Stabilny rok w dostawach małego LNG

LNG sprzedawane przez ORLEN pochodzi głównie z ładunków importowanych drogą morską do terminala w Świnoujściu oraz stacji przeładunkowej w Kłajpedzie, z których w ubiegłym roku do klientów wyruszyło łącznie niemal 13 tysięcy cystern. Uzupełnieniem jest produkcja własna w zakładach w Odolanowie i Grodzisku Wielkopolskim. Łącznie w 2025 roku koncern wprowadził na rynek ponad 245 tys. […]
|
LNG sprzedawane przez ORLEN pochodzi głównie z ładunków importowanych drogą morską do terminala w Świnoujściu oraz stacji przeładunkowej w Kłajpedzie, z których w ubiegłym roku do klientów wyruszyło łącznie niemal 13 tysięcy cystern. Uzupełnieniem jest produkcja własna w zakładach w Odolanowie i Grodzisku Wielkopolskim. Łącznie w 2025 roku koncern wprowadził na rynek ponad 245 tys. ton LNG: z gazoportu w Świnoujściu – 192 tys. ton, z Kłajpedy – ponad 33 tys. ton, z zakładów w Odolanowie i Grodzisku Wielkopolskim – ponad 20 tys. ton.
W ubiegłym roku ORLEN w pełni wykorzystał możliwości przeładunkowe terminala w Świnoujściu, z którego wyjechało prawie 11 tysięcy cystern, dostarczając klientom 192 tysięcy ton gazu. Od początku jego uruchomienia w 2016 roku, odebrano stamtąd łącznie prawie 51 tysięcy cystern, co odpowiada niemal jednemu miliardowi ton LNG.
Stacja przeładunkowa w Kłajpedzie odnotowała z kolei w 2025 roku 32 proc. wzrost wolumenów w porównaniu z rokiem poprzednim – w efekcie do klientów trafiło stamtąd ponad 8 tys. ton LNG więcej. Od momentu rozpoczęcia jej wykorzystania w 2020 roku do końca ubiegłego roku do klientów dostarczono łącznie blisko 102 tys. ton LNG.
Wśród głównych odbiorców skroplonego LNG są klienci przemysłowi różnych branż, ale także odbiorcy indywidualni przyłączeni do wyspowych systemów gazowych. Systemy te nie mają połączenia z siecią ogólnopolską, dlatego gaz jest dostarczany tam w formie LNG, a następnie regazyfikowany w lokalnych stacjach regazyfikacyjnych. LNG wykorzystuje się również na terenach, które wprawdzie mają dostęp do ogólnopolskiej sieci dystrybucyjnej, ale popyt na gaz jest większy od możliwości dostaw istniejącymi gazociągami. W takim przypadku stacje regazyfikacji LNG uzupełniają podaż gazu w sieci, co umożliwia pełne zaspokojenie potrzeb odbiorców.
|