Sukces startupu #biuronakółkach. Pierwsze w Polsce mobilne biuro okazało się dobrym pomysłem

358

Oferta wynajmu w pełni wyposażonego biura na kółkach, dostosowanego do prowadzenia spotkań z klientami w terenie, to odpowiedź na potrzebę coraz bardziej popularnej pracy zdalnej, a także sposób na redukcję kosztów w firmie. Brief.pl zawsze wspierał kreatywność i przedsiębiorczość, kibicujemy też nowym pomysłom i startupom, oto historia jednego z nich. Powstałe z potrzeby chwili związanej z pandemią pierwsze w Polsce mobilne biuro okazało się sukcesem biznesowym jego twórców Łukasza i Piotra.

Projekt w całości został sfinansowany ze środków własnych.Przygotowując się do realizacji #biuronakółkach naturalnie szukaliśmy inspiracji analogicznych projektów zarówno w kraju jak i poza granicami. W USA zresztą bardzo popularne są tzw. tiny house.Na rynku istnieje kilka podobnych rozwiązań, ale są to własne realizacje firm, tylko na potrzeby konkretnych akcji promocyjnych. Nigdzie jednak nie znaleźliśmy tak unikalnego i uniwersalnego projektu, który umożliwiałby w prosty i szybki sposób dostosować biuro do własnych potrzeb i identyfikacji wizualnej, niezależnie od branży i firmy, która korzysta z mobilnego biura. 

Twórcy startupu #biuronakółkach

Mobilne biuro, w zaaranżowanym na te potrzeby specjalnym samochodzie, jest w pełni wyposażone i dostosowane do potrzeb biurowych. W środku znajdują się m.in. meble biurowe, videowall, urządzenie wielofunkcyjne z drukarką i skanerem, sieć WiFi i 5 gniazdek 230V. Wygodę użytkowania zapewnia komfortowa przestrzeń i klimatyzator z funkcją grzania i chłodzenia, a także regulowane oświetlenie LED. Dodatkowym atutem jest miejsce na reklamę firmy, które pozwoli spersonalizować auto przed wizytą u klientów.

fot.#biuronakółkach

Żyjemy obecnie w wymagającym środowisku gospodarczym. Przedsiębiorstwa szukają oszczędności, ale jednocześnie muszą świadczyć usługi na najwyższym poziomie dla Klienta. Zastanawialiśmy się jak odpowiedzieć na te potrzeby – czy powiedziano już wszystko w kwestii formatów przedsiębiorstw? W teorii znaliśmy sprawdzoną japońską koncepcję Just in Time, która mówi o dostarczaniu materiałów i innych dóbr w ściśle określonych ilościach oraz konkretnym miejscu i czasie – co w efekcie ma prowadzić do oszczędności. Połączyliśmy potrzebę bycia dla Klienta „tu i teraz” z podejściem „just in time”.

 Łukasz Gołda, współzałożyciel startupu

#biuronakółkach jest mobilne, ale i w pełni uniwersalne.

Łukasz Gołda i Piotr Steć, twórcy #biuronakółkach

Usługa uwzględnia opcję dojazdu do klienta (np. w celu prezentacji produktu, usługi lub podpisania umowy w dogodnym miejscu), pozwala też na prowadzenie spotkań w dowolnej przestrzeni (np. pod siedzibą firmy).  Samochód mogą wynająć przedsiębiorcy z dowolnej branży. W środku pojazdu zastosowano stonowaną i neutralną kolorystykę celem dopasowania się do identyfikacji wizualnej firmy aktualnie korzystającej z mobilnego biura. W #biuronakółkach przewidziano bezinwazyjną możliwość zamieszczenia materiałów reklamowych w środku (miejsca na plakaty), jak i na zewnątrz samochodu (logo, reklama na magnes).

Chcemy, aby klient wręcz zapomniał, że pracuje „w terenie”. Może to być rozwiązanie na przykład dla firm deweloperskich, które nie posiadają stacjonarnego biura sprzedaży na terenie inwestycji (lub chcą zorganizować dzień otwarty), ale widzę też możliwe zainteresowanie ze strony agencji nieruchomości, banków, towarzystw ubezpieczeniowych, czy firm doradczych. Wierzę, że może być to również atrakcyjna opcja dla firm, które szukają niestandardowej formy reklamy i nowego sposobu na dotarcie do klientów.

