Oświadczenie Zarządu ZFPR i delegatów do REPR z ZFPR dotyczące wycofania przedstawicieli PSPR z Rady Etyki PR [OŚWIADCZENIE]

94

Oświadczenie Zarządu ZFPR i delegatów do REPR z ZFPR z 30 czerwca 2020 dotyczące wycofania przedstawicieli PSPR z Rady Etyki RP.

Zarząd ZFPR:

O jednostronnej decyzji PSPR zostaliśmy poinformowani mailem wczoraj (29 czerwca) w nocy. W obliczu długo prowadzonej dyskusji o przyszłości REPR pomiędzy ZFPR i PSPR tak daleko idąca w skutkach decyzja wymagała omówienia przez zarządy obu organizacji. Niestety tak się nie stało nad czym ubolewamy szczególnie, że w oświadczeniu znalazły się nieprawdziwe informacje wymierzone w Związek Firm Public Relations. Czytamy w nim m.in. o tym, że to Związek miał zablokować reformę REPR, podczas gdy we wszystkich prowadzonych ostatnio rozmowach pomiędzy naszymi organizacjami zgadzaliśmy się praktycznie ze wszystkimi postulatami, a jedynym na którego wprowadzenie nie chcieliśmy się zgodzić przed upływem obecnej kadencji REPR, było uzupełnienie jej składu osobowego o jednego dodatkowego reprezentanta PSPR. Również powtarzane zarzuty jakoby to Związek zdominował skład obecnej Rady nie znajdują odzwierciedlenia w prawdzie, ponieważ w obecnym 5-cio osobowym składzie jest tylko dwóch reprezentantów ZFPR. Z nieukrywanym rozczarowaniem przyjmujemy nie tyle decyzję PSPR, co sposób jej ogłoszenia.

Rezygnacja PSPR z udziału w Radzie Etyki Public Relations nic nie zmienia w funkcjonowaniu REPR. Jako wiodąca organizacja branżowa odpowiedzialna za kształtowanie najwyższych standardów etycznych w public relations jesteśmy zdeterminowani do dalszego rozwoju naszych działań na tym polu. Wkrótce przedstawimy naszym członkom autorski plan reformy REPR, który zostanie poddany pod głosowanie na najbliższym Walnym Zgromadzeniu Członków ZFPR w październiku br.

Wizje tego, jak powinna działać Rada Etyki PR, mogą być różne – w tym zresztą tkwi siła ciał kolegialnych, żeby łączyły różne punkty widzenia. Moja wizja zawsze będzie skłaniać się bardziej w kierunku działania i konkretów niż regulacji. Myślę, że postawy i wagę etyki w naszej branży warto budować przykładem i zaangażowaniem. Wierzę, że zawód PR-owca może, jak prawnika, mieć etos, a ten etos możemy wyrażać oddając pro bono nasz czas inicjatywom społecznym, które działają na rzecz dobra wspólnego. Na tym się koncentruję, zarówno jako członek Zarządu ZFPR, jak i Rady Etyki. Muszę powiedzieć, że ostatnie miesiące są ogromnie budujące pod względem tego, jak wiele dobrego branża zrobiła – spośród samych agencji członkowskich ZFPR, wiele zaangażowało się mimo trudnego czasu pandemii w projekty społeczne. Są agencje, które pro bono wspierały Klientów w pomaganiu szpitalom czy potrzebującym, koordynując tę pomoc. Są takie, które mimo trudnej sytuacji rynkowej, oddały kilkadziesiąt lub kilkaset osób zaplanowanym wcześniej projektom społecznym – walce z mową nienawiści, promowaniu wolontariatu, wsparciu akcji fundraisingowych dla NGOs czy teraz kampaniom frekwencyjnym. PR-owcy byli też gotowi stanąć na pierwszej linii frontu tam, gdzie trzeba było wesprzeć represjonowanych medyków, sędziów czy ludzi mediów. Wiele agencji samodzielnie przeprowadzało zbiórki. Tak rozumiem etos i etykę. Myślę, że regulowanie, obligowanie, egzekwowanie i standaryzacja są ważne, ale nakazy nie budują postaw. A wspólne działanie owszem. Szkoda, gdy dyskusja o formie przysłania treść – a tak chyba wydarzyło się w tym przypadku. Sama wywodzę się z NGOs, więc o decyzji PSPR mogę tylko powiedzieć, że szkoda – w NGOs zawsze bliżej nam do działania razem niż dzielenia:) Mam jednak ogromny szacunek do bardziej doświadczonych w branży PR ekspertów czy akademików i trzymam mocno kciuki za inicjatywy PSPR, także regulacyjne.

Hanna Waśko, Managing Director w agencji Big Picture, członkini Zarządu ZFPR i REPR z ramienia ZFPR

Decyzję PSPR przyjąłem z nieukrywanym zaskoczeniem, ponieważ nie uczestniczyłem w rozmowach na ten temat. Jako członek Rady Etyki Public Relations jestem niezależny w swoich działaniach i opiniach, co jest zgodne z założeniami statutu Rady. Reprezentuję siebie i Uniwersytet Warszawski, na którym od lat prowadzę autorskie zajęcia i badania oraz przygotowuję publikacje poświęcone etyce public relations. Wciąż debatujemy ze studentami nad kondycją polskiego PR-u, działalnością stowarzyszeń branżowych i przełożeniem ich aktywności na status i rozwój branży. Mam świadomość, że zmiany w działalności REPR są potrzebne, co zresztą podnosiłem już przed jej ostatnią reformą z 2018 roku. Wchodząc do REPR w 2019 roku przyniosłem ze sobą pomysły na usprawnienie jej działalności. Wynikały one z wieloletniej obserwacji i dyskusji z naukowcami, praktykami oraz studentami. Uważam, że profesjonalne public relations musi bezapelacyjnie opierać się na poszanowaniu zasad etyki PR i wprowadzeniu ich do codziennej praktyki biznesowej. Radę Etyki Public Relations należy zatem traktować jako ciało doradcze, edukacyjne, a nie bezpośrednio arbitrażowe, bo nie ma w Polsce regulacji uprawniających do tego, by był to sąd koleżeński ze wszystkimi jego konsekwencjami. Uważam, że powinno się doprowadzić do zamknięcia pierwszego roku działalności obecnego składu REPR, podsumować wewnętrznie jego aktywność i wyciągnąć wnioski na kolejne dwa lata kadencji. Ponad wszystko należy podkreślić, że public relations to działania oparte na dialogu, budowaniu porozumienia, relacji biorących pod uwagę zasadę obopólnych korzyści. Wielka szkoda, że tych elementów zabrakło pomiędzy PSPR i ZFPR, co doprowadziło do komentowanej dziś decyzji. Żywię ogromną nadzieję na otwarcie w przyszłości na taki dialog, zarówno organizacji branżowych, jak i praktyków PR oraz przedstawicieli nauki, bo tylko to pozwoli nam budować silniejszą, bardziej skonsolidowaną i rozwijającą się w myśl najlepszych standardów polską branżę public relations. Taki PR z jego wartościami chcę reprezentować.

Dr Łukasz Przybysz, Uniwersytet Warszawski, niezależny członek REPR

OŚWIADCZENIE PSPR O WYCOFANIU PRZEDSTAWICIELI Z REPR


Źródło: informacja prasowa ZPFR

Komentarze
Ładowanie...