Aktywność online pracowników a wyzwania i ryzyka dla organizacji

211

W publikowanych postach, komentarzach czy wpisach często odnoszę się do komunikacji politycznej. Jest jednym z obszarów mojej pracy, więc analizy, wskazywanie dobrych i gorszych praktyk komunikacyjnych, rekomendacje, co warto przenieść do komunikowania się organizacji traktuję jako naturalne.

Publikuję w różnych przestrzeniach online – posiadam kilka kont w serwisach społecznościowych, czasami publikuję na blogach, udzielam komentarzy eksperckich. Reakcje są różne – począwszy od bardzo merytorycznych budzących interesujące dyskusje, po komentarze, których jedynym celem jest wylanie frustracji tkwiącej gdzieś w środku.

Tę frustrację daje się wytłumaczyć – przy silnej polaryzacji społecznej i przyjmowaniu postaw zero-jedynkowych, bardzo wąskiej przestrzeni na „środek” i segmentacji typu „kto nie z nami, ten przeciw nam”, dojście do ściany staje się realne. Ale o ile daje się wytłumaczyć i zrozumieć frustrację, o tyle warto i należy myśleć, a nawet mieć pod kontrolą, jej uzewnętrznianie.

Dlaczego?

W świecie online, a szczególnie w mediach społecznościowych, mechanizmy uzewnętrzniania są „szybkie”. Lajki, udostępnienie, komunikacja emotikonami czy zrobienie wpisu zajmuje chwilę. Czasami okazuje się, że wpis jest szybszy niż myśl, a to już niebezpieczne – dla wpisującego, ale też dla firmy, bo dziś większość użytkowników nowych mediów – poza swoimi danymi personalnymi – w opisie konta ma także nazwę firmy.

Dlatego istotne jest zrozumienie:

  • ze strony firmy, że to (aktywność pracownika) może być przyczyną zagrożenia wizerunkowego,
  • ze strony pracownika, że jego działanie (często określane jako „prywatne” – nie, nie, nie, w Internecie nie ma prywatności) może być przyczyną kłopotów firmy, ale też negatywnie wpłynąć na jego wizerunek zawodowy.

Jak to wygląda w praktyce?

  • Jaka jest świadomość odpowiedzialności online pracowników?
  • Co może być problemem?
  • Czy firmy monitorują aktywność online swoich pracowników?
  • Czy przewidziane są konsekwencje? A może „hulaj dusza, piekła nie ma”?
  • Czy firma budzi świadomość pracowników? Czy są określone zasady aktywności online? W jaki sposób komunikowane są pracownikom?
  • Czy są obostrzenia? W jaki sposób wdrażane są zmiany, aby pracownicy rozumieli je i stosowali?

Od wielu lat obserwuję, jak zmienia się polityka firm i podejście pracowników w powyższych kwestiach. Od dwóch tygodni badam temat zapraszając do udziału w anonimowej, kilkuminutowej ankiecie.

W pierwszym tygodniu czerwca udostępnię raport z badań.

Zapraszam do wypełnienia ankiety.

Link: https://forms.gle/yFi4X9DpD3SR769v5

Komentarze
Ładowanie...

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Akceptuję Dowiedz się więcej