Zmierzch centrów handlowych czy przegrupowanie sił?

228

Mentalnie wracamy powoli do przyzwyczajeń zakupowych sprzed pandemii – wynika z badania EY Polska. Chętniej wrócilibyśmy do zakupów stacjonarnych przez co topnieje liczba deklarowanych entuzjastów zakupami online. Zaobserwować można jednak oznaki zmiany strukturalnej – deklarowanym preferowanym miejscem zakupów stają się otwarte parki handlowe.

shell brand is the future

Kolejna, trzecia, edycja badania EY Future Consumer Index przeprowadzona rok po rozpoczęciu pandemii pokazuje wyraźne uspokojenie nastrojów konsumentów w większości analizowanych obszarów. W deklaracjach konsumentów można zaobserwować jednak jeden wyjątek. W porównaniu z poprzednią edycją stopniała liczba osób, które planują robić zakupy w centrach handlowych. Respondenci preferują otwarte parki handlowe, obejmujące odrębne budynki ze sklepami do których wchodzimy z zewnątrz. Ten rodzaj sklepów zyskał we wszystkich badanych kategoriach – planujemy w przyszłości w nich kupować świeżą żywność (56% badanych osób, w porównaniu do 20% badanych w poprzedniej edycji), żywność pakowaną (51% osób, podczas gdy w październiku 2020 r. było to 24%) a nawet produkty z obszaru uroda i kosmetyki (27,5% respondentów w porównaniu do 21% w poprzedniej edycji badania).

W tradycyjnych centrach handlowych będzie w przyszłości chciało robić zakupy w tych grupach produktowych odpowiednio 4%, 6% i 19,5% respondentów.

Proszę określić w przypadku każdej z poniższych kategorii produktów, gdzie będzie Pan/i przede wszystkim dokonywać zakupów w przyszłości?

(w proc.)

Wykres EY
Źródło: EY
Wykres EY 2
Źródło: EY

To bardzo duża zmiana, bo w poprzedniej edycji badania zakupami w centrach handlowych było zainteresowanych 20% respondentów w kategorii świeża żywność, 27% w kategorii żywność pakowana i 23% dla obszaru uroda i kosmetyki i to centra handlowe były wskazywane jako miejsce, w którym najchętniej robimy zakupy. Czy pandemia pociągnie za sobą zmianę preferencji konsumentów, którzy tak tłumnie ruszyli w ostatnich latach do galerii handlowych?

Większość analityków liczy, że Polacy chętnie wrócą do sklepów i konsumpcja w kolejnych miesiącach nadrobi straty wynikające z pandemicznych obostrzeń. O ile popyt może powrócić do znanych nam wcześniej poziomów, o tyle może zmienić się sposób, w jaki robimy zakupy ze względu na obawy o bezpieczeństwo. Ponieważ przyzwyczailiśmy się do spędzania wolnego czasu w centrach handlowych, na zmianie zyskają podmioty, które będą potrafiły przyciągnąć klientów ofertą zakupową i umożliwiające przyjemne spędzenie czasu.

Łukasz Wojciechowski, Partner, Lider Sektora Handlu i Produktów Konsumenckich EY

Marki własne rosną w siłę

Pandemia zwiększyła też naszą ostrożność w gospodarowaniu pieniędzmi. Chętniej zmieniamy marki produktów, by obniżyć koszty (taką odpowiedź wskazało 34 proc. badanych, podczas gdy w poprzedniej edycji takich odpowiedzi było zaledwie 24 proc.), mniej wydajemy na artykuły, które nie są niezbędne (54 proc. odpowiedzi w porównaniu do 45 proc. w październiku 2020 r.). 22 proc. respondentów kupuje więcej produktów marek własnych sklepów, podczas gdy w poprzedniej edycji badania taką odpowiedź wskazało 17 proc. badanych.

Niestabilność otoczenia oraz obawy o zmniejszenie dochodów mogą zwiększać skłonność respondentów do wybierania tańszych produktów marek własnych sieci handlowych. Wyniki badania pokazują, że segment marek własnych może znów zwiększyć swoją dynamikę – przed pandemią w niektórych kategoriach produktowych zauważyć można było stabilizację albo wręcz spadek segmentu private label. Wzrost popularności marek własnych może być szansą dla jednych podmiotów, a zagrożeniem dla innych. Sieci handlowe mogą generować lepsze marże oraz przywiązywać konsumentów do marek dostępnych tylko u nich. Z kolei producenci lokalnych marek znajdują się pod coraz większą presją, gdyż zostaje coraz mniej miejsca pomiędzy silnymi międzynarodowymi markami oraz markami własnymi.

Grzegorz Przytuła, Associate Partner EY-Parthenon, ekspert Sektora Handlu i Produktów Konsumenckich EY

EY wykres 3
Źródło: EY

Powrót do zwyczajów sprzed pandemii

Z najnowszej edycji badania EY wyraźnie przebija trend powrotu do przyzwyczajeń zakupowych sprzed pandemii. Topnieje liczba osób, które czują się niekomfortowo podczas zakupów – już 62 proc. badanych czuje się komfortowo w sklepie spożywczym, to o 16 pkt proc. więcej niż w poprzedniej edycji badania. Ponad połowa badanych czułaby się komfortowo robiąc zakupy w centrum handlowym (wzrost o 18 pkt. proc.). W sklepie odzieżowym komfortowo poczułoby się 55 proc. z nas (wzrost o 20 pkt. proc.).

Wykres EY 4
Źródło: EY
Wykres EY 5
Źródło: EY; Dane nie sumują się do 100% ze względu na zaokrąglenie.

Online mniej atrakcyjny

Bardziej konserwatywnie patrzymy teraz w przyszłość jeśli chodzi o sposób, w jaki robimy zakupy. Liczba osób, które deklarują, że po zakończeniu pandemii nie będą kupować online produktów, które wcześniej kupowały w sklepach, wzrosła o 9 pkt proc. w porównaniu do poprzedniej edycji badania.

Wykres EY 6
Źródło: EY

Oswoiliśmy się z sytuacją pandemiczną i równocześnie coraz wyraźniej widzimy niedostatki obecnych (często wymuszonych) zwyczajów zakupowych, zwłaszcza jeżeli chodzi o handel online. Artykułów nie można przymierzyć, ich wygląd i jakość może w rzeczywistości rozmijać się z prezentacją w internecie, a dogodna dla konsumenta polityka zwrotów nie kompensuje braku przyjemności, jaką dla wielu osób jest robienie zakupów w sklepie stacjonarnym. Pandemia niewątpliwie przyspieszyła rozwój kanału online. Jednak spodziewam się, że – wraz z normalizacją sytuacji – zainteresowanie handlem internetowym zmniejszy się w wielu kategoriach produktowych w porównaniu do poziomów obserwowanych w okresie lockdownu. Taką tendencję można było zaobserwować już wcześniej (przy zniesieniu poprzednich lockdownów) w Polsce i na innych rynkach. Zapewne penetracja pozostanie na poziomie wyższym niż przed pandemią, ale dla wielu kategorii dynamika rozwoju znacząco spadnie.

Grzegorz Przytuła, Associate Partner EY-Parthenon, ekspert Sektora Handlu i Produktów Konsumenckich EY


Źródło: EY

shell brand is the future

Komentarze
Ładowanie...

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. AkceptujęDowiedz się więcej