BRIEF dociera do polskich firm i ich pracowników – do wszystkich tych, którzy poszukują inspiracji w biznesie i oczekują informacji o ludziach, trendach i ideach.

Skontaktuj się z nami

Rynek pożyczkowy w Polsce. Jak wyglądają finanse Polaków w 2026 roku?

Analiza sytuacji na rynku finansowym pozwala lepiej zrozumieć, w jakiej kondycji znajdują się budżety polskich rodzin. Zgodnie z oficjalnymi statystykami Związku Przedsiębiorstw Finansowych (ZPF), opartymi na twardych danych z bazy CRIF za maj 2026 roku, w naszym kraju wyraźnie poprawiły się nastroje konsumenckie. Polacy lepiej niż kilka miesięcy temu oceniają zarówno obecną sytuację gospodarczą kraju, jak i przyszłość własnych portfeli. Stabilne bezrobocie na poziomie 5,9% oraz inflacja spadająca do poziomu 3,1% sprawiają, że chętniej i odważniej zarządzamy domowymi pieniędzmi.

Spis treści
  1. Wzrost optymizmu w sektorze pozyczkowym
  2. Na jakie kwoty podpisujemy umowy pożyczek online?
  3. Kim jest statystyczny klient i jak często korzysta z pomocy?
  4. Rekordowa fala odmów – algorytmy są bezwzględne
  5. Stabilne spłaty i mniej długów

Wzrost optymizmu w sektorze pozyczkowym

Wzrost optymizmu i stabilizacja gospodarcza mają bezpośredni wpływ na to, jak korzystamy z dodatkowego wsparcia finansowego. Konsumenci szukający dodatkowych środków na bieżące wydatki, remonty czy niespodziewane awarie coraz częściej sprawdzają, jak działają pożyczki pozabankowei na jakich zasadach są przyznawane. W samym maju 2026 roku łączna wartość przyznanego w tym sektorze finansowania wyniosła aż 2,09 miliarda złotych. To bardzo duża kwota, która oznacza wzrost o ponad 22% w porównaniu do maja ubiegłego roku. Liczba podpisanych umów wzrosła o ok. 12%.

Na jakie kwoty podpisujemy umowy pożyczek online?

Średnia kwota, jaką Polacy pożyczają jednorazowo w firmach pożyczkowych, wynosi obecnie 4740 złotych. W ciągu roku kwota ta urosła o ponad 9%, co oznacza, że jej wzrost jest szybszy niż tempo inflacji oraz tempo wzrostu naszych pensji. Jeśli przyjrzymy się bliżej strukturze rynku, zauważymy, że mniejsze kwoty odchodzą na dalszy plan, a Polacy wnioskują o znacznie poważniejsze sumy.

Pod względem liczby umów najpopularniejszy jest przedział od 4000 do 10 000 złotych. Dotyczy go ponad 32% wszystkich przyznanych pożyczek. Co ciekawe, w ujęciu wartościowym (czyli biorąc pod uwagę łączną pulę pieniędzy) ten sam przedział odpowiada za blisko połowę całego rynku. Osiąga niespełna 47%. Bardzo wysoki udział mają również zobowiązania powyżej 10 000 złotych. Choć stanowią one zaledwie 7% wszystkich podpisanych umów, to pod względem wartości odpowiadają za ponad 30% całego kapitału przekazanego klientom.

Kim jest statystyczny klient i jak często korzysta z pomocy?

Z raportu wyłania się bardzo ciekawy obraz przeciętnego pożyczkobiorcy. Przede wszystkim Polacy nie traktują tych produktów jako stałego źródła gotówki na codzienne zakupy. Dla większości jest to jedynie okazjonalne, jednorazowe wsparcie w momentach, gdy chwilowo brakuje płynności finansowej. Aż ponad 45% aktywnych klientów zaciągnęło zobowiązanie tylko w jednym miesiącu w ciągu całego roku (analiza obejmuje okres od czerwca 2025 do maja 2026 roku). Liczba osób, które dobierają środki regularnie, co miesiąc, jest bardzo mała i wynosi zniecałe 5%. Średnio na jednego klienta w maju przypadało 1,88 aktywnego zobowiązania, a środkowy punkt wszystkich sum zadłużenia (mediana) wyniósł równe 4400 złotych.

Rekordowa fala odmów – algorytmy są bezwzględne

Najważniejszą informacją z punktu widzenia działania rynku jest fakt, że współczesne pożyczki pozabankowe stały się produktem niezwykle trudnodostępnym i wysoce selektywnym. W maju 2026 roku instytucje finansowe odrzuciły aż 82% wszystkich złożonych wniosków. Oznacza to, że ponad cztery na pięć aplikacji o wsparcie finansowe spotkało się z decyzją odmowną. Tak wysoka restrykcyjność to efekt działania zaawansowanych systemów komputerowych, które badają historię płatniczą klienta w ułamku sekundy. Sektor pożyczkowy, działający pod ścisłym nadzorem Komisji Nadzoru Finansowego (KNF), stawia na odpowiedzialne finansowanie. Z tego powodu firmy wolą odmówić wypłaty, niż ryzykować, że klient nie poradzi sobie ze spłatą. Ponad 496 tysięcy osób w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy usłyszało twarde „nie”. Co istotne, 37% z tych osób próbowało wysyłać od 2 do 10 kolejnych wniosków do różnych firm, licząc na zmianę decyzji – jednak bezskutecznie.

Stabilne spłaty i mniej długów

Ostra selekcja przynosi jednak korzyści dla stabilności całego systemu. Dzięki temu, że pożyczki pozabankowe trafiają niemal wyłącznie do osób o pewnej sytuacji finansowej i stabilnych dochodach, jakość całego portfela kredytowego w Polsce jest bardzo dobra. Długoterminowy trend spadkowy w zakresie zadłużenia przeterminowanego (czyli pożyczek, których nie spłacono w terminie) utrzymuje się nieprzerwanie od początku 2024 roku. Zarówno opóźnienia do 30 dni, jak i te poważniejsze (powyżej 60 i 90 dni) stabilizują się na bezpiecznych, niskich poziomach. Pokazuje to, że polski rynek finansowy w 2026 roku potrafi skutecznie równoważyć duże zapotrzebowanie na gotówkę z bezpieczeństwem samych konsumentów.

Źrodła:

[1] Kondycja rynku pożyczkowego w Polsce, Raport ZPF na podstawie danych CRIF, MAJ 2026

Autor: Piotr Zadzierski 

Artykuł sponsorowany

Czytasz nas regularnie? Ustaw Brief jako preferowane źródło informacji w Google.

Obserwuj w Google

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF