Rozwój osobisty w marketingu – jak, po co i gdzie?

261

Podsumowanie debaty: „Jak rozwijać się w marketingu i nie zwariować”. Myśl na początek: prawdziwie fajna wiedza wychodzi z rozmowy, słuchania i interakcji. 

50 kreatywnych 750x100px

 

Nazywam się Joanna Burdek i jestem strateżką i właścicielką agencji Brand Useful.

Miałam dużą przyjemność uczestniczyć w rozmowie i spotkać ciekawych, mądrych ludzi. Pokazali mi swoje spojrzenie na rozwój.

 

 

Usłyszałam, że:

Rozwój w marketingu –  dla każdego znaczy co innego!

 

#zmiany

Jedni widzą go jako porzucenie tego co się robi i znalezienie własnej drogi, pomoc innym i bycie w zgodzie ze sobą z tym co chcemy robić, co daje nam pełnienie.

 

#dobro

Inni jako dojście do projektu, który pomaga innym naprawdę – wykorzystanie marketingowej wiedzy, by czynić świat lepszym.

 

#celowość

Niektórzy postrzegają go jako ciągłe doskonalenie firmy z użyciem marketingu i wejście z punktu A do precyzyjnie wyznaczonego punktu B.

 

#relacje

Jest też widzenie rozwoju jako relacji i udoskonalenia siebie przez interakcje, które nie kończą się wraz z zakończeniem projektu ale zostają z nami na całe życie.

 

Rozwój nie jest prostolinijny. Nie oznacza często przejścia z punktu A do punktu B.

 

Rozwój to:

  • porażki, odejścia z pracy, zmiany kursu życia
  • konieczność nadążania za zmianami i stres
  • realizacja małych celów, ich osiąganie i korekty kursu
  • czasem ciężkie zmiany i kroki wstecz. Ale one też są Ok!

 

Czym rozwój na pewno też nie jest? Nie jest bieganiem jak chomik w kółku albo wiewiórka z „epoki Lodowcowej” za orzeszkiem!

 

Zatrzymać się?

Ciężką pracą jest tak naprawdę odcięcie się od pogoni za rozwojem – byciem najlepszym – byciem on top, prześcignięciem wszystkim w kreatywności, sprzedaży. Naprawdę fajnie jest patrzeć na rozwój w zgodzie z sobą by być po prostu „wystarczająco dobrą”, uczciwą osobą. Czy to jest modne? Czy to przyciąga klientów? Nie wiem 🙂 Ale to jest prawdziwe i daje miłe uczucie w środku.

 

Rozwój to nie czytanie książek w piwnicy (tutaj zaskoczenie)

Rozwój to ludzie, spotkania i kontakty. To oni są największymi! Nośnikami wiedzy. Wygrywają Ci, którzy potrafią talenty znaleźć i kontakty są dla nich prawdziwą wartością. To ludzie rozwiązują problemy i warto z nimi się spotykać.

 

Rozwój a życie

Rozwój nie musi odbywać się kosztem życia – może nawet nie być najważniejsza wartością! Każdy ma prawo do swoich wartości. Ale warto odrobić tą lekcję i zastanowić się, w jakich czasach żyjemy. Bo jeśli nie będziemy wiedzieć co jest ważne, to ten rozwój nic nam nie da (chyba?).

 

Autorka: Joanna Burdek, branduseful.pl

Strateg i copywriter, właścicielka agencji Brand Useful. Prowadzi szkolenia ze strategii marki i neuro-copywritingu. Pracowała dla takich marek jak Continental, Nutella, O bag. Autor w Sprawny marketing, Marketing przy kawie, Marketer+, Nowy Marketing. Wykłada e-marketing na uczelni. Wierzy w to, że biznes powinien znaczyć więcej niż tylko zarabianie pieniędzy, a marketing polega na pomaganiu klientom i rozwiązywaniu ich problemów.

 

Komentarze
Ładowanie...

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. AkceptujęDowiedz się więcej