Startupy łączą siły, by wesprzeć walczących z epidemią. Ruszyła akcja „Startujemy z pomaganiem”

217

Nie chcą zawieszać ani zamykać swojej działalności – zamiast tego młodzi przedsiębiorcy uruchamiają alternatywną działalność, by wesprzeć służbę zdrowia w walce z epidemią. Tworzą konsorcjum „Startujemy z pomaganiem”, by wspólnymi siłami wykorzystać dostępne im zasoby i zachęcić inne firmy do przyłączenia się do akcji.

Zamiast upadać, pomagaj – w grupie!

W takim duchu zawiązała się inicjatywa „Startujemy z pomaganiem” (#startujemyzpomaganiem), uruchomiona przez grono przedsiębiorców wywodzących się z Inkubatora UW i innych uczelni, jednostek prowadzących badania naukowe i przedsiębiorców, których pomysły na biznes dojrzewały na uczelniach wyższych. Pomysł jest prosty: utrzymać ciągłość pracy, zmieniając profil działalności (niekiedy tylko nieznacznie) na alternatywny, tak by pomóc lekarzom, szpitalom i innym z pierwszej linii frontu walki z pandemią. Przy tym wszyscy pracują charytatywnie, gdyż cały zysk jest przekazywany na wsparcie walki z koronawirusem, w tym na zakup testów.

Skala szybko rośnie

Choć inicjatywa zrodziła się pod koniec marca i początkowo przystąpiło do niej kilka studenckich projektów preinkubowanych przez UWRC sp. z o.o. spółkę celową UW (wśród nich m.in. Studio Zamieszanie i Poza Ramami), a także EcoBean będący spin-offem z Politechniki Warszawskiej, w ciągu kilku dni grono to powiększyło się kilkukrotnie i z dnia na dzień do konsorcjum dołączają kolejni przedsiębiorcy (Sygnis New Technologies, Akademia Małego Lekarza, Happy Dealer, Inna Mucha, i inni). Jednocześnie rośnie grono partnerów wspierających inicjatywę. Wśród nich znalazły się Fundacja Badań i Rozwoju Nauki, GLS, Brief.pl, Porozumienie Akademickich Centrów Transferu Technologii PACTT, Social Kiwi, Impact the Future i Polski Klub Biznesu. Patronat nad akcją objął Rektor Uniwersytetu Warszawskiego i Dyrektor Instytutu Nenckiego Polskiej Akademii Nauk. 

W jaki sposób młodzi przedsiębiorcy pomagają? Oto kilka wybranych przykładów z ostatnich dni:

  • Muchama, będąca jedną z firm specjalizujących się w projektowaniu i szyciu unikatowych much, zaangażowała się w szycie maseczek ochronnych.
  • EcoBean zajmuje się przetwarzaniem fusów kawy m.in. na wysokoenergetyczny brykiet. Firma oddała własne specjalistyczne pojemniki służące do przechowywania i transportu substancji niebezpiecznych Wojskowemu Instytutowi Medycznemu (Szpital Szaserów), który wykorzysta je do transportu próbek do testów i odpadów medycznych. Takie pojemniki są równie potrzebne jak maseczki czy odzież ochronna.
  • Poza Ramami, projekt preinkubowany przez spółkę celowa UW, prowadzi warsztaty o sztuce, przekonując, że sztuka jest dla każdego. Do akcji włącza się organizując warsztaty ze sztuki online w formie webinariów. Wszystkie pieniądze zebrane ze sprzedaży uczestnictwa w webinariach przeznacza na zakup testów na koronawirusa.
  • Na podobnej zasadzie zdecydowała się działać firma Happy Dealer, która przed epidemią zajmowała się „wdrażaniem szczęścia” do organizacji – poprzez szkolenia, aplikację Happy@Work, coaching i webinaria. Teraz firma planuje pomagać poprzez przekazywanie przychodów z merytorycznych webinariów oraz sesji coachingowych.

Warto podkreślić, że Partnerem akcji Startujemy z pomaganiem jest Fundacja Badań i Rozwoju Nauki.

Za jej pośrednictwem środki finansowe są zarówno zbierane, jak i alokowane na najpilniejsze potrzeby, takie jak zakup testów na koronawirusa, zakup filamentu do druku przyłbic powstających na drukarkach 3D, czy zakup materiału do szycia maseczek ochronnych.

Fundacja koordynuje system dystrybucji tych materiałów. Korzystając z internetowego formularza szpitale i placówki medyczne mogą zgłaszać swoje zapotrzebowanie, a startupy zorganizują dla nich wsparcie – formularz dostępny jest pod adresem: https://forms.gle/TASS69vqfnjRrbZj9

Czego potrzeba najbardziej?

Uczestnicy akcji zapraszają wszystkich chętnych przedsiębiorców do dołączania do inicjatywy i łączenia sił. Chcą aktywizować społeczność startupów i firmy, które pomimo spowolnienia odczuwają potrzebę wsparcia innych w czasie pandemii. Obecnie najbardziej potrzebne są środki finansowe na zakup materiałów niezbędnych do produkcji maseczek i przyłbic ochronnych. Co warto podkreślić, dla podtrzymania działalności startupów nie są potrzebne znaczące kwoty. Inicjatorzy akcji liczą też na jej nagłaśnianie w mediach wraz ze wzrostem skali działania.

Jak to się zaczęło?

Inicjatorem akcji Startujemy z pomaganiem jest Maja Michalak, kierująca projektem Poza Ramami, który powstał z myślą o prowadzeniu warsztatów z rozumienia sztuki. Pandemia pokrzyżowała plany młodej firmy na tyle, że prowadzenie warsztatów w grupach stało się niemożliwe. Początkowo Maja myślała o zmianie formuły i uruchomieniu webinariów. Wtedy też wpadła na pomysł, by swój potencjał w jakiś sposób ofiarować tym, którzy teraz tego najbardziej potrzebują – lekarzom i szpitalom. „Zaczęłam konsultować się z innymi startupami wywodzącymi się z Uniwersytetu Warszawskiego i Politechniki Warszawskiej i szybko okazało się, że już kilka z nich działa indywidualnie na rzecz walki z koronawirusem” – opowiada Maja Michalak. Dlaczego zatem nie połączyć sił i poprzez wspólnie działanie nie zwiększyć skali, tak by mieć realny wpływ na pomoc lekarzom i szpitalom? Tak narodziła się akcja Startujemy z pomaganiem. 

„To inicjatywa, w której każdy niezależnie od posiadanych zasobów może dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć potrzebujących w walce z epidemią. Przeznaczenie nawet niewielkich zasobów, przy wykorzystaniu synergii i efektywności działania, przyniesie konkretne rezultaty. Zaczęliśmy od siebie, teraz zachęcamy i zapraszamy do współdziałania Was!” – dodaje Maja Michalak.

Strona internetowa akcji Startujemy z pomaganiem: www.startujemyzpomaganiem.pl