Work-life balance pracowników

92

Zadowolenie z siebie, rozwój kariery, udane życie osobiste, ale też odpoczynek – w niezwykle dynamicznym świecie bardzo trudno jest utrzymać balans i poświęcić należytą uwagę wszystkim obszarom życia. Raport „Nowa era motywacji” przygotowany przez Hays Poland i Mind & Soul Business, przedstawia dość przygnębiający obraz work-life balance Polaków i alarmuje, że zdrowa równowaga jest wyzwaniem dla zatrudnionych, ale również ich pracodawców. Tym bardziej, że jej brak jest powodem rozważania zmiany miejsca zatrudnienia przez ponad 20% pracowników, a zdrowe środowisko pracy pomaga przyciągnąć talenty.

Jak wygląda równowaga między pracą a życiem osobistym na świecie? Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) publikuje wskaźnik lepszego życia, którego jednym z głównych składników jest subindeks work-life balance. Z ostatniego zestawienia wynika, że najlepsze warunki łączenia pracy z życiem prywatnym oferują firmy w Holandii, Danii i Francji, a najgorsze – w Turcji i Meksyku. Polska plasuje się w zestawieniu bliżej krajów, które nie ułatwiają zachowania równowagi.

Trudności w osiągnięciu work-life balance potwierdzają uczestnicy badań Hays Poland. Choć 62% zatrudnionych uważa, że równowaga w ich życiu zachowana jest na dobrym poziomie, to dla pozostałych jest to poziom średni, zły, a wręcz bardzo zły. – Na taki stan rzeczy wpływa w dużej mierze środowisko pracy wymagające wykonywania obowiązków służbowych podczas choroby, urlopu oraz w nadgodzinach. Dlatego też wśród aspektów, których poprawa miałaby największy wpływ na ulepszenie równowagi, zatrudnieni wymieniają rozwiązania pracy elastycznej, czas dojazdu oraz godziny pracy – podkreśla Agnieszka Czarnecka, ekspert Hays Poland.

WYZWANIE DLA PRACODAWCY

Równowaga pomiędzy życiem zawodowym i prywatnym pracowników jest coraz większym wyzwaniem dla pracodawców, ponieważ dobre samopoczucie zatrudnionych przekłada się na wyższą jakość pracy, efektywność i kreatywność, a w konsekwencji – na lepsze wyniki biznesowe. Dobre samopoczucie pracowników jest tym ważniejsze, że większość zatrudnionych bierze dzisiaj pod uwagę zmianę swojego miejsca pracy. Co czwarty pracownik dopuszcza możliwość zmiany w ciągu najbliższych 6 miesięcy, a 17% w perspektywie kolejnego półrocza. Najważniejszym powodem dla rozważania zmiany pracodawcy jest niezadowolenie z poziomu wynagrodzenia, niewystarczające możliwości rozwoju, charakter wykonywanej pracy oraz brak równowagi między życiem osobistym i zawodowym, połączony z niedostępnością rozwiązań pracy elastycznej.

Niestety – jak wynika z raportu Hays Poland i Mind & Soul Businesspracodawcy w Polsce na razie nie przejmują się kwestią równowagi swoich pracowników. Aż 34% osób pracujących w nadgodzinach, robi to pod presją swoich przełożonych. Większość doświadcza też dużych zaburzeń w niemal wszystkich ważnych sferach życia, jak chociażby bezpieczeństwo finansowe, relacje z innymi, zdrowie oraz rozwój osobisty. – Zrozumienie przez pracodawców faktycznego poziomu równowagi pomiędzy rożnymi sferami życia pracowników to klucz do właściwego zaplanowania działań rozwojowych i motywacyjnych w firmach – podkreśla Maciej Szturmowicz, założyciel Mind & Soul Business, aplikacji mobilnej do refleksji i rozwoju umiejętności miękkich. – Pracodawca, który rozumie wyzwania pracowników, może wdrażać rozwiązania podnoszące poziom energii i jakość życia. Może zaproponować benefity, które zatrudnieni docenią i zrezygnować z kosztownych świadczeń, na których pracownikom nie zależy. Nagrodą będzie nie tylko zwiększona innowacyjność firmy, ale też większa lojalność pracowników, którzy poczują, że pracodawca o nich faktycznie dba.

ŻYCIE PODPORZĄDKOWANE PRACY

Średnio połowa pracowników spędza na realizacji swoich zawodowych zobowiązań powyżej 40 godzin tygodniowo. Liczba nadgodzin wzrasta wraz z poziomem zajmowanego stanowiska – obok 42% specjalistów pracujących w godzinach nadliczbowych, sytuacja taka dotyczy 65% dyrektorów oraz niemal wszystkich prezesów i zarządzających. Z jednej strony Polacy uważają, że taka liczba godzin pracy tygodniowo jest raczej odpowiednia, z drugiej jednak zaczynają odczuwać przeciążenie związane z nakładem obowiązków. Presja, jaką sobie narzucamy, wynika po części z braku satysfakcji w obszarze wynagrodzenia, a dążenie do wyższych dochodów jednym z głównych powodów pracy po godzinach.

