Już ponad 50 tys. „elektryków” na polskich drogach. Czy będzie przybywać ich jeszcze szybciej?

166

Szacuje się, że popyt na całkowicie elektryczne samochody w 2025 r. przewyższy popyt na jakikolwiek inny pojazd silnikowy, w 2030 r. wzrośnie w Europie do ok. 50% rynku, a w 2040 r. do ok. 70%. Na polskich drogach liczba aut z tego rodzaju napędem po pierwszym półroczu 2022 r. przekroczyła już 50 tys. Nadal zwiększa się też zainteresowanie Polaków wybranymi alternatywnymi środkami transportu. W tej kategorii sukcesy święcą wciąż e-hulajnogi. Czy Polacy na dobre przekonali się do elektromobilności? I jaki wpływ ma na to aktualna sytuacja gospodarcza?


 

Użytkownicy „elektryków” nie chcą wracać do aut spalinowych

Licznik elektromobilności uruchomiony przez Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych oraz Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego wskazuje, że zainteresowanie Polaków elektrycznymi autami rośnie już od kilku lat. Według danych organizacji z końca pierwszego półrocza 2022 r. liczba samochodów z napędem elektrycznym (osobowych i użytkowych) na naszych drogach po raz pierwszy przekroczyła 50 tys. Tylko w pierwszym półroczu tego roku zarejestrowaliśmy 11 595 osobowych „elektryków”, co jest wynikiem o 41% wyższym niż w analogicznym okresie 2021 r. Polacy, którzy już korzystają z tego środka transportu, są z niego na tyle zadowoleni, że nie planują powrotu do motoryzacji spalinowej. Takie stanowisko potwierdzili prawie wszyscy (97%) uczestnicy największego w Polsce badania kierowców „elektryków”, przeprowadzonego przez EV Klub Polska.

 

E-hulajnogi na wynajem już w niemal 150 miejscowościach

Zadowoleni są także użytkownicy hulajnóg elektrycznych i innych tzw. urządzeń transportu osobistego (UTO), np. elektrycznych deskorolek. Według raportu „UTO-ENTUZJAŚCI. Urządzenia transportu osobistego i ich przyszłość w ocenie Polaków” przyznało to dziewięciu na dziesięciu korzystających z tych środków lokomocji rodaków. Wśród pojazdów współdzielonych prym nadal wiodą e-hulajnogi. Najnowsze dane (z końca czerwca 2022 r.) pokazują, że Polacy mogą je wypożyczać już w 149 miejscowościach, a to blisko dwa i pół razy więcej niż w analogicznym okresie 2021 r. Równocześnie rośnie też flota tych urządzeń – nasz rodzimy rynek sharingu e-hulajnóg powiększył się w ciągu roku o 92% do poziomu ponad 72 tys. tych jednośladów.

 

Wraz ze wzrostem zainteresowania alternatywnymi środkami transportu rośnie też liczba pytań o bezpieczeństwo ich użytkowników.

Wprowadzone w maju ubiegłego roku przepisy dot. m.in. napędzanych elektrycznie hulajnóg czy rowerów to ważny krok mający służyć zwiększaniu bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego. Osoby korzystające z tych urządzeń zaczynają również dostrzegać potrzebę działań prewencyjnych. Obejmują one dostosowanie się do regulacji legislacyjnych oraz rozwagę podczas korzystania z pojazdów, ale zakup ubezpieczenia, które może uchronić nas przed odpowiedzialnością finansową w razie spowodowania szkody czy wypadku podczas korzystania nie tylko z elektrycznych hulajnóg, ale i rowerów, deskorolek, monocykli oraz ich odpowiedników bez wspomnianego napędu – zauważa Rafał Mosionek z Beesafe.

 

Czy o wyborze pojazdu zadecydują koszty jego użytkowania?

Jedną z przyczyn rosnącej popularności UTO i modelu sharingowego może być poszukiwanie przez Polaków alternatyw dla zakupu samochodu w ramach oszczędności. Z badania GfK przeprowadzonego w marcu 2022 r. na zlecenie start-upu ubezpieczeniowego Beesafe wynika, że dwie trzecie naszych rodaków (67%) boi się, że w obecnej sytuacji gospodarczej nie stać ich na zakup i utrzymanie samochodu. Ceny „elektryków” to nadal dla wielu spora bariera. Branża przewiduje jednak, że koszty produkcji pojazdów elektrycznych, na które ma wpływ m.in. wykorzystana w nich bateria, zostaną obniżone o 25% i do 2028 r. ceny zakupu dla wszystkich segmentów samochodów zrównają się. Tymczasem 86% użytkowników takich pojazdów zaznacza, że ich utrzymanie jest tańsze niż samochodu konwencjonalnego.

 

 

źródło: Beesafe. To zwinny technologiczny startup należący do wiedeńskiego koncernu Vienna Insurance Grup. Spółka działa jako agent ubezpieczeniowy sprzedający produkty tworzone i dostarczane przez należącą do VIG Compensę TU SA Vienna Insurance Group, która na polskim rynku działa już od 30 lat. Beesafe to nowa jakość ubezpieczeniowa, za którą stoją stabilność i wieloletnie doświadczenie zarówno na rynku polskim, jak i europejskim.

Komentarze
Ładowanie...

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. AkceptujęDowiedz się więcej