staje się narzędziem budowania marki państwa.