- Aktualności
- Autor: Grzegorz Kiszluk
- Posted on
Kategoria: Firmy Rodzinne
Dziedziczenie idei. Sukcesja to znacznie więcej niż testament, majątek i wizyta u notariusza
Sukcesja nie zaczyna się w chwili śmierci właściciela firmy. Nie zaczyna się także w kancelarii prawnej ani przy podpisywaniu testamentu. Zaczyna się znacznie wcześniej — od rozmowy, zaufania, przekazywania wiedzy, odpowiedzialności i wartości. To proces, w którym dziedziczy się nie tylko przedsiębiorstwo, ale także relacje, reputację, markę, doświadczenie oraz idee.
Sukcesja to nie spadek. To przekazanie odpowiedzialności
Bezpośrednią inspiracją do napisania tego tekstu były najnowsze wyniki badania EY, które właśnie otrzymałem. Wynika z nich, że polscy przedsiębiorcy coraz rzadziej pozostawiają sukcesję przypadkowi. Coraz więcej firm tworzy formalne plany, właściciele zaczynają myśleć o przekazaniu władzy, a nie tylko majątku, i coraz częściej dopuszczają różne scenariusze przyszłości swoich przedsiębiorstw.
Firmy rodzinne. Polska siła, której wciąż za mało słuchamy
Rozmawiałem z Rafałem Kunaszykiem, prezesem Inicjatywy Firm Rodzinnych. To miała być rozmowa o firmach rodzinnych. I była. Ale bardzo szybko okazało się, że rozmawiamy także o Polsce, odpowiedzialności, sukcesji, zaufaniu, sztucznej inteligencji i o tym, dlaczego bez zorganizowanego biznesu nie zbudujemy silnej marki naszego kraju.
Sukcesja
Są takie spotkania, po których wychodzimy bogatsi nie o nowe informacje, lecz o nowe spojrzenie na rzeczy, które wydawały się oczywiste.