Tagmax, inSTREAMLY, StreamCards – czyli jak zarabiać na streamingu

235

Trend live streamingu na stałe zagościł w internecie i wydaje się, że jego najlepszy czas dopiero nadchodzi. Przestrzeń wykreowana przez twórców jest miejscem, na które zwróciły uwagę także marki. Pojawił się jednak problem tego, jak ją wykorzystać do działań marketingowych, jednocześnie nie będąc zbyt natarczywym? Na to pytanie znalazły odpowiedź m. in. Tagmax, inSTREAMLY oraz StreamCards.

W internecie znajdziemy multum filmów i każdy na pewno znajdzie to, co interesuje go w danej chwili. Filmy na wielu serwisach przyciągają miliony, jeśli nie miliardy użytkowników, szukających rozrywki, informacji czy pomocy. To jednak za mało. Użytkownicy coraz chętniej oglądają transmisje na żywo i to nie tylko tych najpopularniejszych twórców jak mogłoby się wydawać.

W ten sposób za idącym trendem mikro influencerów, pojawili się mikro streamerzy, którzy docierają do małej, ale bardzo zaangażowanej społeczności. Ten pomysł bardzo szybko i chętnie wykorzystały np. niewielkie butiki odzieżowe, które organizują skuteczną sprzedaż swoich produktów na live’ach za pomocą Facebooka. Przyjrzyjmy się jednak platformie Twitch:

  • ponad 9 milionów aktywnych kanałów,
  • 140 milionów oglądających każdego miesiąca,
  • ponad 2 miliardy godzin obejrzanych materiałów w maju tego roku.

Liczby robią wrażenie, a dzięki pandemii na Twitchu przybyło zarówno streamerów, jak i widzów. Polska również dostrzegła potencjał drzemiący w transmisjach live i zaczęła skutecznie go wykorzystywać do działań marketingowych. Kto już to zrobił?

Tagmax

W przypadku tradycyjnych filmów czy transmisji często trafiamy na wiele odnośników w opisie, prowadzących do stron, o których mówi lub do których chce nas przekierować twórca. Tagmax skraca tę drogę, wzbogacając wideo o nowe funkcjonalności. Innowacyjna platforma pozwala na umieszczenie w filmach klikalnych tagów, które mogą być ruchome lub statyczne, tzw. “shoppable video”. Oprócz proponowanego rozwiązania, Tagmax działa jak standardowy sklep e-commerce, realizujący cały proces zakupowy począwszy od kliknięcia w tag umieszczony w video, po wysyłkę do klienta. Tagmax łączy funkcję reklamową, informacyjną oraz sprzedażową dając widzowi nową możliwość bezpośredniego reagowania podczas oglądania.

Tagmax
Źródło: Tagmax, https://iplayoo.pl/test-new-features/

Ogromną zaletą tego rozwiązania jest zaangażowanie odbiorców, którzy chętniej korzystają z interaktywnych możliwości. Tagmax udostępnia także raporty odnośnie zaangażowania, jakie generuje nowa funkcja. Pole do ekspozycji jest w tym przypadku bardzo atrakcyjne, widzowie za pomocą jednego kliknięcia bardzo chętnie sprawdzą to, co zarekomenduje twórca podczas transmisji.

inSTREAMLY

Polski startup, przebojem pojawił się na rynku i odmienia oblicze współpracy ze streamerami. Po udanych rundach inwestycyjnych preseed inSTREAMLY zabezpieczyło kapitał na swój technologiczny pomysł, który okazał się strzałem w dziesiątkę. InSTREAMLY jest platformą –łącznikiem, która wspiera streamerów w rozwoju, a także pozwala na ekspozycję marki w transmisjach mikro streamerów.

Skąd ten pomysł? 99,5% kanałów na Twitchu ma średnio mniej niż 100 widzów. Zważając na wcześniej wymienioną liczbę 9 milionów kanałów na Twitch, jest to niezagospodarowana przestrzeń, którą inSTREAMLY zdecydowało się wykorzystać. Platforma pomaga we współpracy pomiędzy marką a małymi streamerami. Duże marki realizujące ogrom podobnych mikro aktywności reklamowych z niewielkimi twórcami nie muszą już tracić cennego czasu na omawianie szczegółów, wyręcza je w tym inSTREAMLY poprzez zautomatyzowany system krótkich umów sponsorskich. Rozwiązanie zapewnia obopólne korzyści – z jednej strony niewielcy streamerzy mają szansę na współpracę, z drugiej strony marki nie muszą załatwiać żadnych formalności związanych z umowami sponsorskimi.

Szansa, jaka pojawia się dla niewielkich streamerów dzięki inSTREAMLY jest przełomowa. Pierwsze pieniądze, jakie streamer może zarobić, dzięki współpracy na małą skalę (nawet ok. 150 euro miesięcznie) dają solidną motywację do rozwoju dla niewielkich twórców. Marki natomiast docierają do trudno dostępnego grona odbiorców treści internetowych, którzy są znacznie bardziej zaangażowani. Jeśli trend streamingu dalej będzie się rozwijał, a streamerów będzie przybywało, w przyszłości inSTREAMLY może stać się jedną z największych platform dla rozwoju streamerów.Obecnie inSTREAMLY działa głownie w obszarze gamingu, w planach jednak jest ekspansja na nie tylko nowe kategorie streamu, ale również inne platformy live streamingowe.

Firma z impetem weszła na rynek i zyskała uznanie na rynku realizując w ciągu dwóch lat od powstania ponad 28 tysięcy mikro umów sponsorskich. Niekonwencjonalny pomysł i wykorzystana technologia pozwala śmiało spoglądać w kierunku ekspansji na rynki zagraniczne. Już teraz platforma rozwija się we Francji, Niemczech oraz Skandynawii, a 60% streamerów zrzeszonych w inSTREAMLY jest spoza Polski.

StreamCards

Nowym graczem na rynku w tworzeniu interaktywnego streamu dla graczy, jest warszawski startup StreamCards. Firma wzięła pod lupę bierną aktywność oglądających podczas esportowych wydarzeń. Każdego roku rozgrywanych jest tysiące meczów esportowych, w których widz oprócz chatu, ma małe pole na dodatkową aktywność podczas oglądania, zwłaszcza jeśli odbywają się wyłącznie online. StreamCards postanowiło coś z tym zrobić. Cel? Zaangażować widzów, aby jeszcze bardziej mogli wczuć się w emocje esportowych rozgrywek.

Rewolucyjnym rozwiązaniem StreamCards jest gra karciana dostępna podczas oglądania streamu na platformie Twitch. Widzowie za pomocą dostępnych kart, które opisują to co dzieje się podczas meczu, mogą typować swoje karty, przewidując to, co zaraz wydarzy się w grze. Dzięki temu mogą rywalizować z innymi widzami. Za każde przewidziane za pomocą karty zjawisko podczas rozgrywki na streamie, widzowie otrzymują punkty, tym samym zyskując motywację do dalszej aktywności, no bo kto nie lubi rywalizacji.

Jak wykorzystać taką aktywność? Dla najlepszych graczy, którym uda się zyskać określoną ilość punktów, widz może otrzymać różne nagrody – zarówno dotyczące samej gry, czyli karty lub oprawę wizualną, jak i te, które mogą zapewnić partnerzy. Tutaj pojawia się pole do działania partnerów mające na celu promocję marki.

Więcej o StreamCards pisaliśmy tutaj.

Komentarze
Ładowanie...

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. AkceptujęDowiedz się więcej