DOTA nad Wisłą – czy ktoś odczaruje tę grę?

Graf. DOTA2
108

Gra co roku bijąca rekord puli nagród oraz druga najpopularniejsza MOBA na świecie. Równocześnie tytuł, który w naszym kraju nigdy nie cieszył się zainteresowaniem – tak, to Dota 2. Jak fala zachwytu nad tą grą ominęła Polskę i czy kiedykolwiek się to odmieni?

Szybkie wyszukiwanie opinii o Dota 2 na Steamie pokazuje wynik „bardzo pozytywne” oraz „w większości pozytywne” dla ostatnich recenzji. Patrząc na fakt, że towarzyszy nam już 10 lat potwierdza to tylko jej ponadczasowość. Oczywiście cała jej historia usiana jest wzlotami i upadkami jednak nigdy nie znalazła się ona jeszcze na granicy „wyjścia z obiegu” i nieprzerwanie pozostaje ważnym tytułem na scenie esportowej.

Na wyciągnięcie ręki

Choć Dota 2 pozostaje od lat najtrudniejszą MOBĄ równocześnie jej scena esportowa pozostała „na wyciągnięcie ręki” dla fanów. Wielu organizatorów turniejów uczestniczyło w rozwoju Doty od początku i Valve robi wszystko, by wciąż z nią pozostali. W przeciwieństwie do LoLa nigdy nie zdecydowało się na sezonowe ligii regionalne, pozostawiając esportowy kalendarz pełen najróżniejszych turniejów na całym świecie.

Gra jest najważniejsza

Choć turnieje stwarzają większą ilość interakcji z fanami, nie widać tego w mediach społecznościowych. Niewielu graczy Dota 2 prowadzi aktywne profile, woląc skupić się na szlifowaniu swoich umiejętności w grze. Ciężko im się dziwić, gdyż czołówka to niesamowicie elitarna grupa i trzeba dokładać wszelkich starań by w niej pozostać. Dla obecnych fanów Dota 2 nie stanowi to problemu – w końcu nawet okazjonalne zabawne wpisy nie są w stanie przebić zachwytu, który pozostawi niewiarygodne zagranie. Jednak zarówno sponsorzy jak i nowi potencjalni fani dostrzegają ten brak.

Ciężko powiedzieć dlaczego w Polsce nie rozwinęła się ona jednak bardziej. Najprawdopodobniej było to efektem paru czynników. Po pierwsze Polacy nie mieli komu kibicować. Podczas gdy w CS:GO sukcesy świętowała tzw. „Złota piątka”, w LoLu zespół o prześmiewczej nazwie „Kiedyś miałem team” wchodził na europejskie salony, to w światowej czołówce Dota 2 nie przewijało się ani jedno polskie nazwisko. Małe zainteresowanie grą sprawiało, że sponsorzy nie byli chętni do organizowania turniejów, gdzie mogłyby się szlifować polskie talenty.

Jaka będzie przyszłość? Obecni fani Dota 2 z nią pozostaną, bo po prostu niemal niemożliwym ją porzucić, gdy już raz się ją pokochało, zagadką pozostaje jednak, czy zdoła ona rozkochać w sobie w końcu większą ilość polskich graczy.  Próby odczarowania Doty w Polsce podejmowane są co jakiś czas, by zwiększyć zainteresowanie fanów i potencjalnych sponsorów tym tytułem. Aktualnie rozpoczyna się turniej BLAST Bounty Hunt, którego polską transmisję przygotowało Fantasyexpo a transmisja będzie dostępna na kanale Tomka ‘Bandit’ Borysa, który jest ostatnią ostoją Doty w Polsce. Turniej i jego transmisja jest doskonałą okazją, by zapoznać się z tą grą ponieważ rzadko kiedy turnieje Doty są komentowane w języku polskim.

Materiał powstał przy współpracy z Moniką Kulig.

Zachęcamy również do zapoznania się z przeglądem wydarzeń ostatnich dni w esporcie.

Przegląd wydarzeń w esporcie: Premiera Valoranta, AGO Mistrzem Polski, statystyki z maja, Blizzcon, Ghost, VISA, Lamborghini

Komentarze
Ładowanie...

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. AkceptujęDowiedz się więcej