Introwertycy duszami towarzystwa podczas wydarzeń online

130

Udział w konferencjach i targach to nie tylko nauka i realizowanie celów biznesowych, ale również nawiązywanie znajomości. Poznawanie nowych ludzi na eventach nie dla każdego jednak jest łatwe. Z pomocą przychodzi technologia, a konkretniej platforma Gridaly, która zrewolucjonizuje to, jak budujemy relacje podczas wirtualnych wydarzeń

50 kreatywnych 750x100px

Każdy, kto przynajmniej raz brał udział w konferencji naukowej, targach czy wydarzeniu biznesowym, dobrze wie, że branża eventowa ma sporą ofertę, w której każdy znajdzie coś dla siebie. I choć różne wydarzenia mają z założenia realizować różne cele, to łączy je jedno – wszystkie dają uczestnikom możliwość zdobywania nowych kontaktów i budowania wartościowych relacji. Oczywiście rodzaj nawiązywanej znajomości będzie się różnił w zależności od charakteru wydarzenia. W końcu relacja między dwojgiem młodych kandydatów na studia będzie nastawiona na koleżeństwo, a tą pomiędzy profesorem i słuchaczem na konferencji naukowej czy producentem sprzętu medycznego i lekarzem-specjalistą będzie o wiele bardziej formalna. Okazuje się jednak, że zdobywanie kontaktów podczas wydarzeń stacjonarnych nie dla każdego jest prostym zadaniem.

Co utrudnia nawiązywanie relacji podczas eventu?

Osoby o słabiej wykształconych umiejętnościach społecznych, introwertyczne czy wysoko wrażliwe, mogą mieć niemały problem z nawiązywaniem nowych znajomości.

Hałas i tłumy skłaniają takich uczestników do wycofywania się. To utrudnia efektywny udział w wydarzeniu, a więc przyswajanie nowej wiedzy czy też realizację założonych celów biznesowych.

Aleksandra Klupś, psycholożka związana z NODN Progresfera

Budowaniu relacji nie sprzyja też duża różnica wieku między uczestnikami, zwłaszcza jeśli występują duże dysproporcje w liczbie osób w każdej z grup wiekowych. Wówczas u uczestników może pojawiać się wrażenie niedopasowania i przeświadczenie o tym, że trudno będzie znaleźć wspólny język. Jeśli dodamy do tego kwestię dobrania zwrotów grzecznościowych oraz konieczność używania odpowiednich tytułów naukowych, okazuje się, że pozornie zwykła rozmowa urasta do rangi arcytrudnego wyzwania.

Powody interpersonalne to jedno, a czas, a właściwie jego brak, to drugie. Często napięty co do minuty konferencyjny program nie pozostawia wiele przestrzeni na poznawanie nowych ludzi. Uczestnicy koncentrują się na przyziemnych aspektach uczestnictwa w evencie – odnalezieniu właściwej sali, zajęciu miejsca czy dotarciu na warsztaty, które prowadzone są w innej części budynku. Dodajmy do tego jeszcze kolejkę do automatu z kawą lub do bufetu z przekąskami, a okaże się, że socjalizacja musi spaść na dalszy plan. Deficyt czasu może dotykać też uczestników wydarzeń targowych, którzy tak bardzo koncentrują się na swoim “celu” –  odwiedzeniu jak największej liczby stoisk, zdobyciu ofert, rozeznaniu się na rynku – że zapominają o społecznościowym aspekcie całego przedsięwzięcia i nie nawiązują żadnych wartościowych znajomości.

W onlinie łatwiej poznaje się ludzi

Ułatwieniem w nawiązywaniu kontaktów stały się wydarzenia online, których w związku z pandemicznymi ograniczeniami przez ostatnie dwa lata odbywało się naprawdę sporo. Dlaczego internet okazał się przyjaźniejszym środowiskiem do budowania relacji niż offline? Przede wszystkim dlatego, że maksymalnie skraca dystans pomiędzy uczestnikami i pozwala poczuć się bardziej anonimowo, a przez to bardziej komfortowo.  Szczególnie widać to na przykładzie osób introwertycznych i nieśmiałych, które w sieci częściej podejmują próby nawiązania nowych znajomości.

