BRIEF dociera do polskich firm i ich pracowników – do wszystkich tych, którzy poszukują inspiracji w biznesie i oczekują informacji o ludziach, trendach i ideach.

Skontaktuj się z nami

Due diligence pod presją czasu. Ekspertka M&A: pośpiech może kosztować inwestora miliony

Rosnąca dynamika rynku fuzji i przejęć sprawia, że inwestorzy coraz częściej oczekują szybkiego zamykania transakcji. W praktyce jednak tempo procesu due diligence nadal pozostaje jednym z kluczowych czynników wpływających na bezpieczeństwo inwestycji i finalną wycenę spółki. Jak długo naprawdę trwa badanie due diligence i od czego zależy jego skuteczność? Wyjaśnia Aleksandra Warcholińska, ekspertka transakcji M&A z ponad 20-letnim doświadczeniem rynkowym.

Spis treści
  1. Ile trwa due diligence?
  2. Co najczęściej wydłuża proces?
  3. 1. Jakość i kompletność dokumentacji
  4. 2. Struktura organizacyjna grupy
  5. 3. Rosnący zakres analiz
  6. 4. Sprawność komunikacji między stronami
  7. „Due diligence to dziś przede wszystkim analiza przyszłych ryzyk”
  8. AI coraz mocniej wspiera procesy M&A
  9. O ekspertce

Ile trwa due diligence?

Aktywna faza badania due diligence trwa zazwyczaj od 4 do 6 tygodni od momentu udostępnienia pełnej dokumentacji w wirtualnym pokoju danych (VDR). W praktyce jednak cały proces — obejmujący również przygotowanie dokumentów, organizację VDR oraz opracowanie raportów końcowych — zajmuje najczęściej od 2 do 3 miesięcy.

Jak podkreśla Aleksandra Warcholińska, harmonogram prac zależy nie tylko od skali biznesu, ale przede wszystkim od poziomu przygotowania spółki do procesu sprzedaży.

Co najczęściej wydłuża proces?

Ekspertka wskazuje cztery najważniejsze obszary wpływające na tempo prac:

1. Jakość i kompletność dokumentacji

Najczęstszą przyczyną opóźnień pozostaje brak uporządkowanych danych oraz niekompletna dokumentacja. Coraz więcej firm decyduje się więc na vendor due diligence, czyli wewnętrzny audyt przeprowadzany jeszcze przed rozpoczęciem procesu sprzedaży. Takie przygotowanie pozwala znacząco skrócić czas późniejszych analiz i ograniczyć ryzyko pojawienia się problemów na zaawansowanym etapie negocjacji.

2. Struktura organizacyjna grupy

Im bardziej rozproszona struktura grupy kapitałowej, tym większa liczba obszarów wymagających weryfikacji. Analiza wielu spółek zależnych, działalności zagranicznej czy złożonych modeli finansowania naturalnie wydłuża proces due diligence.

3. Rosnący zakres analiz

Współczesne due diligence wykracza dziś daleko poza kwestie prawne i finansowe. Inwestorzy coraz częściej oczekują również analizy obszarów ESG, cyberbezpieczeństwa, zgodności regulacyjnej czy odporności modelu biznesowego na zmieniające się otoczenie rynkowe.

Choć poszerzenie zakresu badania wydłuża proces, jednocześnie znacząco zwiększa bezpieczeństwo inwestycji.

4. Sprawność komunikacji między stronami

Kluczowe znaczenie ma również tempo odpowiadania na pytania doradców w ramach procesu Q&A. Sprawna komunikacja między inwestorem, doradcami i zarządem badanej spółki pozwala utrzymać dynamikę transakcji oraz ograniczyć ryzyko przestojów.

„Due diligence to dziś przede wszystkim analiza przyszłych ryzyk”

„Z perspektywy mojego ponad 20-letniego doświadczenia w transakcjach M&A widzę, że czas trwania due diligence to zawsze kompromis między presją czasu a odpowiedzialnością za kapitał” – mówi Aleksandra Warcholińska.

„Dziś badanie spółki to nie tylko weryfikacja historii, ale przede wszystkim prognozowanie ryzyk. Inwestorzy coraz częściej pytają o odporność modelu biznesowego na zmiany regulacyjne, kwestie cyberbezpieczeństwa czy zgodność z polityką ESG. W takich obszarach pośpiech bez odpowiednio głębokiej analizy może prowadzić do bardzo kosztownych błędów” – dodaje ekspertka.

AI coraz mocniej wspiera procesy M&A

Nowoczesne procesy due diligence coraz częściej wykorzystują również rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji. Algorytmy AI wspierają analizę dużych wolumenów dokumentów, automatyzują ich kategoryzację oraz pomagają szybciej identyfikować potencjalne ryzyka transakcyjne.

Zdaniem Aleksandry Warcholińskiej zastosowanie technologii może skrócić wybrane etapy analizy nawet o 40%, szczególnie w przypadku dużych i wielowątkowych projektów inwestycyjnych.

„Efektywne due diligence nie polega na ograniczaniu zakresu badania, lecz na dobrej organizacji procesu i sprawnej komunikacji między stronami. Dobrze przygotowane due diligence daje kupującemu bezpieczeństwo inwestycji, a sprzedającemu realną szansę na utrzymanie oczekiwanej wyceny” – podsumowuje Warcholińska.

O ekspertce

Aleksandra Warcholińska – radca prawny z ponad 20-letnim doświadczeniem w transakcjach fuzji i przejęć (M&A). Specjalizuje się w koordynacji kompleksowych badań due diligence oraz doradztwie przy projektach inwestycyjnych dla klientów krajowych i zagranicznych.

Czytasz nas regularnie? Ustaw Brief jako preferowane źródło informacji w Google.

Obserwuj w Google

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF