Firmy większego wpływu

232

Nowoczesne prowadzenie biznesu nie będzie polegało jedynie na maksymalizacji zysków dla akcjonariuszy. Jeśli firmy zaczną przywiązywać większą wagę do działań społecznych, będą w stanie zmieniać świat na lepsze, a to może się przełożyć także na korzyści biznesowe. Badania pokazują, że firmy działające społecznie mogą osiągać lepsze wyniki finansowe nawet o kilka punktów procentowych na akcji oraz z łatwością rekrutować nowych pracowników. Popularność tego trendu może przyspieszyć olimpiada Zwolnieni z Teorii.

Młodzi ludzie coraz chętniej angażują się w projekty społeczne. Mają energię, zapał i chęć do działania, brakuje im tylko czasami nowych, ciekawych pomysłów, które mogliby realizować. Dlatego firmy, świadome wpływu działalności społecznej na rozwój ich biznesu (nie tylko CSR, ale także employer brandingu, HR i budowania marki firmy), pomagają młodzieży wybrać tematy, którymi warto się zająć. Prawie 14 tysięcy uczniów startujących w olimpiadzie Zwolnieni z Teorii, ma w tym roku szansę wziąć udział w jednym z pięciu programów partnerskich firm.

Angażowanie młodzieży w rozwiązywanie kluczowych problemów społecznych wspólnie z biznesem jest nie tylko zmianą świata na lepsze, ale także inwestycją w talenty, które za pewien czas mogą zasilić szeregi tych firm. Dla młodych ludzi to doświadczenie jest bardzo istotne. Seth Bannon, założyciel start upu Amicus, powołuje się na badania, które pokazują, że 47% milenialsów zapytanych o to, co jest celem działalności biznesowej, odpowiedziało, że rozwój społeczeństwa oraz ochrona środowiska, a nie maksymalizacja zysków. Firmom odpowiedzialnym społecznie łatwiej także pozyskać bardzo dobrze wykształconych i przedsiębiorczych młodych ludzi. Jak mówi Bannon, aż 83% studentów MBA jest w stanie rozpocząć pracę za pensję niższą o 15% od oczekiwanej, w firmie, która jest realnie zaangażowana społecznie. – Ludzie chcą mieć poczucie, że zmieniają świat wokół siebie w sposób, który stanowi zmianę na lepsze – mówi David Graeber z London School of Economics w wywiadzie dla The Economist.

Dane Instytutu Gallupa pokazują także, że firmy realizując również misję społeczną i angażując w to swoich pracowników, mogą zarobić 147% więcej na akcji niż ich konkurencja działająca wyłącznie dla zysku. Porównując dwie firmy z tej samej branży i o zbliżonej wartości rynkowej, z których jedna dodatkowo działa społecznie, a druga tylko komercyjnie, to właśnie ta pierwsza ma szansę zanotować większe zyski. Potwierdza to raport AON „2017 Trends in Global Employee Engagement” z którego wynika, że większe zaangażowanie pracowników o 5 punktów procentowych może generować wzrost przychodu dla firmy w kolejnym roku nawet o 3 punkty procentowe. Dodatkowo badania Deloitte pokazują, że pracownicy firm zaangażowanych społecznie identyfikują się z nimi nawet o 300% bardziej niż pracownicy firm wyłącznie nastawionych na pomnażanie zysku.

Wśród palących problemów społecznych w Polsce, na które zwracają uwagę firmy współpracujące już z organizatorami Zwolnionych z Teorii, jest między innymi: marnowanie żywności, brak wysokiej samooceny wśród nastolatków czy nieefektywna segregacja odpadów. Programy partnerskie w ramach Zwolnionych z Teorii, wspierające tysiące młodych ludzi w całej Polsce uruchomiły właśnie m.in. Biedronka, Unilever (Dove) czy Coca-Cola – czołowe firmy zaangażowania społecznego. To pierwszy w Polsce przykład tak usystematyzowanego rozwiązywania biznesowych wyzwań i społecznych zobowiązań korporacji. W ramach programów partnerskich młodzież zdobywa pomysł na realizację projektu oraz bezcenną wiedzę, tzw. know-how, czyli korzystanie z konsultacji doradców merytorycznych i webinariów oraz szkoleń z daną firmą. – We współczesnym świecie firmy działające społecznie są coraz lepiej odbierane. Z jednej strony wymaga tego rynek, trendy zagraniczne, a z drugiej powstała ogromna rzesza świadomych prosumentów, którzy chętniej wybierają marki zaangażowane społecznie – mówi Rafał Flis, wiceprezes Zwolnionych z Teorii.

Organizatorzy Zwolnionych z Teorii, największej olimpiady w Polsce, nawiązują współpracę z biznesem, umożliwiając mu uzyskiwanie jeszcze bardziej efektywnego i pozytywnego oddziaływania na otoczenie. Tematy ważne dla danej firmy i jej  pracowników, okazują się ważne także dla wielu młodych ludzi. Dzięki czemu zyskują jeszcze większe wsparcie i zasięg. – To właśnie tysiące młodych ludzi od Pomorza po Podkarpacie może działać oddolnie i namawiać swoją społeczność np. do niemarnowania żywności, recyklingu, umiejętnego korzystania z nowych technologii czy monitorowania smogu w swoich małych ojczyznach – dodaje Flis.  

Organizatorzy Zwolnionych z Teorii prognozują, że zainteresowanie biznesu zlecaniem zadań społecznych wzrośnie w perspektywie roku o kilka do kilkunastu procent. W szczególności zauważają duże zainteresowanie nowym podejściem do działań społecznych branży farmaceutycznej i energetycznej, w których tkwi wielki potencjał do realizacji kreatywnych pomysłów młodzieży, od organizowania wydarzeń antysmogowych, poprzez kampanie zachęcające do szczepień. Jednak również mniejsze firmy i branże, które nie chcą zostać w tyle za swoją konkurencją, powinny zacząć eksplorować obszary działalności społecznej w swoim otoczeniu. Dla korzyści społecznych, które na pewno przełożą się także na biznesowe.