Na pewno sprzyjają temu czaty i wiadomości prywatne, w których użytkownik nie musi pokazywać swojej twarzy, ani używać swojego głosu, a wszystkie komunikaty jest w stanie przekazać za pomocą tekstu. Dla wszystkich osób, dla których przebywanie w dużych grupach łączy się z negatywnymi emocjami, wydarzenia w formule online są dużą szansą nie tylko w kontekście budowania relacji, ale też poszerzania wiedzy czy realizowania celów biznesowych. Efektywne przyswajanie nowych informacji podczas konferencji wymaga aktywności kory przedczołowej, a w sytuacji stresowej, jaką może być udział w stacjonarnym evencie, aktywowany jest układ limbiczny, utrudniający racjonalne myślenie.

Aleksandra Klupś

Twórcy platformy eventowej Gridaly już kilka miesięcy temu zauważyli, jak duży potencjał budowania wartościowych relacji drzemie w eventach online i postanowili pójść o krok dalej. Stworzyli oni funkcjonalności i narzędzia społecznościowe, które zachęcają uczestników do poznawania nowych osób i sprawiają, że nawiązywanie kontaktów jest jeszcze prostsze niż dotychczas. Pierwszą z nich jest moduł do speed networkingu, który łączy uczestników na kilkuminutowe rozmowy.

Działa to trochę jak speed dating, tylko że zamiast chodzić od stolika do stolika platforma losuje nam osobę, z którą łączymy się na krótką pogawędkę. Temat rozmowy jest dowolny, a w zależności od tego, czy dobrze nam się rozmawia czy nie, po kilku minutach mamy możliwość przedłużenia rozmowy lub rozpoczęcia kolejnej z następną osobą.

Michał Ratajczak współzałożyciel Gridaly

 

Żeby doświadczenie poznawania innych uczestników było jeszcze łatwiejsze, moduł speed networkingowy ma opcję zaznaczenia tematów i zagadnień, które zwiększają prawdopodobieństwo połączenia np. z osobą o podobnych zainteresowaniach lub specjalizacji akademickiej. 

Przygotowaliśmy też “koło ratunkowe” na wypadek, gdyby rozmowa naprawdę się nie kleiła. Są to gotowe pytania, których można użyć do pokierowania rozmową i które mają 100% skuteczności w uniknięciu niezręcznej ciszy.

Ratajczak

Druga funkcjonalność, która pojawiła się na Gridaly to social wall – koncept bardzo dobrze znany każdemu, kto posiada konto w popularnych mediach społecznościowych jak Facebook czy Instagram. Social wall ma charakter nieskończenie długiej tablicy, na której postujemy różne treści, a uczestnicy mogą na nie reagować i aktywnie je komentować.

To dobre miejsce do prowadzenia dyskusji mniej “na żywo”, gdzie uczestnikom łatwiej jest wrócić do konkretnych treści i komentarzy. Z doświadczenia wiemy, że często to właśnie tam inicjowane są bardzo ciekawe dyskusje, które następnie przeradzają się w znajomości.

Michał Ratajczak 

Funkcjonalności społecznościowe to jednak nie wszystko. Gridaly chce lepiej zrozumieć uczestników eventów online, dlatego opracowuje specjalny wskaźnik, który mierzy ich zaangażowanie na platformie. – Wiedza o tym, co motywuje uczestników do konkretnych działań pozwoli nam tworzyć lepsze wydarzenia, podczas których będzie można nawiązać jeszcze więcej znajomości – podaje współzałożyciel i zdradza, że Gridaly otrzymało dofinansowanie z funduszu Invento Capital w wysokości 1 mln złotych, za które sfinansuje badania nad wskaźnikiem.

W nawiązywaniu kontaktów pomogą również elementy grywalizacyjne, które zachęcą uczestników do inicjowania rozmów z innymi osobami w zamian za punkty i specjalne odznaki.

Online złotym środkiem dla introwertyków?

Czy internet ma potencjał, aby z nieśmiałych i introwertycznych ludzi uczynić dusze towarzystwa? Uczestnictwo w wydarzeniach online jest sporym ułatwieniem w przełamywaniu lodów i nawiązywaniu nowych znajomości, jednak ludzkie usposobienie nie zmienia się tak łatwo, by wystarczyło do tego ukrycie się za awatarem i kilka sprytnych funkcjonalności. Tymczasem Mark Zuckerberg pracuje nad platformą Metaverse, gdzie każdy uczestnik będzie mógł zaprojektować swoją własną rzeczywistość i wraz z przyjaciółmi przeżywać tam wyjątkowe doświadczenia. Czy da nam ona możliwość stworzenia nowej, ekstrawertycznej wersji siebie? Zobaczymy…


Źródło: Gridaly

Komentarze
Ładowanie...

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. AkceptujęDowiedz się więcej