Miasto też człowiek: Poznań

3 799

Poznań to facet w średnim wieku, fachowiec, introwertyk, domator, trochę mruk, uważa się za nieco lepszego od swoich sąsiadów… Zapraszamy do lektury kolejnej części cyklu “Miasto też człowiek”.

POZNAŃ

Poznań to facet w średnim wieku. Straszny realista, choć czasami coś go ciągnie do wygłupów. Generalnie – fachowiec, introwertyk, domator, trochę mruk.

Oszczędza pieniądze, jeździ nad polskie morze do Mielna, w porywie szaleństwa wyskoczy „na Chorwację”, a czasem dociera nawet do Hurghady.

Jest bardzo racjonalny, inteligentny i niespełniony. Zasadniczy i poukładany. Uprzejmy, miły i przewidywalny. Dobrze wykształcony, szkoli się na bieżąco, rozwija nieustannie. Dba o dom, ogród, jest sumienny i solidny w pracy.

Łączy w sobie dziewiętnastowieczne ideały pracy organicznej oraz pracy u podstaw, świadomie pielęgnuje wielkopolskie tradycje porządkowania rzeczywistości i z tej perspektywy również uważa się za nieco lepszego od swoich sąsiadów. Kolacje jada w domu, nie w restauracji.

W pewnym sensie akceptuje i lubi stereotypy, których jest twórcą i tworzywem.

::

Przeczytaj także:
Miasto też człowiek: Warszawa
Miasto też człowiek: Kraków
Miasto też człowiek: Łódź
Miasto też człowiek: Katowice

Więcej “portretów pamięciowych” polskich marek miast w wakacyjnym numerze magazynu “Brief”. Zapraszamy do lektury!