Przeciążenie nakładem pracy oraz brak czasu negatywnie przekłada się na samopoczucie oraz relacje z innymi, a co za tym idzie – na brak satysfakcji w tych obszarach. Okazuje się, że bliskie relacje utrzymujemy przeciętnie z 2-3 osobami. Niekoniecznie jednak dbamy o nie w szczególny sposób. Tej niewielkiej liczbie bliskich Polacy poświęcają mało czasu – partnerom życiowym średnio 6 godzin tygodniowo, a dzieciom tylko 9 godzin tygodniowo.

Presja zadań odbija się też na zdrowiu. Z raportu Hays Poland i Mind & Soul Business wynika, że aż 70% Polaków żyje w bólu. Najczęściej odczuwane są bóle pleców, głowy, karku oraz mięśni. Im większy stres, tym więcej dolegliwości. Wśród najbardziej uciążliwych Polacy wymieniają kłopoty ze snem oraz przewlekłe zmęczenie. Niemal co trzeci menedżer przyznaje się też do przeżywania regularnych napadów lęku.

ROWNOWAGA A BENEFITY

Choć obecnie niemal 90% pracowników otrzymuje świadczenia finansowane przez pracodawcę, to często nie odpowiadają one na realne potrzeby zatrudnionych. Zdecydowana większość pracodawców oferuje swoim pracownikom podstawowy pakiet opieki medycznej oraz kartę sportową. Ponad połowa firm zawiera w swojej ofercie imprezy i wyjazdy integracyjne oraz narzędzia pracy, których pracownicy mogą używać również w czasie prywatnym.

W świetle raportu Hays i Mind & Soul Business, pracodawcy nie oferują jednak prawie żadnych benefitów, które maksymalizowałyby dobrostan pracowników oraz zwiększałyby równowagę życiową. – Dzisiejsze myślenie o benefitach w firmach to najczęściej przygotowanie listy dobrze znanych i standardowych świadczeń, choć perspektywa staje się coraz bardziej obiecująca – podkreśla Agnieszka Czarnecka z Hays Poland. – Na popularności zyskują dodatkowe przerwy w pracy na aktywność fizyczną, a nawet gabinet lekarski i zabiegi rehabilitacyjne w miejscu pracy. Rośnie również świadomość pracowników, którzy coraz głośniej mówią o swoich potrzebach. Jednoznacznie wskazują też, że największe znaczenie ma prywatna opieka medyczna, lecz w rozszerzonym pakiecie oraz możliwość pracy elastycznej, pozwalająca na większą równowagę i wypełnienie ważnych obszarów życia z należytą starannością – dodaje.

PRZYSZŁOŚĆ JEST DZIŚ

Z jednej strony pracownicy deklarują relatywnie wysoki poziom szczęścia w obszarach życia niezwiązanych z pracą, podczas kiedy z drugiej – podporządkowanie całego życia pracy i przekonanie, że tak powinno być. – Choć bardzo niepokojące, wyniki badania mają kluczowe znaczenie dla pracodawców, którzy chcą systematycznie zwiększać efektywność i kreatywność swoich firm poprzez inwestowanie w dobrostan pracowników – podkreśla Maciej Szturmowicz. – Pokazują bowiem cały szereg potrzeb i wyzwań polskich pracowników, na które pracodawcy mogą odpowiedzieć różnorodnymi rozwiązaniami organizacyjnymi – często dużo tańszymi niż standardowe świadczenia dodatkowe. Ważniejsze od tradycyjnych benefitów powinny stać się programy rozwojowe, wellness oraz inne rozwiązania, które będą w stanie podnosić jakość życia i pracy w skali całej firmy. Myślenie o benefitach w kontekście rozwoju to nieodległa przyszłość rynku pracy.

Komfort pracy i kultura organizacyjna oparta na szacunku i zaufaniu są niezbędne w budowaniu najlepszych miejsc pracy. Firmom dbającym o dobrą atmosferę i pozytywne relacje, ale też dającym zatrudnionym niezależność w wykonywaniu obowiązków oraz możliwość zachowania równowagi pomiędzy różnymi sferami życia (tzw. work-life balance), łatwiej jest nie tylko pozyskać, ale również zatrzymać wykwalifikowanych specjalistów.

Dla pracodawców dobrostan pracowników powinien mieć szczególne znaczenie, ponieważ osobiste szczęście określa zaangażowanie w realizację celów firmy, a odczuwanie pozytywnych emocji wpływa na poziom efektywności pracy. Szczęśliwy pracownik ma więcej energii, lepiej współpracuje, jest bardziej twórczy, rzadziej choruje, mniej martwi się błędami i rzadziej je popełnia, uczy się szybciej i podejmuje lepsze decyzje. Dla biznesu złe samopoczucie pracownika jest zwyczajnie nieopłacalne. Choć trudno jest wypełnić wszystkie obszary życia z taką samą starannością, to troska o work-life balance leży w interesie nas wszystkich.