Piotr Steć, pomysłodawca #biuronakółkach

fot.#biuronakółkach

Mobilne biuro jest także odpowiedzią na nagłą potrzebę pracy zdalnej, wywołaną pandemią koronawirusa. Aby zachować bezpieczeństwo powierzchnie w samochodzie są każdorazowo dezynfekowane i ozonowane. W mobilnym biurze znajdują się także płyn do dezynfekcji rąk oraz maseczki i jednorazowe rękawiczki.

#biuronakółkach może być idealnym rozwiązaniem dla firm zatrudniających handlowców i prowadzących bezpośrednią sprzedaż, np. spotkania z klientami, prezentacje produktu lub usługi, negocjacje, finalizacje umów, akcje promocyjne, czy eventy. Usługa skierowana jest również do indywidualnych klientów, np. freelancerów lub osób prowadzących małe firmy, które nie posiadają własnego biura.

fot.#biuronakółkach

Chcemy, aby klient wręcz zapomniał, że pracuje „w terenie”. Może to być rozwiązanie na przykład dla firm deweloperskich, które nie posiadają stacjonarnego biura sprzedaży na terenie inwestycji (lub chcą zorganizować dzień otwarty), ale widzę też możliwe zainteresowanie ze strony agencji nieruchomości, banków, towarzystw ubezpieczeniowych, czy firm doradczych. Wierzę, że może być to również atrakcyjna opcja dla firm, które szukają niestandardowej formy reklamy i nowego sposobu na dotarcie do klientów.

Piotr Steć, pomysłodawca #biuronakółkach


Zamówienie biura odbywa się poprzez kontakt telefoniczny lub mailowy. Następnie ustalany jest termin i miejsce podstawienia samochodu oraz późniejszego odbioru. Wcześniej podpisywana jest umowa i spisywany protokół przekazania samochodu (w tym opłacenia kaucji), a osoba korzystająca z mobilnego biura otrzymuje na miejscu szkolenie z jego użytkowania. Auto można wynająć z kierowcą i obsługą lub samodzielnie, a do prowadzenia wystarczy najbardziej popularne prawo jazdy kategorii B
.

Zapytaliśmy też twórców Łukasza i Piotra, w jakich branżach zdobywali swoje doświadczenie?

Przede wszystkim mamy doświadczenie we współpracy z klientami. Zdobywaliśmy je m.in. w branży finansowej, bankowej i nieruchomości. Posiadamy też wiedzę ekspercką – chociażby współprojektowanie placówek jednego z polskich banków z pewnością pomogło przystosować biuro i zastosować rozwiązania, które znajdują się w stacjonarnych obiektach. 

Czy dotychczasowe dokonania zawodowe miały wpływ na ostateczny kształt #biuranakółkach?

#biuronakółkach to nic innego jak efekt synergii doświadczeń, wiedzy i umiejętności. Najlepsze pomysły bez umiejętności ich wykonania lądują w koszu. W naszym przypadku mogło być podobnie, ponieważ żadna z firm zajmujących się profesjonalnymi zabudowami nie potrafiła sprostać naszym wymaganiom – postanowiliśmy więc, że… zbudujemy go sami. 

Choć nigdy tego nie robiliśmy, ba nawet nie siedzieliśmy nigdy za kierownicą auta dostawczego, od samego początku mieliśmy wizję jak powinno ono wyglądać – był to zresztą nasz priorytet, klient po otwarciu drzwi ma zapomnieć, że wsiada do przebudowanej furgonetki.

Czy usługę #biuronakółkach można zamówić tylko w Warszawie, czy firma jest też otwarta na inne miasta?

Usługa wynajmu #biuronakółkach dostępna jest nie tylko w Warszawie, ale w innych miastach, w których działają firmy mające na taką usługę zapotrzebowanie. Już pierwsze zlecenie zrealizowane dla MURAPOLU SA – jednego z wiodących deweloperów mieszkaniowych w Polsce – i wykorzystanie mobilnego biura podczas Ogólnopolskiego Dnia Otwartego tuż przy budowie inwestycji w Łodzi pokazało, że nie ma ograniczeń dot. lokalizacji. Warto zaznaczyć, że na tę chwilę mamy nawet więcej zapytań ws. oferty wynajmu mobilnego biura od firm spoza Warszawy. 

Jakie są plany rozwoju tego projektu na rok 2020?

W tym roku skupiamy się na działaniach marketingowych – wprowadzamy projekt #biuronakółkach „na rynek”, przeprowadzamy  prezentacje wśród firm z różnych branż, dla których mobilne biuro może być idealnym rozwiązaniem z punku widzenia marketingowego i sprzedażowego. Naturalnie zdobywamy cenne doświadczenie obsługując pierwszych bardzo poważnych klientów.

 

Komentarze
Ładowanie...