Co ma wspólnego coworking z sharing economy?


Warning: A non-numeric value encountered in /home/klient.dhosting.pl/adpress/brief.pl/public_html/wp-content/themes/publisher/includes/func-review-rating.php on line 212

Warning: A non-numeric value encountered in /home/klient.dhosting.pl/adpress/brief.pl/public_html/wp-content/themes/publisher/includes/func-review-rating.php on line 213
94

Ostatnie lata to podbój usług konsumenckich przez ideę ekonomii dzielenia się. Przykładów nie trzeba długo szukać. BlaBlaCar, Uber, Airbnb to tylko “wierzchołek góry lodowej” firm, które z powodzeniem pojawiły i utrzymały się na rynku. Kolejny przykład sharing economy? Coworking.

O sharing economy mówi się, jak o nowym trendzie, jednak nie jest to prawda. Każdy z nas przynajmniej kilka razy w roku zgadza się na współpracę barterową, w myśl zasady “przysługa za przysługę”. Co wpłynęło na rozwój filozofii dzielenia się w XXI w.? Powszechna dostępność internetu i urządzeń mobilnych.

– Elastyczny czas pracy, coraz więcej osób wybierających pracę zdalną, pracujących na kontrakcie lub stricte projektowo – charakter pracy się zmienia i wymaga elastycznego środowiska, które dopasuje się do potrzeb. I właśnie coworking idealnie wpisuje się zarówno w trend sharing economy, jak i w popularny slogan there’s no limits. To pracownik chce decydować, kiedy pracuje i wymaga dostępności przestrzeni do pracy 24/7 – mówi Rafał Wilk z Solutions Rent.

Sharing economy to nowoczesność

Oprócz wcześniej wspomnianej globalnej dostępność internetu – rozwój ekonomii współdzielenia jest mocno sprzężony z ciągle postępującą zmianą myślenia wśród konsumentów. Posiadanie jest dla nich mniej istotne, nie decyduje już w takim stopniu o statusie społecznym. Natomiast coraz więcej osób zwraca się w kierunku rynku tymczasowego korzystania z dóbr i usług.

Codzienność jest pełna przykładów. Rowery miejskie, wynajem samochodów na minuty czy już dawno spopularyzowany couchsurfing. I nie inaczej jest z przestrzenią biurową. Po co wynajmować lub kupować biuro na stałe, jeżeli można mieć własne biurko w coworkingu? Takie pytania zadaje sobie coraz więcej osób. Koniec końców nikt nie lubi martwić się rachunkami, dbaniem o porządek, zakupami lub serwisowaniem urządzeń biurowych. Ludzie w XXI w. wolą skupiać się w pracy na… pracy.

Nie wspominając o tym, że idea dzielenia się wpływa również na zacieśnianie więzi społecznych.

Oszczędnym być

Filozofia dzielenia się to w głównej mierze dbanie o swój portfel i przeniesienie odpowiedzialności na innych. Zamiast kupować rzeczy, płacisz tylko za ich wypożyczenie na potrzebny Ci okres. To niekwestionowana oszczędność czasu i pieniędzy.

Elastyczność mieć

Kolejną składową sukcesu filozofii dzielenia się jest możliwość korzystania z usług, kiedy ich rzeczywiście potrzebujesz. Decydując się na pracę w coworkingu, nie wiążesz się umową na kilka lat, a z biura możesz korzystać codziennie, bez limitów, bez względu na godzinę.

Więzi społeczne budować

– Oprócz oczywistych korzyści finansowych, sharing economy to także codzienny networking. Dzielenie się wiedzą i doświadczeniem świetnie sprzyja współpracy biznesowej, szczególnie przy realizacji projektów w zespołach – mówi Marta Kamińska z Solutions.Rent.

Dzięki pracy w coworkingu możesz nie tylko skupić się na rozwoju własnej firmy, ale także nawiązać nowe, wartościowe kontakty biznesowe. Badania przeprowadzone przez Global Coworking Survey wskazują, że aż 83% badanych ma większą motywację do pracy w open space’ie, natomiast aż 92% zgadza się z twierdzeniem, że wspólne środowisko pracy służy budowaniu trwałych relacji.

Jedna wspólna przestrzeń, a tak wiele możliwości.

Szukasz coworkingu w Warszawie? Sprawdź ofertę Solutions.Rent.