Jaka przyszłość czeka wydarzenia i areny esportowe?

112

8 lipca odbyła się konferencja Esport Gaming Forum. W ramach podsumowania Brief Esports prezentuje podsumowanie poszczególnych paneli. Jaka jest przyszłość esportowych aren i wydarzeń?

Czy obserwujemy zmierzch ery wielkich wydarzeń i imponujących aren esportowych? Czy jesteśmy w stanie zapewnić pełnie doświadczeń, które dawały wcześniej odbiorcom eventy offline?

Na te pytania starali się odpowiedzieć eksperci, z którymi rozmawiał Maciej Sawicki.

Screen z konferencji.

Alexander Lewin (BLAST, organizator wydarzeń esportowych na świecie, w których brały udział dziesiątki tysięcy osób) stwierdził, że cała branża stoi przed ogromnym wyzwaniem. Wcześniej biznes model opierał się w dużym stopniu na sprzedaży biletów, a teraz trzeba wypracować nowy model biznesowy dla całej organizacji. Dużym wyzwaniem jest przeniesienie pełni wrażeń dla widzów z wydarzeń offline do internetu, gdzie wachlarz możliwości jest o wiele mniejszy i o efekt wow zdecydowanie trudniej. Jednocześnie Alexander zauważył, że branża esportu bardzo szybko adaptuje się do nowych realiów i być może już wkrótce uda nam się pod pewnymi warunkami przywrócić wydarzenia offline.

Viktor Romaniuk Wanli (Kinguin, właściciel Esports Performance Center, które jest profesjonalnym centrum szkoleniowym dla graczy, a także nowo otwartego ośrodka dla adeptów esportu Kinguin Esports Lounge w Gdańsku) mówił, że jego fizyczne miejsca dla graczy prosperują bardzo dobrze – co prawda COVID-19 na pewien czas zamroził cały rynek, ale teraz widać stopniowe odblokowywanie. Otworzyli niedawno pierwszą arenę nastawioną na zwykłych graczy w Gdańsku, przy wsparciu lokalnej galerii, która pozwala mu wygenerować ruch w obiekcie. Areny esportowe – czy to nastawione na profesjonalnych zawodników, czy też amatorów to projekty długoterminowe, esport rośnie dynamicznie – dlatego też Viktor jest przekonany, że to jest dobry kierunek inwestycyjny. Przyznaje też, że takiego miejsca brakuje w Warszawie.

Nikita Buffee (Allied Esports International, właściciel sieci aren esportowych w Stanach Zjednoczonych, z flagowym obiektem HyperX Esports Arena zlokalizowanym w hotelu Luxor w Las Vegas) również przyznał, że mamy teraz bardzo wymagające czasy. Lockdown sprawił, że ich areny były zamknięte przez wiele miesięcy, a teraz otwieraja się w ograniczonej pojemności i w rygorze sanitarnym. W niektórych obiektach ruch stanowi teraz 20% tego, co mieli w lutym. Dla Nikity areny są idealny miejscem do tworzenia wartościowego kontentu dla graczy i dla marek. Współpracują z wieloma influencerami, w tym z Ninją, który odwiedził ich arenę w Las Vegas co dało całemu obiektowi ogromny boost marketingowy. Według Nikity areny powinny opierać się na lokalnych społecznościach, które trzeba stymulować szeregiem zorganizowanych aktywności. Nikita jest przekonany, że świat esportu i aren wyjdzie z tego kryzysu zwycięzko i będzie już tylko lepiej.

Podsumowanie Brief Esports:
– COVID zamroził całą branże eventów i aren esportowych na kilka miesięcy
– Esport szybko przeniósł się do online, a teraz stopniowo odmraża areny i wydarzenia offline
– Wydarzenia offline są niezbędne do pełnego przeżywania rozrywki
– Mniejsze wydarzenia, mniejsze lokalne areny to przyszłość rozwoju tej branży
– Arena esportowa powinna funkcjonować jako lokalne miejsce spotkań
– Aby odnieść sukces w tej branży należy docierać do nowych odbiorców
– Kluczem są lojalni klienci, których należy stymulować aktywnościami i ciekawym contentem

Komentarze
Ładowanie...