Bo liczy się content – content video

203

Według ekspertów każdy z nas, każdego dnia, może być wystawiony na działanie od 4 do nawet 10 tysięcy przekazów reklamowych [1]. Mimo iż, według prognoz w 2020 roku prawie 28% internautów będzie korzystać z blokowania reklam na urządzeniach służących do łączenia się z siecią [2], co roku wydatki na reklamę internetową rosną. Rok 2019 ma być tym, w którym budżety na digital przerosną całkowite budżety reklamowe na media tradycyjne, czyli telewizję, radio i prasę łącznie [3]. Czy tak się faktycznie stanie – przekonamy się już niebawem.

Obecnie na reklamę online przeznacza się niemal każdą dostępną w Internecie przestrzeń. Marki muszą zatem walczyć z ogromną konkurencją, aby przebić się do świadomości potencjalnych klientów, przyciągnąć ich uwagę i zatrzymać ją na dłużej. To właśnie wpłynęło na tak dynamiczny rozwój content marketingu w ostatnich latach – mówi Damian Defratyka z we killed tv.

Content zyskał na znaczeniu i jest obecnie postrzegany jako ta forma promocji, która nie tylko przyciąga uwagę, ale też, dostarczając wartościowe treści, związuje konsumentów z marką, wpływa na zwiększenie rozpoznawalności oraz na wzrost sprzedaży, ale przede wszystkim sprawia, że stają się oni jej naturalnymi ambasadorami. Od lat prognozuje się, że wśród wielu możliwych formatów, jakie oferują obecnie media, video będzie wiodącą formą tworzenia contentu – do 2022 roku filmy mają generować nawet 82% ruchu konsumentów w Internecie.

Rozwój video i jego rosnące wykorzystywanie w strategiach marketingowych wydają się być oczywistymi krokami, biorąc pod uwagę oddziaływanie contentu wizualnego na odbiorcę, który jest przyswajany dużo bardziej skutecznie, niż sam tekst. Z materiału, w którym tekst został zestawiony ze zdjęciem, człowiek jest w stanie po trzech dniach odtworzyć 65% informacji, w porównaniu do zaledwie 10% informacji z materiału składającego się wyłącznie z tekstu. W przypadku video ten współczynnik jest jeszcze wyższy, bowiem przyswojonych zostaje aż 95% informacji. Stoją za tym również inne statystyki:

  • 60% ludzi deklaruje, że woleliby oglądać film online, niż w telewizji;
  • Użytkownicy spędzają 88% więcej czasu na stronie, na której jest video;
  • 87% firm używa materiałów video w marketingu, w porównaniu do 63%, które robiły to w 2017 roku;
  • 70% marketerów uważa, że video konwertuje lepiej, niż jakiekolwiek inne medium.

Facebook, jako największa obecnie platforma social mediowa, już od lat jest w czołówce miejsc, w których marki starają się pozyskać swoich klientów. Obecnie 30% marketerów uważa, że Facebook jest tym kanałem, który generuje największe zaangażowanie. Twórcy platformy z kolei już jakiś czas temu zadeklarowali, że stawiają na materiały video, wprowadzając co jakiś czas nowe produkty i opcje w tym formacie. Potwierdzają to kosztowne współprace z influencerami i celebrytami, którzy w swoich kanałach mieli promować ten format, jak również zmiany w algorytmie, wpływające na jakość i ilość materiałów video wyświetlanych konkretnemu użytkownikowi. Facebook walczy również z największym dotychczas serwisem video, YouTube, zmieniając chociażby sposób wyświetlania udostępnionych stamtąd materiałów.

W jaki sposób video konwertuje w konkretnych przypadkach? Co, zdaniem marketerów, jest najtrudniejsze w przygotowaniu angażującego contentu video, który użytkownicy będą chcieli obejrzeć od pierwszej do ostatniej sekundy? O czym pamiętać podczas produkcji video do social mediów? Zapraszamy Państwa do pobrania dokumentu „Bo liczy się content – content video” przygotowanego przez grupę mediową we killed tv, pod patronatem magazynu Brief. 

Dokument dostępny tutaj: White Papier | we killed tv