Polskie startupy łączą siły, żeby uprościć zamawianie cateringu biznesowego

225

Polacy przyzwyczaili się już do zamawiania jedzenia online do domu czy pracy. Teraz równie wygodny ma być wybór i zakup cateringu na spotkania biznesowe. Zatroszczą się o to dwa polskie startupy – Cateringoo i Caterfly. Spółki właśnie udostępniły klientom wspólną platformę i rozpoczynają pracę pod jednym szyldem. Natalia Myszkowska z Cateringoo jest laureatką 9. edycji rankingu 50 Najbardziej Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

Konkurenci zasiadają do wspólnego stołu

 

Po fuzji startupy będą działać pod nazwą Cateringoo i wspólnie przeniosą proces zamówień na platformę online, walcząc tym samym o swój udział w rynku usług cateringowych dla biznesu. W samej Europie jest on wart już prawie 65 miliardów złotych. Nowa platforma powstała na bazie wcześniejszych doświadczeń Cateringoo oraz technologii młodszego i dotychczas konkurencyjnego startupu Caterfly.

Cateringoo od 2017 roku współpracuje z wieloma dostawcami i korporacjami, łącząc je przy okazji różnego rodzaju spotkań biznesowych. Poznaliśmy więc bolączki tego niszowego i wciąż bardzo młodego rynku. Chcemy maksymalnie uprościć proces zamawiania cateringu biznesowego, co jest możliwe, dzięki połączeniu naszego know-how i zaawansowanej pod względem technologicznym platformy Caterfly – mówi Natalia Myszkowska, założycielka Cateringoo i CEO połączonych startupów.

Zamawianie cateringu dla firmy to bułka z masłem

Cateringoo wyciąga pomocną dłoń do osób odpowiedzialnych za organizację firmowych wydarzeń, czyli m.in. do office i event managerów czy asystentów i asystentek. Wcześniej, aby zamówić catering, musieli oni dzwonić do kilku dostawców, zbierać i porównywać ich oferty. Teraz proces ogranicza się do kilku kliknięć na stronie internetowej. Platforma wspiera także właścicieli firm cateringowych i restauracji, zdejmując z nich m.in. obowiązek kontaktu z klientami korporacyjnymi oraz wysyłania ofert i wycen. Firmy cateringowe, dostawcy usług gastronomicznych i restauracje mogą więc w pełni skupić się na ich podstawowej działalności, czyli tworzeniu pysznych dań.

Skupiamy oferty cateringu biznesowego na jednej platformie. Przenosimy na nią również cały proces wyboru menu, komunikacji pomiędzy klientem a dostawcą oraz formalności, takie jak płatności i fakturowanie. Stawiamy na prostotę, dobry user experience i pełną transparentność. Użytkownicy systemu Cateringoo już na starcie wiedzą, od jakiego dostawcy, w jakim terminie, ilości czy cenie mogą zamówić dany catering – komentuje Natalia Myszkowska

Jak zauważa CEO świeżo połączonych startupów, dodatkową zaletą Cateringoo jest zróżnicowane menu, które obejmuje niemal wszystkie rodzaje jedzenia – od przekąsek typu finger food po lunche i kolacje. Myszkowska dodaje także, że na platformie można znaleźć dania z kuchni całego świata – angielskiej, śródziemnomorskiej czy meksykańskiej.

Apetyt na sukces

Równie światowe co oferowana kuchnia, są plany cateringowego startupu. Platforma już teraz działa w największych polskich miastach, a w najbliższych miesiącach planuje rozszerzyć swoją działalność o kolejne regiony, także te, wykraczające poza granice Polski. Wsparcia w ekspansji udzieli im Daftcode, polski Venture Builder specjalizujący się w tworzeniu i wypuszczaniu na rynek biznesów technologicznych. Daftcode ma na swoim koncie kilkanaście globalnie operujących spółek. Do ich portfela należy m.in. uruchomiony z początkiem 2019 roku Caterfly, narzędzie antyfraudowe Nethone, czy startup edukacyjny Skriware.