Mamy dość noszenia maseczek. Co dalej?

218

Pandemiczna rzeczywistość, z całym zestawem różnych obostrzeń i ograniczeń, trwa już ponad rok. Nie ma takiego obszaru naszego życia, na który COVID nie miałby wpływu, a co za tym idzie wszyscy w znacznym stopniu odczuwamy tę sytuację, na ogół negatywnie.

W jaki sposób ograniczenia i zmienione zasady funkcjonowania wpływają na nasze zdrowie i nastrój? Z jakimi problemami obecnie borykamy się częściej niż przed pandemią? Poniżej przedstawiamy najnowsze badanie agencji Inquiry, w którym odpowiadamy na te pytania.

Zapytani o to, czego im najbardziej brakuje, Polacy najczęściej wskazywali na kwestię przemieszczania się bez maseczki – aż 70% osób chciałoby powrotu do normalności pod tym względem. Co ciekawe, jest to najczęściej wskazywana rzecz niezależnie od wieku, płci, wykształcenia, wysokości dochodów oraz miejsca zamieszkania. Można powiedzieć, że dyskomfort związany z obowiązkiem noszenia maseczki połączył wszystkich Polaków.

Na kolejnych miejscach w rankingu covidowej deprywacji znalazły się podróże i wycieczki (58% wskazań), spotkania ze znajomymi (57%), dostęp do lekarzy (52%) oraz wyjścia do restauracji i kawiarni (50%). Obecną sytuację w większym stopniu odczuwają kobiety, podobnie jak osoby bardzo młode (w wieku 18-24 lata).

Zapytaliśmy Polaków także o ocenę obecnego nastroju i poczucia stresu w porównaniu z czasami sprzed pandemii. Aż 70% osób odpowiedziało, że obecnie odczuwają gorszy nastrój niż wcześniej (przy czym co trzecia osoba udzieliła odpowiedzi „zdecydowanie gorszy”). Ponownie, to kobiety w większym stopniu niż mężczyźni odczuwają negatywne skutki sytuacji (73% z nich ma gorszy nastrój, w przypadku mężczyzn odsetek ten wynosi 66%). Podobnie jest w przypadku oceny poziomu stresu – niemal 2/3 osób czuje się teraz bardziej zestresowana niż przed wybuchem pandemii.

Gorsze samopoczucie ma też konsekwencje dla naszego zdrowia, szczególnie psychicznego. W wyniku pandemii wzrosła podatność na różne dolegliwości – poczucie zmęczenia i stres (po 46% wskazań), uczucie niepokoju i strachu (44%), brak energii do działania (44%), przygnębienie (42%) oraz rozdrażnienie (42%). We wszystkich tych przypadkach kobiety doświadczają takich dolegliwości znacznie częściej niż mężczyźni.

Pandemiczne ograniczenia, a w szczególności masowe przejście pracowników biurowych na tryb pracy zdalnej, ma także negatywny wpływ na ilość ruchu, co odbija się na sylwetce. Aż 36% respondentów przyznaje, że przytyli wciąg u ostatniego roku (częściej kobiety niż mężczyźni – 39% vs 32%), średnio o ok. 5 kg.

W wyniku pandemii częściej pojawiają się też najrozmaitsze problemy związane z codziennym życiem: najpoważniejsze z nich to problemy finansowe. Ich częstsze występowanie deklaruje prawie połowa kobiet (45%) i co trzeci mężczyzna (32%). Nasilają się też ogólne problemy ze zdrowiem, co deklaruje 1/3 kobiet i 1/4 mężczyzn.

Pandemia i związane z nią ograniczenia dają się nam mocno we znaki. Mimo to wciąż 23% rodaków nie zamierza się szczepić przeciwko koronawirusowi, głównie w obawie o bezpieczeństwo. To zdecydowanie za dużo, byśmy szybko wrócili do normalnego życia.

Agnieszka Górnicka, prezes Inquiry

Badanie zostało zrealizowane w dniach 15 marca – 4 kwietnia 2021 r. na reprezentatywnej próbie N=2128 dorosłych Polaków metodą CAWI (sondaż online na panelu YouGov).


Źródło: Inquiry 

Komentarze
Ładowanie...

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. AkceptujęDowiedz się więcej