Rok 2020 w branży marketingowej – o trendach, które się urzeczywistniły i tych, co trafiły do poczekalni

359

Pandemia pokrzyżowała plany marketingowe niejednej firmie. To fakt. Sytuacja na świecie zmusiła nas do zmiany przyzwyczajeń. Sprawiła, że wszystkie trendy, które w końcówce roku 2019 eksperci marketingowi prognozowali jako wiodące, odeszły daleko w niepamięć. Wobec tego co miało być hitem 2020?

Chatboty i wyszukiwanie głosowe

Wyszukiwanie głosowe pojawiało się w trendach marketingowych już od wielu lat. W momencie ukazania się polskiej wersji Google Assistant eksperci z londyńskiej agencji Quoracreative oszacowali, że ponad 50% wyszukań to te głosowe. I chociaż dobrze rozwinięta technologia nie powinna być zagrożona podczas trwającej pandemii to jednak marketerzy bali się inwestować w nowe udogodnienia. Niepewna sytuacja gospodarcza zamroziła wiele budżetów przeznaczonych na rozwój technologii. Miejmy nadzieję, że rok 2021 pozwoli na szybszy rozwój tego obszaru.

Zakupy w mediach społecznościowych i e-commerce

Czy tego chcieliśmy, czy nie, rok 2020 po prostu nas zmusił do robienia zakupów przez internet. Nie chodzi tu tylko o e-sklepy na stronach www, ale o też o zakupy stricte przez Instagram czy Facebook (np. marketplace). Ten trend sam w sobie rozwinął się na tyle silnie, że Polacy zaczęli nie tylko nagminnie kupować w internecie, ale także samodzielnie nadawać paczki w InPoście – tym samym pozwalając wejść logistyce na jeszcze wyższy poziom (np. nadawanie paczek przez aplikację mobliną bez konieczności drukowania listów przewozowych). Jednogłośnie możemy stwierdzić, że kupować w internecie zaczęliśmy więcej, ale także coraz częściej szukaliśmy zniżek, które pozwoliłyby jeszcze bardziej zaoszczędzić.

Content video i content marketing

W roku 2019 mieliśmy prawdziwy boom na influencerów i wideo content na YouTube. Prognozowaliśmy też, że w kolejnym roku jakość materiałów wideo wzrośnie i trudno będzie nam odróżnić produkcję kinową od tej nakręconej przez internetowych twórców. Czy do tego doszło? Na pewno rok 2020 był przepełniony treściami, które pojawiały się w mediach społecznościowych. Mieliśmy więc bardzo duży wybór. Już w 2019 Netflix/ HBO konkurowali z tzw. czwartą telewizją. W tym roku ta konkurencja na tyle się zwiększyła, że zarówno wideo-streamingi, jak i social media kusiły nas z każdej strony jakościowym contentem – a wszystkiemu przyświecało hasło, które opanowało rok 2020, czyli „stay at home”.

Influencerzy i ich wiarygodność

W Polsce mamy prawdziwe zatrzęsienie influencerów. Samych mikro- i nanokanałów jest około 30 000. Pod koniec roku 2019 prognozowaliśmy, że mikroinfluencerzy będą hitem w kolejnych 12 miesiącach. Głównie ze względu na ich hiperautentyczność i fakt, że lokowań w mikrokanałach jest jak na lekarstwo. Na początku tego roku środowisko ekspertów marketingowych zauważyło znaczący spadek liczby lokowań u topowych influencerów. Do gry weszły mniejsze kanały, które podbiły serca reklamodawców swoją autentycznością i zdecydowanym zwrotem z inwestycji. Wraz z początkiem pandemii wszyscy influencerzy połączyli siły i wykorzystując zaangażowanie swoich odbiorców, zaczęli zachęcać do dbania o siebie i swoich bliskich (co prawda nie zawsze powołując się na sprawdzone źródła). W środku COVIDowej rzeczywistości mogliśmy jednak zauważyć wzmożone lokowanie zniżek do sklepów internetowych czy promowanie akcji wspierających branżę gastronomiczną.

Czy rok 2020 pozwolił na rozwinięcie się prognozom, o których mogliśmy czytać pod koniec roku 2019? Z pewnością nie. Natomiast pewne jest to, że dobrze prosperujący, ale wciąż niedoprecyzowany obszar e-commerce’u wypłynął na głęboką wodę. Wzmożone zakupy przez internet pozwoliły firmom na wprowadzenie wielu udogodnień, które w trakcie trwania pandemii znacznie uprościły proces zakupowy.

Sytuacja epidemiczna na pewno zamroziła wiele trendów, które mogły rozgościć się w roku 2020 na dobre, ale jestem pewna, że wiele z nich powróci w 2021. Z pewnością rozwój social mediów i wzrost liczby e-sklepów to znaki, że nie boimy się przenosić swoich biznesów do online’u. Nie boimy się ryzykować i wychodzić naprzeciw klientowi. Ostatnie miesiące nauczyły nas walczyć o swoje pomysły i szybsze wdrażanie ich w życie. Oby rok 2021 był łaskawszy pod kątem rozwoju i wdrażania nowych technologii w życie. Tego życzę wszystkim markom i klientom!


Autorka: 

Nieagencja_Karolina Chojnowska

Karolina Chojnowska, Account Manager, Nieagencja

 

 

 

 

Komentarze
Ładowanie...

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. AkceptujęDowiedz się więcej