100 najczęstszych błędów w Internecie w 2019 r. Raport o kondycji polskiej ortografii w Internecie


Warning: A non-numeric value encountered in /home/klient.dhosting.pl/adpress/brief.pl/public_html/wp-content/themes/publisher/includes/func-review-rating.php on line 212

Warning: A non-numeric value encountered in /home/klient.dhosting.pl/adpress/brief.pl/public_html/wp-content/themes/publisher/includes/func-review-rating.php on line 213
628

Raport o kondycji polskiej ortografii w Internecie przygotowany przez markę Nadwyraz.com we współpracy z portalem Polszczyzna.pl i partnerem technologicznym – SentiOne.

Nadwyraz.com, marka promująca poprawną polszczyznę i literaturę, prezentuje Raport 100 najczęstszych błędów językowych w Internecie w 2019 r. Raport powstał z okazji zbliżającego się 21 lutego Międzynarodowego Dnia Języka Ojczystego. Został on ustanowiony przez UNESCO w 1999 roku i ma na celu podkreślić bogactwo różnorodności językowej świata.

Jest to druga edycja raportu, który ma za zadanie przedstawić kondycję polskiej ortografii w Internecie. Powstał we współpracy z portalem Polszczyzna.pl i partnerem technologicznym, narzędziem do monitoringu Internetu, SentiOne.

Analiza objęła 158 błędów językowych za okres 12 miesięcy. Łączna liczba otrzymanych i przeanalizowanych błędów wyniosła aż 4 404 887, co oznacza wzrost liczby błędów w porównaniu do 2018 roku o 10%. Internauci dziennie publikowali 12 068 błędów, co oznacza błąd co 7 sekund!

Najczęstsze błędy w Internecie

  • Jakie pojawiły się w niechlubnej pierwszej piętnastce? W czołówce znalazły się przede wszystkim błędy ortograficzne: napewno, wogóle/w ogule, na prawdę, narazie, dzień dzisiejszy, po za tym/pozatym, na codzień/nacodzień, wziąść, niewiem, conajmniej, muj, z przed/zprzed, apropo/a propo, pod rząd oraz na przeciwko.
  • Wnioski nasuwają się same – wśród 15 najczęstszych błędów popełnianych przez internautów aż 13 dotyczy niepoprawnego zapisu. Jeśli porównamy powyższe dane z danymi zeszłorocznymi, nie dostrzeżemy większych zmian – wciąż popełniamy te same błędy, z bardzo podobną częstotliwością.
  • Największe źródła błędów w polskim Internecie stanowią: Facebook (27,2% zgromadzonego materiału), YouTube (20,5%) oraz Twitter (16,9%). Przypomnijmy, że zeszłoroczną czołówkę zajmowały: Facebook (40,2% – w tym roku wynik zdecydowanie na korzyść portalu społecznościowego), YouTube (20,8%) oraz fora dyskusyjne (10,8%).
  • Choć proporcje znacząco uległy zmianie, niepokoić powinny portale internetowe, które generują aż 14,6% błędów. Wydawać by się mogło, że takie strony w sieci są źródłem powszechnych informacji, dlatego też powinny cechować się starannością językową.
  • Wciąż utrzymuje się tendencja do popełniania największej liczby błędów w miejscach, w których obowiązuje największa swoboda wypowiedzi – są to przede wszystkim portale społecznościowe i fora dyskusyjne.

2. Źródła błędów

Podsumowanie

  • Wnioski wyciągnięte z drugiego już raportu poświęconego błędom językowym w polskim Internecie będą podobne jak w pierwszym. Nasuwa się więc pytanie – czy istnieje sens ponownego prowadzenia tego typu badań? Odpowiedź nie jest oczywista. Powtórzenie analizy potwierdziło, że polscy internauci w dalszym ciągu wykazują niską świadomość językową. Wielu z nas jest obojętne, jaką polszczyzną się posługujemy. Istotna staje się komunikatywność – ale czy możemy ją zachować, redagując nasze wypowiedzi w sposób dowolny, bez poszanowania norm i reguł językowych?
  • Wyniki raportu za 2019 r. pokazały, że Polakom potrzebna jest lepsza edukacja w zakresie poprawnej polszczyzny. Przede wszystkim na niskim poziomie opanowaną mamy znajomość ortografii, w dalszej kolejności naprawy wymaga znajomość słownictwa (użycie w odpowiednim znaczeniu i kontekście) oraz odmiana wyrazów.
  • Jak wykazało badanie, najmniej kontrolujemy nasz język w mediach społecznościowych, takich jak Facebook czy Twitter, podobnie jest z serwisem YouTube. Niepokoi jednak coraz większa frekwencja naruszeń norm językowych na portalach internetowych, które często stanowią zamiennik prasy czy książki.
  • Internauci w niewielkim stopniu biorą sobie do serca smutną prawdę, że język, jakiego używamy, świadczy o nas. Niskie uświadomienie językowe, edukacja polonistyczna polegająca głównie na czytaniu i omawianiu lektur oraz marginalizacja mowy ojczystej w codziennym życiu przekładają się na jakość polszczyzny, co dostrzec możemy w polskim Internecie.
  • Remedium na taki stan rzeczy mogą być kampanie społeczne, popularyzacja języka ojczystego w sieci (stamtąd bowiem zaczerpnięty został materiał do niniejszego badania), refleksja nad mową czy kładzenie nacisku na wiedzę o języku w szkołach podstawowych i średnich. Jest dużo do zrobienia w tym zakresie, ale jeszcze nic straconego.

