Dobry przykład z internetu, czyli wywiad z Rezim — jednym z najpopularniejszych influencerów w Polsce

704

Współczesny idol nastolatków, a przez niektórych uznawany nawet za autorytet. Jego charyzma, ambicja, zaangażowanie i ogromne pokłady pozytywnej energii to czynniki, które bez wątpienia pomogły stać mu się jednym z najpopularniejszych twórców internetowych w Polsce. O pracy i odpowiedzialności influencera rozmawiamy z Remigiuszem Wierzgoniem — Rezim.

Na rozgrzewkę — kim jest influencer?

Według klasycznej definicji influencer to osoba wpływowa, która ma możliwość oddziaływania na opinie lub decyzje innych. Nie do końca to wyjaśnienie mi się podoba. Jest nieco kłopotliwe, bo tak naprawdę każdy z nas może wpływać na drugą osobę. Dla mnie influencer to twórca internetowy, który przy wykorzystaniu mediów społecznościowych dociera do szerokiego grona odbiorców.

Twój kanał subskrybuje 3,7 mln osób, a większość z nich to nastolatki. Czy dostarczanie contentu tej grupie odbiorców jest wyzwaniem?

Mam świadomość tego, że znaczną część moich fanów stanowią ludzie młodsi ode mnie — czuję się za nich odpowiedzialny, bo wiem, że jestem dla nich na swój sposób autorytetem. Wiem też, że nawyki, które zostaną w nich zaszczepione w młodości, będą im towarzyszyć na zawsze. Dlatego, mimo że na moim kanale pojawiają się głównie treści rozrywkowe, to staram się wykorzystywać swoją popularność, żeby pomagać na szeroką skalę i pokazywać akcje społeczne, w których uczestniczę. W ten sposób daje swoim fanom odpowiednie wzorce. Przykładowo w ostatnią sobotę lipca wspólnie z osobami, dla których jestem inspiracją, wyruszyłem w góry, aby zadbać o czystość na tatrzańskich szlakach. Wszystko w ramach akcji, której celem było zwrócenie uwagi młodzieży (i nie tylko!) na problem zaśmiecania w górach oraz podniesienie świadomości Polaków, że to w naszym interesie jest, aby go rozwiązać. 

Akcja proekologiczna w Tatrach to jedna z wielu kampanii społecznych,
w których uczestniczyłeś — opowiesz o innych?

Najbardziej jestem zadowolony z akcji “ReZimy Dobrem”, bo to moje dziecko — jestem pomysłodawcą i autorem tej kampanii. To w moich rękach spoczywała koordynacja całego projektu, ale na szczęście miałem ogromne wsparcie ze strony osób, bez których osiągnięcie tak dużego sukcesu nie byłoby możliwe. W ramach pierwszej edycji „ReZimy Dobrem” prowadziliśmy zbiórkę na rzecz Wojewódzkiego Szpitala Rehabilitacyjnego w Jastrzębiu-Zdroju. Uzbieraliśmy wtedy 138 tys. złotych, z czego po odliczeniu podatku, 112 tys. złotych trafiło do szpitala. Kolejna edycja przerosła nasze oczekiwania. Duża liczba osób zaangażowanych w akcję stała się motorem napędowym do osiągnięcia kolejnego sukcesu. Tym razem na większą skalę. Pamiętam, że byłem bardzo pozytywnie zaskoczony, gdy zobaczyłem, że w ostatnie 6 godzin akcji uzbierana kwota wzrosła prawie o połowę. Uzbieraliśmy wtedy 304 755 zł na rzecz Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach. To jednak nie wszystko. W ubiegłym roku miałem zaszczyt zostać ambasadorem kampanii społecznej, której celem było zwrócenie uwagi na problem smogu w Polskich miastach. Kampania miała dla mnie wielkie znaczenie, ponieważ jestem ze Śląska, a tu stężenie smogu jest naprawdę duże. 

To co robisz, nazywasz pracą czy hobby? 

Ani jednym, ani drugim. Gdy złapałem zajawkę i zaczynałem nagrywać pierwsze filmy, traktowałem to jako hobby i sposób na spędzanie wolnego czasu. Wtedy nie wiedziałem, że będę tak popularny i że ktoś będzie chciał ze mną przeprowadzać wywiady (uśmiecha się Rezi). Teraz gdy moje treści docierają do tak szerokiego grona, traktuję to jako misję, której celem jest nie tylko dostarczanie rozrywki fanom, ale także dawanie im dobrego przykładu.

Teraz masz 23 lata, ale zaczynałeś jako nastolatek. Czy trudno jest być popularnym w tak młodym wieku?

Nie od razu mój kanał był subskrybowany przez prawie 4 mln osób — to wszystko efekt ciężkiej pracy i dużego zaangażowania. Gdy zacząłem dostrzegać, że to co robię, podoba się innym, bardziej zacząłem się temu poświęcać. Do tego stopnia, że zaniedbywałem obowiązki szkolne. Choć nie przypuszczałem, że moje filmy będą oglądane przez tak duże grono odbiorców, popularność nie jest dla mnie problemem. Mimo dużej ilości pracy przy tworzeniu nowych filmów znajduję czas dla swoich fanów i spotykam się z nimi np. podczas MeetUp®-ów. 

Nie wszyscy wiedzą co to jest MeetUp®. 

MeetUp® to największa w Polsce impreza integrująca twórców internetowych z ich fanami. Podczas wydarzenia mamy możliwość nawzajem się poznać i zrobić sobie pamiątkowe zdjęcia, porozmawiać. Zawsze z niecierpliwością czekam na kolejną edycję tej imprezy, bo to wielkie święto zarówno dla nas influencerów, jak i dla osób, które śledzą nasze kanały w internecie. 

Kolejna edycja tego wydarzenia odbędzie się już 31 sierpnia. Kogo oprócz Ciebie będzie można na nim spotkać? 

Na imprezie na pewno pojawi się Friz ze swoją ekipą w składzie: Tromba, Mini Majk, Wersow oraz Wujek Łuki i będą na niej od początku do końca, bo podobnie jak ja zostali ambasadorami tego wydarzenia. Wszystkich niestety nie jestem w stanie wymienić, ponieważ w imprezie będzie uczestniczyć prawie 200 twórców internetowych. Polecam śledzenie profilu wydarzenia na facebooku — tam organizatorzy na bieżąco informują o wszystkich zaproszonych gościach. 

Czy dodasz na koniec coś od siebie dla fanów?

Dziękuję tym, którzy są ze mną od początku, jak i wszystkim nowym widzom. Pamiętajcie, że to Wy jesteście moją motywacją do pracy przy tworzeniu kolejnych filmów. Cieszę się, że doceniacie moje zaangażowanie i to, co dla Was robię np. poprzez komentarze czy polubienia. Każda pozytywna opinia sprawia mi ogromną radość, a słowa krytyki są motywacją do bycia jeszcze lepszym. Dziękuję i widzimy się 31 sierpnia w TAURON Arenie Kraków na MeetUp®-ie!