“Chcę tego tu i teraz”. Jak pandemia przyzwyczaiła nas do treści on demand i jak organizatorzy eventów mogą to wykorzystać

195

O tym, że pandemia wprowadziła spore zamieszanie w naszym życiu, nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Spójrzmy chociażby na to, jak wiele eventów przeniosło się do online’u. Przedstawiciele zróżnicowanych grup społecznych dostrzegają coraz więcej zalet takiej formy wydarzeń. Jak nowe nawyki wpływają na możliwości biznesowe?


Tygodnie izolacji i dystansu społecznego przyzwyczaiły nas, że wiele rzeczy możemy robić bez wychodzenia z domu, a więc znacznie szybciej i z dużą oszczędnością czasu. Serwisy streamingowe z rozrywką, aplikacje z jedzeniem na dowóz, zakupy przez internet… Jesteśmy świadomi, że wiele rzeczy możemy mieć tu i teraz, a nowe nawyki w społeczeństwie przyczyniły się do powstawania nowych możliwości biznesowych – treści i usług on demand.

Owe możliwości zaczynają być wykorzystywane w branży eventowej oraz szkoleniowo-edukacyjnej. Nadejście pandemii spowodowało, że wiele firm i organizacji przeniosło swoje warsztaty i kursy do przestrzeni online.

Ogromna liczba wydarzeń o charakterze konferencyjnym i webinarowym, które w pierwszej połowie 2021 roku odbyły się na platformie eventowej Gridaly świadczy o tym, że ludzie przekonali się w trakcie pandemii do zdobywania wiedzy online, podczas webinarów i szkoleń internetowych. Dla przykładu, firma Gamfi zorganizowała u nas swój cykl eksperckich spotkań online o nazwie Akademia Onboardingu i zgromadziła przed ekranami telefonów i laptopów ponad 1000 widzów. To naprawdę niezły wynik, który byłby trudny w tej branży do powtórzenia w świecie offline.

Michał Ratajczak, Co-founder platformy Gridaly, która umożliwia organizację dużych wydarzeń online

Organizacja wydarzenia w Internecie ma również sporą, niespotykaną wcześniej zaletę w stosunku do wydarzeń stacjonarnych. Mowa oczywiście o nagraniach transmisji na żywo ze szkoleń i konferencji, które mogą być udostępniane po zakończeniu wydarzenia.

 Na Gridaly organizatorzy często decydują się na pozostawienie nagrań z eventów, do których uczestnicy mogą wracać w dowolnym momencie, nawet długo po ich zakończeniu. Zdarza się, że jest to też kolejne źródło przychodów dla organizatorów, którzy sprzedają dostęp do tego typu materiałów lub rozprowadzają je np. w swoim sklepie internetowym.

Michał Ratajczak, Co-founder platformy Gridaly

Studenci uczelni wyższych również zdali sobie sprawę, jak wygodne jest dla nich uczestnictwo w zajęciach prowadzonych online. Spora oszczędność czasu, wynikająca z braku konieczności przemieszczania się po całym kampusie (lub nawet mieście), aby dotrzeć na kolejne zajęcia, zdaje się być racjonalnym argumentem za tym, by zastanowić się, czy studia wyższe nie powinny w przyszłości być całkowicie realizowane w formie hybrydowej. Studenci mogliby być zobowiązani do pojawiania się tylko na części zajęć (np. tych prowadzonych w laboratoriach lub specjalistycznych pracowniach). Co więcej, studia w formie online lub hybrydowej są dobrym rozwiązaniem dla osób, które przebywają akurat za granicą oraz tych, które ze względów finansowych nie mogą lub nie chcą opuszczać domu rodzinnego. Zmiany nawyków i preferencji studentów obserwują organizatorzy eventów w sektorze edukacji, jak chociażby Uniwersytet Warszawski, który zdecydował się zorganizować swój dzień otwarty na platformie Gridaly.

Wybór naszego narzędzia był dla UW strzałem w dziesiątkę, ponieważ na Dniu Otwartym UW 2021 Online udało nam się zgromadzić tysiące uczestników zarówno z kraju, jak i ze świata!

Bartosz Szuryga, prezes Gridaly

Wzrost popularności treści na żądanie powinien szczególnie zainteresować organizatorów wydarzeń online i hybrydowych, którzy w tej nowej tendencji mogą znaleźć sporo korzyści dla swojego biznesu.

Jednostki edukacyjne, które zajmują się organizacją kongresów i konferencji naukowych oraz  firmy, oferujące szkolenia, kursy i webinary w formule online lub hybrydowej powinny upatrywać, przede wszystkim, możliwość skalowania swojego zasięgu. Zmiana charakteru działalności z lokalnego na bardziej globalny w dalszej perspektywie przyniesie większy zysk i większe możliwości rozwoju.

Bartosz Szuryga, prezes Gridaly


Źródło: Gridaly

shell brand is the future

Komentarze
Ładowanie...

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. AkceptujęDowiedz się więcej