Raport najpopularniejszych słów młodzieżowych w Internecie w 2019 r.

W tym roku niniejszy raport postanowiliśmy wzbogacić o młodzieżowe słowa roku. Młode pokolenie wychowuje się od urodzenia w nowej cyberrzeczywistości, dlatego właśnie ono kształtuje współczesny język. Młodzież czerpie wiele inspiracji językowych z zasobów Internetu, a przy okazji używa podobnych środków wyrazu w życiu codziennym. Do analizy skłonił nas coroczny plebiscyt organizowany przez PWN. W opracowaniu powołaliśmy się na wyniki ubiegłoroczne. Zgromadzono łącznie 95 jednostek leksykalnych, z czego omówionych zostało 15 najczęściej pojawiających się haseł. Łączna liczba otrzymanych i przeanalizowanych danych wyniosła 4 106 743.

Gdzie w polskim Internecie odnaleźć możemy najwięcej słów młodzieżowych?

Ich źródłami są przede wszystkim Twitter (28% zgromadzonego materiału), Facebook (19,3%) oraz YouTube (również 19,3%). Żargon młodych ludzi pojawia się także w wypowiedziach na stronie Wykop, różnych portalach internetowych, Instagramie, forach dyskusyjnych. Portale społecznościowe pokazują najbardziej wiarygodny obraz tego, jak mówi (i pisze) młode pokolenie Polaków.

Od wielu lat niesłabnącą popularnością cieszy się słówko LOL/lol 😂, będące anglojęzycznym akronimem, który rozwinąć można jako laughing out loud (pol. śmiejąc się głośno) lub lots of laughs (pol. dużo śmiechu). Ma ono znaczącą przewagę w zestawieniu (niemal 20%). Na drugiej pozycji plasuje się kozak 💪 (nieco ponad 10%) – neosemantyzm oznaczający osobę lub zachowanie budzące podziw, aprobatę, a także szczęście przy odwadze graniczącej z głupotą. Trzecie miejsce zajmuje hajs 💸 (niemal 7%) – popularne określenie pieniędzy.

7. Najpopularniejsze słowa młodzieżowe 2019

Najpopularniejsze słowa młodzieżowe w Internecie – wnioski

Jak widać, język młodzieży obfituje w słownictwo nacechowane emocjonalnie (kozak, grubo, przegryw, sztos, zaorać, madka, zacnie, dekiel, gównoburza). Pokazuje to, w jaki sposób młodzi ludzie postrzegają świat – są to postawy skrajnie pozytywne lub skrajnie negatywne.

Polska młodzież wykazuje się sporą kreatywnością – nadaje nowe znaczenia słowom już istniejącym (kozak, grubo, zaorać, dekiel), przekształca celowo prawidłową postać wyrazu (madka) i używa archaizmów w nowym kontekście (zacny). Chętnie sięga po anglicyzmy (lol, crush, influencer), ale nie boi się ich spolszczać (gównoburza). Zadziwić nas może niesłabnąca popularność słów lol oraz hajs – ich historia sięga bowiem przełomu XX i XXI wieku. Lol używany był jeszcze w czasach popularności komunikatora Gadu-Gadu, a hajs pojawiał się w nagraniach hip-hopowych w 2003 r. Cieszyć nas może fakt, że język młodzieży nie jest wcale tak zwulgaryzowany, jak byśmy się mogli spodziewać.

Pełny raport dostępny jest pod tym adresem: LINK.